IV SA/Po 262/12

WyrokWSA w Poznaniu2012-09-13

Skład orzekający: Maciej Dybowski, Bożena Popowska, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję o warunkach zabudowy, naruszyło art. 153 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wiążącej oceny prawnej i wytycznych zawartych w poprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rażąco naruszyło art. 153 p.p.s.a., utrzymując w mocy decyzję organu I instancji wbrew wiążącej ocenie prawnej i wytycznym zawartym w poprzednim wyroku WSA. Organ odwoławczy nie zastosował się do jednoznacznego stanowiska sądu co do konieczności precyzyjnego określenia parametru wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, co skutkowało stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza ustalającą warunki zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na błędy w określeniu parametrów zabudowy i brak precyzji. SKO, rozpoznając sprawę ponownie, utrzymało w mocy decyzję Burmistrza, powołując się na inne orzecznictwo i interpretując przepis § 7 Rozporządzenia inaczej niż WSA w poprzednim wyroku. Skarżąca zarzuciła m.in. niewłaściwe usytuowanie budynku i brak uwzględnienia jej stanowiska.
Rozstrzygnięcie
1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Dybowski Sędziowie WSA Bożena Popowska WSA Tomasz Grossmann /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2012 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2012r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana Prawomocnym wyrokiem z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II SA/Po 631/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: "WSA"), na skutek skargi S. K. (dalej: "Inwestor") uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2011 r., nr [...], mocą której uchylono decyzję nr [...] Burmistrza [...] z dnia [...] listopada 2010 r. ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego w miejscowości [...] i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym, przedstawionym w jego uzasadnieniu. Pismem z dnia 09 czerwca 2009 r. S. K. złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla opisanej wyżej inwestycji. Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Burmistrz [...] (dalej: "Burmistrz") ustalił warunki zabudowy dla tej inwestycji. Na skutek odwołania M. S. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO") decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Burmistrz ponownie ustalił warunki zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. W wyniku odwołania M. S., SKO uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. Burmistrz – działając na podstawie art. 59 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U Nr 80, poz. 717, z późn. zm.; obecnie: Dz. U. z 2012 r. poz. 647; dalej: "ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym" w skrócie "u.p.z.p.") – ustalił warunki zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. W uzasadnieniu wskazał, że w trakcie analizy stanu faktycznego i prawnego obszaru analizowanego stwierdzono, iż wszystkie warunki, o których mowa w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zostały spełnione, zaś planowana inwestycja nie narusza ładu przestrzennego i przepisów odrębnych. Odwołanie od tej decyzji wniosła M. S., zarzucając organowi I instancji brak rzetelności, zawarcie w uzasadnieniu decyzji sprzeczności, niewłaściwe określenie nieprzekraczalnej linii zabudowy, nieprawidłowości dokonane w analizie funkcji i cech zabudowy. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] maja 2011 r. SKO uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez ten organ. W uzasadnieniu wskazano, że decyzja organu I instancji nadal nie określa dokładnie parametrów nowej zabudowy. Decyzja o warunkach zabudowy nie może wskazywać parametrów technicznych planowanego zamierzenia budowlanego w sposób umożliwiający ich zmianę na plus lub minus, jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Nadto organ I instancji nie dokonał ponownych ustaleń z Wielkopolskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych (dalej: "WZMiUW"). Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II SA/Po 631/11, WSA uchylił ww. decyzję SKO. W uzasadnieniu podkreślił, że organ II instancji kwestionując dokonany przez Burmistrza sposób określenia parametrów nowej zabudowy nie wskazał, o które konkretnie parametry chodzi; w szczególności czy o wszystkie nieokreślone w sposób sztywny, czy też tylko o niektóre z tych parametrów. W ocenie WSA zaskarżona decyzja jest w tym zakresie nieprecyzyjna i nieczytelna, co stanowi istotne naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. Niedookreślenie przesłanek uchylenia decyzji organu I instancji zawsze rodzi obawę, że organ ten nie będzie świadom, których naruszeń prawa ma się wystrzegać rozpoznając ponownie sprawę. WSA nie podzielił stanowiska SKO co do oceny zgodności z prawem decyzji organu I instancji. Nie zgodził się w szczególności z generalnym stwierdzeniem tego organu, jakoby "decyzja o warunkach zabudowy nie mogła określać parametrów technicznych planowanego zamierzenia budowlanego w sposób umożliwiający ich zmianę na plus, czy minus, (...) albowiem stanie się niemożliwe ustalenie, na etapie ubiegania się inwestora o pozwolenie na budowę, zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu". Zdaniem WSA w zakresie niektórych parametrów możliwe jest określenie wartości granicznych, których inwestorowi przekroczyć nie można. Gdyby wszystkie parametry musiały być ustalone ściśle, inwestor byłby praktycznie skazany na jeden typ projektu budowlanego, spełniającego parametry wskazane w decyzji o warunkach zabudowy. Tymczasem w takiej decyzji nie chodzi o doprowadzenie do sytuacji, by na danym terenie pobudowane zostały takie same budynki, tylko o zapewnienie zachowania ładu urbanistycznego na tym terenie. Analiza art. 61 u.p.z.p. i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588; dalej: "Rozporządzenie"), nie pozwala na stwierdzenie, iż w każdej sytuacji parametry gabarytów planowanej inwestycji, takie jak: powierzchnia terenu biologicznie czynnego, szerokość elewacji frontowej, kąt nachylenia dachu, wysokość ogrodzenia, muszą być określone ściśle. Jedynie wskazany w § 7 Rozporządzenia parametr wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki winien być określony ściśle, co wynika wprost z treści tego przepisu. WSA jako niezrozumiałe ocenił stwierdzenie SKO odnośnie rzekomego braku uzgodnień organu I instancji z WZMiUW, bowiem w świetle art. 53 ust. 5 u.p.z.p. uzgodnienie to należy uznać za dokonane, skoro z akt administracyjnych jednoznacznie wynika, iż w zakresie ochrony melioracji wodnych Burmistrz zwrócił się pismem z dnia [...] października 2010 r. do właściwego organu – Marszałka Województwa Wielkopolskiego – z prośbą o uzgodnienie planowanego przedsięwzięcia, a organ ten nie zajął stanowiska w zakreślonym ustawą, dwutygodniowym terminie. Zdaniem WSA jedyna wątpliwość, jaka może wyłaniać się z decyzji organu I instancji, to określenie parametru wysokości krawędzi elewacji frontowej, attyk, spodu gzymsów lub okapów głównego dachu, który określono w przedziale 3,5–5,0 m, gdy tymczasem § 7 Rozporządzenia wymaga precyzyjnego wskazania tej wartości. Jednakże, w ocenie WSA, konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy nie ma istotnego wpływu na jej rozstrzygnięcie. Nie zachodzi zatem z tego powodu podstawa do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. WSA podkreślił, że jeżeli nawet materiał dowodowy okazałby się niewystarczający, to stosowne wyjaśnienie kwestii dotyczącej jednego tylko parametru zabudowy może być przeprowadzone w toku postępowania odwoławczego, na podstawie art. 136 k.p.a., a SKO winno wydać decyzję w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. W tym kontekście wydanie przez ten organ decyzji kasacyjnej stanowiło istotne naruszenie procedury – art. 138 § 2 k.p.a. – które w sposób oczywisty miał wpływ na wynik sprawy. Rozpoznawszy ponownie sprawę po ww. wyroku, SKO – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") – decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Burmistrza z dnia[...] listopada 2010 r. W uzasadnieniu SKO wskazało, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270, z późn. zm.; obecnie: Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej "p.p.s.a.") ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu – w tym przypadku w wyroku WSA o sygn. II SA/Po 631/11 – wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Z powołaniem się na ocenę prawną i wytyczne zawarte w ww. wyroku WSA, SKO ponownie przeanalizowało kwestię parametru wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, i doszło do wniosku, że z przeprowadzonej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wynika, że zabudowa istniejąca w obszarze analizowanym ma różną wysokość, z uwagi także na specyfikę zabudowy wiejskiej. W konsekwencji SKO uznało za zasadne postanowienie decyzji organu I instancji ustalające wysokość górnej krawędzi frontowej, jej gzymsów, attyk, spodu okapów głównych na 3,5–5,0 m, przytaczając na uzasadnienie przykłady z orzecznictwa sądów administracyjnych, dopuszczające określenie wysokości górnej krawędzi elewacji w wielkości od minimalnej do maksymalnej. Nadto, ustosunkowując się do zarzutu skarżącej M. S., SKO wyjaśniło, że decyzja o warunkach zabudowy nie musi precyzować, w którym dokładnie miejscu na działce ma stanąć dany budynek. Na opisaną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła M. S. (dalej: "Skarżąca"), kwestionując obie wydane w sprawie decyzje i domagając się takiego usytuowania budynku, aby nie tworzyć drugiej linii zabudowy budynków mieszkalnych. Podkreśliła, że przedmiotowa inwestycja dotyczy działki sąsiedniej. Wskazała, że inwestor chcąc pobudować budynek albo dostosowuje się do obowiązującego prawa, albo odstępuje od budowy. Planowany dom powinien być umiejscowiony, zdaniem Skarżącej, "w granicach prawa budowlanego", tj. w odległości 8–30 m od drogi, a nie – jak chce Inwestor – 42,5–50 m. W ten sposób wyniknie bowiem druga linia zabudowy, do czego nie ustosunkował się WSA w wyroku o sygn. II SA/Po 631/11. Skarżąca oceniła, że SKO chce "zatuszować" sprawę budowy konkretnego budynku w konkretnym miejscu, skoro wskazało w swojej decyzji, że decyzja o warunkach zabudowy nie musi precyzować, w którym miejscu na działce ma stanąć budynek. Ponadto podkreśliła potrzebę przeprowadzenia uzgodnień pomiędzy inwestorem a właściwymi spółkami wodnymi w kwestii stosunków wodnych oraz zarzuciła niedokonanie szczegółowej analizy działki objętej wnioskiem. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja nie może się ostać, aczkolwiek z innych przyczyn niż wskazane w skardze. Istotne znaczenie ma okoliczność, że w przedmiotowej sprawie zapadł już uprzednio wyrok sądu administracyjnego – tj. wyrok WSA z dnia 13.10.2011 r., sygn. akt II SA/Po 631/11 – który jest prawomocny, gdyż nie został zaskarżony przez żadną ze stron i uczestników postępowania sądowoadministracyjnego, w tym przez Skarżącą. W związku z tym w sprawie znajduje zastosowanie art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, a pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność), zostało uznane za błędne. Z kolei wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję wyrażonej przez sąd oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie. Utrata mocy wiążącej ocen i wytycznych następuje jedynie wyjątkowo – w razie zmiany stanu prawnego powodującego, że pogląd sądu stanie się nieaktualny, bądź w razie zmiany, po wydaniu orzeczenia sądowego, istotnych okoliczności faktycznych, bądź też na skutek wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2011, uw. 8 do art. 153). Żadna z przywołanych wyżej okoliczności nie wystąpiła w niniejszej sprawie, wobec czego należy stwierdzić, że zarówno orzekające w tej sprawie organy administracji, jak i Sąd w obecnym składzie pozostają związani oceną prawną i wytycznym zawartymi w wyroku WSA o sygn. II SA/Po 631/11. W wyrok tym WSA sformułował jednoznaczną ocenę prawną w przedmiocie wykładni przepisu § 7 Rozporządzenia. W sposób nie budzący wątpliwości uznał, że wskazany w tym przepisie parametr wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, winien być w decyzji o warunkach zabudowy określony ściśle, poprzez precyzyjne podanie konkretnej wartości, a nie wielkości granicznych (przedziału od – do). Jednoznacznie jako wadliwy WSA ocenił sposób określenia tego parametru w decyzji organu I instancji, poprzez wskazanie przedziału 3,5–5 m. W swych wytycznych WSA zalecił wyjaśnienie organowi odwoławczemu kwestii ww. parametru, co w kontekście wspomnianej oceny prawnej i pozostałych wywodów uzasadnienia wyroku należało bez wątpienia rozumieć jako powinność określenia przez organ konkretnej wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki. W konsekwencji, w świetle ocen i wytycznych zawartych w przywołanym wyroku SKO winno skorygować decyzję organu I instancji w zakresie tego parametru (tj. w części obejmującej pkt 2 ppkt 1 lit. g decyzji Burmistrza), a więc wydać decyzję reformatoryjną w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. – który to tryb został expressis verbis wskazany organowi w uzasadnieniu wyroku. Wobec powyższego utrzymując w całości w mocy decyzję organu I instancji oraz przyjmując interpretację § 7 Rozporządzenia – z powołaniem się na wyroki innych sądów administracyjnych – odmienną od przedstawionej w sposób jasny i jednoznaczny w wyroku WSA o sygn. II SA/Po 631/11, SKO w sposób oczywisty dopuściło się obrazy art. 153 p.p.s.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że rozpatrując sprawę ponownie po prawomocnym wyroku sądu, organ administracji winien zastosować się do oceny zawartej w uzasadnieniu tego wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. L. Klat-Wertelecka, Związanie organu administracji publicznej orzeczeniem wojewódzkiego sądu administracyjnego (uchylającym decyzję administracyjną), "Nowe Zeszyty Samorządowe" 2006, nr 1). Organ odwoławczy postąpił prawidłowo analizując zabudowę w obszarze analizowanym oraz umieszczając analizowane dane w uzasadnieniu swojej decyzji, jednak z rażącym naruszeniem art. 153 p.p.s.a. odstąpił od precyzyjnego wskazania przedmiotowego parametru, popartego stosownym uzasadnieniem. Sąd zauważa przy tym, że skoro zabudowa istniejąca w obszarze analizowanym ma różną wysokość, to istotne dla rozstrzygnięcia tej kwestii winno mieć stanowisko inwestora, o ile oczywiście zostanie ono w dostatecznym stopniu zakotwiczone w realiach obszaru analizowanego. Z realiów tych wynika zaś, że w obszarze analizowanym znajduje się zabudowa o wysokościach, które nie odbiegają od siebie w istotny sposób. Wskazane naruszenie przez SKO przepisu art. 153 p.p.s.a. jawi się jako szczególnie rażące, jeśli się zważy jego skutki w świetle całokształtu okoliczności niniejszej sprawy. Oto bowiem z ewidentnym uchybieniem zasadom określonym w art. 7, art. 8 i art. 12 § 1 k.p.a. – co wytknął też WSA w uzasadnieniu wyroku o sygn. II SA/Po 631/11 – sprawa nie może zostać załatwiona już czwarty rok (wszczęta wnioskiem z dnia 09 czerwca 2009 r.) i tylko z powodu niezastosowania się przez SKO do jasno sformułowanej oceny prawnej i wytycznych WSA będzie musiała zostać rozpoznana przez ten organ po raz piąty. Wszystko to łącznie uzasadnia twierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem art. 153 p.p.s.a., skutkującym stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. Treść rozstrzygnięcia decyzji pozostaje bowiem w ewidentnej sprzeczności z dyspozycją przepisu art. 153 p.p.s.a. przez proste ich zestawienie ze sobą, a skutki tej wadliwości w okolicznościach sprawy powodują, że sama decyzja nie może być zaakceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2010, uw. 18 do art. 156). Należy podkreślić, że choć w świetle dominującego poglądu sankcją zwykle stosowaną w przypadku naruszenia przez organy administracji zasady związania wyrokiem sądu administracyjnego (art. 153 p.p.s.a.) jest uchylenie wadliwej decyzji, to jednak zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowadministracyjnym dostrzega się występowanie sytuacji, w których naruszenie to przybiera postać tak rażącą, że uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji nim dotkniętej (por.: J.P. Tarno, Związanie oceną prawną zawartą w wyroku sądu administracyjnego, "Administracja" 2011 r., nr 4, s. 192; wyrok NSA z 15.02.2007 r., II FSK 274/06; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26.01.2011 r., IV SA/Po 928/10 – orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). W ocenie Sądu, z wyżej wskazanych przyczyn z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zarazem jednak istniejące związanie oceną prawną i wytycznymi zawartymi w wyroku WSA o sygn. II SA/Po 631/11 – obejmujące swym zasięgiem także Sąd w składzie obecnym – nie pozwala na uwzględnienie zarzutów podniesionych w skardze, gdyż te, w swej warstwie merytorycznej, odnoszą się do w części do kwestii (w tym elementów wydanej decyzji o warunkach zabudowy), których niewadliwość została już przesądzona w tym wyroku, a w pozostałym zakresie dotyczą zagadnień pozbawionych znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy raz jeszcze podkreślić, że WSA skontrolował decyzje organów obu instancji i wprost wskazał, że jedyną wątpliwością, jaka może wyłaniać się z decyzji organu I instancji, jest sposób określenia parametru wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, który określono poprzez podanie przedziału dopuszczalnych wielkości, gdy tymczasem § 7 Rozporządzenia wymaga wskazania konkretnej wartości. W konsekwencji trzeba więc przyjąć, że WSA nie dopatrzył się uchybień odnośnie do sposobu ustalenia pozostałych parametrów (warunków) nowej zabudowy, w tym m.in. w zakresie linii zabudowy, a tym samym – także samej analizy urbanistyczno-architektonicznej, która doprowadziła do ustalenia tych parametrów. W nawiązaniu do wywodów skargi należy wyjaśnić, że obecnie obowiązujące przepisy nie dają podstaw do określania w decyzji o warunkach zabudowy takiej linii zabudowy, która byłaby rozumiana nie jako linia nieprzekraczalna, lecz jako linia, wzdłuż której należy bezwzględnie zlokalizować planowaną inwestycję – a tym samym do ograniczania prawa inwestora w zakresie możliwości realizowania zabudowy w głąb działki, tj. w odległości od pasa drogowego większej niż wynikająca z przebiegu linii zabudowy. Jak bowiem wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 05 maja 2008 r. (II OSK 967/07, CBOSA), wyznaczenie obowiązującej linii nowej zabudowy w przypadku braku planu miejscowego w sposób zgodny z § 4 Rozporządzenia nie oznacza konieczności zlokalizowania planowanej inwestycji wzdłuż tej linii. Wyznaczenie linii zabudowy oznacza bowiem wytyczenie w tym zakresie potencjalnego terenu inwestycji, stanowiącego część nieruchomości inwestora, znajdującą się po przeciwnej stronie linii zabudowy, niż pas drogowy. Prawem inwestora jest natomiast wybór miejsca planowanej inwestycji na tym terenie (podobnie wyrok NSA z 09.09.2010 r., II OSK 1311/09, CBOSA). Tylko miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jako prawo miejscowe, a nie decyzja administracyjna (tu: decyzja o warunkach zabudowy), może narzucić określony sposób wykonywania prawa własności. Z tych względów to do inwestora należy określenie we wniosku lokalizacji inwestycji na jego nieruchomości. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy winno być możliwe dla każdej inwestycji, która nie przekracza linii zabudowy wyznaczonej w oparciu o istniejącą zabudowę (zob. wyrok NSA z 09.09.2010 r., II OSK 1311/09, CBOSA). W wyroku o sygn. II SA/Po 631/11 WSA wyraźnie przesądził także brak potrzeby dokonywania w niniejszej sprawie jakichkolwiek dalszych uzgodnień w zakresie ochrony melioracji wodnych. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w punkcie drugim sentencji. W dalszym postępowaniu SKO ponownie rozpatrzy odwołanie od decyzji organu I instancji zgodnie z wytycznymi i oceną prawną zawartymi w wyroku WSA o sygn. IV SA/Po 631/11, przy czym przystępując do ustalenia konkretnej wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki zwróci się w pierwszej kolejności do Inwestora o zajęcie stanowiska w tej kwestii. Stanowisko to następnie skonfrontuje z wynikami analizy architektoniczno-urbanistycznej i w miarę możliwości uwzględni je w swym rozstrzygnięciu, stosownie zmieniając w tym zakresie decyzję organu I instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło