II SA/Rz 281/17

WyrokWSA w Rzeszowie2017-06-13

Skład orzekający: Piotr Godlewski, Elżbieta Mazur - Selwa, Maciej Kobak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysokość odszkodowania za nieruchomość przejętą pod inwestycję drogową powinna uwzględniać szkody powstałe na częściach nieruchomości nieobjętych decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej?
Ratio decidendi
Odszkodowanie za nieruchomość przejętą pod inwestycję drogową obejmuje wyłącznie tę część gruntu i jej składników, która faktycznie stała się własnością gminy. Szkody powstałe na pozostałych częściach nieruchomości, nawet jeśli wynikają z realizacji inwestycji, nie są objęte tym odszkodowaniem i mogą być dochodzone na drodze cywilnoprawnej. Sąd nie ma obowiązku kwestionowania opinii rzeczoznawcy majątkowego, jeśli nie zawiera ona wad logicznych lub sprzeczności z materiałem dowodowym, a strona nie przedstawiła własnej, alternatywnej opinii.
Stan faktyczny
Skarżąca kwestionowała decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta ustalającą odszkodowanie za przejętą pod inwestycję drogową działkę. Skarżąca zarzucała nieprawidłowości w operacie szacunkowym dotyczącym wyceny składników majątkowych, w tym długości ogrodzenia, uwzględnienia domofonu, elektrozaczepu, skrzynki na listy, tabliczki informacyjnej oraz ograniczenia funkcjonalności bramy wjazdowej. Podnosiła również zarzuty naruszenia przepisów KPA dotyczących terminów załatwiania spraw i czynnego udziału strony w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Maciej Kobak /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Wojewody z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za grunt zajęty pod inwestycję drogową -skargę oddala- Przedmiotem skargi R. P. (dalej w skrócie: "skarżąca") jest decyzja Wojewody [...] (dalej w skrócie: "organ II instancji") z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [....] (dalej w skrócie: "organ I instancji") z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...]. Kwestionowana decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym. Pismem z dnia 18 września 2014 r. organ I instancji zawiadomił skarżącą o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie o ustalenie odszkodowania z tytułu przejęcia nieruchomości – działki nr 661/12 o pow. 0,0090 ha położonej w obrębie nr [...] obj. Kw nr [...] stanowiącej własność R. i Z. P. na podstawie decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [....] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn. "Rozbudowa ul. J.". W toku postępowania rzeczoznawca majątkowy J. M. sporządził operat szacunkowy w którym dokonał ustalenia wartości rynkowej działki nr 661/12 na kwotę 12.057 zł, składników majątkowych na kwotę 14.524 zł, natomiast roślin ozdobnych na kwotę 2.687 zł. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] organ I instancji orzekł o ustaleniu odszkodowania w wysokości 29.268 zł na rzecz R. i Z. P. w całości, oraz zobowiązał Gminę Miasto [...] do wypłaty odszkodowania w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Po rozpoznaniu odwołania skarżącej od powyższej decyzji, organ II instancji decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że opinia biegłego rzeczoznawcy w oparciu o którą wydano zaskarżoną decyzję, nie odpowiada wymogom wynikającym z przepisów prawa. W szczególności biegły pomimo ustalenia, że wyceniana działka położona jest w terenie oznaczonym symbolem "M – strefa koncentracji osadnictwa, przyjął do porównania działki przeznaczone pod drogi. Ponadto biegły nie zbadał, czy cel wywłaszczenia zwiększa wartość działki. Wobec powyższego organ II instancji uznał, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy mających istotny wpływ na jej rozstrzygniecie, oraz nakazał przeprowadzić ponowne postępowanie odszkodowawcze przy uwzględnieniu prawidłowo sporządzonego operatu szacunkowego, rozważenie zaistnienia przesłanek do zastosowania art. 18 ust. 1e ustawy z dnia 10 kwietnia 2013 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2003 r. poz. 687 ze zm.), a także rozważenie konieczności wyłączenia biegłego J. M. od udziału w sprawie. Rzeczoznawca majątkowy M. P. w dniu 12 lutego 2016 r. sporządził operat szacunkowy w którym dokonał ustalenia wartości rynkowej działki nr 661/12 na kwotę 16.047 zł, natomiast części składowych na kwotę 23.727 zł. Decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] organ I instancji orzekł o ustaleniu odszkodowania za przejecie prawa własności działki nr 661/12 położonej w obrębie nr [...] w wysokości 39.774 zł, w tym na rzecz skarżącej kwotę 19.887 zł, natomiast na rzecz Z. P. kwotę 19.887 zł, oraz zobowiązał Gminę Miasto [...] do wypłaty odszkodowania w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. – dalej w skrócie: "k.p.a."), art. 130 ust. 2, 132 ust. 1a, ust. 2, 134 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm. – dalej w skrócie "u.g.n.") w zw. z art. 12 ust. 4a, 4f i 5, 18 ust. 1 i 3, 22 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2013 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że w jego ocenie operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego M. P. odpowiada wymogom określonym w u.g.n. oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.), a zatem mógł stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania z tytułu przejęcia na rzecz Gminy Miasta Rzeszów prawa własności nieruchomości. Wskazał też, że odszkodowanie zostało podzielone pomiędzy współwłaścicieli nieruchomości, a to z uwagi na orzeczony rozwód ich małżeństwa. Dalej wyjaśnił, że w jego ocenie nie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 18 ust. 1e ustawy z dnia 10 kwietnia 2013 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zakwestionowała ustalenia rzeczoznawcy w operacie szacunkowym, w szczególności przyjęcie, że składniki budowlane mają długość 26 metrów, podczas gdy w rzeczywistości mają 34,30 metra. Dalej zakwestionowała stopień zużycia ogrodzenia, który w operacie z 2014 r. wynosił 15%, a w operacie z 2016 r. już 20 %. Podniosła, że w operacie nie uwzględniono istnienia domofonu, elektrozaczepu zamka furtki i instalacji tych urządzeń, jak również skrzynki na listy i tabliczki informacyjnej. Wskazała też, że usytuowanie bramy wjazdowej miało umożliwić parkowanie samochodu przed bramą, obecnie w związku z przejęciem części działki, funkcjonalność bramy została ograniczona jedynie do zamykania posesji. Zdaniem skarżącej, okoliczność ta powinna być wzięta pod uwagę przy ustalaniu wysokości odszkodowania. Ponadto w związku z budową chodnika, różnica poziomów między jezdnią a bramą zwiększy się z 30 do 40 cm i to na krótkim odcinku. Nadto skarżąca oświadczyła, że zmuszona będzie do wykonania furtki, a w związku z różnicą poziomów, zniwelować pochyłość, np. przez zbudowanie prowadzących do niej schodów. Decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu przytoczył przepisy stanowiące materialnoprawną podstawę wydania decyzji przez organ I instancji, a także przepisy określające zasady sporządzania operatu szacunkowego przez biegłego rzeczoznawcę. Dalej dokonał analizy operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę M. P., a także pisma w którym odniósł się on do wątpliwości organu II instancji. W ocenie organu II instancji, operat szacunkowy nie zawiera nieprawidłowości, które mogłyby skutkować nieuznaniem dowodu z opinii biegłego. Zawiera on wszystkie elementy wymagane przepisami prawa, rzeczoznawca uzasadnił przyjęty przez niego wybór metody szacowania nieruchomości oraz szczegółowo scharakteryzował przyjęty rynek transakcyjny. Wskazał przy tym, że wybór metody szacowania nieruchomości, dobór nieruchomości porównawczych oraz wybór cech rynkowych, mających wpływ na zróżnicowanie cen transakcyjnych należy do rzeczoznawcy majątkowego, którego pozycja prawna zbliżona jest do statusu osoby zaufania publicznego, zaś czynność jakiej dokonuje rzeczoznawca majątkowy wymaga wiedzy specjalistycznej, której organ administracyjny nie ma podstaw ani możliwości podważania. Dalej podkreślił, że skarżąca nie podjęła próby udowodnienia, że wartość przedmiotowej nieruchomości może być odmienna, choćby poprzez przedłożenie zamówionego we własnym zakresie operatu szacunkowego. Wskazał też, że w przedmiotowym postępowaniu ustalana jest jedynie wysokość odszkodowania za nieruchomość przeznaczoną pod drogę, nie ma natomiast podstaw do ustalania odszkodowania za ewentualnie utracone korzyści lub poniesione straty. W ustawowym terminie skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie w całości, jak również stwierdzenie przewlekłości postępowania i niezałatwienie sprawy w terminie, a ponadto o zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia: - art. 6, 7, 8, 9, 10 § 1 w zw. z art. 140, art. 11, 75 § 1, 77 § 1, 78, 79, 80, 81, 107§3, 12, 35 §1, 36 §1 k.p.a. wyjaśniła, że zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji przekroczyły określone przez k.p.a. terminy na załatwienie sprawy, nie poinformowały jej o przyczynach zwłoki i nie wskazały nowych terminów załatwienia sprawy, wreszcie nie poinformowały jej o możliwości wniesienia zażalenia w trybie art. 37§1 k.p.a. Dalej przytoczyła przepisy k.p.a. dotyczące ciężaru dowodu w postępowaniu administracyjnym, zasady prawdy obiektywnej, oraz reguł postępowania dowodowego, a także orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do tych przepisów. Wskazała, że organ II instancji błędnie przyjął, że odwołanie dotyczy wyceny składników, tymczasem skarżąca kwestionuje ustaloną przez rzeczoznawcę ilość tych składników, na co przedkłada opisane w uzasadnieniu skargi dowody z dokumentów. Podobnie jak w złożonym wcześniej odwołaniu podniosła, że zlikwidowane zostało 31 metrów ogrodzenia metalowego i 3 metry ogrodzenia z siatki plecionej, a ponadto domofon i elektrozaczep wraz z instalacją. Zdaniem skarżącej, organ II instancji oparł się na niekompletnym materiale dowodowym, całkowicie pomijając potrzebę ustalenia stanu faktycznego i prawdy obiektywnej, w sposób rażący pominął zarzuty zawarte w odwołaniu, nie podjął też żadnych działań w celu sprawdzenia ich faktycznego istnienia. Podniosła, że nie miała zapewnionej możliwości uczestnictwa w postępowaniu oraz wypowiedzenia się co do zebranych materiałów, w szczególności odnośnie pisma rzeczoznawcy, przez co okoliczności te należało uznać za nieudowodnione. Zdaniem skarżącej, organ II instancji zaniechał dokonania czynności sprawdzających, natomiast w całości zawierzył rzeczoznawcy, który nie dokonał oględzin, nie dokonał pomiarów i nie udzielił wyjaśnień. Zarzuciła wreszcie, że zjazd indywidualny na jej posesję jest niezgodny z przepisami Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 124). W odpowiedzi na skargę, Wojewoda podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej w skrócie: "ppsa"), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, co przesądza o oddaleniu skargi. W sprawie bezsporne jest, że część działki nr 661/12 o pow. 0,0090 ha położonej w obrębie nr [...] obj. Kw nr [...], której współwłaścicielem jest skarżąca, na mocy decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn. "Rozbudowa ul. J.", z mocy prawa stała się własnością Gminy Miasto [...]. Podstawą prawną ww. decyzji był art. 12 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. 2015r. poz. 2031 ze zm.; dalej w skrócie: "u.zpri."). W konsekwencji, na podstawie art. 12 ust. 4 u.zpir. zostało wszczęte postępowanie w celu ustalenia odszkodowania za przejęcie części nieruchomości na rzecz gminy, pod realizację inwestycji drogowej. Sąd już wstępnie zaznacza, że odszkodowanie za nieruchomość przejętą pod inwestycję drogową może obejmować wyłącznie, tę część gruntu i jego części składowych, która faktycznie stała się własnością gminy. Odszkodowanie to nie może obejmować części składowych znajdujących się na działkach nie objętych decyzją o ustaleniu lokalizacji drogi, choćby nawet części te zostały zniszczone (usunięte) wskutek realizacji tej inwestycji drogowej. Żądanie naprawienia zaistniałej szkody na pozostałych działkach stanowić może podstawę do dochodzenia od inwestora odszkodowania jedynie na drodze cywilnoprawnej – por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 listopada 2016 r., II SA/Bk 412/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2011 r., I SA/Wa 186/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2012 r., I OSK 990/11. Odnosząc te uwagi do okoliczności analizowanej sprawy Sąd stwierdza, że monitowana przez skarżącą różnica pomiędzy skalą przejętych składników budowlanych, jaka powstała wobec odmiennych wniosków sporządzonych w toku postępowania operatów; w pierwszym operacie było to 35 metrów bieżących, w drugim 26 metrów bieżących, wynikała z tego, że pierwszy operat opierał się na błędnym założeniu, że całe ogrodzenie, wraz z furtką i bramą, zostało przejęte przez gminę. W operacie, który finalnie stanowił podstawę ustalenia odszkodowania oraz późniejszych wyjaśnieniach rzeczoznawcy, kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta; wynika to zarówno z mapy stanowiącej część operatu, jak i pisemnych wyjaśnień rzeczoznawcy, udzielonych na etapie postępowania odwoławczego. Konieczność rozbiórki pozostałej części ogrodzenia, zmiana funkcjonalności bramy, konieczność niwelacji terenu itd., nie stanowi przedmiotu sprawy i nie jest objęte odszkodowaniem, albowiem dotyczy tej części nieruchomości, która nie została przejęta. Podkreślić przy tym należy, że dokonując wyceny składników budowlanych przyjęto, że chodzi o ogrodzenie stalowe na podmurówce betonowej. W takiej sytuacji osobnej wycenie nie podlegają elementy/ składniki które wchodzą w jego skład, jak elektrozaczepy, tabliczki, domofony. Ta sama metoda wyceny była stosowana zarówno w operacie przyjętym za podstawę ustalenia odszkodowania, jak i w operacie wcześniejszym, w którym do wyceny uwzględniono całe ogrodzenie, w tym furtkę i bramę. Stopień zużycia składników budowlanych na 20% biegły ustalił na podstawie publikacji: "Zużycie obiektów budowlanych" Wacebo. Zarówno Sąd, jak i organ nie jest uprawniony do kwestionowania przyjęcia tego parametru, albowiem wchodzi on w zakres wiedzy specjalistycznej, którą dysponuje rzeczoznawca. Podważenie tego ustalenia byłoby możliwe, gdyby można było postawić mu zarzut braku logiki, lub sprzeczności z materiałem dowodowym, a taka sytuacja nie wystąpiła. Biegły wskazał podstawę ustalenia i Sąd nie znajduje podstaw, by ją kwestionować. W błędzie pozostaje skarżąca, gdy twierdzi, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. W ocenie Sądu wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia zostały ustalone. Został sporządzony operat szacunkowy, którego treści organ nie kwestionował. Organ nie ma obowiązku ponawiania czynności dowodowych, tylko z tego względu, że strona nie zgadza się z jego wynikami. Sporządzenie kolejnego operatu byłoby niezbędne wówczas, gdyby pierwotny operat był wadliwy, to znaczy można by mu było zarzucić brak spójności, logiki wywodów, niekompletność bądź dowolność. Jeżeli organ takich uchybień nie dostrzega, nie ma obowiązku sporządzania kolejnego operatu. Jeżeli natomiast strona kwestionuje jego wyniki, to powinna przedstawić własny operat i wnioskować o dopuszczenie go jako dowodu w sprawie. Wówczas rzeczą organu byłoby skonfrontować oba operaty i w zależności od konkluzji podjąć dalsze czynności procesowe. Sąd sygnalizuje, że skarżąca miała również możliwość weryfikacji kwestionowanego operatu w trybie art. 157 § 1 u.g.n., który przewiduje jego ocenę przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych. Skarżąca z wnioskiem o taką ocenę nie wystąpiła. Z wnioskiem takim mógłby wystąpić prowadzący postępowanie organ, ale jedynie wtedy, gdyby skarżąca przedłożyła w toku postępowania własny operat, który pozostawałby w treściowej opozycji do operatu sporządzonego na zlecenie organu – zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 czerwca 2010 r., sygn. I SA/Wa 246/10. Jak wspomniano, skarżąca takiego operatu nie przedłożyła. Sąd nie znajduje podstaw do zakwestionowanie operatu stanowiącego postawę ustalenia odszkodowania. Stosownie do art. 12 ust. 5 u.zpir do jego sporządzenia należało odpowiednio stosować przepisy o gospodarce nieruchomościami. Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi wartość rynkowa nieruchomości i art. 134 ust. 1 u.g.n., przy czym, jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową – art. 135 ust. 1 u.g.n. Wartość odtworzeniowa nieruchomości jest równa kosztom jej odtworzenia, z uwzględnieniem stopnia zużycia art. 151 ust. 2 u.g.n. Wyceny nieruchomości dokonuje się przy zastosowaniu podejść: porównawczego, dochodowego lub kosztowego, albo mieszanego, zawierającego elementy podejść poprzednich – art. 152 ust. 2 u.g.n. Podejście kosztowe polega na określaniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada kosztom jej odtworzenia, pomniejszonym o wartość zużycia nieruchomości. Przy podejściu tym określa się oddzielnie koszt nabycia gruntu i koszt odtworzenia jego części składowych. W niniejszej sprawie, z uwagi na charakter nieruchomości: jej wielkość, oraz części składowe, trafnie przyjęto, że oddzielnie należy ustalić wartość samego gruntu, a oddzielnie części składowych, z wyszczególnieniem składników budowlanych i nasadzeń (wartość odtworzeniowa ustalana metodą kosztową). Zastosowana przez rzeczoznawcę metodologia obliczeń nie budzi zastrzeżeń. W myśl § 21 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, (Dz. U. 2004 r. nr 207, poz. 2109 ze zm.) przy określaniu wartości odtworzeniowej nieruchomości za koszt nabycia gruntu, przyjmuje się wartość rynkową gruntu o takich samych cechach, natomiast za koszt odtworzenia części składowych gruntu, przyjmuje się kwotę równą kosztom ich odtworzenia lub kosztom ich zastąpienia, pomniejszoną o wartość zużycia tych części składowych. Sąd nie podziela zarzutu skargi, że rzeczoznawca nie dokonał oględzin nieruchomości. Świadczy o tym załączone do operatu szacunkowego zdjęcie opatrzone datą 12 luty 2016 roku. W tym też dniu zostały przeprowadzone oględziny, co potwierdza załączony do operatu "Protokół z Oględzin". Z protokołu oględzin wynika również, że rzeczoznawca sparametryzował przejęte składniki budowlane, jako "ogrodzenie z elementów metalowych na słupkach metalowych na podmurówce betonowej dł. 26 m". Sąd nie znajduje żadnych podstaw do kwestionowania tego faktu, zaznacza jedynie, że oględziny nieruchomości dokonane przez rzeczoznawcę w ramach procedury sporządzania operatu szacunkowego, nie są oględzinami w rozumieniu art. 85 Kpa, a to oznacza, iż skarżąca nie musiała być zawiadamiana o ich przeprowadzeniu. Dowodem w sprawie jest operat szacunkowy, a oględziny prowadzone przez rzeczoznawcę stanowią jedynie techniczny sposób pozyskania informacji niezbędnych do jego sporządzenia. Ocenie jako dowód podlega operat, nie oględziny. Sąd jeszcze raz zaznacza, że wobec niezłożenia przez skarżącą alternatywnego operatu szacunkowego i braku podstaw do kwestionowania czynności podjętych przez rzeczoznawcę, przyjęta w operacie ilość składników budowlanych jest wiążąca. Kwestia ta była również przedmiotem dodatkowych ustaleń przez organem II instancji; biegły potwierdził swoje wyliczenia, podtrzymując źródła poczynionych ustaleń. Organy administracji mają obowiązek podejmować czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, nie zaś wszelkie czynności, których przeprowadzenie postuluje strona postępowania. Szeroki zakres środków dowodowych możliwych do zastosowania w sprawie na podstawie art. 75 k.p.a. nie powoduje konieczności ich przeprowadzania, jeśli dana okoliczność została już wyjaśniona w oparciu o inny dowód i nie został on podważony – wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. II OSK 1441/15. Odnosząc się do zarzutu pozbawienia skarżącej możliwości czynnego udziału w postępowaniu, z uwagi na niezawiadomienie jej o dodatkowych czynnościach dowodowych podjętych przez organ II instancji, Sąd stwierdza, iż nie znajduje on uzasadnienia. Zaznaczyć należy, że podjęte w toku postępowania odwoławczego czynności dowodowe polegały na zwróceniu się do rzeczoznawcy celem odniesienia się do uchybień, jakie podniosła skarżąca w swoim odwołaniu. W udzielonej przez rzeczoznawcę odpowiedzi podtrzymał on swoje dotychczasowe stanowisko przedstawiając dodatkowe argumenty na jego uzasadnienie. Stanowisko to nie skutkowało zmianą oceny prawnej operatu przez organ II instancji. Oznacza to tym samym, że konsekwencją "nowych" czynności dowodowych organu odwoławczego nie były nowe ustalenia, a jedynie potwierdzenie już dotychczasowych, z którymi skarżąca była zaznajomiona lekturą decyzji organu I instancji. Ponadto, jak wskazuje się w orzecznictwie, w sytuacji postawienia organom zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych, koniecznym jest ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej (najczęściej w sferze postępowania dowodowego), a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. – wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2007 r., sygn. II GSK 4/07. Skarżąca poza samym faktem naruszenia art. 10 i 81 Kpa i idącym za nim brakiem możliwości wypowiedzenia się co do treści pisma rzeczoznawcy, nie powołuje żadnych innych okoliczności świadczących o naruszeniu jej interesów procesowych; nie wskazuje, jaki wpływ na postępowanie miało pismo rzeczoznawcy, ewentualnie, przeprowadzenia jakich dowodów jej uniemożliwiono w związku z niezaznajomieniem z przedmiotowym pismem. Z powołanych wyżej powodów, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło