II OSK 1536/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-12
Skład orzekający: Jerzy Bujko, Barbara Adamiak, Zofia Flasińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie lub zmiana ścianek działowych w lokalu mieszkalnym, które nie są elementami konstrukcyjnymi, wpływają na stan techniczny budynku i czy takie roboty stanowią przebudowę wymagającą pozwolenia na budowę, czy też bieżącą konserwację?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że usunięcie ścianek działowych oraz powiększenie otworu drzwiowego w lokalu mieszkalnym, które spowodowały zmianę parametrów technicznych i użytkowych obiektu, stanowią przebudowę w rozumieniu prawa budowlanego i wymagają pozwolenia na budowę. Sąd podkreślił, że nawet jeśli roboty te nie spowodowały bezpośrednio uszkodzeń stropu, lecz jedynie ujawniły jego zły stan techniczny, to nadal podlegają procedurze legalizacji samowoli budowlanej. Mimo błędnego uzasadnienia wyroku WSA, który błędnie zakwalifikował roboty jako konserwację, NSA oddalił skargi kasacyjne, ponieważ zaskarżone orzeczenie, utrzymujące w mocy decyzję o ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ I instancji, odpowiadało prawu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła robót budowlanych wykonanych w lokalu mieszkalnym nr 1, polegających na rozebraniu ścianek działowych i poszerzeniu otworu drzwiowego, bez wymaganego pozwolenia na budowę. W wyniku tych prac ujawniły się ugięcia stropu nad lokalem nr 2, należącym do E.G. Organy nadzoru budowlanego wszczęły postępowanie w trybie legalizacji samowoli budowlanej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na decyzję organu odwoławczego, jednak jego uzasadnienie zostało uznane za błędne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko (spr.) sędzia NSA Barbara Adamiak sędzia del. NSA Zofia Flasińska Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 12 października 2010 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych E.P., B.P., K.P. oraz E.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 lutego 2009 r. sygn. akt II SA/Gd 428/08 w sprawie ze skarg E.P., B.P., K.P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem oddala skargi kasacyjne.
Wyrokiem z dnia 4 lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę E.P., K.P. oraz B.S. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] kwietnia 2008 r. w przedmiocie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w postępowaniu wszczętym w następstwie wniosku E.G. w sprawie wykonanych przez skarżących, bez wymaganego pozwolenia na budowę, robót budowlanych, polegających na rozebraniu ścianki przedzielającej łazienkę i ścianki oddzielającej łazienkę od małego pokoju oraz na rozebraniu części ścianki działowej pomiędzy dwoma pokojami w celu poszerzenia łączącego te pomieszczenia otworu drzwiowego w mieszkaniu nr 1 w budynku przy ul. S. w G., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku postanowieniem z dnia [...] września 2006 r. nałożył na skarżących obowiązek dostarczenia w wyznaczonym terminie oceny technicznej w zakresie wykonanych robót.
W wykonaniu powyższego zobowiązania inwestorzy przedłożyli "Ekspertyzę techniczną robót budowlanych związanych z przebudową łazienki i wyburzeniem części ściany – poszerzenia otworu drzwiowego (...)" z uzupełnieniem z dnia 21 marca 2007 r., sporządzoną przez mgr inż. J.W., wraz z "Uzupełnieniem do ekspertyzy technicznej z dnia 22.01.2007r. (...)", opracowanym przez mgr inż. B.B.. Nadto, E.G. dostarczyła organowi wykonaną przez inż. Z.B. "Ekspertyzę techniczną dotyczącą określenia przyczyn ugięcia stropu drewnianego, spękań i zarysowania ścian w rejonie łazienki, służbówki i kuchni lokalu mieszkalnego, położonego przy ul. [...] w G.", nad lokalem nr 1, w którym zrealizowano samowolne roboty. Wynikało z niej, że bezpośrednią przyczyną ugięcia stropu drewnianego nad parterem, spękań i zarysowań ścian w rejonie łazienki, służbówki i kuchni lokalu mieszkalnego nr 2 był remont wykonany w lokalu nr 1 na parterze w 1998 r., związany ze zmianą układu ścianek. Z obliczeń statycznych sprawdzających wynikała konieczność wzmocnienia belek stropowych w stropie pomiędzy lokalami mieszkalnymi nr 1 i nr 2 ze względu na ponadnormatywne ugięcia. W oparciu o projekt budowlany i obliczenia statyczne należy wykonać konstrukcyjne wzmocnienie podparcia poprzecznego belek stropu drewnianego".
W oparciu o ustalenia ekspertyzy mgr inż. Z.B., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. nałożył na inwestorów obowiązek wykonania, w wyznaczonym terminie, określonych robót budowlanych wzmacniających drewnianą belkę stropową pod ścianką działową "1", tj. ścianką dzielącą pomieszczenie łazienki od kuchni w lokalu nr 2, w stropie nad parterem. Z ustaleń organu pierwszej instancji wynikało, że we wskazanym lokalu usunięto ściankę poprzeczną z desek z tynkiem na trzcinie dzielącą pomieszczenie łazienki na dwie części oraz ściankę znajdującą się pomiędzy łazienką i kuchnią, którą zastąpiono ścianką murowaną. Wyburzono również ściany pomiędzy dużym i małym pokojem poszerzając otwór drzwiowy. W uzasadnieniu wskazano, że inwestorzy w 1998 r. dokonali zgłoszenia planowanych robót do organu nadzoru budowlanego. Dotyczyło ono przebudowy i wzmocnienia ścianek działowych mające umożliwić ułożenie glazury i umocnienie szafek wiszących. Ustalenia przeprowadzonych oględzin potwierdziły, że roboty wykonane przez inwestorów, a polegające na wyburzeniu ścianki poprzecznej łazience i poszerzeniu otworu drzwiowego pomiędzy małym i dużym pokojem w lokalu mieszkalnym nr 1, wykonane zostały bez prawem wymaganego pozwolenia. Wobec tego organ podjął procedurę legalizacji wykonanych robót wzywając inwestorów do przedłożenia ich dokumentacji i nakładając obowiązki zmierzające do doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem.
Odwołania od decyzji organu pierwszej instancji złożyli skarżący oraz E.G. W ich ocenie prace przy ściankach działowych nie wymagają dopełnienia żadnych czynności faktycznych, które pozwoliłyby doprowadzić te roboty budowlane do stanu zgodnego z prawem.
E.G. zarzuciła, że decyzja jest niewykonalna, ponieważ nakazane w niej roboty budowlane nie tylko nie gwarantują rozwiązania problemu, lecz są niezgodne z zaleceniami wynikającymi z ekspertyzy inż. Z.B., według których wzmocnienia stropu należy dokonać poprzez podparcie poprzeczek belek stropu drewnianego z jednoczesnym ich podniesieniem, tak aby zostały zlikwidowane ugięcia podłogi w mieszkaniu nr 2. W ocenie skarżącej nie doprowadzi do pożądanego stanu wzmocnienie tylko jednej belki drewnianej.
Rozpoznając odwołanie decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, iż w niniejszej sprawie istniały przesłanki merytoryczne do wszczęcia postępowania z art. 50 i 51 prawa budowlanego, albowiem kwestionowane roboty budowlane należało wykonać po uprzednim uzyskaniu pozwolenia na budowę. Przebudowa bowiem wymaga uzyskania, w myśl art. 28 prawa budowlanego, pozwolenia na budowę. W związku z tym jako nieprawidłowe oceniono postępowanie organu nadzoru budowlanego, który przyjął zgłoszenie robót budowlanych dokonaną przez inwestorów. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji nie przeprowadził skutecznie zamierzonej rozprawy administracyjnej, a przed wydaniem decyzji nie zapoznał stron z pozyskanym dowodem w postaci wspólnych uzgodnień ekspertów, dokonanych na spotkaniu w dniu 4 stycznia 2008 r. w siedzibie Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Organ nie orzekał w oparciu o komplet oryginalnych akt, które przekazał do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, posłużył się kopiami wypożyczonych dokumentów. Podkreślono, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ nadzoru budowlanego winien rozważyć zasadniczą dla rozstrzygnięcia kwestię, a mianowicie jeżeli podczas samowolnie wykonanych robót budowlanych w mieszkaniu nr 1 (parter) usunięto dwie niekonstrukcyjne (nienośne) ścianki działowe (przedzielającą łazienkę oraz oddzielającą łazienkę od małego pokoju), a w trzeciej (między pokojami) powiększono otwór drzwiowy, to strop nad tymi pomieszczeniami powinien pozostać nienaruszony. Wskazywane ugięcie się stropu oznacza, że opierał się on po części na rozebranych przegrodach, co jest niedopuszczalne z punktu widzenia zasad statyki (przenoszenie obciążeń) i dowodzące, że strop znajdował się w nieodpowiednim stanie technicznym zanim zdemontowano ścianki działowe w związku z samowolną przebudową mieszkania. Zatem można domniemywać, że roboty te mogły się przyczynić ujawnienia nieprawidłowości we wspólnym elemencie konstrukcyjnym obiektu budowlanego, lecz ich nie spowodowały. Nadto, stwierdzono, że pomimo oparcia zaskarżonego rozstrzygnięcia na ekspertyzie wykonanej przez mgr inż. Z.B., nie wynika ono z wniosków tam sformułowanych. W odniesieniu do zarzutów odwołań potwierdzono, że wykonywanie lub demontaż przegród przestrzennych (ścian lub ścianek działowych) wewnątrz obiektu budowlanego jest kwalifikowane jako jego przebudowa.
Skargę na powyższą decyzję wywiedli inwestorzy zaskarżając ją w części dotyczącej ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. Zarzucili błędną wykładnię art. 28 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że wykonane prace wymagały pozwolenia na budowę oraz błędne zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane poprzez przyjęcie że skarżący winni doprowadzić roboty budowlane do stanu zgodnego z prawem. Skargę oparto na głównym założeniu, że zgodnie z art. 3 pkt 8 prawa budowlanego roboty budowlane wykonane przez skarżących były czynnościami bieżącej konserwacji, które nie wymagają pozwolenia na budowę ani zgłoszenia.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest trafne, jednak na aprobatę nie zasługuje zawarta w uzasadnieniu argumentacja odnosząca się do charakteru wykonanych przez skarżących robót budowlanych. Sąd I instancji nie podzielił poglądu, że usunięcie ścianek działowych bądź ich wykonanie w każdym wypadku wymaga pozwolenia na budowę. Jeśli ścianka działowa nie jest elementem konstrukcyjnym budynku, nie wpływa na jego przeznaczenie ani na stan techniczny oraz nie decyduje o przestrzennym wydzieleniu samodzielnych lokali mieszkalnych stanowiących przedmiot odrębnej własności to czynności polegające na rozbiórce takiej ścianki lub jej wzniesieniu są takimi robotami budowlanymi, które nie wymagają ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia.
Wskazać tu wszak należy, że aby dojść do takich wniosków organ z reguły zmuszony jest do przeprowadzenia postępowania i wykonania czynności w zakresie, który okaże się niezbędny dla właściwego ustalenia okoliczności faktycznych. Ustalenia polegające na stwierdzeniu, że wykonane roboty budowlane nie wymagały pozwolenia na budowę ani zgłoszenia nie dają podstaw do prowadzenia postępowania w trybie art. 51 prawa budowlanego. Jednak nie zawsze muszą prowadzić do umorzenia postępowania administracyjnego jako mającego znamiona bezprzedmiotowości.
W niniejszej sprawie organ II instancji trafnie wskazał, że w wypadku gdy po usunięciu niekonstrukcyjnych ścianek działowych stwierdzono ugięcie stropu nad nimi świadczyć to może nie o spowodowaniu tego ugięcia, lecz o ujawnieniu w wyniku tych prac budowlanych nieprawidłowości występujących we wspólnym elemencie konstrukcyjnym obiektu budowlanego jakim jest ów strop. W takim zaś wypadku stan ten wyczerpywałby dyspozycję przepisu art. 66 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego, stanowiącego, że w przypadku stwierdzenia, iż obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku.
Zatem zdaniem Sądu I instancji brak było podstaw do wydania decyzji w oparciu o przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego nakładającej na skarżących obowiązek wykonania określonych w niej robót budowlanych w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem. Natomiast nie można wykluczyć, że po przeprowadzeniu postępowania w sposób właściwy, zgodny z przepisami k.p.a., zaszłaby konieczność nałożenia na właściciela lub zarządcę przedmiotowej nieruchomości (art. 61 prawa budowlanego) obowiązku określonego w art. 66 ust. 1 prawa budowlanego.
Sąd I instancji podkreślił, że w sprawie zebrano kilka opinii, ekspertyz i wypowiedzi rzeczoznawców budowlanych o kwalifikacjach konstrukcyjno-inżynieryjnych, mających uprawnienia w zakresie projektowania i takich uprawnień pozbawionych. Opinie te nie odpowiadają jednoznacznie na wszystkie występujące w sprawie wątpliwości i nie wyjaśniają wszystkich problemów technicznych, przy czym występują między nimi różnice wymagające uzgodnienia stanowisk, usunięcia rozbieżności. Najbardziej powołanym do tego instrumentem przewidzianym w k.p.a. jest rozprawa administracyjna.
W ocenie Sądu I instancji, stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, że ze względu na niewykonanie przez skarżących nałożonego obowiązku i niedostarczenie ekspertyzy technicznej spełniającej wskazane przez organ warunki, organ oparł się na ekspertyzie Z.B. złożoną przez E.G., narusza wymogi dotyczące oceny dowodów wskazane w art. 80 k.p.a. dlatego, że organ oparł się na ekspertyzie Z.B., lecz nie poddał jej żadnej kontroli i nie wskazał dlaczego podziela jej ustalenia i wnioski.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wniosła E.G. oraz skarżący inwestorzy.
E.G. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj. przepisu art. 28 w związku z art. 3 pkt 7a ustawy – Prawo budowlane przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że czynności polegające na usunięciu w lokalu mieszkalnym ścianki działowej poprzecznej z desek z tynkiem oraz znajdującej się bezpośrednio pod nią ściany murowanej o wysokości 1,5 m z cegły pełnej, zastąpieniu istniejącej ściany murowanej o wysokości 1,5 m i szerokości 6 cm z cegły pełnej ścianą murowaną z gazobetonu o szerokości 12 cm oraz wyburzeniu części ściany między dwoma pomieszczeniami w celu poszerzenia otworu drzwiowego, nie stanowi przebudowy w rozumieniu powyższego przepisu. Zarzuciła także naruszenie przepisu art. 51 ustawy – Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że brak jest podstaw w przedmiotowej sprawie do wydania decyzji w oparciu o przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, pomimo że roboty budowlane były wykonywane w warunkach samowoli budowlanej. Jak trzeci zarzut strona podniosła naruszenie przepisów postępowania – art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Inwestorzy wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 28, art. 29 i art. 30 ustawy – Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że prace wykonane przez skarżących wymagały pozwolenia na budowę ewentualnie zgłoszeniu właściwemu organowi. Zarzucili także naruszenie przepisów postępowania poprzez naruszenie art. 61 i art. 62 k.p.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ich błędne zastosowanie i nakazanie organom nadzoru budowlanego dalszego prowadzenia sprawy zgodnie z dyspozycją art. 66 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego. Jako trzeci zarzut strona wskazała naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku bez oparcia się na całym materiale dowodowym sprawy, co doprowadziło do uznania, że zlikwidowane przez skarżących ścianki w obrębie kuchni, łazienki i służbówki oraz pokoju nie były ściankami działowymi.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestorzy wnieśli o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu, mimo że część zarzutów podniesionych w skargach kasacyjnych należy uznać za uzasadnione. Przede wszystkim należy wskazać, że skarga kasacyjna E.G. trafnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów art. 28 w związku z art. 3 pkt 7a a także art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Było to następstwem wadliwego zakwalifikowania wykonanych w lokalu nr 1 przy ul. [...] w G. robót budowlanych jako konserwacji budynku, gdy rzeczywiście stanowiły one przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a powołanej wyżej ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podziela poglądu wyrażonego w wyroku Sądu I instancji, iż prace budowlane wykonane w lokalu mieszkalnym rodziny Prochowskich stanowiły tylko bieżącą konserwację a nie przebudowę tego lokalu.
Mimo iż pojęcie "konserwacji" nie znalazło definicji w prawie budowlanym, to orzecznictwo sądowoadministracyjne wyjaśniło, iż należy przez nie rozumieć "wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót niepolegajacych na odtworzeniu stanu pierwotnego (które, zgodnie z art. 3 pkt 8 prawa budowlanego są remontem), ale mających na celu utrzymanie obiektu budowlanego w dobrym stanie, w celu jego zabezpieczenia przed szybkim zużyciem się czy też zniszczeniem i dla utrzymania go w celu użytkowania w stanie zgodnym z przeznaczeniem tego obiektu" (wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2006 r., sygn. akt II OSK 704/05, publ. w LEX nr 209107). Bieżącą konserwacją są więc prace budowlane wykonywane na bieżąco w węższym zakresie, niż roboty określone jako remont, polegające na odtworzeniu stanu pierwotnego budynku. Natomiast roboty budowlane, w wyniku których następuje zmiana parametrów technicznych lub użytkowych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji – są przebudową w rozumieniu art. 3 pkt 7a omawianej ustawy. Jak stwierdził NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 563/07 "przebudowa ta oznacza zmianę układu funkcjonalnego istniejącego obiektu budowlanego, jak i zmianę sposobu użytkowania danego obiektu". NSA stwierdził też w wyroku z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt II OSK 782/06 (niepubl.), że nie jest remontem w rozumieniu art. 3 pkt 8, jeżeli inwestor rozbiera po kolei poszczególne ściany budynku, stawiając w ich miejsce nowe, traktując to jako odtworzenie stanu pierwotnego. Takie działania inwestora mieszczą się w definicji budowy lub przebudowy.
Przechodząc do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy należy uznać, że wykonane przez rodzinę P. prace budowlane nie są ani remontem ani – tym bardziej – bieżącą konserwacją budynku. Rozebranie ścianek dzielących łazienkę oraz oddzielających poszczególne pokoje a także powiększenie otworu drzwiowego spowodowało niewątpliwie zmianę parametrów technicznych użytkowych istniejącego budynku. Była to więc przebudowa (art. 3 pkt 7a ustawy), wymagająca wcześniejszego uzyskania pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 7 prawa budowlanego). Skoro więc inwestorzy wykonali taką przebudowę lokalu nr 1 przy ul. S. w G. bez uzyskania takiego pozwolenia, to – jak trafnie uznały organy administracyjne – w sprawie ma zastosowanie tryb legalizacji wykonanych robót budowlanych przewidziany w art. 50 i 51 prawa budowlanego. Skarga kasacyjna E.G. trafnie więc zarzuciła, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku naruszył wskazane przepisy przyjmując niewłaściwą ocenę prawną zaistniałego stanu faktycznego.
Zasadność zarzutów omówionej wyżej skargi kasacyjnej nie oznacza jednak, że należy uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Zgodnie z przepisem art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wówczas, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zaskarżony wyrok WSA w Gdańsku, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, w istocie swojej prawu odpowiada. Spowodował on bowiem utrzymanie w mocy decyzji organu odwoławczego uchylającej decyzję PINB w Gdańsku i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania. Rozstrzygnięcie to było uzasadnione niewyjaśnieniem istotnych okoliczności stanu faktycznego sprawy i w związku z tym w pełni odpowiadało obowiązującemu prawu. Niezależnie bowiem od popełnionej samowoli budowlanej polegającej na przebudowie lokalu nr 1 bez pozwolenia na budowę i konieczności podjęcia w tej sprawie odpowiednich środków prawnych organ nadzoru budowlanego powinien wyjaśnić, czy uszkodzenia powstałe w lokalu nr 2 należącym do E.G. były następstwem wykonanych robót budowlanych, względnie czy zostały tylko przy okazji tych robót ujawnione a ich przyczyną był zły stan techniczny budynku. Nie można przy tym uznać za zasadny zarzutu skargi kasacyjnej E.P., B.S. i K.P., że Wojewódzki Sąd Administracyjny dysponując obszernym materiałem dowodowym i wydając wyrok zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. powinien samodzielnie dojść do wniosku, że przeprowadzone przez skarżących prace nie spowodowały ugięcia stropu, jego zarysowań i szkód w lokalu na piętrze. Sąd administracyjny nie może bowiem zastępować w ocenie kontrowersyjnego materiału dowodowego organów administracyjnych prowadzących sprawę a jego zadaniem jest kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, w tym prawidłowości zastosowania przez organy przepisów postępowania.
Trafnie natomiast omawiana skarga kasacyjna podniosła, że sprawa została wszczęta wnioskiem zarzucającym samowolę budowlaną i decyzja powinna dotyczyć tego przedmiotu postępowania. Brak jest więc podstaw do łączenia prowadzonego postępowania z postępowaniem opartym na podstawie art. 66 prawa budowlanego, dotyczącym stanu technicznego budynku. Przepis art. 62 k.p.a. nie pozwala na łączenie w jednym postępowaniu spraw dotyczących różnych przedmiotów. Nie ma też żadnych przeszkód, by oba postępowania toczyły się niezależnie od siebie. Trafność tego zarzutu, kwestionującego część ocen prawnych i wskazań co do dalszego postępowania, nie podważa jednak zasadności i zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, skutkiem którego dojdzie do ponownego rozpoznania sprawy.
Z powyższych względów NSA na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło