II SA/Rz 1011/12

WyrokWSA w Rzeszowie2013-02-19

Skład orzekający: Maria Piórkowska, Ewa Partyka, Robert Sawuła

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował wykonywany przez skarżącego transport jako przewóz regularny, nakładając karę pieniężną, mimo braku wystarczających ustaleń faktycznych co do charakteru przewozu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Stwierdzono, że organy nie wyjaśniły wystarczająco stanu faktycznego sprawy, w tym nie ustaliły rzetelnie, czy przewóz miał charakter regularny, regularny specjalny, czy okazjonalny, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak ten uniemożliwił kontrolę prawidłowości zastosowania prawa materialnego.
Stan faktyczny
Skarżący S. B. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Organy uznały, że wykonywany przewóz był przewozem regularnym. Skarżący kwestionował tę kwalifikację, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i błędnej klasyfikacji przewozu. W sprawie występowały rozbieżności w zeznaniach świadków i kierowcy co do charakteru przewozu, sposobu pobierania opłat i listy pasażerów.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję GITD i poprzedzającą ją decyzję WITD. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od GITD na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Maria Piórkowska Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Robert Sawuła Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 lutego 2013 r. sprawy ze skargi S. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2012 r. nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego S. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] kwotę 320 zł /słownie: trzysta dwadzieścia złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sygn. II SA/Rz 1011/12 Uzasadnienie Przedmiotem skargi S. B. jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (określanego dalej jako GITD) z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (określanego dalej jako WITD) z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] o nałożeniu na S. B. kary pieniężnej w kwocie 8 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Jako podstawę prawną decyzji organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., określanej dalej jako k.p.a.), art. 2 pkt 3, art. 5 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 oraz art. 4 ust. 7, art. 18, art. 92a ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., określanej dalej jako u.t.d.). Z akt administracyjnych oraz decyzji wynika, że w dniu 19 maja 2011 r. w miejscowości H. zatrzymano do kontroli samochód marki Volkswagen o nr rej. [...]. Pojazdem kierował J. M., który wykonywał przewóz drogowy osób na trasie P. -R. i działał na rzecz przedsiębiorcy S. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...]. W protokole kontroli stwierdzono, że kierowca nie okazał zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu drogowego osób. W sprawie orzekał już GITD, który decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] uchylił w całości decyzję WITD z dnia [...] września 2011 r., nr [...] o nałożeniu na S. B. kary pieniężnej w wysokości 6 000 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, nakazując przeprowadzenie postępowania dowodowego z uwagi na ocenę, że dotychczasowe dowody są wystarczające do ustalenia czy wykonane przewozy były przewozami regularnymi czy też okazjonalnymi bądź wahadłowymi. Organ odwoławczy wskazał, że dowożenie i odwożenie pracowników jednostki wojskowej w P. do i z miejsca pracy, bez określenia trasy przejazdu i bez wskazania godzin odjazdu i przyjazdu nie świadczy o wykonywaniu przewozu regularnego. WITD po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] nałożył na S. B. karę pieniężną w kwocie 8 000 zł za wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia - tj. zaświadczenia na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym. W uzasadnieniu wskazał, że podczas kontroli kierowca nie okazał zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu drogowego osób, a sporządzone kopie wykresówek wskazują na regularny charakter przewozu. Stwierdził, że przedsiębiorca wykonywał przewozy niemalże codziennie i to o stałych porach, co nie wskazuje, że przewozy te miały charakter okazjonalny. W ocenie organu I instancji wykonywany przez S. B. przewóz nie był ograniczony do stałej jednej grupy pasażerów, co wskazuje na powszechny charakter wykonywanych przewozów. Reasumując stwierdził, że nie ma przesłanek do uznania przewozów realizowanych przez S. B. jako przewozy wahadłowe, czy okazjonalne, nie podlegające obowiązkowi uzyskania stosownego zezwolenia. Przewozy te realizowane były odpłatnie w stałych godzinach na trasie R. P. – R., a dostęp do nich miał charakter powszechny, publiczny. W odwołaniu S. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego przez organ I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji przez organ II instancji i umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie, zaś z ostrożności procesowej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji przez organ II instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Odwołujący zarzucił decyzji naruszenie: 1) art. 7 oraz 8 k.p.a., poprzez niepodjęcie działań niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wydanie zaskarżonej decyzji z pominięciem wyjaśnień strony, 2) art. 75 § 1, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie wszystkich dowodów niezbędnych do wyjaśnienia sprawy oraz poprzez ustalenie i dokonanie oceny stanu faktycznego na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego, 3) art. 4 pkt 7 i pkt 11 u.t.d., poprzez błędne zaklasyfikowanie kontrolowanego przewozu jako przewozu regularnego. S. B. wskazał na brak wykonania wytycznych z decyzji uprzednio wydanej przez organ II instancji. GITD decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., opisaną na wstępie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że wykonywane przez S. B. przewozy należy uznać za przewozy regularne specjalne. W dniu kontroli wykonywany był przewóz pracowników do pracy do jednostki wojskowej w P., na trasie R. - P. Organ odwoławczy nie zgodził się z argumentacją strony, że zmiana składu pasażerów uniemożliwia zakwalifikowanie wykonywanego przez niego przewozu drogowego jako przewozu regularnego. Naprowadził, że w tym przypadku nie ma znaczenia, że zmienia się tożsamość przewożonych osób, skoro nadal są to pracownicy jednostki wojskowej w P. Dla uznania, że jest to przewóz regularny specjalny wystarczy, że będzie to pracownik, bez względu na to, ile czasu pracuje w przedsiębiorstwie, na teren którego jest dowożony. Nadto przewozy wykonywane były z dużą częstotliwością, a godziny odjazdów i przyjazdów były zbieżne. W skardze S. B. wniósł o uchylenie decyzji organów obydwu instancji i umorzenie postępowania w sprawie, alternatywnie o uchylnie w/w decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Nadto wniósł o zawieszenie postępowania do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia w sprawie pytania prawego przedstawionego przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim – postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Go 362/12. Skarżący powtórzył zarzuty względem zaskarżonej decyzji podobne jak w odwołaniu. Nadto zarzucił naruszenie: 1) art. 6 k.p.a., poprzez przywołanie przez organ II instancji w podstawie prawnej i w uzasadnieniu decyzji, niemających zastosowania w dniu kontroli, przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady WE z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku przewozów autokarowych i autobusowych i zmieniających rozporządzenie WE, 2) art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 oraz l.p. 2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania poprzez jego bezpodstawne zastosowanie i uznanie, że przepisy te w zakresie wysokości nałożonej kary pieniężnej mają zastosowanie w niniejszej sprawie, 3) art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy u.t.d. oraz niektórych innych ustaw, poprzez uznanie, że ustawa o transporcie drogowym w brzmieniu ustalonym w/w ustawą w zakresie wysokości kar pieniężnych ma zastosowanie w sprawie, 4) art. 2 oraz 42 Konstytucji RP, poprzez naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego i wynikającej z niej zasady zaufania do państwa i tworzonego przez nie prawa oraz zasady ochrony interesów i spraw w toku. W uzasadnieniu skarżący zarzucił organowi, że pominął w całości argumenty poparte stosownym orzecznictwem oraz zarzuty odwołania, w związku z tym ponowił zarzuty i wnioski zgłoszone dotychczas, przedstawiając stanowisko jak odwołaniu. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem tylko wówczas, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Podkreślić trzeba, że kontrola sądowa zaskarżonej decyzji odbywa się w określonej kolejności. Najpierw Sąd bada, czy zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadą obligującą do stwierdzenia jej nieważności, kolejno czy nie występują naruszenia przepisów postępowania, w tym zwłaszcza czy prawidłowo został ustalony stan faktyczny. Tylko bowiem należyte wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy pozwala na badanie – w ostatniej kolejności, czy prawidłowo zastosowane zostało prawo materialne. Po dokonaniu kontroli w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie jej zarzuty mogły zostać zbadane. Na wstępie trzeba wskazać, że wniosek skarżącego o zawieszenie postępowania do czasu orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w przedmiocie zgodności z Konstytucją RP przepisu art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 244, poz. 1454 zwanej dalej ustawą zmieniającą) został oddalony, gdyż w ocenie Sądu niecelowe byłoby zawieszenie postępowania w sytuacji, gdy nie jest pewne czy rzeczywiście wyrok Trybunału będzie miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy czy też nie. Zasadniczą bowiem przyczyną uchylenia przez Sąd zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji było stwierdzenie, iż nie wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne zostały wyjaśnione, co dodatkowo wiąże się także z kwestią oceny materiału dowodowego a także naruszeniem zasady pogłębiania zaufania wyrażonej w art. 8 k.p.a., wobec porównania zaleceń decyzji kasacyjnej, czynności podjętych przez organ I instancji oraz zaskarżonej decyzji. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której organ najpierw udzielając wskazówek co do zakresu postępowania dowodowego, które ma być uzupełnione przez organ I instancji, następnie zupełnie "przemilcza" kwestię podnoszoną w odwołaniu i tym razem za wystarczający uznaje materiał dowodowy uzupełniony jedynie o zeznania strony, które zresztą nie stanowią głównej bazy dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco; W dniu 19 maja 2011 r. w godz. 1618 do 1648 na drodze wojewódzkiej w H. funkcjonariusz Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę autobusu marki Volkswagen nr rejestracyjny [...] należącego do S. B. prowadzącego działalność gospodarczą w ramach [...]. Pojazd był prowadzony przez J. M. zatrudnionego u skarżącego na umowę zlecenia. Kierowca nie okazał zezwolenia na wykonanie regularnego przewozu osób. Kierowca, który był żołnierzem zawodowym zatrudnionym w jednostce wojskowej w P. zeznał, że pojazdem tym przewozi żołnierzy zawodowych do pracy w tej jednostce. Pasażerowie są wpisywani codziennie na listę i oni później rozliczają się z przedsiębiorcą. Kierowca zeznał, że nie sprzedaje żadnych biletów ani "nie bierze" od pasażerów pieniędzy. Z wykresówek wynika, że w okresie od dnia 21 kwietnia do dnia kontroli, przewóz na trasie R. – P. – R. odbywał się w dni powszednie za wyjątkiem 2 i 4 maja 2011 r. W godzinach rannych transport osób z R. rozpoczynał się w godzinach od około 525 – 535 (najczęściej o 530), w P. kończył się o godzinach 650 – 705 (najczęściej 650). Z P. wyjeżdżał w drogę powrotną w godz. od 1505 do 1545 (najczęściej 1505). Do R. dojeżdżał w godz. od 1645 - 1725. W dniu 30 kwietnia 2011 r. ten sam autobus prowadzony przez J. M. wyjechał z R. o godz. 520 i dojechał do S. o godz. 1145. Trasę zakończył w R. w dniu 2 maja o godz. 2130. Jak zeznał przesłuchany po raz drugi kierowca, pasażerów zabierał z R. i wiózł do P., po drodze zabierał i wysadzał jeszcze innych pasażerów. Wszyscy oni pracują w jednostce wojskowej w P. Jak zeznał jeden z pasażerów – W. K. "z przysługi polegającej na przewozie osób busem na trasie R. – P. realizowanej przez kierowcę J. M. skorzystał 3 – 4 razy, w zależności od potrzeby". On akurat dojeżdżał na trasie R. – P. W razie potrzeby kontaktował się telefonicznie z J. M., który "zabierał go po drodze". Także po drodze do P. kierowca zabierał jeszcze innych pasażerów. Świadek K. słuchany w dniu kontroli zeznał, że wówczas gdy korzysta z tego przewozu, wpisuje się na listę pasażerów i raz w miesiącu zgłasza się mężczyzna przedstawiający się jako S. i z nim rozlicza się za przejechane dni. Słuchany ponownie w dniu 29 czerwca 2011 r. podał z kolei, że opłatę za przejazd, uzależnioną od ilości przejechanych dni przekazuje kierowcy J. M. Z kolei skarżący w swych pisemnych wyjaśnieniach i w zeznaniu podał, że za usługę transportową pobiera opłatę uzależnioną od ilości przejechanych kilometrów ( w wyjaśnieniach 2 zł za 1 km). Wskazywał także, że oprócz pracowników jednostki wojskowej w P. przewożone były także inne osoby. Kierowca zabierał pracowników z różnych miejsc m.in. z R., K., D., J. Jak widać zeznania przesłuchanych osób są w istotnych kwestiach rozbieżne, a w uzasadnieniach decyzji zabrakło wskazań dlaczego organy dają wiarę zeznaniom konkretnej osoby w całości lub w części, dlaczego zaś odmawia się tej wiarygodności pozostałym. Brak też jakichkolwiek ustaleń, skąd konkretnie zabierane były osoby korzystające z przewozu, czy były to stałe miejsca, czy trasa przejazdu (miejscowości) była taka sama i od czego to zależało, dlaczego przewozy na trasie R. – P. – R. nie odbyły się w dniach 2 i 4 maja 2011 r. mimo, że były to dni powszednie. Ustalenia te i rzetelna ocena dowodów były istotne, skoro spór sprowadzał się do kwestii czy przewóz wykonywany przez skarżącego był przewozem regularnym, regularnym specjalnym czy okazjonalnym. Zgodnie z art. 18 ust. 1 u.t.d. wykonywanie przewozów regularnych i przewozów regularnych specjalnych wymaga zezwolenia odpowiedniego organu w zależności od zasięgu tych przewozów. W art. 4 u.t.d. zawarto tzw. słowniczek ustawowy, w którym zdefiniowano pojęcia używane w tej ustawie. Zgodnie z art. 4 pkt 7 u.t.d. przewóz regularny to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz.U. z 2000 r., Nr 50, poz. 601 z późn. zm.). Przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (art. 4 pkt 9 u.t.d.). Z kolei przewóz wahadłowy to wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków: a) każda grupa osób przewiezionych od miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego, b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem w każdym, przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km (art. 4 pkt 10 u.t.d.). Przewóz okazjonalny zaś to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego (art. 4 pkt 11 u.t.d.). W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przewóz regularny specjalny to przewóz niepubliczny, dotyczący określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób, posiadający cechy przewozu regularnego, określone w art. 4 pkt 7 u.t.d. (zob. m.in. uzasadnienia wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 82/08, z dnia 21 sierpnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1274/06, z dnia 28 sierpnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1306/06, z dnia 3 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 535/08). Jeśli przewóz osób miałby się odbywać na zasadach określonych m.in. w ustawie prawo przewozowe, zgodnie z art. 2 tej ostatniej ustawy przewoźnik wykonujący regularne przewozy osób jest obowiązany w szczególności podać do publicznej wiadomości rozkład jazdy środków transportowych przez zamieszczenie informacji na wszystkich dworcach i przystankach wymienionych w rozkładzie jazdy. Z zestawienia w/w przepisów wynika co do zasady, że aby określony przewóz uznać za regularny, muszą być spełnione następujące warunki: ustalenie przewozu, podanie tego rozkładu do publicznej wiadomości, określenie trasy przejazdu i przystanków, na których zgodnie z rozkładem jazdy odbywa się wsiadanie i wysiadanie pasażerów oraz ustalenie cennika opłat podanego do publicznej wiadomości, wykonywane transportu zgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu. Z kolei przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób, posiadający cechy przewozu regularnego określone w art. 4 pkt 7 u.t.d. W świetle powyższego dla ustalenia czy mamy do czynienia z przewozem regularnym specjalnym, przewozem regularnym czy też z przewozem okazjonalnym nie wystarczy ustalenie, że przewóz był wykonywany w zbliżonych godzinach z dużą częstotliwością, że przewożona była określona grupa osób, oraz że przewóz wykonywany był pomiędzy określonymi miejscowościami bez względu na to jaką trasą przejeżdża i od czego to zależy, gdzie się autobus zatrzymuje i skąd zabiera pasażerów, wreszcie w jaki sposób ustalona jest odpłatność za przewóz. Oczywistym jest, że brak niektórych cech z wyżej przedstawionych pojęć nie w każdych okolicznościach będzie musiał przesądzać o tym, że w konkretnym przypadku mamy do czynienia z przewozem okazjonalnym, ale nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, że z jednej strony ze względu na brak istotnych cech danego przewozu przedsiębiorca nie jest w stanie uzyskać wymaganego zezwolenia, a z drugiej - zostaje on z powodu jego braku ukarany. Wypada przy tym zwrócić uwagę na jeszcze jedną cechę charakterystyczną przewozów regularnych specjalnych, którą podkreśla orzecznictwo (uzasadnienie wyroku NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 535/08 – Lex nr 526571). Jest to w istocie dominująca pozycja przewoźnika w stosunku do podmiotów korzystających z tej usługi. Przewoźnik w takich sytuacjach ustala cennik, godziny odjazdów, miejsca w których usytuowane są przystanki. Natomiast potencjalny klient jest co do zasady związany tymi ustaleniami. Mówiąc najogólniej dyspozycyjność przewoźnika w stosunku do podmiotu zlecającego wykonywanie usługi, oznaczająca możliwość zmiany, w zależności od potrzeb, ustalonych wcześniej zasad, niejako wyklucza możliwość przyjęcia, że w danym przypadku chodzi o przewóz regularny. Dla niebudzącego wątpliwości określenia jaki rodzaj przewozu był wykonywany w dniu 19 maja 2011 r. przez skarżącego, konieczne jest więc uzupełnienie materiału dowodowego i zgodnie z zasadami określonymi w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Dopiero w razie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego z podaniem w oparciu o jakie dowody to nastąpiło i dlaczego określonym dowodom organy dały wiarę a inne oceniły jako niewiarygodne, Sąd może skontrolować ten proces a następnie zgodność decyzji z normami prawa materialnego. Wobec braków w postępowaniu dowodowym ocena czy organy naruszyły prawo materialne byłaby przedwczesna, stąd i wniosek o zawieszenie postępowania nie mógł zostać uwzględniony. Z uwagi na naruszenie przez organy przepisów postępowania, a to art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Nie można bowiem wykluczyć, że wyjaśnienie wskazywanych wyżej przez Sąd okoliczności mogłoby doprowadzić do ustalenia, że skarżący wykonywał przewozy okazjonalne, na które nie są potrzebne zezwolenia, a więc naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W razie uprawomocnienia się tego wyroku organy uzupełnią postępowanie dowodowe ustalając okoliczności wyżej wskazywane i ustalą jaki rodzaj przewozu był wykonywany przez skarżącego w dniu 19 maja 2011 r. W zależności od wyników tych ustaleń wydadzą stosowną decyzję. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło