IV SA/Po 257/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-07-13
Skład orzekający: Donata Starosta, Ewa Kręcichwost-Durchowska, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie pokontrolne wydane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, dotyczące odzysku odpadów opakowaniowych, jest zgodne z prawem, jeśli skarżący kwestionuje sposób przeprowadzenia kontroli oraz merytoryczną ocenę procesu odzysku jako recyklingu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarządzenie pokontrolne, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia w kwestii recyklingu płatków PET, zasadniczo odpowiada prawu. Uchybienia proceduralne w trakcie kontroli nie miały istotnego wpływu na jej wyniki, a proces przetwarzania mieszaniny PP i PE słusznie został zakwalifikowany jako odzysk w procesie R15, a nie recykling. W związku z tym pozostałe punkty zarządzenia dotyczące obowiązku informowania o wytwarzanych odpadach i składania korekt zestawień danych są prawidłowe.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w firmie P. s.c. dotyczącą przestrzegania przepisów ochrony środowiska. Stwierdzono nieprawidłowości w zakresie odzysku odpadów opakowaniowych (butelek PET), polegającego na mechanicznym przesortowaniu i rozdrobnieniu. Wydano zarządzenie pokontrolne nakazujące m.in. zaprzestanie potwierdzania recyklingu, złożenie informacji o wytwarzanych odpadach oraz korekty zestawień danych. Skarżąca, wspólniczka spółki, zarzuciła naruszenie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej przy wszczęciu kontroli oraz błędną kwalifikację procesu odzysku jako niebędącego recyklingiem. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska WSA Tomasz Grossmann /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Justyna Frankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lipca 2011r. sprawy ze skargi U. P. na zarządzenie pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w P. z dnia [...] grudnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ochrony środowiska oddala skargę
W dniach [...] lipca 2010 r. i [...] sierpnia 2010 r., z upoważnienia Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w P. (dalej: "WWIOŚ") inspektor Delegatury WWIOŚ w K. przeprowadził w firmie P. s.c. z siedzibą w K. kontrolę dotyczącą przestrzegania przepisów i decyzji administracyjnych w zakresie ochrony środowiska, W toku tej kontroli, udokumentowanej protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., ustalono, iż kontrolowany prowadzi odzysk odpadów opakowaniowych (butelek typu PET) - polegający na mechanicznym przesortowaniu i rozdrobnieniu odpadów, w wyniku którego powstaje przemiał mieszaniny dwóch polimerów tworzyw sztucznych: polietylenu (PE) i polipropylenu (PP) oraz przemiał (płatek) politereftelanu etylenu (PET) – a także stwierdzono określone nieprawidłowości w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska.
W związku z tymi ustaleniami, w dniu [...] listopada 2010 r. WWIOŚ – działając na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 z późn. zm.; dalej: "ustawa o IOŚ", w skrócie "u.I.O.Ś.") wydał zarządzenie pokontrolne nr [...] zaadresowane na P. s.c. Na skutek otrzymanego przez organ wezwania do usunięcia naruszenia prawa z dnia [...] listopada 2010 r., zarządzenie to zostało wydane ponownie w dniu [...] grudnia 2010 r. (dalej jako: "Zarządzenie") - z tym samym numerem i tożsamej treści, a jedynie z odpowiednio prolongowanymi terminami wykonania poszczególnych zarządzeń oraz ze wskazaniem, jako adresata, wspólników spółki P. s.c., tj.: U. P., A. P. i P. Ś.. W dokumencie tym zarządzono:
1) zaprzestać potwierdzania dokonania recyklingu i odzysku odpadów opakowaniowych, które poddawane są procesowi odzysku zaliczonego do procesu R-15 (termin realizacji: od dnia otrzymania Zarządzenia);
2) złożyć informację o wytwarzanych odpadach i sposobach gospodarowania nimi (termin realizacji: 31 grudnia 2010 r.);
3) złożyć korektę zbiorczego zestawienia danych o rodzajach i ilościach odpadów i sposobach gospodarowania nimi za 2009 r. (termin realizacji: 31 grudnia 2010 r.);
4) sporządzić wykazy zawierające informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat za 2009 r. i pierwsze półrocze 2010 r. (termin realizacji: 31 grudnia 2010 r.).
W uzasadnieniu Zarządzenia organ wskazał, że:
1) biorąc pod uwagę, iż uzyskiwany przemiał tworzyw sztucznych nie może być wykorzystywany do wytworzenia finalnego produktu bez dodatkowego przetworzenia, a ponadto przemiał mieszaniny PE i PP nie spełnia norm jakościowych jak dla surowca pierwotnego, to nie można traktować tego procesu jako recykling, czyli proces R-14 określony w załączniku nr 5 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243; dalej: "ustawa o odpadach", w skrócie "u.o."). W rezultacie nie należy wystawiać dokumentów potwierdzających recykling i odzysk na masę odpadów opakowaniowych, z których uzyskano taki przemiał;
2) proces uzyskiwania ww. przemiału należy traktować jako wytworzenie odpadu w procesie odzysku (polegającego na przetworzeniu odpadów opakowaniowych w celu ich przygotowania do odzysku, w tym do recyklingu) – co oznacza, że kontrolowany wytwarza odpady w ilości powyżej 5 Mg rocznie, w związku z czym jest zobowiązany do złożenia informacji o wytwarzanych odpadach i sposobach gospodarowania nimi (art. 17 ust. 1 pkt 2 u.o.);
3) przedstawione przez kontrolowanego zbiorcze zestawienie danych za 2009 r. o rodzajach i ilościach odpadów oraz sposobach gospodarowania nimi nie uwzględniało masy wytworzonych odpadów, tj. całości przemiału płatka PET oraz mieszaniny PE i PP;
4) wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 286 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150 z późn. zm.; dalej w skrócie "p.o.ś.") kontrolowany nie sporządza wykazów zawierających dane i informacje o zakresie korzystania ze środowiska, do czego jest zobowiązany w związku z eksploatacją samochodu ciężarowego i emisją zanieczyszczeń do powietrza z silnika samochodowego.
W wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa z dnia [...] grudnia 2010 r. U. P. stwierdziła, że zaskarżone Zarządzenie jest niezgodne z prawem, ponieważ zostało wydane bez wcześniej przeprowadzonego postępowania kontrolnego wobec przedsiębiorcy. Swoje stanowisko uzasadniła tym, że:
a) żadna kontrola nie została wszczęta wobec niej jako przedsiębiorcy – kontrola WWIOŚ została wszczęta wobec umowy spółki cywilnej regulowanej przepisami Kodeksu cywilnego. W zawiadomieniu o kontroli i upoważnieniu powinien bowiem być wskazany przedsiębiorca, wobec którego dokonuje się kontroli – zgodnie z art. 79 ust. 1 i art. 79a ust. 6 pkt 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 z późn. zm.; dalej w skrócie "u.s.g."). Statusu przedsiębiorcy nie posiada spółka cywilna;
b) stosownie do art. 77 ust. 6 u.s.g., tj. z uwagi na przeprowadzenie kontroli z naruszeniem przepisów prawa, organ kontroli nie dysponuje dowodami, na podstawie których wydał Zarządzenie, a sam protokół kontroli nie wskazywał nieprawidłowości, o których mowa w Zarządzeniu;
c) organ kontrolny bezpodstawnie "wyciągnął" określone informacje, stanowiące tajemnicę handlową, od A. P., wobec którego również nie wszczęto kontroli;
d) WWIOŚ uzyskiwał nieprawnie informacje po sporządzeniu protokołu kontrolnego.
W datowanej na dzień [...] stycznia 2011 r. odpowiedzi na powyższe wezwanie do usunięcia naruszenia prawa WWIOŚ przedstawił i umotywował stanowisko, iż argumenty przytoczone w wezwaniu nie dają podstaw do anulowania Zarządzenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego U. P. wniosła o uchylenie Zarządzenia w całości jako naruszającego prawo oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżąca zasadniczo ograniczyła się do polemiki ze stanowiskiem organu dotyczącym pkt 1 Zarządzenia, tj. zaprzestania potwierdzania dokonania recyklingu i odzysku odpadów opakowaniowych. Wskazała, iż z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić, gdyż nie znajduje ono oparcia w definicji recyklingu z art. 3 ust. 3 pkt 14 u.o. – która nie zastrzega, że wyrób powinien po recyklingu być wykorzystany do wytworzenia finalnego produktu bez dodatkowego przetworzenia – ani w realiach ekonomicznych i rynkowych. Ponadto skarżąca zwróciła się o przeanalizowanie przez Sąd przebiegu kontroli WWIOŚ.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. W uzasadnieniu podtrzymał oraz uszczegółowił argumentację zawartą w Zarządzeniu oraz w piśmie z dnia [...] stycznia 2011 r., wskazując na niezasadność zarzutów dotyczących treści Zarządzenia oraz sposobu przeprowadzenia kontroli.
W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2011 r. A. P., nawiązując do treści odpowiedzi na skargę, podniósł, iż nie został zapoznany przez WWIOŚ z niektórymi wymienionymi w niej dokumentami. Ponadto do pisma dołączył kopię wydanej przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "GIOŚ"), w równolegle toczącym się postępowaniu, decyzji z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak: [...] (dalej: "Decyzja GIOŚ"), która utrzymała w mocy decyzję WWIOŚ z dnia [...] października 2010 r., znak: [...], wymierzającą wspólnikom P. s.c. karę pieniężną za wytwarzanie odpadów bez złożenia wymaganej informacji o wytwarzanych odpadach oraz o sposobach gospodarowania nimi.
Pismem procesowym z dnia [...] czerwca 2011 r. organ poinformował o uprawomocnieniu się Decyzji GIOŚ, podkreślając jednocześnie, iż orzeczenie to powinno być wzięte pod uwagę przy rozstrzyganiu mniejszej sprawy, gdyż przesądza ono zagadnienia podnoszone w skardze w sposób świadczący o poprawności poszczególnych punktów Zarządzenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone Zarządzenie zasadniczo odpowiada prawu, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), kontrola działalności publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na inne, niż decyzje i postanowienia, akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena zgodności z prawem zarządzenia pokontrolnego nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. skierowanego przez WWIOŚ do wspólników P. s.c. Podstawę prawną do jego wydania stanowiły przepisy art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.I.O.Ś., a podstawę faktyczną – ustalenia kontroli przeprowadzonej u ww. przedsiębiorców. Należy zauważyć, że takie zarządzenie pokontrolne, wydane na podstawie przywołanych przepisów ustawy o IOŚ, jest "innym aktem z zakresu administracji publicznej dotyczącym uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa", o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (tak trafnie m.in. postanowienie NSA z dnia 28.02.2008 r., II OSK 216/08, z aprobującą glosą B. Draniewicza, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" nr 6/2009, s. 147 i n.). Stanowi ono konsekwencję stwierdzonych w trakcie kontroli nieprawidłowości. Badanie legalności takiego zarządzenia oznacza konieczność sprawdzenia, czy istniały podstawy do jego wydania, a to z kolei rodzi potrzebę zbadania, czy naruszenia zostały w prawidłowy sposób stwierdzone i dostatecznie wykazane (zob. np. wyroki: WSA w Opolu z dnia 25.03.2008 r., II SA/Op 5/08; NSA z dnia 02.06.2009 r., II GSK 1009/08; WSA w Gliwicach z dnia 09.09.2009 r., II SA/Gl 126/09; WSA w Poznaniu dnia 19.01.2011 r., IV SA/Po 800/10 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA").
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela ustalenia faktyczne dokonane przez WWIOŚ, czyniąc je integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą dalszych rozważań. Z ustaleń tych wynika, iż przedsiębiorcy działający pod firmą P. s.c. prowadzą – na podstawie decyzji Starosty K. z dnia [...] kwietnia 2009 r., znak: [...] (dalej: "Decyzja Starosty") – działalność polegającą na odzysku tworzyw sztucznych w postaci tzw. butelek PET. Proces produkcyjny polega na przesortowaniu butelek, oddzieleniu etykiet, obrączek, nakrętek oraz zanieczyszczeń mineralnych, a następnie na mieleniu butelek, w wyniku którego otrzymuje się płatek PET oraz mieleniu obrączek, nakrętek i etykiet, w wyniku którego otrzymuje się mieszaninę płatków PE i PP. W odniesieniu do tej ostatniej mieszaniny jedynym wymogiem stawianym przez jej odbiorców jest wielkość płatka, natomiast w stosunku do płatka PET ich odbiorcy stawiają wymagania w zakresie maksymalnego poziomu: wilgotności, zanieczyszczeń (metalami, szkłem, drewnem, kamieniami) oraz zawartości PVC, PE i PP. W ramach opisanej działalności P. s.c. w pierwszym półroczu 2010 r. wytworzono 199,204 Mg płatka PET i 17,590 Mg mieszaniny PE i PP.
Należy podkreślić, że powyższe ustalenia faktyczne nie zostały przez skarżącą wprost zakwestionowane. Tym niemniej skarżąca neguje dopuszczalność oparcia się na tych ustaleniach w sposób pośredni. Zarzuca bowiem WWIOŚ określone naruszenia prawa przy wszczęciu i w toku prowadzenia kontroli, które, zdaniem skarżącej, w świetle art. 77 ust. 6 u.s.g. pozbawiają dowody przeprowadzone w toku tej kontroli mocy dowodowej – a zatem, jak należy rozumieć, zarazem podważają poczynione w oparciu o te dowody ustalenia. Zarzuty te są jednak, w ocenie Sądu, niezasadne. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko WWIOŚ, wyrażone zwłaszcza w piśmie z dnia [...] stycznia 2011 r. i w odpowiedzi na skargę, iż uchybienia procedurze kontrolnej, choć rzeczywiście miały miejsce, to zasadniczo sprowadzały się do nieprawidłowego oznaczenia kontrolowanego przedsiębiorcy – jako "P. s.c.", bez wskazania wspólników tej spółki – w upoważnieniu nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r.(k. 33 akt adm.), w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli działalności gospodarczej z dnia [...] lipca 2010 r., znak: [...] (k. 35 akt adm.) i w pierwotnej wersji zarządzenia pokontrolnego (z dnia [...] listopada 2010 r. – k. 24 akt adm.). Nie miały one jednak istotnego wpływu na wyniki kontroli. Należy bowiem zauważyć, iż omawiane uchybienia, choć bezsprzecznie obciążają organ, były jednak w istotnej mierze wynikiem swoistej "niefrasobliwości", a i świadectwem niekonsekwencji, samych kontrolowanych, którzy, z jednej strony, kwestionując finalnie wystawianie dokumentów kontroli na "P. s.c.", zarazem od ponad dwóch lat prowadzili działalność na podstawie tak właśnie zaadresowanej Decyzji Starosty (k. 28 akt adm.), a ponadto posługiwali się identyczną formą oznaczenia przedsiębiorcy m.in. w przesyłanych do WWIOŚ dokumentach potwierdzających odzysk/recykling oraz w przedłożonej organowi książce kontroli (zob. wyjaśnienia WWIOŚ w piśmie z dnia 26.01.2011 r. – k. 6v. akt adm.). Trzeba zaś pamiętać, iż ww. dokumenty wytworzone przez WWIOŚ w związku z kontrolą są w swej istocie oświadczeniami woli (dot. upoważnienia do kontroli i zarządzenia pokontrolnego) lub oświadczeniami wiedzy (dot. zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli) tego organu, a więc podlegają – wprost (oświadczenia woli), bądź per analogiam (oświadczenia wiedzy) – interpretacji według ogólnych reguł wykładni oświadczeń woli, tj. m.in. z uwzględnieniem całego kontekstu sytuacyjnego ich wytworzenia (verba legis: okoliczności, w jakich zostały złożone – art. 65 § 1 Kodeksu cywilnego), a więc także przywołanych wyżej okoliczności leżących po stronie kontrolowanego.
Mając wszystko to na względzie należy stwierdzić, iż na żadnym etapie postępowania kontrolnego nie powinny powstać wątpliwości co do podmiotu, przedmiotu lub zakresu działalności objętej przedmiotową kontrolą. I, jak wynika z akt sprawy, wątpliwości takie rzeczywiście się nie pojawiły, a w każdym razie nie były przez kontrolowanych w toku kontroli podnoszone. W szczególności kontrolowani nie skorzystali z prawa do wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w art. 84c ust. 1 u.s.g., a który, zgodnie z przywołanym przepisem, może dotyczyć podjęcia i wykonywania przez organy kontroli czynności z naruszeniem przepisów art. 79-79b, art. 80 ust. 1 i 2, art. 82 ust. 1 oraz art. 83 ust. 1 i 2, a więc m.in. przepisów dotyczących obowiązku oznaczenia kontrolowanego przedsiębiorcy w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli (art. 79 ust. 6 pkt 3 u.s.g.) oraz w upoważnieniu do kontroli (art. 79a ust. 6 pkt 5 u.s.g.). Jest przy tym poza sporem, iż wspólnikom P. s.c. został zagwarantowany należyty udział w czynnościach kontrolnych. W szczególności skarżąca pokwitowała odbiór zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli (k. 34 akt adm.), złożyła swój podpis na przedstawionym jej upoważnieniu do kontroli (k. 33v. akt adm.), sama pisemnie upoważniła D. P. do składania informacji w toku kontroli (k. 32 akt adm.), a następnie wraz z drugim wspólnikiem, A. P., własnoręcznie podpisała protokół kontroli, do którego wspólnicy, prawidłowo pouczeni, nie wnieśli żadnych zastrzeżeń ani uwag (k. 36 i 37v. akt adm.).
Jednocześnie nietrafne, a wręcz niezrozumiałe, są zarzuty skarżącej, iż organ "bezpodstawnie wyciągnął" od A. P., "informacje stanowiące tajemnicę handlową" w zakresie odbiorców wytwarzanych produktów i dalszego ich przeznaczenia. Należy w tym miejscu zauważyć, że co do zasady przedsiębiorca nie może w relacjach z organem kontroli zasłaniać się tajemnicą handlową (w tym przypadku obowiązek zachowania poufności dotyczy zakazu dalszego udostępniania takich informacji przez organ osobom trzecim), a ponadto, jak słusznie podkreśla WWIOŚ, udostępnienie tych informacji przez A. P. w niniejszej sprawie było dobrowolne (zob. k. 26 i 25 akt adm.).
Wszystko to pozwala Sądowi na uznanie, iż w ramach przedmiotowej kontroli nie doszło do uchybień proceduralnych, które miałyby istotny wpływ na jej wyniki. W szczególności Sąd, analizując akta sprawy, nie dopatrzył się po stronie organu takich działań, które wypełniałyby hipotezę art. 77 ust. 6 u.s.g., czyli polegały na przeprowadzeniu dowodów z naruszeniem przepisów prawa w zakresie kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy, które miałyby istotny wpływ na wyniki kontroli. W rezultacie brak, w ocenie Sądu, podstaw do kwestionowania mocy dowodowej dokumentów i innych środków dowodowych pozyskanych przez WWIOŚ w toku kontroli, a także prawidłowości dokonanych w oparciu o te dowody ustaleń faktycznych.
Przechodząc do merytorycznej oceny treści Zarządzenia należy na wstępie zauważyć, iż istota sporu w tym zakresie pomiędzy organem a wspólnikami P. s.c. ogniskowała się wokół zagadnienia, czy prowadzone przez tych wspólników procesy odzysku odpadów z tworzyw sztucznych, skutkujące powstaniem: (a) przemiału (płatka) PET oraz (b) przemiału mieszaniny PP i PE, wyczerpują znamiona "recyklingu" w rozumieniu ustawy o odpadach.
Nie ulega wątpliwości, iż recykling jest szczególną formą odzysku odpadów, preferowaną w regulacjach prawnych dotyczących gospodarowania odpadami. Zgodnie z zamieszczoną w art. 3 ust. 2 pkt 14 u.o. definicją legalną, pod pojęciem "recyklingu" rozumie się taki "odzysk" (czyli, w myśl art. 3 ust. 2 pkt 9 u.o., wszelkie działania, niestwarzające zagrożenia dla życia, zdrowia ludzi lub dla środowiska, polegające na wykorzystaniu odpadów w całości lub w części, lub prowadzące do odzyskania z odpadów substancji, materiałów lub energii i ich wykorzystania, określone w załączniku nr 5 do ustawy o odpadach), który polega na powtórnym przetwarzaniu substancji lub materiałów zawartych w odpadach w procesie produkcyjnym w celu uzyskania substancji lub materiału o przeznaczeniu pierwotnym lub o innym przeznaczeniu, w tym też recykling organiczny, z wyjątkiem odzysku energii. Cytowana definicja wskazuje na dwie cechy charakterystyczne, które, gdy występują łącznie, pozwalają odróżnić recykling od innych metod odzysku. Są to mianowicie:
1) powtórne przetworzenie substancji lub materiałów zawartych w odpadach,
2) dokonane w określonym celu (uzyskania substancji lub materiału o przeznaczeniu pierwotnym albo innym).
Skoro, jak wynika z analizowanej definicji, powtórne przetworzenie ma dotyczyć "substancji lub materiałów zawartych w odpadach", to oznacza, że może ono dotyczyć nie odpadu "złożonego", a więc mającego charakter pewnej całości, złożonej z różnych substancji lub materiałów, lecz poszczególnych substancji lub materiałów w nim zawartych (nań się składających). Jak zatem trafnie podkreśla się w doktrynie, w odniesieniu do takich odpadów "złożonych" etapem wstępnym powinno być wyodrębnienie z nich substancji lub materiałów, poddawanych następnie recyklingowi. Natomiast przy odpadach "jednorodnych" (tj. wykonanych z jednego rodzaju substancji lub materiału) przetworzenie może dotyczyć odpadu stanowiącego pewną całość (tak M. Górski, "Przetwarzanie odpadów" jako pojęcie prawne [w:] Wybrane problemy ochrony środowiska, pod red. B. Rakoczego i M. Pchałka, Warszawa 2010, s. 225).
Przez pryzmat powyższych uwag ujawnia się istotna różnica pomiędzy obu rozważanymi w niniejszej sprawie procesami odzysku. Pierwszy, tj. przemiał PET, dotyczy bowiem niewątpliwie odpadu co do zasady już "jednorodnego" (samych butelek – bez nakrętek, obrączek i etykiet – wykonanych z jednorodnego tworzywa: PET). Z kolei drugi proces, tj. przemiał mieszaniny PP i PE, ma za przedmiot odpad nadal "niejednorodny", bo obejmujący ww. nakrętki, obrączki i etykiety, czyli mieszaninę elementów z tworzyw PP oraz PE, która po przejściu procesu odzysku nadal pozostaje mieszaniną tych dwóch tworzyw, jedynie o nieco zmienionej (na skutek przemiału) postaci fizycznej. Już to uzasadnia konieczność odrębnego przeanalizowania każdego z wymienionych procesów odzysku.
W świetle tej analizy, odnośnie procesu skutkującego powstaniem płatka PET Sąd za nietrafny uznał pogląd wyrażony w uzasadnieniu Zarządzenia, że proces ten nie stanowi recyklingu odpadów. W tym zakresie Sąd podzielił stanowisko skarżącej – a także stanowisko GIOŚ, wraz z przywołaną w uzasadnieniu Decyzji GIOŚ argumentacją – że odzyskiwane w zakładzie skarżącej płatki PET tracą status odpadów, gdyż po przejściu całego cyklu produkcyjnego stanowią one jednorodne i dobrze oczyszczone tworzywo umożliwiające ich odbiorcom produkcję gotowych wyrobów, tak jak z surowca pierwotnego (tj. nie-recyklatu), a sam fakt, że odzyskane tworzywo (PET) ma postać płatków, a nie granulatu, nie dyskwalifikuje prowadzonego procesu jako recyklingu odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach. Takie stanowisko zajął też ostatecznie na rozprawie w dniu [...] lipca 2011 r. pełnomocnik WWIOŚ (k. 107 akt sądowych). Mając powyższe na względzie, uzasadnienie Zarządzenia w omawianym zakresie należy uznać za błędne.
Analogicznego wniosku nie można natomiast sformułować w odniesieniu do procesu przemiału mieszaniny PP i PE. Jak trafnie wywiódł WWIOŚ (a stanowisko to podzielił GIOŚ w uzasadnieniu Decyzji GIOŚ), ten proces nie może być uznany za recykling, lecz za odzysk w procesie R15 określonym w załączniku nr 5 do ustawy o odpadach (tj. "Przetwarzanie odpadów, w celu ich przygotowania do odzysku, w tym do recyklingu"). Jak bowiem wynika z akt sprawy, uzyskany przemiał PP i PE, odmiennie niż płatek PET, nie musi spełniać żadnych wymagań jakościowych – poza określaną przez odbiorców wielkością płatka – w szczególności w zakresie wilgotności, czystości, czy procentowego udziału każdego z tworzyw w powstałej mieszaninie. Należy więc zgodzić się ze stanowiskiem GIOŚ wyrażonym w uzasadnieniu Decyzji GIOŚ, że otrzymywana w wyniku odzysku mieszanina przemiału PE i PP pozostaje odpadem, gdyż nie odpowiada ona pod względem jakości surowcom pierwotnym, którymi są dwa oddzielne polimery. Przemiał ten mieści się zatem w kategorii odpadów oznaczonej w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach jako Q2 (tj. "Produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym").
Konstatacji tej nie zmienia okoliczność, że ów przemiał może być (i – jak deklaruje skarżąca – w niniejszej sprawie faktycznie jest) przedmiotem obrotu lub gospodarczego wykorzystania. Z pojęcia odpadu nie są bowiem, co do zasady, wyłączone substancje, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 25.11.2009 r., II SA/Sz 1091/09, CBOSA) lub obrotu (czego dowodzi choćby obowiązywanie rozdziału 8 ustawy o odpadach, poświęconego w całości międzynarodowemu obrotowi odpadami). Potwierdza to również bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (dalej: "ETS"), w którym konsekwentnie za niezgodne z prawem wspólnotowym uznaje się regulacje prawodawstw krajowych wyłączające z pojęcia "odpadów" substancje lub przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania lub recyklingu (zob. np.: wyrok ETS z dnia 28.03.1998 r., C-359/88, ECR 1990/3/I-01509; sprawa C-359/88; wyrok ETS z dnia 15.01.2004 r., C-235/02, ECR 204/1B/I-01005), względnie mogące być przedmiotem transakcji (zob.: wyrok ETS z dnia 25.06.1997 r., C-304/94, ECR 1997/6/I-03561).
Uznanie, iż uzyskany przemiał PP i PE pozostaje odpadem w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.o., przesądza o prawidłowości zaleceń sformułowanych w pkt 1-4 Zarządzenia, i to pomimo wskazanej wyżej konieczności wyłączenia z pojęcia odpadu, wytwarzanego równolegle, płatka PET. W tej sytuacji aktualne pozostaje bowiem stwierdzenie o konieczności zaprzestania potwierdzania recyklingu i odzysku odpadów opakowaniowych, które poddawane są procesowi odzysku zaliczonego do procesu R15 (pkt 1 Zarządzenia) – z tym, że dyspozycja ta, inaczej niż to przyjęto w uzasadnieniu Zarządzenia, dotyczy tylko uzyskiwanego przemiału mieszaniny PP i PE. Z kolei w związku z uznaniem tego ostatniego przemiału za odpad oraz z uwagi na to, iż jego ilość wytworzona w pierwszym półroczu 2010 r. przekroczyła 5 Mg, na aktualności nie stracił pkt 2 Zarządzenia – mówiący o obowiązku złożenia informacji o wytwarzanych odpadach i sposobach ich zagospodarowania (art. 17 ust. 1 pkt 2 u.o.) – a także pkt 3 Zarządzenia, wskazujący na konieczność korekty zbiorczego zestawienia danych o rodzajach i ilościach odpadów (z tym że, analogicznie jak w przypadku pkt 1 Zarządzenia, tylko poprzez uwzględnienie w tym zestawieniu uzyskanego przemiału mieszaniny PP i PE). Zasadność pkt 4 Zarządzenia, "przypominającego" o obowiązku sporządzania wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat za 2009 r. i pierwsze półrocze 2010 r. – w związku z eksploatacją samochodu ciężarowego i emisją zanieczyszczeń do powietrza z silnika samochodowego – nie była przez skarżącą wyraźnie kwestionowana, a i Sąd w ramach przeprowadzonej kontroli legalności Zarządzenia nie dopatrzył się uzasadnionych podstaw do uchylenia tego punktu.
Mając wszystko to na uwadze Sąd uznał, że zaskarżone zarządzenie, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu, a w konsekwencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło