II SA/Rz 702/16

WyrokWSA w Rzeszowie2016-12-15

Skład orzekający: Piotr Godlewski, Paweł Zaborniak, Maciej Kobak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie stosunków wodnych na gruncie, spowodowane działaniami właściciela, które szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, uzasadnia wydanie decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, nawet jeśli działania te były zgodne z pozwoleniem na budowę?
Ratio decidendi
Naruszenie stosunków wodnych na gruncie, które szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie, uzasadnia wydanie decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Działania właściciela gruntu, nawet zgodne z pozwoleniem na budowę, nie zwalniają go z odpowiedzialności za skutki naruszenia stosunków wodnych, jeśli prowadzą do szkody dla sąsiednich nieruchomości. Organy administracji publicznej, w tym wójt, burmistrz lub prezydent miasta, są właściwe do rozstrzygania takich spraw, a przepisy Prawa budowlanego nie wyłączają stosowania przepisów Prawa wodnego w tym zakresie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.P. i J.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy nakazującą skarżącym przywrócenie stanu pierwotnego i odtworzenie wodnicy, likwidację muru oporowego oraz części powierzchni brukowej, a także ukształtowanie powierzchni wodnicy ze spadkami w kierunku rowu przydrożnego. Wójt ustalił, że skarżący zasypali istniejącą wodnicę i wybudowali mur oporowy, co spowodowało zmianę kierunku odpływu wody opadowej i szkodę na sąsiedniej nieruchomości należącej do K. i M.L. Skarżący kwestionowali ustalenia organów, zarzucając błędy w opinii biegłego, nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Paweł Zaborniak /spr./ WSA Maciej Kobak Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi M. P. i J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych -skargę oddala- Przedmiotem skargi M.P. i J.M. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, dalej "SKO" lub "Kolegium" z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazania przywrócenia stanu pierwotnego i odtworzenia istniejącej wodnicy wydana w następującym stanie sprawy. Podaniem z dnia 19 września 2014 r. M. i K.L. zwrócili do Wójta Gminy [...] o interwencję w sprawie naruszenia stosunków wodnych na należącej do nich nieruchomości oznaczonej nr 2818/2 w N. przez właścicieli nieruchomości sąsiednich M.P. i J.M. Decyzjami z dnia [...] maja 2015 r. oraz [...] września 2015 r. Wójt Gminy [...] nałożył na M.P. oraz J.M. określone obowiązki związane z uregulowaniem stanu wody na gruncie. Decyzje te zostały decyzjami Kolegium z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz z dnia [...] listopada 2015 r. uchylone. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy [...] w oparciu o zgormadzone dowody, w tym opinię biegłego z zakresu budownictwa lądowego, wodnego, melioracji i ochrony środowiska R.K. z dnia [...] listopada 2014 r. wraz z opinią uzupełniającą z dnia [...] grudnia 2014 r., decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...]: - w pkt 1 stwierdził, że doszło do naruszenia stosunków wodnych na gruncie działki nr 2818/2 w N. stanowiącej własność K. i M.L. Przyczyną takiego stanu jest zasypanie istniejącej wodnicy na terenie działek nr 2820/2, 2820/5, 2520/6, 2820/7 w N. i wybudowanie poprzecznej do istniejącej naturalnej wodnicy żelbetonowej konstrukcji tj. muru oporowego w granicy z działką nr 2818/2 obr. N., co spowodowało zmianę kierunku odpływu wody opadowej na tym terenie i powstanie szkody na gruncie sąsiednim, wywołane brakiem odpływu wody zgromadzonej na tej nieruchomości podczas nawalnego deszczu w dniu 9 września 2014 r.; - w pkt 2 za sprawcę tego czynu uznał współwłaścicieli działek nr 2820/2, 2820/5, 2820/6 tj. M.P. i J.M.; - w pkt 3 nakazał ww. stronom przywrócenie stanu pierwotnego i odtworzenie istniejącej wodnicy w granicy działek nr 2820/2, 2820/5, 2820/6 i 2820/7 w N. polegającej na likwidacji muru oporowego oraz części powierzchni brukowej i ukształtowanie powierzchni wodnicy ze spadkami w kierunku rowu przydrożnego drogi powiatowej. W odwołaniu M.P. i J.M. zarzucili nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, pominięcie istotnych dla sprawy dowodów i faktów, a także zakwestionowali prawidłowość opinii biegłego. Zaprzeczyli jakoby w granicy działek 2820/2, 2820/5, 2820/6, 2820/7 z działką 2818/2 przebiegała wodnica wskazując, że wcześniej znajdował się tam jedynie rowek wykopany przez dawnych właścicieli dla odprowadzania gromadzących się wód opadowych z najniższej części działki do przydrożnego rowu. Teren ich działek nie został podniesiony, a wybudowanie budynku i utwardzenie gruntu nie miało żadnego wpływu na zmianę stanu wody na działce sąsiedniej. Wody z należących do nich działek są odprowadzane do kanalizacji deszczowej i nie spływają na działkę sąsiednią. Ponadto w decyzji nie określono precyzyjnie obowiązków ani ich adresata. Kolegium opisaną na wstępie decyzją utrzymało w mocy decyzję organu I instancji działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2016r., poz.23, dalej "k.p.a." ) i art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 469 ze zm., dalej "u.P.w.) podzielając ustalenia i ich ocenę prawną dokonaną przez organ I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że sporządzona na potrzeby niniejszego postępowania opinia biegłego potwierdziła jednoznacznie, że przyczyną naruszenia stosunków wodnych na działce nr 2818/2 było podniesienie przez odwołujących terenu wokół budynku mieszkalnego położonego na ww. działce należącej do Państwa L. powodujące zablokowanie wód opadowych w kierunku rowu melioracyjnego. Przeszkoda w formie muru oporowego zbudowanego w granicy działki nr 2820/2 i 2820/5 zmieniła kierunki naturalnego spływu wód opadowych, roztopowych oraz częściowo gruntowych doprowadzając do stworzenia bezodpływowego zbiornika wodnego na działce nr 2818/2, jak również naruszyła stosunki filtracji wody gruntowej. Podniesienie terenu na granicy działek po stronie działki nr 2820/2, 2820/6, 2820/5 zmieniło kierunek spływu wody i całkowicie zablokowało odpływ wód powierzchniowych z działek wyżej położonych. Podczas intensywnych opadów w dniu 9 września 2014 r. stan wody na granicy działek podniósł się ze stanu "0" do stanu wysokości muru tj. do 90 cm, powodując w tym dniu zalanie budynków na działce nr 2818/2. Ponadto właściciel działek nr 2820/2, 2820/6, 2820/5 dokonał nawiezienia ziemi na działki i wykonał prace niwelacyjne kształtując nasyp o wysokości od 16 do 76 cm celem wykonania parkingu, co spowodowało istotną zmianę wysokości terenu. Istotna zmiana dotyczy zasypania części wodnicy na długości około 46 m i podniesienia terenu tych działek o 76 cm, co skutkowało zmianą stanu wody na gruncie i zmianą kierunku oraz powstaniem szkody w budynku gospodarczym i mieszkalnym, w wyniku zalania tych budynków. Osnowa rozstrzygnięcia zawiera prawidłowo sformułowane obowiązki jakie mają wykonać ich adresaci. Organ odwoławczy uznał zatem, że spełnione zostały warunki wydania decyzji w trybie art. 29 u.P.w. do jakich należało ustalenie, że doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie i odbyło się to ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a pomiędzy szkodą a zamianą stanu wody na gruncie zachodzi związek przyczynowy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie M.P. i J. wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego zarzucili: 1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 138 § l pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] lutego 2016 r. podczas, gdy nie wystąpiły przesłanki uzasadniające przedmiotowe działanie organu oraz art. 7 k.p.a. w zw. z 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy, a także brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 29 u.P.w. poprzez jego błędną wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom. W ocenie skarżących opinia biegłego, która stanowiła główny dowód w przedmiotowej sprawie jest obarczona szeregiem uchybień. Brak jest w niej zakresu błędu, daty sporządzenia mapy geodezyjnej, na której oparł się biegły dokonując w/w pomiarów oraz okresu z jakiego pochodzą dane, na których biegły oparł wyliczenia. Przed realizacją inwestycji nie sporządzano inwentaryzacji geodezyjnej, a ostatnie pomiary były dokonywane kilkadziesiąt lat temu. Biegły powołał się więc na nieaktualne dane i porównał je z aktualnym stanem rzeczy. W ocenie skarżących nie jest możliwie ustalenie przez biegłego jaki był poziom wody na gruncie przed realizacją inwestycji, zaś dokonane przez biegłego wyliczenie jest nierzetelne i nieprawdziwe skoro w istocie brak jest danych porównawczych. W ocenie skarżących to działania Państwa L. (nawożenie ziemi, podniesienie terenu, likwidacja rury odwadniającej) spowodowały na działce nr 2818/2 zablokowanie spływu wód opadowych noszące znamiona zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Ponadto skarżący już w toku postępowania kwestionowali istnienie wodnicy na granicy z działką Państwa L. Na działce nr 2818/2 istniał rów wykonany przez poprzednich właścicieli działki, a zasypany z biegiem czasu. W ocenie skarżących na działce Państwa L. powinny zostać przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego, które pozwolą na dokładne wyjaśnienie przedmiotowych okoliczności i ich wpływu na stosunki wodne. Winien odnieść się do nich także biegły w swojej opinii. Zarzucili, że organ w sposób nieuprawniony wydał decyzję wyłącznie w oparciu o opinię biegłego bez uwzględnienia dowodu z przesłuchania świadków i ustaleń dokonanych w trakcie rozprawy administracyjnej. Wyjaśnili, że podniesienie terenu ich działki podczas realizacji inwestycji było zgodne z decyzją o warunkach zabudowy, pozwoleniem na budowę oraz pozwoleniem wodnoprawnym, a stany wód w dniu 9 września 2014r. miały często znamiona wody stuletniej lub nawet tysiącletniej. Zmiana stanu wody na gruncie musi mieć charakter nieprzerwany, a organ nie wykazał, aby w późniejszym czasie dochodziło do powstawania szkód na nieruchomości Państwa L. na skutek spływu wód opadowych. Zaprzeczyli jakoby budowa murku betonowego na obszarze działki skarżących doprowadziła do zalania działki sąsiedniej tym bardziej, że został on wybudowany na żądanie Państwa L., co potwierdziła rozprawa administracyjna przeprowadzona w dniu [...] stycznia 2016 r. Organ ponadto nie wyjaśnił, czy zawarte w decyzji rozstrzygnięcie, tj. nakazanie wykonania wodnicy zapobiegnie zaistniałym zmianom wody na gruncie, tj. z jakiej części jednej działki wody mogą spływać na drugą działkę ani czy wykonana wodnica o określonych parametrach zmieści wody spływające. W ocenie skarżących zaskarżona decyzja jest niewykonalna, nie zawiera bowiem wytycznych określających odpowiednie parametry przedmiotowej wodnicy m. in. głębokość, a także poziom spadku. Końcowo wskazali także na konieczność wykonania kanalizacji deszczowej przez Gminę [...]. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Na rozprawie przed WSA, uczestnicy postępowania – M.L. i K.L. oświadczyli, że we wrześniu 2016 r. doszło do kolejnego podtopienia ich nieruchomości, co było wynikiem działań stron skarżących. Wyjaśniono także, że mur oporowy w całości znajduje się na nieruchomości skarżących. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga została przez Sąd oddalona, bowiem okazała się niezasadna. Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1660). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718; zwana dalej w skrócie p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności decyzji Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Należy na wstępie przypomnieć, że przedmiotem skargi jest decyzja SKO o utrzymaniu w mocy decyzji Wójta Gminy [...] Organ pierwszej instancji nakazał M. P. oraz J.M przywrócenie pierwotnego stanu wody na gruncie i utworzenie istniejącej wodnicy, likwidacje muru oporowego oraz części powierzchni brukowej, ukształtowanie powierzchni wodnicy ze spadkami w kierunku rowu przydrożnego drogi powiatowej. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte już w dniu 19 września 2014 r. na wniosek K.L. oraz M.L.. W swym podaniu uczestnicy postępowania, domagali się przywrócenia stosunków wodnych na gruncie naruszonych na skutek działań inwestycyjnych stron skarżących. Do podania załączono zdjęcia obrazujące negatywne dla majątku wnioskodawców skutki naruszenia stanu stosunków wodnych. Organy obu instancji odniosły zgłoszone przez w/w osoby żądanie do treści art. 29 ust. 3 u.P.w. W myśl powołanego wyżej przepisu, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. NSA w wyroku z dnia 3 lutego 2010 r., o sygn. akt II OSK 224/09, publ. w CBOSA, podkreślił, że aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 u.P.w. konieczne jest ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie tego przepisu jest przede wszystkim uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego aby organ uwzględnił zgłoszone żądanie. Konieczne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na nieruchomości. Jeżeli postępowanie wyjaśniające potwierdzi brak tego związku, to wówczas, organ obowiązany będzie odmówić uwzględnienia żądań opartych na treści art. 29 ust. 3 u.P.w. Z uwagi na specjalistyczny charakter wiedzy pozwalający na przeprowadzanie ustaleń niezbędnych do zastosowania art. 29 ust. 3 u.P.w., organy winny skorzystać z możliwość zasięgnięcia opinii biegłego, czyli osoby kwalifikującej się wiedzą specjalną z zakresu zmian stanu wody na gruncie. W orzecznictwie oraz w doktrynie prawa za utrwalone uznaje się stanowisko, że zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy specjalistycznej (tak uznał WSA w Łodzi w wyroku z dnia 15 maja 2014 r., o sygn. akt II SA/Łd 1301/13, LEX nr 1467989). Wymaga zaznaczenia, że w sytuacji, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – istnieje różnica stanowisk co do zakłócenia stosunków wodnych, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich oraz wskazującym – w razie przesądzenia tego związku – rodzaj koniecznych do wykonania czynności zapobiegających szkodom (por. wyrok WSA w Łodzi w z dnia 21 czerwca 2013r. o sygn. akt II SA/Łd 263/13, LEX nr 1333582). W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 u.P.w. opinia biegłego, bynajmniej nie ma charakteru dowodu pomocniczego, jak podniosła to pełnomocnik stron skarżących w treści pisemnej skargi. Twierdzenia stron skarżących o naruszeniu przepisów o postępowaniu wyjaśniającym w postaci art. 7, 77, 80 K.p.a. nie znalazły potwierdzenia w toku sądowej kontroli. Według WSA postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie odpowiada w pełni wymogom określonym w przepisach K.p.a. Organy w sposób wszechstronny ustaliły stan faktyczny sprawy i wyprowadziły na jego podstawie właściwe wnioski odzwierciedlone w treści wydanych rozstrzygnięć. Organy obu instancji oparły się na niebudzącej merytorycznych wątpliwości specjalistycznej opinii osoby, posiadającej kwalifikacje potwierdzone wpisem na listę biegłych sądowych m.in. w zakresie budownictwa wodnego oraz melioracji wodnych w tym oceny stosunków wodnych na gruntach. Z treści pisemnych wypowiedzi biegłego wynika taki stan, jaki wskazywali w swych oświadczeniach uczestnicy postępowania sądowego. Otóż w przekonaniu biegłego przed wykonaniem budynku handlowo – usługowego przez skarżących nie występowało zjawisko zalewania działek sąsiednich. Wody opadowe i roztopowe spływały naturalnym spadkiem w kierunku działek o nr 2818/2, 2820/2, 2820/6, 2820/5, 2820/7, a następnie do rowu przydrożnego znajdującego się na działce nr 3199/2. Biegły w celu sporządzenia opinii przenalizował mapy do celów projektowych, mapę zasadniczą oraz projekt zagospodarowania terenu, a więc m.in. dokumenty wykonane przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, na których widnieją daty wystawienia. Przedmiotowe mapy zostały załączone do opinii a przedstawiają stan rzędnych terenu sprzed wykonania inwestycji na działce o nr 2820/2, 2820/6, 2820/5, obr. N. Jedna z kopii map stanowiła załącznik do decyzji o warunkach zabudowy wydanej na wniosek stron skarżących. Biegły postąpił racjonalnie wykorzystując miarodajne dla tego terenu dane wynikające z dokumentów urzędów, w tym również takie, które posłużyły skarżącym do uzyskania pozwolenia na budowę. W oparciu o dokonane pomiary wysokościowe, biegły stwierdził znaczne podniesienie przez skarżących terenu działek w granicach od 48 cm do 76 cm. Zdaniem biegłego, do zmiany naturalnego spływu wód przyczynił się też postawiony przez skarżących mur oporowy oraz zasypanie wodnicy odprowadzającej wodę ze terenów działek położonych wyżej. Kierunek spływu wód oraz lokalizacja przeprowadzonych zmian wody na gruncie, została przedstawiona przez biegłego na mapach znajdujących się w części graficznej opinii. W punkcie opinii dotyczącym związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy naruszeniem stosunków wodnych oraz stwierdzoną szkodą, specjalista wyraźnie oświadczył, iż pomiędzy działaniami skarżących a szkodą powstałą na skutek nawalnego deszczu na nieruchomości Państwa L. istnieje powiązanie nakazujące zastosowanie art. 29 u.P.w. W przekonaniu biegłego, wobec wyraźnego związku pomiędzy działaniami inwestorów a szkodą spowodowaną nawalnym deszczem w dniu 9 września 2014 r., zostały spełnione przesłanki do zastosowania przepisu art. 29 ust. 3 u.P.w. Jednym z alternatywnych rozwiązań mogących według biegłego zapobiegać prawdopodobnemu wystąpieniu krótkookresowej ekstremalnej immisji wody jest : przywrócenie stanu pierwotnego poprzez likwidacje muru oporowego oraz części brukowej, odtworzenie istniejącej wodnicy w granicy działek o nr 2820/2, 2820/6, 2820/5 i 2820/7 i ukształtowanie powierzchni wodnicy ze spadkami w kierunku rowu przydrożnego. Wniosek biegłego co do usunięcia części brukowej, znajduje oparcie także w tym, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nakazywała inwestorom pozostawić minimum 25% powierzchni działki jako biologicznie czynnej. Nie jest kwestionowane ustalenie biegłego, co do tego że przy budowie budynku handlowo – usługowego zabudowano cały obszar działki kostką brukową, co w oczywisty sposób przyczynia się do szkodliwej zmiany stanu wody na gruncie. Biegły odniósł się także do wykonanego odpływu wód z działki o nr 2818/2, stwierdzając że nie jest on w stanie odprowadzić wód zgromadzonych na tej działce oraz z działek znajdujących się wyżej o powierzchni 7 ha. Nie naruszono zasady czynnego udziału stron w czynnościach postępowania administracyjnego. Organ prowadzący postępowanie zapoznał skarżących z treścią opinii biegłego umożliwiając im skierowanie względem tego dokumentu pytań i zastrzeżeń. Biegły ustosunkował się do twierdzeń skarżących w opinii uzupełniającej sporządzonej 8 grudnia 2014 r. Wyjaśniono w niej przekonująco, iż istniejące na działce 2818/2 podniesienie terenu wokół budynku o około 42 cm w stosunku do najniższego punktu na tej działce nie narusza stosunków wodnych i nie wyrządza żadnej szkody. Podniesienie terenu mogło zdaniem Sądu przyczynić się jedynie do zmniejszenia szkód spowodowanych działaniami skarżących ingerującymi w naturalny stan stosunków wodnych. Reasumując, opinia biegłego potwierdziła żądanie przywrócenia stosunków wodnych na nieruchomościach w drodze zastosowania art. 29 ust. 3 u.P.w. WSA nie dostrzegł w tym dokumencie wad podważających jego wiarogodność. WSA odpowiadając na zarzuty skargi stwierdza, że organ działając na podstawie art. 29 ust. 3 u.P.w. winien wyłącznie wykazać zaistnienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zmianami stanu wód na gruntach, a wystąpieniem szkody na gruntach sąsiednich. Jeżeli taki związek zostanie udowodniony, to właściciele nieruchomości, na której doszło do zmiany stanu wód są odpowiedzialni za jej skutki, bez względu na to, czy szkody wywołała siła wyższa w postaci nawalnego deszczu czy też przyczyniły się do tego osoby trzecie. Irrelewantne prawnie są wszelkie inne okoliczności towarzyszące szkodzie zaistniałe na wskutek zmian w stanie wody na gruncie. To właściciele gruntu poprzez wprowadzenie zmian w stanie stosunków wodnych muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za powstałą szkodę oraz zdarzenia jej towarzyszące (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. II SA/Gd 728/13, CBOSA). Innymi słowy, wydanie decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego nie zostało uzależnione przez ustawę od ilości zdarzeń powodujących szkody na gruncie w tym także od tego, czy szkody te zostały wywołane deszczem ekstremalnym. Skarżący muszą zwrócić uwagę na treść art. 29 ust. 2 u.P.w., z którego jasno wynika, iż to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Z tej przyczyny, wyrażenie przez K.L. zgody na wykonanie muru oporowego, nie mogło wpłynąć na negatywną ocenę działań organów. Ponadto pismo z dnia 5 kwietnia 2014 r. nie stanowi w myśl art. 30 ust. 1 i 2 u.P.w. ugody na mocy, której właściciele nieruchomości mogą dokonać zmiany stanu wody na gruntach. Wynikające z tego pisma porozumienie nie zostało zatwierdzone przez właściwy organ tj. Wójta Gminy [...] Nie można wywodzić z tego pisma zgody K.L. na dokonaną przez skarżących zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla swego majątku. Fakt, iż K.L. wyraził zgodę na wykonanie muru oporowego na nieruchomości należącej do skarżących, nie oznacza zniesienia wobec skarżących obowiązków jakie ciążą na nich z mocy przytoczonego wyżej art. 29 ust. 2 u.P.w. Odnosząc się do podnoszonej w toku postępowania kwestii nieoszacowania szkód, WSA wyjaśnia, iż celem regulacji art. 29 ust. 3 u.P.w. jest ochrona interesów właścicieli nieruchomości przed wszelkimi postaciami działań skutkujących powstaniem szkód (także zaistniałych w rezultacie przypadku czy działań osób trzecich), które w niniejszej sprawie niewątpliwie powstały na majątku Państwa Lis. W ramach postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie art. 29 ust. 3 u.P.w. nie ma potrzeby szacowania szkód, konieczne jest jedynie stwierdzenie ich powstania, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Powstanie szkody poświadczają załączone do podania o wszczęcie postępowania zdjęcia. Poza tym, biegły wyraźnie wypowiedział się, że przed dokonanymi zmianami inwestycyjnymi nie dochodziło do powstawania szkód jako konsekwencji opadów. Odpowiadając na te twierdzenia stron skarżących, które podnoszą legalne wykonanie robót budowlanych, Sąd wyjaśnia, iż w świetle aktualnie obowiązujących przepisów organem, który rozstrzyga o naruszeniu stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich jest wójt, burmistrz oraz prezydenta miasta. Wyraźna norma kompetencyjna do rozstrzygania tego rodzaju spraw wynika z art. 29 ust. 3 u.P.w. Dlatego o tych kwestiach nie mogą w sposób wiążący wypowiadać się inne organy administracji publicznej. Strony skarżące nie mogą skutecznie powoływać się na przyznane im mocą decyzji administracyjnych uprawnienia publicznoprawne w postaci pozwolenia na budowę czy pozwolenia na użytkowanie, gdyż z treści tych aktów nie wynika, bo i nie może wynikać, prawo do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla majątku sąsiada. Ustawodawca w tym celu ustanowił art. 29 ust. 1, 2 i 3 u.P.w., aby eliminować wszelkie postacie działań naruszających stan wody na gruncie w sposób szkodliwy dla gruntów sąsiednich. Jeżeli skutkiem działań inwestycyjnych, również takich które wiążą się z realizacją decyzji administracyjnych, jest sytuacja o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 u.P.b., to wójt (burmistrz, prezydenta miasta), może, w drodze decyzji, stosownie do okoliczności, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Należy bowiem zauważyć, iż powołana regulacja nie zawiera w swej redakcji jakichkolwiek wyłączeń, a tym bardziej rozróżnień (np. na legalne czy nielegalne) postaci zmian stanu wody na gruncie, o konsekwencjach negatywnych dla gruntów sąsiednich, stąd twierdzenia skarżących o możliwości naruszania stosunków wodnych na podstawie posiadanych pozwoleń administracyjnych, czy w przypadku ogrodzenia, na podstawie przepisów ustawy – Prawo budowlane (według treści zawartego porozumienia postawiona między działkami budowla ma pełnić funkcje muru oporowego, na które było wymagane było pozwolenia na budowę), nie mogły mieć istotnego znaczenia dla oceny zakwestionowanych przed Sądem decyzji. Organy architektoniczno – budowlane wydając decyzje pozwalające na wykonanie robót budowlanych, nie są w stanie przewidzieć wszystkich możliwych konsekwencji działań inwestycyjnych dla stanu wody na gruncie, a przede wszystkim szkodliwego wpływu dokonanych zmian na grunty sąsiednie. Dlatego w art. 29 ust. 1 i 3 u.P.w. ustawodawca nie wyklucza wydania decyzji nakazującej powrót sprzed naruszenia stosunków wodnych, jeżeli zmiana nastąpiła w zgodzie z przepisami ustawy – Prawo budowlane. Powyższe stanowisko potwierdza art. 5 ustawy – Prawo budowlane, w którym stwierdzono, że przepisy tej ustawy nie naruszają bez jakichkolwiek wyjątków przepisów odrębnych, a więc także u.P.w. Z tych też powodów, WSA w pełni identyfikuje swój pogląd ze stanowiskiem NSA, według którego nie można wykluczyć, że nawet prawidłowo wydane pozwolenie na budowę skutków, o których mowa w art. 29 ust. 3 u.P.w. nie powoduje, po drugie nie można wykluczyć, że na skutek nieprawidłowego wykonania robót budowlanych do skutków takich dojść może. Z faktu zaś, że organy nadzoru budowlanego nie uznały za konieczne podejmowanie w sprawie działań nie wynika, że nie istnieje konieczność oceny, czy działania inwestora realizującego takie pozwolenie nie naruszały stosunków wodnych powodujących szkodę na gruntach sąsiednich (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2016 r., II OSK 2918/14, opubl. w CBOSA). Reasumując, słusznie w niniejszej sprawie dopatrzono się przesłanek do zastosowania nakazów wynikających z treści art. 29 ust. 3 u.P.w. Wydana przez Organ pierwszej instancji decyzja jest aktem wykonalnym, gdyż precyzuje sposób przywrócenia stanu sprzed naruszenia stosunków wodnych. W sposób jasny stwierdzono w osnowie decyzji, iż przywrócenie tego stanu ma polegać na odtworzeniu wodnicy i jej ukształtowaniu ze spadkiem w kierunku przydrożnego rowu oraz na likwidacji wzniesionego muru oporowego. Podsumowując, SKO utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji nie dopuściło się naruszenia zarówno prawa materialnego jak i procesowego. Tym samym żaden z zarzutów skargi nie okazał się zasadny. Sąd realizując swe obowiązki w zakresie art. 134 p.p.s.a. także nie dostrzegł takich uchybień w wykładni i stosowaniu prawa, które uzasadniałyby wykorzystanie kompetencji kasacyjnych w postaci stwierdzenia nieważności czy uchylenia zaskarżonej decyzji. Wyłożone względy zobowiązywały Sąd do oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło