IV SA/Po 957/14
WyrokWSA w Poznaniu2015-02-11
Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Izabela Bąk-Marciniak, Anna Jarosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wprowadzająca zakaz korzystania z bezodpływowych zbiorników nieczystości płynnych i przydomowych oczyszczalni ścieków oraz nakaz korzystania ze zbiorczej instalacji kanalizacyjnej, jest zgodna z prawem, jeśli gmina nie posiada takich zbiorczych instalacji na terenie objętym planem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała rady miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza prawa. Prawo własności, choć chronione konstytucyjnie, podlega ograniczeniom wynikającym z ustawy, w tym z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Gmina ma prawo kształtować politykę przestrzenną, a ustalenia planu miejscowego kształtują sposób wykonywania prawa własności. W tym przypadku, mimo braku bezpośrednich zbiorczych instalacji kanalizacyjnych na terenie objętym planem, właściciele nieruchomości mają zapewnioną możliwość podłączenia do sieci odbierającej ścieki, pod warunkiem wybudowania własnym staraniem osiedlowej kanalizacji sanitarnej i odcinka przyłącza do ujęcia wody. Zakaz stosowania indywidualnych rozwiązań w zakresie odprowadzania ścieków był uzasadniony ochroną środowiska, w szczególności wód podziemnych i powierzchniowych, a także zgodnością z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na uchwałę Rady Miasta Piły z 2009 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących planowania przestrzennego, prawa budowlanego oraz Konstytucji RP i Kodeksu cywilnego. Głównym zarzutem było wprowadzenie zakazu korzystania z bezodpływowych zbiorników nieczystości płynnych i przydomowych oczyszczalni ścieków oraz nakazu korzystania ze zbiorczej instalacji kanalizacyjnej i wodnej, podczas gdy takie instalacje nie były dostępne na terenie objętym planem. Skarżący wskazał, że z powodu tych zapisów nie może oddać do użytkowania wybudowanego budynku mieszkalnego. Organ administracji wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że skarżący nabył nieruchomość ze świadomością istniejących ograniczeń, a plan został sporządzony zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju i uwzględniał uwarunkowania środowiskowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Anna Jarosz (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A. P. na uchwałę Rady Miasta Piły z dnia 30 czerwca 2009 r. nr XXXVII/440/09 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Piły w rejonie Drogi Kotuńskiej oddala skargę
Pismem z dnia [...] lipca 2014 r. A. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę na uchwałę Nr XXXVII/440/09 Rady Miasta Piły z dnia 30 czerwca 2009 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Piły w rejonie Drogi Kotuńskiej (zwane dalej odpowiednio: Rada, uchwała, plan).
Zaskarżonej uchwale skarżący zarzucił:
- naruszenie zasad planowania określonych w art. 1 ust. 2 pkt 7 oraz art. 15 ust. 2 pkt 3 i 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, i w konsekwencji naruszenie uprawnień skarżącego wynikających z jego prawa własności działki nr [...] położonej na terenie objętym spornym planem zagospodarowania przestrzennego, będące również naruszeniem przez Radę granic przysługującego jej władztwa planistycznego w zakresie realizacji ochrony środowiska, w sposób nie znajdujący żadnego uzasadnienia faktycznego oraz nie określający szczegółowego wyjaśnienia konieczności wprowadzania spornych ograniczeń;
- naruszenie prawa materialnego określonego w art. 4, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz § 26 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez wprowadzenie zakazu korzystania z bezodpływowych zbiorników nieczystości płynnych oraz ich przydomowych oczyszczalni, a także wprowadzenie nakazu korzystania ze zbiorczej instalacji kanalizacyjnej i zbiorczej instalacji doprowadzającej wodę, w sytuacji, gdy wbrew stwierdzeniom zawartym w zaskarżonej uchwale, Miasto Piła na spornym terenie nie posiada, ani nie dysponuje takimi instalacjami zbiorczymi;
- rażące naruszenie art. 2, 32 i 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej a także art. 140 Kodeksu cywilnego, poprzez uwzględnienie wyłącznie interesu społecznego z jednoczesnym pominięciem interesu każdoczesnego właściciela działek położonych na spornym terenie (aktualnie skarżącego) oraz nieuprawnione i nieuzasadnione ograniczenie uprawnień właścicielskich skarżącego w zakresie swobodnego dysponowania swoją działką, których konsekwencją jest niemożność oddania do użytkowania wybudowanego przez skarżącego budynku mieszkalnego.
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności § 11 pkt 6, § 15 ust. 1 pkt 1 i 5 oraz ust. 3 zaskarżonej uchwały,
Uzasadniając zarzuty podniesiono, że z uzasadnienia do uchwały, wynika, że zgodnie z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Piły, dopuszczona została zabudowa na obszarze byłego gospodarstwa rolnego, a teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową został ograniczony ze względu na wymaganą ochronę środowiska. Skarżący wskazał, że w uzasadnieniu uchwały, (sporządzonej wg. skarżącego w 2009 r.), podkreślono również, że przeznaczenie terenu pod zabudowę jest uzasadnione objęciem tego rejonu "Systemem aglomeracji zbiorczej oczyszczalni ścieków komunalnych w Pile" oraz "zrealizowaniem rurociągu tłocznego w Drodze Kotuńskiej, umożliwiającego odbiór ścieków komunalnych z obszaru objętego planem". Skarżący stwierdził, że jest współwłaścicielem (wraz z żoną) działki nr [...], położonej na objętym spornym planem terenie zabudowy mieszkaniowej określonej symbolem MN1 oraz terenie rolniczym Rl, będącym integralną częścią ich nieruchomości. Na działce tej, na podstawie decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2012 r. - zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenie na budowę - skarżący wybudował budynek mieszkalny, który nie może zostać przez niego oddany do użytkowania ze względu na poniższe, aktualnie obowiązujące zapisy spornego planu, pozbawiające go możności uzyskania zaopatrzenia w wodę oraz odprowadzania ścieków tj.:
- ustalone w § 11 pkt 1 i 6 zasady realizacji ochrony środowiska, poprzez zbiorowe zaopatrzenie w wodę oraz nakaz zbiorowego odbioru ścieków,
- ustalenie w § 15 ust. 1 pkt 1 i 5 zasad obsługi w zakresie infrastruktury technicznej, poprzez zbiorowe zaopatrzenie w wodę oraz zbiorowe odprowadzenie ścieków komunalnych oraz
- zakazanie, w § 15 ust. 3 na całym obszarze objętym planem, lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków oraz zbiorników bezodpływowych.
W ocenie skarżącego na podkreślenie zasługuje również fakt, że w uzasadnieniu Uchwały brak jest jakichkolwiek wyjaśnień dotyczących konieczności zastosowania w niej tak rygorystycznych ograniczeń w zakresie zaopatrzenia spornych terenów mieszkaniowych w wodę oraz w zakresie sposobów odprowadzania i utylizacji ścieków komunalnych. Jego zdaniem, wprowadzając zaskarżone ograniczenia w spornym planie zagospodarowania przestrzennego, Rada jako ich uzasadnienie wskazała jedynie (i to nieprawdziwie) na zrealizowanie sieci wodociągowej podłączonej do wodociągu miejskiego w ul. Wyspiańskiego (§ 15 ust. 1 pkt 1) oraz kanalizacji sanitarnej na obszarze planu, z przetłoczeniem ścieków do rurociągu tłocznego Kotuń - Piła, zgodnie z systemem dla aglomeracji Piła. Podkreślono jednak, że do chwili obecnej nie zrealizowano i nie planuje się realizacji żadnego wodociągu na spornym obszarze - co wynika z pism Spółki Miejskie Wodociągi i Kanalizacja Sp. z o.o. w [...] z dnia [...] lutego 2012 r. oraz [...] kwietnia 2014 r. Na terenie tym Spółka Wodno - Ściekowa [...] Sp. z o.o. w [...] (Miasto Piła) nie posiada również żadnej grawitacyjnej kanalizacji sanitarnej umożliwiającej wykonanie przyłącza kanalizacyjnego z posesji skarżącego, zapewniając jedynie odbiór ścieków po ich dowiezieniu z tej posesji, co potwierdza pismo z dnia [...] kwietnia 2014 r. Według skarżącego istotna jest również okoliczność faktycznej niemożności skorzystania przez skarżącego z istniejącej na Drodze Kotuńskiej kanalizacyjnej sieci tłocznej. Kategoryczną odmowę podłączenia posesji skarżącego do tej sieci (w dorozumieniu wszystkich posesji usytuowanych na obszarze objętym spornym planem zagospodarowania przestrzennego) wyraził bowiem Wójt Gminy [...] w piśmie z dnia [...] kwietnia 2014 r. Z pisma tego wynika, że właścicielem tej sieci jest Gmina [...], a zawarta w spornym planie możność podłączenia do cudzej sieci kanalizacyjnej nie znalazła odzwierciedlenia w praktyce.
Skarżący skonstatował, że wobec powyższego pismem z dnia [...] maja 2014 r. wezwał Radę do usunięcia naruszenia prawa poprzez zmianę zaskarżonej Uchwały polegającą na uchyleniu dla terenu, na którym położona jest jego działka, zakazu lokalizacji bezodpływowych zbiorników nieczystości płynnych oraz przydomowych oczyszczalni ścieków z jednoczesnym uchyleniem nakazu zbiorowego odbioru ścieków, a także uchylenia nakazu korzystania wyłącznie ze zbiorowego zaopatrzenia w wodę. Uchwałą z dnia 24 czerwca 2014 r. Nr XLVII/630/14, doręczoną w dniu 7 lipca 2014 r., Rada odmówiła zmiany zaskarżonej uchwały z 2009 r.
Nie zgadzając się z argumentacją przytoczoną w tejże ostatniej uchwale skarżący wywodził, że Rada stoi bezpodstawnie na stanowisku, że Miasto Piła udostępnia skarżącemu zbiorcze instalacje kanalizacyjne i wodne. Za całkowicie paradoksalne uznał skarżący stanowisko Rady, według którego o zakazie lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków zadecydowała niemożność zachowania odpowiednich odległości takich instalacji od granic działek i innych obiektów na nich usytuowanych. W ocenie skarżącego taka argumentacja został podniesiona dopiero aktualnie, dla celów niniejszego postępowania, a nie dla uzasadnienia uchwały z 2009 r.
Zdaniem skarżącego zaskarżone regulacje planu z 2009 r. w sposób ewidentny świadczą o naruszeniu przez Radę granic przysługującego jej władztwa planistycznego, poprzez wprowadzenie nadmiernych ograniczeń - dla każdoczesnych właścicieli działek usytuowanych na spornym terenie - w zakresie możliwej do zrealizowania infrastruktury technicznej budowanych przez nich budynków mieszkalnych.
Skarżący stwierdził, iż oczywistym rozwiązaniem zaistniałej sytuacji jest umożliwienie właścicielom nieruchomości mieszkaniowych objętych spornym planem uzyskania zaopatrzenia w wodę poprzez własne ujęcia wody oraz odprowadzenie ścieków z zastosowaniem ich wywozu z bezodpływowych zbiorników (tzw. szamb) lub utylizacji we własnych przydomowych oczyszczalniach ścieków. Jego zdaniem zastosowanie powyższych technologii w aktualnym stanie faktycznym jest tym bardziej uzasadnione, że stosowane obecnie technologie przydomowych oczyszczalni ścieków oraz ich bezodpływowych zbiorników, w 100% zapewniają bezpieczeństwo w zakresie ochrony środowiska, a w szczególności w zakresie ochrony wód powierzchniowych. Stopień bezpieczeństwa tego typu instalacji w żadnej mierze nie odbiega od stopnia bezpieczeństwa instalacji zbiorczych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że w jego ocenie wniesione zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Organ wywodził, że skarżący nabył działkę nr [...] położoną w rejonie Drogi Kotuńskiej w 2011 roku. tj. w czasie kiedy na tym terenie obowiązywał już plan (wprowadzony uchwalą Rady z dnia 30 czerwca 2009 r.
W momencie zakupu nieruchomości skarżący znał lub przy zachowaniu minimum staranności powinien znać ograniczenia związane z zagospodarowaniem nabytej nieruchomości wynikające z planu, a wpływające bezpośrednio na zakres wykonywania przez niego prawa własności. W konsekwencji skarżący winie był zapisy planu uwzględnić planując proces budowlany, czego nie uczynił, i czego skutkiem jest sytuacja, w której inwestor nie może użytkować posadowionego budynku. Okoliczność ta nie może jednak uzasadniać uznania, że plan zagospodarowania przestrzennego na wskazanym terenie jest niezgodny z prawem. Plan ten, zdaniem organu, został sporządzony zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju (art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), na podstawie uprawnień samorządu gminnego, z uwzględnieniem kompetencji jej organów (art. 7 ust. 1 pkt 1 i 18 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm. oraz art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 647 ze zm.) do samodzielnego kształtowania polityki przestrzennej gminy. Według organu zadbano przy tym o właściwe ustalenie proporcji pomiędzy ochroną interesu publicznego (w tym przypadku ochrony środowiska) z jednej strony, a ograniczeniem prywatnych interesów właścicieli, z drugiej strony.
Ustalenia planu w rejonie Drogi Kotuńskiej dotyczące zbiorowego odprowadzenia ścieków komunalnych, były – jak wskazał organ – podyktowane koniecznością ochrony wód podziemnych i powierzchniowych oraz znajdującego się w sąsiedztwie siedliska przyrodniczego. Obszar planu znajduje się w strefie zlewni tzw. [...], która zasila pośrednio, poprzez infiltrację podziemną, wody Jeziora [...] ([...]), udostępnianego w okresie letnim na kąpielisko. Dodatkowo w rejonie planowanym pod zabudowę (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej - MN) znajdują się tereny cennego przyrodniczo siedliska (teren R3) - mokrych łąk użytkowanych ekstensywnie, którego istnienie uzależnione jest od niezaburzonego zalegania poziomu wód gruntowych i odpowiedniej jakości tych wód. Organ podkreślił, że ustalenia te powstały na podstawie uwarunkowań środowiskowych przedstawionych w wykonanym na potrzeby tego planu Opracowaniu ekofizjograficznym z 2008 r.
Polemizując z zarzutami skarżącego organ podniósł, że w uzasadnieniu do spornej uchwały podkreślano szczególny charakter terenu objętego planem, wskazano bowiem na uwzględnianie w planie uwarunkowań ekofizjograficznych związanych w szczególności z ochroną siedlisk i środowiska wodnego.
Zdaniem Rady ustalenia w planie w zakresie odprowadzenia ścieków komunalnych są również zgodne z przepisami Prawa budowlanego. Zakaz stosowania indywidualnych rozwiązań w zakresie odprowadzenia ścieków na omawianym obszarze planu jest zgodny z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), w szczególności z § 34 tego rozporządzenia. W myśl tego przepisu nie dopuszcza się bowiem zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekle na obszarach podlegających szczególnej ochronie środowiska i narażonych na powodzie oraz zalewanie wodami opadowymi, a do takiej kategorii (ze względu na przedstawione wyżej uwarunkowania środowiskowe), został zakwalifikowany omawiany obszar objęty planem. Organ wskazał ponadto, że pomimo wielu lat doświadczeń z praktyką rozszczelniania zbiorników, w dalszym ciągu realizowane są zbiorniki bezodpływowe na nieczystości ciekłe z materiałów niegwarantujących pełnej izolacji od środowiska zewnętrznego oraz obserwowana jest ich niepoprawna eksploatacja. Nie jest również – w ocenie organu prawdą, że stosowane obecnie technologie przydomowych oczyszczalni ścieków nie zapewniają bezpieczeństwa w zakresie ochrony środowiska na takim samym poziomie co instalacje zbiorowego odbioru ścieków. Zakaz lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków i jednocześnie studni podyktowany był, jak twierdzi organ, także niemożnością zachowania odpowiednich odległości, o których mowa w § 31 ust. 1 pkt 1 i 4 ww. rozporządzenia, ze względu na wielkość i kształt poszczególnych działek. Szczególnie dotyczy to działek w granicach terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej MN2 i MN3. Studnie, zgodnie z tymi przepisami, muszą się znajdować 5 m od granicy działki i jednocześnie 30 m od najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej. Jednocześnie – zdaniem organu - wprowadzanie różnych zasad odprowadzania ścieków komunalnych dla działek znajdujących sic w granicach tego samego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego byłoby nieuzasadnione ekonomicznie i środowiskowo.
Wreszcie organ wskazał także, że w załączniku nr 3 do Uchwały stanowiącym rozstrzygnięcie o sposobie realizacji inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy oraz zasadach ich finansowania, nie są wymienione inwestycje w zakresie zbiorczej grawitacyjnej sieci kanalizacji oraz przepompowni ścieków; co znaczy, że realizacja tych zadań powinna być zrealizowana przez właścicieli drogi wewnętrznej i poszczególnych działek znajdujących się w granicach wyżej wymienionego planu. Dopiero po zrealizowaniu tych urządzeń, ze względu na położenie działek w rejonie rurociągu tłocznego, możliwe będzie przyłączenie poszczególnych działek do zbiorczej sieci kanalizacji sanitarnej.
Organ nie podzielił również zarzutów naruszenia art. 2, art. 32 i art. 64 Konstytucji Rzeczpospolitej oraz art. 140 kodeksu cywilnego. Zdaniem organu wprowadzone na podstawie ustawy o planowaniu przestrzennym (z uwzględnieniem norm ustawy o ochronie środowiska) ograniczenia mieszczą się we wskazanych wyżej ramach konstytucyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Zgodnie z zasadą zawartą w przepisie art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej. Nadto z przepisu art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270, dalej p.p.s.a.) wynika, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, co oznacza, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania tego rozstrzygnięcia.
Wobec powyższego w niniejszej sprawie Sąd bierze pod uwagę przede wszystkim obowiązujące w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia regulacje ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu w czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005r., Nr 236, poz. 2008 z późn. zm.), a także rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690). Przedmiotem kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie była zaskarżona uchwała Rady Miasta Piły podjęta w dniu 30 czerwca 2009r., nr XXXVII/440/09 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Piły w rejonie Drogi Kotuńskiej (Dz. Urz.Woj. Wielkopolskiego nr 154, poz.2661).
W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżący wniósł skargę na uchwałę Rady Miasta Piły w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), zgodne z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Nie budzi wątpliwości fakt wyczerpania przez skarżących procedury poprzedzającej wniesienie skargi. Przedmiot sporu natomiast stanowi okoliczność naruszenia ich interesu prawnego przez postanowienia zaskarżonego planu miejscowego.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, opartym na obowiązującej w polskim prawie konstrukcji skargi do sądu administracyjnego, fakt posiadania interesu prawnego (a tym bardziej fakt naruszenia tego interesu prawnego) umożliwia wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Jednak istotę legitymacji skargowej, zwłaszcza na gruncie ustawy o samorządzie gminnym, stanowi uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności organu administracji publicznej przez sąd administracyjny w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem. W tej płaszczyźnie przedmiotem kontroli sądu administracyjnego jest zgodność zaskarżonego aktu lub czynności z obiektywnym porządkiem prawnym, a nie fakt posiadanie, czy nawet naruszenia interesu prawnego skarżącego (wyr. WSA w Krakowie z dnia 30 września 2010r., sygn. akt II SA/Kr 923/10, publ. www.cebois.gov.pl). W tym zakresie wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że w powyższym trybie sąd administracyjny kontroluje zaskarżony akt pod względem zgodności z prawem w zakresie, czy zaskarżony plan miejscowy nie został uchwalony:
- z naruszeniem zasad sporządzania planu,
- istotnym naruszeniem trybu sporządzania planu lub
- naruszeniem właściwości organów w tym zakresie.
Sąd administracyjny dokonując kontroli w niniejszej sprawie, procedury planistycznej przeprowadzonej w stosunku do zaskarżonej uchwały na podstawie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, stwierdził, iż procedura ta (tryb postępowania) nie została naruszona. Zarzutów w tym zakresie nie podnosił również sam skarżący.
Podstawowy zarzut w przedmiotowej sprawie dotyczy naruszenia prawa własności skarżących poprzez uniemożliwienie, wręcz zakaz odprowadzenia ścieków z terenów określonych w uchwale jako przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową do szczelnych bezodpływowych zbiorników na nieczystości oraz nakaz korzystania ze zbiorczej instalacji kanalizacyjnej i zbiorczej instalacji doprowadzającej wodę.
W tym miejscu Sąd w niniejszej sprawie podziela stanowisko aktualne na gruncie obowiązującej ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zaprezentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10.03.2008r. (sygn. akt II OSK 1427/07, publ. www.cebois.gov.pl), zgodnie z którym prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji, przepisy art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i art. 1 Protokołu nr 1 nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Z kolei stosownie do regulacji art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych wyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje też przepis art. 140 k.c., zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.
Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają z przepisów bardzo wielu ustaw. W niniejszej sprawie istotne jest ograniczenie wynikające z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdzie zgodnie z art. 3 ust 1 kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy.
Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do:
1) zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich;
2) ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Uprawnienia przyznanego w art. 6 ust, 1 i 2 powołanej ustawy gmina nie może wykonywać dowolnie. W art. 1 ust. 2 ustawy wskazane zostały wartości, które powinny być uwzględnione przez gminę przy uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Są to m.in. wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych. Organy gminy tworzące akty planistyczne związane są w tym zakresie regulacjami poszczególnych ustaw materialnych, które zapewniają szczegółową ochronę wskazanych wartości.
Przychylić się należy również do stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie (wyr. z dnia 30 września 2010r., sygn. akt II SA/Kr 923/10), że ochrona interesu indywidualnego poprzez ochronę prawa własności nie ma i nie może mieć charakteru bezwzględnego, gdyż w przeciwnym wypadku gminy nie mogły planować i kształtować zagospodarowania przestrzennego, jeżeli nie czyniłyby tego na nieruchomościach, których właścicielami byłyby one same bądź inne podmioty publicznoprawne. Takie podejście mija się całkowicie z ideą planowania przestrzennego. Gmina musi mieć możliwość planowania przestrzeni publicznej, niezależnie od istniejących stosunków własnościowych. Owo władztwo planistyczne jest oczywiście ograniczone i musi następować z uwzględnieniem zasad np. ładu przestrzennego, proporcjonalności oraz ochrony takich wartości jak np. prawo własności.
Ani ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ani też żaden inny akt nie daje szczególnej ochrony interesowi indywidualnemu. Podobnie obowiązujący porządek prawny nie preferuje interesu publicznego. Co więcej oba interesy – indywidualny i publiczny – muszą być w działaniach administracji publicznej wyważane, a jeżeli wiąże się to z ograniczeniem praw podmiotów indywidualny prawo przewiduje stosowne mechanizmy kompensujące. Gmina uchwalając konkretny plan zagospodarowania przestrzennego ma tego świadomość, gdyż wynika to z przepisów ustawy art. 36 i 37 oraz z prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego a także z opracowanego na potrzeby planu Opracowania ekofizjograficznego z 2008r.
Sąd nie posiada kompetencji do merytorycznej oceny trafności i celowości rozwiązań planu, skoro jedynym kryterium dopuszczalnym w postępowaniu sądowym jest kryterium legalności (wyr. NSA z 23.06.2010r., sygn. akt II OSK 834/10, www.cebois.gov.pl).
Następnie skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 kwietnia 2010r. (sygn. akt II OSK 123/10, www.cebois.gov.pl), że w planowaniu przestrzennym uwzględnia się m.in. prawo własności (art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), a przy dokonywaniu oceny w tym zakresie m.in. należy uwzględnić to czy skarżący, zgłaszali wnioski do projektu planu lub na etapie poprzedzającym, czy uczestniczyli w dyskusji publicznej i w innych formach udostępniania wiedzy o projekcie planu. W razie braku takich działań właścicieli nieruchomości objętych planem miejscowym lub jego zmianą trudno skutecznie zarzucać organom gminy przekroczenie granic władztwa planistycznego, nie mogą bowiem domniemywać zamierzeń właścicieli tym bardziej, gdy uchwalany plan jest zgodny z postanowieniami studium - uchwała nr XLIV/546/06 w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Piły z dnia 24 stycznia 2006r. W niniejszej sprawie z treści postanowień studium wynika, że, jeżeli chodzi o środowisko celem będzie poprawa walorów środowiskowych m. in. poprzez przeciwdziałanie negatywnym zmianom chemizmu wód powierzchniowych i podziemnych występujących na skutek zaburzeń naturalnego reżimu wód i ochrona przed nadmiernym zainwestowaniem okolic jezior (...).
Uchwałą Rady Miasta Piły z dnia 28 sierpnia 2007r. przystąpiono do opracowywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Piły w rejonie Drogi Kotuńskiej. Stosowne obwieszczenie wywieszono na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta. Wezwano w nim zainteresowanych do składania wniosków do przedmiotowego planu. Nadto zawiadomienie ogłoszono w prasie lokalnej. Wyłożono projekt planu do publicznego wglądu, o czym zawiadomiono obwieszczeniem na tablicy ogłoszeń Urzędu i w prasie lokalnej.
Jak wynika z przedstawionego materiału planistycznego skarżący nie wnosił w toku procedury planistycznej ani wniosków, ani uwag do projektu planu (wykaz wniosków zawarty w aktach adm.). Kwestie podnoszone w zarzutach skargi , należało podnosić na etapie przygotowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kiedy to skarżący miał prawo wnoszenia uwag (art. 17 pkt 10-14, art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).Powyższej argumentacji nie niweczy okoliczność ,że skarżący nabył nieruchomość po uchwaleniu zaskarżonego planu miejscowego.
W związku z powyższym w dalszej kolejności Sąd rozważył właśnie kwestię ograniczenia w drodze miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prawa własności nieruchomości należącej do skarżącego oraz zasadności ograniczenia tego prawa z punktu widzenia interesu publicznego.
Mając na uwadze, że obowiązkiem organu planistycznego było podjęcie rozstrzygnięcia realizującego wymogi interesu publicznego z jednoczesnym poszanowaniem prawa własności, należy stwierdzić, że na gruncie przedmiotowej sprawy znajduje uzasadnienie ingerencja w prawo własności skarżącego w stopniu wynikającym z zaskarżonej uchwały w imię interesu publicznego, na jaki powołuje się organ planistyczny. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie można pominąć charakteru interesu publicznego na jaki powołuje się organ planistyczny, tj. ochronę środowiska poprzez ochronę wód podziemnych i nakaz zbiorowego odbioru ścieków (§ 11 pkt 6 planu). Ponadto dla obszaru objętego planem ustalono zasady obsługi w zakresie infrastruktury technicznej przez: zbiorowe zaopatrzenie w wodę - poprzez realizację sieci wodociągowej podłączonej do wodociągu miejskiego w ul. Wyspiańskiego (co zostało zrealizowane) - oraz zbiorowe odprowadzanie ścieków komunalnych poprzez realizację kanalizacji sanitarnej na obszarze planu, z przetłoczeniem ścieków do rurociągu tłocznego Kotuń - Piła (§ 15 ust. 1 pkt 1 i 5). W ust. 3 tego paragrafu ustanowiono na całym obszarze objętym planem zakaz lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków oraz zbiorników bezodpływowych, ze względu na ochronę wód podziemnych.
Z okoliczności sprawy, zwłaszcza dokumentów dołączonych do odpowiedzi na skargę wynika, że ustalenia zaskarżonego planu miejscowego nie ograniczają praw właścicielskich skarżących. Gmina realizując bowiem zamierzania planu przystąpiła do wykonania sieci kanalizacyjnej umożliwiającej odbiór ścieków z nieruchomości należących do skarżących, chociaż w inny sposób niż tego domagają się skarżący.
Z pism skierowanych do skarżącego i współwłaścicielki nieruchomości A. P. z dnia [...]. czerwca 2014r. spółki z o.o. Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w [...], jak i z pisma Urzędu Miasta [...] Wydział Rozwoju i Funduszy Europejskich z dnia [...] września 2013r. wynika, że odprowadzanie ścieków wymaga budowy osiedlowej sieci grawitacyjnej oraz lokalnej przepompowni, która umożliwiłaby wtłoczenie tych ścieków do rurociągu tłocznego należącego do gminy Szydłowo, zlokalizowanego w ul. Droga Kotuńska. Spółka MWiK oferowała także oszacowanie kosztów wykonania sieci wraz z przepompownią. Z kolei Urząd Miasta informował skarżącego, że stroną właściwą do wystąpienia do spółki Wodno - Ściekowej "[...]" w Pile o wydanie warunków technicznych podłączenia osiedlowej kanalizacji sanitarnej do istniejącego kolektora tłocznego są właściciele poszczególnych działek budowlanych na tym terenie (w tym przypadku skarżący).
Spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja sp. z o.o. w [...] poinformowała również skarżącego o tym, że "Wieloletni plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na terenie miasta Piły na lata 2012 - 2014" nie uwzględnia uzbrojenia terenu w rejonie działki będącej własnością skarżącego - pismem z dnia [...] lutego 2012r. - wszystkie pisma w aktach administracyjnych).
Słusznie podnosi zatem organ, że zgodnie z przepisami prawa skarżący mają zapewniona możliwość podłączenia do sieci odbierającej ścieki, pod warunkiem wybudowania własnym staraniem osiedlowej kanalizacji sanitarnej i odcinka przyłącza do ujęcia wody.
Z załącznika nr 3 do omawianej uchwały wynika, że realizacja zadań inwestycyjnych (tj. sieci wodociągowej poza obszarem planu i hydroforni) nastąpi zgodnie z zasadami określonymi w Wieloletnich planach rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych dla obszaru miasta Piły, z dopuszczalną realizacją w ramach partnerstwa publiczno - prywatnego.
Wobec powyższego nie znajduje uzasadnienia zarzut skarżącego naruszenia przepisu § 26 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Z akt sprawy wynika, że Miasto zapewni działkom budowlanym skarżącego i położonym w sąsiedztwie na terenie objętym planem, przewidzianym pod zabudowę budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi, możliwość przyłączenia uzbrojenia działki do sieci kanalizacyjnej. Inicjatywę jednak, celem umożliwienia podłączenia się do sieci miejskiej, podjąć muszą właściciele poszczególnych działek, o czym winni wiedzieć dokonując nabycia nieruchomości i planując ich zabudowę.
Nie stanowi, więc naruszenia prawa zapis planu miejscowego zakazujący korzystania ze zbiorników bezodpływowych, czy przydomowej oczyszczalni ścieków, o jakich mowa w § 26 ust. 3 powyższego rozporządzenia. Przy czym należy mieć na uwadze, że powyższe rozporządzenie stanowi przepisy techniczno-budowlane dotyczące obiektów budowlanych wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi, które należy w szczególności respektować na etapie procesu budowlanego.
W analizowanej tu sprawie, biorąc pod uwagę wyżej wskazane założenia dotyczące kontroli planów zagospodarowania przestrzennego, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona uchwała nie narusza prawa i z tego powodu brak przesłanek do stwierdzenia jej nieważności w oparciu o przepis art. 147 §1 p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło