IV SA/Po 581/15

WyrokWSA w Poznaniu2015-12-02

Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz, Józef Maleszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia może zostać wydana bez przeprowadzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko i uzyskania wymaganych opinii, a także bez zapewnienia stronom i społeczeństwu możliwości czynnego udziału w postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie może zostać wydana, jeśli organ I instancji nie dysponował pełnymi aktami sprawy, nie uzyskał wymaganych opinii (w tym od Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego na podstawie uzupełnionego raportu) i nie zapewnił stronom oraz społeczeństwu możliwości czynnego udziału w postępowaniu w sposób prawidłowy. Uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie decyzji organu I instancji przez SKO.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło decyzję Wójta Gminy o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy dwóch turbin wiatrowych. Wójt ustalił warunki realizacji przedsięwzięcia, nakładając szereg obowiązków dotyczących m.in. ograniczenia uciążliwości, poziomu hałasu i zabezpieczeń. Odwołanie wnieśli właściciele sąsiednich nieruchomości oraz Stowarzyszenie, zarzucając m.in. pozbawienie prawa do uczestniczenia w postępowaniu, negatywne oddziaływanie na zdrowie i zwierzęta, deformację krajobrazu oraz rozbieżności w danych dotyczących turbin i lokalizacji żurawi. SKO uchyliło decyzję Wójta, wskazując na brak pełnej weryfikacji raportu, nieuzyskanie opinii PPIS na podstawie uzupełnionego raportu oraz niezapewnienie prawidłowego udziału społeczeństwa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędziowie WSA Maciej Busz WSA Józef Maleszewski (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Pawlicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 02 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi A. S., J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] Wójt Gminy [...], wskazując na art. 71, art. 75 ust. 1 pkt 4 i art. 82 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 z późn. zm., dalej jako u.u.o.ś.), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz.267 z późn. zm., dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku [...] S.A. z siedzibą w [...] (wcześniej [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością s.k.a., dalej jako Inwestor) w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie dwóch turbin wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą w postaci dróg dojazdowych, placów montażowych, sieci uzbrojenia terenu tj. połączeń kablowych oraz przyłącza do GPZ w miejscowości [...]– ustalił środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację opisanego wyżej przedsięwzięcia. Jako rodzaj przedsięwzięcia wskazał budowę dwóch turbin wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą w postaci dróg dojazdowych, placów montażowych, sieci uzbrojenia terenu tj. połączeń kablowych oraz przyłącza do GPZ, zgodnie z charakterystyką przedsięwzięcia, która stanowi załącznik do decyzji. Nakazał ograniczenie uciążliwości przedsięwzięcia dla terenów sąsiednich nieruchomości, zarówno w fazie eksploatacji jak i realizacji przedsięwzięcia. Eksploatację przedsięwzięcia prowadzić z użyciem 2 turbin wiatrowych o następujących parametrach: moc nominalna pojedynczej turbiny do 2,5 MW, wysokość wieży elektrowni od 100 m n.p.t. do 120 m n.p.t, średnica wirnika od 90 do 100 m i maksymalny poziom mocy akustycznej nieprzekraczający 105 dB. Nakazał zachowanie współrzędnych posadowienia turbin, opisanych w decyzji, w układzie 1992. Nakazał zastosowanie rozwiązań zapewniających obniżenie poziomu mocy akustycznej obu turbin w porze nocy, tj. w godzinach od 22:00 do 6:00, do wartości nie wyższej niż 101,7 dB. Nakazał prowadzenie prac budowlanych, na etapie budowy przedsięwzięcia, w porze dziennej. Nakazał wykonanie zabezpieczeń środowiska gruntowo-wodnego, które w przypadku awarii, umożliwią przejęcie całej pojemności zastosowanego w elektrowniach wiatrowych oleju transformatorowego. Nakazał wykonanie, w terminie nie dłuższym niż dwa miesiące od uruchomienia inwestycji, kontrolnych pomiarów poziomów hałasu na najbliższych terenach objętych ochroną akustyczną, zgodnie z przepisami szczegółowymi w tym zakresie, w warunkach, w których występuje najbardziej niekorzystne oddziaływanie przedsięwzięcia na stan akustyczny środowiska. Na podstawie uzyskanych wyników będzie należało niezwłoczne dokonać niezbędnej korekty nastaw turbin w taki sposób, aby eksploatacja inwestycji nie powodowała przekroczeń dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, określonych w przepisach szczegółowych. Poprawność dokonanych korekt będzie należało potwierdzić niezwłocznie kolejnymi pomiarami poziomów hałasu. Wyniki przeprowadzonych pomiarów wraz z opisem dokonanych korekt będzie należało przedstawić właściwemu organowi ochrony środowiska i Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska w [...] oraz do wiadomości Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w [...], w terminie nie dłuższym niż dwa tygodnie po ich wykonaniu. Nakazał oznakowanie końcówek śmigieł, na przestrzeni co najmniej kilku metrów, kolorami wyróżniającymi je z otaczającego tła. Zakazał stosowania oświetlenia turbin światłem białym oraz ograniczenie do minimum liczby błysków przy zastosowanym oświetleniu (nie dotyczy oświetlenia turbin koniecznego ze względów bezpieczeństwa). Uzasadniając decyzję organ I instancji obszernie opisał przebieg postępowania, w sprawie. Od opisanej decyzji odwołanie wnieśli A. S. (dalej jako Odwołująca się, Skarżąca), J. S. (dalej jako Odwołujący się, Skarżący) oraz Stowarzyszenie [...] (dalej jako Stowarzyszenie). Odwołujący się napisał, że jest właścicielem dwóch nieruchomości znajdujących się w prostej linii między planowanymi wiatrakami. Zarzucił, że został uznany za stronę postępowania dopiero w dniu [...] kwietnia 2014 r. przez co został pozbawiony prawa uczestniczenia w każdym stadium postępowania. Nie została zachowana jednokierunkowość w oddziaływaniu wiatraków, co dodatkowo wzmaga negatywne oddziaływanie wiatraków nie tylko ze względu na szum i hałas ale także naruszy zdrowie psychiczne Odwołującego się, bowiem z każdej strony będzie miał widok na turbiny wiatrowe, przez wiele lat. Podkreślił, że jest poważnie chory, co jest efektem powstania podmiotu zajmującego się odzyskiem odpadów niebezpiecznych, zaledwie 10 m od domu i kilka metrów od dużego sadu owocowego. Odwołujący się prowadzi [...] zwierząt; monotonny i nieustający hałas o niskim natężeniu dźwięku oraz szum wpływać będą negatywnie na zachowanie i zdrowie zwierząt. Inwestycja spowoduje deformację krajobrazu, obniżenie atrakcyjności turystycznej, szkodliwe oddziaływanie na przyrodę, negatywny wpływ na lokalny ekosystem. Tuż przy planowanej turbinie jest położony gazociąg [...]; z informacji od operatorów gazociągu wynika, że nie można przewozić ciężkich ładunków z powodu braku zabezpieczenia gazociągu. Nadto gazociąg jest nadzorowany z powietrza – kilka razy tygodniowo przelatuje samolot. Ponadto zlokalizowany jest korytarz powietrzny dla samolotów wojskowych. Odwołująca się wskazała, że razem z Odwołującym się są współwłaścicielami dwóch działek znajdujących się w prostej linii między planowanymi wiatrakami. Zarzuciła, że razem z mężem zostali uznani za strony postępowania niemal dwa lata od wszczęcia postępowania w sprawie. Inwestor w raporcie oddziaływania na środowisko wymienia dwie turbiny o mocy do 2,5 MW – razem 5 MW. Jednocześnie wskazuje, że to będzie turbina Repower MM 92, ale z karty producenta wynika moc jednej takiej turbiny, to 2,05 MW. Inwestor nie uzasadnia na wniosek Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] (dalej jako RDOŚ) skąd te rozbieżności i pomimo to otrzymuje uzgodnienie warunków środowiskowych. Odwołująca się oceniła, że Inwestor zakupi takie turbiny jakie zechce, nieważne czy nowe czy używane i będzie produkował tyle energii elektrycznej ile zechce. Dalej zarzuciła rozbieżności pomiędzy Odwołującymi się a Inwestorem, dotyczące lokalizacji stanowisk gniazdowania, żerowania żurawi w obrębie planowanej fermy wiatrowej. Z raportu ornitologicznego wynika, że w okresie migracji odnotowano nieliczne osobniki żurawia. Tymczasem zdjęcia z dni 29-30 lipca 2014 r. przedstawiają zupełnie inny stan rzeczy. Żurawie są obecnie na terenie planowanej inwestycji jak i w otoczeniu od ponad 20 lat. Odwołująca się napisała, że w trakcie sporządzania odwołania, udokumentowała jednorazowo siedem osobników w jednym miejscu oraz inne cztery w pobliżu. Stowarzyszenie, pismem zatytułowanym "Skarga" wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], wskazując na art. 6, art. 7, art. 8, art. 127 § 2 i art. 138 § 2 k.p.a., art 33, art. 79 ust. 1, art. 71 ust. 2 pkt 2, art. 74 ust. 3, art. 77 ust. 1 pkt 2, art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.o.ś. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. SKO napisało, że zgodnie z art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 u.u.o.ś. decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Stosownie do § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 213 poz. 1397 z późn. zm., dalej jako Rozporządzenie) planowane przez Inwestora przedsięwzięcie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. SKO wskazało, że najistotniejsza w kontekście legalności zaskarżonej decyzji zgodnie z ustawą jest ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i przeprowadzenie postępowania obejmującego w szczególności: a) weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, b) uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień, c) zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. O prawidłowym przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko można mówić, gdy organ poddał ocenie sporządzany raport o oddziaływaniu na środowisko, dokonał prawidłowo przeprowadzonych konsultacji z innymi organami i przeprowadził całą procedurę postępowania z udziałem społeczeństwa. SKO oceniło, że nie wszystkie warunki świadczące o prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu zostały przez organ I instancji spełnione. Zaznaczyło przy tym, że w toku sprawy nie pojawiały się żadne argumenty potwierdzone jakimikolwiek dowodami, czy nawet nie uprawdopodobniono negatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, które nie zostałoby uwzględnione w raporcie. Organ I instancji nie miał uzasadnionych podstaw, by podważać opinię specjalistów wyrażoną w raporcie, jednakże organ weryfikacji nie poddał pełnej wersji raportu, takiej weryfikacji nie może też dokonać Kolegium. RDOŚ pismem z dnia [...] września 2013 r. wezwał Inwestora do uzupełnienia przedłożonego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko - o kwestie z zakresu ochrony przed hałasem i ochrony przyrody, a następnie pismem z dnia [...] października 2013 r. wezwał Inwestora do kolejnego uzupełnienia z zakresu ochrony przed hałasem. Organ nie mógł zweryfikować pierwszego aneksu do raportu bowiem, jak wynika z akt sprawy, nie wpłynął on do organu,. Do organu I instancji wpłynęło drugie uzupełnienie raportu i wypisy z rejestru gruntów działek objętych zasięgiem oddziaływania hałasu generowanego przez planowane przedsięwzięcie, w dniu [...] marca 2014 r. SKO wskazało, że podstawowym uchybieniem, które również przesądziło o uchyleniu zaskarżonej decyzji, jest brak uzyskania przez organ opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] wydanej na podstawie pełnej wersji raportu. Zauważyło, że RDOŚ w toku prowadzonej przez siebie procedury uzgodnieniowej warunków przedmiotowej inwestycji kilkukrotnie zobowiązał inwestora do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w stosunku do jego pierwotnej wersji a organowi opiniującemu (PPIS) nie przedstawiono uzupełnień Raportu. Organ opiniujący wydał zatem opinię na podstawie niepełnego, a co za tym idzie także niewyczerpująco rozpatrzonego materiału dowodowego istotnego dla sprawy - bo w szczególności bez ostatecznej (zaktualizowanej i uzupełnionej) wersji raportu, czyli dokumentu, mającego najbardziej doniosłe znaczenie i stanowiącego najistotniejszy dowód w przeprowadzaniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W szczególności uzupełnienie dotyczyło kwestii ochrony przed hałasem a zatem będącej również w kompetencji organu opiniującego. Powyższe uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż nie sposób wykluczyć, że znajomość pełnej, ostatecznej wersji raportu doprowadziłaby organ do podjęcia rozstrzygnięcia odmiennego, a przede wszystkim naruszenie tej procedury, w opinii Kolegium powoduje, że warunek uzyskania przed wydaniem decyzji środowiskowej wymaganych prawem opinii – nie został spełniony. Dalej SKO zarzuciło, że niejasne jest określenie przez organ I instancji kręgu stron i przyjęcie sposobu dokonywania doręczeń, wobec przekroczenia liczby 20 stron postępowania. Wójt poprzez obwieszczenie pismem z dnia 17 września 2012 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania również społeczeństwo. Wraz z wydaniem postanowienia o potrzebie przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z dnia [...] października 2012 r. postępowanie stało się postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa. Po wpłynięciu raportu Organ ogłosił pismem datowanym na [...] sierpnia 2013 r. zarówno w pobliżu miejsca planowanej inwestycji, jak i na tablicach ogłoszeń w miejscowości [...] oraz Urzędzie Gminy i stronie BIP Urzędu informacje wymagane na podstawie art. 33 ust. 1 u.u.o.ś., w tym poinformował o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy, w tym raportem i o możliwości składania uwag i wniosków wyznaczając 21- dniowy termin od 20 sierpnia 2013 r. do 09 września 2013 r. Strony postępowania po ponownej weryfikacji kręgu stron zostały ponownie zawiadomione o wszczęciu postępowania pismem z dnia 7 kwietnia 2014 r. (w tym także Odwołujący się). Pismem z dnia 26 czerwca 2014 r. Wójt zawiadomił strony postępowania o zgromadzeniu materiału dowodowego w sprawie oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Jednakże nie można uznać, iż organ zapewnił stronom i społeczeństwu możliwość czynnego udziału w postępowaniu w sposób prawidłowy i w toku całego postępowania, bowiem nie zawiadomił ani stron ani społeczeństwa o załączeniu do dokumentacji uzupełnień do raportu, stanowiących jego integralną część a także mimo, iż trzecie uzupełnienie wpłynęło już po zawiadomieniu stron o zgromadzeniu całości materiału w sprawie - organ nie ponowił zawiadomienia z art. 10 § 1 k.p.a. SKO zaznaczyło, że chociaż raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko opracowywany jest na zlecenie podmiotu zainteresowanego realizacją przedsięwzięcia, to jednak jest on poddawany ocenie organu administracji przeprowadzającego ocenę oddziaływania na środowisko. Inne podmioty uczestniczące w postępowaniu administracyjnym jako strony lub na prawach strony mają wynikającą z przepisów o postępowaniu dowodowym w administracji, normowanym przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, możliwość zgłoszenia zastrzeżeń dotyczących tego dowodu i wniosków dowodowych zmierzających do podważenia miarodajności tego dowodu, np. w postaci opinii sporządzonej przez inną osobę posiadającą odpowiednią wiedzę. W związku z tym SKO podkreśliło, że strony postępowania w dotychczasowym postępowaniu nie wykazały innymi dowodami w sprawie, w tym innym raportem, opracowaniem przygotowanym przez specjalistów z dziedziny objętej zastrzeżeniami strony dla stwierdzenia oddziaływania tego konkretnego przedsięwzięcia na środowisko, w którym ma nastąpić jego lokalizacja, ażeby przyjęte w nim założenia, jak i ocena oddziaływania, były błędne. SKO zaznaczyło przy tym, że ani strony ani organ wyższego stopnia nie miało możliwości zapoznania się z pełną treścią raportu, stąd też merytoryczne odnoszenie się do zarzutów skierowanych pod adresem raportu jest przedwczesne. Ogólnie wskazało, że tylko naruszenie konkretnej normy, bądź też wykazanie konkretnego negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko lub zdrowie i warunki życia łudzi, może stanowić podstawę odmowy wydania zgody. Rola organu sprowadza się w tego rodzaju sprawach do kontroli zachowania standardów wyznaczonych przez obowiązujące przepisy prawne. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest decyzją uznaniową. Mając na uwadze, że wprowadza ona ograniczenia w wykonywaniu prawa własności do nieruchomości, które jest chronione przez art. 21 Konstytucji RP, należy przyjąć, że organy w tym zakresie nie mają swobody działania, a wydanie decyzji negatywnych może nastąpić tylko w ściśle określonych sytuacjach. Sprzeciw społeczeństwa (społeczności lokalnej) lub jednej ze stron postępowania wobec planowanej inwestycji nie może stanowić wyłącznej przesłanki odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia a strony postępowania do momentu wydania niniejszej decyzji nie przedstawiły dowodów, okoliczności opartych na konkretnych wyliczeniach lub danych, które wskazywałyby na zaistnienie przypadku, w którym wydaje się decyzję odmowną w sprawie środowiskowych uwarunkowań. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu A. i J. S. wnieśli o uchylenie ww. decyzji SKO w całości, stwierdzenie nieważności decyzji Wójta jako podjętej z rażącym naruszeniem prawa w tym zagrażającej bezpieczeństwu ludzi ich zdrowiu i życiu oraz powodującej degradację środowiska (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Nadto wnieśli o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów w postaci zdjęć załączonych do skargi (202 szt.). Ocenili, że przedłożone dowody potwierdzają, że realizacja inwestycji przyczyni się od przerwania naturalnych tras migracyjnych, szczególnie zagrozi ptakom sezonowo migrującym, naruszy ciągłość ekologicznych siedlisk, zlikwiduje miejsca lęgu, zagrozi terenom żerowania i przebywania żurawi, bocianów i gatunków ujętych w załączniku nr 1 do dyrektywy ptasiej (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/147/WE z dnia 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony dzikiego ptactwa - wersja ujednolicona). W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji SKO oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, przez co Sąd nie ma podstaw do uwzględnienia skargi. Obie decyzje zostały wydane na podstawie przepisów u.u.o.ś., która to ustawa normuje tak materialnoprawne, jak i proceduralne aspekty wydawania decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, nazwanej przez ustawodawcę "decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach" (art. 71 ust. 1 u.u.o.ś.). Uzyskanie takiej decyzji jest wymagane dla dwóch kategorii planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, tj. dla: (1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz (2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Wykaz tych przedsięwzięć zawarty został w Rozporządzeniu. Podstawowa różnica pomiędzy obu kategoriami przedsięwzięć wyraża się w tym, że w przypadku przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (wyszczególnionych w § 2 Rozporządzenia) w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach obligatoryjnie przeprowadza się tzw. ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 59 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.u.o.ś.), czyli zgodnie z definicją legalną tego pojęcia (art. 3 ust. 1 pkt 8 u.u.o.ś.): "postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmujące w szczególności: a) weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, b) uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień, c) zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu". Natomiast w odniesieniu do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (wymienionych w § 3 Rozporządzenia) – do której to kategorii organy orzekające w niniejszej sprawie zaliczyły, zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 6b Rozporządzenia, przedsięwzięcie, którego dotyczył wniosek Inwestora – ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się tylko wówczas, jeżeli obowiązek przeprowadzenia takiej oceny został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 (art. 59 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś.). W myśl art. 63 ust. 1 u.u.i.ś. obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko stwierdza, w drodze postanowienia, organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej. Zgodnie z art. 63 ust. 2 u.u.i.ś. postanowienie wydaje się również, jeżeli organ nie stwierdzi potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. W kontrolowanej sprawie Wójt stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz określił zakres raportu. Po otrzymaniu raportu ustalił, w decyzji środowiskowej, środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Sąd podziela zarówno spostrzeżenia organu wyższego stopnia dotyczące uchybień proceduralnych popełnionych przez Wójta, jak i rozstrzygnięcie SKO, że popełnione błędy mogły mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie merytoryczne. Organ I instancji wydał bowiem decyzję nie dysponując pełnymi aktami sprawy; w związku z tym nie można wykluczyć sytuacji, że mając pełną wiedzę co do postępowania – rozstrzygnięcie Wójta mogłoby być inne. W konsekwencji SKO postąpiło prawidłowo, eliminując decyzję organu I instancji z obrotu prawnego i przekazując sprawę z wniosku Inwestora do ponownego rozpatrzenia organowi i instancji (sąd oceni rodzaj decyzji kasacyjnej w dalszej części uzasadnienia). Z akt sprawy wynika, że Inwestor czterokrotnie odnosił się do przedłożonego raportu: Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska dwukrotnie wzywał inwestora do uzupełnienia raportu, każdorazowo o inne kwestie, szczegółowo w pismach wskazane; najpierw pismem z dnia 5 września 2013 r. (k. 256) a następnie pismem z dnia 15 października 2013 r. (k. 260-259). Następnie Inwestor odniósł się, na żądanie RDOŚ, do uwag strony postępowania, co wynika z uzasadnienia postanowienia RDOŚ o uzgodnieniu realizacji przedsięwzięcia z dnia 9 czerwca 2014 r. Inwestor złożył wyjaśnienia, po czym złożył dodatkowe wyjaśnienia w zakresie ochrony przed hałasem, co również wynika z uzasadnienia postanowienia RDOŚ o uzgodnieniu inwestycji. Zatem RDOŚ dwa razy zażądał uzupełnienia raportu. Tymczasem organ I instancji otrzymał tylko drugie uzupełnienie (k. 260) dotyczące ochrony przed hałasem. Sąd podkreśla, że w aktach administracyjnych jest tylko "Uzupełnienie nr 2 raportu..." (k. 361-323). Pierwsze żądanie uzupełnienia raportu przez RDOŚ dotyczyło nie tylko ochrony przed hałasem, ale także oceny wpływu inwestycji na nietoperze, działań minimalizujących ewentualny negatywny wpływ na chiropterofaunę, odległości inwestycji od liniowych elementów krajobrazu. Sąd zaznacza, że drugie uzupełnienie raportu nie zawiera informacji wymaganych przy pierwszym uzupełnieniu. SKO słusznie zarzuciło i to, że uzupełniona wersja raportu nie została zaopiniowana przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Otóż PPIS zaopiniował wniosek i raport już w dniu 17 września 2013 r. (postanowienie PPIS, k. 243), a więc zaopiniował pierwotną wersję raportu. SKO ma zatem rację, że organ I instancji wydał swoją decyzję w oparciu o niepełne akta. Nie można przesądzać także jaką opinię wydałby PPIS w oparciu o uzupełniony raport. Sąd podziela i tą ocenę SKO, że wyżej opisany błąd skutkował również tym, że strony postępowania oraz społeczeństwo nie mieli do dyspozycji całego tekstu raportu. W przepisach u.u.o.ś. rozróżniono doręczanie stronom postępowania (np. w trybie art. 49 kpa), od informowania społeczeństwa o możliwościach zapoznania się z niezbędną dokumentacją sprawy oraz o miejscu, w którym jest ona wyłożona do wglądu (art. 33 u.u.o.ś.) jak i możliwości zapoznania się z treścią decyzji kończącej postępowanie (art. 38 u.u.o.ś.). Zgodnie zaś z art. 79 ust. 1 u.u.o.ś. przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W analizowanej sprawie, zgodnie z art. 80 ust. 1 u.u.o.ś. organ był uprawniony do wydania decyzji środowiskowej dopiero po wzięciu pod uwagę wyników uzgodnień i opinii, ustaleń zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; wyników postępowania z udziałem społeczeństwa. SKO wykazało, że te wymogi nie zostały dochowane i postąpiło słusznie, uchylając zaskarżoną decyzję. Odnosząc się do argumentów skargi Sąd stwierdza, że wolą Skarżących zdaje się być zablokowanie inwestycji polegającej na budowie turbin wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą. W związku z tym Sąd wskazuje, że celem postępowania, w którym wydaje się decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach, jest możliwie najlepsze zabezpieczenie środowiska przed negatywnym oddziaływaniem inwestycji a nie jej zablokowanie. Zakazywanie prowadzenia działalności inwestycyjnej negatywnie oddziaływującej na środowisko może odbywać się w drodze uchwalenia stosownych zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1620/12; Lex). W niniejszej sprawie organ I instancji wskazał w uzasadnieniu swojej decyzji, że dla terenu, na którym ma być zlokalizowane przedsięwzięcie, nie istnieje uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (pkt 19-ty uzasadnienia). Sąd podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że sprzeciw społeczeństwa (społeczności lokalnej) a tym bardziej strony postępowania wobec planowanej inwestycji nie może stanowić wyłącznej przesłanki odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Sąd wskazuje, że przepisy nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia. Sąd podziela i ten pogląd SKO, że strony postępowania do momentu wydania zaskarżonej decyzji nie przedstawiły dowodów, okoliczności opartych na konkretnych wyliczeniach lub danych, które wskazywałyby na zaistnienie przypadku, w którym wydaje się decyzję odmowną w sprawie środowiskowych uwarunkowań. Odnosząc się do zdjęć załączonych do skargi sąd stwierdza, że właściwym adresatem zarzutów sprzeczności między informacjami przedstawionymi przez Inwestora a stanem faktycznym – będą organy administracji, w ponownie prowadzonym postępowaniu. Odnosząc się do żądania stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji to Sąd orzekający w sprawie aprobująco wskazuje na stanowisko przedstawione przez M. Jaśkowską i A. Wróbla w Komentarzu aktualizowanym do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (LEX/el., 2015) oraz zaprezentowane tam orzecznictwo. W szczególności NSA w wyroku z dnia 8 września 2011 r. (I OSK 1566/10, LEX nr 1068431) stwierdził, że w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Z kolei w wyroku NSA z dnia 2 marca 2011 r., II OSK 2226/10, (LEX nr 824448) podkreślono, że naruszenie prawa tylko wtedy ma charakter rażący, gdy akt administracyjny został wydany wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo obarczono stronę obowiązkiem, albo uchylono obowiązek. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść aktu pozostaje w jawnej sprzeczności z treścią przepisu przez proste zestawienie ich ze sobą. W orzecznictwie wyrażono także pogląd, że o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej; por. też wyrok NSA w Warszawie z dnia 9 września 1998 r., II SA 1249/97, (LEX nr 41819): "Z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego powszechnie przyjmuje się zatem, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. " Sąd ocenia, że decyzja organu I instancji nie jest obarczona uchybieniami prowadzącymi do stwierdzenia jej nieważności. Nie można bowiem stwierdzić, że decyzja organu I instancji wydana została wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, aby treść tegoż rozstrzygnięcia pozostawała w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu i aby charakter naruszenia powodował, iż nie może być ona akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Gros zarzutów formułowanych przez skarżących sprowadza się do kwestii niedostatecznie wnikliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego i niewłaściwej oceny wyników tegoż postępowania. Odnosząc się do nich stwierdzić należy, że zarzuty naruszenia prawa w zakresie czynienia ustaleń faktycznych (przez niewyczerpujące zgromadzenie, czy też niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego sprawy) należą do takich wadliwości, które mogą służyć do wzruszenia decyzji w trybie zwykłym. Nie stanowią natomiast rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Tego typu naruszenia nie dają mianowicie podstaw do stwierdzenie oczywistej sprzeczności między rozstrzygnięciem, a treścią przepisu. Nierzetelne wyjaśnienie sprawy, czy też błąd w ustaleniach faktycznych, nie stanowią o kwalifikowanej wadzie decyzji - por. wyroki NSA z dnia 11 maja 2011 r., sygn. akt II GSK 534/10, z dnia 21 października 2010 r., sygn. akt I OSK 30/10, (orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nie świadczy o wadliwości decyzji, o której mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej nie jest dopuszczalne również prowadzenie nowych dowodów. Oparcie stosowania sankcji nieważności decyzji na różnicy w ocenie mocy dowodowej materiału dowodowego byłoby sprzeczne z zasadą ogólną trwałości decyzji administracyjnej. Stanowisko tożsame wyraził NSA w wyroku z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 363/10, (CBOSA) – por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 12 sierpnia 2014 r. w sprawie IV SA/Gl 835/13 (LEX nr 1513915). Analogiczne stanowisko zajął także NSA w wyroku z dnia 4 lipca 2014 r. w sprawie II GSK 798/13 (LEX nr 1511171), stwierdzając, że rażące naruszenie przepisów postępowania, regulujących kwestię ustaleń faktycznych sprawy, można by rozważać w sytuacji, gdyby organ w sposób oczywisty nie poczynił takich ustaleń, gdyby całkowicie uchylił się od rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy. Natomiast błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy oceniać należy jako tego typu wadliwość decyzji, która może skutkować jej wzruszalność, ale w trybie zwykłym. Zarzuty podnoszone w skardze muszą zatem stać się przedmiotem analizy organu I instancji. Decyzja dotycząca środowiskowych uwarunkowań musi być oparta na kompleksowo zgromadzonym i wyjaśnionym materiale dowodowym oraz jednoznacznych ustaleniach organu administracji. W związku z tym gruntownego zbadania wymaga, czy planowana inwestycja nie jest sprzeczna z przepisami prawa. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wprowadza ograniczenia w wykonywaniu prawa własności nieruchomości, które to prawo jest chronione przepisami Konstytucji. Organy administracji w tym zakresie nie mają swobody działania. Przy wydawaniu decyzji negatywnych (dla wnioskodawcy) brane są pod uwagę wyłącznie okoliczności wskazane w przepisach prawa. Sąd zaznacza, że osoby sprzeciwiające się realizacji inwestycji podstawy swojego działania także wywodzą z prawa własności, tak samo chronionego, tymi samymi przepisami Konstytucji dotyczącymi własności. W demokratycznym państwie prawnym nie ma możliwości dowolnego uznawania przez organy administracji, który interes jest ważniejszy. Akcentowany w skardze udział społeczeństwa w ochronie środowiska musi zawierać się w granicach wyznaczonych przepisami prawa, w tym w ustawie środowiskowej. Negatywna opinia choćby i większości lokalnej społeczności nie może być sama w sobie podstawą decyzji odmownej. Nie oznacza to jednak w żadnym razie możliwości bagatelizowania argumentów podnoszonych przez przeciwników inwestycji. Muszą one być przedmiotem rzetelnej i wyczerpującej analizy organu I instancji. Rozpoznając sprawę ponownie organ administracji publicznej obowiązany jest poddać wnikliwej analizie i ocenie cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym przedłożony raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w kontekście wszystkich zarzutów (także tych podnoszonych przez skarżących w toku niniejszego postępowania). Obowiązkiem organu będzie też wyczerpujące uzasadnienie orzeczenia wyjaśniające wątpliwości w sprawie z uwzględnieniem wymagań wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. W tym stanie rzeczy z przyczyn opisanych wyżej Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło