I SA/Sz 755/08

PostanowienieWSA w Szczecinie2009-07-24

Skład orzekający: Zofia Przegalińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli strona lub jej pełnomocnik wykaże jedynie chorobę jako przyczynę uchybienia terminu, nie uprawdopodabniając braku winy w sposób zgodny z obiektywnym miernikiem staranności?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, ponieważ strona i jej pełnomocnik nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. Choroba przedstawiciela spółki nie stanowiła wystarczającej przesłanki, zwłaszcza gdy profesjonalny pełnomocnik nie wykazał należytej staranności w kontakcie z mocodawcą i pilnowaniu terminów procesowych. Brak winy wymaga wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia, a nie tylko choroby, która nie uniemożliwiła podjęcia działań.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję podatkową wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy. Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, a postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi spółki. Po uprawomocnieniu się postanowienia, spółka została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego. Następnie wpłynął wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia odmawiającego prawa pomocy, uzasadniony chorobą przedstawiciela spółki i rzekomymi błędami sądu. Pełnomocnik spółki również złożył sprzeciw i wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę przedstawiciela i sytuację finansową spółki.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Sędzia NSA – Zofia Przegalińska po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku "L" Spółki z o.o. z siedzibą w G. W. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Sz 755/08 odmawiającego przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu. W dniu 20 listopada 2008 r. Spółka z o.o. ‘L" z siedzibą w G.– reprezentowana przez radcę prawnego M. Ś., której pełnomocnictwa udzielił J. S., będący pełnomocnikiem Spółki w zakresie wykonywania czynności zwykłego zarządu na mocy pełnomocnictwa udzielonego mu przez Prezesa jednoosobowego Zarządu Spółki W. D. - wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r. W skardze zawarto wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia 26 marca 2009 r. sygn. akt I SA/Sz 755/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przyznania prawa pomocy skarżącej Spółce. Powyższe postanowienie doręczono pełnomocnikowi skarżącej radcy prawnemu M. Ś. w dniu [...] Po uprawomocnieniu się postanowienia zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z dnia 5 maja 2009 r. wezwano skarżącą do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie [...] zł od wniesionej skargi wraz z pouczeniem, że nieuiszczenie wpisu w terminie 7-dniowym spowoduje odrzucenie skargi. Powyższe wezwanie zostało odebrane przez pełnomocnika Spółki w dniu 11 maja 2009 r. W dniu 18 maja 2009 r. do Sądu wpłynął wniosek skarżącej Spółki reprezentowanej przez pełnomocnika Spółki J. S. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia Sądu z dnia 26 marca 2009 r. Wraz z wnioskiem wniesiono również sprzeciw. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik wskazał, iż w dniu 14 maja 2009 r. zapoznał się w siedzibie Sądu z postanowieniem referendarza sądowego z dnia 26 marca 2009 r. Z uwagi na poważne schorzenie nie mógł tego zrobić wcześniej jak również nie mógł podjąć kontaktu z ustanowionym przez niego pełnomocnikiem radcą prawnym M. Ś., występującym w imieniu Spółki. Podkreślił, iż postanowienie zostało oparte na błędnych ustaleniach faktycznych, których nikt nie potrafił zweryfikować zaś Sąd mylnie przyjął, iż wyciąg z rachunku bankowego przedłożony na wezwanie referendarza należy do innego podmiotu niż Spółka. Następnie przedstawiciel Spółki wyjaśnił w swym piśmie, iż bank w którym skarżąca posiada rachunek niezbyt czytelnie oznacza właściciela rachunku i pod nazwą klienta w przypadkach gdy chodzi o dysponentów rachunków. Zdaniem pełnomocnika z uwagi na to, iż zalogował się pod swoim nazwiskiem poprzez bankowość elektroniczną to wydruk z systemu bankowego wygenerował jego nazwisko pod pozycją "nazwa klienta", jeśli by dokonała tego inna upoważniona osoba to wówczas jej nazwisko znajdowałoby się pod tą pozycją. Podniósł także, iż zgodnie z umową rachunku bankowego właścicielem rachunku jest Spółka "L.", konto na wniosek Urzędu Miejskiego w L. jest zablokowane przez komornika Urzędu Skarbowego i wszelkie wpływające na to konto kwoty przekazywane automatycznie są komornikowi, co wpływa na brak środków przez Spółkę na koncie. Przedstawiciel Spółki jednocześnie wskazał, że z powodu braku środków za Spółkę z ostrożności procesowej wpis uiściła osoba fizyczna. Do wniosku pełnomocnik skarżącej dołączył sprzeciw od postanowienia z dnia 26 marca 2009 r., w którym powtórzył argumentację przedstawioną we wniosku o przywrócenie terminu, dwa zwolnienia lekarskie na okres od 1 marca 2009 r. do 30 kwietnia 2009 r. łącznie, informację dodatkową do sprawozdania finansowego firmy za 2008 r., umowę konta w [...] Banku S.A. ze spółką "L." oraz wyciągi z rachunku bankowego za okres od [...] . do dnia [...] W dniu 26 maja 2009 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik Spółki radca prawny M. Ś. wniosła do Sądu sprzeciw od opisanego na wstępie postanowienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Uzasadniając brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu w terminie pełnomocnik uzasadniła tym, że postanowienie doręczono jej w okresie gdy nie miała możliwości aby przedstawiciel skarżącej Spółki J. S. skontaktował się z nią z uwagi na jego obłożną chorobę. Ponadto pełnomocnik Spółki powtórzył argumentację podnoszona przez przedstawiciela Spółki J. S. odnośnie sytuacji finansowej Spółki i jej rachunku bankowego. Do wniosku pełnomocnik dołączył kopie zwolnień lekarskich J. S. oraz umowy rachunku bankowego zawartą pomiędzy bankiem a Spółką. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ustawy). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 3). Stosownie do treści przywołanych powyżej przepisów, przywrócenie terminu może więc nastąpić jedynie wówczas, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: 1) wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, 2) zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, 3) dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak choćby jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Zgodnie z powyższym, brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Dokonując oceny braku winy sąd uwzględnia wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i biorąc pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności prośby o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy prowadzeniu własnej sprawy i szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Ze wskazanej powyżej regulacji wynika także, iż warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia sprzeciwu jest również uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony skarżącej lub jej pełnomocnika. Przytoczone we wniosku okoliczności, w ocenie Sądu, nie stanowią przekonywującego usprawiedliwienia uchybienia terminu do wniesienia sprzeciwu. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie można mówić o zachowaniu należytej staranności przez stronę lub jej pełnomocnika. Należy wskazać, iż przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiały stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Dodatkowo w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (postanowienie SN z dnia 15 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 554/00, LEX nr 51986). W przedmiotowej sprawie przedstawiciel skarżącej Spółki powołuje się na chorobę trwającą w okresie od 1 marca 30 kwietnia 2009 r. (na co przedłożył zwolnienie lekarskie wystawione na ten okres), która nie pozwoliła mu na zapoznanie się z postanowieniem referendarza odmawiającym przyznania prawa pomocy ani skontaktowania się z wyznaczonym przez niego pełnomocnikiem – radcą prawnym M. Ś.. Oprócz lakonicznego stwierdzenia, iż nie był w tym terminie w stanie skontaktować się z ustanowionym przez siebie pełnomocnikiem strona nie przedstawiła żadnych innych okoliczności świadczących o braku winy w dochowaniu terminu. Podobną argumentacje przedstawia pełnomocnik Spółki w swoim wniosku o przywrócenie terminu, które Sąd potraktował jako uzupełnienie wcześniejszego wniosku strony. Należy wskazać, iż przedmiotowe postanowienie zostało doręczone ustanowionemu do reprezentowania Spółki przed sądem pełnomocnikowi w dniu 1 kwietnia 2009 r. Oznacza to, iż przez ponad miesiąc pełnomocnik Spółki nie podjął żadnego działania aby skontaktować się ze swoim mocodawcą, chociażby informując go o otrzymanym postanowieniu Sądu skoro jak twierdzi J. S. zapoznał się tym postanowieniem dopiero w dniu 14 maja 2009 r. w siedzibie Sądu. Podkreślić w tym miejscu należy, iż działania i zaniechania pełnomocnika odnoszą skutek wobec strony, stąd też brak należytej staranności wykazanej w toku postępowaniu przez pełnomocnika obciąża stronę przez niego reprezentowaną, gdyż to na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie skarżący reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika - radcę prawnego, co zwalniało Sąd z konieczności udzielania stronie wskazówek dotyczących czynności procesowych czy pouczania jej o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Brak takiego obowiązku po stronie Sądu wynika jednoznacznie z art. 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nawet dokonywanie czynności procesowych przez skarżącego osobiście nie zmienia faktu, iż strona w dalszym ciągu była reprezentowana przez swojego pełnomocnika, który to pełnomocnik powinien był posiadać wiedzę o terminach do dokonania poszczególnych czynności procesowych (np. o terminie do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego w zakresie prawa pomocy) i to pełnomocnik powinien był zadbać o to, by terminy te nie upłynęły bezskutecznie. W przedmiotowej sprawie pełnomocnik wykazał się daleko idącą niestarannością, bowiem, mimo prawidłowego doręczenia przedmiotowego postanowienia nie tylko nie wykazał on zainteresowania ewentualnym wniesieniem od niego sprzeciwu, w sytuacji gdy nie zgadzał się z rozstrzygnięciem, ale i zaniechał udzielenia wskazówek stronie co do dokonywania czynności procesowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Podkreślić raz jeszcze należy, iż zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę, stąd też nie można uznać, iż w sprawie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu, o których mowa w art. 86 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na marginesie jedynie wskazać należy, iż skoro to profesjonalny pełnomocnik - radca prawny - zobowiązany był do zapewnienia odpowiedniej obsługi prawnej swego klienta, który tym samym nie musiał wykazywać zainteresowania tokiem postępowania sądowoadministracyjnego, wszelkie okoliczności dotyczące osoby skarżącego mające uprawdopodabniać brak po jego stronie winy w uchybieniu terminu pozostają bez znaczenia dla oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 2008 r., sygn. akt I FZ 190/08, LEX nr 479035). Ponadto w orzecznictwie ugruntowany już został pogląd, iż zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza bowiem ono możliwości dokonania czynności procesowej przez strony (np. sporządzania sprzeciwu) i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902).Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona /bądź jej pełnomocnik/ dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W orzecznictwie do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA/Wr 676/99, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, przy uwzględnieniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Reasumując zdaniem Sądu powoływanie się przez przedstawiciela skarżącej Spółki jak i przez ustanowionego przez niego pełnomocnika na chorobę tegoż przedstawiciela nie mogą stanowić przesłanki do uwzględnienia wniosku. Wskazać bowiem należy, iż rzeczą fachowego pełnomocnika było utrzymywanie kontaktu z mocodawcą i czuwanie nad tym, żeby wszystkie wymogi warunkujące prawidłowe prowadzenie sprawy przed Sądem zostały spełnione. Pełnomocnik ten został umocowany do prowadzenia sprawy w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie zapoczątkowanej wniesieniem skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i w zakresie tych czynności winna cechować go szczególna staranność. W tym stanie sprawy, na podstawie art. 86 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądem administracyjnym, należało odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło