IV SA/Po 627/16
WyrokWSA w Poznaniu2017-02-16
Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Donata Starosta, Maciej Busz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, rozpatrując ponownie sprawę po uchyleniu jego poprzedniej decyzji przez sąd administracyjny, prawidłowo ocenił projekt budowlany pod kątem zgodności z przepisami dotyczącymi spływu wód opadowych, stosując się do wytycznych sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku?Ratio decidendi
Organ odwoławczy, rozpatrując ponownie sprawę po uchyleniu jego poprzedniej decyzji przez sąd administracyjny, prawidłowo ocenił projekt budowlany pod kątem zgodności z przepisami dotyczącymi spływu wód opadowych, stosując się do wytycznych sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku. Sąd uznał, że Wojewoda, opierając się na dostarczonych przez inwestora materiałach, wiarygodnie i wyczerpująco wykazał w uzasadnieniu decyzji, dlaczego uznał, że wody z nieruchomości, na której realizowana będzie inwestycja, nie będą spływać na działkę sąsiednią, co było zgodne z art. 153 PPSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę ręcznej myjni samochodowej. Po wydaniu przez Prezydenta Miasta K. decyzji odmawiającej pozwolenia, Wojewoda uchylił ją i zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił pozwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Wojewody, kwestionując ocenę linii zabudowy i spływu wód opadowych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA, podzielając stanowisko co do linii zabudowy, ale wskazując na niewystarczające uzasadnienie organu odwoławczego w kwestii spływu wód. Wojewoda, ponownie rozpatrując sprawę, wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia, uznając, że inwestycja jest zgodna z warunkami zabudowy i nie narusza przepisów o spływie wód opadowych. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 153 PPSA i przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski (spr.) Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2017 r. sprawy ze skargi W.P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...] maja 2016 r.
nr [...] Wojewoda uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] i orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzieleniu Spółce A (zwanej dalej również "Inwestorem") pozwolenia na budowę dwustanowiskowej ręcznej myjni samochodowej wraz z urządzeniami infrastruktury technicznej i drogowej na terenie istniejącej stacji [...] zlokalizowanej na terenie działek nr – [...], [...], [...], [...], [...] w obrębie ewidencyjnym nr [...] w K..
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] maja 2012 r. do Prezydenta Miasta K. wpłynął wniosek Inwestora o udzielenie pozwolenia na budowę na budowę dwustanowiskowej ręcznej myjni samochodowej wraz z urządzeniami infrastruktury technicznej i drogowej
na terenie istniejącej stacji [...] zlokalizowanej na terenie działek
nr – [...], [...], [...], [...], [...] w obrębie ewidencyjnym nr [...] w K..
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] Prezydent Miasta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Inwestorowi pozwolenia na budowę dwustanowiskowej ręcznej myjni samochodowej wraz z urządzeniami infrastruktury.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia
[...] września 2012 r., uchylił ww. decyzję Prezydenta Miasta K. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. Prezydent Miasta nałożył
na Inwestora obowiązek uzupełnienia dokumentacji. Pismem z dnia [...] listopada
2012 r. Inwestor złożył wyjaśnienia i dołączył do akt sprawy dodatkowe dokumenty.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Prezydent Miasta K. na podstawie
art. 35 ust.3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U z 2010 r. Nr 243 poz. 1623; zwanej dalej jako "p.b.") odmówił Inwestorowi zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji.
W uzasadnieniu decyzji Prezydent Miasta wskazał, że powodem dla którego odmówiono udzielenia pozwolenia na budowę było nieprzedstawienie przez Inwestora, na wezwanie organu, projektu budowlanego zgodnego z decyzją
o warunkach zabudowy, jak również nieprzedstawienie schematycznych przekrojów zaprojektowanej na terenie inwestycji skarpy. Organ stwierdził w uzasadnieniu,
że rozwiązania projektowe skarpy ograniczają się do lakonicznej części opisowej
i przedstawienia jej położenia na mapie. Nie zawierają rysunków jej ukształtowania
w przekroju pionowym, ani nie przewidują zabezpieczenia nieruchomości sąsiedniej przed spływem wód opadowych. Wskazał, że z projektu wynika, że rzędna podstawy skarpy została zaprojektowana jako "rzędna krawężnika" na granicy z działką sąsiednią i informacja ta nie pozwalała rzetelnie i jednoznacznie ocenić
czy zastosowane rozwiązanie stanowi jakiekolwiek zabezpieczenie działki sąsiedniej,
a wręcz sugeruje możliwość bezpośredniego spływu wód opadowych na teren stanowiący własność osoby trzeciej (o rzędnej niżej niż rzędna krawężnika). W takiej sytuacji – jak stwierdził organ - niewystarczające jest zapewnienie projektanta,
że skarpa "nie stanowi zagrożenia spływu wód opadowych na teren sąsiada".
Po rozpoznaniu odwołania złożonego przez Inwestora Wojewoda decyzją z dnia [...] maja 2013 r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r.
Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 835/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił ww. decyzję Wojewody. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że Wojewoda w sposób przekonywający wyjaśnił, że przedłożone przy odwołaniu rysunki - schematyczne przekroje skarpy - są wystarczające i pełne do uznania, iż w tym zakresie projekt budowlany pozostaje w zgodzie
z § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
(Dz.U. z 2002 r. nr 75 poz 690; zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych"). Sąd zakwestionował natomiast stanowisko Wojewody
co do niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] listopada 2011 r. W ocenie Sądu Wojewoda błędnie przyjął,
że myjnia samochodowa przekracza linię zabudowy ustaloną w decyzji o warunkach zabudowy. Wojewoda bez dokładnej analizy i refleksji ustalił, iż odległości projektowanej myjni powinna wynosić 7 metrów, gdy tymczasem według przedłożonego projektu budowlanego wynosi ona faktycznie 6,64 m. Sąd zaznaczył, że spór dotyczył 36 centymetrów co jest wynikiem niedokładności rysunku
lub wynikiem określonego sposobu mierzenia. Grubość linii na mapie stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy jest większa niż owe sporne
36 centymetrów.
Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1352/14 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku złożoną przez W. P.. Naczelny Sad Administracyjny podzielił stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie możliwości dokonania przez Wojewodę obliczeń
w zakresie linii zabudowy. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że tak jak część graficzna decyzji o warunkach zabudowy została opracowana na prawidłowej kopii mapy spełniającej wymóg określony w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym, tak też część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu została opracowana na prawidłowej mapie odpowiadającej wymaganiom zawartym w § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia
3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego
(Dz. U. z 2003 r., Nr 120, poz. 1133 ze zm.) tj. na kopii aktualnej mapy zasadniczej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Część graficzna decyzji o warunkach zabudowy nie jest dokumentem o takim stopniu dokładności
i szczegółowości jak projekt zagospodarowania terenu. Nie określa ona precyzyjnie usytuowania, obrysu i układu istniejących i projektowanych obiektów budowlanych
ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich tak jak czyni to projekt zagospodarowania terenu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na części graficznej decyzji o warunkach zabudowy linię zabudowy naniesiono równolegle w stosunku do granicy z działkami tworzącymi pas drogowy ul. [...]. Jej odległość od granicy z tymi działkami wyznaczono narożnikiem istniejącego na tym terenie budynku. Taki właśnie sposób wyznaczenia linii zabudowy był wiążący dla organu w sprawie i powinien stanowić rzeczywisty punkt odniesienia do badania zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy, oczywiście wyłącznie w zakresie ustalenia linii zabudowy. Organ odwoławczy nie miał zatem jakichkolwiek podstaw do przypisania wiążącego charakteru odległości
7 metrów podanej w piśmie Prezydenta Miasta K. z dnia [...] kwietnia 2013 r.,
a w konsekwencji też ustalenia, że projekt zagospodarowania terenu nie odpowiada warunkom zawartym w decyzji o warunkach zabudowy.
Ponadto w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji nie miał podstaw do uznania, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił projekt i załączone
do odwołania rysunki w kontekście zakazu dokonywania zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Uzasadnienie organu odwoławczego w tym przedmiocie ogranicza się wyłącznie do stwierdzenia, że w świetle przedłożonych przekrojów skarpy, wyjaśnień Inwestora oraz opisu technicznego zawartego w projekcie "nie powinno" dojść do naruszenia
§ 29 w rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...] maja 2016 r.
nr [...] Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 23; zwanej dalej jako "k.p.a.") oraz art. 28, art. 33 ust. 1,
art. 34 ust. 4 i art. 36 p.b. uchylił decyzję Prezydenta Miasta K.
z dnia [...] grudnia 2012 r., znak: [...], zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił Inwestorowi pozwolenia na budowę dwustanowiskowej ręcznej myjni samochodowej wraz z urządzeniami infrastruktury technicznej
i drogowej na terenie istniejącej stacji "[...]" zlokalizowanej na terenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] w obrębie ewidencyjnym nr [...] w K. przy ul. [...].
W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że na terenie planowanej inwestycji nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a Inwestor uzyskał decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] listopada 2011 r.,
znak: [...] ustalającą warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W decyzji tej określono linię zabudowy jako "obowiązująca linia zabudowy dla projektowanej myjni zgodnie z oznaczeniem na załączniku graficznym". Wojewoda przytoczył treść uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1352/14 i stwierdził,
że na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) ocena prawna
i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą
w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Mając to na uwadze Wojewoda stwierdził, że inwestycja została zaprojektowana zgodnie z wyznaczoną w decyzji o warunkach zabudowy obowiązującą linią zabudowy. Prowadzi ona bowiem równolegle do działek stanowiących pas drogowy ul. [...] i przechodzi ona przez narożnik istniejącego budynku stacji. Projektowane przedsięwzięcie jest zgodne także
z pozostałymi wymaganiami wynikającymi z decyzji o warunkach zabudowy. Powierzchnia zaplanowanej myjni nie przekroczy 72 m2, a jej wysokość nie przekroczy 4 m. Zaprojektowano dach plaski z odpowiednimi spadkami technologicznymi. Zachowano także wszystkie wymogi z decyzji o warunkach zabudowy dotyczące ochrony środowiska i zdrowia ludzkiego. W szczególności nie zmieniono stanu wód na gruncie inwestycyjnym oraz kierunku odpływu wody opadowej z własnego gruntu, a wody opadowe i roztopowe równomiernie rozprowadzono po terenie należącym do Inwestora. Wojewoda zaznaczył również, że w decyzji o warunkach zabudowy przewidziano możliwość lokalizacji myjni przy granicy z działką o nr ew. [...].
W ocenie Wojewody nie dokonano zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Wojewoda przyznał rację Prezydentowi Miasta K., że przedłożone wyjaśnienia i rysunki nie były wystarczające i pełne aby wyczerpująco i rzetelnie ocenić niniejszą kwestię. Jednakże wraz z odwołaniem w załączeniu przedłożono schematyczne przekroje skarpy. Dopiero materiał przedstawiony wraz z odwołaniem pozwolił na dokonanie oceny, że nie dojdzie do naruszenia § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Nie dokonano bowiem zmiany naturalnego spływu wód opadowych. Biorąc pod uwagę przedłożone przekroje skarpy, wyjaśnienia Inwestora oraz opis techniczny w projekcie budowlanym Wojewoda uznał, że wody opadowe z wiaty, myjni i z projektowanych nawierzchni utwardzonych będą odprowadzane
do istniejącego układu kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Wokół myjni zaprojektowano skarpę jako teren biologicznie czynny mogący przyjąć opady deszczu na własnej powierzchni. Niski poziom nachylenia skarpy spowoduje,
że wody opadowe nie spłyną na działkę sąsiednią o nr ew. [...] tylko faktycznie zostaną wchłonięte na działce inwestycyjnej. Skarpę zaprojektowano tylko
w niewielkiej części bezpośrednio przy granicy z działką sąsiednią,
a wraz z przybliżaniem się ku ul. [...] odległość ta rośnie. Takie usytuowanie
i zaprojektowanie skarpy nie spowoduje zmiany naturalnego spływu wód opadowych, bowiem teren pomiędzy myjnią, a granicą działki sąsiedniej o nr ew. [...] jest
w stanie wchłonąć wody opadowe z tej części terenu. Teren inwestycji znajduje się już teraz wyżej niż działka o nr ew. [...] i z tego też powodu poprzez realizację omawianej inwestycji nie dojdzie do zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na działki sąsiednie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W. P. (zwany dalej również "Skarżącym") zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
- art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz.U. z 2016 r. poz. 718; zwanej dalej jako "p.p.s.a.") poprzez niezastosowanie się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2016 r., w którym nakazano organowi szczegółowo ustalić i wyjaśnić jakie dokładnie rozwiązania w zakresie spływu wód opadowych przewidział Inwestor i czy prawidłowo zabezpieczają one nieruchomości sąsiednie przed kierowaniem na ich teren wód opadowych. Organ rozpatrując ponownie sprawę wydał decyzję na podstawie tego samego materiału dowodowego, nie uzupełniając go ani też nie wyjaśniając należycie wskazanej kwestii, mimo
iż wytyczne Sądu były jasne i klarowne. Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie stwierdził iż nie było podstaw do uznania, "że organ odwoławczy prawidłowo ocenił projekt i załączone do odwołania rysunki w kontekście zakazu dokonywania zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowani ich na teren sąsiedniej nieruchomości."
- art. 7 k.p.a, art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w związku z § 29 w sprawie warunków technicznych poprzez przyjęcie, że materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie jest wystarczający dla stwierdzenia, iż nie dokonano zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren nieruchomości należącej do Skarżącego, podczas gdy zebrany dotychczas materiał dowodowy nie pozwala na wyciągnięcie takich wniosków, co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu Skarżący stwierdził, że Wojewoda wydając zaskarżoną decyzję posiłkował się materiałem dowodowym zgromadzonym uprzednio w sprawie, który według niego, wbrew ustaleniom Naczelnego Sądu Administracyjnego był satysfakcjonujący i właściwy dla wydania rozstrzygnięcia. Tym samym organ bezsprzecznie nie wypełnił wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego, które mają moc wiążącą, czym naruszył art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ winien był uzupełnić materiał dowodowy we wskazanym zakresie celem rozwiania wszelkich wątpliwości. Organ oparł się jednak na uprzednio załączonych przez Inwestora dokumentach, między innymi na przekrojach skarpy i opisie technicznym w projekcie budowlanym, na podstawie których trudno dojść do wniosku, iż nie dojdzie do zmiany naturalnego spływu wód opadowych na skutek budowy myjni samochodowej.
Zdaniem Skarżącego Wojewoda wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się naruszenia § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, bowiem na podstawie niepełnej dokumentacji dotyczącej zabezpieczenia sąsiedniej działki przed spływem wód opadowych uznał, iż nieruchomość Skarżącego jest wystarczająco chroniona przed kierowaniem na jej teren spływu wód opadowych, a tym samym uznał, że naturalny spływ wód nie został zmieniony. Stanowisko to jest błędne, oparte na niepełnym i nieuzupełnionym materiale dowodowym Rozstrzygnięcie wątpliwości przez Wojewodę sprowadziło się jedynie do szerszego opisu dotychczasowego materiału dowodowego oraz powielenia poprzednich argumentów.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
W piśmie z dnia [...] października 2016 r. Inwestor wniósł o oddalenie skargi. Inwestor stwierdził, że Wojewoda ponownie rozpatrując sprawę pochylił się dokładnie nad kwestią zabezpieczenia nieruchomości sąsiednich przed kierowaniem na ich teren wód opadowych, a ustalenia jakie poczynił obszernie opisał na stronie 3 i 4 uzasadnienia decyzji. Zdaniem Inwestora Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził, że zebrany dotychczas materiał dowodowy nie pozwala na wyciągnięcie wniosków, lecz zalecił jego ponowną analizę i ustosunkowanie się do przedłożonych przez Inwestora projektu oraz rysunków złożonych wraz z odwołaniem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Rozpoznając przedmiotową skargę należało mieć na uwadze, że w sprawie pozwolenia na budowę dwustanowiskowej ręcznej myjni samochodowej wraz
z urządzeniami infrastruktury technicznej i drogowej na terenie istniejącej stacji [...] zlokalizowanej na terenie działek nr – [...], [...], [...], [...], [...]
w obrębie ewidencyjnym nr [...] w K. zapadły już dwa wyroki sądów administracyjnych.
W wyroku z dnia 30 grudnia 2013 r. sygn. II SA/Po 835/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że Wojewoda błędnie przyjął, iż myjnia samochodowa przekracza linię zabudowy w decyzji o warunkach zabudowy. Sporne 36 cm, o które miałaby zostać przekroczona linia zabudowy jest ewidentnie wynikiem niedokładności rysunku, a nawet może być wynikiem określonego sposobu pomiaru.
Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1352/14 podzielił stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego co do sposobu ustalenia linii zabudowy. Zaznaczył jednak, że Sąd I instancji nie miał podstaw do uznania, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił projekt i załączone do odwołania rysunki w kontekście zakazu dokonywania zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego uzasadnienie organu odwoławczego w tym przedmiocie ogranicza się wyłącznie do stwierdzenia,
że w świetle przedłożonych przekrojów skarpy, wyjaśnień inwestora oraz opisu technicznego zawartego w projekcie "nie powinno" dojść do naruszenia § 29
w rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Uzasadnienie decyzji
w odniesieniu do zakazu przewidzianego w § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nie odpowiadało ponadto wymaganiom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jednocześnie zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach ustawie przewidzianych także inne osoby.
Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Natomiast moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że podmioty te muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana
Oznacza to zatem zakaz formułowania nowych ocen prawnych sprzecznych
z dotychczasowym stanowiskiem sądu (por. Dauter Bogusław, Gruszczyński Bogusław, Kabat Andrzej, Niezgódka-Medek Małgorzata. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz do art. 170, Lex 2016; wyroki NSA
z dnia 15 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 306/10, z dnia 10 lutego 2011 r.
sygn. akt I OSK 1241/10 oraz z dnia 7 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 1865/11; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym
i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest główne kryterium poprawności nowo wydanej decyzji (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 729/10; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tym samym zarówno Sąd rozpoznający niniejszą skargę jak i Wojewoda związany był wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 grudnia 2013 r. sygn. II SA/Po 835/13 oraz wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1352/14.
Ponownie prowadząc postępowanie Wojewoda zastosował się do oceny prawnej oraz zaleceń zawartych we wskazanych powyżej wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Kwestia linii zabudowy nie jest już kwestionowana na obecnym etapie postępowania. Wojewoda stosując się do zaleceń zawartych w obydwu wskazanych powyżej wyrokach prawidłowo ocenił, że planowana inwestycja nie narusza linii zabudowy ustalonej decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] listopada 2011 r.
Na obecnym etapie postępowania Skarżący kwestionuje już tylko stanowisko Wojewody w zakresie rozwiązań technicznych dotyczących spływu wód z terenu planowanej inwestycji, a dokładniej to, czy przyjęte rozwiązania techniczne nie spowodują zmiany naturalnego spływu wód opadowych na teren sąsiedniej nieruchomości, co naruszałoby § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Istota argumentacji podniesionej w skardze koncentruje się na próbie wykazania naruszenia przez Wojewodę art. 153 p.p.s.a. Przy czym zauważyć trzeba, że Skarżący nie przywołuje żadnych okoliczności wskazujących na ewentualne naruszenia § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a jedynie stwierdza, że zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1352/14, materiał dowodowy zebrany do tej pory nie pozwalał na przesądzenie powyższej okoliczności. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu wskazać należy, że w uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż uzasadnienie decyzja Wojewody z dnia [...] maja 2013 r. nie odpowiadało wymaganiom art. 107 § 3 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że uzasadnienie Wojewody w omawianym zakresie ogranicza się wyłącznie do stwierdzenia, iż "nie powinno" dojść do naruszenia § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Skarżący błędnie doszukuje się w uzasadnieniu tego wyroku stwierdzenia, iż zebrany
w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przesądzenie omawianej kwestii. Naczelny Sąd Administracyjny w omawianym wyroku stwierdził jedynie, że nader lakoniczne odniesienie się do tej kwestii przez Wojewodę, nie pozwalało Sądowi I instancji na ocenę stanowiska organu, co do ewentualnej zmiany naturalnego kierunku spływu wód opadowych na teren nieruchomości sąsiedniej.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie ewentualnego naruszenia
§ 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych Sąd rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że stanowisko Wojewody w tym zakresie znajduje potwierdzenie
w zebranym materiale dowodowym. Wojewoda opierając się głównie na materiałach dostarczonych przez inwestora wraz z odwołaniem od decyzji z dnia 8 grudnia
2012 r., stwierdził, że biorąc pod uwagę przedłożone przez Inwestora przekroje skarpy, wyjaśnienia oraz opis techniczny zawarty w projekcie budowlanym,
nie dojdzie do naruszenia § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, bowiem nie dokonano zmiany naturalnego spływu wód opadowych. Przy czym Wojewoda w sposób wiarygodny i wyczerpujący wykazał w uzasadnieniu decyzji dlaczego uznał, że wody z nieruchomości, na której realizowana będzie inwestycja nie będą spływać na działkę sąsiednią o nr ew. [...]. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że wody opadowe z wiaty, myjni i z projektowanych nawierzchni utwardzonych będą odprowadzane do istniejącego układu kanalizacji deszczowej
i sanitarnej. Ponadto wokół myjni zaprojektowano skarpę jako teren biologicznie czynny mogący przyjąć opady deszczu na własnej powierzchni, a niski poziom nachylenia skarpy spowoduje, że wody opadowe nie spłyną na działkę sąsiednią
o nr ew. [...] tylko faktycznie zostaną wchłonięte na działce inwestycyjnej.
Skarżący zarzucając Wojewodzie naruszenie art. 7 k.p.a, art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w związku z § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez przyjęcie, że materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie jest wystarczający dla stwierdzenia, iż nie dokonano zmiany naturalnego spływu wód opadowych, nie wskazuje argumentów na poparcie takiego stanowiska. Ponadto Skarżący zarzucając Wojewodzie naruszenie § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nie dostrzega, że przepis ten nie wprowadza zakazu odprowadzania wód opadowych na teren sąsiedni, a jedynie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości.
Z powyżej wskazanych powodów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło