IV SA/Po 72/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-04-03
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił obowiązek zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, nie uwzględniając w sposób należyty dokonanych przez niego wpłat na poczet alimentów?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, ustalając obowiązek zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, mają obowiązek nie tylko ustalić wysokość wypłaconych świadczeń, ale również w sposób jasny i przejrzysty uwzględnić dokonane przez dłużnika wpłaty na poczet alimentów. Brak należytego wyjaśnienia i udokumentowania tych wpłat, a także nieprzejrzyste przedstawienie rozliczeń w uzasadnieniu decyzji, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji zobowiązującej A. N. do zwrotu należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego w kwocie 6.600 zł. Dłużnik kwestionował tę decyzję, twierdząc, że w okresie objętym decyzją spełniał obowiązek alimentacyjny poprzez dokonywanie wpłat, co miało być udokumentowane w aktach komorniczych. Organy obu instancji utrzymały w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że dłużnik jest zobowiązany do zwrotu świadczeń, nie badając szczegółowo dokonanych wpłat.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann /spr./ Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Justyna Frankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2013r. sprawy ze skargi A. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2012r. nr [...] w przedmiocie zwrotu należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...]
Decyzją z [...] czerwca 2012 r., nr [...], Prezydent Miasta [...] (dalej: "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji") – działając na podstawie art. 27 ust. 1, 1a i 2 w zw. z art. 2 pkt 3, art. 12 ust. 1 i art. 25 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7 z późn. zm.; dalej: "ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów", w skrócie: "u.p.o.u.a.") – orzekł, że A. N. (dalej: "Dłużnik", lub Skarżący") jest zobowiązany do zwrotu należności w kwocie 6.600 zł, odpowiadającej wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej w okresie od [...] listopada 2008 r. do [...] sierpnia 2009 r. na mocy decyzji z [...] listopada 2008 r., nr [...] (dalej: "decyzja z [...] 11.2008 r."), łącznie z ustawowymi odsetkami naliczonymi od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego do dnia spłaty. Zarazem poinformował, że z uwagi na dokonane do [...] czerwca 2012 r. wpłaty w wysokości 2.960,03 zł, kwota pozostała do spłaty wynosi 4.133,80 zł, a łącznie z odsetkami ustawowymi - 5.775,90 zł.
W uzasadnieniu Prezydent Miasta wskazał, że decyzją z [...].11.2008 r. przyznano świadczenia pieniężne z funduszu alimentacyjnego na rzecz A. N., w wysokości 300 zł miesięcznie, na okres od 01 października 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. i od 01 stycznia 2009 r. do 30 września 2009 r., a także, w tej samej wysokości, na rzecz M. N. na okres od 01 października 2008 do 30 września 2009 r.
Dalej wyjaśnił, że zgodnie z art. 27 ust. 1 u.p.o.u.a. dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Dlatego 18 stycznia 2010 r. zostało wszczęte wobec Dłużnika postępowanie w sprawie zobowiązania do zwrotu należności odpowiadającej wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz osób uprawnionych, A. N. i M. N. (dalej: "Uprawnieni" lub "Wierzyciele"), w okresie zasiłkowym 2008–2009, które następnie zostało zawieszone z urzędu do czasu rozstrzygnięcia, czy kwota 6.000 zł pobrana przez M. N. (dalej: "Rodzic") jest świadczeniem nienależnie pobranym. Dnia [...] lutego 2012 r. do siedziby organu I instancji wpłynęła decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] uchylająca w całości decyzję Prezydenta Miasta z [...] lipca 2011 r. – ustalającą, że kwota 2.000 zł pobrana przez Rodzica tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego w okresie od 01 października 2008 r. do 31 lipca 2009 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym – i umarzająca postępowanie administracyjne w tej sprawie.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezydent Miasta przedstawił też, w formie dwóch tabel, sposób naliczenia zadłużenia Dłużnika z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz Osób Uprawnionych w ww. okresie zasiłkowym. Z tabel tych wynika, że: z funduszu alimentacyjnego została wypłacona kwota 6.600 zł łącznie; kwota świadczeń umorzonych lub uznanych za nienależnie pobrane wynosi 0 zł; do dnia sporządzenia niniejszej decyzji Dłużnik dokonał wpłat na sumę 2.960,03 zł; stąd saldo należności wyliczono na kwotę 4.133,80 zł, a odsetki na dzień sporządzenia decyzji – na kwotę 1.642,10 zł. Łącznie kwota do spłaty (saldo należności powiększone o odsetki ustawowe) wyniosła 5.775,90 zł.
Od opisanej decyzji odwołanie złożył Dłużnik, zastępowany przez zawodowego pełnomocnika, który z powołaniem się na zarzuty naruszenia:
– art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") – poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a zwłaszcza poprzez odstąpienie od zwrócenia się do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce (dalej: "Komornik") z wnioskiem o udostępnienie akt komorniczych dotyczących postępowania egzekucyjnego prowadzonego z wniosku Wierzycieli;
– art. 27 ust. 1 u.p.o.u.a. – poprzez uznanie, że Skarżący jest dłużnikiem alimentacyjnym zobowiązanym do zwrotu należności otrzymanych przez uprawnione osoby, które pobierały świadczenia z funduszu alimentacyjnego,
– naruszenie przepisu art. 27 ust. 2 u.p.o.u.a. – poprzez wydanie decyzji zobowiązującej Skarżącego do zwrotu pobranych przez uprawnionych świadczeń, mimo iż Skarżący zobowiązania alimentacyjne spełniał, a osoby pobierające świadczenia de facto uprawnione nie były,
– naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: brak umieszczenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, dla których następowały zmiany w zakresie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń przez Rodzica, podczas gdy ustalenia tamtego postępowania winny rzutować na zakres obowiązku w niniejszej sprawie; błędne i niepełne uzasadnienie decyzji; niewskazanie, z jakiej przyczyny ustalone zostały określone spłaty na korzyść Dłużnika, jak zostały ustalone wypłaty na rzecz Wierzycieli, jak odniesiono się do złożonych dowodów wpłaty, jakie czynności podjęto,
wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Uzasadniając pełnomocnik podkreśliła, że Skarżący w okresie od 26 listopada 2008 r. do 13 sierpnia 2009 r. spełniał ciążący na nim wobec dzieci obowiązek alimentacyjny. Okoliczność tę potwierdzają znajdujące się w aktach komorniczych potwierdzenia dokonanych przelewów. Tym samym organ zaniechał dokonania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, gdyż nie dołożył należytej staranności, by zapoznać się z aktami komorniczymi, których treść miała istotny wpływ na wydanie decyzji.
Pełnomocnik oceniła, że wobec regulowania przez Skarżącego zobowiązań alimentacyjnych na rzecz dzieci nie sposób stwierdzić, iż jest on dłużnikiem alimentacyjnym w myśl art. 2 pkt 3 u.p.o.u.a. Należności pobierane przez dzieci Skarżącego za okres od 26 listopada 2008 r. do 13 sierpnia 2009 r., w wysokości 300 zł, miesięcznie były im od funduszu nienależne, gdyż dzieci otrzymywały rentę alimentacyjną od ojca – zobowiązanego. Zdaniem strony Skarżącej decyzja organu I instancji nie spełnia podstawowych wymogów z art. 107 § 3 k.p.a., jej uzasadnienie jest niekompletne, stanowi w zasadzie wyłącznie tabelkę zawierającą "abstrakcyjne wyliczenia", bez wskazania, na czym były one oparte, czy w zakresie wpłat uwzględniono określone dowody wpłat, którym natomiast odmówiono wiary. Brak nadto wskazania, na jakiej podstawie i z jakiego względu następowały zmiany w zakresie orzeczenia o nienależnie pobranym przez Rodzica świadczeniu, i to pomimo że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie miało wpływ zarówno na zasadę, jak i wysokość określonego w zaskarżonej decyzji świadczenia. Niemożliwe przez to jest szersze uzasadnienie odwołania.
Decyzją z [...] października 2012 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: SKO" lub "organ II instancji"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta.
W uzasadnieniu SKO wskazało na wstępie, że przy ocenie prawnej niniejszej sprawy zastosowanie będą miały, zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 205 poz. 1212; dalej: "ustawa zmieniająca z 19.08.2011 r.") przepisy w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r.
W ocenie SKO, stanowisko organu I instancji zasługuje na pełną aprobatę. Nie budzi wątpliwości, że Uprawnionym przyznano prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Skoro Uprawnieni pobrali za okres od 01 października 2008 r. do 30 września 2009 r. świadczenia z funduszu alimentacyjnego, to nastąpiło to w sytuacji, gdy Skarżący nie realizował na bieżąco wypłaty alimentów. Potwierdza ten fakt zaświadczenie Komornika z 26 września 2008 r., wskazujące zaległości Skarżącego, jako dłużnika alimentacyjnego, w spłacie alimentów. SKO oceniło, że w tym stanie faktycznym i prawnym oczywistym staje się, że organ ustalający zobowiązania dłużnika alimentacyjnego – po zakończeniu okresu świadczeniowego – winien jedynie ustalić, czy została wydana decyzja ostateczna o przyznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, oraz czy zostały wypłacone takie świadczenia, i w jakim zakresie. W razie poczynienia pozytywnych ustaleń co do tych okoliczności, organ jest zobowiązany wydać decyzję nakazującą zwrot kwoty wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przy uwzględnieniu ewentualnych wpłat dokonanych przez dłużnika, do dnia wydania decyzji zobowiązującej do spłaty świadczeń z funduszu. Organ nie jest zatem władny na tym etapie do badania, jaka jest sytuacja majątkowa dłużnika alimentacyjnego. Organ I instancji w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji w sposób prawidłowy i zgodny z powołanymi wyżej przepisami ustalił, że Skarżący, jako dłużnik alimentacyjny w znaczeniu art. 2 pkt. 3 u.p.o.u.a., jest zobowiązany do zwrotu świadczeń z funduszu wypłaconych Uprawnionym w okresie od 26 listopada 2008 r. do 13 sierpnia 2009 r., w łącznej kwocie 5.775,90 zł
SKO zaznaczyło, że Skarżący lub jego pełnomocnik mogą wystąpić do Prezydenta Miasta o umorzenie wypłaconych należności z funduszu alimentacyjnego w części lub w całości, łącznie z odsetkami ustawowymi, o odroczenie terminu spłaty albo o rozłożenie na raty powyższej należności – w sytuacji, gdy jest to uzasadnione sytuacją majątkową lub rodzinną zobowiązanego do spłaty.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Dłużnik, zastępowany przez zawodowego pełnomocnika, zaskarżył opisaną decyzję SKO w całości. Z powołaniem się na zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść "zaskarżonego postanowienia", tj.:
1) art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy, zaniechanie zebrania i rozpatrzenia wymaganego materiału dowodowego, a także art. 80 k.p.a., poprzez niewłaściwe wyjaśnienie udowodnienia braku zapłaty przez Dłużnika świadczenia alimentacyjnego w okresie objętym decyzją;
2) art. 7, art. 8 i art. 11 k.p.a., poprzez niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego – poprzez nieustalenie, w jakim zakresie w czasie objętym zaskarżoną decyzją Skarżący wykonał ciążący na nim obowiązek alimentacyjny.
wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy "organowi podatkowemu" do ponownego rozpatrzenia.
Uzasadniając pełnomocnik napisał, że zgodnie z materiałami w aktach sprawy prowadzonej przez Komornika, Dłużnik w okresie objętym zaskarżoną decyzją dokonywał licznych wpłat świadczeń alimentacyjnych wobec obojga dzieci. Organy obu instancji nie zbadały, czy w okresie po wydaniu decyzji o przyznaniu Uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego bieżące alimenty nie były płacone – i to pomimo zwrócenia na to uwagi w odwołaniu. Zdaniem strony skarżącej przyznanie bowiem wierzycielowi świadczeń z funduszu alimentacyjnego nie powoduje wygaśnięcia obowiązku wpłaty przez dłużnika odpowiednich kwot tytułem alimentów bezpośrednio na rzecz wierzyciela. Skoro zaś dłużnik spełnił zobowiązanie, bądź to na ręce wierzyciela, bądź organu egzekucyjnego, nie może on być ponownie obciążany z tytułu wypłaconych za ten sam okres świadczeń wypłaconych w związku z wydaną decyzją administracyjną. Organy nie zbadały czy w sprawie nie doszło do "nadpłaty alimentów" i podwójnego pobrania przez Wierzycieli należnych im kwot, pomimo że ustalenie powyższe musiałoby prowadzić do weryfikacji zaskarżonej decyzji. Skoro organy żądają od Skarżącego zwrotu wypłaconych wierzycielom świadczeń, winny ustalić i udowodnić, iż w okresie objętym zaskarżoną decyzją rzeczywiście nie miały miejsca wpłaty dokonane przez Dłużnika na rzecz Wierzycieli. W niniejszej sprawie, organy obu instancji ograniczyły się do lakonicznego stwierdzenia, iż na dzień 26 września 2008 r. Dłużnik posiadał zaległość alimentacyjną i nie płacił bieżących alimentów. Jest to niewystarczające dla przyjęcia, iż zasadne było również wypłacanie, a teraz żądanie od Dłużnika zwrotu wypłaconych kwot, albowiem organy obu instancji nie ustaliły wysokości wpłat dokonanych przez Dłużnika w objętym decyzją okresie, a ich ocena obarczona jest dowolnością. Dłużnik nie może ponosić konsekwencji niestaranności działania organu i niewystarczającej weryfikacji wniosków o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Skoro organ I instancji sam pochopnie wypłacał wierzycielom świadczenia, i ci otrzymywali alimenty podwójnie, to ciężar naprawienia tego zaniedbania ze strony organu nie może obciążać dłużnika.
W konkluzji Skarżący podkreślił, że organy obu instancji nie wyjaśniły istoty sprawy, nie sprawdziły, w jakiej wysokości w skarżonym okresie Dłużnik spełnił ciążące na nimi zobowiązania alimentacyjne, nie przeprowadziły całościowego postępowania dowodowego, ignorując stwierdzenia Dłużnika, iż ten zapłacił, zaś dowody wpłaty znajdują się u Komornika. Organy do Komornika się nie zwróciły. W konsekwencji, w zakresie zobowiązania do zwrotu wypłaconych kwot, nie uwzględniły wszystkich kwot wpłaconych przez Dłużnika Wierzycielom; nie ustaliły, czy takie wpłaty miały miejsce po dniu [...] września 2008 r., oraz w jakiej wysokości. Doprowadziło to niezasadnego obciążenia Dłużnika obowiązkiem zwrotu świadczeń, które ten spełnił dobrowolnie.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie wskazując, że podtrzymuje w całości argumentację podniesioną w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Obie wydane w sprawie decyzje nie mogą się ostać.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 25.09.2009 r., I OSK 1403/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA").
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji SKO oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta, Sąd doszedł do przekonania, iż zostały one wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Należy podkreślić, że w świetle ogólnych zasad postępowania administracyjnego organ administracji jest zobowiązany każdorazowo dążyć do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.). W tym celu powinien, w pierwszej kolejności, w sposób wyczerpujący zebrać cały niezbędny dla prawidłowego załatwienia sprawy materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), by następnie na jego podstawie ocenić, czy zostały udowodnione okoliczności istotne dla jej końcowego rozstrzygnięcia (art. 80 k.p.a.). Wreszcie dokonanym ustaleniom i ocenom organ winien dać wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu decyzji, które zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. winno obejmować uzasadnienie faktyczne, zawierające w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ winien w uzasadnieniu zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz umotywować jasno i należycie swoje zdanie, w szczególności wskazać, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stanowi podstawę do stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Jak z powyższego wynika, uzasadnienie decyzji powinno w sposób jasny i wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę, gdyż strona może skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Innymi słowy, strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym (por.. J. Zimmermann, Glosa do wyroku NSA z dnia 19 czerwca 1997 r., V SA 1512/96, OSP 1998, z. 2, poz. 29).
Obowiązek sporządzenia prawidłowego uzasadnienia decyzji wiąże się ponadto z wyrażoną w art. 11 k.p.a. ogólną zasadą przekonywania (perswazji), która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w przedstawianiu motywów swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy. Chodzi bowiem o to, aby adresaci decyzji, pod wpływem takiej perswazji, wykonali nałożone na nich obowiązki bez zbędnej zwłoki nie w obliczu groźby użycia środków przymusu, ale w przekonaniu, że nałożony na nich obowiązek jest zgodny z prawem. Osiągnięcie takiego stanu nie jest zaś możliwe bez uprzedniego wyczerpującego zebrania, wszechstronnego rozważenia i należytego omówienia w uzasadnieniu decyzji materiału dowodowego w niezbędnym zakresie, tak iżby nie powstały wątpliwości co do tego, czy organ administracji ustalił i wziął pod uwagę wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne.
Tak sformułowanym powinnościom procesowym organy orzekające w niniejszej sprawie nie uczyniły w pełni zadość. Przede wszystkim analizując akta administracyjne niniejszej sprawy Sąd dopatrzył się istotnych luk w materiale dowodowym – w szczególności na okoliczność dokonywania przez Dłużnika określonych wpłat na poczet alimentów przypadających za objęty zaskarżoną decyzją okres świadczeniowy 2008/2009 – oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia tej kwestii przez organ. W konsekwencji także uzasadnienie decyzji nie w pełni odpowiada przytoczonym wyżej wymogom proceduralnym (art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a.), budząc zastrzeżenia tak co do zupełności, jak i jasności wywodów, które, co oczywiste, każdorazowo winny być dostosowane do zdolności percepcyjnych adresata decyzji.
Jest poza sporem, iż materialnoprawną podstawę obu wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, przy czym – z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 3 ustawy zmieniającej z 19.08.2011 r., w myśl którego sprawy o świadczenia rodzinne i świadczenia z funduszu alimentacyjnego, do których prawo powstało przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. przed 01 stycznia 2012 r., podlegają rozpatrzeniu na zasadach i w trybie określonych w przepisach dotychczasowych – należy w tym przypadku stosować przepisy w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r., co uszło uwadze Prezydenta Miasta, a co dostrzegło SKO, eliminując tym samym opisane uchybienie organu I instancji.
Zgodnie z art. 27 ust. 1 u.p.o.u.a. dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. W tym celu organ właściwy wierzyciela wydaje, po zakończeniu okresu świadczeniowego lub po uchyleniu decyzji w sprawie przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, decyzję administracyjną w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego (art. 27 ust. 2 u.p.o.u.a.). W art. 28 u.p.o.u.a. określono kolejność zaspakajania poszczególnych należności z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego. W pierwszej kolejności, zaraz po kosztach egzekucyjnych i kosztach upomnienia, zaspokajane są należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie analizowanej ustawy – do ich całkowitego zaspokojenia (art. 28 ust. 1 pkt 1 u.p.o.u.a.). Należy przy tym zaznaczyć, że opisany obowiązek jest obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne.
Jest poza sporem w sprawie, że Skarżący dokonywał określonych wpłat na poczet należnych jego dzieciom alimentów. Spór dotyczy dat i sumy wpłaconych należności. Według organu, do dnia sporządzenia decyzji Skarżący wpłacił (a ściślej: wpłynęły do organu) należności na łączną kwotę 2.960,03 zł, przy czym, na ile da się to wyczytać z tabeli zamieszczonej w uzasadnieniu organu I instancji, na kwotę tę składają się wpłaty dokonywane w okresie od 04 czerwca 2010 r. do 27 września 2010 r. Tymczasem zarówno w odwołaniu, jak i w skardze podniesiono, że Skarżący dokonywał "licznych wpłat świadczeń alimentacyjnych wobec obojga dzieci" już w okresie świadczeniowym (tj. od 26 listopada 2008 r. do 13 sierpnia 2009 r.), i że w tym okresie spełniał ciążący na nim wobec dzieci obowiązek alimentacyjny. Okoliczność tę mają dokumentować, według Skarżącego, znajdujące się w aktach sprawy Komornika potwierdzenia dokonanych przelewów na rzecz dzieci. Należy zauważyć, że kopie przynajmniej niektórych potwierdzeń wpłat znajdują się w aktach administracyjnych niniejszej sprawy (zob. k. 14–18 i 27–34 akt adm. I inst.), przy czym część z tych potwierdzeń rzeczywiście pochodzi z okresu świadczeniowego, aczkolwiek brak określenia na tych potwierdzeniach (brak kopii rewersu potwierdzenia) tytułu wpłat uniemożliwia stwierdzenie, czy wpłaty te dotyczyły alimentów z tamtego okresu.
Już powyższe pozwala jednak na stwierdzenie, że organ I instancji wydał swoją decyzję przedwcześnie, bez dostatecznego wyjaśnienia całego relewantnego stanu faktycznego sprawy. Organy ten oparł się bowiem, jak można przypuszczać, wyłącznie na własnej dokumentacji księgowej, bez skonfrontowania jej, choćby dla potwierdzenia zgodności salda należności, z dokumentacją Komornika. Ponadto organy obu instancji całkowicie pominęły i nie zweryfikowały twierdzeń Skarżącego, a wcześniej jego matki (k. 19 akt adm. I inst.), odnośnie do wpłat dokonywanych przez Dłużnika w okresie świadczeniowym, a w szczególności nie wezwały Skarżącego ani jego pełnomocnika do przedłożenia zestawienia tych wpłat (z podaniem dat, kwot i okresu alimentacyjnego, którego poszczególne wpłaty dotyczyły) i dowodów na ich potwierdzenie.
W tym miejscu godzi się podkreślić, iż Sąd nie podziela kategorycznego stanowiska pełnomocnika Skarżącego, iż to na organach administracji ciąży obowiązek ustalenia faktu, że w okresie świadczeniowym "nie miały miejsca wpłaty dokonane przez dłużnika na rzecz wierzycieli" (s. 4 pkt V skargi). Oczywiście, organy winny podjąć starania w celu wyjaśnienia i pozyskania dowodów na okoliczność dokonywania (bądź nie) takich wpłat – w szczególności zwracając się o informacje w tym zakresie do Komornika, a także o stosowne wyjaśnienia do Skarżącego (jego pełnomocnika) na podstawie art. 50 k.p.a., jednak negatywne skutki braku potwierdzenia faktu dokonywania takich wpłat, zwłaszcza wynikającego z biernej postawy Skarżącego w tym zakresie w toku postępowania wyjaśniającego, obciążać będą finalnie Skarżącego. Należy bowiem podkreślić, że wprawdzie zgodnie z obowiązującą w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym (a taki charakter ma postępowanie w przedmiocie zobowiązania dłużnika alimentacyjnego do zwrotu kwoty świadczeń wypłaconych osobie uprawnionej z funduszu alimentacyjnego) zasadą oficjalności, to na organie administracji spoczywa zasadniczo obowiązek wszechstronnego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, jednak nie oznacza to, iż organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji pasywnej (nie mówiąc już o obstrukcyjnej, uniemożliwiającej przeprowadzenie określonych dowodów), postawy strony w tym zakresie. Sąd w obecnym składzie podziela utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, w myśl którego nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Z treści przepisów nakładających wspomniane wyżej obowiązki nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, iż organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia, prawidłowo wezwana, środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (por. wyroki NSA: z 20.05.1998 r., I SA/Ka 1605/96; z 10.10.2007 r., II GSK 172/07; z 21.12.2007 r., II OSK 1783/06 – CBOSA).
Wracając do głównego nurtu rozważań należy stwierdzić, że drugim błędem organu I instancji było to, iż część "finansowa" uzasadnienia decyzji została zredukowana do dwóch tabelek, przy czym pierwsza z nich zawiera przepisane wyniki drugiej (w dodatku z mogącą wprowadzać w błąd, bo odmienną, nomenklaturą w poszczególnych pozycjach kwotowych). Próba przeanalizowania sposobu naliczenia zadłużenia Skarżącego skutkuje oceną o nieprzejrzystym sposobie określenia salda należności, salda odsetek i salda zadłużenia (kolumny 6-8 drugiej tabelki). Tymczasem z uzasadnienia decyzji powinno w szczególności jasno wynikać, które wpłaty Skarżącego (dokonane w jakich terminach i kwotach) zostały przez organ uwzględnione w rozliczeniu.
Opisane uchybienia organu I instancji nie zostały wyeliminowane przez SKO. Pomimo argumentów odwołania, SKO nie uznało za konieczne dokonania ustaleń, jakie kwoty, kiedy i na poczet alimentów za jaki okres (bieżących / zaległych itp.) Dłużnik wpłacił bezpośrednio Rodzicowi, a jakie zostały wyegzekwowane przez Komornika, a ponadto sprawdzenia, czy Komornik wszystkie wpłaty przekazał organowi I instancji, ewentualnie, jakie kwoty potrącił tytułem kosztów postępowania egzekucyjnego. Ani z uzasadnień decyzji obu instancji, ani z akt administracyjnych sprawy nie wynika jasno i przekonująco suma wpłat dokonanych przez Dłużnika na poczet świadczeń alimentacyjnych. Przy tym konieczności uwzględniania wpłat dokonywanych przez Dłużnika na poczet alimentów nie można mylić z kwestią, rzeczywiście niedopuszczalnego w niniejszym postępowaniu, badania sytuacji majątkowej Dłużnika. W świetle art. 27 ust. 2 i art. 28 u.p.o.u.a. obowiązkiem organu jest jednoznaczne wskazanie wysokości należności zaspokojonych z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego. Rolą organów administracji jest bowiem czuwanie również nad tym, aby nie doszło do sytuacji dwukrotnego regulowania tej samej należności przez dłużnika. Wskazane w preambule do ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, oczekiwane przez ustawodawcę, "działania zmierzające do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji", nie uzasadniają akceptowania przez organy administracji tak represyjnej sytuacji.
Opisane uchybienie jest samodzielnym powodem uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji. Należy jednak wskazać na dalsze jeszcze wady decyzji organu I instancji. Oto bowiem część najbardziej interesująca Dłużnika – sposób wyliczenia należności do zwrotu – została, zdaniem Sądu, przedstawiona w sposób zbyt skomplikowany i nieprzejrzysty (druga tabelka), zwłaszcza jeśli się zważy możliwości przeciętnego adresata decyzji zwrotowej – a ww. tabelkom towarzyszy właściwie tylko przytoczenie treści przepisów (w tym, zasadnie, przepisów dotyczących odsetek ustawowych). SKO, mimo zarzutów odwołania w tym zakresie, wskazanych uchybień nie wyeliminowało i przedstawionego rozliczenia nie objaśniło.
Warto zaznaczyć i to, że, co do zasady, SKO ma rację podkreślając obowiązek dłużnika alimentacyjnego zwrotu wypłaconych świadczeń. Wbrew stanowisku organów obu instancji nie można jednak zgodzić się z taką interpretacją art. 27 ust. 1 u.p.o.u.a., która zakłada automatyzm działania organów administracji – czyli obowiązek zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wyłącznie dlatego, że w obrocie prawnym (nadal) funkcjonuje decyzja przyznająca prawo do świadczeń, a świadczenia zostały wypłacone z funduszu alimentacyjnego na rzecz uprawnionych i brak było podstaw do uznania ich za nienależnie pobrane. Na taki sposób rozumowania wskazuje zawarty w decyzji organu I instancji opis przebiegu postępowania, które zmierzało do ustalenia, czy świadczenia pobrane przez Rodzica w okresie świadczeniowym 2008-2009 były świadczeniami nienależnie pobranymi, i które zakończyło się umorzeniem. Tymczasem Sąd podkreśla, że dłużnik alimentacyjny nie będąc zwykle stroną postępowania administracyjnego w sprawie o przyznanie świadczeń z funduszu, nie ma zarazem żadnego wpływu na zakres przyznanych i wypłaconych świadczeń (por. wyrok WSA z 06 lipca 2011 r., IV SA/Po 470/11, CBOSA). Tym większa potrzeba zagwarantowania ochrony jego interesu prawnego w postępowaniu "zwrotowym" wyrażająca się zwłaszcza w konieczności uwzględnienia sumy dokonanych przezeń wpłat na poczet zasądzonych alimentów.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego nie orzeczono w braku stosownego wniosku (art. 210 § 1 p.p.s.a.).
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji uwzględni powyższe uwagi i wytyczne Sądu, a w szczególności jednoznacznie ustali oraz w sposób przejrzysty i umożliwiający intersubiektywną weryfikację przedstawi w uzasadnieniu decyzji, ile wpłat, kiedy i na jaką kwotę poczynił Skarżący, i na tej podstawie wyliczy ewentualną kwotę pozostałą do zapłaty, łącznie z ustawowymi odsetkami.
ja
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło