II SA/Rz 1255/20
WyrokWSA w Rzeszowie2021-02-02
Skład orzekający: Ewa Partyka, Marcin Kamiński, Karina Gniewek-Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania dyscyplinarnego wobec policjanta z powodu upływu rocznego terminu na wymierzenie kary dyscyplinarnej jest zasadne, mimo że wcześniej uchylono orzeczenia w tej sprawie wyrokiem sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umorzenie postępowania dyscyplinarnego z powodu upływu rocznego terminu na wymierzenie kary dyscyplinarnej jest zasadne. Po uchyleniu poprzednich orzeczeń przez sąd administracyjny, sprawa wróciła do etapu sprzed ich wydania, a postępowanie było nadal w toku. W momencie, gdy akta sprawy trafiły ponownie do organu I instancji, upłynął już roczny termin od daty popełnienia przewinienia, co obligowało organ do umorzenia postępowania na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji.Stan faktyczny
Skarżący, policjant D. N., kwestionował orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji utrzymujące w mocy orzeczenie o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne wszczęto wobec skarżącego w 2018 r. Po uchyleniu przez WSA w Rzeszowie orzeczeń organów obu instancji z powodu przedwczesnego ich wydania, sprawa wróciła do organu I instancji. Następnie organ I instancji umorzył postępowanie dyscyplinarne z uwagi na upływ rocznego terminu na wymierzenie kary. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia orzeczeń i uniewinnienia, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o Policji oraz P.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Marcin Kamiński AWSA Karina Gniewek-Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 lutego 2021 r. sprawy ze skargi D. N. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania dyscyplinarnego - skargę oddala -
Przedmiotem skargi D. N. (dalej jako: skarżący) jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji (dalej jako: organ II instancji lub KWP lub organ odwoławczy) z dnia [...] września 2020 r. nr [...], utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji (dalej jako: organ I instancji lub KPP) z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego, wydane w następującym stanie sprawy;
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] organ I instancji wszczął postępowanie dyscyplinarne pod sygn. [...] przeciwko sierż. szt. D. N., przedstawiając mu zarzuty naruszenia dyscypliny służbowej. W trakcie trwania tego postępowania organ zmieniał treść zarzutów stawianych obwinionemu.
Orzeczeniami z dnia [...] lutego 2019 r. oraz z dnia [...] lipca 2019 r. organ I instancji uznał skarżącego winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Orzeczenia te zostały orzeczeniami organu II instancji z dnia [...] marca 2019 r. oraz z dnia [...] sierpnia 2019 r. uchylone.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...], organ I instancji uznał skarżącego winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych określonych w pkt I i w pkt II tego orzeczenia i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
W wyniku rozpatrzenia odwołania od powyższego rozstrzygnięcia orzeczeniem nr [...] z dnia 20 września 2019 r. organ II instancji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem I i w zakresie wymierzonej kary dyscyplinarnej nagany oraz uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem II i w tym zakresie uniewinnił obwinionego. Wskazano, że orzeczenie to stało się prawomocne z dniem jego wydania.
Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 1339/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił orzeczenie organu II instancji z dnia [...] września 2019 r. nr [...] oraz orzeczenie organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...]. Sąd uznał, że oba te orzeczenia zostały wydane przedwcześnie i podjęte bez należytego ustalenia i rozważenia wszystkich mających wpływ na ich wydanie okoliczności. Sąd zauważył, że wymierzenie kary nagany jest możliwe tylko w sytuacji niebudzącego żadnych wątpliwości ustalenia, że funkcjonariusz dopuścił się wykroczenia dyscyplinarnego. Zatem konieczne jest uprzednie ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, że obwiniony miał świadomość ciążącego na nim obowiązku służbowego, co do którego został właściwie zapoznany i zobowiązany do przestrzegania, czego jednak organy nie uczyniły. Ponadto Sąd zauważył, że skoro skarżący wykonując niezbędne czynności służbowe udał się na polecenie dowódcy patrolu wraz z osobą kontrolowaną do jego pojazdu, nie mógł jednocześnie wypełniać obowiązku wzajemnej asekuracji względem drugiego funkcjonariusza. Sąd stwierdził naruszenie przez organy art. 135e ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2020 poz. 360 z późn. zm.) – dalej: "u.oP.", oraz zwrócił uwagę na treść art. 135g u.oP., nakazującego badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego (z wyraźnym zastrzeżeniem, że niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego). Odpis prawomocnego wyroku wpłynął do organu I instancji w dniu 13 sierpnia 2020 r.
Następnie organ I instancji działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 4 u.oP. wydał w dniu [...] sierpnia 2020 r. orzeczenie, nr [...], którym umorzył postępowanie dyscyplinarne prowadzone wobec skarżącego. Organ wskazał na art. 135 ust. 4 u.oP., zgodnie z którym, kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, dlatego na zasadzie art. 135 ust 1 pkt 2 postanowiono o umorzeniu postępowania.
Z wydanym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący, wnosząc odwołanie. W jego treści podkreślił, że występuje z wnioskiem o wznowienie postępowania dyscyplinarnego na podstawie art. 135r, i w trybie art. 135s ust. 1 pkt 1 u.oP. i uniewinnienie go z postawionych zarzutów. Zdaniem skarżącego z podstaw prawnych zaskarżonego orzeczenia oraz podstaw umorzenia postępowania dyscyplinarnego wynika, że organ I instancji zamierzał ponownie wszcząć wobec niego postępowanie dyscyplinarne i postawić ponowne zarzuty, za które skarżący został już ukarany karą dyscyplinarną, która uległa zatarciu. Wedle skarżącego, organ zrezygnował z powyższego, ponieważ zgodnie z dyspozycją art. 135 ust 4 u.oP., kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Jak jednak podkreślił, nie wyjaśniono, które postępowanie dyscyplinarne w trybie zaskarżonego orzeczenia zostało umorzone, czy to już osądzone, czy może to, które miało być wszczęte. Skarżący wskazał, że jedynym sposobem dalszego prowadzenia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem jest jego wznowienie w trybie art. 135r u.oP., a podstawę tego wznowienia mógłby w niniejszej sprawie stanowić ust. 1 pkt 1, pkt 2 oraz pkt 3 ww. przepisu u.oP. Skarżący zaznaczył, że pomimo, iż nie składał wniosku w trybie art. 135r ust. 7, zwraca się o rozstrzygnięcie również w tej kwestii, z uwagi na przedwczesne i niewłaściwe postępowanie przełożonego dyscyplinarnego. Przełożony dyscyplinarny nie mając ku temu przesłanek faktycznych i prawnych w dniu [...] sierpnia 2020 r. wydał orzeczenie nr [...], niejako rozstrzygając już w zakresie potencjalnego wniosku na podstawie art. 135r ust. 7 u.oP.
Zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] września 2020 r. nr [...], organ odwoławczy, działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.oP., utrzymał orzeczenie organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu zauważono, iż zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 2 u.oP., postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza po upływie terminów określonych w ust. 4 i 5 cyt. artykułu. Natomiast w myśl art. 135 ust. 4 ustawy, kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Jak wyjaśnił organ przepis ten reguluje instytucję przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego, która powoduje brak możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności sprawcy czynu, a więc również do stwierdzenia jego winy, po upływie określonego czasu od jego popełnienia. Organ zauważył, że ustanie karalności następuje z mocy prawa w rezultacie samego upływu czasu kalendarzowego odpowiadającego terminowi przedawnienia, a w przypadku zaistnienia ujemnej przesłanki procesowej, jaką jest przedawnienie karalności, postępowanie to powinno zostać umorzone. Ujemna przesłanka, o której mowa art. 135 ust. 4 ustawy, ma charakter bezwzględny i musi być oceniana nie tylko na etapie postępowania dyscyplinarnego przed organem I instancji, ale na każdym etapie jego trwania, aż do czasu zakończenia postępowania ostatecznym orzeczeniem, czyli również w postępowaniu przed organem II instancji. Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu kwestii wznowienia postępowania dyscyplinarnego, organ zauważył, że była ona procedowana odrębnie, zarówno przez organ I, jak i II instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarżący wniósł o uchylenie orzeczeń organów obu instancji oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie:
1. art. 135 ust 1 pkt 2 u.oP., ponieważ w tej sytuacji nie ma mowy o ponownym wszczęciu postępowania dyscyplinarnego za to samo naruszenie dyscypliny służbowej, które zostało osądzone w toczącym się wcześniej postępowaniu dyscyplinarnym. Dwukrotne wszczynanie postępowania za ten sam czyn nie znajduje podstaw prawnych;
2. art. 135 ust 1 pkt 4 u.oP., ponieważ z niewiadomych względów organy zakładają, że po usunięciu nieprawidłowości określonych w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 28 stycznia 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 1339/19 będą istniały podstawy do wymierzenia kary dyscyplinarnej, a nie do uniewinnienia obwinionego z popełnienia zarzucanego mu czynu. W wyroku Sąd zdecydował o nieprawidłowościach w ocenie zebranego materiału dowodowego w tym postępowaniu;
3. art. 135 s ust. 2 u.oP., ponieważ treść tego przepisu stanowi jednoznaczną podstawę prawną do wznowienia postępowania dyscyplinarnego, mimo ustania karalności przewinienia dyscyplinarnego. Dlatego też podstawa umorzenia postępowania dyscyplinarnego określona w zaskarżonym orzeczeniu jest niewłaściwa, co tym samym stanowi o bezprawności zaskarżonego orzeczenia;
4. art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej: P.p.s.a., ponieważ nie ma wątpliwości, że organy nie zastosowały się do wydanego w sprawie wyroku WSA w Rzeszowie, czego wyrazem jest zaskarżone orzeczenie;
5. art. 171 P.p.s.a., ponieważ niewątpliwie przedmiotem rozstrzygnięcia w ww. wyroku był sposób w jaki organy przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne, a wskazane nieprawidłowości mając powagę rzeczy osądzonych powinny być bezwzględnie naprawione lub usunięte. Zaskarżone orzeczenie jest zdaniem skarżącego próbą uniknięcia tego obowiązku.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach, jeśli jest to w okolicznościach sprawy dopuszczalne.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na które została skierowana zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 20 stycznia 2021 r. na podstawie art. 15 zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374). Sąd nie miał możliwości przeprowadzenia rozprawy z użyciem środków technicznych służących do przekazywania obrazu i dźwięku na odległość bo nie dysponuje sprzętem pozwalającym na bezproblemową komunikację ze stronami. Z uwagi na jej przedmiot Sąd uznał, że sprawa powinna zostać rozpoznana w możliwie krótkim terminie. Zaznaczyć należy, że rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym oprócz braku możliwości udziału stron w posiedzeniu, na którym zapada wyrok, nie różni się od rozpoznania sprawy po przeprowadzeniu rozprawy. Sąd dokonuje kontroli równie wszechstronnej. Jednakże możliwości wyeliminowania z obiegu prawnego zaskarżonego aktu są ograniczone w każdym z tych wypadków wyłącznie do enumeratywnie wskazanych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a.
Po zbadaniu sprawy we wcześniej przedstawionych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna.
Skutkiem prawomocnego wyroku tut. WSA z dnia 28 stycznia 2020 r. w sprawie sygn. akt II SA/Rz 1339/19 było wyeliminowanie z obiegu prawnego orzeczeń: KPP nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. i KWP nr [...] z dnia [... września 2019r. W takim wypadku sprawa, w której zapadły ww orzeczenia "wrósiła" do etapu sprzed ich wydania. Oznacza to, że orzeczenia te jako usunięte z obiegu prawnego nie wywołują żadnych skutków. Nie można im tym samym, po takim wyroku przypisać atrybutu prawomocności. Nie ma też ani potrzeby ani podstawy do ponownego wszczynania postępowania dyscyplinarnego, które w tej sytuacji proceduralnie jest w toku i co do zasady organ powinien wykonać wskazania zawarte w ponownym wyroku Sądu a następnie wydać orzeczenie, które kończyłoby to postępowanie w danej instancji. Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także Sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jednakże organ musi przy tym uwzględnić także inne okoliczności, które mają wpływ w ogóle na możliwość merytorycznego orzekania.
Jak się podkreśla w orzecznictwie, przepisy ustawy o Policji (art. 132 – 144a) i wydanych na jej podstawie rozporządzeń wykonawczych zawierają niemal pełną regulację materialnoprawną i procesową postępowania dyscyplinarnego policjantów. Ustawa o Policji tylko w ograniczonym przedmiotowo zakresie odsyła do przepisów kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z art. 135p ust. 1 u.oP. w zakresie w niej nieuregulowanym do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Ani ustawa o Policji ani rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym do policjantów (Dz.U. z 2014 r., poz. 306 z późn. zm.) nie zawierają jakiegokolwiek odesłania do k.p.a. Jest to więc regulacja niemal pełna, obejmująca wszczęcie, przebieg oraz formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Jedynie wyżej wspomniany art. 135p ust. 1 u.oP. odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów k.p.k. w określonym zakresie. Podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego policjantów przepisów k.p.a. nie stanowi również przepis art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a., bo sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta nie jest sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej w rozumieniu tego przepisu (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OSK 1227/08, z dnia 4 października 2016 r., sygn. akt I OSK 794/15, z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 472/06, z dnia 1 sierpnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1518/06 – cytowane orzeczenia sądów administracyjnych ze strony www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sprawa taka podlega kognicji sądu administracyjnego w oparciu o art. 3 § 3 P.p.s.a., który stanowi, że sądy administracyjne orzekają w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują kontrolę sądową. Takim przepisem szczególnym jest art. 138 u.oP., według którego od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.o.P. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Zauważyć należy, że zdarzenia, z którymi wiąże się kontrolowane postępowanie a polegające na zarzucanym skarżącemu niewykonaniu polecenia służbowego "wzajemnej asekuracji" wydanego mu podczas odprawy do służby przez st. asp. T. M. oraz na nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowych bliżej opisanych w pkt I i II w zaskarżonym orzeczeniu miały miejsce w dniu [...] października 2018 r.
Ani w ustawie o Policji, ani w P.p.s.a. nie ma przepisów, według których wniesienie skargi do Sądu zawieszałoby bieg terminów z u.oP., w tym w szczególności terminu przedawnienia karalności w postępowaniu dyscyplinarnym policjanta.
Zgodnie z art. 135 ust. 1 u.oP. postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza:
1) jeżeli czynności wyjaśniające nie potwierdziły zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego;
2) po upływie terminów określonych w ust. 4 i ust. 5;
3) w razie śmierci policjanta;
4) jeżeli w tej samej sprawie zapadło prawomocne orzeczenie dyscyplinarne lub toczy się postępowanie dyscyplinarne.
Według ust. 4 tego przepisu kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymuje bieg tego terminu. Z kolei ust. 5 stanowi, że jeżeli przewinieniem dyscyplinarnym jest czyn zawierający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, upływ terminu określonego w ust. 4 nie może nastąpić wcześniej niż terminów przedawnienia karalności tych przestępstw lub wykroczeń.
W okolicznościach sprawy nie budzi żadnych wątpliwości, że w przypadku zdarzenia z dnia [...] października 2018 r., które stanowiło podstawę sformułowania zarzutów nie zachodził przypadek opisany w art. 135 ust. 5 u.oP.
Z uzasadnienia wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 28 stycznia 2020 r. wynika zaś, że zaskarżone wówczas orzeczenia zostały uznane za przedwczesne i podjęte bez należytego rozważenia wszystkich mających wpływ na ich wydanie okoliczności i to zarówno w zakresie ustalenia okoliczności przemawiających na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Sąd wytknął, że niezależnie od przepisów, których naruszenie zarzucono skarżącemu (§ 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 KGP z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie organizacji hierarchicznej w Policji w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 1 u.oP.), aby było możliwe skuteczne przypisanie odpowiedzialności za delikt dyscyplinarny, konieczne jest uprzednie ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, że obwiniony miał świadomość ciążącego na nim obowiązku służbowego, co do którego został właściwie zapoznany i zobowiązany do przestrzegania. Według Sądu, brak było podstaw do jego wywodzenia tylko i wyłącznie z dodatkowego pouczenia zawartego w protokole odprawy – oprócz wyraźnie wyartykułowanych obowiązków, gdyż pouczenie o powinności stosowania określonych zasad postępowania nie może być utożsamiane z nakładanymi wprost obowiązkami, do których przestrzegania jest zobowiązany pod rygorem odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Z przytoczonego fragmentu uzasadnienia wyroku, w ocenie Sądu wyraźnie wynika, że organy powinny wyjaśnić i ustalić wskazane okoliczności, które jak dotychczas nie wykazywały w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący miał świadomość ciążącego na nim obowiązku służbowego i że został z tym obowiązkiem we właściwy sposób zapoznany. Nie zostały więc jeszcze wyczerpane wszystkie możliwości dowodowe i wobec tego organ powinien podjąć w tym zakresie czynności. Dopiero, gdy te możliwości zostaną wyczerpane a nadal będą istnieć wątpliwości w tym zakresie, Sąd nakazał zastosować zasadę, według której niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygnąć na korzyść obwinionego.
Z powyższego wynika, że organy miały jeszcze możliwość uzupełnienia materiału dowodowego i potem jego ponownej kompleksowej oceny. WSA ocenił zaś zaskarżone decyzje według stanu na dzień ich wydania.
W takim stanie sprawy, po uprawomocnieniu się wyroku akta sprawy dyscyplinarnej trafiły do organu I instancji w dniu [...] sierpnia 2020 r. W tym momencie istniała już przesłanka do umorzenia postępowania przewidziana w art. 135 ust. 1 pkt 2 u.oP., bo z dniem [...] października 2019 r. upłynął roczny termin uniemożliwiając tym samym ewentualne wymierzenie kary, nawet gdyby uzupełniony później materiał dowodowy według organu dawał podstawy do uznania skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Zaistniała więc przewidziana przywołanym przepisem prawa podstawa do umorzenia postępowania.
Przytoczone fragmenty z uzasadnienia wyroku nie pozwalają na stwierdzenie, że zebrany materiał dowodowy już podczas poprzednio dokonanej kontroli legalności zaskarżonych orzeczeń nie pozostawiał żadnych wątpliwości, że skarżący nie popełnił zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wobec tego powinien zostać uniewinniony. Naruszenie art. 135g u.oP., według Sądu polegać miało na niezebraniu pełnego materiału, niezbadaniu i nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść skarżącego.
Zaistnienie zaś w toku postępowania dyscyplinarnego przesłanki przewidzianej w art. 135 ust. 4 u.oP. wobec brzemienia art. 135 ust. 1 pkt 2 u.oP. nie pozwalało na dalsze prowadzenie postępowania dyscyplinarnego. Organ nie mógł więc poszukiwać i przeprowadzać ewentualnie innych dowodów, które pozwoliłyby na wyjaśnienie sprawy zgodnie z art. 135e u.oP. i art. 135g ust. 1 i ust. 2 u.oP. i właściwą ocenę zebranych dowodów. W takiej sytuacji nie można się zgodzić ze skarżącym, że powinno zapaść orzeczenie uniewinniające go. Takie orzeczenie byłoby możliwe, gdyby dotychczasowe postępowanie zostało przeprowadzone z wyczerpaniem wszelkich możliwości dowodowych a ocena zebranych dowodów z zastosowaniem reguły z art. 135g u.oP. pozwalała na wydanie orzeczenia o uniewinnieniu. Tymczasem upływ terminu rocznego z art. 135r ust. 4 u.oP. od daty zdarzenia stanowił, w tych okolicznościach przeszkodę do dalszego procedowania. Dlatego w ocenie Sądu zasadnie postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone. Przepis art. 135 ust. 1 pkt 2 u.oP. ma sformułowanie kategoryczne: postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się a wszczęte umarza po upływie terminów określonych w ust. 4 i ust. 5. Stwierdzenie więc przez organ upływu tego terminu obliguje organ do umorzenia postępowania dyscyplinarnego, chyba że zebrany dotychczas materiał dowodowy dawałby podstawę do wydania orzeczenia o uniewinnieniu. Mimo, że mankamentem orzeczeń organów obydwu instancji w kontrolowanej sprawie jest brak szczegółowych rozważań na tym tle, to w świetle przytoczonych fragmentów wyroku tut. Sądu nie budzi wątpliwości, że gdyby niezaistnienie ww negatywnej przesłanki, organy powinny były uzupełnić materiał dowodowy w celu wykazania wskazanych w wyroku okoliczności. Dopiero to uzupełnienie i ocena, a także uwzględnienie dyrektyw przewidzianych w art. 135g U.oP. pozwoliłoby na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Dlatego, w ocenie Sądu uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 135o ust. 5 u.oP. do akt osobowych policjanta dołącza się jedynie prawomocne orzeczenie o ukaraniu albo o odstąpieniu od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Tym samym orzeczenie o morzeniu postępowania dyscyplinarnego nie powinno się znaleźć w aktach osobowych skarżącego. W jego przypadku nie można też mówić o zatarciu kary dyscyplinarnej, bo taka kara nie została skarżącemu wymierzona. Jak już wcześniej wskazano – orzeczenia wymierzające skarżącemu karę nagany nie utrzymały się w obrocie prawnym bo zostały uchylone przez tut. Sąd wyrokiem z dnia 28 stycznia 2020 r.
Z orzeczeń organów nie wynika, aby organy zakładały, że po usunięciu nieprawidłowości określonych w wyroku z dnia 28 stycznia 2020 r., będą istniały podstawy do wymierzenia kary dyscyplinarnej a nie do uniewinnienia. Wynika natomiast, że upływ terminu rocznego od dnia zdarzeń nie pozwolił na dalsze prowadzenie tego postępowania dyscyplinarnego. Kontrolowane orzeczenia zapadły w ramach tego samego postępowania dyscyplinarnego co poprzednie, uchylone przez Sąd. Wbrew zarzutom skargi organy nie wszczynały nowego postępowania w tej samej sprawie, bo nie było takiej potrzeby.
Zarzut naruszenia art. 135s ust. 2 u.oP. jest niezasadny bo jak wynika z akt sprawy postępowanie nie zostało wznowione właśnie z tego powodu, że wniosek skarżącego w tym zakresie został złożony i rozstrzygnięty, kiedy nie było w obiegu prawnym prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego. Zapisek o prawomocności na orzeczeniu KWP z dnia [...] września 2019 r. był w tamtym czasie prawidłowy ale aktualny tylko do czasu uchylenia m.in. tego orzeczenia przez Sąd. Wbrew zarzutom skargi nie naruszono art. 170 P.p.s.a. bo zaistniała okoliczność w postaci upływu terminu rocznego od daty zdarzenia nie była uwzględniona przez Sąd i nastąpiła po wydaniu kontrolowanej wówczas przez ten Sąd decyzji.
W sprawie też nie doszło do naruszenia powagi rzeczy osądzonej, bo przepis art. 171 P.p.s.a. dotyczy sądów a nie organów i zupełnie innej sytuacji niż zaistniała w sprawie. Poza tym w wyroku z dnia 28 stycznia 2020 r. nie była w ogóle przedmiotem rozważań Sądu okoliczność upływu terminu z art. 135 ust. 4 u.oP., więc nawet w świetle art. 153 P.p.s.a. Sąd ani organy nie były w tej sprawie związane wskazaniami, których nie było co do tej kwestii. O upływie rocznego terminu Sąd się w ogóle nie wypowiedział oceniając legalność orzeczenia według stanu z daty, kiedy zostało ono wydane.
Wszelkie opłaty w niniejszej sprawie skarżący dotychczas uiścił bez wezwania ze strony Sądu i zostaną mu one zwrócone.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło