II SA/Rz 1154/18
WyrokWSA w Rzeszowie2019-01-23
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Magdalena Józefczyk, Maciej Kobak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zatwierdzająca zamienny projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na wznowienie robót budowlanych może zostać wydana bez należytego wyjaśnienia zgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie liczby kondygnacji, powierzchni biologicznie czynnej oraz ochrony przed wodami opadowymi?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji, uznając, że naruszają one przepisy postępowania dotyczące gromadzenia i oceny materiału dowodowego. Organy nie wyjaśniły w sposób należyty zgodności projektu budowlanego zamiennego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w kluczowych kwestiach, takich jak powierzchnia biologicznie czynna, ochrona przed wodami opadowymi oraz właściwa interpretacja przepisów dotyczących liczby kondygnacji i zabudowy śródmiejskiej. Brak ten uniemożliwił prawidłową ocenę zrealizowanego przedsięwzięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji zatwierdzającej zamienny projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na wznowienie robót budowlanych dla wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Inwestor dokonał istotnych odstępstw od pierwotnego projektu, co skutkowało wieloletnim postępowaniem administracyjnym i sądowoadministracyjnym. Skarżący podnosili liczne zarzuty dotyczące niezgodności projektu z planem zagospodarowania przestrzennego, przepisami technicznymi oraz braku należytego wyjaśnienia stanu faktycznego przez organy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2013 r. oraz zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Joanna Zdrzałka Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Maciej Kobak /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Opioła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi A. S., B. S. i M. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących A. S., B. S. i M. B. solidarnie kwotę 1031 zł /słownie: tysiąc trzydzieści jeden złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi A. S., B. S. i M. B. (dalej w skrócie: "skarżące") reprezentowanych przez r. pr. J. R. jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej w skrócie: "organ odwoławczy") z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] (dalej w skrócie: "organ I instancji") z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i udzieleniu pozwolenia na wznowienie robót budowlanych.
Kwestionowana decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] kwietnia 2011 r. organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych realizowanych na podstawie decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] znak: [...] o wydaniu pozwolenia na budowę dla "A." w B. na rozbudowę, nadbudowę i przebudowę istniejącego budynku byłej stołówki i pralni szpitalnej z przeznaczeniem na budynek mieszkalny wielorodzinny (3 segmentowy – segmenty A, B, C) i garażami w poziomie piwnic – kategoria obiektu XIII na działkach ew. nr 2969/6 i 2969/7 w K.
Następnie postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] organ I instancji wstrzymał roboty budowlane, których inwestorem jest "B." z siedzibą w B. (dalej w skrócie: "inwestor") z uwagi na ich prowadzenie w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w ww. decyzji, w szczególności poprzez zmniejszenie odległości pomiędzy budowanym "segmentem B" a budynkiem mieszkalnym na działce ew. nr 2972 z 10 do 9,45 m, oraz zwiększeniu powierzchni zabudowy i kubatury budynku.
Po rozpoznaniu zażalenia inwestora na powyższe postanowienie, organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] uchylił je w całości i umorzył postępowanie pierwszej instancji w całości. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził nieważność postanowienia z dnia [...] maja 2011 r. nr [...], natomiast po rozpoznaniu wniosku inwestora o ponowne rozpatrzenie sprawy, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] listopada 2011 r.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] organ I instancji nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedstawienia w siedzibie organu 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych – w terminie do dnia 30 marca 2012 r.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] uchylił swoją decyzję z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] znak: [...] z uwagi na naruszenie przez inwestora w sposób istotny warunków pozwolenia na budowę.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] organ I instancji zatwierdził projekt budowlany zamienny oraz udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, a także nałożył na inwestora obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Decyzją z dnia [...] września 2012 r. nr [...] organ odwoławczy stwierdził nieważność decyzji organu I instancji z dnia [...] stycznia 2012 r., natomiast decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...] organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji z dnia [...] czerwca 2012 r.
Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2012 r. sygn. VII SA/Wa 401/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] oraz z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...].
Postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. nr [...] organ I instancji wstrzymał roboty budowlane obejmujące rozbudowę, nadbudowę i przebudowę istniejącego budynku byłej stołówki i pralni szpitalnej z przeznaczeniem na budynek mieszkalny wielorodzinny (3 segmentowy – segmenty A, B, C) z częścią usługową (w parterze segmentu C) i garażami w poziomie piwnic – kategoria obiektu XIII na działkach ew. nr 2969/6 i 2969/7 w K. z uwagi na ich prowadzenie w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] znak: [...], w szczególności poprzez przesunięcie segmentu B w kierunku wschodnim o 55 cm.
Decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...] organ I instancji nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedstawienia w siedzibie organu 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych – w terminie do dnia 30 grudnia 2012 r.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] organ I instancji zatwierdził projekt budowlany zamienny inwestora i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych przy rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku byłej stołówki i pralni szpitalnej z przeznaczeniem na budynek mieszkalny wielorodzinny (3 segmentowy – segmenty A, B, C) z częścią usługową (w parterze segmentu C) i garażami w poziomie piwnic – kategoria obiektu XIII na działkach ew. nr 2969/6 i 2969/7 w K., oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji podał art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (dalej w skrócie: "u.p.b.") oraz art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej w skrócie: "k.p.a.").
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że w trakcie wykonywania przedmiotowych robót dokonano istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego polegającego na przesunięciu segmentu B w kierunku wschodnim o 55 cm. Zdaniem organu, powyższa zmiana, w kontekście przepisów art. 36a ust. 5 pkt 1 i 2 u.p.b. traktowana jest jako istotne odstąpienie od projektu budowlanego, bowiem każda zmiana mająca wpływ na zakres objęty projektem zagospodarowania działki wymaga uprzedniej akceptacji ze strony organu administracji architektoniczno-budowlanej w formie decyzji administracyjnej.
Dalej organ I instancji wskazał, że w dniu 26 października 2012 r. inwestor przedłożył 2 egzemplarze projektu budowlanego, który uzupełniono kolejno w dniach 9 listopada 2012 r. i 14 grudnia 2012 r.
Odnosząc się do złożonych przez skarżące uwag organ wyjaśnił, że inwestor został zobowiązany wyłącznie do uzupełnienia projektu budowlanego zamiennego, a nie wykonania nowego, stąd wskazana w projekcie data nie uległa zmianie. Ponadto przyjęty w projekcie zamiennym poziom posadowienia obiektu jest analogiczny jak ten przyjęty w pierwotnym projekcie budowlanym zatwierdzonym przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Organ wyjaśnił również, że przedmiotowa decyzja jest decyzją zatwierdzającą projekt budowlany zamienny i udzielającą pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Na jej podstawie inwestor będzie zobligowany do wykonania określonych w nim czynności w celu doprowadzenia istniejącego budynku do stanu zgodnego z prawem. Ukształtowanie terenu przy segmencie B musi zostać wykonane tak, aby zapisy z planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego ilości kondygnacji nadziemnych były zgodne z jego ustaleniami. Powyższe roboty są przewidziane w projekcie budowlanym zamiennym.
Organ I instancji stwierdził, iż projekt budowlany zamienny spełnia wymogi, o których mowa w art. 35 ust. 1 u.p.b. Tym samym spełnione zostały wszystkie przesłanki do zastosowania art. 51 ust. 4 u.p.b.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. i B. S. podniosły następujące zarzuty:
- projekt zamienny zawiera błędy formalne, gdyż podpisy projektantów i sprawdzających są z lutego 2012 r., a obowiązek sporządzenia projektu budowlanego zamiennego nałożono decyzją z dnia [...] października 2012 r.;
- projekt zamienny nie spełnia wymogów MPZP, gdyż zrealizowany segment B jest obecnie obiektem o pięciu kondygnacjach nadziemnych, a plan dopuszcza cztery;
- projekt zamienny narusza art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., ponieważ nie został zachowany warunek pełnego naturalnego oświetlenia pomieszczeń budynku skarżących, oraz § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.;
- naruszono art. 4 u.p.b., ponieważ stan prawny nieruchomości, na której wznoszony jest budynek mieszkalny, tj. działek nr 2969/6 i 2969/7 jest nieuregulowany (sporny), co ma wpływ również ma ustalenie powierzchni biologicznie czynnej.
Po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Po rozpoznaniu skargi A. S. i B. S. wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2013 r. sygn. II SA/Rz 385/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję organu odwoławczego z dnia [...] lutego 2013 r.
W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że w aktach administracyjnych brak jest tej części materiału dowodowego, który pozwalałby na ustalenie, jakie rozstrzygnięcia zapadły po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 czerwca 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 401/12, którym uchylono postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] i poprzedzające je postanowienie tego samego organu z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności postanowienia organu odwoławczego z dnia [...] maja 2011 r. Ponadto na znajdującej się w aktach administracyjnych kserokopii decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] brak jest adnotacji, czy i kiedy decyzja ta stała się ostateczna. WSA wskazał również, że w aktach administracyjnych brak jest pełnomocnictwa, z którego wynikałoby umocowanie dla J. D. do działania imieniem skarżącej B. S.
Dalej WSA stwierdził, że organy nadzoru budowlanego nie dokonały ustaleń faktycznych, które pozwalałyby jednoznacznie ocenić, czy zaistniały podstawy do zakończenia postępowania naprawczego poprzez zatwierdzenie przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. W szczególności organy nie odniosły się do zarzutów skarżących dotyczących ilości kondygnacji nadziemnych, błędnego założenia posadowienia obiektu, przybliżenia inwestycji do trasy kolektora, czym naruszono strefę ochronną dla kolektora wolną od zabudowy, wielkości powierzchni biologicznie czynnej określonej w planie zagospodarowania przestrzennego.
Ponadto Sąd wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdzając zgodność rozwiązań projektu budowlanego zamiennego z § 8 ust. 4 pkt 1 MPZP nawet nie zacytował tego przepisu. Nie zostało też wyjaśnione, dlaczego nastąpiło ograniczenie stron postępowania w stosunku do postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Organy w ogóle nie odniosły się do skutków ewentualnej zmiany przebiegu granic w zakresie niezachowania odległości 4 m od granicy z działką skarżących ze względu na legalność otworów okiennych w spornym obiekcie, czy też rozważenia możliwości zawieszenia postępowania naprawczego do czasu zakończenia postępowania przed sądem powszechnym.
Wreszcie Sąd stwierdził, że inwestor wielokrotnie był wzywany o uzupełnienie przedłożonego projektu budowlanego zamiennego w różnym zakresie i z tego względu w uzasadnieniu decyzji organy powinny opisać dokonane uzupełnienia i dokonać ich oceny.
Wyrokiem z dnia 8 lipca 2015 r. sygn. II OSK 2952/13 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu odwoławczego.
W uzasadnieniu wyroku NSA podkreślił, że w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny w trybie art. 184 p.p.s.a., ale wyrażenia w uzasadnieniu wyroku innej oceny prawnej niż Sąd Wojewódzki, wiążąca jest, w tej części, ocena przedstawiona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
NSA stwierdził, że prezentując podstawy dokonywanych analiz prawnych, które powinny skupić się na ocenie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót, Sąd I instancji bez potrzeby podniósł istnienie w granicach tej sprawy wątpliwości, co do legalności aktów wydanych w poprzednich fazach tego postępowania i co więcej zobowiązał organ nadzoru budowlanego do czynienia ustaleń faktycznych odnoszących się do zdarzeń przeszłych.
Dalej NSA wskazał, że w skardze kasacyjnej nie zostały skutecznie zakwestionowane zarzuty dotyczące zatwierdzenia projektu zamiennego. NSA stwierdził, że Sąd I instancji zasadnie zakwestionował to, że organy nadzoru budowlanego ograniczyły się jedynie do formalnej kontroli projektu budowlanego zamiennego, nie podejmując próby oceny istotnych kwestii mających podstawowe znaczenie dla możliwości zatwierdzenia projektu zamiennego. Przede wszystkim nie wyjaśniono zgodności zamierzenia z planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie liczby kondygnacji budynku. Plan dopuszcza jedynie cztery kondygnacje nadziemne, tymczasem budynek posiada ich pięć. Próba doprowadzenia do zgodności z planem polegać ma według projektu na podniesieniu poziomu gruntu przez nasypanie skarpy wokół pierwszej kondygnacji, tak, aby zagłębić tę kondygnację powyżej jej połowy wysokości. Nie wyjaśniono natomiast, jak taki zamysł ma się do przepisów technicznych zawartych w § 3 pkt 15 i 17 rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej w skrócie: "rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 2002 r."). Bez zmiany pozostanie bowiem wysokość budynku.
NSA wyjaśnił, że sam fakt złożenia projektu budowlanego zamiennego nie legalizuje wykonanych z odstępstwami od pozwolenia na budowę robót budowlanych. Dopiero treść tego projektu wyznacza dalsze postępowanie organu nadzoru budowlanego. Obowiązkiem projektanta jest opracowanie projektu budowlanego zamiennego zgodnie z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, a także w sposób zapewniający doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. Natomiast obowiązkiem organu jest sprawdzenie projektu budowlanego zamiennego w zakresie objętym regulacją art. 35 ust. 1 u.p.b. mającym zastosowanie odpowiednio na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 u.p.b., a więc zwłaszcza w zakresie zgodności z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego, albo decyzji o warunkach zabudowy. Brak w uzasadnieniu decyzji wyjaśnienia przyczyn, dla których organ uznał, że przedłożony projekt budowlany zamienny jest zgodny z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji oznacza, że w istocie organ nie sprawdził tego projektu pod tym kątem, przez co w konsekwencji naruszono art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b.
NSA wskazał również, że w orzecznictwie obecny jest pogląd, że jeżeli budowa obiektu budowlanego została zakończona, to organ nadzoru budowlanego nie może postanowieniem wydanym na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 u.p.b. wstrzymać prowadzonych robót budowlanych. Postanowienie nakazujące wstrzymanie robót budowlanych z powołaniem się na jeden z przepisów art. 50 ust. 1 u.p.b., odnoszące się do tego samego obiektu budowlanego i tego samego stanu faktycznego, może być wydane tylko raz, po czym w ciągu 2 miesięcy powinna być wydana decyzja na podstawie art. 51 ust. 1 powyższej ustawy.
NSA wyjaśnił, że utrata ważności postanowienia na skutek upływu dwóch miesięcy nie kończy dla inwestora wszczętej sprawy, która powinna zostać zakończona w procesowej formie, co też prawidłowo zauważono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej organu. Z tego powodu podjęcie dalszych robót budowlanych po upływie dwóch miesięcy odbywa się na ryzyko inwestora, bowiem po zakończeniu budowy organ przeprowadzi ponowną ocenę legalności obiektu budowlanego. Tym samym organ zakończy postępowanie naprawcze na zasadzie kontroli następczej zrealizowanych już robót budowlanych, stosując w miarę potrzeby środki, o których mowa w art. 51 ust. 7 u.p.b.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji z dnia [...] stycznia 2013 r. i jednocześnie zatwierdził projekt budowlany zamienny rozbudowy, nadbudowy, przebudowy, zmiany sposobu użytkowania istniejącego budynku byłej stołówki i pralni szpitalnej na budynek usługowo- mieszkalny (wielorodzinny) na działce ew. nr 2969/6 i 2969/7 w K., oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że projekt zamienny został sporządzony przez uprawnioną do tego osobę, zawiera wyodrębniony projekt zagospodarowania terenu, sporządzony na aktualnej kopii mapy do celów projektowych wraz z opisem, projekt zagospodarowania działki jest zgodny z przepisami techniczno– budowlanymi, jest kompletny, posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b u.p.b. Jest również zgodny z ustaleniami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Miasta [...] "[...]" (dalej w skrócie: "MPZP"), uchwalonego uchwałą Rady Miasta [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. Nr [...] (Dz. U. Woj. Podkarpackiego Nr [...], poz. [...] ). Inwestycja znajduje się na terenie określonym jako UP1 i UP2 (tereny usług publicznych).
Organ odwoławczy wskazał, że w § 8 ust. 4 pkt 1 MPZP ustalono, że dla terenów oznaczonych jako UP1 i UP2 określa się wysokość zabudowy do 4 kondygnacji naziemnych w tym poddasze. Organ stwierdził na podstawie § 3 pkt 17 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., że przedmiotowa inwestycja posiada 4 kondygnacje nadziemne i jedną podziemną. Zarówno w projekcie budowlanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę jak i w przedłożonym projekcie zamiennym rzędna projektowanego poziomu posadowienia budynku wynosi 281,3 m n.p.m., natomiast poziom terenu wokół segmentu B projektowanego budynku wynosi 1,55 m w stosunku do projektowanego poziomu posadowienia. W zakresie projektowanego poziomu posadowienia, a także projektowanej wysokości budynku inwestor nie dokonał żadnych zmian w stosunku do projektu zatwierdzonego w pozwoleniu na budowę. Tym samym spełniono warunek 4 kondygnacji nadziemnych. Poprzez wykonanie skarpy wokół segmentu B nastąpiło zabezpieczenie działki sąsiedniej przed spływaniem wód opadowych. Organ stwierdził również, że został spełniony wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej wynoszący 30,01 % przy dopuszczalnym 30 %, oraz że projekt nie przekracza wyznaczonej w MPZP linii zabudowy. Projekt budowlany zwiera opracowanie: linijka słońca i schemat przysłaniania budynków, z którego wynika, że zostały spełnione warunki określone w § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.
Po rozpoznaniu skargi skarżących, wyrokiem z dnia 1 lutego 2017 r. sygn. II SA/Rz 671/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję organu odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2016 r.
WSA wskazał, że z uzasadnienia decyzji organu I instancji, jak również z protokołów oględzin wynika, że realizacja segmentu A w ogóle nie została rozpoczęta. Natomiast segmenty B i C zostały wykonane w całości wraz z instalacjami, teren wokół budynku uporządkowany i urządzony wraz z drogami wewnętrznymi i chodnikami. Oznacza to, że inwestycja nie została ukończona, co zobowiązywało organ odwoławczy do wydania rozstrzygnięcia obejmującego również pozwolenie na wznowienie robót budowlanych.
W związku z powyższym, WSA jako zasadne ocenił zarzuty skarżących dotyczące braku rozstrzygnięcia tej kwestii przez organ odwoławczy, jak też o rozbieżności w tym zakresie pomiędzy treścią decyzji organów I i II instancji.
Natomiast pozostałe zarzuty skargi WSA uznał za bezzasadne.
WSA podkreślił, że organ odwoławczy był związany zarówno wskazówkami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 sierpnia 2013 r., sygn. II SA/Rz 385/13, jak również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dna 8 lipca 2015 r., sygn. II OSK 2952/13.
W ocenie WSA organ odwoławczy zastosował się do wskazówek i wyjaśnił powyższe kwestie. Uzupełniona została kwestia braku pełnomocnictwa, na którą zwrócono uwagę w wyroku z dnia 21 sierpnia 2013 r. Organ wykazał, że dla terenu objętego przedmiotową inwestycją został uchwalony MPZP, którego zapisom nie sprzeciwia się przedstawiony projekt zamienny, zwłaszcza w zakresie ilości kondygnacji i Sąd stanowisko to podzielił. Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, że nowoprojektowana inwestycja nie przysłania budynków sąsiednich, w sposób sprzeczny z wymogiem o którym mowa w § 13 pkt 4 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., zaś w stosunku do pierwotnego projektu nie uległ zmianie poziom posadowienia budynku a także jego wysokość.
WSA stwierdził, że należało uznać za bezzasadne żądanie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego z powodu nie dysponowania przez inwestora nieruchomością, a wnioski dowodowe w tym zakresie oddalić. W sytuacji, gdy wykonywanie robót budowlanych spowodowało naruszenie dóbr chronionych przepisami prawa cywilnego, to doprowadzanie do stanu zgodnego z prawem w tym zakresie powinno nastąpić w postępowaniu przed sądem powszechnym na podstawie odpowiednich przepisów kodeksu cywilnego. WSA stwierdził również, że przepis art. 51 ust. 1 u.p.b. nie może stanowić podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 tej ustawy. Z tych samych względów WSA uznał za nieuzasadniony zarzut nieprawidłowego ustalenia wskaźnika obszaru biologicznie czynnego.
Odnośnie zarzutu, że projekt nie przewiduje dostatecznego zabezpieczenia działki przed spływanie wód opadowych, WSA wskazał, że ustaleń tych organ dokonał na podstawie informacji poświadczonych przez osobę legitymującą się odpowiednimi uprawnieniami, która stwierdziła zgodność projektu z przepisami jak i zasadami wiedzy technicznej, i w zakresie tych wiadomości, którym należy przyznać walor specjalnych, ani organ ani Sąd polemizować nie mogą. Projektant wyjaśnił przyjęty sposób zabezpieczenia i ponosi za to odpowiedzialność, o której mowa w art. 95 i nast. u.p.b.
Wyrokiem z dnia 5 stycznia 2018 r. sygn. II OSK 1043/17 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżących.
NSA stwierdził, że Sąd I instancji, prawidłowo uchylając zaskarżoną decyzję, przedwcześnie jednoznacznie przesądził o niezasadności pozostałych zarzutów podnoszonych we wniesionej do niego skardze. Należytego wyjaśnienia wymagają bowiem wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia kwestie, w tym również dotyczące prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. NSA podkreślił, że czym innym jest żądanie złożenia oświadczenia w trybie art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b., a czym innym ustalanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W sytuacji, gdy inwestor nie musi składać oświadczenia o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to musi takie prawo posiadać. To, że art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.b. nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązku złożenia przewidzianego w art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, nie oznacza, że inwestor nie musi prawem takim dysponować i że organ nie może zajmować się tą kwestią. NSA nakazał, aby przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ administracyjny szczegółowo ustosunkował się również do innych okoliczności, co do których skarżące zgłaszały wątpliwości, w tym zwłaszcza co do argumentacji zgłaszanej już po wydaniu zaskarżonej decyzji.
NSA podkreślił, że organ administracyjny ponownie rozpatrując sprawę zobowiązany będzie do uwzględnienia stanowiska przedstawionego w motywach niniejszego wyroku, a nie w wyroku Sądu I instancji, w zakresie, w jakim NSA uznał, że Sąd I instancji, prawidłowo uchylając zaskarżoną decyzję, przedwcześnie jednoznacznie przesądził o niezasadności pozostałych zarzutów podnoszonych we wniesionej do niego skardze.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] stycznia 2013 r.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do wskazań NSA uwzględnił argumentację skarżących podnoszoną po wydaniu decyzji z dnia [...] kwietnia 2016 r., tj. podnoszoną w skardze i skardze kasacyjnej, tj., że:
- organ odwoławczy wydając decyzję z dnia [...] kwietnia 2016 r. nie udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, co stanowi naruszenie art. 51 ust. 4 u.p.b.;
- organ odwoławczy pominął w zaskarżonej decyzji sprawę kontynuowania budowy segmentu A;
- rozwiązanie projektowe polegające na obsypaniu najniższej kondygnacji segmentu B ziemią nie sprawia, że kondygnacja ta stanie się kondygnacją podziemną;
- organ odwoławczy nie zbadał zgodności projektu budowlanego zamiennego z ustaleniami MPZP w zakresie minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej w stosunku do całkowitej powierzchni działki. Po odliczeniu wschodniego pasa gruntu o powierzchni 114 m2 stanowiącego część działek ówcześnie oznaczonych 2969/6 i 2969/7 objętego wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia, powierzchnia biologicznie czynna wynosi 28,43%, a nie jak błędnie przyjął organ odwoławczy 30,01%;
- organ odwoławczy nie zbadał zgodności projektu budowlanego zamiennego z § 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.;
- nastąpiły zmiany w ewidencji gruntów, gdyż sentencja decyzji odnosi się do działek, które już nie istnieją. Inwestor wykonał projekt na nieaktualnej mapie, co narusza przepis art. 34 ust. 3 pkt 1 u.p.b. i przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego;
- inwestor złożył w toku postępowania fałszywe oświadczenie o dysponowaniu działkami ew. nr 2969/6 i 2969/7 na cele budowlane.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w związku ze zmianą stanu prawnego w zakresie ewidencji przedmiotowych działek, wezwał inwestora do przedłożenia projektu budowlanego zamiennego dostosowanego do aktualnie obowiązującego stanu ewidencyjnego gruntów oraz do obecnie obowiązującego MPZP - w terminie do dnia 1 czerwca 2018 roku, który następnie wydłużono do 29 czerwca 2018 r. Inwestor przedłożył projekt zamienny w dniu 28 czerwca 2018 r.
Następnie organ stwierdził, że roboty budowlane przy segmencie A nie zostały wykonane, a zatem orzeczenie organu I instancji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych było w pełni uzasadnione.
Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z § 3 pkt 17 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., przez kondygnację podziemną należy rozumieć kondygnację zagłębioną ze wszystkich stron budynku, co najmniej do połowy jej wysokości w świetle poniżej poziomu przylegającego do niego terenu, a także każdą usytuowaną pod nią kondygnację. Natomiast zgodnie z § 3 pkt 18 tego rozporządzenia, przez kondygnację nadziemną należy rozumieć każdą kondygnację nie będącą kondygnacją podziemną. W świetle powyższego organ uznał, że projektowany budynek posiada cztery kondygnacje nadziemne i jedną kondygnację podziemną, a więc projekt ten jest zgodny z ustaleniami zawartymi w § 8 ust. 4 pkt 1 MPZP. Stanowisko takie organ odwoławczy przedstawił już w decyzji z dnia 8 kwietnia 2016 r. i nie zostało zakwestionowane zarówno przez WSA, jak i NSA.
Następnie organ odwoławczy stwierdził, że wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej działki wynosi 30,84% i jest zgodny z ustaleniami MPZP. Organ wyjaśnił, że po dostosowaniu projektu zagospodarowania terenu inwestycji do "nowego" stanu ewidencji gruntów oraz do obowiązującego planu zagospodarowania teren inwestycji został zmniejszony o 114 m2, które wchodzą w skład działek skarżących oznaczonych nr ewid. 3194/6, 3194/8 i 3194/10. W tym zakresie organ uwzględnił zarzuty podnoszone przez skarżące, iż inwestor nie dysponuje terenem w/w działek na cele budowlane. W związku z powyższym w "nowym" projekcie zagospodarowania przedłożonym przez inwestora, zaprojektowano mniejszą liczbę miejsc parkingowych, co wpłynęło na zmianę powierzchni istniejącego i projektowanego utwardzenia działki. Teren powierzchni biologicznie czynnej zajmuje 1275 m2 na działkach inwestora, co stanowi 30,84%. Organ zaznaczył, że MPZP nie określa wymaganej liczby miejsc postojowych, ponadto nie jest to określone przepisami.
Następnie organ odwoławczy stwierdził, że zarówno w projekcie zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę, jak i w przedłożonym projekcie budowlanym zamiennym, rzędna projektowanego poziomu posadowienia budynku wynosi 281,3 m n.p.m., natomiast poziom terenu wokół segmentu B projektowanego budynku wynosi -1,55 m w stosunku do projektowanego poziomu posadowienia. W zakresie projektowanego poziomu posadowienia budynku, a także projektowanej wysokości budynku (14 m) inwestor nie dokonał żadnych zmian w stosunku do projektu zatwierdzonego w pozwoleniu na budowę. Projekt budowlany zawiera opracowanie linijki słońca i schemat przysłaniania budynków. Wynika z niego, że spełnione są warunki określone w § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez inwestora przepisu § 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., organ odwoławczy wyjaśnił, że inwestor wykonał obiekt na projektowanym poziomie posadowienia 281,3 m. n.p.m. czyli zgodnym z zatwierdzonym projektem budowlanym. Działki inwestora i skarżących usytuowane są na podobnych wysokościach, w związku z czym spływ wód opadowych następuje równomiernie na tereny tych działek. Obsypanie kondygnacji do połowy gruntem nie wpłynęło znacząco na ukształtowanie całości terenu działek inwestora.
Organ odwoławczy stwierdził też, że projekt budowlany zamienny spełnia warunki określone w art. 35 ust. 1 u.p.b., oraz rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego.
W związku z tym, że przedłożony projekt jest kompletny, spełnia wymogi u.p.b., ustalenia MPZP, a także jest zgodny z przepisami, w tym techniczno- budowlanymi, obowiązkiem organu jest zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego i udzielenie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oraz nałożenie na inwestora obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
W ustawowym terminie skarżące wniosły skargę na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie, a także o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, oraz o zasądzenie od organu na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Skarżące podniosły zarzuty naruszenia:
1) art. 7, art. 77, art. 80, art. 84, art. 85 k.p.a.;
2) art. 20, art. 34, art. 35 ust. 1, art. 51 ust. 4 u.p.b. w zw. z przepisami Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego;
3) § 3 pkt. 17, § 13, § 14 ust. 1, § 15, § 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.
W uzasadnieniu skargi skarżące stwierdziły, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 153 p.p.s.a., organ odwoławczy zaniechał wyjaśnienia istotnych dla sprawy kwestii, takich jak zbadanie zgodności projektu budowlanego zamiennego z ustaleniami MPZP w kwestii powierzchni biologicznie czynnej i ilości kondygnacji nadziemnych budynków, oraz zgodności projektu budowlanego zamiennego z przepisami u.p.b. i rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. pod kątem m.in. ochrony gruntu skarżących przed spływem wód opadowych, zapewnienia dostępu do światła dziennego.
W szczególności inwestor nie przedłożył projektu budowlanego zamiennego dostosowanego do aktualnie obowiązującego stanu ewidencyjnego gruntów oraz do obowiązującego MPZP, a jedynie część rysunkową planu zagospodarowania terenu. Z kolei część opisowa do projektu zagospodarowania terenu dotyczyła projektu budowlanego zamiennego z 2012 r. Tymczasem z uwagi na zmiany stanu prawnego gruntów i tym samym zmiany oznaczenia i powierzchni działek w ewidencji gruntów, nie można ponownie wykorzystać w nowym projekcie budowlanym zamiennym części opisowej projektu zagospodarowania terenu z 2012 r.
Skarżące zarzuciły, że część opisowa nie zawiera chociażby opisu zamierzeń projektowych, tj. że likwiduje się drogę dojazdową do garaży, która jest również drogą pożarową (dotyczy to segmentu A). Ponadto organ odwoławczy - w ich ocenie - niezgodnie z prawdą stwierdził, że w projekcie zmniejszono ilość miejsc parkingowych, skoro poprzedni projekt w ogóle nie przewidywał miejsc parkingowych. Organ nie wziął również pod uwagę, że zmniejszenie powierzchni utwardzonej (w tym przypadku drogi dojazdowej do budynku segmentu A) narusza § 14 ust. 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Pomimo istotnych odstępstw w zakresie zaprojektowania układów komunikacyjnych (w szczególności dróg pożarowych) nie dokonano uzgodnień z rzeczoznawcą ds. ochrony przeciwpożarowej. Wreszcie skarżące wskazały na rozbieżności w treści złożonej dokumentacji dotyczące powierzchni utwardzonej, a więc zajętej pod drogi dojazdowe. Ich zdaniem, gdyby przyjąć, że minimalna powierzchnia dróg dojazdowych wynosi 836,30 m2 (tak jak w pierwotnym projekcie z 2012 r.) to bilans powierzchni biologicznie czynnej wynosi 28,1 %, a więc jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Następnie skarżące podniosły, że nowa część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu została opracowana przez M. W., który nie był projektantem projektu zagospodarowania terenu w 2012 r. lecz sprawdzającym projekt. Osoba ta powinna zatem dołączyć aktualne na dzień składania projektu uprawnienia potwierdzone zaświadczeniem o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego oraz aktualnym oświadczeniem o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Tych dokumentów inwestor nie przedłożył, a zatem w ocenie skarżących, projekt budowlany zamienny był niekompletny.
Skarżące zarzuciły, że organ odwoławczy nie wyjaśnił, czy projekt budowlany zamienny jest zgodny z ustaleniami MPZP w zakresie ilości kondygnacji nadziemnych. W uzasadnieniu wyroku z dnia 8 lipca 2015 r. NSA zauważył, że organ w ogóle nie wyjaśnił jak obsypanie skarpy wokół pierwszej kondygnacji ma się do przepisów § 3 pkt 15 i 17 Rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., podkreślając, że w takim przypadku bez zmiany pozostanie wysokość budynku.
Dalej skarżące wskazały, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie będzie miał § 13 ust. 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. określający odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów budowlanych w celu umożliwienia naturalnego oświetlenia. Lokalizacja inwestycji w obrębie ewidencyjnym [...] nie oznacza wcale, że w sprawie mamy do czynienia z zabudową śródmiejską, o której mowa w 13 ust. 4 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Teren inwestycji znajduje się w zabudowie wolno stojących domów jednorodzinnych, a nie intensywnie zgrupowanej zabudowie śródmiejskiej. Wobec naruszenia przepisów § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. i wybudowania budynku segmentu B w zbyt bliskiej odległości od budynku skarżących, ich dom został pozbawiony dostępu światła naturalnego. Tak istotnego naruszenia przepisów można uniknąć w stosunku do budynku segmentu A, gdyż nie został on jeszcze wybudowany.
Wreszcie skarżące podniosły, że obsypanie najniższej kondygnacji segmentu B skarpą powoduje skierowanie wód opadowych na ich działkę. W ich ocenie organ odwoławczy bezkrytycznie uznał, że przedłożony przez inwestora rysunek "Profil chodnika" jest wystarczający, aby uznać zgodność projektu budowlanego zamiennego z przepisami techniczno- budowlanymi. Skarżące wskazały, że B. K. nie jest projektantem i nie posiada wymaganych prawem budowlanym uprawnień, które pozwalały mu na opracowanie dokumentacji projektowej w powyższym zakresie. Skarżące wskazały, że jedynym zabezpieczeniem ich działki przed spływaniem wód opadowych ma być według organu krawężnik betonowy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem kwestionowana nią decyzja – podobnie, jak i decyzja organu I instancji – naruszają przepisy postępowania regulujące wymogi proceduralne procesu gromadzenia i oceny materiału dowodowego w sprawie – art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.
Sprawa toczy się od 2011 roku, a wydane w jej toku decyzje były już przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej.
Nie ma wątpliwości, iż z uwagi na istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego sprawa powinna (i tak też była) być prowadzona w trybie
art. 50 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 3 i ust. 4 i ust. 5 u.p.b.
Zamienny projekt budowlany powinien uwzględniać wszystkie zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych i jednocześnie zawierać informacje sporządzone w sposób jednoznaczny, czytelny i zrozumiały, tak aby możliwa była ocena zrealizowanego przedsięwzięcia przez pryzmat wymogów statuowanych art. 35 ust. 1 u.p.b. Wszystkie przedłożone przez inwestora dokumenty, jako całość, muszą być treściowo koherentne. Dotyczy to
w szczególności projektu zagospodarowania działki oraz projektu architektoniczno-budowlanego, tak w części opisowej, jak i w części graficznej – art. 34 ust. 3 pkt 1
i pkt 2 u.p.b. w zw. z § 8 i § 11 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa
i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu
i formy projektu budowlanego (Dz. U. 2018 r. poz. 1935).
W toku prowadzonego postępowania inwestor był wzywany przez organ do uzupełnienia, dostosowania, przedłożonego projektu budowlanego zamiennego do aktualnego stanu prawnego i faktycznego. Zasadniczo sprowadzało się to do uwzględnienia w jego treści zmian prawnych nieruchomości, na których powstała inwestycja (segment B i C) i idącą za tą zmianą, modyfikacją stanu prawnego nieruchomości sąsiednich. Pomiędzy stronami toczył się bowiem spór o prawo własności terenu przygranicznego od strony wschodniej inwestycji. Nie wchodząc
w detale wystarczy stwierdzić, że został on zakończony orzeczeniem Sądu Okręgowego w [...] I Wydział Cywilny z dnia 12 kwietnia 2016 roku, sygn. akt
I Ca [...], w którym stwierdzono, że skarżące z dniem 1 stycznia 1985 roku nabyły w częściach po 1/3 własność działek ewidencyjnych nr: 3194/6, 3194/8 i 3194/10.
W następstwie nowej konfiguracji własności w obrębie inwestycji, po pierwsze: teren inwestycji uległ zmniejszeniu o 114m2, a po drugie, zmieniło się oznaczenie działek, na których znajduje się inwestycja na 3194/9 i 3194/7.
Pismem z dnia 26 kwietnia 2018 roku [...]WINB wezwał inwestora do przedłożenia projektu budowlanego zamiennego dostosowanego do nowopowstałej konfiguracji prawnej. Zaznaczył, ze projekt powinien uwzględniać postanowienia MPZP, wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej, oraz wymagane odległości budynku wielorodzinnego od granicy z działkami sąsiednimi. Pismem z dnia 25 czerwca 2018 roku inwestor zadeklarował, że wykonał wezwanie i przesłał uzupełniony projekt zamienny. Analiza akt sprawy prowadzi jednak do wniosku, że faktycznie inwestor nadesłał wyłącznie "nową" część graficzną projektu zagospodarowania terenu. W takim układzie istnieje rozdźwięk, sprzeczność
w podstawowych parametrach ujawnionych w części opisowej i części graficznej projektu zagospodarowania terenu. Sąd nie wyklucza możliwości takiego działania inwestora, ale wyłącznie z takim zastrzeżeniem, że wszystkie powstałe rozbieżności byłyby wyjaśnione poprzez wskazanie z czego one wynikają i w oparciu o jakie dane i przy zastosowaniu jakich działań matematycznych uzyskano nowe paramenty inwestycji.
Przechodząc do szczegółów. Powierzchnia całkowita działki została pierwotnie – w części opisowej projektu zagospodarowania terenu - określona na 4250 m2, nie podano nowej powierzchni działki w uzupełnieniu projektu zamiennego. Z porównania opisu projektu zagospodarowania terenu i uzupełnienia projektu zamiennego z 25 czerwca 2018 roku (części graficznej) wynika, że nie uległa zmianie powierzchnia zabudowy budynków mieszkalnych – 2138,35 m2 i powierzchnia biologicznie czynna – 1275,35. Zmniejszeniu uległa natomiast powierzchnia projektowanych dojazdów, dojść i miejsc parkingowych: z 836,3 m2 (19,68%) na 721,45 m2 (17,45%). W konsekwencji procentowy udział powierzchni zabudowy budynków i powierzchni biologicznie czynnej w relacji do powierzchni całego przedsięwzięcia również uległ zmianie: odpowiednio z 50,31% na 51,72% oraz
z 30,01% na 30,84%. W ocenie Sądu, podana przez inwestora zmiana przedmiotowych parametrów została przez organy przyjęta bez należytej weryfikacji. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu II instancji zmiana powierzchni działek, na których znajduje się inwestycja wynika ze zmniejszenia liczby miejsc parkingowych. Organ nie wyjaśnia, w oparciu o jakie dokumenty przyjął przedmiotowe ustalenia.
Z pierwotnego opisu zagospodarowania terenu wynika, że planowano 35 miejsc parkingowych, co przekładało się na 1026,5 m2. Już więc pierwotnie, powierzchnia miejsc parkingowych była większa od całej powierzchni projektowanych dojazdów, dojść i miejsc parkingowych, która wynosiła 836,3 m2. Idąc dalej należy zauważyć, że
w uzupełnieniu zamiennego projektu budowlanego inwestor nie podał, że zmianie uległa liczba miejsc parkingowych, a organ formułując swoje wnioski w tym zakresie nie podaje, ani w oparciu o jaki konkretnie dokument poczynił te ustalenia, ani ile ostatecznie będzie miejsc parkingowych. W odpowiedzi na skargę organ stwierdza, że "w projekcie budowlanym zamiennym parametry techniczne dróg pożarowych, czy też układ komunikacyjny na terenie inwestycji nie uległy zmianie"; "inwestor zmniejszył projektowana ilość miejsc postojowych na terenie inwestycji, co nie miało wpływu na zmianę układu komunikacyjnego czy też parametrów dróg pożarowych". Z pisma procesowego inwestora z dnia 19 listopada 2018 roku, a konkretnie
z załączonego do niego oświadczenia architekta M. W. wynika natomiast, że "ze względu na zmniejszenie ternu inwestycji o 114m2 przeprojektowano zagospodarowanie terenu w zakresie układu komunikacyjnego i miejsc postojowych"; "część projektowanego utwardzenia terenu działki budowlanej przeznaczonego do dojazdu i miejsc postojowych została zlikwidowana"; "Inwestor w międzyczasie uzyskał prawo do dysponowania działką leżącą w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, którą przeznaczył na lokalizację miejsc postojowych".
Z cytowanych pism procesowych wynika, że: 1) wbrew twierdzeniem organu układ komunikacyjny uległ zmianie; 2) inwestor nie podaje konkretnie, o ile zmniejszył liczbę miejsc parkingowych; 3) inwestor nie podaje w jakim zakresie zmienił układ komunikacyjny i jak przekłada się to na adekwatną powierzchnię zagospodarowania terenu; 4) inwestor dysponuje, jakąś "dodatkową" działką, na której zlokalizował miejsca parkingowe. Z podanych danych i sformułowanych na ich podstawie wniosków nie sposób jednoznacznie rozstrzygnąć, w jakim zakresie i o ile konkretnie zmniejszyła się powierzchnia całkowita działki: nie wiadomo ile konkretnie jest miejsc parkingowych, gdzie są one zlokalizowane, jaki jest status "nowej działki", przeznaczonej pod miejsca parkingowe (czy wchodzi ona w teren inwestycji, czy też nie), w jaki sposób zmienił się układ komunikacyjny i jak powierzchniowo przekłada się to na powierzchnię terenu inwestycji. Konsekwencją owych nieścisłości jest brak możliwości pozytywnej weryfikacji zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie zachowania wymogu powierzchni biologicznie czynnej – 30%. Należy bowiem zauważyć, że tak pierwotnie, jak i ostatecznie podana przez inwestora wartość oscyluje w granicy dopuszczalności. Kwestia ta będzie musiała ulec wyjaśnieniu w ponownie prowadzonym postępowaniu.
Sąd kwestionuje ustalenia i oceny organu w zakresie zachowania przez inwestora wymogów dotyczących zagwarantowania naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Organ opiera swoją oceną na ustaleniu, że planowana inwestycja, zgodnie z MZPZ Miasta [...] znajduje się
w obrębie ewidencyjnym "[...]". W ocenie organu uzasadniało to zastosowanie w sprawie § 13 ust. 4 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., zgodnie z którym odległości podstawowe, określone w § 13 ust. 1 pkt 1 mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. Organ pomija, że lokalizacja inwestycji w obrębie ewidencyjnym [...] nie przesądza per se, że znajduje się ona w zabudowie śródmiejskiej. Innymi słowy pojęcie "[...]" nie jest równoznaczne z pojęciem "zabudowy śródmiejskiej". Stosownie do definicji legalnej zadekretowanej w § 3 pkt 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. (w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2018 roku) przez zabudowę śródmiejską należy rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze śródmieścia, określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu miejscowego w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. W swoich decyzjach organy zupełnie tę kwestię pominęły
i nie poddały analizie terenu inwestycji przez pryzmat wymogów definicyjnych zabudowy śródmiejskiej. Z treści owej definicji wynika, że nie każda zabudowa zlokalizowana na obszarze śródmieścia ma charakter zabudowy śródmiejskiej, lecz tylko ta, która cechuje się zgrupowaniem i intensywnością, a nadto została w ten sposób określona w MPZP lub Studium. O ile za wystarczające należy przyjąć spełnienie warunku lokalizacji analizowanej inwestycji na terenie określonym w planie jako [...], to jako niepoddający się weryfikacji należy ocenić wymóg zgrupowania i intensywności zabudowy. W tej materii organ zupełnie się nie wypowiedział. Pozostając w obrębie § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. wytknąć także trzeba, że obowiązkiem organu było odnieść się do przedstawionej przez inwestora linijki światła - przeanalizować poszczególne parametry
w konfrontacji z wymogami rozporządzenia. Takich uwag w uzasadnieniu decyzji brak.
Sąd nie dopatrzył się innych uchybień kwestionowanej skargą decyzji.
W szczególności, jako niezasadny Sąd ocenia zarzut braku zgodności inwestycji
z MPZP w zakresie liczby kondygnacji. Sąd podziela stanowisko organu, że inwestor w tej przestrzeni nie odstąpił o pierwotnego projektu budowlanego. Tak w projekcie zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę, jak i w przedłożonym projekcie budowlanym zamiennym, rzędna projektowanego poziomu posadowienia budynku wynosi 281,3 m n.p.m., natomiast poziom terenu wokół segmentu B projektowanego budynku wynosi -1,55 m w stosunku do projektowanego poziomu posadowienia.
W zakresie projektowanego poziomu posadowienia budynku, a także projektowanej wysokości budynku (14 m) inwestor nie dokonał żadnych zmian w stosunku do projektu zatwierdzonego w pozwoleniu na budowę. Nie przyjąć, że inwestor podniósł budynek; rzędna jego posadowienia pozostała bez zmian, zgodnie z pierwotnym założeniem. Zarówno w pierwotnie zatwierdzonym projekcie, jak i w projekcie zamiennym PPP (poziom posadowienia parteru) segmentu B i C został określony na 281,3 n.p.m. Zarówno w pierwotnym projekcie budowlanym, jak i w projekcie zamiennym inwestor przewidział 4 kondygnacje nadziemne i 1 podziemną. W istocie zarzut skargi w tej materii sprowadza się do twierdzenia, że inwestor zamiast 4 kondygnacji nadziemnych i 1 podziemnej zrealizował 5 kondygnacji nadziemnych.
Z taką tezą nie można się jednak zgodzić. Rekapitulując nasuwające się wnioski Sąd podaje: poziom posadowienia parteru (PPP) w projekcie pierwotnym i zamiennym jest taki sam - 281,3 n.p.m., w obu projektach przewidziano taką samą liczbę kondygnacji – 4 nadziemne i 1 podziemna, w obu projektach rządna terenu
w stosunku do PPP wynosi -1,55 m, w obu projektach wysokość budynku wynosi 14 metrów. Wreszcie, co kluczowe, w obu projektach rzędna parteru w stosunku do poziomu terenu (nie poziomu morza) została oznaczona jako 0,00. W stosunku do tej rzędnej (0,00) poziom terenu oznaczono na minus (-) 1,55 m, natomiast cała kondygnacja podziemna ma wysokość powyżej 3,30 cm. Uwzględniając oczywisty fakt, że parter jest pierwszą kondygnacja nadziemną, a uznanie danej kondygnacji za podziemna wymaga – stosownie do § 13 pkt 17 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. - zagłębienia jej poniżej poziomu przylegającego do niej terenu co najmniej
w połowie jej wysokości w świetle, przyjąć należy, że analizowana inwestycja koresponduj z postanowieniami MPZP, albowiem opiewa na 4 kondygnacje nadziemne. Jeżeli rzędną posadowienia parteru oznaczono na poziomie 0,00, poziom terenu względem PPP wynosi minus (-) 1,55 m, a kondygnacja podziemna (pod parterem) ma wysokość w świetle powyżej 3,30 m, to oznacza, że minimum 1,70 m znajduje się poniżej poziomu przylegającego do niej terenu. Wszystkie podane przez Sąd dane znajdują się tak w pierwotnie zatwierdzonym projekcie, jak
i w projekcie zamiennym – plan zagospodarowania terenu – część graficzna, Przekrój B-B.
Wreszcie uwaga ostatnia o naturze systemowej: w prowadzonym przez organy nadzoru postępowaniu organy nie badają, czy inwestor zasadnie i zgodnie
z prawem uzyskał pozwolenie na budowę (i zatwierdzenie projektu budowlanego), albowiem wkraczałyby wówczas w sferę kompetencji przewidzianych dla organów architektoniczno-budowlanych. Rozstrzygają natomiast – jak w odniesieniu do niniejszej sprawy - czy inwestor odstąpił w sposób istotny od pierwotnie zatwierdzonego projektu budowlanego. Porównując poczynione przez organy nadzoru ustalenia oraz treść pierwotnie zatwierdzonego projektu budowlanego
z projektem zamiennym Sąd nie znajduje uzasadnienia dla twierdzenia, że inwestor zrealizował inwestycję o innej liczbie i charakterze kondygnacji, względem warunków określonych w pozwoleniu na budowę i zatwierdzonym projekcie budowlanym. Nie ma również podstaw do twierdzeń, że w tej kwestii inwestycja narusza postanowienia MPZP.
Rozpoznając ponownie sprawę organy uwzględnia poczynione przez Sąd uwagi.
Jak zaznaczono na wstępie części zważającej uzasadnienia, zarówno decyzja zaskarżona, jak i decyzja organu I instancji naruszają przepisy postępowania - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. i z tego względu Sąd w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 i 135 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło