IV SA/Po 232/25

WyrokWSA w Poznaniu2025-06-05

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Józef Maleszewski, Jacek Rejman

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budowa wiaty na drewno, która została zgłoszona organowi administracji architektoniczno-budowlanej i co do której nie wniesiono sprzeciwu, ale która została zlokalizowana z naruszeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, podlega nakazowi rozbiórki na podstawie art. 51 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Budowa wiaty, nawet jeśli została skutecznie zgłoszona i nie wniesiono sprzeciwu, ale zlokalizowano ją z naruszeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, stanowi samowolę budowlaną w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji, gdy obiekt nie może być doprowadzony do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego ma podstawę do orzeczenia nakazu rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego. Skuteczne zgłoszenie i brak sprzeciwu nie wyłączają możliwości prowadzenia postępowania naprawczego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki wiaty na drewno, która została zlokalizowana na działce skarżącej z naruszeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Skarżąca twierdziła, że wiata została legalnie wybudowana na podstawie skutecznego zgłoszenia i że nie podlega ona przepisom dotyczącym nieprzekraczalnej linii zabudowy. Organy nadzoru budowlanego obu instancji uznały jednak, że budowa wiaty w tym miejscu stanowi samowolę budowlaną i nakazały jej rozbiórkę. Skarżąca wniosła skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i procedury administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędzia WSA Józef Maleszewski Asesor sąd. WSA Jacek Rejman Protokolant st. sekr. sąd. Iwona Maciak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi E.S. na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia 3 stycznia 2025 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę w całości. Zaskarżoną decyzją z 3 stycznia 2025 r. ([...]) Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "WWINB" lub "organ II instancji") – po rozpatrzeniu odwołania E. S. (zwanej dalej "Inwestorką" lub "Skarżącą") od wydanej przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (zwanego dalej "PINB" lub "organem I instancji") decyzji z 25 czerwca 2024 r. ([...]) nakazującej Inwestorce rozbiórkę wiaty na drewno zlokalizowanej na działce nr [...] wykonanej przed nieprzekraczalną linią zabudowy określoną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, tj. niezgodnie z uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia 29 grudnia 2004 r. (Dz. Urz. Woj. W.. z 2005 r. Nr [...], poz. [...]) w terminie do 31 października 2024 r. – "uchylił i umorzył" ww. decyzję PINB w części określającej termin na wykonanie rozbiórki, a w pozostałej części utrzymał tę decyzję w mocy. Zaskarżona decyzja WWINB zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. W dniu 25 czerwca 2021 r. PINB przeprowadził kontrolę na nieruchomości położonej w miejscowości W., działka nr [...], podczas których ustalił, że na działce znajduje się budynek letniskowy powstały w 2009 r. oraz wiata na drewno o wymiarach 6,00 m x 5,00 m, usytuowana w odległości 2,00 m od granicy północnej z działką nr [...], która powstała w 2018 r. Inwestorka zgłosiła Staroście [...] (zwanemu dalej "Starostą") zamiar posadowienia tej wiaty w dniu 3 sierpnia 2018 r. W trakcie postępowania wyjaśniającego, PINB ustalił, że na terenie ww. nieruchomości obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wprowadzony przez Radę Miejską w [...] uchwałą Nr [...] z dnia 29 grudnia 2004 r. (dalej w skrócie "MPZP"). Przywołaną wyżej decyzją z 25.6.2024 r. PINB nakazał Inwestorce rozbiórkę wiaty, w terminie do 31.10.2024 r., jako wykonanej niezgodnie z ustaleniami MPZP – wyjaśniając w uzasadnieniu, że budowa obiektu (nawet niewymagającego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia) wbrew postanowieniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej w skrócie "m.p.z.p.") stanowi inny przypadek samowoli budowlanej, polegający na realizacji tego obiektu niezgodnie z przepisami w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2024 r. poz. 725, z późn. zm.; dalej w skrócie "p.b."). W przypadku wybudowania obiektu wbrew postanowieniom m.p.z.p., zastosowanie znajduje art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 7, gdyż nie można doprowadzić go do stanu zgodnego z prawem. Przedmiotowa wiata usytuowana jest w odległości 2,00 m od granicy północnej z działką nr [...], podczas gdy w MPZP określono nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 11,00 m od tej granicy, biegnącej pomiędzy działkami nr [...] (ozn. symbolem 9KDG) i [...] (ozn. symbolem 1ML). Wiata usytuowana jest więc w całości pomiędzy ww. granicą działki [...], a nieprzekraczalną linią zabudowy. W odwołaniu od opisanej decyzji PINB, Inwestorka podniosła, że wiata została legalnie wybudowana w listopadzie 2018 r., na podstawie zgłoszenia Staroście zamiaru wykonania robót budowlanych wniesionego 3.8.2018 r., wraz z załącznikami (w tym szkicem sytuacyjnym i tekstem MPZP). Starosta nie wniósł sprzeciwu do tego zgłoszenia, co stanowi o jego przyjęciu. "Uchylając i umarzając decyzję" PINB z 25.6.2024 r. w części określającej termin na wykonanie rozbiórki, a w pozostałej części utrzymując ją w mocy – przywołaną na wstępie decyzją z 3.1.2025 r. – WWINB w uzasadnieniu, podkreśliwszy w pierwszej kolejności brak definicji legalnej "wiaty" oraz przedstawiwszy sposób definiowania i podstawowe cechy takiego obiektu przyjmowane w orzecznictwie, stwierdził, że w ocenie PINB przedmiot niniejszego postępowania stanowi wiatę i że kwalifikacja ta nie została przez stronę zakwestionowana. Wolnostojąca wiata nie wymaga pozwolenia na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia. Inwestorka posiada skuteczne zgłoszenie do Starosty. Jednakże, zdaniem WWINB, jak słusznie uznał organ I instancji, wiata została posadowiona w całości w sposób odbiegający od przepisów w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 4 p.b. – tj. w tym przypadku ustaleń MPZP – a w konsekwencji podstawę prawną działania organu winny stanowić przepisy art. 50-51 p.b. Dalej WWINB podkreślił, z powołaniem się na wyrok NSA z 25.1.2011 r. o sygn. akt II OSK 150/10, że art. 50 ust. 1 pkt 4 p.b. nie ogranicza robót budowlanych objętych jego dyspozycją do robót wykonywanych na podstawie pozwolenia na budowę. Stanowi on zatem podstawę wstrzymania wszelkich robót wykonywanych sprzecznie z przepisami, w tym robót odnośnie do których dokonano zgłoszenia, z tym że w tej sprawie brak było podstaw do wstrzymania robót budowlanych przy budowie przedmiotowej wiaty, gdyż zostały one zakończone w 2018 r. W konsekwencji zastosowanie znajdował art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 7 p.b. W ocenie WWINB organ I instancji prawidłowo zastosował te przepisy – nakazując rozbiórkę przedmiotowej wiaty wybudowanej w całości wbrew "zapisom" MPZP, a więc niezgodnie z obowiązującym prawem – gdyż nie można doprowadzić wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, ponieważ wiata w całości posadowiona została poza nieprzekraczalną linią zabudowy. Jednocześnie WWINB wskazał, że art. 51 ust. 1 pkt 1 p.b. – w odróżnieniu od pkt 2 – nie określa terminu na realizację obowiązku wynikającego z decyzji. Wobec tego obowiązki wynikające z decyzji PINB są wymagalne i podlegają wykonaniu. Obowiązkiem organu II instancji było zatem uchylenie i umorzenie decyzji PINB w zakresie, w jakim wskazany został termin wykonania rozbiórki. W konkluzji WWINB stwierdził, że organ I instancji właściwie ocenił okoliczności faktyczne i prawne sprawy, a także prawidłowo określił adresata obowiązku nałożonego zaskarżoną decyzją, gdyż z akt sprawy jednoznacznie wynika, że Skarżąca jest inwestorem wiaty (co sama potwierdziła we wniesionym odwołaniu) oraz właścicielem działki nr [...]. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na opisaną decyzję WWINB, E.S. – zarzuciwszy naruszenie: 1. art. 29 ust. 1 pkt 14 lit. c w zw. z art. 30 ust. 5 p.b. – przez nakazanie rozbiórki wiaty, pomimo skutecznego zgłoszenia jej budowy i gdy organy nadzoru budowlanego nie wniosły sprzeciwu co do posadowienia wiaty zgodnie ze zgłoszeniem; 2. art. 48 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 p.b. – przez brak rozważenia legalizacji wiaty przed wydaniem orzeczenia o dokonaniu jego rozbiórki, wobec czego orzeczenie jest wydane przedwcześnie; 3. art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 7 p.b. – przez orzeczenie nakazu rozbiórki wiaty pomimo nieprzeprowadzenia wyczerpującego postępowania w tym zakresie i niedokonania oceny możliwości legalizacji wiaty oraz niedokonania ustaleń w związku z MPZP, w tym ustalenia, czy jego "zapisy" w sposób jednoznaczny wykluczają możliwość legalizacji wiaty; 4. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. – przez przekroczenie swobodnej oceny dowodów i rozpatrzenie zebranego materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący, w szczególności co do możliwości legalizacji wiaty, i nierozważenie, jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia ma dokonanie zgłoszenie budowy wiaty; 5. art. 107 § 3 k.p.a. – przez brak precyzyjnego wskazania w uzasadnieniu decyzji, na jakich dowodach organ oparł się, wydając zaskarżone orzeczenie, oraz brak szczegółowych rozważań co do oceny MPZP, w szczególności w odniesieniu do "zapisów" dających możliwość bądź wykluczających legalizację wiaty – wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji PINB – ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez WWINB – oraz o zasądzenie od organu II instancji na rzecz Skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, a także o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi jej autorka rozwinęła i umotywowała podniesione zarzuty, wskazując m.in., że wiata stanowi rzecz ruchomą na gruncie. A skoro nie ma cech budynku i nie jest trwale z gruntem związana, to nie jest zasadne orzekanie o nakazie jej rozbiórki, a gdyby nawet – to jest przedwczesne, bowiem organ nie rozważył możliwości legalizacji obiektu. W tym zakresie Skarżąca przeanalizowała szeroko przepisy art. 48 p.b. i podkreśliła, że organ nadzoru budowlanego może wydać decyzję na podstawie art. 48 ust. 1 p.b., bez uruchamiania procedury z ust. 2 tego artykułu, jedynie gdy brak zgodności z m.p.z.p. jest oczywisty i widoczny na pierwszy rzut oka, a ustalenia tego aktu w sposób jednoznaczny wykluczają możliwość legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego. Takich zaś wykluczeń MPZP nie przewiduje. Skarżąca zaznaczyła przy tym, że postanowienia m.p.z.p. nie mogą podlegać dowolnej wykładni, lecz winna ona uwzględniać konstytucyjnie gwarantowaną ochronę prawa własności. Wytknąwszy następnie brak wymaganej spójności pomiędzy częściami opisową i graficzną MPZP, Skarżąca zaznaczyła, że zarówno ona, jak i właściciel działek sąsiednich złożyli 3 października 2022 r. wniosek o zmianę MPZP przez dopuszczenie, by na terenach o symbolach 1.ML, 3.ML, 4.ML i 5.ML obiekty tymczasowe i nietrwałe, jak wiaty na samochód osobowy i obiekty małej architektury, nie były objęte granicami nieprzekraczalnej linii zabudowy. Zdaniem Skarżącej organy dopuściły się wielu zaniedbań i nieprawidłowości, w tym naruszyły przepisy RODO, upubliczniając dane właścicieli działek w zawiadomieniu o kontroli dróg dojazdowych, a także kierując (organ I instancji) korespondencję dla Skarżącej na błędny adres. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z 1 kwietnia 2025 r. o sygn. akt IV SA/Po 232/25 tut. Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 5 czerwca 2025 r. Skarżąca – podtrzymawszy skargę – wyjaśniła, że znała przebieg nieprzekraczalnej linii zabudowy na jej działce, ale była przekonana, że nie dotyczy ona wiaty, jako obiektu niezwiązanego trwale z gruntem. W nadzorze budowlanym zapewniono ją, że wszystko jest zgodne z prawem i nie jest nawet wymagane zgłoszenie takiej budowy. Mimo to zgłoszenie złożyła, załączając tekst MPZP, a organ nie wniósł sprzeciwu. Ponadto Skarżąca wskazała, że do wnioskowanej zmiany MPZP w sposób, który umożliwiałby zalegalizowanie wiaty, nie doszło, gdyż gmina stwierdziła, że nie ma na to środków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonawszy tak sprawowanej kontroli zaskarżonej decyzji Inspektor Nadzoru Budowlanego z 3.1.2025 r. ([...]) – mocą której "uchylono i umorzono" decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z 25.6.2024 r. ([...]), nakazującą E. S. rozbiórkę wiaty na drewno zlokalizowanej na działce nr [...] w terminie do 31.10.2024 r., w części określającej termin na wykonanie rozbiórki, a w pozostałej części utrzymano tę decyzję w mocy – Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które uzasadniałyby uchylenie albo stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, względnie stwierdzenie jej wydania z naruszeniem prawa. W ocenie Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni podstawą faktyczną dalszych rozważań. Jest to tym bardziej uzasadnione, że analiza stanowisk procesowych stron pokazuje, iż istotne okoliczności faktyczne sprawy nie były pomiędzy stronami sporne. W szczególności jest poza sporem, że przedmiotowa wiata została w całości zlokalizowana z przekroczeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy wyznaczonej w części graficznej uchwały nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia 29 grudnia 2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów części działki o numerze ewidencyjnym [...] w W. (Dz. Urz. Woj. W.. z 2005 r. Nr [...], poz. [...]; w skrócie "MPZP"). Skarżąca na rozprawie przed Sądem wyraźnie przyznała, że znała przebieg nieprzekraczalnej linii zabudowy na jej działce, ale była przekonana, że nie dotyczy ona wiaty, jako obiektu niezwiązanego trwale z gruntem. Wynika stąd, że – po pierwsze – podniesiony w uzasadnieniu skargi (na s. 9) zarzut, iż "część graficzna zawiera różnice jeśli chodzi o zaznaczenie nieprzekraczalnych linii zabudowy od części opisowej" MPZP, nawet jeśli okazałby się zasadny – ku czemu, w ocenie Sądu, brak jakichkolwiek podstaw, skoro część opisowa MPZP nie zawiera żadnych ustaleń dotyczących nieprzekraczalnej linii zabudowy, poza zdefiniowaniem tego pojęcia w § 3 pkt 1 – to i tak pozostałoby to bez istotnego wpływu na wynik sprawy. Po drugie, rzeczywisty spór w kontrolowanej sprawie dotyczył przede wszystkim tego, czy ustalenia MPZP w zakresie nieprzekraczalnej linii zabudowy odnoszą się także do obiektu budowlanego będącego wiatą – jak przyjęły zgodnie organy obu instancji – czy nie, jak twierdzi Skarżąca, z powołaniem się na okoliczność braku trwałego związania takiego obiektu z gruntem. W ocenie Sądu stanowisko Skarżącej nie jest trafne. W myśl definicji legalnej zawartej § 3 pkt 1 MPZP, ilekroć w analizowanej uchwale planistycznej jest mowa o "nieprzekraczalnej linii zabudowy", należy przez to rozumieć "linię, która wraz z linią rozgraniczającą drogi lub granicą działki wyznacza obszar, w którym zakazuje się lokalizowania obiektów". Z kolei z § 4 ust. 2 w zw. z ust. 1 MPZP wprost wynika, że m.in. na terenie oznaczonym symbolem 1.ML – w obrębie którego znajduje się, należąca do Skarżącej, działka nr ewid. [...] – "zakazuje się lokalizowania obiektów innych niż: 1) budynki letniskowe; 2) wiaty na samochody osobowe; 3) obiekty małej architektury." Z zestawienia obu przytoczonych wyżej przepisów MPZP (tj. § 3 pkt 1 i § 4 ust. 2) – w których, zauważmy, uchwałodawca lokalny posłużył się tożsamym określeniem "obiekty" – bezspornie wynika, że w pojęciu "obiektów", o jakich mowa w § 3 pkt 1 MPZP, mieszczą się m.in. wiaty wyszczególnione w § 4 ust. 2 pkt 2 MPZP. Stąd wniosek, że – wbrew odmiennym twierdzeniom skargi – ustalenia MPZP dotyczące nieprzekraczalnej linii zabudowy odnoszą się w sposób jasny i jednoznaczny również do wiat. Zatem wzniesienie przedmiotowej wiaty tak, jak to uczyniła Skarżąca, czyli z przekroczeniem wyznaczonej w MPZP na jej działce nieprzekraczalnej linii zabudowy, narusza ustalenia tego planu miejscowego. Takiej oceny nie zmienia okoliczność, że Skarżąca dokonała skutecznego zgłoszenia zamiaru wybudowania inkryminowanej wiaty Staroście [...], jako właściwemu organowi architektoniczno-budowlanemu. Zgodnie bowiem z art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2024 r. poz. 725, z późn. zm.; w skrócie "p.b."): "W przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49f organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych: 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo zgłoszenia lub 2) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska, lub 3) na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 29 ust. 1 i 3, lub 4) w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, projekcie zagospodarowania działki lub terenu, projekcie architektoniczno-budowlanym lub w przepisach." W myśl art. 51 ust. 1 pkt 1 p.b. przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji "nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego". Przepis ten stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 (zob. art. 51 ust. 7 p.b.). Na tle przywołanych przepisów Sąd w niniejszym składzie podziela stanowisko, zgodnie z którym okoliczność zrealizowania inwestycji w następstwie zgłoszenia, w odniesieniu do którego nie został wniesiony sprzeciw, nie wyłącza zasadności prowadzenia postępowania naprawczego uregulowanego w przepisach art. 50-51 p.b. W sprawach zgłoszeń robót budowlanych przyjętych bez sprzeciwu (art. 30 ust. 5 p.b.) organy nadzoru budowlanego są uprawnione na podstawie przepisów Prawa budowlanego do sprawdzenia legalności obiektów budowlanych i robót budowlanych realizowanych na podstawie zgłoszenia, a w razie stwierdzonych naruszeń prawa – do wdrożenia procedury mającej doprowadzić je do stanu zgodnego z prawem. Dokonanie zgłoszenia i brak sprzeciwu właściwego organu w żadnym razie nie oznacza, że organ nadzoru budowlanego nie może podjąć postępowania w celu dokonania sprawdzenia, czy inwestycja nie została wykonana na podstawie zgłoszenia z naruszeniem prawa. Zgłoszenie wykonania określonych robót budowlanych i brak sprzeciwu właściwego organu wyłączają co do zasady ustalenie, że roboty te były wykonywane w warunkach uzasadniających zastosowanie art. 48 p.b., chyba że rzeczywistym zamiarem inwestora było obejście przepisów o uzyskaniu pozwolenia na budowę. Przyjmuje się również, że przesłanką zastosowania art. 48 p.b. jest całkowite zignorowane przez inwestora obowiązku pozwolenia na budowę. Natomiast w razie samowolnego odstąpienia od warunków określonych w zgłoszeniu, zastosowanie znajdzie tryb naprawczy przewidziany w art. 50-51 p.b. Dopuszczalne jest prowadzenie postępowania w trybie art. 51 p.b. w sytuacji niezłożenia sprzeciwu wobec zgłoszenia zakończenia budowy i przystąpienia do użytkowania, z wyjątkiem przypadku wydania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W praktyce orzeczniczej sądy administracyjne rozpoznają sprawy, w których – przykładowo – inwestor wprawdzie zgłosił wykonanie robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę, ale rzeczywistym jego zamiarem było wykonanie robót budowlanych zasadniczo odbiegających od robót objętych zgłoszeniem, co jest traktowane jako forma samowoli budowlanej. Ponadto trybem naprawczym z art. 50-51 p.b. objęte są także przypadki prowadzenia (bądź zrealizowania) robót budowlanych na podstawie dokonanego zgłoszenia, m.in. gdy są one wykonywane (wykonane) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, lub zagrożenia środowiska, bądź na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 29 ust. 1 i 3. Przy czym niezgodność w podanym zakresie może wynikać zarówno z faktu niewniesienia sprzeciwu, pomimo dokonania przez inwestora nieprawidłowego zgłoszenia, jak również z faktu wykonania tych robót w sposób odmienny niż ustalono w prawidłowo dokonanym zgłoszeniu (por. wyroki NSA: z 24.5.2022 r., II OSK 947/22; z 15.12.2021 r., II OSK 427/21, i tam przywołane dalsze orzeczenia; te wyroki oraz, o ile inaczej nie zastrzeżono, pozostałe orzeczenia przywołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, w skrócie "CBOSA", dostępnej pod adresem internetowym: orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu w niniejszym składzie, organy obu instancji słusznie uznały, że trybem naprawczym z art. 50-51 p.b. – a nie, jak błędnie sugeruje się w skardze, trybem legalizacyjnym z art. 48 p.b. – objęte są także przypadki, gdy, tak jak w kontrolowanej sprawie, do wzniesienia obiektu budowlanego (tu: wiaty) doszło wprawdzie na podstawie skutecznego zgłoszenia, ale z naruszeniem ustaleń obowiązującego na terenie inwestycji planu miejscowego. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądowym, które Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, "przepisami", o jakich mowa w art. 50 ust. 1 pkt 4 p.b., są także przepisy (ustalenia) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, będącego wszak aktem prawa miejscowego. W nawiązaniu do uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 października 2016 r. o sygn. akt II OPS 1/16 (ONSAiWSA 2017, nr 1, poz. 2) wypada zauważyć, że "do robót budowlanych i obiektów budowlanych, które nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę i nie są objęte obowiązkiem zgłoszenia, mogą być stosowane przepisy art. 50 ust. 1 pkt 2 lub pkt 4 in fine p.b., a także art. 51 ust. 7 tej ustawy, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 2 lub pkt 4 in fine. Jak stwierdzono w uzasadnieniu powołanej uchwały, aprobując pogląd wyrażony w wyroku NSA z 19.2.2015 r., sygn. akt II OSK 1743/13, przepisami prawa są także przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Plan miejscowy jest bowiem aktem prawa miejscowego, o czym wprost stanowi art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (...). Zgodnie zaś z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego. Budowa obiektu budowlanego lub prowadzenie robót budowlanych, nawet niewymagających pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, wbrew postanowieniom tego planu jest innym przypadkiem samowoli budowlanej, polegającym na realizacji tego obiektu niezgodnie z przepisami (art. 50 ust. 1 pkt 4 p.b.). Warto podkreślić, że pogląd, według którego budowa obiektu budowlanego, gdyby nawet nie wymagała pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, dokonana wbrew postanowieniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest innym przypadkiem samowoli budowlanej, polegającym na budowie tego obiektu niezgodnie z przepisami w świetle art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, jest w orzecznictwie powszechnie aprobowany (por. m.in. wyrok NSA z 5.7.2023 r., sygn. akt II OSK 2650/20). Konsekwencją wybudowania takiego obiektu wbrew postanowieniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest odpowiednie zastosowanie przepisu art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 7 p.b., dającego podstawę do orzeczenia nakazu rozbiórki obiektu, gdy nie można doprowadzić go do stanu zgodnego z prawem (por. uzasadnienie uchwały NSA z 3.10.2016 r., sygn. akt II OPS 1/16). Zgodność z prawem oznacza w takiej sytuacji zgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" (zob. wyrok NSA z 28.9.2023 r., II OSK 3266/20). Skoro zaś w niniejszej sprawie obiekt (wiata) w całości znajduje się w obszarze (tj. na części działki nr [...]) objętym planistycznym zakazem lokalizowania obiektów, bo położonym poza nieprzekraczalną linię zabudowy w rozumieniu § 3 pkt 1 MPZP w kierunku granicy działki, to nie było żadnej możliwości przeprowadzenia, oczekiwanej przez Skarżącą, "legalizacji" (doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem – zob. art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b.) tego obiektu, lecz konieczne było orzeczenie nakazu jego rozbiórki na podstawie, art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 7 p.b. Ostatnio przywołany przepis art. 51 ust. 7 p.b. został przez organy zastosowany prawidłowo, skoro roboty budowlane polegające na wzniesieniu wiaty zostały już zakończone przed wszczęciem kontrolowanego postępowania (por. wyrok NSA z 2.7.2024 r., II OSK 1954/23). Wbrew zarzutom skargi, postępowanie to zostało przeprowadzone bez istotnych uchybień, a samo rozstrzygnięcie o rozbiórce – uzasadnione w sposób należyty, w tym co do braku prawnej możliwości "legalizacji" inkryminowanej wiaty. Ubocznie godzi się w tym miejscu zauważyć, że zgodnie z literalnym brzmieniem § 4 ust. 2 pkt 2 MPZP na terenie oznaczonym m.in. symbolem 1.ML dopuszczalne jest lokalizowanie "wiaty na samochody osobowe". Otwartą pozostaje natomiast kwestia ewentualnej dopuszczalności stosowania tego przepisu – np. w drodze wnioskowania per analogiam – w odniesieniu do wiat o innym przeznaczeniu (tu: wiaty na drewno). Ponieważ jednak kwestia ta nie była rozważana w niniejszej sprawie przez organy nadzoru budowlanego i jej rozstrzygnięcie nie jest niezbędne z punktu widzenia kontroli prawidłowości ich działań w tej sprawie, to Sąd pozostawił tę kwestię poza zakresem dalszych rozważań. Powracając do analizy art. 51 ust. 1 pkt 1 p.b., należy zauważyć, że przepis ten – w odróżnieniu od np. art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b. – nie przewiduje określania przez organ terminu wykonania obowiązku (nakazu) nakładanego w decyzji wydawanej na podstawie tego przepisu (tu: nakazu rozbiórki). W konsekwencji organ II instancji zasadnie uchylił decyzję PINB w części dotyczącej określenia terminu wykonania nakazanej rozbiórki (por. wyrok NSA z 16.7.2024 r., II OSK 1603/23, w którym, na tle analogicznie sformułowanego, w analizowanym zakresie, art. 51 ust. 5 p.b., trafnie stwierdzono, że przepis ten nie upoważnia organów do określenia w decyzji terminu wykonania obowiązku rozbiórki, co oznacza, że decyzja podlega wykonaniu z dniem, w którym stała się ostateczna). Wprawdzie WWINB dodatkowo jeszcze, a wadliwie "umorzył decyzję w części" – w sytuacji, gdy z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. jasno wynika, że ewentualne umorzenie (w całości lub w części) może dotyczyć nie decyzji, lecz "postępowania organu pierwszej instancji" – naruszenie to jednak nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Takiego wpływu na wynik sprawy nie miała również podnoszona przez Skarżącą okoliczność błędnego adresowania części korespondencji do niej kierowanej, skoro – jak wynika z akt administracyjnych sprawy – nie uniemożliwiło to Skarżącej czynnego udziału w postępowaniu, w tym skutecznego wniesienia odwołania i skargi. Nie mogły również odnieść zamierzonego skutku, bliżej nieskonkretyzowane zarzuty skargi co do rzekomego naruszenia przepisów RODO w wystosowywanych przez PINB zawiadomieniach – jako niemieszczące się w granicach niniejszej sprawy. Podobnie bezskuteczne okazały się zarzuty skargi wytykające naruszenie przepisów art. 48 p.b., gdyż nie istniały jakiekolwiek podstawy do stosowania tych przepisów w kontrolowanej sprawie (co już wyżej zasygnalizowano). Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę w całości oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło