II SA/Rz 681/13

PostanowienieWSA w Rzeszowie2013-10-16

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Wolska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjazd za granicę, nawet zaplanowany, może stanowić uzasadnioną przyczynę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Wyjazd za granicę, nawet zaplanowany, nie stanowi okoliczności usprawiedliwiającej brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Strona ma obowiązek podjęcia odpowiednich działań, takich jak ustanowienie pełnomocnika, aby zapewnić odbiór korespondencji i dochować terminów procesowych, nawet w przypadku pobytu poza granicami kraju. Brak takiej staranności obciąża stronę.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) stwierdzające niedopuszczalność ich odwołania. Wraz ze skargą złożyli wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując, że byli za granicą w okresie, gdy doręczano im postanowienie. Wskazali, że wcześniej informowali WINB o planowanym wyjeździe i prosili o niewyznaczanie terminów w tym okresie. Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony prawidłowo pod względem formalnym, jednakże nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Sędzia NSA Małgorzata Wolska po rozpoznaniu w dniu 16 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku L. W. i M. W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2012 r., Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania - p o s t a n a w i a - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu 20 czerwca 2013 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) L. W. i M. W. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2012 r., Nr [...], którym stwierdzono niedopuszczalność odwołania wyżej wymienionych od pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. znak: [...]. Wraz ze skargą L. W. i M. W. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku wskazali, że pismem z dnia [...] września 2012 r. złożyli odwołanie od decyzji (uwaga Sądu: pisma) Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r., znak: [...]. Następnie pismem z dnia 27 września 2012 r. zwrócili się do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o "niewyznaczanie w okresie od dnia 11.10.2012 r. do 31.10.2012 r. terminów w postępowaniu prowadzonym przed tym organem", z uwagi na ich wyjazd za granicę. Skarżący wskazali, że mimo ich pisma, WINB rozpoznał odwołanie i postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. ([...]) stwierdził jego niedopuszczalność. Przesyłka zawierająca ww. postanowienie została nadana przez organ i nie została przez nich podjęta. Następnie w dniu 29 października 2012 r. została zwrócona do organu. Skarżący podkreślili, że nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na postanowienie z dnia [...] października 2012 r. Wnosząc pismo o niewyznaczenie terminów w przedmiotowej sprawie, dochowali należytej staranności. Pismo to zostało złożone przed wydaniem przez organ rozstrzygnięcia w sprawie. W dalszej części powołując się na art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. podali, że przepisy te stanowią podstawę do życzliwej interpretacji (przez organ) pism składanych przez stronę. W ich przekonaniu pozostawali w usprawiedliwionym zaufaniu do organu, że nie podejmie on czynności w okresie ich nieobecności w kraju. Ich zdaniem organ administracji publicznej nie może zasłaniać się obowiązkiem rozpatrzenia sprawy bez zbędnej zwłoki a ekonomia i terminowość postępowania administracyjnego nie może być uzasadnieniem dla pozbawienia strony prawa do składania pism w toku postępowania. Końcowo wskazali, że dochowali siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż o istnieniu skarżonego postanowienia dowiedzieli się w dniu 14 czerwca 2013 r. tj. w dniu doręczenie pisma Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego stanowiącego odpowiedź na skargę w przedmiocie "zwłoki w rozstrzygnięciu sprawy przez wojewódzki nadzór budowlany". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 – zwana dalej P.p.s.a.), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 P.p.s.a.) Warunki przywrócenia terminu określa art. 87 P.p.s.a., który stanowi, że wniosek wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie. Na wstępie należy wskazać, że tut. Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony z zachowaniem 7-dniowego terminu. Wraz z wnioskiem skarżący dopełnili czynności, której uchybili. Rozpoznając natomiast wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi Sąd stwierdza, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. W nauce prawa jak i orzecznictwie przyjmuje się, że usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności są ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktycznie uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności takich jak: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą, mylne poinformowanie strony o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia – ("Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005 str. 333). Konieczną a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Tut. Sąd zauważa, że prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. W wyroku z dnia 28.06.2007 r., sygn. II OSK 479/07 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że o braku winy można mówić wtedy, gdy mimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, termin został naruszony. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (publ. system informatyczny LEX nr 344095). Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. W przeciwnym razie strona powinna zadbać z wyprzedzeniem o swoją sprawę (por. postanowienie NSA z dnia 26.11.2008 r., sygn. akt II OZ 1231/08). Reasumując, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonywujący uprawdopodobni brak swojej winy i wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała cały czas. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy zachodzi przeszkoda, której strona przy użyciu największego wysiłku nie mogła usunąć. W przedmiotowej sprawie takiego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi nie wykazano. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że wyjazd za granicę nie zwalnia strony od podejmowania czynności w postepowaniu czy to sądowym czy administracyjnym. Nie stanowi on bowiem sytuacji nadzwyczajnej uzasadniającej uchybienie terminu. Nie jest to przeszkoda obiektywnie uniemożliwiająca odbiór korespondencji, mimo dochowania przez stronę należytej staranności (por. postanowienie NSA z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 755/12). W przypadku wyjazdu za granicę należyta dbałość o własne interesy, która mogłaby uchronić stronę od negatywnych następstw nieobecności w kraju, wymagała, aby przed wyjazdem za granicę skarżący podjęli odpowiednie działania, gwarantujące zabezpieczenie swoich interesów np. poprzez ustanowienie pełnomocnika do odbioru korespondencji. W ocenie Sądu niedochowanie przez skarżących terminu do złożenia skargi nie jest następstwem okoliczności od nich niezależnych, lecz jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Zaskarżone postanowienie zostało wydane na skutek złożonego przez skarżących odwołania a zatem powinni oni spodziewać się, że zostanie wydane i doręczone im rozstrzygnięcie organu odwoławczego. W tej sytuacji, skarżący winni był podjąć takie środki, aby doręczanie korespondencji organów było możliwe np. jak wyżej wskazano poprzez ustanowienie pełnomocnika do odbioru korespondencji. Jak wyżej wskazano pod pojęciem braku winy rozumieć należy przeszkody zaistniałe niezależnie od strony, nie dające się przewidzieć zdarzenia nagłe, którym strona nie była w stanie zapobiec, a następnie usunąć ich skutków bez uchybienia terminom, do zachowania których była zobowiązania. Do takich zdarzeń w sposób oczywisty nie można zaliczyć wyjazdu za granicę, tym bardziej, że był on przez skarżących – jak sami wskazują – wcześniej zaplanowany. Nie budzi wątpliwości, że ustanawiając instytucję przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej ustawodawca pod pojęciem "bez swojej winy" miał na myśli przyczyny uchybienia terminom niezależne od strony czy też zależne od niej, ale powodowane wyższym interesem, usprawiedliwiającym zaniedbanie względem terminów procesowych. Dodać jednocześnie należy, że z akt sprawy nie wynika by wyjazd skarżących miał charakter nagły, niespodziewany, nie dający się przewidzieć, tylko jak wynika z akt sprawy, był wcześniej zaplanowany (w piśmie z dnia 27 września 2012 r. skarżący wskazali, że w dniach od 11.10.2012 r. do 31.10.2012 r. wyjeżdżają poza granice Polski). Reasumując Sąd stwierdza, że fakt pobytu za granicą nie może stanowić okoliczności uprawdopodabniającej brak winy skarżących w uchybieniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Nadto z akt sprawy oraz wniosku wynika, że L. W. i M. W. pobyt poza granicami kraju zakończyli w dniu 31 października 2012 r., tymczasem termin do złożenia skargi mijał z dniem 26 listopada 2012 r. Wnioskodawcy mieli zatem aż 26 dni by wnieść skargę do Sądu. Sąd zauważa, że sami skarżący nie wykazali by podejmowali kroki w celu uzyskania informacji na jakiem etapie jest, zainicjowane ich odwołaniem, postępowanie przed WINB. Końcowo zauważyć należy, że zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. Art. 35. § 1. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2 cyt. przepisu). Z cytowanych powyżej przepisów wynika zatem, że organ, gdy tylko wystąpią warunki określone w art. 35 § 2 k.p.a., winien wydać odpowiednie rozstrzygnięcie. Niedochowanie przez organ terminów wskazanych przepisami k.p.a. powoduje, że może narazić się on na uruchomienie przez uprawnionego środków obrony m.in. skargi na bezczynność bądź przewlekłość postępowania, powstanie odpowiedzialności pracownika organu administracji publicznej za niedochowanie terminów itp. W kontekście poczynionych powyżej ustaleń uznać należy, że argumentacja wnioskodawców nie zasługuje na uwzględnienie i w żaden sposób nie wskazuje na niemożność dokonania przez nich czynności technicznej jaką jest nadanie skargi w urzędzie pocztowym, z zachowaniem ustawowego terminu. Zaistniała zwłoka w złożeniu skargi stanowi o braku należytej staranności ze strony samych skarżących. Mając na względzie powyższe Sąd kierując się zasadami doświadczenia życiowego, uznał, że L. W. i M. W. nie uprawdopodobnili okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu oraz że uchybienie terminu było od nich niezależne i nie wynikało z zaniedbania. Mając na uwadze powyższe Sąd, działając w oparciu o art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło