IV SA/Po 114/15

WyrokWSA w Poznaniu2015-10-15

Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Donata Starosta, Anna Jarosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie rodziny z miejsca zamieszkania w okresie okupacji niemieckiej, połączone z koniecznością podjęcia pracy zarobkowej w celu utrzymania się, stanowi deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że samo wysiedlenie z miejsca zamieszkania i konieczność podjęcia pracy zarobkowej w celu utrzymania się nie są wystarczające do przyznania świadczenia pieniężnego. Kluczowe jest wykazanie przymusowego charakteru pracy na rzecz okupanta, co nie zostało udowodnione w niniejszej sprawie. Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził, że celem wysiedlenia było wywiezienie do pracy przymusowej, a jedynie konieczność opuszczenia gospodarstwa przejętego przez Niemców i znalezienie schronienia u rodziny.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy kombatanckiej, twierdząc, że jego ojciec został deportowany do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że rodzina została wysiedlona z gospodarstwa w B. z powodu przejęcia go przez Niemców i przeniosła się do D., gdzie zamieszkali u krewnego. Praca podjęta przez ojca skarżącego w D. nie miała charakteru przymusowego w rozumieniu ustawy. Skarżący odwołał się, podnosząc, że jego ojciec był osadzony w obozach koncentracyjnych i że istnieją świadkowie potwierdzający przymusowe wysiedlenie. Organ utrzymał w mocy swoją decyzję, podkreślając, że ustawa obejmuje tylko ściśle określone rodzaje represji i że brak jest dowodów na deportację do pracy przymusowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Anna Jarosz (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2015 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego oddala skargę Decyzją z dnia [...] października 2014 r. Nr [...] Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (zwany dalej: Szef UsDKiOR), za podstawie art. 2 pkt 1, 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (tekst jednolity - Dz. U. z 2014 r. poz. 1001, zwanej dalej: ustawa kombatancka) odmówił przyznania S. P. (zwanemu dalej: skarżący) uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego ww. ustawie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przytoczył regulację art. 2 pkt 2 ustawy kombatanckiej wskazując na ustawowe rozumienie pojęcia represji. Kolejno organ wskazał, że strona do wniosku załączyła ankietę Biura Dowodów Osobistych, z której wynika, że w czasie okupacji niemieckiej rodzina skarżącego mieszkała w miejscowości D. oraz oświadczenia świadków, mieszkańców wsi B., którzy stwierdzili, że wnioskodawca z rodziną został w [...] r. wysiedlony z rodziną z B. do D., gdzie jego rodzice zostali skierowani do pracy w niemieckim gospodarstwie rolnym, zaś po zakończeniu wojny powrócił do B. Organ wywodził, że w postępowaniu dowodowym ustalił jednak okoliczności odmienne od przedstawionych przez stronę i w zeznaniach świadków. Zdaniem organu miejscowość D. była miejscem urodzenia ojca strony – S. P. W znajdujących się w posiadaniu organu aktach kombatanckich S. P. znajduje się spisany przez niego osobiście w [...] r. życiorys, w którym napisał, że od zawarcia w [...] r. związku małżeńskiego z J. W. we wsi B. do momentu aresztowania w dniu [...]marca 1941 r. przez Gestapo pracował na samodzielnym gospodarstwie w D. Ojciec strony w życiorysie nie wspomina o przymusowym przesiedleniu i pracy w tym okresie. Organ stwierdził zatem, że strona jest powiązana rodzinnie z obiema miejscowościami, B. i D., a w konsekwencji brak jest podstaw do przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego za deportację do pracy przymusowej na podstawie przepisów ustawy kombatanckiej . Pismo zatytułowane "odwołanie" złożył skarżący podnosząc, że organ na podstawie jednego zdania z życiorysu jego ojca, który nie umiał pisać, odmówił przyznania świadczenia, mimo iż żyją jeszcze świadkowie, którzy zeznali, że ojciec skarżącego do [...] roku mieszkał w B.. Jako argument przeciwko rozumowaniu organu wskazał skarżący miejsca urodzenia własne i starszego rodzeństwa, podkreślając, że przed wojną rzadko kto rodził się w szpitalu, porody przeważnie odbywały się w domu rodzinnym. Odnosząc się do życiorysu ojca skarżący wskazał, że wynika z niego, iż ojciec od [...] roku mieszkał w D., natomiast wszystkie jego dzieci rodziły się w B., w których nie ma i nie było szpitala. Skarżący wskazał także, że represją w rozumieniu ustawy jest także osadzenie w obozie pracy przymusowej, tymczasem ojciec skarżącego przebywał w obozach w Oświęcimiu i Mauthausen. Skarżący poznał ojca mając 7 lat, jak stwierdził "poznałem swojego ojca mając 7 lat. Ojciec dochodził do siebie fizycznie przez dwa latam, a znamię psychiczne pozostało mu do końca życia". Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Szef UsDKiOR, decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (Dz.U. z 2013 poz. 267 z późn. zm., (zwanej dalej: Kpa) oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy kombatanckiej utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2014 r. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że ustawa kombatancka przewiduje pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji. Nie dotyczy jednak wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy. Rodzaje tych represji zostały wymienione enumeratywnie w art. 2 ustawy, które organ przytoczył. Zdaniem organu art. 2 w zw. z art. określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy, wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy kombatanckiej konieczne jest więc łączne wystąpienie następujących przesłanek – ustalenie że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 oraz ustalenie, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Zdaniem organu z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że rodzina wnioskodawcy została wysiedlona z gospodarstwa w B. ponieważ osiedlił się na nim Niemiec. Schronienie znaleźli u wuja ojca wnioskodawcy, który posiadał gospodarstwo rolne w m. D. Na jego ziemi dzięki pomocy sąsiadów wybudowali barak, w którym zamieszkali. Skarżący nie jest w stanie podać dokładnej daty opuszczenia B. Pamięta jedynie, że przejmowanie gospodarstw przez Niemców następowało stopniowo w latach 1939-1940. Brak jednak dokumentów wskazujących na deportację do pracy w rozumieniu przepisów ustawy. Rodzina musiała opuścić swoje gospodarstwo, gdyż przejęto je pod zarząd niemiecki, lecz z informacji uzyskanych od wnioskodawcy wynika, że zamieszkali na ziemi należącej do ich rodziny ze strony ojca w m. D. Także w aktach ojca wnioskodawcy brak wzmianki o deportacji do pracy przymusowej. Informacje w nich zawarte potwierdzają, że w dniu [...] marca 1941 r. został on aresztowany przez gestapo w m. D. i wywieziony do obozu koncentracyjnego. S. P. potwierdził wprawdzie fakt pracy na gospodarstwie w m. D.: "W [...] roku zawarłem związek małżeński z J. W. we wsi B. pow. K., od tego czasu pracuję samodzielnie jako rolnik na gospodarstwie [...] ha ziemi w D.", - jednak nic nie wskazuje na jej przymusowy charakter. Kolejno organ wskazał, że z akt brata strony - J. P. wynika, że od kwietnia 1942 roku pracował w B. (dochodził codziennie do pracy) w gospodarstwie Niemca F. L. ponieważ "miał czworo rodzeństwa i rodzina nie miała środków na ich utrzymanie." W zamian za pracę otrzymywał wyżywienie (wyrok Sądu Wojewódzkiego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 lipca 1993 r.). Organ nie dał wiary informacjom podanym przez świadków: E. M. i E. B., gdyż sprzeczne są one z pozostałym materiałem dowodowym, w tym oświadczeniami samego wnioskodawcy. Świadkowie wskazali bowiem, że rodzina została deportowana z B. w 1939 r. do gospodarstwa rolnego R. w m. D., gdzie wszyscy (oprócz ojca) mieli pracować do końca wojny. Po wojnie rodzina miała wrócić do B. Sam wnioskodawca przyznaje, że przyczyną opuszczenia gospodarstwa w B. było przejmowanie majątków przez osiedlających się tam Niemców. Rodzina nie została także skierowana do pracy lecz znalazła schronienie na ziemi krewnego ojca należącej do gospodarstwa rolnego, które zresztą odziedziczyli po wojnie. W tym właśnie gospodarstwie pracował ojciec strony już przed wojną, gdyż wiedział, że je odziedziczy. Wbrew stwierdzeniom świadków rodzina nie pracowała u jednego gospodarza, lecz u różnych w miejscowościach D., K. W. i B., co wynika z pisma wnioskodawcy z dnia [...] września 2014 r. oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 lipca 1993 r. w sprawie brata strony J. P. Skargę na powyższą decyzję złożył skarżący stwierdzając, iż decyzja ta nie jest sprawiedliwa i złączając pismo z wyjaśnieniami, w których podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wskazuje na bardzo zły stan zdrowia oraz przywołuję postępowanie w sprawie przyznania świadczenia sąsiadowi skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ również podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko opisane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie zauważyć należy, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Powyższe oznacza, że badaniu w postępowaniu sądowo – administracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2014 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: Ppsa). Legalność decyzji bada się zarówno pod względem formalnym, jak i też materialno-prawnym. Oznacza to, że Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. W braku uzasadnionych podstaw skarga podlega oddaleniu (art. 151 Ppsa). Zaznaczyć przy tym należy, iż w myśl art. 134 § 1 Ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Szefa UsDKiOR z dnia [...] grudnia 2014 r., którą utrzymano w mocy decyzję własną tegoż organu z dnia [...] października 2014 r. o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego. W ocenie sądu zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zgodnie z tym przepisem represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres, co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 (lit. a), bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (lit. b). Przy ocenie przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy należy mieć na uwadze konkretne okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy. Organ administracji publicznej będąc zatem zobowiązany, zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 Kpa, do wyczerpującego i wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywatela - zebrał dowody, których zgromadzenie było potrzebne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i ustalił, że zebrane w sprawie dowody nie pozwalały na uznanie, że wyczerpane zostały ustawowe przesłanki deportacji, sformułowane w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Z materiału dowodowego, w szczególności wskazują na to: dokumenty dotyczące ojca (S. P.) i brata skarżącego (J. P.), pismo wnioskodawcy z dnia [...] września 2014 r. oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 lipca 1993 r., wynika, że powodem wysiedlenia rodziny skarżącego było osiedlenie się w gospodarstwie w B. Niemca. Przeniesienia się rodziny do m. D. związane było ze znalezieniem schronienia u wuja ojca skarżącego. Za deportacją do pracy nie przemawiają jednak, wbrew twierdzeniom skarżącego, żadne dokumenty, zaś powodem podejmowania pracy przez członków rodziny skarżącego była potrzeba zapewnienia sobie warunków do życia, a nie przymus w rozumieniu ustawy. Opuszczenie gospodarstwo było zatem konsekwencją przejęcia go pod zarząd niemiecki, a przeniesienie do D. związane było z przeniesieniem do rodziny. Zebrane dowody nie uprawniały również do przyjęcie, że wysiedlenie rodziny skarżącego miało na celu zmuszenia ich do wykonywania pracy przymusowej na rzecz okupanta, ani nie było połączone z zakazem opuszczania miejsca pobytu. Skarżący wraz z rodziną nie otrzymali od okupanta nakazu pracy, lecz pozostawiono ich samym sobie i stąd też zmuszeni byli pracować u okolicznych rolników. Organ odniósł się również do dowodów z zeznań świadków i w ocenie sądu prawidłowo je ocenił, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Zeznania te bowiem pozostają w sprzeczności z resztą materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i jako takie nie mogą zostać uwzględnione. Z orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu, połączonej z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska w celu przymusowego świadczenia pracy na rzecz okupanta. Ustawodawca nie posługuje się wprawdzie w ustawie pojęciem celu, z powodu, którego nastąpiła deportacja do pracy przymusowej, lecz należy przyjąć, że chodziło o pracę przymusową, niewolniczą (bez zgody deportowanego) na rzecz i korzyść okupanta. Inaczej mówiąc, cechą deportacji jest nie tylko wysiedlenie z miejsca dotychczasowego pobytu, ale także przymus świadczenia pracy na rzecz III Rzeszy. Tylko spełnienie przez stronę tych wszystkich ustawowych przesłanek, w tym przymusowej pracy, pozwala na uznanie, że wyczerpane zostały ustawowe przesłanki deportacji, sformułowane w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 569/14; wyrok NSA z dnia 25 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1126/13; wyrok NSA z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 670/13; wyrok NSA z dnia 31 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 725/12 – wszystkie dostępne na http:www.nsa.orzeczenia.gov.pl). Nie każda forma wywiezienia (deportacji) uprawnia do otrzymania świadczenia, ale tylko taka deportacja, która miała związek z wywiezieniem do pracy przymusowej. Brak spełnienie tego istotnego elementu definicji deportacji uniemożliwia przyznanie stronie wnioskowanego świadczenia. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 29 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Lu 854/11 (dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) ""Wysiedlenia" nie można utożsamiać z "deportacją", o jakiej mowa w przepisie art. 2 pkt 2 ustawy z 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Przepis ten, za represję uzasadniającą przyznanie świadczenia pieniężnego uznaje jedynie "deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej". Do zaistnienia tej przesłanki konieczne jest stwierdzenie nie tylko przymusowego opuszczenia miejsca zamieszkania, ale również bezpośredni związek tej okoliczności ze skierowaniem do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy lub ZSRR." Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że wysiedlenie skarżącego wraz z rodziną spełniało ustawowe przesłanki deportacji. Wprawdzie skarżący został wysiedlony wraz z rodziną przez władze niemieckie z dotychczasowego miejsca pobytu i wiązało się to z koniecznością opuszczenia miejsca zamieszkania, lecz celem tego nie było wywiezienie rodziny skarżącego do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 Ppsa orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło