II SA/Sz 618/25
WyrokWSA w Szczecinie2025-11-13
Skład orzekający: Joanna Wojciechowska, Katarzyna Sokołowska, Krzysztof Szydłowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zakres opieki sprawowanej przez matkę nad dorosłym, znacząco niepełnosprawnym synem, który studiuje i samodzielnie funkcjonuje, wyklucza możliwość podjęcia przez nią zatrudnienia, co jest warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama kwalifikacja niepełnosprawności syna nie przesądza o konieczności sprawowania opieki w takim rozmiarze, który uniemożliwiałby podjęcie zatrudnienia przez opiekuna. W przypadku skarżącej, mimo poważnej choroby syna, zakres sprawowanej opieki (głównie kontakt telefoniczny i gotowość do pomocy w razie zaostrzenia choroby) nie wykazał, aby uniemożliwiała ona podjęcie przez nią aktywności zawodowej, co jest kluczowym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Świadczenie to ma rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności rezygnacji z pracy, a nie być wynagrodzeniem za samą opiekę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego skarżącej z tytułu opieki nad dorosłym synem, legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organ I instancji uchylił własną decyzję przyznającą świadczenie, uznając, że zakres opieki skarżącej nie uniemożliwia jej podjęcia zatrudnienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię przepisów materialnych, argumentując, że jej syn wymaga stałej, długoterminowej opieki ze względu na rzadką chorobę genetyczną, a ona sama jest do jego dyspozycji i podjęła kroki w celu przeprowadzki bliżej niego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Sędzia WSA Krzysztof Szydłowski Protokolant starszy inspektor sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 listopada 2025 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 16 czerwca 2025 r. nr SKO/PA/431/4322/2024 w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
Prezydent Miasta S., działając na podstawie art. 17, art. 20 ust. 2 i 3, art. 32 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323, ze zm., dalej "u.ś.r.), art. 63 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym (Dz. U. poz. 1429, ze zm., dalej "u.ś.w."), art. 163 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej "k.p.a."), wydał w dniu 19 listopada 2024 r. decyzję nr [...], w której uchylił własną decyzję nr [...] z dnia 16 stycznia 2024 r., przyznającą K. P. (dalej "skarżąca") prawo do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad synem O. Z..
Organ I instancji podał, że w dniu 16 stycznia 2024 r. wydał decyzję nr [...], w której przyznał skarżącej świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad synem O. Z., na okres od 17 października 2023 r. bezterminowo. Na podstawie wyroku Sądu Rejonowego [...] w S. [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2023 r. (sygn. akt [...]) syn skarżącej został zaliczony do osób niepełnosprawnych o znacznym stopniu niepełnosprawności na stałe. Organ I instancji przytoczył treść 63 ust. 1 u.ś.w., 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 u.ś.r. i wskazał, że z akt wynika, że syn skarżącej z dniem 1 października 2024 r. rozpoczął studia dzienne na Politechnice [...] w G.. W związku rozpoczęciem nauki w mieście oddalonym od S. o ponad [...] km zamieszkał w akademiku, gdzie zajmuje jednoosobowy pokój wraz z łazienką. Syn skarżącej choruje na bardzo rzadką chorobę genetyczną, powodującą obniżoną odporność. Syn skarżącej narażony jest na infekcje, które mogą mieć ciężki i długi przebieg. Z tego powodu syn skarżącej unika zbiorowisk ludzkich i na uczelni zachowuje dystans w kontaktach międzyludzkich, nie korzysta z komunikacji publicznej, bowiem porusza się własnym samochodem. Skarżąca podała, że syn w październiku 2024 r. raz przyjechał do S. do domu rodzinnego. Skarżąca oświadczyła, że mieszka w S., tak jak syn, który jedynie czasowo przebywa w G. z uwagi na naukę. Skarżąca wyjaśniła, że rozważa ewentualną możliwość przeprowadzki do G. jeśli okaże się, że syn poradzi sobie na studiach dziennych i zostanie tam na dłużej.
Organ I instancji podał, że obecna opieka skarżącej nad synem polega na codziennym kontaktowaniu się z nim przez telefon oraz komunikatory internetowe. Ponadto skarżąca oświadczyła, że w razie pogorszenia stanu zdrowia syna, niezwłocznie uda się do G., żeby sprawować nad nim całodobową opiekę i pozostawać do jego dyspozycji, mieszkając wówczas u rodziny w G..
Organ I instancji wskazał, że samo wydanie orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu znacznym, nie jest jednoznaczne z koniecznością sprawowania nad osobą, której orzeczenie dotyczy, opieki w takim rozmiarze, że opiekun zmuszony jest każdorazowo do rezygnacji z pracy lub do jej niepodejmowania. Kwalifikacja niepełnosprawności i konieczności objęcia osoby niepełnosprawnej opieką pozostaje poza kompetencjami organu prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, o tym bowiem orzekają organy posiadające wiedzę specjalistyczną. Niemniej jednak organ ma prawo i zobowiązany jest badać zakres świadczonej opieki oraz czy wykracza ona poza zakres zwykłych czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego. Tym samym, czy zakres sprawowanej opieki osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uniemożliwia jej podjęcie zatrudnienia, bądź zmusza do rezygnacji z pracy zarobkowej.
Przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego nie ma charakteru automatycznego w związku z uzyskaniem orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. Istotne jest bowiem, aby zakres opieki sprawowanej przez opiekuna w związku z orzeczoną niepełnosprawnością wykluczał możliwość podjęcia zatrudnienia, a więc innymi słowy, udowodnienie, że podopieczny nie może pozostać sam w domu z uwagi na jego stan zdrowia. Orzeczenie o niepełnosprawności jest natomiast jedynie jedną z licznych przesłanek mających znaczenie dla przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Wprawdzie ustawa o świadczeniach rodzinnych nie zawiera definicji sprawowania opieki, od której uzależnione zostało przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, to żeby można było mówić o opiece w rozumieniu przepisów u.ś.r., musi ona być stała lub długoterminowa. Istotne jest także to, aby opieka ta zaspokajała podstawowe potrzeby niepełnosprawnego. Określenia "stała" i "długoterminowa" wskazują na to, że nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez część doby. Przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej.
Opieka winna mieć charakter szczególny, wymagający znacznego, stałego i niebudzącego wątpliwości zaangażowania, co powinno wynikać z okoliczności obiektywnych. Opieka nad chorym bliskim musi spełniać przede wszystkim cechę stałości i długotrwałości. Niniejsze wyklucza zatem sprawowanie czynności opiekuńczych sporadycznie, nie oznacza to jednak stricte opieki całodobowej.
Pomoc schorowanemu dziecku jest obowiązkiem moralnym i prawnym rodzica. Wiele osób na co dzień pracując zawodowo wykonuje szereg codziennych obowiązków na rzecz własnej rodziny. Należy rozróżnić, że czym innym jest doraźna pomoc w miarę samodzielnie funkcjonującej osobie, a czym innym permanentna opieka nad nie w pełni sprawną osobą.
Organ I instancji wyjaśnił, że z zasad doświadczenia życiowego wynika, że czynności takie jak: przygotowywanie posiłków, organizowanie wizyt lekarskich, pomoc w czynnościach związanych z higieną osobistą, sprzątanie czy robienie zakupów - nie odbiegają od czynności, które wykonują osoby zajmujące się opieką nad rodziną i jednocześnie pracujące zawodowo. Czynności te nie mają charakteru tego rodzaju, że należy je wykonywać przez cały dzień, a zatem trudno uznać, że ich wykonywanie uniemożliwia podjęcie jakiejkolwiek pracy, chociażby w ograniczonym zakresie.
Organ I instancji wskazał, że zakres i rozmiar obecnych czynności, jakie skarżąca wykonuje względem syna, nie sposób przyjąć, żeby z tego powodu skarżąca nie mogła wykazywać przy tym jakiejkolwiek aktywności zawodowej, nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy. Organ uznał, że nie ma podstaw do prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego skoro w złożonych oświadczeniach skarżąca opisała zakres sprawowanej opieki, a treść tych oświadczeń ma oparcie w wywiadzie środowiskowym. Doświadczenie życiowe wskazuje iż, czynności takie jak kontakt telefoniczny z synem lub pozostawanie w gotowości w razie jego ewentualnej choroby (infekcji), nie wymagają rezygnacji z zatrudnienia. Są to typowe czynności dnia codziennego. Zauważyć należy też, że skarżąca nie wykonuje codziennie czy całodobowo zabiegów opiekuńczych przy synu, które wymagają jej stałej obecności i nieustannego zaangażowania. Z akt sprawy wynika, że syn skarżącej, mimo swojej niepełnosprawności jest samodzielny lub korzysta z nieznacznej pomocy osoby drugiej. Syn skarżącej mieszka sam w mieście oddalonym o ponad [...] km od miejsca zamieszkania skarżącej, prowadzi samochód, jest studentem studiów dziennych, samodzielnie się porusza i funkcjonuje w środowisku. Syn skarżącej nie korzysta na co dzień z pomocy skarżącej w ubieraniu się, poruszaniu się, myciu, przygotowywaniu posiłków, robieniu zakupów, podawaniu leków itp.
Organ I instancji podał, że syn skarżącej mimo, iż legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności to w dużej mierze jest osobą samodzielną, a zakres opieki sprawowanej przez skarżącą nie wykracza poza typowe, zwykłe obowiązki rodzicielskie, wykonywane w każdym gospodarstwie domowym, również przez osoby pracujące. Sprawowana przez skarżącą opieka nie jest na tyle angażująca, żeby wykluczała możliwość jednoczesnego podjęcia zatrudnienia lub innej aktywności zawodowej czy działalności gospodarczej. System świadczeń rodzinnych został tak pomyślany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację z zatrudnienia lub jego niepodejmowanie. Opiekun musi tym samym sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo - skutkowy. Świadczenie pielęgnacyjne nie jest wynagrodzeniem za sprawowanie faktycznej opieki (do której członkowie rodziny są zobowiązani na podstawie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), ale rekompensatą za utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny i związaną z tym rezygnacją z zatrudnienia lub jego niepodejmowaniem. Sprawowana opieka winna zatem uniemożliwiać wykonywanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej osobie ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne.
Organ I instancji uznał, że w obecnym stanie faktycznym i prawnym nie znajduje uzasadnienia dalsze pobieranie przez skarżącą świadczenia pielęgnacyjnego.
Skarżąca złożyła odwołanie od ww. decyzji, w którym podniosła, że choroba jej syna wzbudza ogromne kontrowersje wśród urzędników państwowych ze względu na jej specyfikę. Syn jest osobą chodzącą, która nie ma problemu z wykonywaniem prostych czynności dnia codziennego. Cierpi on na pierwotne niedobory odporności, które wywołują u niego szereg innych chorób, m.in. zespól nerczycowy sterydozależny i lekooporny. Każda infekcja naraża go na niebezpieczeństwo pojawienia się chorób o podłożu nowotworowym. Pojawienie się infekcji eliminuje go na wiele dni z funkcjonowania w życiu codziennym, w czasie zaostrzenia choroby wymaga stałej opieki osób trzecich. Jego choroba jest nieprzewidywalna, lekarze nie są w stanie stwierdzić, ile czasu będzie w tzw. remisji, a także nie są w stanie stwierdzić jak jego choroba będzie przebiegać w późniejszym etapie życia. Dodatkowo, jak podniosła strona, jej syn uzyskał prawo do świadczenia uzupełniającego na stałe na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia [...].07.2024 r. o sygn. akt [...]. Wskazała, że od dnia 01.10.2024 r. jej syn rozpoczął studia na Politechnice [...], gdzie zamieszkał w akademiku w pokoju jednoosobowym z łazienką do własnej dyspozycji. Posiada on również samochód, aby mógł swobodnie się przemieszczać i unikać komunikacji miejskiej. Skarżąca rozpoczęła procedurę przenosin do G.. Obecnie zamieszkuje u rodziny w R. przy ul. [...]. Podkreśliła, że cały czas jest do dyspozycji syna, zapewnia mu wszystko czego tylko potrzebuje.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie wydało w dniu 16 czerwca 2025 r. decyzję nr SKO/PA/431/4322/2024, w której utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy przywołał treść art. 17 ust. 1 u.ś.r. i wskazał, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje danej osobie w przypadku sprawowania przez nią stałej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym i jeżeli w celu sprawowania tej opieki była ona zmuszona zrezygnować z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, albo też nie ma ona możliwości - z powodu zakresu sprawowanej opieki i czasu jaki ona zajmuje - podjęcia zatrudnienia. Musi zatem istnieć związek przyczynowo-skutkowy między koniecznością sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, a niepodejmowaniem, czy też rezygnacją z zatrudnienia. Świadczenie pielęgnacyjne jest zatem niejako wynagrodzeniem za sprawowaną opiekę, rekompensatą za to, że osoba tę opiekę sprawująca nie jest w stanie podjąć zatrudnienia.
Organ odwoławczy podał, że na podstawie materiału dowodowego zakres i charakter sprawowanej opieki przez skarżącą nie wskazuje, iż nie jest ona w stanie wykonywać pracy zawodowej, nawet niepełnowymiarowej, czy też dorywczej.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że aby utrzymać prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, osoba sprawująca opiekę nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym nie musi wykonywać tej opieki przez całą dobę, jednakże w przedmiotowej sprawie syn skarżącej od początku października 2024 r. przebywa sam w G., a skarżąca do 6 grudnia 2024 r. przebywała w S., następnie przeniosła się do G., gdzie zamieszkuje u rodziny (a więc także nie z synem). Syn skarżącej zamieszkuje sam w akademiku, co wskazuje na fakt, że dba o wszystkie swoje potrzeby samodzielnie (w tym sprzątanie, przygotowywanie posiłków, branie leków). Posiada samochód i prawo jazdy, a więc samodzielnie dojeżdża na uczelnię, do Kliniki na [...] [...], czy okresowe wizyty kontrolne, zakupy, itp. Pomimo swojej niepełnosprawności, samodzielnie dba o swoje podstawowe potrzeby. Skarżąca, zaś pozostaje z synem w kontakcie telefonicznych (co ustalono podczas wywiadu) i pozostaje w gotowości w razie gdyby syn zachorował.
Skarżąca podała, że cały czas jest do dyspozycji syna, a kiedy choroba się zaostrza, sprawuje nad nim pełną opiekę, tj. zabiera go do domu do czasu poprawy jego stanu zdrowia, sprząta, gotuje, pierze, podaje leki, zawozi do lekarzy, wspiera psychicznie, aby był w dobrej kondycji i nie popada) w stany depresyjne. Jednakże zapytana przez Kolegium w piśmie z dnia 26.05.2025 r. o to, czy w okresie od października 2024 r. do maja 2025 r. zaistniała taka sytuacja i ile razy (zaostrzenie choroby i konieczność zabrania syna do domu i sprawowania opieki nad nim), nie odpowiedziała na pytanie, ale w swoim piśmie z dnia 05.06.2025 r., powołała się na dokumentację medyczną znajdującą się w aktach sprawy, dotyczącą stanu zdrowia jej syna oraz dołączyła do pisma opinię lekarską z 2024 r., o którą wystąpił Sąd Okręgowy w S. w postępowaniu o przyznanie świadczenia uzupełniającego. Do pisma tego dołączyła ona także zaświadczenie lekarskie z dnia 03.06.2025 r. wystawione przez lekarza Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w G., zgodnie z którym jej syn jest pod opieką tego Ośrodka od 24.10.2024 r., wymaga on regularnych [...] [...] co 2 tygodnie oraz wizyt kontrolnych w Klinice (co 3 miesiące). Z uwagi na niedobór odporności może on chorować częściej niż osoby zdrowe. Infekcje mogą mieć cięższy przebieg i trwać dłużej w porównaniu z osobami bez niedoboru odporności. Zaświadczenie to (podobnie jak treść opinii lekarskiej dołączonej do odwołania) potwierdziło zatem sam fakt istnienia u syna skarżącej niedoborów odporności i konieczność regularnego przyjmowania [...], jednakże fakty te wynikały już z wcześniej zgromadzonych akt sprawy i organ I instancji ich nie kwestionował. Natomiast z nadesłanych przez skarżącą dokumentów nie wynika, aby w okresie od dnia rozpoczęcia nauki na uczelni przez jej syna do maja 2025 r., jego choroba zaostrzyła się na tyle, by w ogóle zaistniała konieczność sprawowania nad nim intensywnej (czy też nawet umiarkowanej) opieki przez matkę (polegającej na zabraniu go do domu i wykonywaniu wszystkich czynności podanych przez stronę w odwołaniu).
W ocenie organu odwoławczego, zakres obecnie sprawowanej przez skarżącą opieki nad synem nie uniemożliwia jej podjęcia zatrudnienia, chociażby w niepełnym wymiarze czasu, a zatem decyzja organu I instancji była prawidłowa.
Skarżąca złożyła skargę na ww. decyzję i wniosła o jej uchylenie.
Zarzuciła organowi naruszenie:
1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., mające wpływ na wynik sprawy, polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego, bowiem zaniechano ustalenia stanu sprawy poprzez przesłuchanie jej syna na fakt na czym polega codzienna opieka sprawowana nad nim przez matkę, jaki jest jej zakres, jak wygląda jego codzienne funkcjonowanie i czy niezbędna do niego jest opieka matki, podczas gdy zaniechanie ustalenia stanu faktycznego u źródła pozbawiło organ możliwości obiektywnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i poczynienia prawidłowych ustaleń w sprawie;
2. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., mające wpływ na wynik postępowania, polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności występujących w niniejszej sprawie, a to poprzez pominięcie okoliczności, że skarżąca przeprowadziła się do R. , tj. miasta bezpośrednio sąsiadującego z G., gdzie studia rozpoczął jej syn, aby móc w dalszym ciągu sprawować długotrwałą opiekę i pomoc w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji syna;
3. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., mające wpływ na wynik postępowania, błędne oparcie ustaleń w sprawie na okoliczności, że skoro matka nie przeprowadziła się wraz z synem do G. już w dniu 1 października 2024 r. powoduje, że nie sprawowała nad synem długotrwałej opieki i pomocy w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia i edukacji, bowiem w pierwszym okresie po podjęciu studiów dziennych w G. przez jej syna nie było wiadome czy studia te będzie kontynuował i jak ułożyć wszelkie sprawy organizacyjne związane z konieczność przyjmowania terapii, rekonwalescencji po niej, codziennego funkcjonowania, codziennych obowiązków, nie budzi zaś wątpliwości, że we wszystkich tych organizacyjnych czynnościach matka brała i bierze codzienny udział;
4. art. 17 u.ś.r., poprzez błędną wykładnię przepisów i przyjęcie, że jej syn nie wymaga długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, o czym miałoby świadczyć, że matka przez około 2 miesiące dzieliła miejsce pobytu pomiędzy S. i R., a finalnie przeprowadziła się do R. na początku grudnia 2024 r., podczas gdy konieczność długotrwałej opieki, stałego współdziałania na co dzień w procesie leczenia i rehabilitacji nie uległa zmianie na przestrzeni ostatnich kilku lat i tak też trwa nieprzerwanie, mimo że syn i matka z uwagi na podjęcie i kontynuowanie studiów dziennych musieli przeorganizować swoje życie i przenieść się do G. i okolic;
5. art. 32 u.ś.r., poprzez jego zastosowanie, w sytuacji, gdy nie zaszły określone tam okoliczności, przede wszystkim nie zmieniła się sytuacja jej syna, który nadal jest niepełnosprawny w stopniu znacznym i wymaga w codziennej egzystencji opieki matki.
Zarzuty zostały uszczegółowione w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał co następuje:
Spór w sprawie dotyczy uchylenia skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na sprawowanie opieki nad niepełnosprawnym synem.
W myśl art. 63 ust. 1 u.ś.w., w sprawach o świadczenie pielęgnacyjne i specjalny zasiłek opiekuńczy, o których mowa w ustawie zmienianej w art. 43 w brzmieniu dotychczasowym, do których prawo powstało do dnia 31 grudnia 2023 r., stosuje się przepisy dotychczasowe.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r., w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2023 r., świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego
1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Bezspornie syn skarżącej jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym.
Zgodzić należy się z organem, że samo wydanie orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu znacznym, nie jest jednoznaczne z koniecznością sprawowania nad osobą, której orzeczenie dotyczy, opieki w takim rozmiarze, że opiekun zmuszony jest każdorazowo do rezygnacji z pracy lub do jej niepodejmowania.
Opieka w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. winna mieć charakter szczególny, wymagający znacznego, stałego i niebudzącego wątpliwości zaangażowania, co powinno wynikać z okoliczności obiektywnych. Opieka nad chorym bliskim musi spełniać przede wszystkim cechę stałości i długotrwałości.
Ze stanu faktycznego wynika, że syn skarżącej od października 2024 r. studiuje w G., gdzie zamieszkuje w jednoosobowym pokoju w akademiku. Skarżąca oświadczyła, że od grudnia zamieszkuje w R. i w przypadku zaostrzenia choroby syna będzie sprawowała nad nią opiekę.
Zwrócić należy jednak uwagę, że odwołanie skarżącej, mimo wskazania adresu zamieszkania w R. wysłane zostało ze S., tak jak skarga do Sądu oraz pismo skarżącej z 5 września 2025 r. Decyzja organu odwoławczego wysłana do skarżącej na adres w R. odebrana została przez jej syna O. Z., tak jak powiadomienie z Sądu o terminie rozprawy. We wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku skarżąca podała już adres w S..
Nikt nie kwestionuje, że choroba jej syna jest poważna oraz faktu, że gdy jej syn był młodszy ciężar opieki spoczywał na skarżącej. Syn skarżącej jest pełnoletni, który obecnie samodzielnie funkcjonuje i znajduje się pod opieką Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w G., gdzie otrzymuje [...] [...]. Podkreślić należy, że już w opinii lekarskiej z dnia 26 listopada 2022 r. zaznaczono, że mimo, iż syn skarżącej jest pod jej troskliwą opieką to należałoby rozważyć zwiększenie jego kontaktów ze światem zewnętrznym, stopnia niezależności i samodzielności. Dorośli pacjenci samodzielnie prowadzą substytucję [...] i w tym zakresie nie wymagają pomocy opiekunów (ad.4 opinii). W uzupełnieniu opinii z 14 lutego 2023 r. wskazano, że wymóg pomocy innych osób dotyczy stanów zaostrzeń lub infekcji, wynikających z konieczności stosowania leków immunosupresyjnych i niedoboru odporności (ad. 2 opinii).
W toku postępowania administracyjnego nie przedstawiono dowodów na okoliczność, że doszło do zaostrzenia choroby syna.
Z akt wynika, że skarżąca nie zamieszkuje razem z synem, zaś czynności takie jak kontakt telefoniczny z synem lub pozostawanie w gotowości w razie jego ewentualnej choroby (infekcji), nie wymagają rezygnacji z zatrudnienia.
Powyższe czynności nie wykluczają możliwość podjęcia przez skarżącą zatrudnienia lub innej aktywności zawodowej, nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Podkreślić należy, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest wynagrodzeniem za sprawowanie faktycznej opieki, ale rekompensatą za utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny i związaną z tym rezygnacją z zatrudnienia lub jego niepodejmowaniem.
Sprawowana opieka winna zatem uniemożliwiać wykonywanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej osobie ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne, czego skarżąca nie wykazała.
Wskazać należy, że syn skarżącej może ubiegać się o przyznanie mu świadczenia wspierającego na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1429).
Zdaniem Sądu, organy nie naruszyły przepisów prawa materialnego, ani procesowego. W sposób prawidłowy zebrały materiał dowodowy, dokonały jego oceny i wyciągnęły z niego logiczne wnioski. Zaskarżona decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne. Okoliczność, że skarżąca nie podziela stanowiska organów, nie świadczy o tym, że naruszyły one przepisy postępowania.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło