II SA/Rz 77/25
WyrokWSA w Rzeszowie2025-08-06
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Magdalena Józefczyk, Jolanta Kłoda-Szeliga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy dla instalacji fotowoltaicznej o mocy do 1MW wraz z instalacją magazynującą energię o mocy 50 MW może zostać wydana bez analizy parametrów zabudowy, dostępu do drogi publicznej oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a także czy uchybienia proceduralne w doręczaniu korespondencji mogą stanowić podstawę do uchylenia decyzji, jeśli nie miały wpływu na jej treść?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o warunkach zabudowy dla instalacji OZE (fotowoltaicznej z magazynem energii) nie wymaga analizy parametrów zabudowy, dostępu do drogi publicznej ani decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zgodnie ze specyficznymi przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Uchybienia proceduralne w doręczaniu korespondencji nie stanowiły podstawy do uchylenia decyzji, ponieważ strona ostatecznie skorzystała ze środków zaskarżenia, a wniosek inwestora wiąże organ.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o ustaleniu warunków zabudowy dla instalacji fotowoltaicznej o mocy do 1MW wraz z instalacją magazynującą energię o mocy 50 MW. Skarżąca zarzucała m.in. pozbawienie jej możliwości udziału w postępowaniu z powodu błędnego doręczania korespondencji, a także podnosiła kwestie związane z wpływem inwestycji na sąsiednie działki i środowisko. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Joanna Zdrzałka Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk AWSA Jolanta Kłoda-Szeliga /spr./ Protokolant starszy specjalista Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 21 października 2024 r. nr SKO.415/295/2024 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy – skargę oddala –
Przedmiotem skargi A. D. (dalej: Skarżąca) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie (dalej: SKO, Kolegium lub Organ odwoławczy) z 21 października 2024 r. nr SKO.415/295/2024 wydana w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2024, poz. 572 – dalej: K.p.a.) w zw. z art. 61 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz.U. 2024 r., poz. 1130 – dalej: u.p.z.p.).
Z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że wnioskiem z 4 marca 2024 r. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: Spółka lub Inwestor) wniosła o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na inwestycję: "Instalacja fotowoltaiczna "[...]" o mocy do 1MW wraz z instalacją magazynującą energię o mocy 50 MW z możliwością budowy do dziesięciu odrębnych instalacji z magazynami energii, stacjami transformatorowymi, magazynami energii (opcjonalnie), inwerterami/falownikami, konstrukcjami wsporczymi wraz z modułami, okablowaniem i niezbędną infrastrukturą towarzyszącą" na części działki nr [...], położonej w miejscowości [...], gm. [...]. Do wniosku dołączono komplet dokumentów wraz z charakterystyką inwestycji.
Decyzją z 17 czerwca 2024 r., nr [...] Wójt Gminy [...] (dalej: Wójt lub Organ I instancji), po rozpatrzeniu wniosku Inwestora ustalił warunki zabudowy dla ww. zamierzenia inwestycyjnego.
Od powyższej decyzji - zachowując ustawowy termin, odwołanie wniosła Skarżąca, zarzucając, że o wydanej decyzji dowiedziała się od osób trzecich, co jest świadomym wykluczeniem jej z postępowania. Wskazała, że w toku postępowania kierowane do niej pisma były wysyłane na niewłaściwy adres. Podniosła, że na sąsiednich działkach wydane są warunki zabudowy na budowę budynków jednorodzinnych, w związku z czym tak bliskie umiejscowienie instalacji fotowoltaicznej uniemożliwi realizację inwestycji. Kolejno wskazała, że przepisy dotyczące farmy fotowoltaicznej wskazują minimalną odległość od linii energetycznych wynoszącą 200 m. Na działce nr [...] znajduje się stacja transformatorowa wysokiego napięcia. Nad planowaną inwestycją na działce nr [...] również przebiega linia wysokiego napięcia. Przepisy dotyczące lokalizacji famy fotowoltaicznej o deklarowanej mocy do 1 MW wskazują na minimalną powierzchnię nieruchomości pod tą inwestycję, wynoszącą 2 ha.
Zaskarżoną decyzją z 21 października 2024 r., SKO utrzymało w mocy decyzję Organu I instancji.
Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium wskazało na podstawy prawne podjętego rozstrzygnięcia, w tym na art. 61 ust. 3 u.p.z.p., zgodnie z którym w przypadku instalacji odnawialnych źródeł energii (OZE), do których należy również instalacja fotowoltaiczna, nie stosuje się przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy, a więc nie obowiązuje zasada dobrego sąsiedztwa ani wymóg dostępu do drogi publicznej. W świetle powyższego nie było konieczne badanie spełnienia tych warunków. Ocena materiału dowodowego wykazała spełnienie pozostałych przesłanek wskazanych w art. 61 ust. 1 pkt 3–6 u.p.z.p. W ocenie Organu odwoławczego, Organ I instancji prawidłowo ocenił te okoliczności, co znajduje potwierdzenie w sporządzonej analizie warunków i zasad zagospodarowania terenu, stanowiącej załącznik do decyzji. Nadto zgodnie z art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. c oraz art. 64 ust. 1 u.p.z.p., wniosek zawierał wymagane dane, w tym parametry techniczne planowanej inwestycji. W toku postępowania organ przeprowadził wszystkie wymagane uzgodnienia, zgodnie z art. 53 ust. 4 u.p.z.p.
Odnosząc się do kwestii wpływu inwestycji na środowisko, SKO podniosło, że słusznie uznano, że nie zachodzi obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ planowana instalacja nie przekracza progów powierzchniowych wskazanych w § 3 ust. 1 pkt 54 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. (Dz.U. poz. 1839 dalej: rozporządzenie). Inwestycja nie jest zlokalizowana na obszarach objętych ochroną przyrody, a jej powierzchnia (1812,51 m²) nie kwalifikuje tej inwestycji jako przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
W zakresie zarzutów podniesionych w odwołaniu, Kolegium wskazało, że mimo uchybienia proceduralnego w postaci błędnego adresowania korespondencji, strona ostatecznie skutecznie złożyła odwołanie, korzystając z przysługującego jej prawa. Brak zawiadomienia o postępowaniu, choć stanowi naruszenie art. 10 § 1 K.p.a., nie uzasadnia uchylenia decyzji, gdy nie miało ono wpływu na jej treść.
SKO uznało zarzuty dotyczące wpływu inwestycji na możliwość zabudowy sąsiednich działek za bezpodstawne i niepoparte argumentacją prawną. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem praw właścicieli nieruchomości sąsiednich, którzy nie mogą oczekiwać niezmienności otoczenia, o ile zamierzona inwestycja nie narusza ich praw. Sama zaś decyzja o warunkach zabudowy nie uprawnia do realizacji inwestycji, a jedynie warunkuje możliwość ubiegania się o pozwolenie na budowę, nie naruszając praw osób trzecich.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie Skarżąca wskazała, że decyzja SKO jest dla niej niezrozumiała. Podniosła, że w trakcie postępowania została pozbawiona możliwości zapoznania się ze sprawą, ponieważ pisma były wysyłane na nieprawidłowy adres. Wskazała, że na jej działkach wydane są warunki zabudowy na domy jednorodzinne, natomiast według jej informacji, Inwestor ma w planach posadowienie magazynów energii elektrycznej, a nie jak wskazano we wniosku farmy fotowoltaicznej - co znacząco zmienia oddziaływanie na środowisko i ludzi, którzy mogliby zamieszkać w wybudowanych domach.
W odpowiedzi na skargę SKO wnosiło o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie 24 lipca 2025r. pełnomocnik Skarżącej podtrzymał dotychczas wniesione zarzuty, podnosząc dodatkowo, że inwestor celowo wprowadził organy w błąd, co do charakteru planowanej inwestycji wskazując, że dotyczy ona tylko farmy fotowoltaicznej, podczas gdy ma to być głównie magazyn energii. Zarzucił także, że planowane magazyny energii będą zlokalizowane na działce, która ma szerokość mniejszą niż 35 m wobec czego hałas generowany przez magazyny energii wykroczy poza granice tej działki, co zdaniem strony jest niezgodne z przepisami środowiskowymi.
Po zamknięciu rozprawy Skarżąca przedłożyła do akt sprawy kopię zaproponowanej jej przez inwestora umowy dzierżawy, której teść w ocenie strony potwierdza, że dane zawarte we wniosku o wydanie warunków zabudowy nie pokrywają się z rzeczywistym zamiarem inwestora ale wprowadzają ten organ w błąd.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: P.p.s.a. ), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 P.p.s.a.
W wyniku takiej kontroli zaskarżona decyzja może zostać uchylona tylko w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.).
W tak zakreślonych granicach kontroli sądowej, skargę wniesioną w przedmiotowej sprawie należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W ocenie Sądu, ustalenia dokonane w sprawie przez organ odwoławczy są wystarczające i mogą stanowić podstawę do poddania kontroli legalności stanowiska wyrażonego w zaskarżonej decyzji, w tym zastosowanych przepisów prawa. Stan faktyczny sprawy został ustalony zgodnie z wymogami stawianymi art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Organy dokonały ustaleń adekwatnych do zakresu i przedmiotu postępowania wyjaśniającego, determinowanego przepisami prawa materialnego, bowiem to normy prawa materialnego przesądzają o przedmiocie sprawy i okolicznościach prawnie istotnych. Ocena zgromadzonego materiału dokonana została zgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.), a motywy którymi kierowały się organy zostały szczegółowo wyjaśnione w uzasadnieniu decyzji.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej spawie Skarżąca uczyniła decyzję SKO w Rzeszowie z dnia 21 października 2024r. utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z 17 czerwca 2024r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji polegającej na budowie instalacji fotowoltaicznej o mocy do 1MW wraz z instalacją magazynującą energię o mocy 50 MW z możliwością budowy do dziesięciu odrębnych instalacji z magazynami energii, stacjami transformatorowymi i niezbędną infrastrukturą towarzyszącą.
Przedmiotowa inwestycja przewidziana jest do zrealizowania w terenie nieobjętym ustaleniami planu miejscowego, zatem wymaga ustalenia warunków zabudowy w drodze decyzji. Postępowanie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy zgodnie z art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. wszczyna się na wniosek inwestora. Przepis art. 52 ust. 2 tej ustawy określa wymogi formalne wniosku o ustalenie warunków zabudowy.
Organ administracji publicznej, zgodnie z powołanymi wyżej przepisami, nie może odmówić ustalenia warunków zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Oznacza to, że po stronie inwestora powstaje prawo podmiotowe polegające na możliwości domagania się uzyskania decyzji pozytywnej w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, o ile zachodzi zgodność z właściwymi przepisami. Prawo do zabudowy jest bowiem podstawowym prawem związanym w wykonywaniem prawa własności nieruchomości. Stosownie do art. 6 ust. 2 u.p.z.p. każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Wolność zagospodarowania jest elementem, konstytucyjnie chronionego w polskim systemie prawnym, prawa własności nieruchomości.
Zgodnie z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest zasadniczo możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków wynikających z tego przepisu, jednakże ponieważ planowana inwestycja polegać będzie na budowie farmy fotowoltaicznej - instalacji odnawialnego źródła energii o którym mowa w art. 2 pkt 13 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. z 2024 r. poz. 1361,) to w myśl art. 61 ust. 3 pkt 3 u.p.z.p. do instalacji odnawialnego źródła energii nie stosuje się przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 – 2 u.p.z.p.
Tym samym w przedmiotowej sprawie, z woli ustawodawcy, nie przeprowadza się analizy w zakresie kontynuacji parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym: gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, geometrii dachu (kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych), regulowanych przez rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z 15 lipca 2024 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2024 r. poz. 1116).
Organy były również zwolnione z ustalania przesłanki wymogu posiadania przez działkę inwestycyjną dostępu do drogi publicznej (art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p.).
Jak prawidłowo ustaliły organy, planowana inwestycja jest również zgodna z przepisami odrębnymi (art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.), w tym z § 3 ust. 1 pkt 54a lit. b) rozporządzenia z treści którego wynika, że zabudowa systemami fotowoltaicznymi o powierzchni wyznaczanej po obrysie zewnętrznych skrajnych modułów paneli nie mniejszej niż 2 ha na obszarach innych niż wymienione w lit. a) (obszary chronione) wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (por. art. 72 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - Dz.U. z 2023 r. poz. 1094 ze zm.). Warunek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie dotyczy zatem planowanej inwestycji, co słusznie zauważyły organy orzekające w sprawie.
W związku z powyższym organy orzekające nie miały podstaw wydać decyzji odmownej w przedmiotowej sprawie, jeśli stwierdziły spełnienie wszystkich wymaganych warunków wskazanych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Decyzja o warunkach zabudowy nie zależy bowiem od uznania organu, tylko jest decyzją związaną (por. np. wyroki NSA: z 24 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 229/11, z 11 czerwca 2014 r., sygn. akt II OSK 101/13, publ. cbosa).
W odniesieniu do podnoszonej przez Skarżącą okoliczności, że organy nie wzięły pod uwagę, iż realizacja przedmiotowej inwestycji będzie stwarzała zagrożenia i uciążliwości dla otoczenia, np. będzie generować hałas przekraczający dopuszczalny poziom i stwarzać ryzyko pożaru, jak również nieruchomości sąsiednie stracą na wartości, Sąd wskazuje, że ustalenie warunków zabudowy jest etapem wstępnym realizacji inwestycji, służącym uzyskaniu odpowiedzi na pytanie, czy zamierzenie to może być w ogóle podjęte na danym obszarze jako zgodne z przepisami szczegółowymi, określającymi porządek urbanistyczny i sposób zagospodarowania terenu, w które nowa zabudowa ma się wkomponować. Ma ono więc charakter rozstrzygnięcia ogólnego, zakreślającego ramy, które dopiero muszą być doprecyzowane w dalszej fazie procesu inwestycyjnego, czyli w decyzji o pozwoleniu na budowę, zatwierdzającej konkretne parametry inwestycji podane w projekcie budowlanym, opracowanym zresztą z uwzględnieniem wymogów ustalonych w decyzji w sprawie warunków zabudowy. Za niedopuszczalne na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy uznać zatem należy zarzuty związane z takim kwestiami jak: ograniczenie dostępu do światła, zwiększenie hałasu i zanieczyszczeń oraz natężenia ruchu czy też naruszenie warunków gruntowych, a także obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości i pogorszenie warunków życia. Zarzuty te zbadane być mogą dopiero na dalszym etapie procesu inwestycyjnego, tj. w postępowaniu prowadzącym do wydania pozwolenia na budowę (tak NSA w wyroku z 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1048/15, publ. LEX nr 2226864).
Na etapie ustalania warunków zabudowy nie bada się kwestii związanych ze zgodnością planowanej inwestycji z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 682 dalej P.b.), w tym również potrzebą prowadzenia robót budowalnych w sposób określony w przepisach techniczno-budowlanych. Kwestie te są badane na dalszym etapie procesu inwestycyjnego, tj. etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę (zob. m.in. art. 5 ust. 1 P.b.). Dotyczy to w szczególności takich kwestii, jak: zapewnienie minimalnego poziomu nasłonecznienia, ewentualnego naruszenia warunków gruntowych, zapewnienia odpowiednich warunków technicznych dojazdu do nieruchomości (por. np. wyroki NSA: z 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1048/15; z 20 października 2022 r., sygn. akt II OSK 841/21; z 6 grudnia 2022 r., sygn. akt II OSK 3868/19; z 12 października 2023 r., sygn. akt II OSK 123/21, z 19 października 2023 r., sygn. akt II OSK 1315/22, wszystkie publ. cbosa).
Niezasadny jest więc zarzut, że organy w przedmiotowej sprawie powinny zbadać, czy budowa farmy fotowoltaicznej nie spowoduje ujemnego wpływu na korzystanie z sąsiednich nieruchomości np. przez wzmożenie niedozwolonych immisji w rozumieniu art. 144 kodeksu cywilnego – poprzez np. hałas. Zarzut ten na etapie postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy jest zarzutem przedwczesnym.
Należy ponadto zwrócić uwagę, że w sentencji decyzji organu I instancji zawarto wymagania dotyczące ochrony osób trzecich (pkt 6 decyzji) nakazujące takie projektowanie i realizowanie inwestycji, które nie będzie powodowało pozbawienia osób trzecich możliwości korzystania z wody, kanalizacji sanitarnej, gazu, energii elektrycznej czy środków łączności, nie będzie stanowiło ograniczenia dostępu do drogi publicznej ani pozbawienia dopływu światła dziennego, a także nie będzie powodowało uciążliwości poprzez: hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, promieniowanie czy też zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby oraz nie spowoduje zmian w stosunkach wodnych na gruntach sąsiednich.
Takie ustalenia warunków projektowania i realizowania planowanej inwestycji czynią za dość ochronie praw osób trzecich, która to ochrona na tym wstępnym etapie postępowania inwestycyjnego uznawana jest powszechnie za wystarczającą. Konkretyzacja tych ogólnych wymagań wskazanych w decyzji o warunkach zabudowy nastąpi dopiero na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego.
Organ wydający decyzję o warunkach zabudowy nie może wkraczać w kognicję organów administracji architektoniczno-budowlanej. Z tego względu ochrona interesów osób trzecich na etapie określenia warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy nie może być zapewniona całościowo i przejmować działań właściwych ochronie interesów osób trzecich na etapie pozwolenia na budowę, wobec czego nie może być tak konkretna i szczegółowo określona jak w pozwoleniu na budowę. Zarzuty w tym zakresie wskazane w skardze Sąd uznaje więc za polemikę z prawidłowymi ustaleniami organów orzekających, a wskazane na te okoliczności orzecznictwo sądowe nie dotyczy spraw o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Zdaniem Sądu organy obu instancji przeprowadziły rzetelnie i wyczerpująco postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie, dokonały wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego i w sposób należyty sporządziły uzasadnienie swoich decyzji, wyjaśniając przesłanki przyjętego rozstrzygnięcia. Kolegium w zaskarżonej decyzji dodatkowo odniosło się do zarzutów odwołania. Sąd nie podziela zatem zarzutów naruszenia przez organ II instancji wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego.
Odnosząc się natomiast do podniesionego w skardze zarzutu dotyczącego niedoręczenia decyzji Skarżącej – stwierdzić należy że zaistniałe naruszenie przepisów postępowania, nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia.
W sytuacji gdy wadliwość doręczenia nie powoduje żadnych ujemnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, brak jest podstaw do eliminowania decyzji z obrotu prawnego wyłącznie z powyższego powodu (por. wyroki NSA: z 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt II GSK 164/20, z 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt II OSK 18/21, z 26 września 2018 r., sygn. akt II OSK 125/18, z 13 grudnia 2017 r., sygn. akt I GSK 2145/15, z 6 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 463/08, z 12 grudnia 2007 r., sygn. akt II GSK 268/07, wszystkie publ. cbosa).
W przedmiotowej sprawie Skarżąca skorzystała z przysługującego jej środka zaskarżenia a zatem istniejąca wada doręczenia nie miała wpływu na wynik sprawy. Mimo iż argumenty Skarżącej o braku prawidłowego zawiadamiania jej o poszczególnych etapach postępowania przed organem I instancji są prawdziwe, to przedmiotowa wadliwość proceduralna nie miała, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, wpływu na końcowy wynik tej sprawy, a zatem nie może zatem stanowić podstawy skutecznego zarzutu przeciwko prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Z akt sprawy wynika, że na skutek oczywistej omyłki w adresie Skarżącej, pozyskanym ze zbiorów urzędowych, numer lokalu został pozbawiony ostatniej z cyfr, a zatem wszelka korespondencja doręczana była na nieprawidłowy adres. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nieprawidłowość ta nie miała jednak wpływu na końcowy wynik postepowania, gdyż mimo błędnego doręczenia Skarżąca zapoznała się z decyzją wydaną w sprawie, skierowaną do innego uczestnika postępowania zamieszkującego pod tym samym adresem i skorzystała z przysługującego jej uprawnienia do zaskarżenia wydanej decyzji. Tym samym zaistniała w toku postępowania wadliwość proceduralna nie miała wpływu na wynik sprawy.
W kwestii wadliwości czy też nieprawdziwości wniosku złożonego przez inwestora należy podkreślić, że ustalenie warunków zabudowy następuje na wniosek inwestora, a więc wniosek strony (art. 52 ust. 1, w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.). Oznacza to, że organ orzekający w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie jest uprawniony do zmiany rodzaju, zakresu i granic przestrzennych planowanej inwestycji oraz jej zasadniczych cech. Treść wniosku i wynikający z niego zamiar realizacji przedsięwzięcia o zindywidualizowanych parametrach stanowi punkt wyjścia i odniesienia dla ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu w sprawie warunków zabudowy, jak i dla podjętego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2023 r., sygn. akt: OSK 2675/21, LEX nr 3558093; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt: IISA/Rz 728/19, LEX nr 3034180).
Odnosząc się do argumentów Skarżącej dotyczących działania inwestora ukierunkowanego na wprowadzenie organu w błąd, co do faktycznych zamierzeń inwestycyjnych trzeba podkreślić, że w sprawie o warunki zabudowy wniosek inwestora zakreśla granice sprawy i ma charakter wiążący dla organu. To do inwestora należy wyartykułowanie planowanych zamierzeń inwestycyjnych, w stosunku do których organ ocenia możliwość uwzględnienia złożonego wniosku o warunki zabudowy i to inwestor ponosi odpowiedzialność za nieobjęcie wnioskiem wszystkich planowanych zamierzeń inwestycyjnych bądź ewentualną zmianę zamierzenia na późniejszym etapie realizacji inwestycji. W tej sytuacji ani organy, ani sąd nie weryfikują zamierzeń inwestora, gdyż to on określa zakres wnoszonego wniosku i to on ponosi odpowiedzialność jeśli ewentualny wniosek nie odpowiada faktycznie zaplanowanej inwestycji. Innymi słowy, nikt poza inwestorem nie jest w stanie zmienić czy doprecyzować treści wniesionego przez niego wniosku. Nikt też nie jest w stanie wykazać, że zamierzenia inwestora są w rzeczywistości inne, aniżeli wyrażone we wniosku. Organ określa jedynie warunki realizowania inwestycji opisanej we wniosku a ryzyko realizacji innej inwestycji ponosi całkowicie inwestor.
Tym samym sformułowane na rozprawie tezy o wprowadzaniu organów w błąd przez inwestora nie mogą stanowić podstawy skutecznych zarzutów przeciwko prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło