II SA/Sz 271/19

WyrokWSA w Szczecinie2019-05-23

Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Katarzyna Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przejazd pojazdem ciężarowym wykonany przez syna przedsiębiorcy, który nie jest jego pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy i nie pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, może być uznany za niezarobkowy przewóz drogowy na potrzeby własne, spełniający warunki określone w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przejazd wykonany przez syna przedsiębiorcy, który nie był jego pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, nie pozostawał z nim we wspólnym gospodarstwie domowym i nie był to przewóz o charakterze awaryjnym czy incydentalnym, nie może być uznany za niezarobkowy przewóz drogowy na potrzeby własne. W związku z tym, transport ten został prawidłowo zakwalifikowany jako wykonywanie transportu drogowego wymagającego posiadania licencji, a nałożona kara pieniężna była zasadna.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze celno-skarbowi skontrolowali samochód ciężarowy przewożący ładunek. Kierowca, syn przedsiębiorcy B. W., nie okazał wypisu z licencji na międzynarodowy transport drogowy rzeczy ani wypisu z zaświadczenia na międzynarodowy niezarobkowy przewóz drogowy. Ustalono, że przedsiębiorca nie posiadał wymaganych uprawnień na dzień kontroli. Organ pierwszej instancji nałożył na B. W. karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał decyzję w mocy. Skarżący B. W. kwestionował kwalifikację przewozu jako transportu drogowego, twierdząc, że był to przewóz na potrzeby własne, a jego syn powinien być traktowany jako pracownik lub osoba współpracująca.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Alicja Poznańska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 maja 2019 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Decyzją nr [...] z dnia [...]. Naczelnik Z. Urzędu Celno – Skarbowego w S. (zwany dalej: "organ pierwszej instancji" lub "naczelnik"), na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity w Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, ze zm., zwanej dalej: "k.p.a.") i art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity w Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm., zwanej dalej: "ustawa o transporcie drogowym" lub "u.o.t.d.") nałożył na B. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "K. " B. W., karę pieniężną w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu ww. decyzji naczelnik wskazał, że zgodnie z ustalonym stanem faktycznym, 31 października 2017 r. na drodze krajowej A6 w K. , funkcjonariusze Pierwszego Referatu Realizacji Z. Urzędu Celno- Skarbowego w S. przeprowadzili kontrolę samochodu ciężarowego marki [...] o [...] o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu 11990 kg. Pojazdem kierował A. W., który wracał z [...], "na pusto", po dostarczeniu ładunku w postaci filetów z dorsza. Towar pochodził z firmy ". " B. W.. W trakcie kontroli, A. W. okazał m.in. dokument CMR, w którym wskazano, że nadawcą i przewoźnikiem towaru jest B. W. "K. W toku kontroli wymieniony nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, ani wypisu z zaświadczenia na wykonywanie międzynarodowego niezarobkowego przewozu drogowego. Oświadczył, że dokumenty pozostawił w siedzibie firmy. Po sporządzeniu protokołu kontroli, uzyskano informację od Zastępcy Naczelnika Wydziału ds. KREPTD, Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, że przedsiębiorcy B. W. prowadzącemu działalność gospodarczą ". B. W. (zwanemu dalej: "przedsiębiorca") udzielono zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne rzeczy i osób, ważne od dnia 16 listopada 2017 r. (do uprawnienia został zgłoszony pojazd marki [...]). Wniosek o wydanie uprawnienia wpłynął do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego 6 listopada 2017 r. Na dzień 31 października 2017 r. GITD nie udzielił przedsiębiorcy żadnych uprawnień na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego. Dodatkowo uzyskano informację z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (zwany dalej: "ZUS"), że A. W. podlega ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu od 18 czerwca 2018 r. W dalszej części uzasadnienia organ pierwszej instancji wskazał, że w związku z faktem, iż kontroli podlegał pojazd ciężarowy o masie całkowitej powyżej 3,5 tony, zastosowanie mają przepisy ustawy o transporcie drogowym. Za stronę postępowania organ pierwszej instancji uznał B. W., tj. przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "K. " B. W.. Następnie organ przedstawił definicję niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne, z art. 4 pkt 4 u.o.t.d. Organ podkreślił, że dla uznania przewozu za przewóz na potrzeby własne, konieczne jest spełnienie łącznie czterech przesłanek wskazanych w wyżej powołanym przepisie. Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie, nie został spełniony warunek z art. 4 pkt 4 lit. a, ponieważ pojazd samochodowy w dniu kontroli prowadzony był przez A. W., który nie był wówczas zatrudniony przez przedsiębiorcę B. W. "K. ". W związku z powyższym przedmiotowego transportu nie można uznać jako niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne. W ocenie organu, wobec niespełnienia jednejz przesłanek z art. 4 pkt 4 u.o.t.d., transport będący przedmiotem badania stanowił transport drogowy o którym mowa w art. 4 pkt 3 u.o.t.d.tj. niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne, niespełniający warunków o których mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Dalej powołując się na zawarte w u.o.t.d. definicje krajowego transportu drogowego i międzynarodowego transportu drogowego, naczelnik ustalił, że w trakcie kontroli przedsiębiorca, realizując przewóz "na pusto", z Danii do Polski, wykonywał międzynarodowy transport drogowy. Stosownie do norm wynikających z art. 5a ust. 1 u.o.t.d. podjęcie i wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji wspólnotowej (...). Stosownie zaś do art. 87 ust. 1 u.o.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W przedmiotowej sprawie, w toku kontroli A. W. nie okazał wymaganej licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Dodatkowo, na dzień kontroli, przedsiębiorca nie posiadał żadnych uprawnień na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego. Uwzględniając ww. wnioski, organ pierwszej instancji, zmienił kwalifikację naruszenia z protokołu kontroli z wykonywania przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia (pkt.1.3.) na wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (pkt. 1.1.). Powołując się na treść art. 92a ust. 1 u.o.t.d. naczelnik wskazał, że wykonując przewóz drogowy, naruszając obowiązki wynikające z przepisów ustawy, wobec niewykazania przesłanek z art. 92c ust. 1 u.o.t.d., przekraczając w trakcie przewozu granicę państwa, bez wymaganych dokumentów, przedsiębiorca naruszył przepisy ustawy i podlega sankcji administracyjnej (karze pieniężnej) o której mowa w powołanym przepisie (art. 92a ust. 1 u.o.t.d.). Uzasadniając wysokość kary pieniężnej organ pierwszej instancji odwołał się do treści art. 92a ust. 1 i 6 u.o.t.d., w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji, oraz do załącznika nr 3 do ww. ustawy, który określał wówczas kary za poszczególne naruszenia (pkt. 1.1. załącznika nr 3). Odwołanie od powyższej decyzji złożył B. W.. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego co do relacji rodzinnych pomiędzy kierowcą – A. W., a przedsiębiorcą – B. W., a w szczególności nieustalenie, że A. W. jest synem B. W. i w czasie kontroli pomagał mu w prowadzeniu działalności gospodarczej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; - naruszenie art. 4 pkt. 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że "pracownikiem" w rozumieniu wskazanego przepisu może być wyłącznie osoba zatrudniona przez przedsiębiorcę na umowę o pracę, w sytuacji, gdy za "pracownika" w rozumieniu tego przepisu może być uznany również syn (zstępny) przedsiębiorcy, którym pomaga mu w prowadzonej działalności gospodarczej; - naruszenie art. 5a ust. 1 i art. 4 pkt. 3 u.o.t.d. poprzez ich zastosowanie, w sytuacji, gdy przewóz drogowy wykonywany 31.10.2017 r. nie był transportem drogowym, lecz przewozem na potrzeby własne, co doprowadziło jednocześnie do naruszenia art. 33 ust. 1 i art. 4 pkt 4 ww. ustawy, poprzez jego niezastosowanie i niewłaściwe wymierzenie kary na podstawie l.p. 1.1. załącznika nr 3 do u.o.t.d. w kwocie [...]zł, podczas, gdy strona za wykonanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia powinna zostać ukarana na podstawie l.p. 1.3. załącznika nr 3 do ustawy w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), tj. w wysokości [...] zł. W oparciu o powyższe zarzuty odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy, tj. poprzez nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości [...] zł, ewentualnie przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu odwołujący się rozwinął argumentację podniesioną w zarzutach. W szczególności wskazał, że błędne było ustalenie organu wskazujące, że nie wystąpiła przesłanka wskazana w art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d. Wskazał, że w doktrynie i w orzecznictwie wskazuje się, że na równi z pracownikiem traktowany powinien być syn (córka) przedsiębiorcy, pomagający w prowadzonej działalności gospodarczej i zgłoszony w takim charakterze do urzędu skarbowego dla celów podatku dochodowego. Wskazał, że pod pojęciem przedsiębiorcy użytym w art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d. można rozumieć także osobę będącą członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo to ma charakter incydentalny, czy awaryjny. Jeżeli natomiast członek najbliższej rodziny nie pozostający z przedsiębiorcą w stosunku zatrudnienia stale pomaga mu wykonując na jego rzecz, w ramach jego przedsiębiorstwa i przy użyciu jego pojazdów samochodowych, przejazdy o jakich mowa w art. 4 pkt 4 u.o.t.d., to należy rozważyć, czy nie jest on osobą współpracującą o jakiej mowa w art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, którą należy traktować jako pracownika, podlegającego z tytułu stałej współpracy obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu czy rentowemu. W obu jednak przypadkach należałoby traktować przewóz przez osobę najbliższą, jako spełniający kumulatywnie wszystkie warunki z art. 4 pkt 4 u.o.t.d. W ocenie odwołującego się organ pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego, co do relacji rodzinnych przedsiębiorcy z A. W., czym naruszył wskazane przepisy k.p.a. oraz co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 pkt. 4 lit. a u.o.t.d. poprzez błędną wykładnię oraz art. 5a ust. 1 i art. 4 pkt. 3 u.o.t.d. poprzez ich zastosowanie, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej co do innego naruszenia przepisów, w wyższej wysokości. Dodatkowo odwołujący się wskazał jaki stan prawny powinien zostać zastosowany w przedmiotowej sytuacji. Po rozpoznaniu odwołania, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w S. (zwany dalej: "organ II instancji" lub "dyrektor"), decyzją nr [...] z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu dyrektor wskazał, że w przedmiotowej sprawie kontrolowany przejazd spełniał warunki wskazane w art. 4 pkt 4 lit. b, c i d u.o.t.d., jednak nie spełniał warunku określonego w art. 4 pkt. 4 lit. a u.o.t.d. A. W. nie był ani przedsiębiorcą/podmiotem wykonującym kontrolowany przewóz drogowy, ani pracownikiem w rozumieniu wskazanego przepisu. Organ II instancji wskazał, że przepisy u.o.t.d. nie zawierają definicji legalnej pracownika, wobec czego należy stosować definicję zawartą w ustawie z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (zwaną dalej: k.p.). Wobec występowania w u.o.t.d. pojęć o szerszym zakresie tj. "zatrudnieni kierowcy" czy "zatrudnione osoby", pojęcie "pracownik" użyte w art. 4 pkt. 4 lit. a należy rozumieć wąsko, zwłaszcza, że jest to przepis przewidujący wyjątek od obowiązku posiadania licencji. Odnosząc się do stanowiska odwołującego się w przedmiocie uznania A. W. za pracownika w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d., czy osobę stale współpracującą, dyrektor nie podzielił ww. stanowiska oraz argumentów na jego poparcie. Wskazał, że w piśmie z dnia 7 stycznia 2019 r. odwołujący się wycofał się z podniesionego w odwołaniu argumentu dot. uznania syna za osobę stale z nim współpracującą. Co do nieuznania A. W. za pracownika, organ II instancji wskazał, że przedsiębiorca nie przekazał żadnych dokumentów/dowodów potwierdzających, że jego syn pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. O przeciwnym wniosku świadczą zaś choćby różne organy wydające dokumenty A. W. i odwołującemu się, co wskazuje na inną właściwość miejscową owych organów, na której określenie wpływ ma miejsce zamieszkania. Ponadto, dyrektor wskazał, że przedsiębiorca nie przekazał żadnych dokumentów świadczących o zgłoszeniu syna do urzędu skarbowego czy ZUS. Dalej organ II instancji wskazał,że przewóz z 31 października 2017 r. nie mógł być przewozem incydentalnym, gdyż – jak wynika z pisma odwołującego się z 7.01.2019 r. – pojazd został kupiony i zarejestrowany na początku 2017 r., w związku ze zwiększeniem zamówień na dostawy ryb, a odwołujący się sam nie miał uprawnień do kierowania nim, ani nie zatrudniał pracownika z takimi uprawnieniami. Przyjęcie, że przejazd z 31.10.2017 r. był incydentalny, "dla sprawdzenia" świadczyłoby, że zakupiony większy pojazd do transportu byłby de facto nieużywany, co ewidentnie przeczy celowi jego zakupu. Organ II instancji podkreślił nadto, że A. W. jest pracownikiem przedsiębiorcy i podlega z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym u zdrowotnemu dopiero od 18 czerwca 2018 r. Poza ww. argumentami organ II instancji wskazał, że w dniu [...] lipca 2017 r. A. W. ponownie rozpoczął wykonywanie działalności gospodarczej i zawiesił ją dopiero [...] sierpnia 2018 r. W trakcie przewozu był więc aktywnym przedsiębiorcą. Przyjęcie, że wykonywanie przewozu przez syna, który jest zarazem aktywnym przedsiębiorcą, wypełnia warunek z art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d. stałoby w sprzeczności z celami ustawy i przyjętej przez ustawodawcę regulacji przewozu na potrzeby własne. Dyrektor uznał zatem, że nie zostały spełnione wszystkie warunki, pozwalające na uznanie przewozu jako niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne, zaś mieliśmy do czynienia z wykonywaniem transportu drogowego o którym mowa w art. 4 pkt 3 u.o.t.d., za który uznawany jest niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne) niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.o.t.d. Wobec faktu, że wykonanie ww. transportu wymagało uzyskania stosownych dokumentów (których przedsiębiorca nie uzyskał), zaś wykonywanie transportu bez owych dokumentów jest naruszeniem o którym mowa w art. 92a ust. 1 u.o.t.d., za które kara określona jest pod Lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.o.t.d., należało zastosować przewidzianą tam karę pieniężną, tj. [...] zł. Decyzja organu I instancji była zatem słuszna. Dyrektor przedstawił również brak wystąpienia przesłanek, które uzasadniałyby uwolnienie od kary pieniężnej na podstawie art. 92 c u.o.t.d. Organ II instancji podkreślił również, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy także przyjęcie, że spełnione zostały wszystkie przesłanki z art. 4 pkt 4 u.o.t.d., skutkowałoby wymierzeniem kary pieniężnej w wysokości [...] zł, jednak na innej podstawie (za brak wymaganego zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 u.o.t.d.), tj. stosownie do Lp. 1.3. załącznika nr 3 do u.o.t.d.). Dyrektor wskazał przy tym na błędne powołanie się w odwołaniu na konieczność zastosowania przepisów ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie u.o.t.d. i niektórych innych ustaw, co uzasadnił stosowną argumentacją traktującą o przepisach przejściowych, akcentującą zwłaszcza dzień wejścia w życie ustawy ww. ustawy nowelizującej i stosowne skutki dla przedmiotowego postępowania. Na wyżej opisaną decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. skargę wniósł B. W.. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przerzucenie ciężaru dowodowego na skarżącego, w sytuacji, gdy zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego, obowiązek prowadzenia postępowania wyjaśniającego i dowodowego leży po stronie organu prowadzącego sprawę, czego skutkiem było niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy; - naruszenie art. 4 pkt. 4 lit. a u.o.t.d. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że "pracownikiem" w rozumieniu wskazanego przepisu może być wyłącznie osoba zatrudniona przez przedsiębiorcę na umowę o pracę lub osoba współpracująca, o której mowa w art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w sytuacji, gdy za pracownika, w rozumieniu tego przepisu może być uznany również syn (zstępny) przedsiębiorcy, który incydentalnie pomaga mu w prowadzonej działalności gospodarczej; - naruszenie art. 5a ust. 1 i art. 4 ust. 3 ww. ustawy poprzez jego zastosowanie, w sytuacji, gdy przewóz drogowy wykonywany 31 października 2017 r. nie był transportem drogowym, lecz przewozem na potrzeby własne, co doprowadziło jednocześnie do naruszenia art. 33 ust. 1 i art. 4 pkt 4 u.o.t.d. poprzez jego niezastosowanie i niewłaściwe wymierzenie kary na podstawie l.p. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy w kwocie [...]zł, podczas, gdy strona za wykonanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia powinna zostać ukarana na podstawie l.p.1.3. załącznika nr 3 do ustawy tj. karą w wysokości [...] zł. Mając na uwadze powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Z. Urzędu Celno – Skarbowego w S.. Wniósł również o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymał i rozwinął argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wskazał, że organ II instancji błędnie przyjął, że przewóz w dniu kontroli nie mógł zostać uznany za niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne. Skarżący powtórzył argumenty podnoszone w toku postępowania administracyjnego, że na równi z pracownikiem traktowany powinien być syn (córka) przedsiębiorcy, pomagający w prowadzonej działalności i zgłoszony w takim charakterze do urzędu skarbowego dla celów podatku dochodowego. Stosownie do art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jeżeli pracownik spełnia kryteria określone dla osób współpracujących, o których mowa w ust. 11, dla celów ubezpieczeń społecznych, jest traktowany jako osoba współpracująca. Pod pojęciem przedsiębiorcy użytym w art. 4 pkt 4 lut a u.o.t.d. należy rozumieć także osobę będącą członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym, prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny czy awaryjny. W ocenie skarżącego ww. w przedmiotowej sprawie mieliśmy do czynienia właśnie z incydentalnym zastępstwem, a fakt, że w jednym z cytowanych orzeczeń użyto słowa "zwłaszcza" wskazuje, że nie jest warunkiem koniecznym pozostawanie przedsiębiorcy i syna w jednym gospodarstwie domowym. Dzieci w nagłych potrzebach powinny pomagać rodzicom, bez ponoszenia ujemnych konsekwencji. Przewóz poddany kontroli był incydentalnym przewozem, dokonanym przez syna skarżącego. Miał na celu zastąpienie skarżącego, ze względu na niemożność wykonania przewozu bezpośrednio przez niego, Powyższe świadczy – zwłaszcza w kontekście wskazanych przez skarżącego orzeczeń sądów administracyjnych – o spełnieniu przesłanki z art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d. Skarżący podniósł ponadto, że wzywając go do złożenia wyjaśnień i przedstawienia dowodów nie wskazał jakich dokładnie dowodów domaga się przedstawienia, co skutkowało naruszeniem wskazanych art. 7 i art. 77 §1 k.p.a. Co istotne, uchybienia organu II instancji doprowadziły do zastosowania nieprawidłowych przepisów. Skarżący wskazał, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie powinny mieć przepisy dot. kary pieniężnej za brak zaświadczenia, o którym mowa w art.33 ust. 1 u.o.t.d. Kara pieniężna powinna być zaś zastosowana w wysokości obowiązującej po wejściu w życie zmiany dokonanej ustawą nowelizującą z dnia 5 lipca 2018 r., gdyż nałożenie kary w wysokości obowiązującej przed wejściem w życie ww. ustawy byłoby niesłuszne, sprzeczne z zasadą proporcjonalności i zasadą sprawiedliwości społecznej. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu odniósł się do poszczególnych zarzutów, zasadniczo powtarzając argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Kluczową kwestią sporną w przedmiotowej sprawie było ustalenie czy przewóz, który był przedmiotem kontroli 31 października 2017 r., powinien być uznany za niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne (jak twierdził skarżący) czy też był przewozem o którym mowa w art. 4 pkt 3 u.o.t.d., za który uznawany jest niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne) niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.o.t.d. (jak uznały organy obu instancji). Stosownie do treści art. 4 pkt 4 u.o.t.d. niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne jest to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych; Aby konkretny przewóz uznać za niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne ww. przesłanki muszą być spełnione łącznie. W przedmiotowej sprawie poza sporem pozostawało spełnienie przesłanek z art. 4 pkt 4 lit. b, c, d u.o.t.d. Kwestią sporną było spełnienie przesłanki określonej w art. 4 pkt 4 lit a u.o.t.d. Na gruncie ww. przepisu jako osoby uprawnione do prowadzenia pojazdu samochodowego – dla wypełnienia wskazanej przesłanki – ustawodawca wskazał "przedsiębiorcę" lub "jego pracowników". W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechne jest stanowisko, że pod pojęciem "pracownika" użytego w art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d. rozumie się pracownika w rozumieniu art. 2 k.p. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt II GSK 823/11, LEX nr 1244840; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt III SA/Gd 936/18, LEX nr 2643002). W przedmiotowym stanie faktycznym niewątpliwe jest, że na dzień kontroli A. W. nie był pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu art. 2 k.p. – nie pozostawał z przedsiębiorcą w stosunku pracy ocenianym przez pryzmat przepisów kodeksu pracy. Przedsiębiorca powoływał się co prawda na pewne orzeczenia sądów administracyjnych wskazujące, że na równi z pracownikiem traktowany powinien być syn (córka) przedsiębiorcy, pomagający w prowadzonej działalności i zgłoszony w takim charakterze do urzędu skarbowego dla celów podatku dochodowego, jednak w realiach przedmiotowej sprawy nie wykazano, by w dniu kontroli A. W. był zgłoszony przez przedsiębiorcę do urzędu skarbowego dla celów podatku dochodowego we wskazanym charakterze, oraz niewątpliwie nie podlegał wówczas ubezpieczeniom społecznym i emerytalnym z tego tytułu ( figurował jako zgłoszony przez przedsiębiorcę do ZUS dopiero od 18 czerwca 2018 r.). Nie można zatem uznać, że syn skarżącego, w realiach przedmiotowej sprawy, powinien być traktowany jako pracownik przedsiębiorcy na gruncie art. 4 pkt 4 lit. a u.o.t.d. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w dniu kontroli prowadzący pojazd syn przedsiębiorcy, sam był zarejestrowanym odrębnym przedsiębiorcą. Skarżący powoływał się również wyrażany w orzecznictwie pogląd, że pod pojęciem przedsiębiorcy użytym w art. 4 pkt 4 lit. a. u.t.d. można rozumieć także osobę będącą członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny, czy awaryjny (tak choćby w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Sz 1190/13, LEX nr 1451065). Akceptując pogląd wyrażony w ww. orzeczeniu należy podkreślić, że dokonując wykładni pojęcia "przedsiębiorcy" na gruncie art. 4 pkt 4 lit. a należy każdorazowo odnosić się do realiów konkretnej sprawy. Nie można oceniać, że każdy przewóz dokonywany przez syna (córkę) przedsiębiorcy można kwalifikować jako niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne tylko dlatego, że jest dokonywany przez bliskiego członka rodziny. Przy ocenie danego stanu faktycznego szczególnie istotne powinno być ustalenie incydentalnego, awaryjnego, pomocniczego charakteru owego przewozu. Dokonując takiej oceny w realiach przedmiotowej sprawy nie sposób mówić o awaryjnym, incydentalnym czy pomocniczym charakterze. Jak słusznie podkreślił organ II instancji – a co wynika m.in. z wyjaśnień przedsiębiorcy złożonych w piśmie z dnia 7 stycznia 2019 r. – kontrolowany pojazd został przez skarżącego kupiony i zarejestrowany na początku 2017 r. w związku ze zwiększającymi się zamówieniami na dostawy ryb. Już na początku 2017 r. przedsiębiorca zauważył więc konieczność wykorzystywania większego samochodu, do którego prowadzenia niezbędne było prawo jazdy kategorii C. Podkreślenia wymaga fakt, że przedsiębiorca sam nie posiadał prawa jazdy kategorii C, ani nie zatrudniał pracownika posiadającego prawo jazdy wskazanej kategorii. Sytuacja ta nie uległa zmianie również w okresie między rejestracją przedmiotowego pojazdu, a dniem kontroli drogowej w przeprowadzonej w przedmiotowej sprawie – przedsiębiorca nie uzyskał uprawnień do kierowania zakupionym pojazdem, nie zatrudnił też pracownika z uprawnieniami do prowadzenia takich pojazdów. Wobec powyższych faktów, słusznie uznał organ II instancji, że wykonanie przewozu przez syna przedsiębiorcy – który odpowiednie uprawnienia posiadał – ciężko uznać za sytuację awaryjną czy incydentalną. Z taką sytuacją mielibyśmy do czynienia, gdyby syn wyjątkowo zastępował przedsiębiorcę w dokonaniu przewozu, wobec czasowej, incydentalnej niemożności dokonania przewozu na potrzeby własne przez samego przedsiębiorcę czy jego pracowników. Taka sytuacja powinna wynikać z potrzeby chwili, nie powinna być uprzednio planowana czy też łatwa do przewidzenia. Sytuację w której przedsiębiorca, w związku ze zwiększonymi zamówieniami, z konieczności zakupuje samochód ciężarowy o masie powyżej 3,5 t, do prowadzenia którego sam nie ma uprawnień, ani nie ma pracownika posiadającego takowe uprawnienia, i do dokonania przewozu wykorzystuje swojego syna, mającego prawo jazdy kat. C, ciężko uznać za sytuację awaryjną czy incydentalną. Słusznie wskazał również organ II instancji, że wyjaśnienia przedsiębiorcy nie są w pełni wiarygodne, gdyż ten wskazując, że zakup samochodu podyktowany był zwiększonymi zamówieniami (a więc koniecznością zakupu samochodu ciężarowego, który sprosta wymaganiom zwiększonych zamówień) z jednej strony wskazuje na incydentalny charakter przewozu z [...]10.2017 r., gdzie kierowcą był jego syn, a z drugiej w żaden sposób nie wyjaśnia, w jaki sposób użytkował przedmiotowy samochód w okresie między rejestracją, a dniem kontroli. Słusznie organ drugiej instancji za nieracjonalne uznał zakupienie samochodu ciężarowego, koniecznego do obsługi zwiększających się zamówień, a następnie nieużywanie takiego samochodu wobec nieposiadania uprawnień do jego prowadzenia, ani niezatrudniania pracowników posiadających takowe uprawnienia. W tym miejscu kilka słów poświecić należy rozważeniu celu wskazywanego w orzecznictwie poglądu dot. możliwości zakwalifikowania jako przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a. u.t.d. także osoby będącej członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny czy awaryjny. Takie stanowisko wyrażane w uzasadnieniach niektórych orzeczeń sądowych zostało wypracowane na gruncie stanów faktycznych, w których przewozy dokonywane były przez członków rodziny ewidentnie bardzo blisko związanych z przedsiębiorcami na rzecz których dokonywali przewozu, a na związanie to wskazywał choćby fakt zamieszkiwania we wspólnym gospodarstwie domowym czy pozostawania członka rodziny dokonującego incydentalnego, awaryjnego przewozu na utrzymaniu rodzica – przedsiębiorcy (tak choćby w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1840/05, dostępnego w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Taka wykładnia miała na celu wyeliminowanie sytuacji nieracjonalnych, w których interpretowało by się przepis jako zakazujący incydentalnej pomocy domowników prowadzącym działalność gospodarczą rodzicom, warunkując dokonanie takiej pomocy od formalnego zatrudnienia członka rodziny. Wykładnia ta nie miała jednak na celu usankcjonowania wszystkich przypadków pomocy przy przewozach członkom rodziny prowadzącym działalność gospodarczą, niezależnie od okoliczności konkretnej sprawy. Warto też zaznaczyć, że na gruncie owych orzeczeń użycie stwierdzenia "zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny czy awaryjny" świadczyć miało przede wszystkim o umocnieniu argumentacji, wskazaniu, że wystąpienie wskazanych w tym stwierdzeniu okoliczności jest jednym z głównych kryteriów oceny przyjętej przez sądy. W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania w niniejszym postępowaniu nie mieliśmy natomiast do czynienia z zamieszkiwaniem przedsiębiorcy i jego syna w jednym gospodarstwie domowym (czy tym bardziej pozostawaniu na utrzymaniu ojca), co przy ustaleniu ewidentnie nieawaryjnego nieincydentalnego charakteru przewozu nie pozwala na uznanie przewozu dokonanego przez A. W. za przewozu dokonanego przez przedsiębiorcę, w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit a u.o.t.d. Biorąc pod uwagę, że B. W. w ogóle nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu poddanego kontroli ani nie zatrudniał pracowników mających takie uprawnienia ciężko w tym przypadku mówić, że "zastępstwo" miało charakter incydentalny, wyjątkowy czy awaryjny. Stosownie do ww. argumentów Sąd uznał, że przewóz, który był przedmiotem kontroli, słusznie nie został uznany za niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne i został prawidłowo zakwalifikowany jako wykonywanie transportu drogowego o którym mowa w art. 4 pkt 3 u.o.t.d., za który uznawany jest niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne) niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.o.t.d. Naturalną konsekwencją dojścia do ww. wniosku jest uznanie za chybiony również zarzutu naruszenie art. 5a ust. 1 i art. 4 ust. 3 u.o.t.d. poprzez jego zastosowanie, gdyż organy prawidłowo określiły charakter przewozu i słusznie uznały, że wymagał on posiadania licencji. Również wymierzona kara pieniężna została oparta na prawidłowych podstawach prawnych i wymierzona w adekwatnej wysokości. Odnosząc się na zakończenie do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przerzucenie ciężaru dowodowego na skarżącego, w sytuacji, gdy zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego, obowiązek prowadzenia postępowania wyjaśniającego i dowodowego leży po stronie organu prowadzącego sprawę, czego skutkiem było niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, również i ten zarzut należało uznać za chybiony. Skarżący nie wskazał jakich czynności postępowania wyjaśniającego czy dowodowego nie przeprowadził organ, ani nie wymienił jakie okoliczności nie zostały w sprawie dostatecznie wyjaśnione. W uzasadnieniu skargi wskazał zaś, że jego zarzut ma oparcie, w wezwaniu go przez organ do złożenia wyjaśnień i przedstawienia dowodów, przy jednoczesnym braku wskazania przez organ jakich dokładnie dowodów domaga się przedstawienia. Sąd zauważył, że organ prawidłowo wezwał skarżącego do złożenia wyjaśnień i pozostawił mu swobodę w dowodzeniu swoich racji, dopuszczając możliwość przedstawienia takich dowodów jakie skarżący uzna za stosowne do uzasadnienia swojego stanowiska. Organ sprecyzował przy tym, jakie okoliczności wymagają wyjaśnienia i są istotne dla rozstrzygnięcia, pozostawiając jednak katalog owych okoliczności otwartym (przez użycie w piśmie z dnia 2 stycznia 2019 r. słowa "w szczególności") i pozostawiając tym samym pewną swobodę dowodową i inicjatywę w prowadzeniu swej obrony skarżącemu. Skarżący, mając więc pewne wskazówki organu wyrażone poprzez wskazanie okoliczności podlegających wyjaśnieniu, mógł swobodnie formułować swoje wyjaśnienia i wskazywać dowody na poparcie swojego stanowiska. Trudno też wymagać od organu, by sam formułował linię obrony skarżącego i bez jego inicjatywy podejmował się poszukiwania dowodów na jej poparcie. Wobec uznania zarzutów wskazanych w skardze za nieuzasadnione, nie znajdując innych podstaw do uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło