IV SA/Po 982/13

WyrokWSA w Poznaniu2014-03-27

Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Ewa Kręcichwost-Durchowska, Donata Starosta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba podlegająca ubezpieczeniu społecznemu rolników, której mąż jest właścicielem gospodarstwa rolnego, może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu opieki nad niepełnosprawnym synem?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego, nie ustaliły jednoznacznie, czy skarżąca posiada status rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne, co stanowiłoby negatywną przesłankę do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Samo podleganie ubezpieczeniu w KRUS nie przesądza o prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Ponadto, organy nie zbadały, czy skarżąca faktycznie nie podjęła lub zrezygnowała z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu opieki nad synem. W związku z tym zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad niepełnosprawnym synem. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że mąż skarżącej jest właścicielem gospodarstwa rolnego, a skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że nie pracuje w gospodarstwie męża i sprawuje opiekę nad synem. WSA uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] lipca 2013 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska WSA Donata Starosta (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2014 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] Dnia [...] czerwca 2013 r. do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] (dalej w skrócie: "GOPS") wpłynął wniosek M. S. (dalej: "Wnioskodawczyni" lub "Skarżąca"), o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad synem, P. S. Decyzją z [...] lipca 2013 r. nr [...] Wójt Gminy [...] (dalej "Wójt" lub "organ I instancji") – wskazując jako podstawę prawną art. 2 pkt 2, art. 3, art. 17, art. 24 ust. 1, art. 24 ust. 2a i art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 z późn. zm.; obecnie: Dz. U. z 2013 r. poz. 1456; dalej w skrócie: "u.ś.r.") – odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że mąż wnioskodawczyni jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 1,8595 ha fizycznych, co stanowi 1,6938 ha przeliczeniowych. Wnioskodawczyni złożyła pisemne oświadczenie, że nie pracuje w gospodarstwie, ponieważ syn wymaga stałej opieki. Z zaświadczenia KRUS wynika, że wnioskodawczyni podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników od 01 stycznia 1991 r. Dalej organ I instancji przywołał treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów z 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12, zgodnie z którą prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 22 u.ś.r. Wójt napisał, że odmawia przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ wnioskodawczyni podlega ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu jako rolnik. Od opisanej decyzji Wójta odwołanie złożyła Wnioskodawczyni, która wskazała, że nie pracuje w gospodarstwie męża, ponieważ sprawuje opiekę nad niepełnosprawnym od urodzenia synem. Decyzją z [...] sierpnia 2013 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO" lub "organ II instancji"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a."), utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ II instancji powtórzył i podzielił ustalenia faktyczne i prawne organu I instancji. Kolegium oceniło, że mąż strony jest właścicielem i posiada gospodarstwo rolne, a strona obiektywnie nie utraciła możliwości jego prowadzenia. W świetle ww. uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów z 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12 stanowi to negatywną przesłankę przyznania stronie prawa do wnioskowanego świadczenia pielęgnacyjnego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Kolegium w całości oraz przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad synem. Oceniła, że decyzja Kolegium jest dla niej krzywdząca i powinna zostać uchylona. Syn jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, od urodzenia. Jak wynika z orzeczenia syn wymaga ciągłej opieki i pomocy w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji. Zaznaczyła, że mąż, mimo iż posiada gospodarstwo rolne to nie posiada zwierząt hodowlanych, a w pracy mężowi pomaga córka. Skarżąca podkreśliła, że nie pracuje w gospodarstwie rolnym męża oraz nie podejmuje zatrudnienia ani innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad dzieckiem. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy, przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny jest sądem kasacyjnym. W razie stwierdzenia istotnych uchybień sąd administracyjny nie ma więc kompetencji do merytorycznego rozstrzygnięcia danego postępowania, lecz jest upoważniony jedynie do uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji lub aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego była ocena prawidłowości decyzji odmawiającej przyznania M. S. prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu opieki nad synem. Skarga została uwzględniona albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie – zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie – mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W sprawie niesporne jest to, że skarżąca opiekuje się synem, który ze względu na niepełnosprawność takiej opieki wymaga. Sporne natomiast jest to, czy skarżąca jest rolnikiem i prowadzi gospodarstwo rolne; zgodnie bowiem z ww. uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów z 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12 prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 22 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.). Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji były przepisy art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Przepis ten stanowi w ust.1 pkt 1, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje m.in. matce albo ojcu, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Ustawodawca precyzuje przy tym w art. 3 pkt 22 cytowanej ustawy, że przez zatrudnienie lub inną pracę zarobkową należy rozumieć wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy stwierdziły, że "wnioskodawczyni podlega ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu jako rolnik" (organ I instancji) oraz "mąż strony jest właścicielem i posiada gospodarstwo rolne, a strona obiektywnie nie utraciła możliwości jego prowadzenia" (organ II instancji), co według organów stanowiło negatywną przesłankę przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia. Sąd ocenia, że konkluzja organu I instancji jest wadliwa, bowiem samo ubezpieczenie w KRUS nie oznacza, że osoba ubezpieczona prowadzi gospodarstwo rolne. Kolegium natomiast co najmniej przedwcześnie utrzymało w mocy decyzję odmową, bowiem sąd ocenia, że zebrany materiał dowodowy jest niepełny. Na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można wykluczyć sytuacji, że skarżącej może przysługiwać prawo do świadczenia pielęgnacyjnego. Cały czas nie wiadomo bowiem, czy skarżąca jest rolnikiem, który prowadzi gospodarstwo rolne, czy też nie jest. Nie zostały również ocenione pozostałe przesłanki przyznania wnioskowanego świadczenia. Na tle przepisu art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych jeszcze do niedawna istniała w orzecznictwie sądowo-administracyjnym rozbieżność co do tego, czy posiadanie gospodarstwa rolnego wyklucza przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, czy też nie. W dniu 11 grudnia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął w składzie siedmiu sędziów ww. uchwałę o sygn. akt I OPS 5/12, w której stwierdził, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Z treści art. 269 § 1 Ppsa wynika, że moc wiążąca uchwał siedmiu sędziów NSA dotyczy nie tylko danej sprawy (por. art. 187 § 2 Ppsa), ale również wszystkich spraw o podobnym stanie faktycznym i prawnym. Dopóki nie nastąpi zmiana stanowiska zawartego w uchwale, sądy administracyjne (pośrednio nim związane) stanowisko to powinny respektować. Powołany przepis nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy analogicznej do tej, w której podjęto uchwałę, w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jedyną możliwością odstąpienia od stanowiska zawartego w uchwale stanowi wystąpienie przez skład niepodzielający zawartego w uchwale stanowiska do odpowiedniego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z zagadnieniem prawnym (por. J. Drachal, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz Komentarz, pod red. prof. R. Hausera, prof. M. Wierzbowski, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 868, wyrok NSA z dnia 27 listopada 2007r. sygn. akt I FSK 1385/07, wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2007r., sygn. akt I FSK 231/07). Podkreślenia wymaga także, że odstąpienie przez skład sądu administracyjnego od stanowiska wyrażonego w uchwale NSA, bez zachowania trybu określonego w art. 269 Ppsa ma charakter działania nielegalnego i jako takie stanowi podstawę skargi kasacyjnej, wskazaną w art. 174 pkt 2 Ppsa. Celem przyjęcia rozwiązania z art. 269 Ppsa było zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądowoadministracyjnego, która stanowi gwarancję demokratycznego państwa prawa, w szczególności zaś pozytywnie wpływa na kształtowanie zaufania obywateli do państwa (p. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2008r., sygn. akt I OSK 1946/06, powołany wyżej komentarz pod redakcja prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego str. 867). Tak więc zarówno Sąd orzekający, jak i organy administracji, są w rozpatrywanej sprawie związane wspomnianą uchwałą. Należy podkreślić, że oprócz tego, że Sąd orzekający jest związany powyższą uchwałą, to ponadto Sąd nie kwestionuje trafności powołanej uchwały NSA z dnia 11 grudnia 2012 r., o sygn. I OPS 5/12. Słusznie bowiem zauważył w cytowanej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny, że świadczenie pielęgnacyjne pełni rolę rekompensaty finansowej za niepodjęcie lub rezygnację z własnej woli z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Dlatego nie powinny z niego korzystać osoby, które wprawdzie nie wykonują pracy, lecz mimo to osiągają dochody z innych źródeł. Jednocześnie, zdefiniowanie w art. 3 pkt 22 u.ś.r. wyrażenia "zatrudnienie lub inna praca zarobkowa" wyklucza rozszerzającą interpretację tego pojęcia. Tym samym pominięcie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub działalności rolniczej w katalogu form aktywności gospodarczej wymienionych w tym przepisie oznacza, że takie zajęcia nie mogą być traktowane jako zatrudnienie lub inna praca zarobkowa na gruncie rozważanej ustawy. W konsekwencji więc rolnik nie może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne; zwłaszcza, że w odróżnieniu od pracownika nie jest on poddany wymogom w zakresie czasu i organizacji pracy, a zatem może elastycznie zarządzać własnym czasem, także w zakresie opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. W powołanej uchwale (jej uzasadnieniu) Naczelny Sąd Administracyjny m. in. stwierdził, że "praca we własnym gospodarstwie rolnym, zarządzanie nim, jest formą aktywności zawodowej uprawianą dla celów zarobkowych. Oznacza to, że nie jest możliwe uzyskanie świadczenia, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w sytuacji, gdy rolnik prowadzi gospodarstwo rolne. Sam fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego pozbawia rolnika prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, i nie ma w tym wypadku potrzeby dokonywania oceny, czy wielkość posiadanego przez niego gospodarstwa, rodzaj upraw, pozwalałyby mu na podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej poza rolnictwem, a pracy takiej nie podejmuje (bądź z niej rezygnuje) z powodu konieczności opieki nad osobą niepełnosprawną, względem której ciąży na nim obowiązek alimentacyjny". W dalszej części uzasadnienia NSA wskazał, że "ustawa o świadczeniach rodzinnych nie definiuje pojęcia "rolnik". Taką definicję zawiera natomiast ustawa z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zmianami). Zgodnie z art. 6 pkt 1 tej ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o rolniku - rozumie się przez to pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym. W myśl tej definicji rolnikiem jest osoba będąca posiadaczem gospodarstwa rolnego. Natomiast ustawa o świadczeniach rodzinnych w art. 3 pkt 6 stanowi, że ilekroć jest w niej mowa o gospodarstwie rolnym, to oznacza to gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2006 r. Nr 136, poz. 969 ze zm.) za gospodarstwo rolne uważa się obszar gruntów, sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków, jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż rolnicza, o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy i stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki nieposiadającej osobowości prawnej. Zatem według ustawy o podatku rolnym, aby dany obszar gruntów uznać za gospodarstwo rolne, obszar ten musi być odpowiednio sklasyfikowany, nie może być na nim prowadzona inna działalność niż działalność rolnicza, mieć odpowiednią powierzchnię oraz być w posiadaniu m.in. osoby fizycznej." Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także, że "pojęcie "prowadzenie gospodarstwa rolnego" mieści w sobie cały zespół czynności. Słowo "prowadzenie" w języku polskim oznacza bowiem sprawowanie nad czymś nadzoru, zarządzanie, kierowanie czymś, zajmowanie się czymś, trudnienie się czymś, realizowanie jakiegoś celu. Prowadzenie gospodarstwa rolnego może polegać zatem tylko na zarządzaniu nim, a tym samym osiągania z niego dochodu. Dopiero występowanie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, czyli niemożność wykonywania pracy fizycznej w gospodarstwie i brak możliwości zarządzania nim, z reguły stanowi obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa". Przyjmując wyżej przedstawioną wykładnię i wracając na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, iż w ocenie Sądu w niniejszym składzie, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, iż powołana uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2012 r.,o sygn. I OPS 5/12, dotyczyła podobnej sytuacji prawnej do tej, w jakiej znalazła się skarżąca. Cytowana uchwała zapadła bowiem w odniesieniu do osoby, która legitymowała się statusem rolnika, podczas gdy w niniejszej sprawie zakwalifikowanie skarżącej jako rolnika było przedwczesne. W ocenie Sądu orzekającego organy administracji wydające decyzje w niniejszej sprawie dopuściły się uchybienia przepisów postępowania i to w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania. Brak jest bowiem dowodów potwierdzających tezę, by skarżąca była współwłaścicielką gospodarstwa rolnego. Z akt postępowania prowadzonego przez organ I instancji wynika: 1. że w dniu 06 lutego 2012 r. mąż skarżącej (samodzielnie, bez skarżącej) figurował w ewidencji podatkowej podatku rolnego i był zobowiązany regulować podatki z gospodarstwa rolnego o powierzchni 1,8595 ha fizycznych, co stanowi 1,6938 ha przeliczeniowych (k. 3), 2. skarżąca posiada status osoby ubezpieczonej w KRUS od 01 stycznia 1991 r. jako "rolnik (małżonka)", 3. skarżąca w odwołaniu oraz w skardze co najmniej sugerowała, że to mąż jest właścicielem gospodarstwa, pisząc: "nie pracuję w gospodarstwie męża", "mimo że mój mąż posiada gospodarstwo rolne"; sugerował to także organ I instancji pisząc, że mąż wnioskodawczyni jest właścicielem gospodarstwa rolnego. Pamiętać należy, że dokumenty podatkowe nie przesądzają o prawie własności nieruchomości i w takim postępowaniu jak niniejsze mają charakter drugorzędny i pomocniczy. Miarodajnym dokumentem, który potwierdza bądź wyklucza przynależność prawa własności określonej nieruchomości danej osobie jest odpis księgi wieczystej. Zgodnie z ustawą z dnia 06.07.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (dalej u.k.w.h.) W myśl jej art.1 ust.1 księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości. Według art.3 ust.1 u.k.w.h. domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Tak więc w sytuacji, gdy istniały poważne wątpliwości co do tego, czy skarżąca jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego, organy administracji powinny były uzyskać odpis właściwej księgi wieczystej, co jednoznacznie wyjaśniłoby kwestię, czy skarżąca jest właścicielem tegoż gospodarstwa rolnego, czy też nie. Wobec powyższego należało przyjąć, że organy administracji nie przeprowadziły prawidłowego i wyczerpującego postępowania dowodowego, a więc naruszyły art.7, art. 77 i art. 80 Kpa. Organy bowiem nawet nie usiłowały same uzyskać (bądź zobowiązać do tego skarżącej) dokumentów na podstawie których można by jednoznacznie stwierdzić, czy skarżąca jest właścicielką gospodarstwa rolnego, czy też nie. Odnośnie kwestii ubezpieczenia skarżącej w KRUS pamiętać należy, że ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi, iż ubezpieczeniom społecznym z mocy ustawy podlega rolnik, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny (art. 7 ust. 1 i art. 16 ust. 1 pkt 1), natomiast inny rolnik, jeżeli działalność rolnicza stanowi stałe źródło jego utrzymania, podlega ubezpieczeniu na wniosek (art. 7 ust. 2 i art. 16 ust. 2 pkt 1). Należy przy tym podkreślić, że przy ustalaniu podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników istnieje ustawowe domniemanie z art. 38 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, że właściciel gruntów zaliczanych do użytków rolnych prowadzi działalność rolniczą na tych gruntach (jak i że podatnik podatku rolnego prowadzi działalność rolniczą w rozmiarze wynikającym z zakresu opodatkowania – art. 38 pkt 2, dotyczy to również okoliczności wskazanej w art. 38 pkt 3), które może być obalone odpowiednimi dowodami (por. stanowisko Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 30 listopada 2005 r. sygn. akt I UK 59/05, OSNP 2006/19-20/310, LEX nr 176549 i w wyroku z dnia 22 marca 2001 r. sygn. akt II UKN 276/00, PPiPS2002/10/42, LEX nr 152694). Jest to konsekwencją podstawowej zasady dotyczącej podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników, która wiąże podleganie ubezpieczeniu z faktem prowadzenia działalności rolniczej, a nie samym faktem posiadania, czy dysponowania własnością gospodarstwa rolnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 września 2005 r. sygn. akt III AUa 504/04). Powyższe prowadzi do wniosku, iż uzyskanie statusu rolnika wiąże się nie tylko z posiadaniem użytków rolnych czy gospodarstwa rolnego, ale również z prowadzeniem działalności rolniczej w ramach tego gospodarstwa. Należy wskazać, iż pobieranie świadczenia pielęgnacyjnego wiąże się z objęciem ubezpieczeniem społecznym. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. nr 205 poz. 1585 z późn. zm.), za osobę pobierającą m.in. świadczenie pielęgnacyjne wójt, burmistrz lub prezydent miasta opłaca składkę na ubezpieczenia emerytalne i rentowe od podstawy odpowiadającej wysokości świadczenia pielęgnacyjnego przez okres niezbędny do uzyskania 25-letniego okresu ubezpieczenia (składkowego i nieskładkowego). Powołany przepis zdaje się zatem prima facie wykluczać przypadek, gdy osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne korzysta już z ubezpieczenia społecznego na podstawie innego tytułu prawnego. Konkluzja ta nie jest jednak trafna, gdyż wedle art. 6 ust. 2b cytowanej ustawy wójt, burmistrz lub prezydent miasta nie opłaca składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe za osobę pobierającą świadczenie pielęgnacyjne, jeżeli podlega ono obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z innego tytułu na podstawie ustawy lub na podstawie odrębnych przepisów. Tym samym fakt ewentualnego podlegania przez skarżącą ubezpieczeniu społecznemu rolników, nie przekreśla jeszcze możliwości uzyskania przedmiotowego świadczenia. Okoliczność ta jest niewystarczająca do negatywnego załatwienia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. W świetle brzmienia art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników podlega w szczególności (1) rolnik oraz (2) jego domownik, przy czym ustawodawca definiuje oba te pojęcia. Znaczenie słowa "rolnik" było już wcześniej przedmiotem rozważań Sądu. W tym miejscu należy zatem jedynie powtórzyć, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy jest niewystarczający do objęcia skarżącej omawianą definicją. Ustawodawca nakazuje natomiast by za domownika uważać osobę bliską rolnikowi, która (1) ukończyła 16 lat, (2) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego albo bliskim sąsiedztwie oraz (3) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ponownie jednak, jak sygnalizowano już wcześniej, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że skarżąca stale pracuje w gospodarstwie rolnym swojego męża, co z kolei wyklucza możliwość zakwalifikowania jej jako domownika. Niemniej, w myśl art. 5 cytowanej ustawy jej przepisy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z tym gospodarstwem rolnym. Ustawodawca odróżnia zatem wyraźnie pracę w gospodarstwie rolnym i pracę w gospodarstwie domowym. Podleganie ubezpieczeniu społecznemu może mieć zatem swoje źródło w wykonywaniu pracy w każdym z tych gospodarstw, lecz tylko praca w gospodarstwie rolnym może prowadzić do nabycia statusu rolnika, wyłączając tym samym możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Podobna konkluzja została również wyrażona w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt. III AUa 839/08, LEX nr 509776. W rozpatrywanej sprawie organy nie ustaliły czy i z jakiego tytułu skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. Jako rolnik, domownik czy małżonek rolnika. Tymczasem z oświadczeń skarżącej wynika, iż nie pracuje w gospodarstwie rolnym, a opiekuje się synem. Trzeba zaznaczyć i to, że organy administracji publicznej nie poczyniły żadnych ustaleń w kwestii niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej przez skarżącą. Nie można bowiem z góry wykluczyć przypadku, gdy określona osoba zamieszkuje jedynie na terenie gospodarstwa rolnego małżonka i nie bierze czynnego udziału w pracach w tym gospodarstwie, gdyż w rzeczywistości zatrudniona jest poza rolnictwem. Trudno byłoby wtedy wykluczyć automatycznie możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, skoro w istocie mogło dojść do niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w sensie odpowiadającym art. 3 pkt 22 powołanej ustawy o świadczeniach rodzinnych. Tymczasem okoliczność ta nie była w ogóle poddana analizie w rozpatrywanej sprawie. Organy administracji publicznej nie ustaliły bowiem, czy skarżąca pracowała poza rolnictwem, a jeśli tak, to kiedy zrezygnowała z tego zatrudnienia i z jakiej przyczyny. Należy przy tym wskazać, że organy powinny poddać ocenie ewentualne twierdzenia skarżącej uprawdopodabniające fakt niepodjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (np. poprzez ustalenie wykształcenia skarżącej). W ocenie Sądu organy obu instancji poczyniły błędne ustalenia faktyczne i przedstawiły nietrafną ocenę prawną sytuacji skarżącej. Organy pominęły wnioski wynikające ze zgromadzonych dokumentów, jak i twierdzeń samej skarżącej, co do których nie został przeprowadzony żaden przeciwdowód w postępowaniu administracyjnym. Ponownie rozpatrując sprawę, organy administracji uzupełnią materiał dowodowy we wskazanym wyżej zakresie i jeszcze raz przeanalizują zgromadzony materiał procesowy pod kątem spełnienia przesłanek do przyznania skarżącej świadczenia z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, uwzględniając wskazane przez Sąd okoliczności i poglądy prawne; w szczególności dotyczące oceny, czy skarżąca ma status rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne, co wyłączałoby przyznanie jej przedmiotowego świadczenia. Organy administracji publicznej powinny ustalić, czy skarżąca faktycznie posiada status rolnika w rozumieniu przepisów cytowanej ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w razie uzyskania w tej mierze odpowiedzi negatywnej organy administracji publicznej powinny zbadać, czy skarżąca nie podjęła lub zrezygnowała z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu opieki nad niepełnosprawnym synem. W szczególności zasadnym będzie podjęcie przez organy czynności zmierzających do ustalenia tytułu na podstawie, którego skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. W tym celu organ winien zwrócić się o stosowną informację do właściwego oddziału KRUS. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" Ppsa orzekł, jak w sentencji. Z uwagi na odmowny charakter zaskarżonych decyzji Sąd nie określił w wyroku czy i w jakim zakresie zaskarżony akt nie może być wykonany. W ocenie Sądu wykładnia celowościowa art. 152 Ppsa prowadzi bowiem do wniosku, że przepis ten odnosi się do aktów lub czynności, które podlegają wykonaniu. MZ

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło