II SA/Rz 647/22

WyrokWSA w Rzeszowie2022-11-08

Skład orzekający: Marcin Kamiński, Ewa Partyka, Karina Gniewek - Berezowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo z dnia 25 września 2018 r. można uznać za wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, a jeśli tak, to czy został złożony z zachowaniem terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo z dnia 25 września 2018 r. nie mogło być zakwalifikowane jako wniosek o wznowienie postępowania, ponieważ w dacie jego złożenia wnioskodawczynie nie były w stanie zidentyfikować konkretnych postępowań, których miało dotyczyć, ani nie znały wyników tych postępowań. Ponadto, pismo to zawierało różne wnioski, a nie tylko wniosek o wznowienie postępowania. W związku z tym, organy naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 8 § 1 i art. 9 K.p.a., traktując to pismo jako wniosek o wznowienie postępowania i odmawiając jego wznowienia z powodu przedwczesności, bez poinformowania wnioskodawczyń o konieczności złożenia odrębnego wniosku w terminie.
Stan faktyczny
Skarżąca E.G. wniosła skargę na postanowienie Wojewody Podkarpackiego utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Skarżąca wraz z innymi osobami wniosła o wznowienie postępowań, twierdząc, że bez własnej winy nie brały w nich udziału, a działki objęte pozwoleniami są obciążone służebnościami gruntowymi. Organy odmówiły wznowienia, uznając wniosek za złożony z uchybieniem terminu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody Podkarpackiego oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta [...]. Zasądził od Wojewody Podkarpackiego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Marcin Kamiński Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ AWSA Karina Gniewek - Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 8 listopada 2022 r. sprawy ze skargi E. G. na postanowienie Wojewody Podkarpackiego z dnia 8 kwietnia 2022 r. nr I-III.7722.1.6.2022 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania I. uchyla zaskarżone postanowienie i postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia 3 grudnia 2021 r. nr AR.670.65.16g.2018.MP65; II. zasądza od Wojewody Podkarpackiego na rzecz skarżącej E. G. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi E.G. (dalej: "skarżąca") jest postanowienie Wojewody Podkarpackiego (dalej: "Wojewoda", "Organ odwoławczy") z dnia 8 kwietnia 2022 r. znak: I-III.7722.1.6.2022 utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta [...] (dalej: "Prezydent", "Organ I instancji") z dnia 3 grudnia 2021 r. znak: AR.670.65.16g.2018.MP65 odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Stan sprawy przedstawia się następująco; Pismem z dnia 25 września 2018 r. E.G., T.T., Z.P. oraz K.W. zwróciły się do Prezydenta Miasta [...] "o wstrzymanie realizowanych obecnie inwestycji budowlanych, cofnięcie wydanych pozwoleń na budowę, wznowienie postępowań o wydanie decyzji o warunkach zabudowy oraz postępowań o udzielenie pozwoleń na budowę (...)" wraz z uznaniem ich za strony w tych postępowaniach, dotyczących wyszczególnionych we wniosku działek podając, że bez własnej winy nie brały udziału w tych postępowaniach. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 r. znak: [...], Prezydent odmówił wznowienia postępowań zakończonych ostatecznymi decyzjami tego organu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę znak: [...], decyzja nr [...]; [...], decyzja nr [...]; [...], decyzja nr [...]; [...], decyzja nr [...]; [...], decyzja nr [...]; [...]; [...],decyzja nr [...]; [...], decyzją nr [...]; [...], decyzją nr [...]; [...], decyzja nr [...]; [...], decyzja nr [...]. W wyniku złożonego zażalenia, Wojewoda postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r., znak: [...] uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Organowi I instancji. Organ odwoławczy nakazał Organowi I instancji rozpatrzenie każdej sprawy osobno i wydanie co do każdej z nich osobnego rozstrzygnięcia. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Prezydent postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r., znak: [...] odmówił wznowienia - na wniosek E.G., T.T., Z.P. oraz K.W. - postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę inwestycji pn. "Budowa 6 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej wraz z instalacjami wewnętrznymi (gaz, wod. - kan., elektryczną, c.o.), przyłącz wodny, kanalizacji sanitarnej i deszczowej" na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w R. W ocenie organu I instancji wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem terminu przewidzianego na jego wniesienie. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2019 r. znak: [...], Wojewoda po raz kolejny uchylił postanowienie organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W konsekwencji powyższego, po ponownym rozpoznaniu sprawy, Prezydent wskazanym na wstępie postanowieniem z dnia 3 grudnia 2021 r. znak: AR.670.65.16g.2018.MP65, działając na podstawie art. 149 § 3 oraz art. 150 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodek postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej: "K.p.a.") po raz kolejny odmówił wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją własną tego organu z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], znak: [...]. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ I instancji wskazał na podejmowane w trakcie weryfikacji wniosku czynności zmierzające do uściślenia przedmiotu żądania oraz terminu, w którym wnioskodawczynie dowiedziały się o wydanych decyzjach (wezwanie z dnia 8 października 2018 r., z dnia 5 listopada 2018 r. oraz z dnia 26 listopada 2018 r.). Pismem z dnia 4 grudnia 2018 r. wnioskodawczynie poinformowały, że o decyzjach administracyjnych obejmujących działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] obr. [...] w R. dowiedziały się w drugim tygodniu listopada 2018 r., tj. w momencie odebrania z Urzędu Miasta [...] pisma z dnia 5 listopada 2018 r., znak: [...]. Poinformowały, że wcześniej nie posiadały wiedzy, że działki służebne objęte były postępowaniami administracyjnymi, a zwracając się do organu z wnioskiem o wznowienie postępowań obejmujących te działki liczyły się z możliwością uzyskania odpowiedzi, że żadne decyzje obejmujące te działki nie były wydane. Weryfikując powyższe, organ I instancji na podstawie przekazanych przez Wydział Organizacyjny Urzędu Miasta [...] zwrotnych potwierdzeń odbioru ustalił, że T.T., Z.P. i K.W. ww. pismo z dnia 5 listopada 2018 r. odebrały w dniu 6 listopada 2018 r., natomiast E.G. w dniu 7 listopada 2018 r. W ocenie Prezydenta wniosek z dnia 25 września 2018 r. o wznowienie postępowań administracyjnych został zatem złożony przedwcześnie, co oznacza, że wnoszące nie zachowały terminu określonego w art. 148 § 2 k.p.a. Organ I instancji podkreślił również, że w sprawie nie zaistniała przesłanka wznowieniowa uregulowana w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., wyjaśniając, że obciążenie służebnością gruntową działek objętych wnioskiem o pozwolenie na budowę nie jest przesłanką do cofnięcia wydanych pozwoleń na budowę, jak również nie daje prawa do uznania wnioskodawczyń za strony postępowania. Na powyższe postanowienie zażalenie do Wojewody Podkarpackiego wniosły E.G., T.T. oraz K.W., zarzucając liczne naruszenia procesowe. W uzasadnieniu zażalenia zwróciły uwagę na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie w sprawie o sygn. II SA/Rz 567/19, która dotyczyła analogicznej sprawy o wznowienie postępowania, tyle że w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i została zainicjowana tym samym wnioskiem z dnia 25 września 2018 r., a Sąd uchylił wydane w tej sprawie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowienie o odmowie wznowienia postępowania, podkreślając między innymi konieczność dokonania przez organ oceny, czy podanie z dnia 25 września 2018 r. można było w ogóle zakwalifikować jako zawierające wniosek o wznowienie postępowań. Skarżące zarzuciły, że organ błędnie ustalił datę złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W ich ocenie organ nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niewyczerpująco zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy oraz dokonał jego dowolnej oceny. Ponadto organ nie zbadał w sposób dogłębny innych okoliczności wznowieniowych wskazywanych przez strony. Zdaniem skarżących na jaw wyszły istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne, tj. bezsporna okoliczność istnienia służebności gruntowych przejazdu, przechodu i przegonu przez działki objęte wydanymi decyzjami o pozwoleniu na budowę wobec działek władnących, których właścicielami są wnioskodawczynie. W ocenie skarżących również podnoszona wcześniej wadliwość dokumentacji projektowej, na podstawie której organ wydał pozwolenia na budowę, tj. brak właściwego określenia i ujawnienia istniejących służebności gruntowych, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji, stanowi z kolei podstawę do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. W konsekwencji rozpoznania ww. zażalenia, Wojewoda, opisanym na wstępie postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2022 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 oraz art. 149 § 3 K.p.a., utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że w sprawie nie zaszły podstawy do wznowienia postępowania. Odnosząc się do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a., organ wyjaśnił, że warunkiem niezbędnym dla wznowienia postępowania na tej podstawie jest uprzednie stwierdzenie fałszywości danego dowodu przez sąd lub inny uprawniony do tego organ, a wykazanie tej okoliczności spoczywa na wnioskodawcy. W ocenie organu, w sprawie nie ziściły się również przesłanki z art. 145 § 2 K.p.a., znajdującego zastosowanie, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Zdaniem organu tego typu okoliczności nie wystąpiły w sprawie. Odnosząc się z kolei do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., Wojewoda zgodził się ze stanowiskiem, że wnioskodawczynie nie zachowały terminu, o którym mowa w przepisie art. 148 § 2 K.p.a., podzielając dokonane w tym zakresie ustalenia Organu I instancji. Podkreślił również, że nie podziela stanowiska wnoszących odwołanie, że pisma z dnia 25 września 2018 r. nie można było zakwalifikować jako wniosku o wznowienie postępowań zakończonych wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ zaznaczył, że w piśmie tym wyraźnie określono zakres żądania, wyszczególniono działki, na których jest realizowana inwestycja, podano dane identyfikujące wnioskodawców, a przy tym wniosek został skierowany do właściwego w sprawie organu. Natomiast kolejne pisma nie stanowiły odrębnych wniosków, lecz uzupełnienie powyższego. W odniesieniu do wyroku wydanego w sprawie o sygn. II SA/Rz 567/19, organ wskazał, że w rozpatrywanej sprawie nie jest związany wytycznymi tam zawartymi, bowiem zapadł on w odrębnym postępowaniu. Wojewoda zaznaczył przy tym, że w powołanym wyroku Sąd nie przesądził, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania został zachowany, ani też, że pismo z dnia 25 września 2018 r. nie stanowi wniosku o wznowienie postępowania. W dalszej kolejności organ wskazał, że z treści wniosku o wznowienie postępowania nie wynika, aby wnioskodawczynie powoływały się na zaistnienie podstawy wznowieniowej wskazanej w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., lecz miało to miejsce dopiero w zażaleniu na postanowienie Prezydenta z dnia 19 kwietnia 2019 r. Organ wyjaśnił, że w celu wznowienia postępowania w oparciu o ww. przesłankę skarżące powinny wystąpić do organu z odrębnym podaniem. Końcowo Wojewoda zauważył, że organ I instancji dokonał merytorycznej oceny zaistnienia przesłanki wznowieniowej, co miało charakter przedwczesny, jednakże uchybienie to nie może świadczyć o wadliwości wydanego postanowienia, gdyż odmowa wznowienia postępowania w rozpoznawanej sprawie była zasadna. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie E.G. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia Wojewody Podkarpackiego oraz poprzedzającego je postanowienia Prezydenta Miasta [...] oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Ponownie zarzuciła organom szereg naruszeń procesowych, w tym w większości powielając wskazane wcześniej w zażaleniu. W szczególności zarzuciła: ( błędne przyjęcie, że termin doręczenia decyzji jest tożsamy z terminem, w którym strona dowiedziała się o decyzji, ( błędne uznanie, że strony o decyzjach dowiedziały się w dniach 6 i 7 listopada 2018 r., podczas gdy strony wskazały, że w tej dacie zostały poinformowane o znakach identyfikacyjnych wydanych decyzji, a pełną ich treść poznały 13 listopada 2018 r. podczas wglądu do akt spraw w Urzędzie Miasta [...], ( nieustalenie dnia, w którym strony dowiedziały się o istnieniu podstawy do wznowienia postępowania, ( błędne uznanie, że podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione przed terminem, ( niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1, pkt 4 i pkt 5 K.p.a., pomimo ziszczenia się wskazanych w tych przepisach przesłanek do wznowienia postępowania. W obszernym uzasadnieniu skargi, skarżąca podniosła między innymi, że organy błędnie uznały, że daty ze zwrotnych potwierdzeń odbioru, tj. 6 listopada 2018 r. i 7 listopada 2018 r. są tożsame z datą, w której strony dowiedziały się o wydanej decyzji. Wskazała, że aby dowiedzieć się o decyzji strony nie musiały znać jej szczegółów, takich jak data wydania decyzji czy znak sprawy. Skarżąca przedstawiła również stanowisko Sądu zajęte w wyroku o sygn. II SA/Rz 567/19. Zaznaczyła, że konkretne informacje na temat wydanych decyzji o udzielenie pozwoleń na budowę strony podjęły z pisma Prezydenta Miasta [...] z dnia 5 listopada 2018 r. Podkreśliła, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania został zachowany, nawet w przypadku przyjęcia, że terminem powzięcia informacji o decyzji było odebranie i zapoznanie się z pismem z 5 listopada 2018 r., bowiem właściwym wnioskiem o wznowienie postępowań było pismo stron z dnia 14 listopada 2018 r., gdzie konkretnie podano, których decyzji i nieruchomości dotyczy wniosek, wskazano organ oraz istotę rozstrzygnięć. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie organu II instancji utrzymujące w mocy ww postanowienie Prezydenta, którym odmówiono wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], znak [...]. Skarżąca wraz z T.T., K.W. i Z.P. jako podstawę wznowienia postępowania pierwotnie wskazały przesłanki przewidziane w art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 4 k.p.a. – twierdząc, że powinny być stronami postępowania, gdyż działki objęte m.in. pozwoleniami na budowę są obciążone służebnościami gruntowymi przejazdu, przechodu i przegonu na rzecz nieruchomości, których są właścicielami. Odnośnie podstawy wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. wnioskodawczynie wskazały, że dowody, na podstawie których ustalono okoliczności faktyczne w sprawie okazały się fałszywe, gdyż działki obciążone są służebnością na rzecz ich nieruchomości. Z ww kodeksowych unormowań wynika, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (pkt 4), a także gdy dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne okazały się fałszywe (pkt 1). Zasadniczą jednak kwestią było ustalenie czy pismo z dnia 25 września 2018 r. złożone przez E.G., T.T., Z.P. i K.W. – jak to oceniły organy - rzeczywiście było wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. oraz czy w konkretnych okolicznościach faktycznych Organy nie naruszyły prawa przyjmując przedwczesność wniosku o wznowienie postępowania. Nie jest przedmiotem sporu, że o wydaniu decyzji w ww sprawie Skarżąca oraz pozostałe wnioskodawczynie dowiedziały się z pisma z dnia 5 listopada 2018 r. (projekt pisma z dnia 31 października 2018 r.), znak: [...], do którego załączono wykaz wydanych decyzji o pozwoleniu na budowę i warunkach zabudowy dla działek szczegółowo tam wymienionych, kiedy to umożliwiono im dostęp do akt postępowań. Decyzja ta została wymieniona pod pozycją 38 tego wykazu. Jak podały wnioskodawczynie w piśmie z dnia 4 grudnia 2018 r. o wydaniu decyzji dowiedziały się z załączonego o pisma wykazu, w drugim tygodniu listopada 2018 r., a właściwie to po odbiorze tego pisma, kiedy uzyskały możliwość wglądu do akt, czego wcześniej im odmawiano. Opisana sytuacja odpowiada ustalonemu w doktrynie i orzecznictwie wymogowi "dowiedzenia się o decyzji". Istotą sporu w niniejszej sprawie było czy rzeczywiście wniosek o wznowienie postępowania został złożony przedwcześnie, co skutkować miałoby odmową wznowienia postępowania. Należy podkreślić, że wbrew stanowisku Wojewody w piśmie z dnia 25 września 2018 r. nie określono zakresu żądania. Nie zostały bowiem wskazane konkretne postępowania, których pismo to miałoby dotyczyć. Co istotne, w dacie złożenia tego pisma wnioskodawczynie nie były w stanie w ogóle określić tych postępowań, których rzekomo żądały wznowienia, bo nie wiedziały jakie postępowania się toczyły i nie znały ich wyniku. W ocenie Sądu nie można więc uznać, że pismo to stanowiło wniosek o wznowienie postępowań, których w dacie jego złożenia autorki pisma nie były w stanie zidentyfikować. Taki brak w tych okolicznościach nie mógł zostać uznany za brak formalny. Zauważyć też trzeba, że decyzja Prezydenta z dnia [...] kwietnia 2014 r. została wydana w odniesieniu do działki nr ew. [...] obr. [...] przy ul. [...] w R. W piśmie z dnia 25 września 2018 r. nie wskazano zaś działki z takim oznaczeniem. Zostały natomiast wymienione działki m.in. nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Według wnioskodawczyń służebność gruntowa miała zostać przeniesiona do ksiąg wieczystych z lwh gminy katastralnej [...]. Jednakże znajdująca się w przedstawionych Sądowi do kontroli aktach sprawy synchronizacja katastralna (wykaz zmian gruntowych) w odniesieniu do działek, które służebność miałaby obciążać jest niepełna. Wynika z niej bowiem, że służebnością obciążone zostały parcele gruntowe pgr [...], [...] i [...]. Pgr [...] podzieliła się i z niej powstała m.in. pgr [...] a z niej powstały działki [...] i [...]. Oznacza to, że wykaz zmian jest niepełny, bo nie ma w nim ujętej działki nr [...], której przecież dotyczyła decyzja Prezydenta o pozwoleniu na budowę nr [...]. Skarżąca i pozostałe wnioskodawczynie przedstawiły wydruki z ksiąg wieczystych, w których w dziale I.Sp. - Spis praw związanych z własnością, ujawniono jeszcze oznaczenia parcelowe i wymieniono m.in. [...], [...] i [...] (po przepisaniu z poprzednich ksiąg wieczystych). W tym kontekście istotne jest, że nie sposób w oparciu o przedstawione Sądowi akta stwierdzić, że w ogóle ww pismo z 25 września 2018 r. dotyczyło postępowania znak [...]. Wnioskodawczynie wnioskowały w nim przecież dopiero m.in. o udostępnienie zanonimizowanych decyzji obejmujących wymienione w jego treści działki, w szczególności działki [...], [...], [...], [...], [...], [...] w obr. [...] w R. Już choćby z tego powodu Sąd nie podziela stanowiska, że określono w nim przedmiot żądania. Skarżące wówczas nie miały żadnej wiedzy jakie postępowania i czy w ogóle się toczyły, nie mówić już o decyzjach. Pismo z dnia 25 września 2018 r. zawiera wiele wniosków i z pewnością było wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, lecz z jego treści nie wynika, jakich konkretnych postępowań dotyczyło, oprócz ogólnego wskazania ich przedmiotu jako – o wydanie warunków zabudowy oraz o udzielenie pozwoleń na budowę. Autorki ww pisma zwróciły się w nim też "o wstrzymanie realizowanych obecnie inwestycji budowlanych, cofnięcie pozwoleń na budowę, wznowienie ww postępowań". Wbrew stanowisku organów nie można było w tej sytuacji zakwalifikować go jako wniosku o wznowienie konkretnego postępowania. W piśmie tym zawarto przecież różne wnioski, a nie procedowano wniosków "o wstrzymanie realizowanych obecnie inwestycji, o cofnięcie wydanych pozwoleń na budowę". Ponadto w okolicznościach niniejszej sprawy wnioskodawczynie jasno stwierdziły, że nie miały dostępu do akt sprawy, stąd nie mogły się zapoznać z decyzjami (treść pisma z 4 grudnia 2018 r.) bo urzędnicy odmawiali im dostępu do akt, a nawet odmawiano im udzielenia informacji na temat czy były wydane decyzje obejmujące działki służebne. Dopiero w odpowiedzi na ich pismo z dnia 22 października 2018 r. udostępniono im wykaz wydanych decyzji i poinformowano o możliwości wglądu do akt. W ocenie Sądu pisma z dnia 25 września 2018 r. nie sposób potraktować jako wniosku o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 30 kwietnia 2014 r., mimo zawartego w nim wywodu odnoszącego się do statusu strony autorek tego pisma. Nie pozwalają na to m.in. ogólnikowość pisma i opis sytuacji dotyczącej uniemożliwienia przez realizowane już inwestycje dostępu do własnych działek, ogólne pretensje dotyczące sposobu procedowania postępowań o wydanie warunków zabudowy i pozwoleń na budowę bez zabezpieczenia interesów właścicieli nieruchomości władnących, wskazywanie na naruszenia prawa przez urzędników, a także oczywisty w świetle treści tego pisma brak zapoznania się przez jego autorki z treścią decyzji (nawet numer działki nie jest tożsamy z tym, którego dotyczyła decyzja). Raczej – właśnie ze względu na powyższe – powinno być potraktowane jako skarga w rozumieniu przepisów art. 227 i nast. k.p.a. Zgodnie z tym przepisem przedmiotem skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących (...). Potraktowanie tego pisma jako wniosku o wznowienie postępowania, kiedy nie jest kwestionowane, że Skarżąca i współautorki pisma dowiedziały się o decyzji Prezydenta nr [...] dopiero po odebraniu pisma Prezydenta Miasta [...] z wykazem wydanych pozwoleń na budowę i warunków zabudowy i umożliwieniu im wglądu do akt spraw – jak podały - w drugim tygodniu listopada 2018 r., jest ewidentnym naruszeniem art. 8 § 1 k.p.a., co oczywiście miało istotny wpływ na wynik sprawy. Aby nie narazić się na taki zarzut, organ I instancji, uznając, że pismo z 25 września 2018 r. jest wnioskiem o wznowienie postępowania a w świetle treści pisma z 4 grudnia 2018 r. wniosek jest przedwczesny, winien zgodnie z art. 9 k.p.a. niezwłocznie poinformować wnioskodawczynie o powyższym i możliwości złożenia kolejnego wniosku. Nie bez znaczenia jest, że gdyby stosownie do art. 9 k.p.a. organ udzielił im w tym zakresie wyczerpującej informacji, to autorki pisma mogłyby realizować uprawnienia bez uszczerbku dla ochrony swoich interesów. Tymczasem organ takich informacji nie udzielił i procedował w dalszym ciągu, m.in. doręczając wezwania bez wydrukowania pełnej ich treści. Nie można traktować jako "uzupełnienia wniosku podania przez wnioskodawczynie okoliczności, których w chwili jego złożenia nie znały. A przecież organy nie zakwestionowały twierdzeń z pisma z dnia 4 grudnia 2018 r. Jeszcze raz podkreślić należy, że analiza akt sprawy, w tym treści pism złożonych przez wnioskodawczynie - nie pozwala na zakwalifikowanie ich pisma z 25 września 2018 r. jako wniosku o wznowienie konkretnego postępowania – zakończonego ostateczną decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r., a raczej – w świetle pisma z dnia 4 grudnia 2018 r. to pismo z 14 listopada 2018 r. należy potraktować jako wniosek o wznowienie m.in. tego postępowania – wymienionego w nim w pkt ad. 2 lit. k. Zakwalifikowanie pisma z dnia 25 września 2018 r. jako wniosku o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy było oczywiste, że Skarżąca i pozostałe jego autorki nie dowiedziały się jeszcze o decyzji w tej sprawie, decyzji w tej sprawie, a nawet gdy – jak podały – liczyły się z tym, że żadna decyzja nie została wydana, w sytuacji, gdy w chwili jego złożenia nie były one w stanie wskazać jakiego konkretnie postępowania ten wniosek miałby dotyczyć (bo nie miały wiedzy, dostępu do akt i nie udzielano im żadnych informacji i ocena tego "wniosku" jako przedwczesnego bez poinformowania o konieczności złożenia odrębnego wniosku w terminie – według organu – otwartym do jego złożenia ewidentnie narusza art. 8 § 1 k.p.a. oraz art. 9 k.p.a., co oczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Potraktowanie zaś ww pisma z dnia 25 września 2018 r. mimo jego bardzo ogólnikowej i oczywiście skargowej treści, i mimo treści później składanych pism – z dnia 14 listopada 2018 r. i 4 grudnia 2018 r. jako wniosku o wznowienie postępowania, a następnie odmowa wznowienia postępowania w oparciu o art. 148 § 2 k.p.a. przy przyjęciu przedwczesności złożonego wniosku, narusza wyżej wskazane przepisy oraz art. 7 k.p.a. w sposób, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., co obligowało Sąd do wyeliminowania z obiegu prawnego postanowień obydwu instancji w oparciu także o przepis art. 135 P.p.s.a. W razie uprawomocnienia się niniejszego wyroku Organy potraktują pismo z dnia 14 listopada 2018 r. jako wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta z dnia [...] kwietnia 2014 r. i po ustaleniu czy wnioskodawczynie zachowały termin do złożenia wniosku w tej sprawie, orzekną stosownie do okoliczności. Dopiero po wznowieniu postępowania można będzie zbadać czy zachodzą wskazywane w tym piśmie podstawy jego wznowienia, w tym w szczególności brzmienie art. 28 ust. 2 P.b. w świetle art. 5 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. wyklucza uznanie za stronę postępowania podmiotu, któremu przysługuje służebność gruntowa na nieruchomości, na której ma być realizowana budowa. Zasadnie bowiem Organ II instancji zwrócił uwagę, że merytoryczna ocena przez Prezydenta zaistnienia przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. była przedwczesna, bo może się ona odbyć dopiero po wznowieniu postępowania. Rację miał natomiast Organ, że każda przesłanka stanowi odrębną podstawę wznowienia postępowania. W konsekwencji te zgłaszane później niż we wniosku, inne niż pierwotnie zgłoszone, nie mogły być zbadane w tym samym postępowaniu. Sąd podziela tym samym ocenę Wojewody wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu, co do podniesionej dopiero w zażaleniu przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Rzeczywiście bowiem wnioskodawczynie wcześniej niż w zażaleniu z dnia 19 kwietnia 2019 r. nie formułowały tej podstawy wznowienia postępowania. Ta przesłanka mogłaby więc stanowić przedmiot rozważań organów w odrębnym postępowaniu, jeśli w odpowiednim terminie zostałby złożony wniosek o wznowienie postępowania na niej oparty lub organ wszcząłby postępowanie w oparciu o tę podstawę z urzędu. Odnośnie oceny przez organy przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., Sąd zgadza się ze stanowiskiem, że zasadniczo sfałszowanie dowodów musi znaleźć potwierdzenie w orzeczeniu sądu lub innego organu, za wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 145 § 2 – 3 k.p.a. Fałszerstwem jest podrobienie lub przerobienie dokumentów. Jednakże okoliczności podawane przez wnioskodawczynie należałoby odnieść do tej podstaw wznowienia z bliższym wyjaśnieniem dlaczego nie zachodzi ta przesłanka. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącej zwrot uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło