II SA/Rz 1422/21

WyrokWSA w Rzeszowie2022-01-25

Skład orzekający: Maciej Kobak, Marcin Kamiński, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, w sytuacji gdy granica nieruchomości nie była sporna i została już wcześniej ustalona przez geodetów, można obciążyć kosztami postępowania strony, które nie wnioskowały o jego wszczęcie i nie kwestionowały przebiegu granicy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego stron, które nie wnioskowały o jego wszczęcie i nie kwestionowały przebiegu granicy, jest niezasadne, jeśli postępowanie to nie było konieczne do ustalenia spornego przebiegu granicy. Koszty powinny być rozdzielane z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji stron, a nie automatycznie na podstawie zasady, że ustalenie granic leży w interesie wszystkich właścicieli.
Stan faktyczny
Skarżący K.K., P.K. i R.K. zaskarżyli postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) dotyczące ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Postępowanie to zostało wszczęte na wniosek innych współwłaścicieli nieruchomości. Skarżący podnosili, że granica ich nieruchomości nie była sporna i została już wcześniej ustalona przez geodetów, a zatem nie powinni być obciążani kosztami postępowania. SKO utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji w części dotyczącej kosztów, obciążając nimi wszystkich współwłaścicieli.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie SKO oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Marcin Kamiński WSA Piotr Godlewski /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 25 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi K. K., P. K. i R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie i postanowienie Burmistrza Miasta z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących K. K., P. K. i R. K. solidarnie kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Rz 1422/21 U z a s a d n i e n i e Przedmiotem skargi K.K., R.K. i P.K. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] sierpnia 2021 r. nr [...] dotyczące ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Jak wynika z uzasadnienia tego postanowienia i akt administracyjnych sprawy, Burmistrz Miasta [...] decyzją z [...] czerwca 2021 r. nr [...] orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działka ewidencyjna nr [...] (stanowiącą współwłasność A.K. w 1703/3908 części, A.J. w 1216/3908 części i K.J. w 989/3908 części) a działką nr [....] (stanowiącą współwłasność K.K. w 6/12 części, P.K. w 3/12 części i R.K. w 3/12 części). Kolejno wydanym w tym samym dniu postanowieniem nr [...] Burmistrz: 1. ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę [...] zł, 2. zobowiązał właścicieli rozgraniczanych nieruchomości do zapłaty po połowie tych kosztów, tj. zarówno współwłaścicieli działki nr [...] jak i współwłaścicieli działki nr [...] solidarnie co do kwot [...] zł, 3. wskazał, że ustalone kwoty należy wpłacić na podany rachunek bankowy w terminie 14 dni od daty doręczenia postanowienia. Na powyższe postanowienie w zakresie pkt 2 zażalenie wnieśli K. K., R.K. i P.K. wnioskując o jego uchylenie w tej części i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zwolnienie ich z obowiązku zapłaty kosztów postępowania rozgraniczeniowego, ewentualnie o uchylenie postanowienia w części objętej zażaleniem i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podnieśli, że organ ten powołując się na przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2006 r. I OPS 5/06 wyciągnął wnioski sprzeczne ze stanem faktycznym rozpatrywanej sprawy, co spowodowało wydanie błędnego rozstrzygnięcia. Z przywołanej uchwały wynika bowiem, iż organ może obciążyć kosztami rozgraniczenia strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, Dz.U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm., dalej: k.c.) a nie tylko stronę która żądała wszczęcia postępowania. Nie jest to jednak bezwzględny obowiązek organu administracji, gdyż powinien on w każdej sprawie dokonać indywidualnej oceny zasadności takiego rozstrzygnięcia w kontekście istnienia (lub nie) sporu co do przebiegu granicy oraz zachowania stron postępowania i ich wpływu na dokonywane czynności. W niniejszej sprawie granica pomiędzy nieruchomościami nr [...] i [...] (wcześniej [...]) nigdy nie była kwestionowana przez wnoszących zażalenie, a przebieg tej granicy był już wcześniej przedmiotem czynności uprawnionych geodetów, którzy zgodnie wskazali jej przebieg analogicznie jak Burmistrz, tj. wg danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków oraz ksiąg wieczystych, a nie wg posadowienia ogrodzenia rozdzielającego te działki, jak domagali się tego wnioskodawcy. Ponadto organ I instancji prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe naruszył art. 7 i art 77 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie w postępowaniu takich dowodów, jak protokół z 7 maja 2019 r. sporządzony przez uprawnionego geodetę A.K. dotyczący podziału nieruchomości nr [...] oraz protokół z [...] grudnia 2019 r. sporządzony przez uprawnionego geodetę W. K., dotyczący czynności wznowienia znaków granicznych, w tym w szczególności znaków o nr [....] i [...], które stanowiły również podstawę wydanego przez Burmistrza rozstrzygnięcia. Opisanym na wstępie postanowieniem z [...] sierpnia 2021 r. SKO, działając na podstawie art. 17 pkt 1 i art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 144 i art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 i art. 264 § 1 i 2 k.p.a.: 1. uchyliło zaskarżone postanowienie w części określonej w pkt 2 tiret (-) 1 oraz tiret (-) 2 i w tym zakresie orzekło o obowiązku poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego przez A.K. na kwotę 670 zł, A.J. na kwotę 478,40 zł, K.J. – S. na kwotę 389,10 zł jako współwłaścicieli działki nr [...], stosownie do przysługujących im udziałów w prawie własności oraz o obowiązku poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego przez K.K. na kwotę 768,75 zł, P.K. na kwotę 384,38 zł i R.K. na kwotę 384,38 zł jako współwłaścicieli działki nr [...], stosownie do przysługujących im udziałów w prawie własności, 2. w pozostałej części utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu wydanego postanowienia Kolegium wyjaśniło, że organ administracji ustalając koszty postępowania rozgraniczeniowego kieruje się uregulowaniami zawartymi w k.p.a. oraz obowiązującymi na gruncie prawa cywilnego. Rozgraniczanie nieruchomości uregulowane w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2020 r., poz. 2052 ze zm., dalej: u.P.g.k.) obejmuje dwa stadia postępowania: administracyjne i sądowe, co nie zmienia faktu, że sama instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości", choć została uregulowana kompleksowo w dwóch aktach prawnych, stanowi jedną całość. W postępowaniu zakończonym postanowieniem dotyczącym rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów postępowania administracyjnego będzie miał zatem zastosowanie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania rozgraniczeniowego, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Wykładnia gramatyczna tego przepisu skłania do wniosku, że przepis ten ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony) a organ administracyjny. Oznacza to, że koszty postępowania których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu obciążają strony, zaś w przypadku kosztów rozgraniczenia, koszty te obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady wyrażonej w art. 152 K.c. (tak uchwała NSA z 11 grudnia 2006 r. I OPS 5/06). Zgodnie bowiem z tym przepisem, koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Przywołana uchwała NSA nie pozwala organom na uznaniowość w stosowaniu art. 152 K.c. Z orzecznictwa NSA wynika, że w postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości nie może więc skutecznie wywodzić, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży bowiem w interesie prawnym wszystkich właścicieli. Skoro bowiem spoczywa na nich materialnoprawny obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów, to ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości również leży w ich interesie. Pod pojęciem interesu strony o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. należy w przypadku postępowania rozgraniczeniowego rozumieć obiektywną korzyść prawną w postaci prawnej, stabilnej, należycie udokumentowanej granicy, której beneficjentem są w równym stopniu właściciele nieruchomości po obu stronach tak ustalonej granicy. W przedmiotowej sprawie bez wątpienia zarówno wnioskodawcy jak i skarżący byli stronami przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego, na co wskazuje treść art. 33 i art. 34 u.P.g.k. Uznać zatem należy, że postępowanie toczyło się w interesie zarówno wnioskodawców jak i skarżących, co na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi podstawę do obciążenia wszystkich ww. osób kosztami tego postępowania. Nie ma znaczenia fakt, że postępowanie zostało zainicjowane tylko przez współwłaścicieli jednej nieruchomości. Również wysokość kosztów postępowania została prawidłowo ustalona. Niewątpliwie bowiem do kosztów postępowania rozgraniczeniowego można zaliczyć wynagrodzenie geodety który dokonuje czynności ustalania przebiegu granic zgodnie z art. 31 ust. 1 u.P.g.k. Z faktury z [...] marca 2021 r. nr [...] wynika, że koszt rozgraniczenia działek został określony przez uprawnionego geodetę P.P. – [...], B. na kwotę 3 075 zł. Wg Kolegium, wadliwe jednak było uznanie o obowiązku solidarnego poniesienia kosztów przez współwłaścicieli rozgraniczanych działek. Koszty powyższe należało rozdzielić między współwłaścicieli nieruchomości proporcjonalnie do przysługujących im udziałów w prawie własności do działek. Zgodnie z art. 369 K.c., zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej, a w przedmiotowej sprawie żadna z tych przesłanek nie zaistniała, co uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia w tym zakresie i orzeczenie co do istoty sprawy. Zarzuty podniesione w zażaleniu nie są zasadne. Postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się również na rzecz i w interesie stron żalących się, gdyż dokonano ustalenia prawnie wiążącego przebiegu linii granicznej wobec wystąpienia sporu granicznego. Nadto akta sprawy zawierają również informację, iż wnioskodawcy zakwestionowali ustalenia organu w decyzji rozgraniczeniowej i wystąpili o przekazanie sprawy rozgraniczeniowej sądowi powszechnemu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na postanowienie SKO z [...] sierpnia 2021 r. K.K., R.K. i P.K. wnieśli o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi II instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia Burmistrza i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podnieśli, iż Kolegium całkowicie pominęło zarzuty będące podstawą zażalenia, co prowadzi do nierozpoznania istoty sprawy. Dotyczyły one bezzasadności wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, a w konsekwencji bezzasadność obciążania skarżących jego kosztami, a to w związku z wcześniejszymi czynnościami uprawnionych geodetów, tj. A.K. i W.K., którzy dokonali wyznaczenia granic nieruchomości dokładnie w taki sam sposób jak geodeta powołany przez Burmistrza w postępowaniu rozgraniczeniowym. Zatem niezasadne jest obciążenie ich kosztami postępowania w postaci wynagrodzenia tego geodety także z tego względu, że jego czynności były obarczone wadą wywołaną zachowaniem uczestników postępowania, a polegającą na uniemożliwieniu czynnego udziału pełnomocnika strony (T.D. reprezentującego R.K.) w czynnościach wyznaczenia punktu granicznego, co stanowi naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., a jednocześnie zostało odnotowane w protokole dokumentującym czynności geodety. Kolegium pominęło tą okoliczność, skupiając się wyłącznie na kwestii interesu stron postępowania rozgraniczeniowego. Rozważania te, nawet jeśli założyć ich słuszność, w żaden sposób nie wiążą się z postępowaniem prowadzonym z udziałem skarżących i w żadnym stopniu nie odnoszą się do zarzutów zawartych w zażaleniu. Powyższe świadczy o nie dość wnikliwej analizie środka odwoławczego. Zarzut ten znajduje oparcie już w początkowej części uzasadnienia, bowiem Kolegium przedstawiając stan faktyczny sprawy i argumentację zawartą w zażaleniu wspomina jedynie o protokołach z [...] maja 2019 r. sporządzonym przez geodetę A.K. dotyczącym podziału nieruchomości nr [...] i z [...] grudnia 2019 r. sporządzonym przez geodetę W.K. dotyczącym czynności wznowienia znaków granicznych, w tym w szczególności znaków o nr [...] i [...], które stanowiły również podstawę rozstrzygnięcia wydanego przez Burmistrza. Z całą pewnością nie może być uznana za odniesienie się do zarzutów skarżących lakoniczna wzmianka, że zarzuty te nie są zasadne, bowiem zostało to poprzedzone odwołaniem się do "wcześniejszych wyjaśnień Kolegium", a te - jak już wyżej wskazano - skupiły się wyłącznie na kwestiach związanych z interesem stron postępowania rozgraniczeniowego. W tym stanie rzeczy koniecznym stało się powtórzenie zarzutów przytoczonych już wcześniej w zażaleniu na postanowienie Burmistrza. W szczególności aktualny pozostaje zarzut błędnej interpretacji uchwały 7 sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r. I OPS 5/06, w której NSA przyznał organowi administracji uprawnienie (nie obowiązek) do obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego właścicieli (współwłaścicieli) obu rozgraniczanych nieruchomości. Organ administracji powinien w każdej rozpatrywanej sprawie dokonać indywidualnej oceny zasadności takiego rozstrzygnięcia, zwłaszcza w kontekście istnienia (lub nie) sporu co do przebiegu granicy oraz zachowania stron postępowania i ich wpływu na dokonywane czynności. Stanowisko takie jest również prezentowane w orzecznictwie NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych, z którego wynika, że jakkolwiek ustalenie granic nieruchomości co do zasady leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości którzy zasadniczo równomiernie ponoszą koszty tego postępowania administracyjnego, jednakże pogląd ten nie może być rozumiany w taki sposób, że jeśli okaże się, iż granice nie były sporne (niepewne) w zakresie wskazanym przez wnioskodawcę, właściciele nieruchomości sąsiednich muszą równomiernie uczestniczyć w kosztach rozgraniczenia. Orzecznictwo sądów administracyjnych jednoznacznie wskazuje, że obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego właścicieli (współwłaścicieli) obu rozgraniczanych nieruchomości uzależnione jest od istnienia sporu co do przebiegu granicy. W niniejszej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się na wniosek A.K., A.J. i K.J. Spór graniczny nie istniał, bowiem punkty graniczne zostały wyznaczone najpierw przez uprawnionego geodetę A.K. który dokonywał podziału nieruchomości nr [...], a następnie przez uprawnionego geodetę W.K., który dokonywał wznowienia znaków granicznych. Protokoły z obu tych czynności zostały przywołane we wcześniejszej części skargi, a ich pominięcie przez organ I i II instancji uznać należy za oczywiste naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy wszczęcie kolejnego postępowania przez wnioskodawców uznać należy za całkowicie bezzasadne, a w konsekwencji brak jest również podstaw do obciążania skarżących kosztami tego postępowania. Sprowadzając przedstawioną argumentację do absurdu rozważać można powołanie następnego uprawnionego geodety, a gdyby i ten wydał opinię niekorzystną, wówczas kolejnego. Działanie takie pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadami logiki i postępowania administracyjnego. Skarżący nawiązali także do stanowiska wyrażonego w wyroku WSA w Białymstoku z 8 listopada 2016 r. II SA/Bk 575/16 wskazującego na wyraźne rozgraniczenie czynności które powinny być podejmowane w postępowaniu administracyjnym (rozgraniczeniowym) oraz czynności dla których właściwy jest sąd powszechny. Okoliczność ta ma o tyle istotne znaczenie, że również w niniejszej sprawie wnioskodawcy w postępowaniu rozgraniczeniowym upatrują swoich praw w posadowieniu ogrodzenia znajdującego się pomiędzy nieruchomościami nr [...] i [....] i dochodzą rzekomych roszczeń w drodze postępowania administracyjnego. Działanie takie nie może zasługiwać na aprobatę, a w konsekwencji stanowić podstawy obciążenia skarżących kosztami postępowania. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia (jeżeli dotknięte są naruszeniem prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania bądź innym naruszeniem przepisów postępowania jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy), do stwierdzenia ich nieważności lub ich wydania z naruszeniem prawa (jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub innych przepisach). Przedmiotem kontroli Sądu jest reformatoryjne postanowienie SKO z [...] sierpnia 2021 r., którym organ ten po uchyleniu postanowienia Burmistrza Miasta [....] z [...] czerwca 2021 r. w części nakładającej solidarny obowiązek zapłaty przez współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości po połowie, tj. po 1 537,50 zł ustalonych na kwotę 3 075 zł kosztów postępowania, orzekł o obowiązku poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego przez poszczególnych współwłaścicieli działek stosownie do przysługujących im udziałów w prawie ich własności (przy zachowanym rozdziale kosztów postępowania po połowie pomiędzy właścicielami rozgraniczanych nieruchomości). Spór w sprawie sprowadza się do tego, czy kosztami postępowania rozgraniczeniowego powinni być na równi z jego wnioskodawcami obciążeni skarżący, skoro jak podnoszą, to nie na ich wniosek zostało wszczęte postępowanie rozgraniczeniowe i nie mieli oni żadnego interesu prawnego w wydaniu decyzji rozgraniczeniowej, gdyż granica ich działki nr [...] z działką nr [...] była już wcześniej ustalona w sposób nie budzący wątpliwości, a pomiędzy stronami nie było w tym zakresie żadnego sporu. Poddawszy kontroli we wskazanym wyżej zakresie zaskarżone postanowienie Sąd stwierdził zasadność skargi wynikającą z uznania, że postanowienie to wraz z poprzedzającym go postanowieniem organu I instancji zapadły z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ustalaniu wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego zastosowanie mają przepisy działu IX k.p.a., w tym art. 262 § 1 pkt 2 i art. 264 § 1. Przepisy te ustalają zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ. Zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). W uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2006 r. I OPS 5/06 wyrażono pogląd, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę która żądała wszczęcia postępowania. Znajduje to oparcie w unormowaniach art. 152 K.c. i jest związane z faktem istnienia interesu każdego z właścicieli nieruchomości w ustaleniu przebiegu granic które stały się sporne (zgodnie z tym przepisem, koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych). Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w przedmiotowej uchwale, zwracając jednak uwagę, iż w uchwale tej NSA jedynie dopuścił możliwość obciążenia wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami w określonych okolicznościach. Nie stwierdził jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie zawsze musi zapaść w takim postępowaniu. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym przepisu art. 262 § 1 k.p.a., a więc swobodę w ocenie, które z wygenerowanych w toku postępowania kosztów strona powinna ponieść w związku z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie (wyrok NSA z 7 grudnia 2018 r. I OSK 369/17 - LEX nr 2598734). W tym kontekście należy wskazać, że organ jest w pełni uprawniony, by obciążyć strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego, jednakże nie można obciążenia tego dokonywać automatycznie, bez rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W rezultacie, wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania, organ musi zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich, czy też niektóre z nich, bądź wszystkie, a w tych ostatnich przypadkach - w jakim stosunku. W tym zakresie organ powinien mieć na uwadze okoliczności faktyczne, jakimi kierowała się strona żądająca rozgraniczenia. W szczególności powinien zbadać, czy istniał rzeczywisty spór co do przebiegu linii granicznej, czy też chodziło w istocie tylko o wznowienie znaków granicznych, a także jakie czynności podejmowały strona i pozostali uczestnicy w toku postępowania rozgraniczającego i czym były one podyktowane. Koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny zostać rozdzielone równomiernie jedynie w odniesieniu do tej części granicy której przebieg okazał się sporny lub niepewny, a więc co do której w wyniku postępowania rozgraniczeniowego nastąpiła korekta punktów i linii granicznych. W pozostałym zakresie (co do tej części granicy, która odpowiada stanowi geodezyjno -kartograficznemu i nie była kwestionowana przez stronę niebędącą wnioskodawcą) podział kosztów powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, w tym stanowiska stron postępowania, wolę uniknięcia lub zakończenia sporu, zasadność wystąpienia z wnioskiem o rozgraniczenie co do całej granicy (nie tylko jej części). Tylko takie podejście można ocenić jako zgodne z rozważanymi regulacjami prawnymi oraz zasadami sprawiedliwego rozdziału obowiązków między strony postępowania administracyjnego. Nie podważa to w niczym trafności poglądu, że pewne i bezsporne ustalenie granic nieruchomości co do zasady leży w interesie wszystkich właścicieli tych nieruchomości, którzy zasadniczo ponoszą równomiernie koszty tego postępowania (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 26 listopada 2019 r. II SA/Rz 910/19 i z 5 lutego 2020 r. II SA/Rz 1264/19). Z dokumentacji geodezyjnej, w tym operatu technicznego sporządzonego przez wyznaczonego w sprawie geodetę (co odzwierciedla wydana w sprawie przez Burmistrza decyzja rozgraniczeniowa z [...] czerwca 2021 r.) wynika, że wskazany stronom przebieg granicy jest zgodny z dokumentacją zawartą w ewidencji gruntów i księgach wieczystych i jest wyznaczony przez odcinek łączący punkty graniczne oznaczone na szkicu granicznym nr [...] i [...]. Na gruncie granicę wyznaczają graniczniki betonowe znajdujące się od strony działki nr [...] (biorąc pod uwagę istniejące między działkami ogrodzenie), co nie jest i nie było kwestionowane przez właścicieli działki nr [...], z czym jednak nie zgadzają się właściciele działki nr [...], wg których granicę właściwą (zgodną ze stanem użytkowania) wyznacza istniejące ogrodzenie. Co istotne – na co też wskazywali w toku postępowania rozgraniczeniowego właściciele działki nr [...] - przebieg tej granicy był już wcześniej przedmiotem czynności uprawnionych geodetów (w toku postępowania dotyczącego wznowienia znaków granicznych oraz podziału działki nr [...]), z którymi decyzja rozgraniczeniowa pozostaje zgodna. Trudno w tej sytuacji uznać, że postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone było we wspólnym interesie współwłaścicieli sąsiadujących działek oraz że odnieśli oni z niego obopólną korzyść, skoro współwłaściciele działki nr [...] podejmując kolejne działania usilnie zmierzają do osiągnięcia rezultatu spełniającego ich oczekiwania (świadczy o tym nieuznanie wyników postępowania rozgraniczeniowego, skutkujące przekazaniem sprawy sądowi powszechnemu na podstawie art. 33 ust. 3 u.P.g.k.). Przedstawiona przez organy argumentacja za obciążeniem kosztami rozgraniczenia skarżących jest niepełna i przedwczesna, świadczy o wybiórczej ocenie materiału dowodowego i braku rozważenia obiektywnej korzyści z rozgraniczenia jaką odniosły poszczególne strony. Zaznaczyć należy, że poprzez rozgraniczenie nieruchomości wnioskodawcy nie mogą dochodzić swoich roszczeń względem sąsiedniej nieruchomości wynikających z ewentualnego zasiedzenia jej fragmentu, która to okoliczność wynika ze zgłaszanych przez nich w toku postępowania twierdzeń. W tej sytuacji należy uznać trafność zarzutu skarżących dokonania przez organy błędnej interpretacji uchwały NSA z 11 grudnia 2006 r. dla potrzeb ustalenia w rozpoznawanej sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego i obciążenia nimi skarżących, skutkujące naruszeniem art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Z powyższych przyczyn Sąd uznał skargę za uzasadnioną i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., orzekł jak w pkt I sentencji wyroku, uchylając zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji. O kosztach postępowania (pkt II sentencji wyroku) – obejmujących opłacony przez skarżących od skargi wpis - Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło