I SA/Rz 122/05
WyrokWSA w Rzeszowie2005-09-15
Skład orzekający: Jacek Surmacz, Bożena Wieczorska, Małgorzata Niedobylska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki na zakup elektronarzędzi, towarów handlowych od nieistniejących podmiotów, odpisy amortyzacyjne od zestawu TV oraz wydatki na zakup odzieży ochronnej mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych, jeśli podatnik nie wykazał związku tych wydatków z osiągniętym przychodem lub nie udokumentował ich w sposób należyty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podatnik nie wykazał związku poniesionych wydatków na zakup elektronarzędzi z osiągniętym przychodem, ponieważ nie przedstawił dokumentów potwierdzających ich zużycie lub zniszczenie. Podobnie, wydatki na zakup towarów od nieistniejących podmiotów nie mogły zostać zaliczone do kosztów, gdyż podatnik nie udowodnił ich rzeczywistego nabycia i wykorzystania, a organy podatkowe prawidłowo ustaliły nierzetelność transakcji. Odpisy amortyzacyjne od telewizora nie mogły zostać uznane za koszt, ponieważ środek trwały był wykorzystywany do celów osobistych, a nie gospodarczych, a zakup nastąpił przed zawarciem umów, z których miał wynikać przychód. Wydatki na odzież ochronną również nie mogły zostać zaliczone do kosztów, ponieważ podatnik nie wykazał związku tej odzieży z wykonywanymi pracami ani nie udowodnił jej wykorzystania w działalności gospodarczej.Stan faktyczny
Podatnik I.H. wykazał w zeznaniu PIT-36 za 2001 r. dochód z działalności gospodarczej. Kontrola podatkowa wykazała nieprawidłowości w księgach, które uznano za nierzetelne. Naczelnik Urzędu Skarbowego określił podatek dochodowy. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał decyzję w mocy, uznając za zasadną odmowę zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup towarów handlowych od nieistniejących podmiotów, wydatków na elektronarzędzia, odpisów amortyzacyjnych od telewizora oraz wydatków na odzież ochronną. Podatnik złożył skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Surmacz Sędziowie Sędzia NSA Bożena Wieczorska Asesor WSA Małgorzata Niedobylska (spr.) Protokolant sekr. Beata Janczewska po rozpoznaniu w dniu 15 września 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi I. H. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] stycznia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001r. oddala skargę.
A. i I.H. złożyli wspólne zeznanie PIT-36 za 2001r., w którym wykazali m.in. dochód z prowadzonej odrębnie działalności gospodarczej. Kontrole podatkowe wykazały nieprawidłowości w zakresie ewidencjonowania przychodów
i wydatków w podatkowych księgach przychodów i rozchodów, a księgi te, prowadzone zarówno przez A.H.(Firma Usługowo-Handlowa “A"), jak i A.H. (Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe “B"), zostały uznane za nierzetelne.
Decyzją z dnia [...] października 2004r. nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego określił A. i I.H. należny podatek dochodowy od osób fizycznych za 2001r. w kwocie 97.200,60zł.
Na skutek odwołania złożonego przez I.H., zwanego dalej podatnikiem, sprawę rozpoznawał Dyrektor Izby Skarbowej, który decyzją z dnia
[...] stycznia 2005r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy uznał za prawidłowe ustalenia poczynione w toku postępowania kontrolnego i podatkowego oraz podtrzymał dokonaną przez organ I instancji ocenę zgromadzonego materiału dowodowego. W szczególności uznał za zasadną odmowę zarachowania w ciężar kosztów uzyskania przychodów wydatków dotyczących zakupu towarów handlowych oraz pozostałych wydatków m.in. na podstawie faktur VAT, których wystawcami były podmioty nieistniejące tj. Firma Handlowo-Usługowa “C" W. ul. W. (NIP: [...]), Przedsiębiorstwo Przemysłowo-Handlowe “D" W. ul. P. (NIP: [...]), Firma Przemysłowo-Handlowo-Usługowa “E" W. ul. W. (NIP: [...]).
Z przeprowadzonego przez organ podatkowy postępowania wyjaśniającego wynikało, że podane na fakturach numery NIP nie zostały wygenerowane przez urząd skarbowy, w miejscu wskazanym jako adres FHU “C" tj. W. ul. W., nie jest prowadzona działalność gospodarcza, a przy ul. W., gdzie rzekomo miało mieścić się PPHU “E" nie ma posesji o numerze [...]. O nierzetelności transakcji świadczyć może również fakt, iż na fakturze VAT nr [...] z dnia 26 czerwca 2001 r. w nagłówku faktury widnieje Przedsiębiorstwo Przemysłowo-Handlowo-Usługowe “E" W. ul. W., podczas gdy jako sprzedawca wymienione jest Przedsiębiorstwo Przemysłowo-Handlowe “D" W. ul. P. Podatnik nie podał żadnych innych danych adresowych, na podstawie których można byłoby ustalić, kto był wystawcą faktur, nie okazał dowodów potwierdzających ich otrzymanie (brak adnotacji dotyczących daty otrzymania faktury przez podatnika), ani dowodów potwierdzających fakt dokonywania zapłaty za towar.
Odnosząc się do zarzutów odwołania w zakresie nie uznania za koszt uzyskania przychodów wydatków na zakup w 2001r. 63 sztuk elektronarzędzi, zaewidencjonowanych w kolumnie księgi “zakupy towarów handlowych", które, zdaniem podatnika, zostały sprzedane w ramach świadczonych usług i wykonywanych robót, organ odwoławczy stwierdził, że analiza przedłożonych przez podatnika kosztorysów oraz faktur VAT dokumentujących wykonane usługi nie wskazuje, jakiego rodzaju narzędzia zostały wykorzystane (zużyte), ewentualnie zamontowane w toku prowadzonych robót. Narzędzia te nie figurują na fakturach sprzedaży wystawionych przez podatnika w 2001r., nie zostały również ujęte w remanencie na koniec roku. Brak szczegółowej dokumentacji powykonawczej uniemożliwia ustalenie, jakie materiały i surowce zaliczone do kosztów uzyskania przychodu zostały faktycznie przez podatnika sprzedane i służyły uzyskaniu przychodu.
Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę na treść art. 22 ust. l ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. Nr 14 z 2000r., poz.176 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.d.f., z którego wynika uprawnienie do oceny celowości poniesionego wydatku. Zależność między poniesionymi w danym czasie kosztami, a możliwością uzyskania w przyszłości
z tego tytułu przychodu należy rozpatrywać na podstawie adekwatnego związku przyczynowego. Podatnik ewidencjonując wydatki na zakup narzędzi w kolumnie “zakup towarów handlowych" miał na celu dalszą ich odsprzedaż, jednakże przedłożona do kontroli dokumentacja nie wskazuje jednoznacznie, co stało się z przedmiotowymi narzędziami, a więc czy dokonany zakup miał swój uzasadniony cel.
Podobnej oceny dokonały organy podatkowe wobec wydatków poniesionych przez podatnika na zakup dwóch kasków ochronnych, spodni skórzanych, spodni ochronnych, kurtki i rękawic ochronnych oraz zestawu TV Samsung LCD 40`. Podatnik nie udokumentował żadnymi wiarygodnymi dowodami konieczności używania przedmiotowej odzieży przez pracowników. Powoływana przez niego opinia Państwowej Inspekcji Pracy, (stwierdzająca, że odzież i sprzęt ochronny wymienione w zapytaniu podatnika spełniają wymogi odzieży ochronnej) nie została wydana na podstawie oględzin odzieży, lecz jedynie w oparciu o wykaz przydziału odzieży i miała jedynie charakter informacji o obowiązkach pracodawcy w zakresie bhp. Ponadto odpowiedź udzielona przez PIP, iż jest to odzież ochronna, nie może zostać przyjęta bezkrytycznie m.in. z uwagi na to, iż w złożonym zapytaniu podatnik zawarł nieprawdziwe dane, również w zakresie przydziału przedmiotowej odzieży. Z tabeli przydziału odzieży wynikało, że kask ochronny “Laser MX4-X" oraz spodnie skórzane “Discopants" zostały przekazane pracownikowi K.K w dniu 17 listopada 2001 r., a więc w okresie, gdy w/w nie był już pracownikiem w PHU “B", natomiast kurtka ochronna “Trans California", rękawice ochronne “Nolan" oraz spodnie “Dacota" wykorzystywał Podatnik osobiście od dnia 23 marca 2001r. Zgromadzony w sprawie materiał wykazał, iż podatnik w prowadzonej działalności gospodarczej nie wykorzystywał pojazdu zwanego cztero-kołowcem ani motocykla ( nie zostały ujęte w ewidencji środków trwałych prowadzonej w 2001r., brak było dowodów zakupu paliwa do tych pojazdów). Wprawdzie w dniu 3 lipca 2001 r. Podatnik nabył ciągnik “Honda" TRX 250, niemniej do użytkowania, zgodnie z danymi zawartymi w ewidencji środków trwałych, został on wprowadzony dopiero
w dniu 31 maja 2002r.
Odnośnie zawartego w odwołaniu zarzutu bezzasadnego nie uznania za koszt uzyskania przychodu odpisów amortyzacyjnych od zestawu TV Samsung LCD 40` (telewizor ze stolikiem), organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji. Podatnik przedstawił do oględzin inny sprzęt niż ten, który został wpisany do ewidencji środków trwałych i od którego naliczał amortyzację (inna wielkość ekranu, rok produkcji 2002), a następnie wyjaśnił, że przedmiotowy środek trwały znajduje się w budynku mieszkalnym. Nie kwestionując potrzeby posiadania przez podatnika specjalistycznego sprzętu do archiwizowania przeprowadzanych prób ciśnieniowych, organy stwierdziły, że środek trwały powinien być wykorzystywany na potrzeby działalności gospodarczej i powinien znajdować się w miejscu jej prowadzenia. Podatnik natomiast wykorzystywał go na potrzeby własne. Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na fakt, że w 2001r. podatnik zakupił też inne zestawy, które zostały bezpośrednio zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, a które również umożliwiały mu wykonanie zleconej przez kontrahentów archiwizacji. Ponadto organ zauważył, że amortyzowany zestaw został zakupiony w 1999r, natomiast umowy dotyczące archiwizacji prób ciśnieniowych podatnik zawarł dopiero w lipcu 2001r. Brak było zatem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy poniesionym wydatkiem, a uzyskanym przychodem.
Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej I.H. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący zarzucił błędną wykładnię przepisu art.53a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz.926 ze zm.), zwanej dalej Ordynacją podatkową, poprzez bezzasadne przyjęcie, że przepis ten odnosi się wyłącznie do odsetek od zaliczek, które nie stały się elementem podatku należnego za rok podatkowy. Jego zdaniem organ podatkowy powinien wydać odrębną decyzję w przedmiocie odsetek, tym bardziej, że z treści zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji nie wynika czy zaliczki na podatek dochodowy należny od małżonka podatnika – A.H., stały się w całości elementem podatku należnego za 2001r.
Skarżący wskazał też na naruszenie przepisu art.191 Ordynacji podatkowej przez przyjęcie, że “firmy", od których podatnik nabywał towary na bazarze w Przemyślu, nie istnieją, a także przez pominięcie dowodu z faktur wystawionych przez te “firmy". W jego ocenie to organ podatkowy powinien wykazać, że podmiot, z którym podatnik zawarł umowę nie istnieje, nie jest przy tym wystarczające ustalenie, że podane na fakturach numery NIP nie zostały wygenerowane przez urzędy skarbowe, ponieważ mogła zaistnieć omyłka w numerze, albo zmiana adresu wystawcy faktury. Skarżący stwierdził, że organ podatkowy nie wyczerpał możliwości wyjaśnienia istniejących wątpliwości i nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego, pomimo wskazania przez podatnika nazw podmiotów, miejsca sprzedaży, określenia
i zindywidualizowania samochodów, z których sprzedawany był towar. Ponieważ organ zaniedbał ustalenia, kto uiszczał opłatę targową, a także, kto jest właścicielem samochodów, z których sprzedawano towar, to nie można przyjąć, że FHU "C", PPH "D" oraz FPHU "E" nie istnieją, tym bardziej, że podatnik kupił towar od konkretnej osoby, której istnienie nie zależy od wygenerowania numeru NIP.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisu art.22 ust.1 ustawy p.d.f. poprzez przyjęcie, że wydatki na zakup narzędzi i urządzeń elektrycznych zaewidencjonowanych jako “zakupy towarów handlowych i materiałów", telewizora Samsung oraz odzieży roboczej, nie służą uzyskaniu przychodu. W uzasadnieniu skargi podał, że zakupione narzędzia zostały zużyte w trakcie robót budowlanych
i świadczenia usług na rzecz "F" Sp. z o.o. w S., a na ocenę związku poniesionego wydatku z przychodem nie ma wpływu sposób zaksięgowania wydatku, tym bardziej, że nabyte przedmioty funkcjonowały dynamicznie w przedsiębiorstwie,
a podatnik postawił im inny cel, niż pierwotnie zakładał. Skarżący zakwestionował stwierdzenia organu na temat braku wykorzystania narzędzi w trakcie robót, wywiedzione na podstawie dokumentacji powykonawczej, ze względu na brak - ze strony organu - koniecznych wiadomości specjalistycznych. Podatnik przyznał wprawdzie, ze brak w obrocie takiego kosztorysu bądź umowy, z których wynikałoby ile i jakich narzędzi zostanie zużytych do wykonania danej roboty, ale zaznaczył, że koszty tego typu ujmuje się w kosztorysach ogólnych jako “koszt pośredni S", wyrażony procentowo przy każdym z kosztorysów. Organ powinien rozważyć konieczność powołania biegłego z zakresu budownictwa dla oceny celowości wydatków poniesionych przy konkretnych robotach budowlanych i kosztów obsługi obiektów "F" Sp. z o.o.
W ocenie podatnika nie zostały zawyżone raty amortyzacyjne zestawu TV Samsung, ponieważ posiadanie dobrej klasy telewizora z magnetowidem było niezbędne z uwagi na konieczność archiwizowania przebiegu prac (testów ciśnieniowych na stacjach redukcji gazu). Skarżący zaprzeczył, by procedura okazania toczyła się tak, jak to organ opisał w decyzji, choć nie wyjaśnił, na czym polegała ta niezgodność.
Zdaniem skarżącego nieuzasadnione również było nie uznanie przez organy podatkowe za koszt uzyskania przychodów wydatków na zakup odzieży roboczej, zwłaszcza wobec opinii Państwowej Inspekcji Pracy, do której zwrócił się
z zapytaniem, wskazując rodzaj i markę odzieży oraz stanowiska robocze, dla których była przeznaczona.
W konkluzji skargi I.H. zarzucił organom brak należytej staranności przy wyjaśnianiu sprawy kosztów uzyskania przychodu, formułowanie przedwczesnych sądów o kontrahentach podatnika, zaniechanie powołania biegłego i brak właściwego wykorzystania dowodu w postaci zeznań świadków.
W dodatkowym piśmie z dnia 23 marca 2005r. skarżący stwierdził, że w dochodach wspólnie opodatkowanych nie mieszczą się dochody stanowiące podstawę do ustalenia w ciągu roku podatkowego zaliczek, które nie stały się elementem podatku należnego za rok podatkowy, jak było w przypadku A.H. W tym przypadku należało wydać na tego małżonka odrębną decyzję “odsetkową", podając w uzasadnieniu decyzji prawidłowe kwoty zaliczek, od których nalicza się odsetki za zwłokę.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Ponadto dodał, że w przedmiotowej sprawie zaliczki na podatek dochodowy od obojga małżonków w całości stały się podatkiem należnym, dlatego organ podatkowy nie miał obowiązku naliczenia odsetek za zwłokę, a podstawą prawą wydanej decyzji nie był art.53a Ordynacji podatkowej. Niezależnie od tego brak odrębnej decyzji odsetkowej nie może przesądzać o niezgodności z prawem decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269) i art.134§1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270), określanej dalej jako ustawa P.p.s.a., Sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem i nie jest przy tym z
wiązany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga jest nieuzasadniona.
Odnosząc się na wstępie do zarzutów naruszenia art.53a Ordynacji podatkowej Sąd podziela stanowisko organów podatkowych w kwestii braku wpływu decyzji odsetkowej (jej wydania, bądź nie wydania) na ocenę legalności podjętej decyzji
w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego. Sąd administracyjny bada jedynie zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, natomiast decyzja, która była przedmiotem skargi, jak również poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, nie rozstrzygały o zaległości podatkowej, lecz o zobowiązaniu podatkowym. Należy zauważyć, że w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 2003r., który ma zastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji, gdy wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję,
w której określa wysokość zobowiązania podatkowego, a nie, jak przedtem, zaległości podatkowej. Obowiązek naliczenia odsetek za zwłokę obciąża zasadniczo podatnika, płatnika, inkasenta, następcę prawnego lub osobę trzecią odpowiadającą za zaległości podatkowe, natomiast organ podatkowy oblicza odsetki za zwłokę jedynie
w przypadkach określonych w przepisach Ordynacji podatkowej, w tym w art.53a. Ten ostatni przepis upoważnia organ podatkowy do wydania decyzji określającej wysokość odsetek za zwłokę w sytuacji, gdy podatnik mimo ciążącego na nim obowiązku nie zapłacił zaliczek na podatek w całości lub w części, nie złożył deklaracji albo wysokość zaliczek jest inna niż wykazana w deklaracji. Ponieważ jednak ewentualne rozstrzygnięcie w kwestii odsetek od zaliczek nie jest częścią rozstrzygnięcia
w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego, lecz - jak słusznie zauważył skarżący - przedmiotem odrębnej decyzji, to nie podlega ocenie przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do zarzutów skargi, dotyczących naruszenia art.191 Ordynacji podatkowej i art.22 ust.1 ustawy p.d.f., Sąd stwierdza, że są one nieuzasadnione.
Organy podatkowe dokonały prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy.
Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie była prawidłowość zaliczenia przez A.H. do kosztów uzyskania przychodu wydatków na zakup 63 sztuk elektronarzędzi, wydatków na zakup towarów handlowych od nieistniejących podmiotów, odpisów amortyzacyjnych od zestawu TV Samsung oraz wydatków na zakup odzieży ochronnej.
Odnośnie pierwszej kwestii bezsporne jest to, że I.H. zaewidencjonował w p.k.p .i r. wydatki na zakup towarów handlowych (63 sztuk elektronarzędzi), lecz zakupione narzędzia nie figurowały w remanencie sporządzonym na koniec roku 2001, ani też nie dysponował podatnik fakturami sprzedaży, które określałyby konkretnie oznaczone narzędzia. Pomimo to - zdaniem podatnika - zakupione narzędzia zostały zużyte w trakcie robót budowlanych i świadczenia usług na rzecz "F" Sp. z o.o. w S., natomiast obowiązkiem organów podatkowych było dokładne wyjaśnienie, do których robót budowlanych i usług należy przypisać konkretne narzędzia.
Sąd uznaje za słuszne stanowisko organów podatkowych, że to na podatniku ciąży obowiązek wykazania, iż określone wydatki zostały poniesione w celu uzyskania przychodu i że podatnik w niniejszej sprawie tego obowiązku nie dopełnił. Pomimo wezwania organu podatnik nie przedstawił kosztorysów robót budowlanych, ani innych dokumentów, z których wynikałoby, ze zakupione narzędzia zostały w trakcie tych robót zamontowane lub zużyte. Rodzaj narzędzi wskazuje na to, że nie zużywają się one w trakcie jednorazowego użycia, a nawet, jeśli część z nich uległa uszkodzeniu lub zniszczeniu to podatnik nie przedstawił ani protokołu zniszczenia (złomowania) tych narzędzi, ani nie wykazał ich w remanencie na koniec roku. Oznacza to, że podatnik nie wykazał, aby poniesione wydatki miały związek z osiągniętym przychodem, wobec czego - w myśl przepisu art.22 ust.1 ustawy p.d.f. - nie mogły zostać uznane za koszt uzyskania przychodu.
Za nietrafny uznał Sąd również zarzut skargi dotyczący braku podstaw do przyjęcia, że podmioty o nazwach Firma Handlowo-Usługowa "C", Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe "D" oraz Firma Produkcyjno-Handlowo-Usługowa "D" w rzeczywistości nie istniały. Nie jest prawdą, że organy podatkowe wyjaśniając tę kwestię ograniczyły się jedynie do ustalenia, że podany na fakturze numer NIP nie został wygenerowany przez odpowiedni urząd skarbowy. Trzeba wskazać, że organy podejmowały też inne działania zmierzające do ustalenia czy transakcje potwierdzone fakturami wystawionymi przez w/w podmioty miały rzeczywiście miejsce, w szczególności przesłuchały wskazanych przez podatnika świadków oraz dokonały sprawdzenia czy pod adresem wskazanym na fakturze podmioty prowadzą działalność gospodarczą. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze podatnik nie udzielił organom żadnych informacji, które umożliwiłyby identyfikację kontrahentów. Zastrzeżenia, co do wiarygodności twierdzeń podatnika budzi to, że pomimo co najmniej kilkumiesięcznych kontaktów handlowych na bazarze w Przemyślu, nie znał on numerów rejestracyjnych i marki samochodów, z których dokonywana była sprzedaż towarów, ani nazwiska, ani imienia żadnego z kontrahentów, nie zażądał od nich przedłożenia zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej (w przeciwnym razie znałby ich dane osobowe), ani pokwitowania odbioru gotówki (zapłaty za towar podatnik dokonywał gotówką), mimo, że wiarygodność tych kontrahentów budziła poważne wątpliwości, o czym świadczy chociażby rozbieżność w określeniu zbywcy na fakturze nr [...] z dnia 26 czerwca 2001r. (w nagłówku oznaczenie FPHU “D", a dalej jako sprzedawca wymieniony PPH “D"). Trzeba też dodać, że wskazanej w adresie jednego z kontrahentów posesji nr [...] nie ma na ul. W. w W. Pomimo braku przepisów nakazujących stronom umowy sprawdzanie, dla celów podatkowych, wiarygodności kontrahenta, ryzyko wynikające z zawierania transakcji z tzw. nieistniejącym podmiotem gospodarczym obciąża podatnika, który dokonuje księgowania w ewidencji faktur dokumentujących te transakcje i chce je wykorzystać jako dowód w postępowaniu podatkowym (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1998r. sygn. akt I SA/Po 1626/97 publik. Lex nr 32947, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 1998r. sygn. akt I SA/Po 1847/97 publik. Lex nr 34162).
Dodatkowo podatnik nie przedstawił żadnych dowodów zapłaty za towar, ani dowodów potwierdzających odbiór towaru. Sąd nie dał wiary oświadczeniu złożonemu przez podatnika w dniu 2 października 2003r., w którym stwierdził on, iż wszystkie materiały zakupione w nieistniejących firmach zostały wykorzystane do inwestycji prowadzonych przez jego firmę “B" na terenie "G" w S. i "F" – S., gdyż oświadczenia osób wymienionych w przedmiotowym piśmie nie zostały potwierdzone późniejszymi ustaleniami dokonanymi w toku kontroli krzyżowej. Podatnik utrzymywał, iż materiały dostarczane były przez sprzedających do miejsca ich przeznaczenia. Jednakże w toku prowadzonego postępowania podatkowego zarówno w dokumentacji podatnika, jak i dokumentach "G" Zakład w S. oraz PUT "F" nie ma żadnych dokumentów potwierdzających fakt dostarczenia na teren poszczególnych kopalni przedmiotowych materiałów czy ich zamontowania. Jeżeli natomiast chodzi o zeznania świadków to sprowadzają się one jedynie do ogólnych stwierdzeń, że I.H. dokonywał zakupów towarów na bazarze w P., od nieznanych osób, przy czym świadkowie nie mieli pewności, że zakupy te związane były z prowadzoną działalnością gospodarczą. Świadek M.K. potwierdził wprawdzie fakt dostarczania różnych materiałów np. słupów oświetleniowych, kabli na teren kopalni, lecz nie wiedział, kto zamawiał te materiały, kto dokonywał za nie płatności i w jakiej formie. Świadek M.B. zeznała natomiast, że I.H. dokonywał zakupów na duże kwoty i płacił gotówką, a część towaru sam odbierał na miejscu, ale nie była w stanie określić kontrahentów podatnika.
W ocenie Sądu przedstawione okoliczności uzasadniają uznanie wskazanych wyżej podmiotów za nieistniejące, a wystawionych rzekomo przez te podmioty faktur za nierzetelne.
Kolejnym spornym zagadnieniem była prawidłowość zaliczania przez podatnika
w ciężar kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych od zestawu TV Samsung LCD 40`. Nie kwestionując podniesionej przez podatnika potrzeby korzystania w prowadzonej działalności gospodarczej ze sprzętu rtv do archiwizowania testów ciśnieniowych na stacjach redukcji gazu należy stwierdzić, że telewizor, który figurował w ewidencji środków trwałych i którego amortyzacja obciążała koszty działalności podatnika, nie był wykorzystywany dla celów działalności gospodarczej, lecz na osobiste potrzeby podatnika. Świadczą o tym przeprowadzone w trakcie kontroli podatkowej oględziny wskazanego przez podatnika zestawu TV, który różnił się rozmiarami i datą produkcji od odbiornika amortyzowanego, a sam podatnik wyjaśnił (w protokole z dnia 26 lutego 2003r.), że telewizor wpisany do ewidencji środków trwałych znajduje się w budynku mieszkalnym i był w 2001r. wykorzystywany do testowania bliżej nieokreślonego sprzętu.. Ponadto, jak słusznie zauważyły organy podatkowe, przedmiotowy telewizor został zakupiony w 1999r., natomiast umowy dotyczące obowiązku archiwizowania prób ciśnieniowych podatnik zawarł dopiero w lipcu 2001r., nie wykazał zatem, aby wydatek na zakup zestawu TV został poniesiony w celu osiągnięcia przychodu. Podatnik nie kwestionował sposobu przeprowadzania oględzin, ani nie wnosił żadnych zastrzeżeń do poczynionych w ich trakcie ustaleń, a zawarte dopiero w skardze zarzuty, że procedura okazania nie odbywała się tak, jak to opisano w decyzji, są gołosłowne. Skarżący nie wskazał przy tym, jaki przebieg - jego zdaniem - miały oględziny i w czym przejawiała się zła wola organu. Sąd nie podziela zarzutów skargi odnośnie arbitralności oceny organu, co do celowości poniesionych wydatków i stwierdza, że dla zakwalifikowania wydatku jako kosztu uzyskania przychodu nie jest wystarczające stwierdzenie, że rzecz istnieje, została nabyta legalnie przez podatnika za jego własne pieniądze, lecz niezbędne jest również wykazanie przez podatnika związku poniesionego wydatku z prowadzoną działalnością gospodarczą w takim znaczeniu, że poniesienie tych kosztów ma lub może mieć wpływ na wielkość osiągniętego przychodu.
Chybione są także zarzuty skargi dotyczące odmowy zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup odzieży – spodni, kasków, rękawic, kurtki, określanych przez podatnika mianem odzieży roboczej. Podatnik nie wskazał, przez kogo i do jakich prac odzież ta była wykorzystywana. Na żądanie organu przedstawił wykaz przydziału odzieży, z którego wynika, że kask ochronny i spodnie zostały przyznane pracownikowi w dniu 17 listopada 2001r., kiedy nie pracował on już
w PUH “B". Celowości poniesionego wydatku nie dowodzi też pytanie skierowane przez podatnika do Państwowej Inspekcji Pracy w dniu 19 lipca 2004r., w którym podatnik wymienia rodzaj odzieży i wskazuje rodzaj prac, przy jakich miałaby być używana ( kierowca czterokołowca, kierownik robót), ani też udzielona przez PIP odpowiedź. W piśmie z dnia 9 sierpnia 2004r., skierowanym do Naczelnika Urzędu Skarbowego, Kierownik Oddziału PIP stwierdził, że odpowiedź ta nie była oparta na oględzinach przedmiotowej odzieży i sprzętu ochronnego, i miała jedynie charakter informacji o obowiązkach pracodawcy. W swoim zapytaniu PUH "B" nie wskazało, że kaski ochronne są w istocie kaskami motocyklowymi. Kask motocyklowy mógłby jednak zostać uznany za środek ochrony indywidualnej, gdyby do obowiązków pracownika należało okresowe przemieszczanie się po terenie
i drogach publicznych z wykorzystaniem pojazdu mechanicznego, np. motocykla.
Postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy podatkowe nie wykazało, aby podatnik wykorzystywał dla celów działalności gospodarczej motocykl, albo czterokołowiec. Pojazdy takie nie figurowały w ewidencji środków trwałych, ani też w ewidencji pojazdów, a ponadto nie przedstawiono dowodów zakupu paliwa do takich pojazdów. Podatnik dokonał wprawdzie w dniu 3 lipca 2001r. zakupu ciągnika marki honda, lecz do użytkowania wprowadził go dopiero w maju 2002r.
Zdaniem Sądu podatnik nie wykazał związku poniesionych wydatków na zakup w/w odzieży i sprzętu z osiągniętym przychodem.
W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy został wyjaśniony w sposób wszechstronny i nie budzi wątpliwości. W trakcie postępowania podatkowego organy zebrały pełny materiał dowodowy, dokonały ustaleń z udziałem podatników, w oparciu o zeznania świadków i składane przez strony wyjaśnienia. Organy zarówno I, jak i II instancji, w uzasadnieniach swoich decyzji odniosły się do zastrzeżeń i zarzutów podatników. Należy też zauważyć, że podatnicy nie składali w trakcie postępowania podatkowego wniosku o powołanie biegłego, a na konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego wskazano dopiero w skardze.
Zgodnie z przepisem art.191 Ordynacji podatkowej organy podatkowe dokonują swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w postępowaniu i decydują czy dana okoliczność jest wystarczająco udowodniona. Obowiązek powołania biegłego z urzędu ma miejsce wówczas, jeżeli opinii biegłego wymagają przepisy prawa podatkowego (art.197§2 Ordynacji podatkowej). W pozostałych przypadkach organ podatkowy może powołać biegłego, jeżeli w sprawie są wymagane wiadomości specjalne. Biegły jednak nie może wypowiadać się co do prawa, lecz jedynie co do faktów, a te - jak to już wyżej stwierdzono - zostały należycie wyjaśnione. Odmienna ocena zebranego materiału dowodowego przez skarżących nie uzasadnia przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa.
W ocenie Sądu organy podatkowe nie naruszyły przepisów prawa materialnego, ani postępowania podatkowego, w stopniu mogącym wpłynąć na wynik sprawy.
Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd w oparciu o art. 151 ustawy P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło