IV SA/Po 38/15
WyrokWSA w Poznaniu2015-05-20
Skład orzekający: Maciej Busz, Tomasz Grossmann, Józef Maleszewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie rodziny do sąsiedniej miejscowości w celu wykonywania pracy przez ojca, podczas gdy matka była w ciąży i opiekowała się małymi dziećmi, a sama rodzina pozostała razem, może być uznane za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji błędnie zinterpretował pojęcie deportacji, nadmiernie skupiając się na kryterium odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Deportacja do pracy przymusowej wymaga przymusowej zmiany miejsca pobytu, wyrwania ze środowiska i izolacji, a nie tylko pracy w pobliżu miejsca zamieszkania. Organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru tej represji.Stan faktyczny
Skarżący ubiegał się o świadczenie pieniężne z tytułu deportacji do pracy przymusowej podczas II wojny światowej. Jego rodzina została wysiedlona z G. do R., gdzie ojciec pracował w stadninie koni dla armii niemieckiej. Skarżący urodził się w R. w 1943 r. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie do sąsiedniej miejscowości i praca wykonywana przez ojca nie spełniają definicji deportacji do pracy przymusowej, gdyż rodzina pozostała razem, a matka nie pracowała przymusowo. Skarżący wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził zwrot kosztów sądowych oraz wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz /spr/ Sędziowie WSA Tomasz Grossmann WSA Józef Maleszewski Protokolant st. sekr. sąd. Laura Szukała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2015 r. sprawy ze skargi C.W. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] grudnia 2014r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz skarżącego C.W. kwotę [...] zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów sądowych, 3. przyznaje radcy prawnemu M.J. od Skarbu Państwa (Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu) wynagrodzenie w kwocie [...] zł ([...] złotych) podwyższone o kwotę [...] zł ([...] złotych i [...]) stanowiącą podatek od towarów i usług – łącznie [...] zł ([...] złotych i [...]) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.
IV SA/Po38/15
Uzasadnienie
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] listopada 2014r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 2 pkt 1, 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (tekst jednolity - Dz. U. z 2014 r. poz. 1001, zwanej dalej ustawą) odmówił przyznania C.W. (zwanemu dalej skarżącym) przewidzianego w niej uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że pojęcie represji w rozumieniu w/w ustawy zawiera przepis art. 2 pkt 2 ustawy stwierdzający, iż represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 01 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. "
Z załączonych do wniosku dowodów wynika bezspornie, że rodzina skarżącego została w czasie II wojny światowej wysiedlona z własnego gospodarstwa rolnego w G. , a następnie zamieszkała w sąsiadującej z G. wsi R. , gdzie w dniu [...] grudnia 1943 r. urodził się wnioskodawca.
Ponadto w aktach sprawy znajdują się oświadczenia świadków E.S. i M.S. , potwierdzających, że ojciec skarżącego, M.W. , pracował w latach 1942-1945 przy obsłudze koni w majątku - stadninie R. .
W ocenie organu I instancji w aktach sprawy brak jest jednak dowodów, że wysiedlenie z G. miało związek z nakazem pracy przymusowej. Podkreślono fakt, że rodzina skarżącego po wysiedleniu osiadła w miejscowości sąsiadującej z miejscem stałego zamieszkania oraz nietypową dla deportacji okoliczność, że do pracy przymusowej nie została skierowana również matka skarżącego, pozostająca w tym okresie w gospodarstwie domowym i zajmująca się wychowywaniem dzieci.
W związku z powyższym organ I instancji uznał, że wysiedlenie rodziny strony w czasie II wojny światowej ze wsi G. nie miało charakteru wywiezienia (deportacji) do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów w/w ustawy.
Odwołanie od powyższej decyzji w ustawowym terminie wniósł C.W. podnosząc, iż w/w decyzja jest dla niego krzywdząca, gdyż jest niezgodna z zebranym materiałem dowodowym. Wyjaśnił, że jego rodzina została wysiedlona z własnego gospodarstwa rolnego w G., a następnie deportowana do R. u i zakwaterowana w budynku (tzw. czworaku) należącym do stadniny koni w R. Jego ojciec otrzymał przymusowy nakaz pracy w stadninie koni H.R. Am R., która hodowała konie dla armii niemieckiej. Matka w tym czasie była w ciąży i na skutek stresu i innych niesprzyjających sytuacji poroniła. Rodzice mieli wówczas dwoje dzieci w wieku 1-3 lata. Z powodu chorób własnych i dzieci matka otrzymała zezwolenie na nie wykonywanie pracy.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] grudnia 2014r. Nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W jej uzasadnieniu wyjaśniono, że przepis art.1 w/w ustawy przewiduje prawo do świadczenia pieniężnego dla osób, które podlegały represjom określonym w ustawie, z tym że nie wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy. Omawiana ustawa przewiduje ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji. Rodzaje represji, których doznanie, z zastrzeżeniem wymagań art. 1 ustawy, uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego, zostały wymienione enumeratywnie w art. 2 ustawy i obejmują:
1. osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych;
2. deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego
terytorium na terytorium:
a. III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945;
b. Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Wyjaśniono, że treść cytowanego przepisu, w powiązaniu z art. 3 określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy, wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia.
Dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy konieczne jest więc łączne wystąpienie następujących przesłanek — ustalenie:
- że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
- oraz, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Szef Urzędu, mając na uwadze okoliczności faktyczne sprawy uznał, iż w niniejszej sprawie strona nie podlegała represjom określonym w art.2 pkt 2 w/w ustawy.
Organ odwoławczy nie zakwestionował okoliczności zatrudnienia ojca skarżącego w R. podczas trwania okupacji niemieckiej. Podkreślił jednak, że w niniejszej sprawie prócz twierdzeń strony, brak jakichkolwiek dowodów świadczących o deportacji do pracy przymusowej. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż rodzinny dom strony w m. G. znajdował się w miejscowości sąsiedniej na terenie tej samej gminy. Rodzina cały czas przebywała razem, a dzieci znajdowały się pod opieką matki, która nie wykonywała pracy przymusowej. Zdaniem organu ojciec strony niewątpliwie wykonywał pracę, jednakże w ocenie organu powyższa okoliczność nie stanowi represji wskazanej w art. 2 ust 2 ustawy.
W ocenie Szefa Urzędu przebywanie na wysiedleniu w R. podczas wykonywania przez ojca strony pracy samo w sobie było dotkliwe i zapewne pozostawiło trwale ślady w psychice wnioskodawcy. Jednakże powyższe nie może przesądzać o przyznaniu wnioskowanych uprawnień. O ile bowiem rodzice skarżącego niewątpliwie wykonywali pracę przymusową o tyle nie można przyjąć, że zostali deportowani w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym.
Skargę na powyższą decyzję w ustawowym terminie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu C.W. .
Skarżący podniósł, że jego rodzice otrzymali nakaz przymusowej pracy w stadninie koni. Matka w tym czasie była w ciąży i na skutek stresu i innych niesprzyjających warunków poroniła. Rodzice wówczas posiadali dwoje dzieci w wieku 1 i 3 lata. Matka oraz dzieci chorowały. Matka została uznana przez niemieckiego lekarza za chorą, przez co otrzymała zwolnienie z obowiązkowej pracy. We wrześniu 1939 r. stadninę koni przejęła armia niemiecka, która pod nazwą H.R. Am R. była zarządzana przez wojsko. Hodowano w niej konie dla wojska. Skarżący urodził się dnia [...] grudnia 1943 r. w R. . Ojciec pracował w stadninie koni do końca wojny.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
Pełnomocnik skarżącego w piśmie z dnia 08.04.2015r. wniósł o przeprowadzenie w drodze pomocy sądowej w Niemczech uzupełniającego dowodu z dokumentów:
a. listy robotników przymusowych III Rzeszy w zakresie danych odnoszących się do ojca skarżącego na okoliczność, czy był on robotnikiem przymusowym III Rzeszy objętym nakazem pracy przymusowej i deportowanym w czasie okupacji niemieckiej 1939 - 1944 wraz z rodziną do pracy przymusowej w miejscowości R. ;
b. zawierających informacje z ksiąg i akt gruntowych dotyczących nieruchomości G. nr 6, gmina R. , powiat K. , województwo p. , w okresie okupacji niemieckiej lata 1939 – 1944 na okoliczność, czy ojciec skarżącego wraz z rodziną został przymusowo wysiedlony z w/w nieruchomości w czasie okupacji niemieckiej 1939 -1944 oraz czy nieruchomość ta została po ich wysiedleniu objęta zarządem niemieckim.
Wniósł także o przeprowadzenie dowodu przez niemiecki sąd właściwy poprzez:
a. sporządzenie i zwrotne doręczenie polskiemu sądowi (WSA Poznań) poświadczonego odpisu fragmentu listy robotników przymusowych III Rzeszy w zakresie danych odnoszących się do ojca skarżącego oraz danych z ksiąg i akt gruntowych w zakresie odnoszącym się do nieruchomości położonej w miejscowości G. nr 6, gmina R. , powiat K. , województwo p. ,
lub/i:
b. protokolarne stwierdzenie przez właściwy sąd niemiecki:
1. na podstawie badania listy robotników przymusowych III Rzeszy - czy ojciec skarżącego był robotnikiem przymusowym III Rzeszy objętym w czasie okupacji niemieckiej 1939- 1944 nakazem pracy przymusowej w miejscowości R. ,
2. na podstawie badania dokumentów zawierających dane z ksiąg i akt gruntowych w zakresie odnoszącym się do nieruchomości położonej w miejscowości G. nr 6, gmina R. , powiat K. , województwo p. - czy ojciec skarżącego wraz z rodziną został przymusowo wysiedlony z w/w nieruchomości w czasie okupacji niemieckiej 1939 - 1944 oraz czy nieruchomość ta została po ich wysiedleniu objęta zarządem niemieckim.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej p.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem niniejszego postępowania była ocena legalności decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] listopada 2014r. Nr [...] oraz jego decyzji z dnia z dnia [...] grudnia 2014r. Nr [...] , którą Szef Urzędu utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] listopada 2014r.
Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 4 ust. 4 powołanej ustawy w toku postępowania administracyjnego wydając zarówno zaskarżoną, jak i poprzedzającą ją decyzję, Szef Urzędu związany był przepisami postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 10 § 1, art. 15, art. 75 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz.1071 ze zm., zwanej dalej k.p.a.) Zasada wyrażona w art. 7 k.p.a. nakazuje organowi administracyjnemu podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Rozwinięcie i doprecyzowanie tego ogólnego obowiązku stanowi art. 77 k.p.a., który jasno określa, że to na organie ciąży obowiązek zgromadzenia całości materiału dowodowego i jego wyczerpującego rozpatrzenia. Nadto z art. 75 k.p.a. wynika, że co do zasady jako dowód w sprawie należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Istotą niniejszej sprawy było ustalenie, czy skarżący został objęty represją w rozumieniu art.2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej ustawa), a mianowicie, czy był on deportowany na okres co najmniej 6 miesięcy do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego w granicach sprzed dnia 01 września 1939r.
Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy świadczenie to przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie. Przez represję, stosownie do art. 2 pkt 2 powołanej ustawy, rozumieć należy deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 (lit. a) lub terytorium Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (lit. b).
Nie każdą represję, jakiej doświadczała ludność polska w czasie II wojny światowej, ustawodawca objął działaniem ustawy, wyraźnie definiując pojęcie represji w rozumieniu art. 2 ustawy. Ustawa przewiduje świadczenia pieniężne tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie. Praca niewolnicza charakteryzowała się jej wykonywaniem ponad siły, w warunkach prowadzących do wyniszczenia i zazwyczaj, choć nie zawsze, w izolacji od dotychczasowego środowiska. W połączeniu z pracą o takich właściwościach deportacja stanowiła również rodzaj kary polegającej na skierowaniu skazanego do (często odległej) miejscowości na przymusowy pobyt, zesłanie (por. uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z dnia 12 października 1998 r. ONSA 1/99/1, przywołanej przez Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07).
W przedmiotowej sprawie wnioskodawca urodził się w dniu [...].12.1943r. w R. . Ma to o tyle istotne znaczenie, iż o deportacji, w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy można mówić w stosunku do dziecka w sytuacji, gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, a zatem wraz z nimi deportowane do pracy przymusowej lub osadzone w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Jest bowiem oczywiste, że dziecko dzieli los rodziców i do deportacji dziecka odnoszą się te same przyczyny, jakie spowodowały deportowanie (wywiezienie) do pracy przymusowej rodziców czy też matki dziecka. Przy czym o deportacji można mówić w stosunku do dziecka zarówno wtedy, gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i wtedy, gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 sierpnia 2004 r. sygn. akt OSK 135/04, ONSAiWSA 2005/1/15, OSP 2005/6/74, LEX nr 141484 i z dnia 5 maja 2004 r. sygn. akt OSK 176/04, LEX nr 156276).
Przypomnieć należy, że w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt: K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009r. Nr 220, poz. 1734) stwierdzono, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze.
Trzeba także wspomnieć, że pewne wątpliwości Trybunału Konstytucyjnego w wyżej przywołanym wyroku w sprawie o sygn. akt K 49/07 z punktu widzenia zasady pewności prawa budziła trafność zastosowania określenia w art. 2 pkt 2 powołanej ustawy terminu "deportacja" w odniesieniu do rodzaju represji, który uprawnia do otrzymania świadczenia na podstawie badanej ustawy. Niemniej jednak ustawodawca obok terminu "deportacja" użył w nawiasie przed sformułowaniem "do pracy przymusowej" dookreślającego pojęcia "wywiezienie", co zakłada przymusową zmianę miejsca pobytu (zamieszkania) związaną z gospodarczymi przyczynami tego rodzaju represji. Analiza uzasadnienia wyroku Trybunału i przepisów ustawy prowadzi zatem do wniosku, że aktualnie, wobec odpadnięcia kryterium geograficznego, to jest wywiezienia poza terytorium polskiego państwa w jego przedwojennych (sprzed II wojny światowej) granicach, należy po prostu badać, czy nastąpiła przymusowa zmiana miejsca pobytu osoby "wywiezionej" (i w tym znaczeniu "wysiedlonej") w celu świadczenia pracy przymusowej ("do pracy przymusowej") na rzecz okupantów wymienionych w omawianej ustawie. Innymi słowy, ustawa o świadczeniu pieniężnym nie uzależnia stwierdzenia deportacji od takich okoliczności, jak odległość, na którą deportowany został wywieziony do pracy przymusowej, jego wiek, czy też rozdzielenie z rodziną. Kryterium pozostaje natomiast wywiezienie na okres co najmniej 6 miesięcy (tak NSA w wyroku z dnia 27 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 468/11, LEX nr 1138199 - orzeczenie dostępne orzeczenie dostępne w Internecie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu orzekającego wywiezienie na znaczne odległości i osadzenie w obcym kulturowo, społecznie, geograficznie i przyrodniczo środowisku praktycznie zawsze przesądza o zaistnieniu przesłanki deportacji (co jednak samo w sobie nie oznacza wywiezienia do pracy przymusowej). Niemniej jednak również wywiezienie na mniejsze odległości (i w granicach przedwojennej Polski) nie musi jeszcze oznaczać, że wbrew wszystkim innym okolicznościom sprawy - do deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 powołanej ustawy nie doszło. W konkretnie rozstrzyganej sprawie oznacza to, że istotnym zagadnieniem jest ustalenie, czy osoba deportowana (nawet wraz z najbliższą rodziną) została wywieziona do pracy przymusowej. W razie wywiezienia (wysiedlenia) na bardzo niewielkie odległości dla oceny ziszczenia się przesłanki samej deportacji istotne mogą być takie kwestie jak to, czy osoba (rodzina) była izolowana w miejscu wywiezienia i pozbawiona kontaktu z dotychczasowym środowiskiem, i w tym znaczeniu z niego wyrwana. Podstawowym zagadnieniem zawsze pozostaje jednak ustalenie, czy wywiezienie nastąpiło w celu wykonywania pracy przymusowej. (tak WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 26.11.2014r. o sygn.II SA/Po 612/14, publ. CBOSA)
Dodać należy, że w przekonaniu Sądu - w obecnym stanie prawnym, przy ocenie zaistnienia przesłanki deportacji do pracy przymusowej, należy dążyć do posługiwania się kryteriami obiektywnymi. W tym ujęciu kwestie dotyczące losów rodziny osoby wywiezionej są istotne tylko w zakresie, w jakim umożliwiają ocenę, czy doszło do wywiezienia rodziny do pracy przymusowej lub ewentualnie rozdzielenia osoby deportowanej z rodziną, w tym ocena faktycznego zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem (miejscem zamieszkania). Przy czym ta ostatnia kwestia, jak już wspomniano, jest pomocna przy ocenie zaistnienia przesłanki deportacji w razie wysiedlenia na bardzo niewielkie odległości. W przypadku wysiedlenia całej rodziny (wraz z małoletnim dzieckiem) lub nawet części lub całej jednostki osadniczej istotny będzie natomiast charakter tej represji, tj. powiązanie jej z celem, jakim jest wykonywanie pracy przymusowej. Wobec tego zobiektywizowane ustalenie, że nastąpiło wywiezienie do pracy przymusowej (deportacja) nie powinno zależeć od skali odczuwania krzywdy przez daną osobę w miejscu deportacji (miejsca przymusowego świadczenia pracy), a zatem od kwestii subiektywnych, lecz skupiać się na tych obiektywnych okolicznościach, które wskazują na świadczenie pracy przymusowej (niewolniczej). Stwierdzenie deportacji nie powinno być w prosty sposób uzależnione od ustalenia zindywidualizowanych warunków bytowych w miejscu wywiezienia.
Należy podkreślić, że nade wszystko podstawowym zagadnieniem, które winien mieć na uwadze organ rozstrzygający sprawę, jest stwierdzenie gospodarczego celu wywiezienia (do pracy przymusowej), nie zaś analiza konkretnych warunków bytowych w miejscu deportacji (na przykład odmienności pomiędzy konkretnymi miejscami świadczenia pracy przymusowej nie powinny różnicować rozstrzygnięć organów w zakresie stwierdzenia przesłanki z art. 2 pkt 2 ustawy) ani tym bardziej indywidualnej, subiektywnej reakcji osoby deportowanej na te warunki. (tak WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 26.11.2014r. o sygn.II SA/Po 612/14)
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, iż obecne brzmienie art. 2 pkt 2 lit. a ustawy nie wprowadza kryterium geograficznego, czy też, inaczej mówiąc, kryterium odległości na jaką miało nastąpić wywiezienie, jako warunku przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Dla przyznania rzeczonego świadczenia konieczne jest ustalenie, że w konkretnym przypadku miała miejsce deportacja, czyli wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. oraz, że strona świadczyła pracę pod przymusem na rzecz okupanta. Przy czym deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, a następnie życiem w otoczeniu wrogości i wyobcowania. Natomiast sam fakt odległości wywiezienia nie został poddany reglamentacji prawnej. Tym samym nieuprawnione jest obwarowywanie tej przesłanki dodatkowymi, pozaustawowymi warunkami. Odmienne rozumienie tego przepisu, polegające na braniu pod uwagę opisanego wyżej kryterium geograficznego, za decydujące, stanowi naruszenie przepisu prawa materialnego, polegające na jego błędnej wykładni.
Należy przy tym brać pod uwagę warunki, w których osoby wywiezione musiały funkcjonować w miejscu deportacji oraz konieczność organizowania codziennego życia od podstaw. Jednak decydującym, w takim przypadku, był brak możliwości utrzymania dotychczasowych więzi rodzinnych, przyjacielskich i sąsiedzkich. Istotnym zatem będzie ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych oraz przyjaciół i czy mogła kontynuować istniejące więzi społeczne - gdzie było jej rzeczywiste centrum życiowe. Deportacja, wiązała się też niewątpliwie, z życiem w otoczeniu wrogości, brakiem więzi społecznych, wyobcowaniem kulturowym i językowym, co dodatkowo pogłębiało charakter tej represji.
Szef Urzędu stwierdzając, że w przypadku skarżącego nie został spełniony warunek deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej, z uwagi na niewielką odległość miejsca wykonywanej pracy od miejsca dotychczasowego zamieszkania, uzależnił tym samym spełnienie przesłanek od dokonanej przez siebie błędnej interpretacji pojęcia "represji", o której mowa w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej.
W niniejszej sprawie organ pominął ustalenie powyższych okoliczności pozwalających na ustalenie, czy rodzina skarżącego została deportowana do pracy przymusowej, skupiając się na bliskiej odległości i wywiezieniu całej rodziny, co zdaniem organu wystarczało do przyjęcia, iż w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki do przyznania skarżącemu wnioskowanego świadczenia.
W rozpatrywanym przypadku organy oceniając stan faktyczny niniejszej sprawy pod kątem przesłanek deportacji, w istocie wadliwie oparły się jedynie na kryterium terytorialnym (odległości) do tego aspektu przymusowej pracy ograniczając swoje badanie. Z faktu niewielkiej odległości między dotychczasowym miejscem zamieszkania i miejscem świadczenia pracy, organ wysnuł wniosek, że nie zachodzą w przedmiotowej sprawie okoliczności, które można by uznać za wskazujące na "wyrwanie ze środowiska": zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa, utrata własności. Organy administracji zaniechały przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie uznając, iż praca wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania nie przybrała szczególnie dotkliwej formy.
Sąd orzekający jest zdania, iż sam fakt przewiezienia do pracy przymusowej w pobliże miejsca zamieszkania - wbrew stanowisku organu - nie wyklucza możliwości uznania wywiezienia za deportację. Trybunał Konstytucyjny w w/w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt: K 49/07, obok odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, za równie ważne przy uznaniu wywiezienia do pracy przymusowej za deportację w rozumieniu ustawy wskazał znajomość okolicy, otoczenie rodziny i znajomych, więzi społeczne. W konkretnej sprawie oznacza to, że istotnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół, a także czy mogła korzystać ze swej własności (zgromadzonego do chwili wywiezienia majątku), czy też ją utraciła i w jakim zakresie. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała, czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę.
Odnosząc się do wniosków dowodowych skarżącego zawartych w jego piśmie z dnia 08.04.2015r. zauważyć należy, że rozstrzygnięcie sprawy nie wymagało wyjaśnienia żadnych wątpliwości, które stałyby na przeszkodzie jej należytemu rozpatrzeniu w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a.
Celem postępowania dowodowego prowadzonego ewentualnie przez sąd w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Stanowiąc odstępstwo od zasady wynikającej z art. 133 § 1 p.p.s.a., przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie tylko, że nie może być interpretowany rozszerzająco, lecz zwłaszcza nie może być stosowany w sprzeczności z celem, do którego powołano sądy administracyjne, a którym jest kontrola legalności działalności administracji publicznej, a nie załatwianie spraw administracyjnych (patrz wyroki NSA: z dnia 3 grudnia 2013 r. sygn. akt I OSK 3082/12, LEX nr 1455417 i z dnia 9 kwietnia 2014 r. sygn. akt I GSK 1380/12, LEX nr 1484767 - orzeczenia dostępne w Internecie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
To nie do Sądu należy przeprowadzanie dowodów służących ocenie charakteru wysiedlenia czy wywiezienia, jakiemu została poddana rodzina skarżącej, lecz należy to do kompetencji organów. Sąd był natomiast obowiązany do skontrolowania prawidłowości przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego oraz prawidłowości wniosków wyciągniętych na postawie materiału procesowego. Dowody wskazane przez pełnomocnika skarżącego nie były niezbędne dla przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu przez Sąd w niniejszej sprawie, stąd też wniosek dowodowy podlegał oddaleniu.
Ponadto zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Mając na uwadze dostrzeżone uchybienia wniosek należało oddalić, gdyż spowodowałoby to przedłużenie postępowania.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zgodnie bowiem z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie organ administracji nie dopełnił obowiązków określonych w art.7, 75, 77§ 1 i 80 k.p.a. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, że organ faktycznie wyczerpał możliwości dowodowe w sprawie, co nie pozwala bezkrytycznie uznać prawidłowości końcowych wniosków organu. Zbyt mało uwagi poświęcono kwestii ostatecznego przesądzenia co do celu deportacji rodziny skarżącego, jak i oceny warunków wykonywania pracy w miejscu wysiedlenia (deportacji) przede wszystkim przez ojca skarżącego, który ustalonych okolicznościach sprawy niewątpliwe dzielił los swoich rodziców.
Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem w uzasadnieniu decyzji obu instancji, poza powołaniem się na fakt wywiezienia skarżącego z Grażyny do R. u, nie oceniono pozostałych przesłanek wskazanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, pozwalających na ocenę, czy skarżącemu przysługuje uprawnienie do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, uregulowane w art. 2 pkt 2 ustawy.
Sąd orzekający, przytaczając powyższą ocenę zaskarżonej decyzji, popiera linię orzeczniczą sądów administracyjnych zapadłych w sprawach świadczeń pieniężnych w związku z deportacją, w których za wadę decyzji uznaje się schematyczne rozpoznanie sprawy, akcentujące znaczenie kryterium odległości i na podstawie tej okoliczności uznające, iż nie zachodzą przesłanki deportacji (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 27.09.2011r., sygn. akt II SA/Po 625/11 oraz wyrok WSA w Łodzi z 10.08.2011 r., sygn. akt II SA/Łd 678/11; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 29.03.2012r., sygn. IV SA/Po 1236/11, w/w wyroki: cbois.nsa.gov.pl).
Reasumując powyższe, stwierdzić należy, że rozważania przedstawione przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zostały poczynione w warunkach niedostatecznie wnikliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego co do istotnych okoliczności stanu faktycznego sprawy. Nadto, nawet tak niepełne materiały sprawy nie zostały odpowiednio, wyczerpująco przeanalizowane pod kątem jednoznacznego ustalenia, czy nastąpił fakt deportacji do pracy przymusowej.
Powyższe braki świadczą o tym, że zaskarżona decyzja została wydana bez wyczerpującego ustalenia i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz rzetelnej oceny, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Powyższe stanowi naruszenie wskazanych wyżej przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Uwzględniając powyższe, Sąd na podstawie art. 145 §1 ust 1 pkt 1c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania (pkt 2 i 3 wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Przy czym w zakresie kosztów sądowych poniesionych przez skarżącego orzeczono na podstawie art. 199 p.p.s.a., a w zakresie kosztów ustanowionego w ramach pomocy dla skarżącego adwokata z urzędu na podstawie art.250 p.p.s.a.
Nie orzekano o wykonalności na podstawie art. 152 p.p.s.a., gdyż obydwie decyzje będące przedmiotem kontroli Sądu orzekającego miały charakter negatywny (odmowny), a więc z istoty swej są niewykonalne.
Mając na uwadze wskazane wyżej naruszenia zasad postępowania, organ administracji publicznej rozpoznając ponownie sprawę, przed wydaniem decyzji powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe mające na celu ustalenie czy wywiezienie skarżącego do R. u wiązało się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Szef Urzędu powinien, z poszanowaniem przepisów postępowania, jednoznacznie rozstrzygnąć co do charakteru przymusowej zmiany miejsca pobytu rodziny strony skarżącej w czasie II wojny światowej i przebywania w miejscu deportacji, w szczególności do co tego, czy praca wykonywana przez ojca skarżącego nosiła cechy świadczenia pracy przymusowej. W tym celu organ rozważy zasadność dodatkowego przesłuchania uczestników postępowania administracyjnego (skarżącego i świadków) na okoliczność charakteru pracy świadczonej przez ojca skarżącego, a także warunków w jakich przebywała rodzina skarżącego w R. . Organ powinien jeszcze raz rozważyć, jakie jeszcze, chociażby poszlakowe, dowody mogłyby wskazywać na cel deportacji i charakter wykonywanej pracy w miejscu, do którego rodzina skarżącego została wywieziona. Ponieważ ustalenie okoliczności związanych z wysiedleniem oraz charakteru pracy (roboty przymusowe) ojca skarżącego winny być ustalone przez organ oceni on zasadność przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez stronę w kierowanym do tut. Sądu piśmie z dnia 08.04.2015. Powyższe ma na celu urzeczywistnienia zasady prawdy obiektywnej.
Następnie organ dokona wnikliwej i wszechstronnej oceny wszystkich zebranych w sprawie dowodów (po ich uzupełnieniu), zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a wydaną decyzję uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło