IV SA/Po 285/17
WyrokWSA w Poznaniu2017-07-06
Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Ewa Kręcichwost-Durchowska, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na stawianiu ścianek działowych z płyt kartonowo-gipsowych, wykonywaniu robót instalacyjnych oraz wymianie pionów instalacji wodno-kanalizacyjnej, które prowadzą do zmiany parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, stanowią przebudowę wymagającą pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że roboty budowlane polegające na stawianiu ścianek działowych, wykonywaniu robót instalacyjnych oraz wymianie pionów instalacji wodno-kanalizacyjnej, które prowadzą do zmiany parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, stanowią przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego i wymagają pozwolenia na budowę. W związku z tym, organy administracji prawidłowo wydały postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych i nałożeniu obowiązku przedstawienia ekspertyzy technicznej.Stan faktyczny
W sprawie skarżący M. S. kwestionował postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wstrzymaniu robót budowlanych i nałożeniu obowiązku przedstawienia ekspertyzy technicznej. Organy ustaliły, że skarżący prowadził roboty budowlane polegające na stawianiu nowych ścianek działowych, robotach instalacyjnych oraz wymianie pionów instalacji wodno-kanalizacyjnej bez wymaganego pozwolenia na budowę. Skarżący twierdził, że roboty te miały na celu jedynie odtworzenie stanu istniejącego z 2000 roku i nie stanowiły przebudowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 06 lipca 2017 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania prowadzenia robót budowlanych i nałożenia obowiązku przedstawienia ekspertyzy technicznej oddala skargę
Zaskarżonym postanowieniem z [...] stycznia 2017 r., znak: [...], Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "WWINB" lub "organ II instancji") – po rozpatrzeniu zażalenia M. S. od wydanego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] (dalej jako "PINB" lub "organ I instancji") postanowienia z [...] listopada 2016 r. nr [...] (znak [...]), którym organ wstrzymał M. S., właścicielowi budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy [...] prowadzenie robót budowlanych polegających na [...], bez wymaganego pozwolenia oraz nałożył na M. S. (zwanego też dalej "Inwestorem" lub "Skarżącym") obowiązek przedstawienia, w terminie 30 dni od doręczenia postanowienia, ekspertyzy technicznej właściwej jednostki badawczo-rozwojowej albo rzeczoznawcy budowlanego oraz do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych w sprawie spełnienia w przebudowywanym budynku wymagań określonych w przepisach techniczno-budowlanych w sposób inny niż określony w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.; dalej w skrócie: "rozporządzenie MI"), a ekspertyza powinna być uzgodniona w Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w Poznaniu oraz [...] Konserwatorem Zabytków w [...] – utrzymał ww. postanowienie PINB w mocy.
Zaskarżone postanowienie WWINB, jak wynika z jego uzasadnienia, zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Pracownicy PINB przeprowadzili trzykrotnie kontrole na nieruchomości przy [...], w wyniku których ustalono, że Inwestor – oprócz robót budowlanych wykonywanych na poddaszu budynku w oparciu o decyzję [...] – realizuje, już bez takiego pozwolenia, także roboty i prace budowlane na pozostałych kondygnacjach budynku, polegające w szczególności na wykonywaniu nowych ścianek działowych kartonowo-gipsowych, robót instalacyjnych związanych z instalacją gazową i elektryczną oraz na wymianie pionów instalacji wodno-kanalizacyjnej. Wobec poczynionych ustaleń organ I instancji, pismem z [...] listopada 2016 r., zawiadomił o wszczęciu z urzędu w dniu [...] listopada 2016 r. postępowania administracyjnego w sprawie przebudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego (z wyłączeniem poddasza) na przedmiotowej nieruchomości.
Następnie przywołanym na wstępie postanowieniem z [...] listopada 2016 r. PINB wstrzymał Inwestorowi prowadzenie robot budowlanych polegających na przebudowie ww. budynku (z wyłączeniem poddasza), bez wymaganego pozwolenia oraz nałożył na Inwestora obowiązek przedstawienia, w terminie 30 dni od doręczenia postanowienia, ekspertyzy technicznej właściwej jednostki badawczo-rozwojowej albo rzeczoznawcy budowlanego oraz do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych w sprawie spełnienia w przebudowywanym budynku wymagań określonych w przepisach techniczno-budowlanych w sposób inny niż określony w rozporządzeniu MI, zaznaczając, że ekspertyza powinna być uzgodniona w Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w [...] oraz [...] Konserwatorem Zabytków w [...].
Na to postanowienie zażalenie wniósł Inwestor.
WWINB – utrzymując w mocy ww. postanowienie PINB – wskazał, że podczas kontroli w dniu [...] lipca 2016 r. pracownicy PINB [...] stwierdzili, że większa część ścian działowych w lokalach jest zgodna z rzutami ekspertyzy, dodatkowe ściany zostały wkreślone na rzutach. W lokalach na parterze: [...] oraz na III piętrze: [...], z pomieszczenia oznaczonego na rzutach 4 wykonano ścianki działowe z płyt kartonowo- gipsowych dzieląc ten pokój na 2 pomieszczenia (pokoje), w lokalu nr [...] (I piętro) wykonano nowe ściany działowe wydzielające pokój, kuchnię i łazienkę w inny sposób niż zawierał rzut I piętra z ekspertyzy.
Organ II instancji podzielił stanowisko PINB, że powyższe roboty budowlane należy zakwalifikować jako przebudowę, oraz wskazał, że przebudowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego nie została wymieniona w przepisach art. 29–30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.; dalej w skrócie "pr.bud."), w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2017 r. znajdującym zastosowanie w tej sprawie. Zatem zgodnie z generalną zasadą wyrażoną w art. 28 ust. 1 pr.bud. wymagała ona pozwolenia na budowę.
W ocenie WWINB wykonane samowolnie roboty budowlane doprowadziły do stanu, że naruszony został przez Inwestora przepis § 94 ust. 2 rozporządzenia MI, zgodnie z którym w mieszkaniu co najmniej jeden pokój powinien mieć powierzchnię nie mniejszą niż 16 m2. Przywoławszy treść przepisów § 2 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz § 4 rozporządzenia MI, organ II instancji stwierdził, że w omawianej sytuacji PINB prawidłowo na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 pr.bud. wydał kwestionowane postanowienie wstrzymujące prowadzenie robót budowlanych oraz nakładające obowiązek doręczenia ekspertyzy technicznej.
Odnosząc się do uwag zażalenia – w którym Inwestor wskazał, że wykonywane roboty są jedynie odtworzeniem istniejących wcześniej ścianek, a konieczność ich wykonania wynika ze złego stanu technicznego budynku, oraz że kiedy nabył nieruchomość w 2000 r. parametry pomieszczeń i mieszkań w budynku odpowiadały tym, które mają zostać otrzymane po zakończeniu wstrzymanych robót, co potwierdza inwentaryzacja z 2004 r. – WWINB zauważył, że nawet gdyby przyjąć, iż w 2000 r. istniał stan przedstawiony przez Inwestora, to później uległ on zmianie, i stan istniejący jest odmienny. Zatem roboty zmieniające ten stan – nawet jeżeli ich celem jest powrót do stanu sprzed 16 lat – są przebudową.
Poza tym WWINB ocenił, że ekspertyza z 2012 r., na której oparł się PINB, jest dowodem w sprawie – mimo że została sporządzona i przedłożona dla potrzeb innego postępowania (o zmianę pozwolenia na budowę) – w przeciwieństwie do kopii inwentaryzacji z 2004 r., co do której brak jest uprawdopodobnienia, że faktycznie sporządzona została w ww. roku. W konsekwencji organ II instancji nie uznał zarzutu, że w dacie nabycia nieruchomości nie obowiązywało rozporządzenie MI z 2002 r., a więc że istniejące w budynku podziały nie mogły być z nim sprzeczne. Organ II instancji zauważył przy tym, że ekspertyza z 2012 r. wskazuje, iż w budynku na poszczególnych kondygnacjach były wykonane roboty budowlane związane z likwidacją kilku ścian i otworów – zatem inny stan niż na inwentaryzacji z 2004 r. – co sugeruje, że bez wątpienia pomiędzy rokiem 2004 a rokiem 2012 również wykonywano w lokalach roboty budowlane.
Na zakończenie WWINB przyznał, że faktycznie PINB w uzasadnieniu swego postanowienia w jedynym z trzech miejsc omyłkowo wskazał, że wydaje postanowienie na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 pr.bud. (zamiast: art. 50 ust. 1 pkt 1 pr.bud.), niemniej jednak całe zdanie nie budzi wątpliwości i potwierdza jedynie omyłkę pisarską, przy prawidłowo przywołanej podstawie materialnoprawnej w petitum [chodziło tu raczej o "rubrum" – uw. Sądu] postanowienia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na opisane postanowienie WWINB, M. S. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu:
a) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przedłożonej przez Skarżącego dokumentacji inwentaryzacyjnej z 2004 r., przez co nie uwzględniono materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie;
b) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. polegające na nie przeprowadzeniu dowodu z zeznań kierownika budowy, J. L., oraz M. H., na okoliczność celu, zakresu i charakteru prac prowadzonych w budynku [...], w szczególności na okoliczność odtwarzania w ramach realizowanych robót wcześniej istniejących ścianek, a nadto na okoliczność wielkości i parametrów pomieszczeń oraz przebiegu ścian w momencie nabycia nieruchomości przez stronę postępowania;
c) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie zaskarżonego postanowienia na ekspertyzie technicznej rzeczoznawcy budowlanego Z. C. oraz rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych J. P. z marca 2012 r., która to ekspertyza nie tylko nie została sporządzona na potrzeby niniejszego postępowania, ale co więcej – była sprzeczna w sposób jednoznaczny z inwentaryzacją z 2004 r. oraz z twierdzeniami osób uczestniczących w czynnościach kontrolnych;
d) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że w budynku [...] prowadzone były prace stanowiące przebudowę i polegające na "wydzielaniu nowych pomieszczeń przez dzielenie pokoi ściankami z płyt gipsowo kartonowych" oraz że w związku z tymi robotami doszło do zmiany parametrów pomieszczeń oraz parametrów mieszkań, pomimo że w obrębie budynku prowadzone były jedynie prace polegające na odtworzeniu istniejących wcześniej ścianek;
e) art. 28 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 7 i 7a pr.bud. poprzez uznanie, że prace polegające na odtworzeniu istniejących ścianek stanowią przebudowę w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, a w konsekwencji przyjęcie, że prace takie wymagają pozwolenia na budowę, pomimo że w wyniku prac tego rodzaju nie następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego;
f) art. 50 ust. 1 pkt 1 i 3 pr.bud. poprzez wstrzymanie prowadzenia robót budowlanych w przedmiotowym budynku mieszkalnym oraz nałożenie na stronę obowiązku przedstawienia w terminie 30 dni szczegółowo określonej ekspertyzy technicznej, pomimo braku zaistnienia przesłanek ustawowych do wydania takiego rozstrzygnięcia, a w szczególności wobec faktu, iż prowadzone w budynku prace nie stanowiły przebudowy i nie wymagały pozwolenia na budowę;
g) art. 51 ust. 1 pkt 1 pr.bud. poprzez jego zastosowanie, pomimo że rozstrzygnięcie organu nie obejmuje nakazania zaniechania dalszych robót budowlanych bądź rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego, a przedmiotem postanowienia jest wstrzymanie prowadzenia robót budowlanych uregulowane w art. 50 ust. 1 pkt 1 pr.bud.
Z powołanie się na te zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia PINB w całości oraz o obciążenie strony przeciwnej kosztami postępowania.
W odpowiedzi na skargę, WWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Na rozprawie w dniu 6 lipca 2017 r. pełnomocnik Skarżącego, adw. J. R., poparł skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie – a do tej kategorii postanowień należy niewątpliwie postanowienie, które, tak jak w niniejszej sprawie, wydane na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290, z późn. zm.), co wynika wprost z art. 50 ust. 5 pr.bud. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego postanowienia WWINB, Sąd nie dopatrzył się przy jego wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa. W szczególności, w ocenie Sądu, organy administracji w wystarczającym zakresie zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą faktyczną dalszych rozważań.
Jest to tym bardziej uzasadnione, że – jak pokazuje bliższa analiza stanowisk procesowych stron – okoliczności faktyczne rzeczywiście istotne dla rozstrzygnięcia sprawy de facto nie były pomiędzy stronami sporne. Już z tego względu zarzut nieustalenia przez organy wszystkich istnych okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie (lit. a petitum skargi), należy uznać za chybiony. Godzi się bowiem zauważyć, że WWINB nie odrzucił w sposób kategoryczny nawet koronnego argumentu Inwestora, iż inkryminowane roboty budowlane miały służyć w istocie odtworzeniu stanu faktycznego (przede wszystkim układu ścianek działowych), jaki istniał, kiedy Inwestor nabywał przedmiotową nieruchomość w 2000 r. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ dał jedynie do zrozumienia, że okoliczność ta nie przesądza o wyniku sprawy – zaznaczając, cyt.: "że nawet gdyby przyjąć, że w 2000 r. istniał stan przedstawiony przez Pana M. S., to później uległ zmianie i stan istniejący jest odmienny. Zatem roboty zmieniające ten stan nawet jeżeli ich celem jest powrót do stanu sprzed 16 lat są przebudową".
W konsekwencji należy uznać, że istota sporu w niniejszej sprawie ogniskuje się zasadniczo wokół kwestii prawidłowej kwalifikacji prawnej robót (z)realizowanych przez Inwestora – czy stanowią one przebudowę budynku wielorodzinnego, która wymagała pozwolenia na budowę (jak uznały organy), czy też nie (jak utrzymuje Skarżący).
W ocenie Sądu organy obu instancji zasadnie przyjęły, że roboty budowlane wykonywane przez Inwestora poniżej kondygnacji poddasza miały charakter "przebudowy" w rozumieniu art. 3 pkt 7a pr.bud. oraz że zachodziły przesłanki określone w art. 50 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 pr.bud. do wstrzymania robót budowlanych i do nałożenia na Inwestora obowiązku przedstawienia ekspertyzy określonej postanowieniu PINB. Przemawiają za tym w szczególności następujące względy.
1. Organ II instancji, ustalając relewantny dla rozpatrywanej sprawy stan prawny, prawidłowo przyjął, że:
1. zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. poz. 2255) w sprawie tej – która został wszczęta, ale nie zakończona do dnia wejścia w życie ww. ustawy zmieniającej (tj. do 01.01.2017 r.) – znajdują zastosowanie przepisy Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym przed tym dniem;
2. według tych przepisów przebudowa budynku wielorodzinnego podlegała zasadzie ogólnej z art. 28 ust. 1 pr.bud., tj. wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę.
Ubocznie należy zauważyć, że kwestie te nie były sporne pomiędzy stronami.
2. Organy obu instancji prawidłowo oceniły, że wykonywane przez Inwestora roboty budowlane – na które składało się m.in.: stawianie ścianek działowych kartonowo-gipsowych, wykonywanie robót instalacyjnych związanych z instalacją gazową i elektryczną oraz wymiana pionów instalacji wodno-kanalizacyjnej – stanowią "przebudowę" budynku wielorodzinnego, przez którą rozumie się "wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji" (zob. art. 3 pkt 7a pr.bud. in principio pr.bud.). Wykonywane roboty prowadzą bowiem do zmiany parametrów przedmiotowego budynku – przede wszystkim użytkowych – poprzez zmianę parametrów usytuowanych w tym budynku pomieszczeń (ich długości, szerokości, powierzchni) oraz mieszkań (liczby pokoi w lokalach mieszkalnych). Zakwalifikowanie takich robót jako "przebudowy" ma także oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wskazuje się, że za przebudowę budynku należy uznać m.in.: wydzielenie pomieszczenia wraz z realizacją instalacji wodnokanalizacyjnej, grzewczej i elektrycznej (zob. np. wyrok NSA z 18.11.2014 r., II OSK 1033/13, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: "CBOSA"), powiększenie liczby pomieszczeń (zob. np. wyrok NSA z 25.01.2013 r., II OSK 627/12, CBOSA), tudzież zmianę ich układu (zob. np. wyrok NSA z 19.04.2016 r., II OSK 1972/14, CBOSA).
3. Na powyższą ocenę nie może mieć wpływu argument skargi (i to bez względu na to, czy jest on prawdziwy, czy nie), że wykonywane roboty zmierzały tylko do odtworzenia stanu pierwotnego, tj. przywrócenia parametrów pomieszczeń i mieszkań budynku, jakie istniały wówczas, gdy inwestor nabywał ów budynek w roku 2000, a który to stan miała odzwierciedlać przedłożona przezeń inwentaryzacja pochodząca, jak twierdzi Inwestor, z roku 2004. Nawet jeśliby przyjąć, że tak było w istocie, to oznaczałoby to, że – jak trafnie zauważono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia – pomiędzy rokiem 2004 a rokiem 2012 również wykonywano w lokalach roboty budowlane. W takich okolicznościach nadal mielibyśmy jednak do czynienia z samowolną przebudową budynku, z tym że rozciągniętą znacznie w czasie. Jeżeli bowiem Inwestor rozbiera ścianki działowe w budynku, a następnie stawia w ich miejsce nowe (w dodatku "w międzyczasie" zmieniając na pewien czas ich położenie), nawet traktując to jako odtworzenie stanu pierwotnego, to i tak działania takie nie stanowi remontu, lecz przebudowę budynku (por. wyroki NSA: z 12.10.2010 r., II OSK 1536/09 oraz z 18.05.2007 r., II OSK 782/06 – CBOSA).
4. W świetle dotychczasowych uwag za chybione należy uznać zarzuty skargi oznaczone w jej petitum lit. d, lit. e i lit. f.
5. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, należy stwierdzić, co następuje.
1. Organy obu instancji zasadnie oparły się w swych ustaleniach na ekspertyzie autorstwa [...] z marca 2012 r. (zwanej dalej "Ekspertyzą"). Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a.: "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny." Wbrew zarzutom skargi (lit. c jej petitum) fakt, iż Inwestor posłużył się tą ekspertyzą na potrzeby innego postępowania administracyjnego dotyczącego przedmiotowego budynku, nie odbiera temu dokumentowi wiarygodności. Przeciwnie, zaakceptowanie Ekspertyzy w tamtym postępowaniu przez organ architektoniczno-budowlany wiarygodności jej tylko przydaje. A okoliczność, iż Ekspertyza została wykonana ówcześnie na zlecenie Inwestora, na potrzeby realizowanej przezeń inwestycji, odbiera raczej wiarygodności aktualnym twierdzeniom Inwestora z tą ekspertyzą niezgodnym.
2. Deprecjonowanie obecnie Ekspertyzy przez Skarżącego musi tym bardziej zdumiewać, że czyni on to za pomocą przedłożonej przez siebie kopii inwentaryzacji przedmiotowego budynku sporządzonej jakoby w listopadzie 2004 r. (zwanej dalej: "Inwentaryzacją") – która wszak też nie została sporządzona na potrzeby niniejszego postępowania (w przeciwnym razie nie mogłaby pochodzić z 2004 r., jak twierdzi Skarżący). Poza tym – co trafnie wytknięto w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia – nie zostało nawet uprawdopodobnione, że Inwentaryzacja faktycznie została sporządzona w 2004 r. Co więcej, złożona do akt kopia Inwentaryzacji nie pozwala nawet ustalić jej autora (podpis nieczytelny), ani posiadania przezeń uprawnień do sporządzenia takiego dokumentu. W świetle powyższego organy administracji mogły odmówić temu opracowaniu wiarygodności i mocy dowodowej, Co w tym przypadku jednak najistotniejsze – i co raz jeszcze wypada podkreślić – okoliczność, której wykazaniu owa Inwentaryzacja miała służyć (że mianowicie w ramach aktualnie wykonywanych prac Inwestor zmierzał jedynie do odtworzenia stanu "pierwotnego", który istniał na początku lat dwutysięcznych), nie ma znaczenia dla sprawy (pozostaje bez istotnego wpływu na jej wynik). Zatem także sam dowód (Inwentaryzacja), takiego znaczenia jest pozbawiony.
3. Tym bardziej niecelowe byłoby przeprowadzanie na ww. okoliczność dalszych jeszcze dowodów, w tym dowodu z zeznań świadków wskazanych w skardze.
4. W konsekwencji za chybione należy uznać także zarzuty skargi oznaczone w jej petitum lit. a, lit. b i lit. c.
5. Niezrozumiałe jest podnoszenie w skardze zarzutu naruszenia art. 51 ust. 1 pkt 1 pr.bud. (lit. g jej petitum), skoro WWINB przekonująco wyjaśnił, że przywołanie tego przepisu w uzasadnieniu postanowienia PINB było omyłką pisarską.
6. Za niezasadny, Sąd uznał również zarzut niewykonalności postanowienia PINB, którego wykazaniu miały służyć przedłożone przez pełnomocnika Skarżącego, na rozprawie, pisma: Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z [...] czerwca 2017 r. (znak: [...]) oraz Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z [...] czerwca 2017 r. (znak: [...] Nie wynika z nich bowiem wcale, iż niemożliwe będzie wywiązanie się przez Inwestora z nałożonego nań postanowieniem PINB obowiązku uzgodnienia ekspertyzy w przedmiocie w tym postanowieniu określonym, a jedynie, że:
- organy Państwowej Straży Pożarnej ("PSP") nie posiadają uprawnień do kontrolowania i egzekwowania ewentualnych wskazań postanowienia [PINB?] w obrębie prywatnych mieszkań, ani do uzgadniania ekspertyzy w tym postanowieniu wskazanej. Samo zaś stwierdzenie przez Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, że on "nie znajduje podstaw prawnych i formalnych, alby dla przedmiotowego przypadku (opisanego w treści wniosku) istniała konieczność sporządzenia ekspertyzy technicznej rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych", nie świadczy o niewykonalności postanowienia PINB, z co najmniej dwóch względów. Po pierwsze, stwierdzenie to nie poddaje się weryfikacji, już choćby dlatego, że nie wiadomo dokładnie, jakiej treści wniosek Skarżący wystosował do ww. organu. Po drugie, pochodzi ono od organu, który nie został wskazany w postanowieniu PINB jako właściwy do dokonania poruczonych uzgodnień. Ponadto godzi się zauważyć, że w omawianym piśmie ww. Komendanta PSP, jego autor pośrednio potwierdził właściwość "Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu" w analizowanej kwestii;
- przedłożona przez Skarżącego do zaopiniowania Wielkopolskiemu Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu "ekspertyza" nie mogła zostać przez ten organ uzgodniona w zakresie wymogów higieniczno-sanitarnych, z uwagi na brak przedstawienia w niej rozwiązań zamiennych. Ubocznie organ zauważył też, że opracowanie to nie zostało podpisane przez [...]
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., w całości skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło