II SAB/Rz 108/13
WyrokWSA w Rzeszowie2013-12-17
Skład orzekający: Krystyna Józefczyk, Paweł Zaborniak, Elżbieta Mazur - Selwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez organ, które zakończyło się wydaniem decyzji po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, uzasadnia stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa i zasądzenie kosztów postępowania?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo wydania decyzji kończącej postępowanie po wniesieniu skargi. Uznał, że organ podejmował czynności procesowe ze znacznym przekroczeniem terminów ustawowych i terminów wyznaczonych przez organ wyższego stopnia, bez uzasadnionych przyczyn. W związku z tym, sąd uwzględnił skargę na podstawie art. 149 § 1 i 2 P.p.s.a., stwierdzając przewlekłość z rażącym naruszeniem prawa i zasądzając koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca A. S. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza w sprawie uregulowania stosunków wodnych, które trwało od 2010 roku. Pomimo wielokrotnych interwencji i postanowień organu wyższego stopnia nakazujących załatwienie sprawy, organ I instancji wielokrotnie przekraczał terminy ustawowe i wyznaczone terminy. Ostatecznie decyzja kończąca postępowanie została wydana po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. Sąd uznał, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zasądził od Burmistrza na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Krystyna Józefczyk Sędziowie WSA Paweł Zaborniak /spr./ SO del. Elżbieta Mazur - Selwa Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi A. S. na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie przewlekle prowadzonego postępowania w sprawie uregulowania stosunków wodnych I. stwierdza, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. zasądza od Burmistrza [...] na rzecz skarżącej A. S. kwotę 357 zł /słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi A. S. jest przewlekłe prowadzenie przez Burmistrza [...] postępowania w sprawie uregulowania stosunków wodnych.
W oparciu o przesłane do Sądu dokumenty ustalono, że wnioskiem z dnia 12 czerwca 2010 r. A. S. i A. S. zwrócili się do Burmistrza R. o uregulowanie stosunków wodnych na działkach nr 1513, 1500/4, 1508/3, 1510, 1479/1, 813, 1511/1, 1285/1, 1489/1, 1512, 1514/1, położonych w R. Po rozpatrzeniu wniosku Burmistrza R. o wyznaczenie innego organu do załatwienia w/w wniosku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej zwane SKO lub Kolegium) postanowieniem z dnia [...] września 2010 r., nr [...], wyznaczyło Burmistrza [...] jako organ właściwy do załatwienia przedmiotowej sprawy.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] Burmistrz [...] odmówił uznania żądania w/w Stron polegającego na:
- nakazaniu właścicielom działki nr 1479/1 położonej w R. wykonania wodnicy po stronie wschodniej i zachodniej,
- nakazaniu właścicielowi działki nr 1511/1 położonej w R. pogłębienia rowu istniejącego po stronie wschodniej,
- wykonaniu wodnicy po stronie zachodniej działki nr 1510 i odprowadzeniu wód z tego rowu do przepustu Ø 80 istniejącego pod drogą nr 1285/1 na wysokości działki J. K.,
- zlikwidowaniu dwóch z trzech rowów równoległych do siebie powstałych po północnej stronie drogi asfaltowej nr 1285/1 położonej w R.
Po rozpoznaniu odwołania A. S. od tej decyzji Burmistrza Miasta, SKO decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. SKO uznało zaskarżone rozstrzygnięcie za przedwczesne wobec konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części.
W dniu 19 lipca 2012 r. A. S. wniosła do SKO zażalenie na bezczynność Burmistrza [...] i niezałatwienie w terminie sprawy o uregulowanie stosunków wodnych na działkach nr 1513, 1500/4, 1508/3, 1510, 1479/1, 813, 1511/1, 1285/1, 1489/1, 1512, 1514/1, położonych w R. SKO po rozpoznaniu tego zażalenia postanowieniem z dnia [...] września 2012 r., nr [...], uznało ten środek za uzasadniony i wyznaczyło dodatkowy 30-dniowy termin do załatwienia sprawy przez Burmistrza licząc od daty otrzymania niniejszego postanowienia oraz zarządziło wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienie sprawy w terminie, a także podjęcie środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwienia spraw w przyszłości.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Burmistrz decyzją z dnia [...] września
2012 r., nr [...], odmówił uwzględnienia A. S. i A. S. uznania żądania polegającego na:
- nakazaniu właścicielom działki nr 1479/1 położonej w R. wykonania wodnicy po stronie wschodniej i zachodniej,
- zakazaniu właścicielom działki nr 1479/1 położonej w R. bezprawnego wstawiania kręgów w poprzek przedmiotowej działki (drogi),
- nakazaniu właścicielowi działki nr 1511/1 położonej w R. pogłębienia rowu istniejącego po stronie wschodniej,
- wykonaniu wodnicy po stronie zachodniej działki nr 1510 i odprowadzeniu wód z tego rowu do przepustu Ø 80 istniejącego pod drogą nr 1285/1 na wysokości działki J. K.,
- zlikwidowaniu dwóch z trzech rowów równoległych do siebie powstałych po północnej stronie drogi asfaltowej nr 1285/1 położonej w R.
W uzasadnieniu Burmistrz wskazał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe w niniejszej spawie wykazało, że nie doszło do zmiany stanu wody na działkach nr 1511/1, 1510, 1479/1 oraz 1285/1. Nadto podał, że brak jest szkodliwego oddziaływania na działki należące do A. S. i A. S.
Od tej decyzji odwołanie wniosła A. S., nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem Burmistrza.
SKO decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzje w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu Kolegium uznało, że ciężar popełnionych przez organ I instancji uchybień, spowodował uchylenie zaskarżonej decyzji. SKO nakazało Burmistrzowi aby przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wyjaśnił czy doszło do zmiany stosunków wodnych i czy powstała związana z tym szkoda na gruncie. Podniósł, że w toku ponownego postępowania, szczególnie istotne dla wyjaśnienia sprawy, będzie prawidłowe udokumentowanie szczegółowych i precyzyjnych oględzin terenu w obiektywnych warunkach pogodowych z uwzględnieniem istniejącego na gruncie stanu faktycznego.
Pismem z dnia 14 maja 2013 r. A. S. wniosła do SKO "skargę na bezczynność Burmistrza [...] w związku z bezprawnym działaniem tego organu z rażącym naruszeniem prawa na jej szkodę".
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], SKO uznało zażalenie A. S. za uzasadnione i wyznaczyło organowi I instancji dodatkowy 14-dniowy termin do załatwienia sprawy. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że ze środka prawnego pochodzącego od A. S. wynika, iż strona domagała się wydania przez Burmistrza decyzji rozstrzygającej, co do istoty jej wniosek związany z uregulowaniem stosunków wodnych. Podało, że w tej mierze postępowanie zostało zakończone decyzją z dnia [...] września 2012 r., jednakże na skutek uchylenia decyzji przez SKO na dzień wniesienia zażalenia nie została wydana decyzja kończąca postępowanie. Z akt sprawy nie wynika, aby na chwilę rozpatrywania zażalenia organ i instancji wydał decyzję orzekająca co do meritum, mimo upływu terminów przewidzianych w art. 35 k.p.a. W realiach sprawy termin jej załatwienia należy liczyć od daty doręczenia organowi pierwszej instancji decyzji Kolegium.
Decyzją z dnia [...] października 2013 r., nr [...], Burmistrz [...] odmówił A. S. i A. S. uznania żądania polegającego na:
- nakazaniu właścicielom działki nr 1479/1 położonej w R. wykonania wodnicy po stronie wschodniej i zachodniej,
- zakazaniu właścicielom działki nr 1479/1 położonej w R. bezprawnego wstawiania kręgów w poprzek przedmiotowej działki (drogi),
- nakazaniu właścicielowi działki nr 1511/1 położonej w R. pogłębienia rowu istniejącego po stronie wschodniej,
- wykonaniu wodnicy po stronie zachodniej działki nr 1510 i odprowadzeniu wód z tego rowu do przepustu Ø 80 istniejącego pod drogą nr 1285/1 na wysokości działki J. K.,
- zlikwidowaniu dwóch z trzech rowów równoległych do siebie powstałych po północnej stronie asfaltowej nr 1285/1 położonej w R.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Rzeszowie w dniu 19 września 2013 r. A. S., reprezentowana przez adwokata zarzuciła Burmistrzowi [...] przewlekłość postępowania w sprawie uregulowania stosunków wodnych formułując wniosek o:
1) wyznaczenie Burmistrzowi dodatkowego terminu na załatwienie sprawy,
2) wskazanie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce bez podstawy prawnej albo z naruszeniem prawa,
3) wymierzenie organowi grzywny.
W uzasadnieniu skarżąca przedstawiła stan faktyczny sprawy i podniosła, że pierwsza rozprawa administracyjna w niniejszej sprawie została wyznaczona dopiero w dniu 9 maja 2013 r., a więc prawie 4 miesiące od daty wydania przez SKO decyzji uchylającej i to dopiero po interwencji skarżącej. Druga rozprawa została z kolei wyznaczona po 8 miesiącach od daty wydania decyzji przez Kolegium. Odstęp między kolejnymi rozprawami wynosi zatem 4 miesiące. Co więcej, Burmistrz w zawiadomieniu o rozprawie z dnia 9 maja 2013 r. wskazał nowy termin załatwienia sprawy do dnia 15 lipca 2013 r., uzasadniając to "szczególnie skomplikowanym charakterem sprawy". Nie dotrzymawszy wyznaczonego przez siebie terminu, organ dopiero w dniu 21 sierpnia 2013 r., a więc ponad miesiąc od upływu ustalonego terminu załatwienia sprawy, wyznaczył nowy termin do jej załatwiania na dzień 15 października 2013 r. W końcowej części uzasadnienia wskazano, że dotychczasowe działania Burmistrza pozwalają na założenie, że ponownie "nie zdąży" on rozpoznać przedmiotowej sprawy w wyznaczonym terminie. Swoją bezczynnością Burmistrz naruszył art. 35 k.p.a., który nakazuje załatwienie sprawy bez zbędnej zwłoki, nie później jednakże niż w ciągu 2 miesięcy w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej. Nadto organ naruszył zasady ogólne postepowania tj. zasadę słusznego interesu obywatela, zasadę pogłębiania zaufania do organów państwa oraz zasadę szybkości działania.
W odpowiedzi na skargę A. S. skargę Burmistrz [...] wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej, ewentualnie o umorzenie postępowania. Wskazał, że wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia 15 października 2013 r. uzasadniając to jej szczególnie skompilowanym charakterem. Skarżąca nie czekając aż wskazany termin upłynie, złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie niniejszego postępowania, z czym organ się nie zgodził. Burmistrz podniósł, że wyznaczenie takiego terminu, podyktowane było dobrem stron, dlatego też nie można uznać, że postępowanie było prowadzone z naruszeniem prawa. Dodatkowo wskazał, że ewentualna przewlekłość postępowania ustała z dniem [...] października 2013 r. w związku z wydaniem decyzji w sprawie, a tym samym zakończeniem postępowania. Burmistrz wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych zgodnie z którym, ustanie przewlekłości lub bezczynności organu przed datą rozstrzygnięcia przez sad, czyni niemożliwym uwzględnienie skargi w ramach uprawnień sądu wynikających z art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; zwanej dalej P.p.s.a.), także w sytuacji, gdy decyzje lub inny akt podjęte zostały przez organ z naruszaniem terminu przewidzianego do ich wydania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Należy dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić stronom, iż bezczynność oraz przewlekłość postępowania stanowią dwie różne instytucje prawa procesowego. Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia w sytuacji, gdy organ co prawda podejmuje określone czynności procesowe, niemniej jednak nie są to czynności zmierzające do końcowego załatwienia sprawy. Chodzi tu o takie działania, które nie zapewniają wyjaśnienia okoliczności sprawy i wydania stosownego merytorycznego rozstrzygnięcia, zaś postępowanie jest nadmiernie rozciągnięte w czasie i w nieuzasadniony sposób jest przedłużane niesprawnymi działaniami organu. Innymi słowy organ działa przewlekle wówczas gdy jego czynności są nieskuteczne. To stanowisko znajduje potwierdzenie w wyroku NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r. o sygn. II OSK 549/13, LEX nr 1369030, gdzie stwierdzono : postępowanie prowadzone w sposób w przewlekły jest to postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź przy wykonywaniu czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Zdaniem WSA nieskuteczność podejmowanych czynności procesowych organu zaznacza różnicę przewlekłości postępowania administracyjnego od bezczynności organu, a więc sytuacji gdy ów organ nie podejmuje jakichkolwiek działań w tym nie wydaje aktu rozpatrującego sprawę co do istoty. Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności (tak WSA w Gdańsku z wyroku z dnia 3 lipca 2013 r. o sygn. II SAB/Gd 54/13, LEX nr 1363047).
Dowodem rozróżnienia przez ustawodawcę sprawy bezczynności organu oraz przewlekłości w prowadzonym postępowaniu jest redakcja art. 37 § 1 K.p.a. W świetle tej regulacji K.p.a. na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W analogiczny sposób ustawodawca skonstruował art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. zastosowanie w tych przepisach spójnika "lub", oznacza, że bezczynność oraz przewlekłość należy traktować jako dwie różniące się postacie nielegalnego milczenia organu w sprawach podlegających załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej. Każdy z tych stanów strona może zwalczać w postępowaniu administracyjnym poprzez skorzystanie z zażalenia, o którym mowa w powołanym wyżej art. 37 § 1 k.p.a.
W orzecznictwie NSA przyjęto stanowisko, według którego wniesienie zażalenia na bezczynność organu jest równoznaczne z wniesieniem zażalenia na przewlekłość postępowania. NSA w postanowieniu z dnia 4 lipca 2012 r. sygn. II OSK 1478/12, stwierdził iż warunek zawarty w art. 52 § 1 p.p.s.a., tj. wyczerpanie środków zaskarżenia, rozumiany powinien być w postępowaniu ze skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jako złożenie środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Warunek ten będzie spełniony niezależnie od zajętego w tym przedmiocie stanowiska organu, do którego wniesiono ww. środek prawny. Natomiast w wyroku z dnia 3 września 2013 r. o sygn. II OSK 688/13, NSA odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów p.p.s.a., wskazał, że skoro zażalenie składane w trybie art. 37 § 1 k.p.a. otwiera drogę do sądu administracyjnego, to w takiej sytuacji nie sposób obarczać strony chcącej skorzystać z ochrony sądowej, obowiązkiem posiadania wiedzy dotyczącej różnic między znaczeniami pojęć bezczynność oraz przewlekłość postępowania. W niniejszej sprawie, strona skarżąca nie wniosła do SKO zażalenia na przewlekłość postępowania lecz na bezczynność, co w świetle powyższych ustaleń pozwala przyjąć, iż wyczerpała przysługujące jej środki prawne przed wniesieniem skargi do WSA (art. 52 § 2 p.p.s.a.).
Sąd odnosząc się do wniosku organu o umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego zwraca uwagę na prezentowane w orzecznictwie stanowisko, wedle którego w sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania to sąd administracyjny, na podstawie okoliczności sprawy, a zwłaszcza toku postępowania administracyjnego, ocenia, czy w sprawie wystąpiła bezczynność, czy przewlekłe prowadzenie postępowania oraz na podstawie tej oceny, stosownie do okoliczności sprawy, podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 P.p.s.a., jeżeli nie ma podstaw do odrzucenia albo oddalenia skargi, bądź umorzenia postępowania sądowego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z 26 lipca 2012 r., sygn. II OSK 1360/12, ONSAiwsa 2013/1/7, Lex nr 1219576). Wydanie przez organ decyzji po wniesieniu przez stronę do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie powoduje, że w zakresie rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 pkt 3 P.p.s.a. WSA w obecnym składzie podzielając to stanowisko, stwierdza że wniosek Burmistrza o umorzenie postępowania nie jest zasadny bowiem uwzględnieniem skargi, w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny.
Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów skargi, wypada uznać je za trafne. Sąd stwierdza, że prowadzone przez Organ czynności procesowe były prowadzone w sposób przewlekły, skoro postępowanie w sprawie uregulowania stosunków wodnych zostało nadmiernie rozciągnięte w czasie i w nieuzasadniony sposób było przedłużane. Sprawa uregulowania stosunków wodnych z udziałem strony skarżącej została rozpoczęta przed administracją publiczną w 2010 r. Już ten fakt powinien obligować orzekające w sprawie organy do zachowania wszelkich możliwych standardów staranności w zakresie działań procesowych. Pomimo tego, Burmistrz kilkakrotnie naruszał obowiązujące go terminy załatwiania sprawy indywidualnej, co było stwierdzane przez organ wyższego stopnia.
Z treści decyzji SKO z dnia [...] stycznia 2013 r. [...], wynikał dla organu pierwszej instancji obowiązek przeprowadzania oględzin terenu w obiektywnych warunkach pogodowych. Ta decyzja SKO została doręczona Burmistrzowi w dniu 25 lutego 2013 r. natomiast zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 29 maja 2013 r. zostało sporządzone dopiero 9 maja 2013 r. Oznacza to, że już w czasie przeprowadzania oględzin terenu w dniu 29 maja 2013 r. został znacznie przekroczony przez Burmistrza termin załatwienia sprawy indywidulanej jaki określa art. 35 § 1 i 2 K.p.a. Wymaga też zauważenia, iż w sprawie uregulowania stosunków wodnych z udziałem stron skarżących SKO dwukrotnie wydawało postanowienia zobowiązujące Burmistrza [...] do załatwienia sprawy w oznaczonym terminie. Pierwsze z tych postanowień zostało wydane w dniu [...] września 2012 r. o nr [...]. SKO tym aktem zarządziło wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienie sprawy w terminie, a także podjęcie środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwienia sprawy w przyszłości. Treść tego postanowienia, jak wynika z akt sprawy, nie została zachowana przez organ pierwszej instancji. Natomiast drugie, to postanowienie SKO z dnia [...] lipca 2013 r. o nr [...]. Na mocy tego ostatniego postanowienia Organ wyższego stopnia wyznaczył Burmistrzowi [...] dodatkowy termin załatwienia sprawy, którym był termin 14 dni. Termin ten rozpoczął swój bieg w dniu doręczenia postanowienia organowi, czyli w dniu 7 sierpnia 2013 r. Pomimo upływu tego terminu, decyzja załatwiająca sprawę co do istoty nie została przez Burmistrza wydana. Zawiadomienie o rozprawie administracyjnej wyznaczonej na dzień 13 września 2013 r. zostało wyekspediowane do stron postępowania dopiero w dniu 23 sierpnia 2013 r. a więc po upływie terminu jaki został wyznaczony przez SKO. Rozprawę, o której mowa przeprowadzono w dniu 27 września 2013 r. Przy czym, przesunięcie terminu rozprawy należy uznać za usprawiedliwione prośbą E. R. z dnia 2 września 2013 r. Decyzja kończąca postępowanie została wydana w dniu [...] października 2013 r. po umożliwieniu stronom zapoznanie się z zebranymi w sprawie dowodami.
Z przedstawionych okoliczności faktyczny i prawnych wynika niezbicie, że Burmistrz Miasta [...] podejmował czynności procesowe ze znacznym przekroczeniem terminów ustawowych oraz terminów wyznaczonych mu przez SKO. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby istniały w sprawie przyczyny usprawiedliwiające tak poważną opieszałość organu. Organ nie starał się też przekonać stron postępowania, że zwłoka w podejmowaniu działań procesowych jest spowodowana przeszkodami od niego niezależnymi. W każdym razie nie podano konkretnych powodów uzasadniających tak znaczną zwłokę w wydaniu decyzji. Dlatego biorąc pod uwagę te okoliczności oraz fakt, że sprawa uregulowania stosunków wodnych została przez A. S. i A. S. zainicjowana w miesiącu czerwcu 2010 r., należało uznać, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzona opieszałość okoliczności faktycznych sprawy ewidentnie kłóci się z prawem obywatela do domagania się od organu aby działał w sprawie wnikliwie i szybko, stosując przy tym najprostsze środki zmierzające do jej załatwienia (art. 12 § 1 w związku z art. 35 § 1 k.p.a.). Ponieważ Burmistrz Miasta [...] zakończył postępowanie decyzją z dnia [...] października 2013 r. o nr [...], Sąd uznał, iż wymierzenie mu grzywny na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. nie byłoby zasadne.
Wyłożone wyżej powody uzasadniały uwzględnienie skargi A. S. na podstawie art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło