I SA/Rz 1166/13

WyrokWSA w Rzeszowie2014-03-11

Skład orzekający: Jacek Surmacz, Tomasz Smoleń, Kazimierz Włoch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo ustalił powierzchnię użytkową budynku na potrzeby wymiaru podatku od nieruchomości, opierając się na opinii biegłego, która została sporządzona z naruszeniem przepisów o udziale strony w postępowaniu dowodowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ustalenie powierzchni użytkowej budynku na potrzeby wymiaru podatku od nieruchomości było wadliwe z powodu naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących udziału strony w postępowaniu dowodowym (art. 190, art. 121 § 1). Strona nie została prawidłowo zawiadomiona o terminie i sposobie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, a jej zarzuty dotyczące powierzchni klatek schodowych nie zostały należycie wyjaśnione. W związku z tym, uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia C. K. łącznego zobowiązania pieniężnego z tytułu podatku rolnego i od nieruchomości za 2013 rok. Spór wyłonił się w kwestii oznaczenia nieruchomości, jej powierzchni oraz powierzchni budynku mieszkalnego. Skarżący podał inne dane niż te wynikające z ewidencji gruntów i budynków oraz zakwestionował prawidłowość opinii biegłego powołanego do ustalenia powierzchni użytkowej budynku, zarzucając naruszenie przepisów o jego udziale w postępowaniu dowodowym. Organy podatkowe oparły swoje decyzje na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz na opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta. Określił, że decyzje te nie podlegają wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. NSA Jacek Surmacz Sędziowie WSA Tomasz Smoleń / spr./ WSA Kazimierz Włoch Protokolant sekr. sąd. Eliza Kaplita-Wójcik po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 11 marca 2014r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego w podatku rolnym i od nieruchomości za 2013 rok 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lipca 2013r. nr [...], 2) określa, że decyzje wymienione w pkt. 1) nie podlegają wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego C. K. kwotę 118 (słownie: sto osiemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lipca 2013 r., Nr [...] w sprawie określenia C. K. ( dalej skarżącemu) łącznego zobowiązania pieniężnego z tytułu wymiaru podatku rolnego i od nieruchomości na 2013 r. kwocie 481 zł. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.) – dalej w skrócie: Ordynacja podatkowa, art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym ( Dz.U. z 2006 r., Nr 136, poz. 969 ze zm.)- dalej w skrócie: u.p. l. Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że w dniu 2 stycznia 2013 r. C. K. złożył w Urzędzie Miasta Stalowa informację na podatek od nieruchomości na rok 2013, w której wskazał do opodatkowania działki: 657 i 656/3 o powierzchni 3050 m2 i budynek o powierzchni użytkowej 272,23 m2, w tym 259,07 m2 kondygnacji o wysokości powyżej 2,20 m oraz 13,16 m2 kondygnacji o wysokości od 1,40 m do 2,20 m ( z zaliczeniem 50 % powierzchni ). Z uwagi na to, że wskazane dane nie odpowiadały danym z ewidencji gruntów i budynków wezwano skarżącego o złożenie korekty. W odpowiedzi na powyższe C. K. podtrzymał wcześniejsze informacje tak co do oznaczenia działek jak i powierzchni. Wskazał, że Prezydent Miasta w sposób nierzetelny prowadzi ewidencję działki 657/1, która została wykreślona z Księgi Wieczystej i nie istnieje. Powołał kolejno akty notarialne na podstawie, których nabył działki o wskazanych przez siebie numerach oraz Księgi Wieczyste, które mają odzwierciedlać prawdziwość jego twierdzeń. Organ podatkowy I instancji, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 917/12, uchylający decyzję w przedmiocie określenia C. K. łącznego zobowiązania pieniężnego w podatku od nieruchomości, powołał biegłego celem ustalenia powierzchni użytkowej budynku. Wyliczona przez biegłego powierzchnia wyniosła 286,10 m2. Z powyższymi obliczeniami nie zgadzał się skarżący. Zarzucił opinii zarówno prawidłowość pod względem formalnym jak również merytorycznym. Podniósł, że z przeprowadzonego dowodu nie sporządzono protokołu, obliczenia powierzchni dokonano w sposób "tajny" i bez uzgodnienia z nim. Zakwestionował kompetencje biegłego i niewylegitymowanie się przez niego przed przystąpieniem do czynności. W jego ocenie biegły nieprawidłowo przyjął do powierzchni użytkowej budynku, powierzchnię holli, które stanowiły część składową klatki schodowej i wyłączone były spod opodatkowania. Decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. Prezydent Miasta ustalił C. K. łączne zobowiązanie pieniężne za rok 2013, w oparciu o dane figurujące w ewidencji gruntów i budynków oraz w oparciu o wyliczenia biegłego. Organ I instancji powołał się w tym zakresie na wiążącą moc zapisów w ewidencji gruntów i budynków, a także ustaleń biegłego. We wniesionym odwołaniu skarżący w dalszym ciągu podtrzymywał swoje twierdzenia. Zasadnicza część odwołania dotyczyła opinii biegłego. W tym zakresie skarżący powtórzył zarzuty, które na wcześniejszym etapie formułował w stosunku do jej wyników. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie podzielając tych zarzutów, wspomnianą na wstępie decyzją, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że odpowiada ona danym zawartym w ewidencji gruntów i budynków. Ponadto powierzchnia została ustalona na podstawie opinii biegłego, która wbrew podniesionym zarzutom została sporządzona w sposób prawidłowy. Nie zgadzając się ze stanowiskiem organów, C. K. złożył skargę, zarzucając decyzji oparcie w całości na nieprawdziwym stanie faktycznym i prawnym nieruchomości, a ponadto dokonanie ustaleń powierzchni budynku na podstawie wadliwej opinii. Zarzucił organowi odwoławczemu nieprzeprowadzenie żadnych dowodów, nieustosunkowanie się do podniesionych zarzutów i przedstawionych materiałów dowodowych. Ponownie powołał się na odpisy Ksiąg Wieczystych i akty notarialne, na podstawie których sporządził informację na podatek od nieruchomości za 2013 r. W dalszej kolejności wskazał, że powierzchnia użytkowa budynku wynosi – jak w informacji – 272,23 m2. W jego ocenie wykazane w opinii klatki schodowe nie wynikają z wymiarów, są niezgodne ze stanem rzeczywistym budynku oraz z zatwierdzoną dokumentacją architektoniczno – budowlaną. Powyższych zarzutów nie podzieliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu I instancji odpowiada aktualnej ewidencji oraz rzeczywistej powierzchni użytkowej budynku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei z mocy art. 3 § 1 i § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie; kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Stosuje przy tym przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Przedmiotem postępowania było określenie C. K. łącznego zobowiązana pieniężnego w podatku od nieruchomości. Spór jaki wyłonił się na tle tej sprawy dotyczył oznaczenia nieruchomości objętej podatkiem, powierzchni tej nieruchomości, jak również powierzchni znajdującego się na niej budynku mieszkalnego. Skarżący w złożonej informacji na podatek od nieruchomości za 2013 r. wskazał działki o nr ewidencyjnych 657 i 656/3, łączną powierzchnię tych działek 3050 m2 oraz powierzchnię budynku mieszkalnego 272,23 m2. Tymczasem organ I instancji określił wysokość łącznego zobowiązania od nieruchomości nr ewid. 657/1, o powierzchni 0.3084 ha oraz budynku mieszkalnego o powierzchni 286 m2. W ocenie Sądu, zarzuty skargi są nieuzasadnione w części dotyczącej opodatkowania gruntów tak co do powierzchni jak i jej oznaczenia. Dokonując ustaleń odnośnie powierzchni nieruchomości gruntowej organy orzekające w sprawie prawidłowo oparły się na danych wynikających z ewidencji budynków i gruntów. Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.) podstawą planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki państwowej i gospodarki gruntami powinny być dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków. Z przepisu tego wynika, że ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w postępowaniach administracyjnych, w tym i w postępowaniu podatkowym. Od tej reguły nie zostały przewidziane żadne wyjątki, a zatem organy ustalające wysokość zobowiązań w podatku od nieruchomości nie są uprawnione do przyjęcia innej podstawy wymiaru podatku niż dane wskazane w ewidencji gruntów (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 1995r., sygn. akt SA/Wr 1703/94, Wspólnota 1995/42/24). Zatem z mocy powyższego przepisu organ podatkowy ustalając wymiar podatku jest zobowiązany uwzględniać dane wynikające z tej ewidencji. Dopóki dane te nie zostaną zmienione w stosownym trybie, dopóty organ podatkowy będzie zobowiązany uwzględniać je przy ustalaniu wymiaru podatku. To właśnie przeciwne zachowanie organu, a więc przyjęcie danych innych, niż wynikające z ewidencji gruntów i budynków, byłoby działaniem sprzecznym z prawem, gdyż naruszałoby wskazany wyżej przepis art. 21 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Pogląd o wiążącej mocy powyższego przepisu dla ustalenia wysokości podatku ukształtowany jest zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w literaturze przedmiotu (por. wyrok WSA z dnia 27 stycznia 2010r. I SA/Lu 684/09, z dnia 21 stycznia 2010r. III SA/Po 363/09, z dnia 13 stycznia 2010r. II FSK 1243/08) i Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni go podziela. Słusznie zatem stwierdziło Kolegium, że dokument w postaci wypisu z rejestru gruntów jest dla organów podatkowych wiążący zarówno co do wielkości gruntów, jak i sposobu ich klasyfikacji. Dodać należy, że ma on moc dokumentu urzędowego i zgodnie z art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Dane w nim ujawnione nie mogą być skutecznie podważone przez powoływanie się na odpisy z ksiąg wieczystych czy też akty notarialne będące podstawą nabycia nieruchomości. Odnosząc się do treści tych dokumentów oraz zarzutów z nimi związanych, podnoszonych także w odwołaniu, zasadnie Kolegium stwierdziło, że kwestie dotyczące nieprawidłowo - zdaniem skarżącego - ujawnionej wielkości powierzchni gruntów, ich oznaczenia i klasyfikacji mogą być rozpatrzone w odrębnych postępowaniach, przed organem właściwym w sprawach ewidencyjnych, natomiast nie mogą być przedmiotem postępowania, w którym ustalany jest wymiar podatku. Stanowisko to należy podzielić. Sąd podkreśla, iż kwestionowanie danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków należy do podatnika. Stanowisko takie zgodne jest z linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego, z której jednoznacznie wynika, iż to podatnik powinien doprowadzić do zgodności zapisów w ewidencji gruntów i budynków z rzeczywistym stanem dotyczącym posiadanych przez siebie nieruchomości, o ile takie różnice zachodzą. Taki obowiązek nie spoczywa na organach podatkowych, które są związane danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków (np. wyrok NSA z dnia 8 maja 2002 r. sygn. akt III SA 2466/01, w: System Informacji Prawnej LEX Nr 77806, dalej LEX). W świetle powyższego za nieuzasadnione należy uznać zarzuty dotyczące nieprawidłowości prowadzonej ewidencji i nieoparcie jej na prawidłowych dokumentach w tym powoływanych przez skarżącego aktach notarialnych czy też odpisach Księgi Wieczystej. Prawidłowo organy przyjęły do opodatkowania figurującą w ewidencji gruntów działkę 657/1, a nie, wskazane przez skarżącego działki nr 657 i 656/3, a także określoną tam klasyfikację tereny mieszkaniowe (B) - dla powierzchni 1855m2, grunty rolne (RII) – dla powierzchni 1229 m2. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 u.p.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają: grunty; budynki lub ich części; budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Opodatkowaniu tym podatkiem nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. W art. 1a ust. 3 u.p.l. wskazano, że przez użyte w tej ustawie określenia, m.in. w zakresie pojęcia "użytek rolny" rozumie się grunty sklasyfikowane w ten sposób w ewidencji gruntów i budynków. Z kolei w myśl art. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym ( Dz.U. Nr 52, poz. 268 ze zm.) – dalej w skrócie: u.p.r. opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Pojęcie "użytek rolny" zostało bliżej sprecyzowane w § 68 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38 poz. 454 ze zm.) i obejmuje ono m.in. grunty orne, oznaczone symbolem "R". Zatem prawidłowo część działki nr 657/1 - o powierzchni 1229 m2 opodatkowano podatkiem rolnym, jako właściwym dla tego rodzaju gruntu ujawnionego w ewidencji. Stosownie do treści art.6 ust.1 pkt 2 i ust.2 oraz art.4 ust.1 pkt 2 u.p.r. podatek rolny dla 1 ha gruntów rolnych nie wchodzących w skład gospodarstwa rolnego wynosi równowartość pieniężną 5q żyta tj. ( 75,86 zł x 5) (wg komunikatu Prezesa GUS), a zatem prawidłowo organ określił wysokość podatku rolnego od powierzchni 1229 m2 takiego gruntu na kwotę 47 zł. Pozostała część działki nr 657/1 tj. tereny mieszkaniowe ( B) o powierzchni 1855 m2 zostały w należyty sposób opodatkowane stawką właściwą dla gruntów pozostałych. Za wadliwe Sąd uznał natomiast ustalenia powierzchni budynku. Przy wymiarze podatku od nieruchomości budynkowej zasadnicze znaczenie ma ustalenie jego powierzchni użytkowej (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.p.l. ). Zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 5 u.p.l. powierzchnia użytkowa budynku lub jego części jest powierzchnią mierzoną po wewnętrznej długości ścian na wszystkich kondygnacjach, z wyjątkiem powierzchni klatek schodowych oraz szybów dźwigowych; za kondygnację uważa się również garaże podziemne, piwnice, sutereny i poddasza użytkowe. Prawidłowo należy ocenić działanie organu, który powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 917/12, zwrócił się o ustalenie powierzchni użytkowej budynku do biegłego, jednak przeprowadzony w tym zakresie dowód nie odpowiada obowiązującym w tym zakresie standardom procesowym w tym gwarancjom zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania. W myśl art. 190 Ordynacji podatkowej: strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, opinii biegłych lub oględzin przynajmniej na 7 dni przed terminem ( § 1) oraz, że ma prawo brać udział w przeprowadzaniu dowodu, może zadawać pytania świadkom i biegłym oraz składać wyjaśnienia( § 2). O tym uprawnieniu strona powinna zostać pouczona ( art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej). Jak wynika z akt sprawy organ I instancji poinformował skarżącego jedynie o zleceniu przeprowadzenia opinii biegłemu. O przeprowadzeniu dowodu, terminie jego dokonania skarżący został poinformowany przez biegłego. Informacje o powyższym skarżący otrzymał na dwa dniu przed planowanym przeprowadzeniem oględzin. Skarżący podnosi, że nie brał udziału w dokonywaniu oględzin. Biegły dokonując pomiaru nie informował go o wynikach, dokonywał "tajnych pomiarów", a on nie mógł się do nich ustosunkować. W skierowanych do opinii zarzutach kwestionował ustaloną przez biegłego powierzchnię klatek schodowych. W jego ocenie, biegły niesłusznie wyłączył z nich powierzchnię holli, które stanowiły element klatki schodowej, wskazywał na istnienie spoczników, międzypodestów, które powinny zostać uwzględnione przy ustalaniu tej powierzchni, a ponadto nie sporządził protokołu z oględzin. Organ odwoławczy przyznał, że uchybiono terminowi i sposobowi zawiadomienia strony o przeprowadzonym dowodzie, jednak nie miało to wpływu na prawidłowość czynności, ponieważ skarżący był obecny podczas jej dokonania. Z powyższym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. O ile niedochowanie terminu zawiadomienia strony na siedem dni przed dokonaniem czynności, nie stanowiłoby samodzielnej podstawy do pominięcia tej czynności, gdy strona była obecna, to jednak przy jej dokonaniu dopuszczono się uchybień, które nie pozostają bez wpływu na prawidłowość dokonanych ustaleń. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 1990 r., sygn. akt SA/Gd 1115/89 (system informacji prawniczej LexPolonica nr 297262) wskazał, że jeżeli po sporządzeniu opinii biegłego osoba skarżąca wnosiła zastrzeżenia do treści opinii, to organ podatkowy powinien doprowadzić do takiej sytuacji, w której osoba taka może zadawać pytania biegłemu i żądać od niego wyjaśnień. Organ podatkowy powinien przesłuchać biegłego w charakterze świadka w obecności skarżącej, z uwzględnieniem wymagań przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Sąd w składzie orzekającym podziela wyrażony w tym orzeczeniu pogląd. Nie podważając wyników opinii ani tym bardziej kompetencji biegłego, wskazać należy, że opinia jak każdy inny dowód podlega ocenie. Powinna być czytelna, a jej wnioski powinny wynikać w sposób jasny i logiczny z ustaleń. W razie wątpliwości biegły powinien zostać wezwany o ich wyjaśnienie. W ocenie Sądu sporna kwestia powierzchni klatek schodowych nie została należycie wyjaśniona. Biegły ograniczył się do wyróżnienia części klatki schodowej od holli, podczas gdy skarżący wskazywał na część składową holli w postaci podestów, które w jego ocenie, stanowiły również element składowy klatki schodowej. Z opinii nie wynika czy takie są i czy zostały uwzględnione, a jeśli nie, to z jakich przyczyn. Do zgłoszonych przez skarżącego zarzutów nie odniósł się biegły, organ I instancji uznał się związany opinią, a organ odwoławczy uznając swoje prawo do jej oceny, nie dokonał jej. Tak przeprowadzony dowód, a następnie jego ocena nie mogą być podstawą ustaleń organów. Organy nie mogły w tym zakresie zasłaniać się wiążącą mocą opinii, jak również usprawiedliwiać uchybień zapewnieniem stronie prawa do zapoznania się z materiałem dowodowym. Zapewnienie stronie prawa wypowiedzenia się w przedmiocie dowodu (art. 192 Ordynacji podatkowej), będącego podstawą ustaleń organu, rodzi obowiązek reakcji organu, w przeciwnym wypadku, nie można uznać go za dowód. Należy zwrócić uwagę organu, że jest to kwestia ważka w sprawie. Powierzchnia budynku nie wynika z ewidencji, a zalegający w aktach protokół kontroli z 14 września 2005 r., nie dotyczył powierzchni użytkowej. Organ powinien w związku z tym wyjątkowo starannie podejść do kwestii ustalenia tej powierzchni, zapewniając skarżącemu wszelkie gwarancje procesowe, tak by w przyszłości uniknąć tego rodzaju zarzutów. Nie ma natomiast obowiązku sporządzania protokołu z tej czynności. Katalog spraw, w których istnieje obowiązek sporządzania protokołu został określony w art. 172 Ordynacji podatkowej i nie obejmuje oględzin, a następnie sporządzenia opinii bez udziału pracownika organu podatkowego. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu zadaniem organu będzie przesłuchanie biegłego z udziałem skarżącego z możliwością zadawania pytań, celem wyjaśnienia spornej kwestii powierzchni klatek schodowych. Ponadto należy zwrócić się również do biegłego o dokładne wyjaśnienie wyliczeń poszczególnych pomieszczeń na różnych kondygnacjach. Nie wszystkie bowiem podane przez biegłego wielkości powierzchni wynikają wprost z podanych wymiarów. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c i art. 135 P.p.s.a. W przedmiocie wykonalności Sąd orzekł na podstawie art. 152 P.p.s.a., o kosztach na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło