IV SA/Po 141/15

WyrokWSA w Poznaniu2015-06-03

Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Anna Jarosz, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, mimo negatywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, i czy organ ten prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące uzgodnień w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie zinterpretowało art. 56 ust. 1b pkt 1 Prawa ochrony środowiska, uznając, że może pominąć negatywne stanowisko organu uzgadniającego (Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego) i wydać pozytywną decyzję środowiskową. Organ odwoławczy nie wykazał wadliwości stanowiska PPIS, naruszając tym samym przepisy proceduralne i materialne. Dodatkowo, postępowanie było prowadzone z udziałem niewłaściwego rzeczowo organu inspekcji sanitarnej (powiatowego zamiast wojewódzkiego), co stanowiło istotną wadę postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w K., która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla rozbudowy fermy indyków. SKO, mimo negatywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS), uchyliło decyzję odmawiającą i określiło środowiskowe uwarunkowania. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne przyjęcie, że decyzja organu pierwszej instancji nie znajduje oparcia w prawie, mimo negatywnej opinii sanitarnej, oraz nieprawidłowe określenie środowiskowych uwarunkowań na podstawie wadliwego raportu. Skarżący domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy O. Określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 03 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi J. P., J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy O. z dnia (...) r. nr (...) o środowiskowych uwarunkowaniach; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących J. P., J. P. kwotę 757 zł (siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Prawomocnym wyrokiem z 05 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 88/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej też jako: "WSA w Poznaniu" lub "WSA"), po rozpoznaniu skargi J. P. i J. P. (dalej łącznie też jako: "Skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z (...) r. nr (...) w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia uchylił zaskarżoną decyzję. Decyzją tą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO" lub "organ II instancji") uchyliło decyzję z (...) r. nr (...) – mocą której Wójt Gminy [...] (dalej: "Wójt" lub "organ I instancji") odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody dla przedsięwzięcia pod nazwą: "rozbudowa istniejącej fermy tuczu indyków" na działce nr [...] położonej w R., gmina O. (obręb R.) – i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Przywołany wyrok o sygn. akt IV SA/Po 88/14 zapadł, jak wynika z jego uzasadnienia, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Wyrokiem z 18 lutego 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 895/09, WSA w Poznaniu po rozpoznaniu skargi Skarżących uchylił decyzję SKO z (...) r. nr (...) i poprzedzającą ją decyzję Wójta z (...) r. nr (...). W uzasadnieniu tego wyroku, WSA wskazał, że 15 listopada 2008 r. weszła w życie ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 122; dalej jako "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku", w skrócie: "u.u.i.ś."). Zgodnie z art. 153 ust. 1 tej ustawy do spraw wszczętych, na podstawie ustawy - Prawo ochrony środowiska (dalej w skrócie: "p.o.ś."), przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe. Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy obwieszczenia Wójta z (...) r., postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (dalej w skrócie: "decyzja u.ś.") wszczęte zostało przed dniem wejścia ww. ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i do dnia jej wejścia w życie nie zostało zakończone decyzją ostateczną. Mając na uwadze powyższe, kontrola sądowa zgodności z prawem wydania przez SKO zaskarżonej decyzji winna zostać przeprowadzona w oparciu o materialne przepisy ochrony środowiska w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Ponadto WSA podkreślił, iż organy obu instancji nie dostrzegły, że w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, który złożono w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji, zaniechano określenia opisu przedsięwzięcia alternatywnego wobec proponowanego, a tym samym opisu wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. W konsekwencji naruszono dyspozycję art. 52 ust. 1 pkt 3 lit. b p.o.ś. Dlatego, jak wskazał WSA, rozpatrując ponownie sprawę organ winien przede wszystkim podjąć działania zmierzające do wyeliminowania wskazanych mankamentów raportu, tak by odpowiadał on przepisom prawa (aktualnie: art. 66 u.u.i.ś.), wyjaśnić precyzyjnie, jaki jest zakres planowanej inwestycji i czy odpowiada ona wszelkim niezbędnym normom, a także jakie będzie oddziaływanie inwestycji na środowisko z uwzględnieniem wpływu inwestycji na zanieczyszczenie, biorąc również pod uwagę i rozważając argumenty i wnioski zgłaszane przez strony w toku postępowania. Należy także dokonać analizy i oceny planowanego przedsięwzięcia w myśl wskazanych wyżej wywodów, a przede wszystkim z punktu widzenia wymogów obecnie obowiązującego art. 62 u.u.i.ś., a następnie przedstawić argumenty faktyczne i prawne w myśl art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Wyrokiem z 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1137/10, Naczelny Sąd Administracyjny (dalej też w skrócie: "NSA") oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 895/09. W uzasadnieniu NSA wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, iż wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, polegającego na rozbudowie istniejącej fermy tuczu indyków, posiadającej 3 hale na 12.000 sztuk o dodatkową na 6.000 sztuk w jednym cyklu hodowlanym, został złożony (...) r., tj. przed dniem wejścia w życie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, a decyzja ostateczna do dnia jej wejścia w życie nie została wydana. W związku z tym, stosownie do art. 153 ust. 1 u.u.i.ś., do sprawy mają zastosowanie przepisy p.o.ś. Na ich podstawie wydane zostały decyzje, a po ich uchyleniu przez WSA stan sprawy jest taki, jak w dniu wejścia w życie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku – wniosek został złożony, sprawa nie zakończona decyzją ostateczną, powinna więc być prowadzona dalej według przepisów dotychczasowych – Prawa ochrony środowiska. Dalej NSA wskazał, że art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś. przewiduje, iż raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym wariantu polegającego na niepodejmowaniu przedsięwzięcia, najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem wyboru. WSA zarzucił przedłożonemu przez inwestorów raportowi oddziaływania na środowisko brak opisu przedsięwzięcia alternatywnego wobec proponowanego, tym samym najkorzystniejszego dla środowiska, a wariant dotyczący niepodejmowania przedsięwzięcia jest lakoniczny. Ww. przepis wskazuje, aby raport zawierał wariant najkorzystniejszy dla środowiska. Analiza raportu złożonego w niniejszej sprawie prowadzi, zdaniem NSA, do wniosku, że właśnie taki wariant został przedstawiony. Obliczenia bowiem, jakie zostały wykonane, odniesione zostały do norm najostrzejszych, po to, aby przewidywane oddziaływanie na środowisko we wszystkich jego komponentach mieściło się w nich. Przedstawienie wariantu najkorzystniejszego spełniało zatem wymóg art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś., nie wymaga on bowiem opisywania wariantu alternatywnego do proponowanego. Z kolei przedstawienie wariantu polegającego na niepodejmowaniu przedsięwzięcia istotnie jest lakoniczne, jednak nie oznacza to sprzeczności z art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś. Skoro w raporcie został przedstawiony wariant najkorzystniejszy, z wniosków raportu wynika, że oddziaływanie zamknie się w granicach nieruchomości, to lakoniczność wariantu co do niepodejmowania przedsięwzięcia nie jest mankamentem, który dyskwalifikowałby raport w tym względzie. W konsekwencji NSA stwierdził, że ocena WSA, iż raport narusza art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś., nie jest słuszna. Natomiast NSA zgodził się z WSA, że report ten nie odpowiada wymogom art. 52 ust. 1 pkt 6 p.o.ś. Brak jest bowiem w nim elementów, które przepis ten przewiduje, a jeśliby one były, są na tyle mało wyraźne, aby można było stwierdzić zgodność raportu z postanowieniami tego przepisu. Ten brak raportu powoduje konieczność uzupełnienia go w sposób, aby odpowiadał warunkom ww. przepisu. Za zasadne uznał NSA także uwagi WSA dotyczące odpowiedzi organów na zarzuty i uwagi Skarżących, którzy zgłaszali w postępowaniu szereg zastrzeżeń co do raportu i oddziaływania inwestycji po rozbudowie, na środowisko. Do wątpliwości Skarżących brak jest takiego ustosunkowania się, które wskazywałoby czy są one zasadne czy też nie. Skoro z materiału dowodowego sprawy to nie wynika, powinien on być uzupełniony tak, aby można było z przekonaniem na nie odpowiedzieć. Tego wymaga zasada prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 k.p.a. W konkluzji NSA stwierdził, że w ponownym postępowaniu konieczne będzie uzupełnienie raportu o elementy wskazane w art. 52 ust. 1 pkt 6 p.o.ś. i ustosunkowanie się do zarzutów Skarżących w sposób, który nie będzie budził wątpliwości w sprawie. Decyzją z (...) r., Nr (...), Wójt, po rozpatrzeniu wniosku M.G. (dalej też jako: "Inwestor") odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. W uzasadnieniu organ ten wskazał, że w sytuacji gdy Inwestor planuje inwestycje, której efektem będą: uciążliwości zapachowe, hałasy, zapylenie, wydzielanie się innych uciążliwości i zanieczyszczeń, zasadnym wydaje się chronić życie i zdrowie mieszkańców, na których jakość życia planowana inwestycja będzie miała bezpośredni negatywny wpływ. W konkluzji organ wskazał, iż po zapoznaniu się z opiniami organów, biorąc pod uwagę sprzeciwy stron, odmówiono ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację. Odwołanie od opisanej decyzji Wójta z (...) r. wniósł Inwestor, reprezentowany przez adwokata M.N., zarzucając naruszenie: (1) prawa materialnego, tj. art. 55 i art. 56 p.o.ś. w zw. z art. 153 ust. 1 u.u.i.ś. poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie i w konsekwencji wydanie negatywnej dla Inwestora decyzji przy braku istnienia przesłanek warunkujących możliwość wydania takiego rozstrzygnięcia; (2) prawa procesowego, tj. art. 6 i art. 8 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w ww. decyzji uzasadnienia prawnego podjętego przez organ rozstrzygnięcia, co uniemożliwia prawidłową analizę tej decyzji. Jednocześnie w odwołaniu zaskarżono w całości, w oparciu o art. 142 k.p.a., postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej w skrócie: "PPIS") z 19 grudnia 2012 r. nr [...] Decyzją z (...) r., nr (...), SKO uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta z (...) r. i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia, wskazując w uzasadnieniu, że organ I instancji nie odniósł się do zgromadzonych w sprawie dokumentów, nie ocenił przedłożonego przez Inwestora raportu i zasadniczo odmowę uzasadnił jednym stwierdzeniem, mówiącym o konieczności ochrony zdrowia mieszkańców. W ocenie SKO przedmiotowa sprawa winna być rozpatrywana już w oparciu o przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, która wymaga przeprowadzenia postępowania z udziałem społeczeństwa, a która jednocześnie nie przewiduje możliwości odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań w przypadku protestów społecznych. Zdaniem SKO, organ I instancji, wbrew zaleceniom Sądu, nie ocenił przedstawionego raportu oddziaływania pod kątem jego zgodności z wymogami zawartymi w art. 66 u.u.i.ś., jak też nie odniósł się do stanowisk organów opiniujących. Dlatego rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji winien przeprowadzić postępowanie z udziałem społeczeństwa, dokonać oceny przedłożonego raportu oddziaływania wraz z uzupełnieniami w celu jednoznacznego określenia czy raport ten odpowiada wymogom ustawowym oraz ocenić cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. Na skutek skargi J. P. i J. P., WSA w Poznaniu, opisanym na wstępie wyrokiem z 05 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 88/14, uchylił zaskarżoną decyzję SKO z (...) r. WSA w motywach tego orzeczenia w pierwszej kolejności wskazał, że odwołanie od decyzji organu I instancji zostało podpisane przez profesjonalnego pełnomocnika, a w nadesłanych aktach administracyjnych brak jest pełnomocnictwa dla adwokata M. N. udzielonego przez M.G. Tym samym organ przed rozpoznaniem odwołania nie dysponował dokumentem, z którego wynikałoby umocowanie dla pełnomocnika do działania w imieniu Inwestora, a zatem przed rozpoznaniem odwołania winien wezwać pełnomocnika do nadesłania pełnomocnictwa. Nie czyniąc powyższego, organ dopuścił się naruszenia art. 64, art. 9 oraz art. 61 k.p.a. Dalej WSA wskazał, że organ dopuścił się naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ de facto nakazał organowi I instancji ponowną ocenę zebranego materiału dowodowego bez konieczności jego uzupełnienia, co stoi w sprzeczności z ww. przepisem. Decyzja kasacyjna może zostać bowiem wydana jedynie w sytuacji, gdy zachodzi dalsza konieczność wyjaśnienia pewnego zakresu sprawy, istotnego dla jej rozstrzygnięcia. Następnie WSA stwierdził, że organ dopuścił się naruszenia art. 153 p.p.s.a., ponieważ stanowisko organu, iż sprawa winna być rozpatrywana już w oparciu o przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku jest sprzeczne ze stanowiskiem wyrażonym w zapadłym w niniejszej sprawie wyroku NSA o sygn. akt. II OSK 1137/10, w którym NSA jednoznacznie przesądził, że przedmiotowa sprawa powinna być prowadzona dalej według przepisów dotychczasowych – Prawa ochrony środowiska. Skoro tak, to zarówno organy, jak i Sąd orzekający w niniejszym składzie nie może zajmować stanowiska odmiennego, ponieważ powyższe stanowiłoby naruszenia art. 153 i art. 170 p.p.s.a. Tym samym, wbrew stanowisku organu II instancji, postępowanie winno być prowadzone w oparciu o przepisy p.o.ś. Ponadto WSA zwrócił uwagę, że składając odwołanie strona zaskarżyła również, na mocy art. 142 k.p.a., postanowienie PPIS. Co prawda rozpoznanie zarzutów odnoszących się do takiego postanowienia przez organ nie wymaga wydania odrębnego aktu, to jednak swoje stanowisko co do zaskarżonego postanowienia organ winien wyrazić w uzasadnieniu decyzji. W przedmiotowej sprawie SKO nie odniosło się w żadnym miejscu do zaskarżonego w odwołaniu postanowienia PPIS, co skutkuje uznaniem, że organ dopuścił się naruszenia przepisów art. 142 i art. 107 § 3 k.p.a. WSA zwrócił również uwagę na to, że organ uznał, iż doszło do zmiany strony postępowania (inwestora), wyłącznie w oparciu o pismo z (...) r., przyjmując na tej podstawie, że doszło do przeniesienia prawa własności nieruchomości. Co prawda w ww. piśmie nowy inwestor powołał się na umowę sprzedaży, jednak organ nie zażądał przedłożenia aktu notarialnego nabycia nieruchomości i nie uzasadnił dlaczego, jego zdaniem, w sprawie ma zastosowanie art. 30 § 4 k.p.a. WSA wytknął i to, że wniosek, jak i wcześniejsze decyzje organów, dotyczyły inwestycji realizowanej na działce nr (...). Natomiast obecnie prowadzone postępowanie, od momentu zgłoszenia się nowego właściciela i przedłożenia przezeń nowego raportu, dotyczy inwestycji na działce nr (...). W aktach administracyjnych brak jest dokumentów wskazujących na fakt ewentualnego podziału nieruchomości, czy też zmiany lokalizacji inwestycji. Organy obu instancji nie wyjaśniły, dlaczego obecne postępowanie odnosi się do innej działki niż poprzednio prowadzone. W konkluzji referowanego tu wyroku o sygn. akt IV SA/Po 88/14, WSA wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie organ w pierwszej kolejności winien podjąć działania celem uzupełnienia braków formalnych odwołania. Następnie, w razie uzupełnienia powyższych braków, winien rozpoznać sprawę merytorycznie, mając na uwadze art. 138 § [2] k.p.a., uwagi poczynione w niniejszym uzasadnieniu co do konieczności stosowania przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska oraz fakt, iż w sprawie zapadła opinia sanitarna nie uzgadniająca warunków decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji, która została zaskarżona wraz z odwołaniem. Ponadto organ winien podjąć działania celem uzyskania od nowego inwestora aktu nabycia nieruchomości, jak również powinien wyjaśnić kwestię zmiany numeru działki, na której ma być realizowana inwestycja. Ponownie rozpoznawszy sprawę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]., decyzją z (...) r. nr (...)– wskazując jako podstawę prawną art. 17 pkt 1, art. 127 § 2, art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 56 p.o.ś. w zw. z art. 153 ust. 1 u.u.i.ś. oraz § 2 ust. 1 pkt 43 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 09 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 z późn. zm.; dalej w skrócie: jako "Rozporządzenie") – orzekło: uchylić zaskarżoną decyzję Wójta z (...) r. [omyłkowo określoną w rubrum decyzji SKO jako decyzja z "(...) r."] w całości i, rozstrzygając co do istoty sprawy, uwzględnić wniosek M. G. i określić środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pod nazwą – rozbudowa istniejącej fermy tuczu indyków na działce nr (...) położonej w R., obręb R., gmina [...]. Określając w punkcie I sentencji decyzji "Rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia", SKO wskazało, że przedsięwzięcie ma polegać na rozbudowie istniejącej fermy tuczu indyków o halę tuczu indyków o powierzchni 2400 m2 na 6000 sztuk w jednym cyklu hodowlanym oraz na budowie dwóch silosów paszowych. Po rozbudowie łączna obsada wynosić będzie 18000 sztuk indyków, tj. 432 DJP w cyklu. Hodowla powadzona będzie w systemie ściółkowym. Inwestycja usytuowana zostanie na działce nr (...), położonej w miejscowości R., stanowiącej własność Inwestora. Dla wskazanego terenu nie ma aktualnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W dalszych punktach sentencji decyzji, SKO zawarło postanowienia określające: "Warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich" (pkt II); "Wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w projekcie budowlanym" (pkt III); "Wymagania w zakresie przeciwdziałania skutkom awarii przemysłowych" (wg SKO planowane przedsięwzięcie nie stanowi zakładu o zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej w rozumieniu art. 248 ust. 1 p.o.ś. – pkt IV); "Wymogi w zakresie ograniczania transgranicznego oddziaływania na środowisko oraz w zakresie przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko" (wg SKO rodzaj przedsięwzięcia i jego lokalizacja wykluczają jakiekolwiek oddziaływanie transgraniczne; nie ma potrzeby przeprowadzania ponownej oceny oddziaływania – pkt V); a także "Ustalenia dotyczące konieczności utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania" (wg SKO: "nie dotyczy" – pkt VI). W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że rozpatrując ponownie odwołanie Inwestora na skutek uchylenia przez WSA w Poznaniu decyzji SKO z (...) r. ustalił, że stosownie do zapisów, obowiązującego w dacie złożenia wniosku przez F. G., Rozporządzenia przedmiotowa inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (według nazewnictwa z ww. rozporządzenia jest to przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego obowiązek sporządzenia raportu jest wymagany). Postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone jest w trybie przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska, ponieważ wniosek wszczynający postępowanie został złożony (...) r. przez F. G. W toku postępowania do sprawy przystąpił M. G. składając wniosek o ustalenie środowiskowych uwarunkowań oraz nowy raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko opracowany przez A. D. w marcu (...) r. M. G. na mocy umowy sprzedaży zawartej (...) r. nabył od F. G. i M. G. gospodarstwo rolne o powierzchni 7,8330 ha, zabudowane dwoma kurnikami, budynkiem odchowalni, budynkiem gospodarczym, studnią głębinową, położone w miejscowości R., składające się z działek nr (...), (...), (...),(...) i (...) (akt notarialny Rep. A nr (...) wraz z aneksem z (...) r. do ww. umowy sprzedaży, Rep. A nr (...)). Ponadto SKO wyjaśniło, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w P. (dalej w skrócie: "RDOŚ") postanowieniem z (...) r. uzgodnił realizację przedsięwzięcia i określił warunki jego realizacji, stwierdzając w uzasadnieniu postanowienia, iż przedsięwzięcie nie spowoduje naruszenia wymagań ochrony środowiska pod warunkiem, że będzie realizowane zgodnie z wymogami zawartymi w raporcie oraz w wydanym uzgodnieniu. Natomiast Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] nie uzgodnił przedstawionych warunków w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych – stanowisko odmowne zostało zawarte w opinii sanitarnej z (...) r. Organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś. decyzję u.ś. wydaje się "uwzględniając uzgodnienia" organów (RDOŚ oraz PPIS) czyli, innymi słowy, wprowadzając wymogi wskazane przez organ uzgadniający do decyzji u.ś. Określenia tego nie można, zdaniem SKO, rozumieć jako sformułowania mówiącego o możliwości "wydania decyzji po uzgodnieniu", które uniemożliwia organowi wydanie decyzji w sytuacji braku uzgodnienia. SKO wskazało również, że pełnomocnik Skarżących wystąpił o powołanie biegłego, który miałby udzielić odpowiedzi na pytanie, czy sporządzony w sprawie raport wyjaśnia wszystkie wątpliwości PPIS. Jednak organ II instancji nie uwzględnił tego wniosku, ponieważ, jak stwierdził, nie można zastępować uzgodnienia organu opinią biegłego, a ponadto rolą organu orzekającego jest ocena przedstawionego materiału oraz uzyskanych uzgodnień pod kątem możliwości wydania decyzji zgodnej z wnioskiem inwestora. W ocenie SKO, analiza raportu pozwala na stwierdzenie, iż został on opracowany w sposób odpowiadający wymogom prawa i zawiera wszystkie elementy, tak obejmujące charakterystykę przedsięwzięcia, jak i jego oddziaływanie na poszczególne elementy środowiska. W raporcie określono, że największe potencjalne zagrożenie wiąże się z emisją zanieczyszczeń do powietrza oraz hałasu. Głównym źródłem emisji zanieczyszczeń do powietrza są zwierzęta. Chów ich powoduje emitowanie takich substancji, jak amoniak, siarkowodór, metan, podtlenek azotu, pył zawieszony. Ponadto ogrzewanie pomieszczeń przeznaczonych do hodowli gazem ziemnym powoduje powstawanie dwutlenku siarki i tlenku węgla. Obliczenia emisji ww. substancji przedstawiono w raporcie i stwierdzono, że emisja nie będzie powodować przekroczeń dopuszczalnych standardów jakości powietrza w okolicy, nie zostaną przekroczone dopuszczalne normy dla amoniaku, siarkowodoru i pyłu, a pozostałe substancje, jak: dwutlenek siarki, dwutlenek azotu, tlenek węgla i węglowodory aromatyczne, nie spowodują przekroczenia 10% wartości odniesienia. Z uwagi zaś na brak zabudowy w najbliższym sąsiedztwie przedsięwzięcia, znaczną odległość od najbliższej zabudowy (ok. 130 m), nie powinno ono być uciążliwe w zakresie emisji odorów. Organ II instancji podkreślił, że brak jest przepisów określających dopuszczalne normy dla odorów i metody ich pomiarów. W jego ocenie, dokonane w raporcie obliczenia pozwalają na stwierdzenie, że przedsięwzięcie nie będzie uciążliwe pod względem zanieczyszczenia powietrza – co, jak podkreśliło SKO, zauważył także RDOŚ w swym postanowieniu stwierdzając, że wykonane w raporcie obliczenia rozprzestrzeniania w powietrzu substancji wprowadzanych ze źródeł emisji zorganizowanej nie powodują przekroczenia dopuszczalnych poziomów odniesienia w powietrzu oraz dopuszczalnych częstości przekroczeń ustalonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. Nr 16, poz. 87) poza terenem, do którego Inwestor posiada tytuł prawny, oraz że dotrzymane zostaną standardy jakości powietrza. Natomiast odnośnie do kolejnego potencjalnego zagrożenia – emisji hałasu przenikającej z terenu przedsięwzięcia na tereny chronione akustycznie (zabudowa zagrodowa) – SKO stwierdziło, że opisane w raporcie źródła emisji hałasu oraz wykonane obliczenia wskazują, iż emisja ta nie przekracza, tak w porze dziennej, jak i nocnej, wartości 45 dB, i jest niższa od dopuszczalnych wartości, które w na terenach zabudowy zagrodowej wynoszą w dzień: –55 dB, a w nocy: –45 dB. Dalej SKO podkreśliło, że w raporcie opisano wariant przedsięwzięcia proponowany przez Inwestora – obejmujący rozbudowę istniejącej fermy tuczu indyków o jedną halę tuczami, na terenie znajdującym się w otoczeniu gruntów rolnych, w obrębie zabudowy zagrodowej i w znacznym oddaleniu od zabudowy mieszkaniowej, co pozwoli na pełne i racjonalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury – jak również racjonalny wariant alternatywny, który polegać może na budowie hali tuczami w innej lokalizacji, co jednak mogłoby tylko zwiększyć skalę oddziaływania na środowisko. W konkluzji SKO stwierdziło, że po rozpatrzeniu zarzutów odwołania Inwestora, stanowiska Skarżących, którzy jako jedyni kwestionują realizację przedsięwzięcia, oraz po zapoznaniu się z raportem oddziaływania i stanowiskiem organów uzgadniających, stanęło na stanowisku, że spełnione są wszelkie przesłanki uzasadniające ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla omawianego przedsięwzięcia. Podkreśliło, że w decyzji uwzględniono wszystkie wymogi zawarte w postanowieniu RDOŚ, jak również w piśmie [...] Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Rejonowego Oddziału w O. z (...) r. oraz z (...) r. Zobowiązano ponadto Inwestora do przestrzegania przepisów wykonawczych do ustawy o ochronie zwierząt, normujących kwestie związane z zapewnieniem hodowanym ptakom odpowiednich warunków bytowania, w tym odpowiedniej powierzchni. Skargę na opisaną decyzję SKO z (...) r. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu J. P. i J. P., zastępowani przez radcę prawnego T. B. Z powołaniem się na zarzuty naruszenia: – prawa procesowego, tj.: art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. – poprzez niedopełnienie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym przyjęciu, że decyzja organu I instancji nie znajduje oparcia w przepisach prawa, podczas gdy dowody zebrane w sprawie (m.in. negatywna opinia sanitarna) stanowią wystarczającą podstawę do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań planowanej inwestycji; – prawa procesowego, tj.: art. 7, art. 77 i art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – poprzez niedopełnienie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na określeniu środowiskowych uwarunkowań na podstawie raportu, którego wady (wskazane w toku postępowania zarówno przez odwołującego, jak i organ uzgadniający) są na tyle istotne, iż dyskwalifikują go jako podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, a tym samym powodują konieczność sporządzenia nowego raportu oraz sporządzenie uzasadnienia decyzji, które nie wskazuje faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których uwzględnił zarzuty odwołujących się od decyzji organu I instancji; – prawa procesowego, tj.: art. 80, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 84 § 1 i art. 136 k.p.a. – poprzez nie zgromadzenie w sposób zgodny z zasadami postępowania administracyjnego dowodów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na odmowie dopuszczenia wnioskowanego przez Skarżących dowodu z opinii biegłego z zakresu wymagań higienicznych i zdrowotnych ze specjalizacją higieny środowiska w zakresie oceny raportu pod względem wymagań higieniczno-zdrowotnych; – prawa procesowego, tj.: art. 138 § 1 ust. 2 [powinno być: "pkt" 2; – uw. Sądu] k.p.a. – poprzez uchylenie decyzji organu I instancji i uwzględnienie wniosku w sytuacji, gdy zachodziły podstawy do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji, stosownie do art. 138 § 1 ust. 1 [powinno być: "pkt" 1 – uw. Sądu] k.p.a.; – prawa procesowego, tj.: art. 6 i art. 8 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez niewskazanie w zaskarżonej decyzji uzasadnienia prawnego podjętego przez organ rozstrzygnięcia, co uniemożliwia prawidłową analizę tej decyzji; – prawa materialnego, tj.: art. 56 § 1b pkt 1 p.o.ś. – przez uchylenie decyzji organu I instancji i uwzględnienie wniosku, podczas gdy wspomniany przepis stanowił wystarczającą podstawę dla wydania odmownej decyzji wobec braku uzgodnienia PPIS, Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO oraz orzeczenie o zwrocie od strony przeciwnej na rzecz Skarżących kosztów postępowania. W uzasadnieniu Skarżący podnieśli, że nieuzgodnienie przez PPIS środowiskowych uwarunkowań świadczy o istotnych wadach raportu, uniemożliwiających zastosowanie tego dokumentu jako podstawy do wydania decyzji u.ś. dla przedsięwzięcia. Zarzucili, że SKO, uchylając decyzję organu I instancji i ustalając środowiskowe uwarunkowania dla planowanej inwestycji, samodzielnie zweryfikowało stanowisko PPIS i oceniło raport bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, o którą wnioskował pełnomocnik Skarżących, mimo że SKO nie dysponuje wiadomościami specjalnymi z zakresu wymagań higienicznych i zdrowotnych. W konsekwencji, nie dysponując wiedzą o prawidłowości raportu w zakresie nieuzgodnionym przez PPIS, SKO dokonało na jego podstawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań inwestycji, a tym samym wydało decyzję na podstawie wadliwego raportu, co stanowiło naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. Ponadto Skarżący wskazali, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby SKO przeanalizowało zgłaszane przez Skarżących wady raportu, polegające na tym, że w raporcie: przyjęto zbyt niski poziom emisji amoniaku, w wyniku czego kolejne założenia (np. przyjęte stężenie substancji w powietrzu) są niewiarygodne, bo oparte na błędnych wskaźnikach emisji; nie wyjaśniono w sposób należyty kwestii rzeczywistej ilości powstających odchodów w jednym cyklu produkcyjnym; nie uwzględniono mapy akustycznej (hałas) stworzonej dla obecnej sytuacji i już funkcjonujących rozwiązań jako punktu wyjściowego do analizowania mających nastąpić zmian; nie wskazano, w jaki sposób zostaną spełnione normy zużycia wody – zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 14 stycznia 2012 r. w sprawie przeciętnych norm zużycia wody (Dz. U. z 2002 r. Nr 8, poz. 70) – a ocenę emisji zanieczyszczeń dokonano w oparciu o publikacje, które nie stanowią źródła prawa ani jego oficjalnej wykładni, podczas gdy podstawą takiej oceny winno być rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 3 września 1998 r. w sprawie metod obliczania stanu zanieczyszczenia powietrza dla źródeł istniejących i projektowanych (Dz. U. z 1998 r. Nr 122, poz. 805). Na zakończenie Skarżący podnieśli, że zaskarżona decyzja nie zawiera podstaw prawnych m.in. w zakresie nieuwzględnienia wniosku Skarżących o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, jak również w zakresie podania podstawy uchylenia decyzji Wójta, brak jest bowiem wyjaśnienia dlaczego i na jakiej podstawie SKO nie podzieliło argumentów PPIS oraz Wójta. Podkreślili, że w analogicznym stanie faktycznym – gdyż planowana wcześniej identyczna inwestycja (ta sama lokalizacja, takie same założenia, ale inwestorem był ojciec obecnego wnioskodawcy) była już przedmiotem analizy zarówno WSA, jak i NSA – ostateczne rozstrzygnięcie potwierdziło w sposób jednoznaczny zasadność zgłaszanych wówczas zastrzeżeń, które to zastrzeżenia są zgłaszanie również w niniejszym postępowaniu. Dlatego, zdaniem Skarżących, brak jest podstaw do wydania Inwestorowi pozytywnej decyzji u.ś. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, przytaczając argumentację przedstawioną uprzednio w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 03 czerwca 2015 r. pełnomocnik Skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, podając, że organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę nie wykonał wytycznych sądów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. W niniejszej sprawie zaskarżona została decyzja SKO określająca środowiskowe uwarunkowania przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącej fermy tuczu indyków. Przystępując do jej kontroli, Sąd w obecnym składzie miał na uwadze, że decyzja ta zapadła bezpośrednio po prawomocnym wyroku WSA w Poznaniu z 05 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 88/14, oraz że w tej samej sprawie zapadł wcześniej jeszcze jeden wyrok WSA w Poznaniu: z 18 lutego 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 895/09, a także utrzymujący go mocy, acz z częściowo zmienionym uzasadnieniem: wyrok NSA z 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1137/10. Jest to o tyle istotne, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto w myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W świetle cytowanych przepisów organ administracji ponownie rozpoznający daną sprawę – a także sąd administracyjny następnie kontrolujący wydaną przez ów organ decyzję – są związani uprzednio zapadłymi w tej sprawie prawomocnymi wyrokami sądu administracyjnego, tak co do treści rozstrzygnięcia (sentencji wyroku), jak i zawartych w jego uzasadnieniu ocen prawnych oraz wytycznych. Utrata mocy wiążącej ocen i wytycznych następuje jedynie wyjątkowo: w razie zmiany stanu prawnego powodującego, że pogląd sądu stanie się nieaktualny, bądź w razie zmiany, po wydaniu orzeczenia sądowego, istotnych okoliczności faktycznych, bądź też na skutek wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2013, uw. 8 do art. 153). Należy stwierdzić, że żadna z przywołanych wyżej okoliczności nie wystąpiła w niniejszej sprawie – za wyjątkiem tej zmiany okoliczności faktycznych, która wiązała się z przedstawieniem przez Inwestora nowego raportu, z marca 2012 r. autorstwa mgr inż. A.D., zastępującego pierwotny raport, z maja 2008 r. autorstwa mgr inż. S.S., co w zrozumiały sposób zdezaktualizowało szczegółowe wytyczne odnoszące się do wprost do tego pierwotnego raportu w wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1137/10 i w wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 895/09 – wobec czego zarówno organ II instancji ponownie orzekający w tej sprawie, jak i Sąd w obecnym składzie, pozostawali związani oceną prawną i wytycznymi zawartymi we wcześniejszych wyrokach WSA i NSA. W konsekwencji podstawową powinnością Sądu rozpoznającego niniejszą skargę było zbadanie, czy organy obu instancji należycie i w całej rozciągłości uwzględniły oceny prawne oraz wskazania zawarte w tych orzeczeniach, zwłaszcza zaś w wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 88/14, który, jako chronologicznie ostatni, obok wytycznych i ocen własnych, zawierał także syntetyczne podsumowanie dotychczasowych sądowych wskazań i ocen wyrażonych w rozpoznawanej sprawie. Przede wszystkim w wyroku tym WSA przypomniał, że już w wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1137/10 zostało ostatecznie przesądzone, że do rozpoznawanej sprawy, jako wszczętej i niezakończonej przed wejściem w życie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, mają zastosowanie przepisy dotychczasowe, tj. obowiązujące przed dniem wejścia w życie u.u.i.ś. (tj. przed 15 listopada 2008 r.) przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.) – zgodnie z art. 153 ust. 1 u.u.i.ś. Lege non distinguente, chodzi w tym przypadku zarówno o przepisy materialne, procesowe jak i ustrojowe (kompetencyjne), a także przepisy wykonawcze – z uwzględnieniem zmian proceduralnych i kompetencyjnych wynikających wprost z art. 153 ust. 1 in fine, ust. 2, 2a i 3 u.u.i.ś. Spośród tych zmian, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy istotne znaczenie mają unormowania: art. 153 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś., w myśl którego dotychczasowe kompetencje m.in. marszałków województw przejmują regionalni dyrektorzy ochrony środowiska, oraz art. 153 ust. 2 pkt 2 i ust. 2a pkt 2 u.u.i.ś., zgodnie z którymi na postanowienia w sprawach wszczętych i niezakończonych na podstawie przepisów p.o.ś. wydane m.in. przez organy inspekcji sanitarnej oraz regionalnych dyrektorów ochrony środowiska nie przysługuje zażalenie. W tym kontekście należy stwierdzić, że ponownie rozpoznając sprawę SKO zastosowało się do powyższego stanowiska NSA i WSA, i wydając zaskarżoną decyzję oparło się na przepisach Prawa ochrony środowiska (inna rzecz, że nie zawsze prawidłowo interpretowanych – o czym niżej). W ocenie Sądu również dalsze wskazania wynikające z wyroków zapadłych w przedmiotowej sprawie, a przede wszystkim z wyroku o sygn. akt IV SA/Po 88/14, zostały przez SKO w znacznej części wykonane. Ponownie rozpoznając sprawę, SKO doprowadziło bowiem do uzupełnienia braków formalnych odwołania – do akt sprawy dołączone zostało pełnomocnictwo udzielone przez Inwestora jego pełnomocnikowi, który wniósł odwołanie, adw. M.N. (w aktach adm. II inst.), którego to pełnomocnictwa złożenie na wezwanie organu należy poczytywać zarazem jako dorozumiane potwierdzenie przez stronę (Inwestora) wszystkich czynności zdziałanych wcześniej w postępowaniu przez pełnomocnika, w tym złożenia odwołania. Ponadto organ II instancji uzyskał od Inwestora kopie aktów notarialnych umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości z (...) r. wraz z aneksem z (...) r. (w aktach adm. II inst.). Z tych dokumentów, analizowanych z uwzględnieniem pozostałych okoliczności sprawy w kontekście przepisu art. 30 § 4 k.p.a. – w myśl którego w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni – wynika, że M.G. wstąpił do przedmiotowego postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań w związku z nabyciem od F. G. i M. G. własności fermy, której rozbudowy dotyczył wniosek F. G. z (...) r. inicjujący to postępowanie (zob. też pismo Inwestora z (....) r. – k. [...] akt adm. I inst.). SKO wyjaśniło także kwestię zmiany numeru ewidencyjnego działki, na której ma być realizowana inwestycja (z nr (...) na nr (...)) – co, jak wynika z pozyskanych kopii dokumentów, było następstwem dokonanego w 2009 r. podziału geodezyjnego działki nr (...) i wyodrębnienia z niej m.in. działki nr (...) (zob. aneks z (...) r. do umowy sprzedaży oraz wykaz zmian danych ewidencyjnych – w aktach adm. II inst.). Natomiast, w ocenie Sądu, organ II instancji nie uwzględnił w sposób należyty wskazanego w wyroku o sygn. akt IV SA/Po 88/14 faktu, że w sprawie zapadła opinia sanitarna nie uzgadniająca warunków decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji – opinia PPIS z (...) r. – która została zaskarżona przez Inwestora w odwołaniu od decyzji Wójta z (...) r. Przede wszystkim SKO w zaskarżonej decyzji błędnie zinterpretowało treść art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś. Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym na dzień 14.11.2008 r.) stanowił, że właściwy organ wydaje decyzję u.ś. uwzględniając uzgodnienia organów, o których mowa w art. 48 ust. 2, tj. m.in. organu ochrony środowiska oraz właściwego organu inspekcji sanitarnej. Na tle tego przepisu SKO uznało, że użyte w nim określenie "uwzględnia uzgodnienia" statuuje po stronie organu wydającego decyzję u.ś. obowiązek uwzględnienia jedynie pozytywnego stanowiska organu uzgadniającego, a w żadnym razie nie może być rozumiane jako równoznaczne z wymogiem "wydania decyzji po uzgodnieniu". W ocenie Sądu takie stanowisko jest wynikiem błędnej wykładni art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś., dokonanej w szczególności w oderwaniu od regulacji art. 48 ust. 2 p.o.ś. W myśl tego ostatniego przepisu (w brzmieniu obowiązującym na dzień 14.11.2008 r.) przed wydaniem decyzji u.ś. organ, o którym mowa w ust. 1 (tj. organ właściwy do wydania tej decyzji), "uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia" z organami wymienionymi w pkt 1–5 cytowanego przepisu (w szczególności: z organem ochrony środowiska – pkt 1, a także, w przypadku określonych rodzajów przedsięwzięć, z właściwym organem inspekcji sanitarnej – pkt 1a w zw. z art. 57 p.o.ś.). W ocenie Sądu statuowany w cytowanym art. 48 ust. 2 p.o.ś. wymóg "uzgodnienia" – czyli osiągnięcia konsensusu – przez organ właściwy do wydania decyzji u.ś. z wymienionymi w pkt 1–5 tego przepisu organami współdziałającymi dotyczy właśnie, inaczej niż uznało SKO, wydania decyzji pozytywnej (określającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia), skoro uzgodnieniu podlegają verba legis "warunki realizacji przedsięwzięcia". Ubocznie należy zauważyć, że powyższy wymóg nie obejmuje natomiast decyzji negatywnej (odmawiającej określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia) – wydaniu takiej decyzji (oczywiście z uzasadnionych przyczyn) nie stoją na przeszkodzie nawet pozytywne uzgodnienia organów współdziałających. Innymi słowy, wiążący charakter stanowiska zajętego przez organ uzgadniający wskazany w art. 48 ust. 2 pkt 1–5 p.o.ś. – czyli verba legis wymóg "uwzględnienia uzgodnienia" w rozumieniu art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś. – wyraża się w niemożności wydania przez organ właściwy pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, a także w niedopuszczalności określenia w decyzji u.ś. warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny niż uczynił to organ uzgadniający (por. wyrok WSA z 30.06.2011 r., IV SA/Po 1027/10, dostępny w bazie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, (dalej w skrócie: "CBOSA") – zapadły na tle analogicznie co do istoty brzmiącego art. 77 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś.; por. też: Z. Bukowski [w:] J. Ciechanowicz-McLean i in., Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Warszawa 2008, uw. 1 do art. 48). Powyższa zasada, obowiązująca w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, doznaje istotnej modyfikacji w postępowaniu odwoławczym w odniesieniu do tych postanowień uzgadniających, które – tak jak postanowienia wskazane w art. 153 ust. 2 pkt 2 i ust. 2a pkt 2 u.u.i.ś. – nie podlegają odrębnemu zaskarżeniu w drodze zażalenia. Brak takiej odrębnej ścieżki zaskarżenia oznacza bowiem, że postanowienia te, zgodnie z art. 142 k.p.a., podlegają zaskarżeniu w odwołaniu od decyzji, a co za tym idzie – w tych ramach poddane są też kontroli organu odwoławczego. W konsekwencji istniejący w postępowaniu pierwszoinstancyjnym bezwzględny obowiązek respektowania negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, uniemożliwiający w praktyce wydanie pozytywnej decyzji u.ś., w postępowaniu odwoławczym zostaje zastąpiony – w przypadku zamiaru wydania przez organ wyższego stopnia pozytywnej decyzji u.ś. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. – obowiązkiem przekonującego wykazania wadliwości owego negatywnego uzgodnienia. Wynika to już z samej istoty zasady ogólnej dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.), nakładającej na organ wyższego stopnia obowiązek powtórnego, merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w jej całokształcie, w tym także ustosunkowania się do zarzutów odwołania. Ewentualne uwzględnienie, podniesionych w odwołaniu od decyzji, zarzutów odnoszących się do postanowienia, na które nie służyło zażalenie, mających istotny wpływ na wynik sprawy, winno znaleźć swój wyraz w uwzględnieniu odwołania i związanym z tym, adekwatnym rozstrzygnięciu przewidzianym w art. 138 k.p.a. (por.: wyrok NSA z 22.04.2010 r., II OSK 711/09; wyrok WSA z 16.10.2013 r., II SA/Po 644/13 – CBOSA), a także w wymaganym w świetle art. 107 §1–3 w zw. z art. 140 k.p.a. oraz art. 56 ust. 8 p.o.ś., należycie sporządzonym uzasadnieniu decyzji. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że SKO, pomimo negatywnego stanowiska organu inspekcji sanitarnej (PPIS), uchyliło negatywną dla Inwestora decyzję Wójta i we własnym zakresie określiło środowiskowe uwarunkowana dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Zarazem w żaden sposób nie wyjaśniło, czy – i ewentualnie w czym – dopatrzyło się wadliwości stanowiska PPIS. Najwyraźniej, opierając się na błędnej wykładni art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś., SKO niezasadnie uznało, że nie zgadzając się ze stanowiskiem organu uzgadniającego, może, w ramach swych uprawnień reformatoryjnych, merytoryczne zastrzeżenia tego organu pominąć milczeniem. W ten sposób doszło do naruszenia nie tylko przywołanego art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś., ale także art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a., w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Nie dość wnikliwa, jak z powyższego wynika, kontrola stanowiska organu inspekcji sanitarnej w postępowaniu odwoławczym – ale także w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a nawet w samym postępowaniu uzgodnieniowym (w ramach przewidzianego w art. 19 k.p.a. "samokontrolnego" obowiązku przestrzegania przez organ z urzędu swej właściwości rzeczowej) – skutkowała dalszym jeszcze uchybieniem, do jakiego doszło w ramach procedury uzgodnieniowej, a które polegało na dokonywaniu uzgodnień z niewłaściwym rzeczowo organem inspekcji sanitarnej. Nie ulega wątpliwości, że planowana inwestycja zalicza się – zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 43 w zw. z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 09 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (...) – do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 51 ust. 1 pkt 1 p.o.ś. Zgodnie z art. 57 ust. 1 p.o.ś. organem właściwym do dokonania uzgodnienia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w odniesieniu do przedsięwzięć, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1, jest państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. Tymczasem w kontrolowanym postępowaniu, poza pierwszym uzgodnieniem, dokonanym prawidłowo z Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w [...] (dalej w skrócie: "PWIS") – vide: postanowienie PWIS z (...) r. (k. [...] akt adm. I inst.) – dalszych uzgodnień dokonywano z organem inspekcji sanitarnej niewłaściwym rzeczowo w świetle art. 57 ust. 1 p.o.ś., bo z Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w [...] W szczególności ten ostatni organ wydał "opinię sanitarną" z (...) r. (albo z "(...)" grudnia – data dzienna nie do końca czytelna – k. [...] akt adm. I inst.), znak: (...), wzmiankowanej w decyzjach obu instancji. Zwraca uwagę, że w podstawie prawnej ww. opinii powołano, zamiast odnośnych przepisów Prawa ochrony środowiska znajdujących zastosowanie w tej sprawie, przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, w tym jej art. 78 ust. 1 pkt 2 – co może być kluczem do wyjaśnienia przyczyn naruszenia przez PPIS art. 19 k.p.a. i art. 57 p.o.ś. Fakt, iż organy obu instancji przed wydaniem swych decyzji nie wystąpiły o uzgodnienie do właściwego rzeczowej organu inspekcji sanitarnej, tj. PWIS, a oparły się na stanowisku organu niewłaściwego, jakim był PPIS, oznacza w istocie, że obie decyzje zostały wydane bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu, co w świetle art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. należy zakwalifikować jako naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.). Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że wszystkie organy, które brały udział w kontrolowanym postępowaniu – tj. zarówno organy I i II instancji, jak i organy uzgadniające – podejmowały swe rozstrzygnięcia w odniesieniu do niewłaściwie ustalonej (zaniżonej) wielkości przedsięwzięcia. Należy bowiem zauważyć, że w odpowiedzi na wezwanie RDOŚ z (...) r., znak: (...), o uzupełnienie raportu m.in. w zakresie wartości DJP (k. [...] akt adm. I inst.), Inwestor wskazał w piśmie z (...) r., że średnioroczna obsada w 1 cyklu produkcyjnym wynosi łącznie 468 DJP (k. [...] akt adm. I inst.). Pełnomocnik Inwestora powtórzył to stanowisko w toku rozprawy administracyjnej przed SKO (zob. protokół rozprawy z (...) r. – w aktach adm. II inst.) Tymczasem rozstrzygnięcia zapadłe w tym postępowaniu – w szczególności: postanowienia RDOŚ z (...) r. i z (...) r. (k. [...] i [...] akt adm. I inst.), opinia sanitarna z 19 grudnia 2012 r. podtrzymana pismem z (...) r. (k. [...] i [...] akt adm. I inst.), a także decyzja Wójta z (...) r. (k. [...] akt adm. I inst.) oraz zaskarżona decyzja SKO – odnosiły się wyraźnie do przedsięwzięcia o ustalonej wielkości 432 DJP. W ten sposób doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 ust. 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przez organy rzeczywistej skali (wyrażanej liczbą DJP) – a co za tym idzie: rzeczywistego oddziaływania na środowisko – planowanego przedsięwzięcia, a także art. 56 ust. 3 p.o.ś., poprzez załączenie do wydanych decyzji u.ś. niewłaściwej charakterystyki przedsięwzięcia w tym zakresie. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie ulega wątpliwości, że przedsięwzięcie o większej liczbie DJP (tu: 468) będzie, co do zasady, bardziej oddziaływać na środowisko, niż przedsięwzięcie o mniejszej liczbie (tu: 432 DJP). Ponadto Sąd zwraca uwagę, że w aktach administracyjnych nie zostało udokumentowane zapewnienie przez organy wydające decyzje u.ś. możliwości udziału społeczeństwa w przedmiotowym postępowaniu, zgodnie z art. 53 p.o.ś. Ze względu na wskazane wyżej uchybienia, rozstrzygnięcia zapadłe w kontrolowanym tu postępowaniu nie mogły się ostać w obrocie prawnym, w związku z czym postępowanie to będzie musiało zostać przeprowadzone na nowo, także w zakresie wymaganych uzgodnień. Ponownie rozpoznając sprawę organy winny również należycie ustosunkować się do merytorycznych uwag i zarzutów zgłoszonych przez Skarżących – na co zwrócono już uwagę w wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1137/10. Z kolei Inwestor powinien rozważyć przedłożenie skonsolidowanej wersji raportu niezbędnego w dalszym procedowaniu, obejmującej wszystkie istotne uzupełnienia i wyjaśnienia do raportu przedstawione w toku postępowania. Sąd zaznacza, że przepisy prawa nie nakładają obowiązku przedkładania ujednoliconej wersji raportu (por. wyrok WSA z 30.06.2011 r., II SA/Gd 312/11, CBOSA), ale zarazem podkreśla, że to w interesie samego wnioskodawcy leży zapewnienie, aby wszelkie zmiany i uzupełnienia pierwotnej wersji raportu były jednolicie komunikowane wszystkim uczestnikom postępowania, w tym organom prowadzącym i uzgadniającym, gdyż oparcie się przez którykolwiek z organów na nieaktualnej lub niepełnej wersji raportu może skutkować istotną wadliwością rozstrzygnięcia zapadłego w takich okolicznościach (por. np. wyrok WSA z13.04.2011 r., IV SA/Po 130/11, CBOSA). W tym kontekście należy zauważyć, że uzupełnienia i wyjaśnienia, jakie w odpowiedzi na wezwanie RDOŚ przedstawił Inwestor w piśmie z (...) r., nie zostały przesłane organowi inspekcji sanitarnej, mimo że dotyczyły one istotnych także z perspektywy kompetencji tego organu kwestii (m.in. przewidywanego poboru wody). Odnosząc się zaś do zarzutów skargi należy stwierdzić, że we wskazanym wyżej zakresie zasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. (w zw. z art. 140 k.p.a.) oraz art. 56 ust. 1b pkt 1 p.o.ś. Natomiast co do zarzutu nieuzasadnionej odmowy przez organ II instancji dopuszczenia wnioskowanego przez Skarżących dowodu z opinii biegłego z zakresu wymagań higienicznych i zdrowotnych ze specjalizacją higieny środowiska w zakresie oceny raportu pod względem wymagań higieniczno-zdrowotnych, Sąd uznał, że rozważanie tej kwestii na obecnym etapie postępowania – wobec faktu i zakresu wskazanej wyżej wadliwości zaskarżonej decyzji SKO oraz konieczności ponownego przeprowadzenia przedmiotowego postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań, w tym także ponowienia procedury uzgodnieniowej m.in. z właściwym organem inspekcji sanitarnej – byłoby co najmniej przedwczesne i, jako takie, nieuzasadnione. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i lit. c oraz art. 135 p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji (pkt 1 sentencji wyroku). W punkcie 2 sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 152 p.p.s.a., określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, co oznacza, że nie wywołuje ona skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny (zob. wyrok NSA z 29.07.2004 r., OSK 591/04, ONSAiWSA 2004, nr 2, poz. 32). O kosztach postępowania (pkt 3 sentencji wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając: poniesiony przez Skarżących koszt wpisu ([...] zł), wynagrodzenie reprezentującego Skarżących pełnomocnika ustalone na podstawie § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490), w wysokości [...] zł, oraz koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa ([...] zł) – łącznie [...] złotych. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji uwzględni powyższe oceny prawne i wytyczne Sądu, i po przeprowadzeniu w sposób wolny od wad postępowania w przedmiotowej sprawie, z uwzględnieniem aktualnego kręgu stron postępowania (Z. J. i S. J. nie żyją), podejmie właściwe rozstrzygnięcie, należycie je uzasadniając, jak tego wymagają art. 107 § 3 k.p.a. i art. 56 ust. 8 p.o.ś.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło