II SAB/Sz 21/11

WyrokWSA w Szczecinie2011-07-20

Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Henryk Dolecki, Iwona Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komendant Miejski Policji był bezczynny w przedmiocie nierozpatrzenia raportu o zwolnienie ze służby, jeśli skarżący wycofał raport przed jego formalnym złożeniem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komendant Miejski Policji nie był bezczynny, ponieważ skarżący ostatecznie nie złożył raportu o zwolnienie ze służby. Pomimo początkowego zamiaru złożenia raportu i jego poświadczenia przez sekretarkę, skarżący wycofał dokument po rozmowie z Komendantem, co oznaczało, że organ nie miał obowiązku podejmowania działań związanych z jego rozpatrzeniem. Wobec braku obowiązku działania, nie można mówić o bezczynności organu.
Stan faktyczny
Skarżący R. K. złożył skargę na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w przedmiocie nierozpatrzenia jego raportu o zwolnienie ze służby. Skarżący twierdził, że złożył raport, a organ go nie rozpatrzył. Organ z kolei argumentował, że skarżący wycofał raport po rozmowie z Komendantem, co potwierdzają zeznania świadków. Sprawa dotyczyła również postępowania dyscyplinarnego wobec skarżącego w związku z wypadkiem samochodowym pod wpływem alkoholu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędziowie Sędzia NSA Henryk Dolecki,, Sędzia NSA Iwona Tomaszewska (spr.), Protokolant Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. sprawy ze skargi R. K. na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę. W dniu [...] r. R. K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w skargę na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w przedmiocie nie rozpatrzenia złożonego przez skarżącego raportu z dnia [...]r. o zwolnienie ze służby w Policji. Skarżący zarzucił organowi rażące naruszenie art. 41 ust. 3 ustawy o Policji, a także art. 61 § 1 oraz art. 6 i 8 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie wszczęcia postępowania administracyjnego stosownie do wniosku o zwolnienie ze służby w Policji w określonym ustawowo terminie. Skarżący wniósł: 1) o rozpatrzenie skargi, 2) w przypadku uznania skargi za zasadną o zobowiązanie określony organ administracji publicznej do wydania w terminie 14 dni, liczonym od dnia wydania wyroku, rozkazu personalnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 3 ustawy o Policji oraz 3) zawarcie w uzasadnieniu wyroku oceny prawnej oraz wytycznych, którymi organ powinien się kierować podczas ponownego załatwiania sprawy, ze wskazaniem na popełnione przez organy obu instancji błędy i naruszenia. W uzasadnieniu skargi R. K. podał, że zgodnie z obowiązującą w Policji drogą służbową w dniu [...] r. w sekretariacie Komisariatu Policji złożył pisemny raport o zwolnienie go ze służby w Policji z dniem [...] roku. Powyższy raport został przyjęty przez sekretarkę Komisariatu Policji T. P., co potwierdza pieczęć wpływowa i podpis T. P. złożony na raporcie. Dodatkowo okoliczność złożenia raportu w tym dniu potwierdza dekretacja Komendanta Komisariatu Policji młd. insp. A. K. złożona na drugim egzemplarzu raportu o zwolnienie. Kserokopie powyższych raportów zostały dołączone do skargi. Skarżący podkreślił, że w dniu [...] r. wystosował do Komendanta Wojewódzkiego Policji zażalenie na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji polegającą na nie rozpatrzeniu raportu z dnia[...]. W odpowiedzi na powyższe Komendant Wojewódzki Policji w piśmie z dnia [...] r. wskazał, że przedmiotowy raport nie został rozpatrzony, gdyż taki dokument w ogóle nie wpłynął do organu, bowiem skarżący wycofał raport. W ocenie skarżącego przedstawione fakty są nieprawdziwe i mają na celu uniknięcie konsekwencji prawnych. Z treści pisma z dnia [...] r. wynikało, że organ swoje stanowisko oparł wyłącznie o treść oświadczeń złożonych przez Komendanta KP A. K. oraz T. P. - sekretarkę. Jednocześnie skarżący zaznaczył, że o fakcie złożenia pisemnych oświadczeń przez świadków do czasu udzielenia odpowiedzi przez KWP - nie został zawiadomiony, nie przesłano mu uprzednio kopii tych oświadczeń,a w konsekwencji nie mógł się on ustosunkować do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Dopiero w dniu [...] r. Komendant Wojewódzki Policji poinformował go o wszczęciu prawidłowej procedury, zmierzającej do ustalenia prawdy obiektywnej i dopuścił dowód z zeznań świadków na okoliczność zdarzenia w dniu [...]r. Organ pouczył skarżącego o prawie uczestniczenia w przesłuchaniu świadków, zdaniem strony świadczy to o tym, że organ udzielając odpowiedzi w dniu [...]r., oparł swoje stanowisko wyłącznie na podstawie notatek służbowych T. P. z dnia [...]r. i A. K. z dnia [...]r., co stanowi poważne uchybienie procedury dochodzenia do prawdy obiektywnej. W dalszej części uzasadnienia skargi, R. K. powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2009r., sygn. akt II OSK 1797/07, wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 maja 2008r., sygn. akt II SA/Kr 1162/07), odniósł się szeroko do kwestii dowodowej notatki służbowej wywodząc, że notatka służbowa nie może stanowić dowodu w sprawie, w której istnieją również dowody przeciwstawne, zaś sam skarżący zaprzecza treści podawanych przez osoby, które takie notatki sporządziły. Skarżący wskazał też, że w dniu [...]r. osobiście uczestniczył w przesłuchaniu świadków. Po ich przesłuchaniu złożył wnioski o doręczenie odpisów protokołów i wyznaczenie terminu do zapoznania się z całością materiału. W ocenie skarżącego, organ rozpatrując zażalenie na bezczynność dopuścił się szeregu uchybień, tj.: wyznaczał różne terminy przesłuchania świadków, dając im realną możliwość wzajemnych kontaktów, przed doręczeniem skarżącemu odpisów protokołów, wydał kończące postępowanie postanowienie, nie przesłuchał świadka nadkom. P. L., co stanowi naruszenie art. 10 kpa i art. 77 § 1 kpa. Skarżący podkreślił, że kwestionuje prawdziwość przebiegu zdarzeń z dnia [...]r. przedstawionych przez organ. Zaprzeczył, że wycofał raport o zwolnienie z Policji. Jego zdaniem w sytuacji, gdy brak jest dowodów na wycofanie raportu, organ nie miał podstaw do nieuwzględnienia zażalenia. W odpowiedzi na skargę Komendant Miejski Policji wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że w dniu [...]r. R. K. spowodował wypadek samochodowy będąc pod wpływem alkoholu. W dniu [...] r. Komendant Miejski Policji , po zapoznaniu się z materiałami postępowania, popartymi wynikami badań na zawartość alkoholu wszczął wobec skarżącego postępowanie administracyjne w celu zbadania zasadności jego zwolnienia ze służby z uwagi na oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, o czym stosownie do art. 61 § 1 i 4 Kodeksu postępowania administracyjnego poinformował R. K. pismem z dnia [...]r., które skarżący otrzymał w dniu[...]. W dniu [...]. skarżący przyszedł do Komisariatu Policji w celu złożenia raportów: o urlop wypoczynkowy od [...]., urlop okolicznościowy i o zwolnienie ze służby z Policji. Na prośbę skarżącego o spotkanie z Komendantem KP sekretarka T. P. po uzyskaniu zgody Komendanta, wprowadziła skarżącego do gabinetu Komendanta. Rozmowa Komendanta ze skarżącym odbyła się w obecności jego zastępcy J. M., R. K. podczas rozmowy wyjaśnił, że powodem złożenia raportu o zwolnienie ze służby jest obawa przed wynikami śledztwa dotyczącego kolizji, w której brał udział. Komendant Komisariatu – mł. insp. A. K. poparł raport o zwolnienie ze służby. Skarżący podniósł też, że ma wątpliwości czy dobrze robi składając raport i zapytał, czy w przypadku zwolnienia go ze służby z Policji na jego prośbę, będzie miał możliwość ponownego przyjęcia do służby. Po uzyskaniu informacji, potwierdzonej telefonicznie przez P. L. Naczelnika Sekcji Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji, że sporządzenie raportu nie ma nic wspólnego z prowadzonym śledztwem, skarżący stwierdził, że raport o zwolnienie wycofuje i zabrał fizycznie raport. Komendant poinformował o tym fakcie sekretarkę i dlatego raport o zwolnienie nie został wypisany do Dziennika Podawczego KP (nr dziennika [...]) gdyż faktycznie raportu nie było. Taki stan faktyczny potwierdzają wszyscy powyżsi świadkowie. Komendant Miejski Policji nie podzielił zarzutów skarżącego i wskazał, że postępowanie w przedmiocie bezczynności jest bezprzedmiotowe, gdyż raport o zwolnienie nie został skutecznie złożony. R. K. w pierwszej kolejności udał się do Komisariatu Policji w celu złożenia raportu, lecz po rozmowie z Komendantem zmienił zdanie i raport zabrał, uniemożliwiając tym samym zapoznanie się z raportem przez osobę kompetentną do podejmowania decyzji w sprawie zwolnienia ze służby, tj. przez Komendanta Miejskiego Policji Organ podkreślił, że w przypadku skutecznego złożenia raportu, istnieje obowiązek zarejestrowania go w odpowiednim dzienniku. Raport ten nie mógł zostać zarejestrowany w dzienniku, gdyż nigdy nie wyszedł on od nadawcy. W tym czasie podejmowane były czynności w związku z prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym i tak w dniu [...]r. Komendant Miejski Policji wydał rozkaz personalny nr [...]o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych na okres od [...]r. do[...]., które rozkazem nr [...] przedłużył do[...]. do czasu zakończenia postępowania karnego. Skarżący od powyższych rozkazów nie wnosił odwołania. Dopiero w momencie wydania decyzji o zwolnieniu ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w dniu [...] r. (po [...] miesiącach) podjął czynności zmierzające do wyjaśnienia skutków "rzekomo" złożonego raportu o zwolnienie ze służby, w tym złożył zażalenie (z [...] r.) do Komendanta Wojewódzkiego Policji na bezczynność i rażące naruszenie prawa przez Komendanta Miejskiego Policji w. Po przesłaniu dokumentów do Komendanta Wojewódzkiego Policji - organ ten pismem z dnia [...]r. udzielił skarżącemu odpowiedzi. Skarżący ponownie wniósł zażalenie w dniu [...]r. na bezczynność organu z wnioskiem o niezwłoczne usunięcie prawa przez Komendanta Wojewódzkiego Policji. W odpowiedzi Komendant Wojewódzki Policji dnia [...]r. wydał dwa postanowienia. Jedno o odmowie uznania zażalenia z dnia [...] r. na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w sprawie rozpatrzenia raportu z dnia [...] r., oraz drugie o odmowie zawieszenia postępowania w sprawie zbadania zasadności zwolnienia R. K. ze służby w Policji. Na postanowienie o odmowie uznania zażalenia R. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który postanowieniem z dnia [...] r. w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 1058/10 odrzucił skargę. Po otrzymaniu powyższego orzeczenia w dniu [...] r. skarżący złożył niniejszą skargę na bezczynność. W ocenie organu postępowanie było prowadzone w sposób prawidłowy. Zebrane dowody w tym zeznania świadków jednoznacznie wskazują że R.K. wycofał raport o zwolnieniu ze służby, zaś wpływu tego raportu nie odnotowano w Dzienniku Podawczym KP. Na rozprawie przed sądem administracyjnym skarżący oświadczył, że w dniu [...]r. przyszedł do Komendanta Komisariatu Policji, miał raport o zwolnieniu w dwóch egzemplarzach oryginał i kopię. Po rozmowie z Komendantem udał się do sekretariatu i na znajdującej się w sekretariacie faxokopiarce sam zrobił kopię raportu z adnotację Komendanta. Następnie raport oryginalny i drugi egzemplarz z adnotacją Komendanta wręczył sekretarce T. P., która potwierdziła przyjęcie raportu pieczęcią i podpisem i oddała skarżącemu kopię raportu. Skarżący okazał raport o zwolnienie z dnia [...]r. bez adnotacji Komendanta, na którym widniała prezentata koloru czerwonego z podpisem T. P. Zaprzeczył, że tego dnia rozmawiał z Komendantem na temat postępowanie dyscyplinarnego oraz, że z uwagi na przeżycia związane ze śmiercią ojca i leceniem szpitalnym nie interesował się losem raportu o zwolnienie. Dopiero gdy otrzymał raport o dyscyplinarnym zwolnieniu ze służby w Policji, zaczął się zastanawiać, że coś jest nie tak, bo wcześniej sam złożył raport o zwolnieniu. Wyjaśnić też trzeba, że dowody dołączone przez skarżącego do skargi w formie załączników, jak wynika to z oświadczenia pełnomocnika organu złożonego na rozprawie – zostały przez organ włączone do akt administracyjnych (I tom), które organ przesłał sądowi wraz ze skargą. Dowody te to: kopie raportów z [...] akt adm., kopie raportów z [;...] akt adm., kopia pisma z dnia [...]r. i postanowienie KWP z [...] akt adm., kpie notatek służbowych T. P. z dnia [...] r. i mł. insp. A. K. z dnia [...] akt adm., kopie wniosków z dnia [...], kopia pisma KWP z dnia[...]. k.[...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Na wstępie wyjaśnić trzeba, że zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) powołaną dalej jako P.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną w niej podstawą prawną. Zasadę tę uzupełnia przepis art. 133 P.p.s.a., z którego wynika, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Z przepisów tych wynika zatem, że co do zasady, Sąd administracyjny nie jest uprawniony do czynienia własnych ustaleń faktycznych, to bowiem należy do organów administracji publicznej orzekających w sprawie. Tak się dzieje wówczas, gdy skarga oparta jest na podstawie art. 3 § 2 pkt 1-4a P.p.s.a., natomiast w odniesieniu do skargi opartej o art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., tj. skargi na bezczynność, z jej istoty zakaz dokonania przez sąd administracyjny własnych ustaleń nie obowiązuje. Z istoty skargi na bezczynność wynika bowiem, że nie został wydany akt lub nie podjęta została przez właściwy organ czynność nakazana przepisami prawa, a zatem nie można mówić o istnieniu ustaleń faktycznych organu będących przedmiotem kontroli sądu. Wobec powyższego w związku z wniesioną przez R. K. skargą na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji , rolą Sądu było ustalenie, czy organ ten miał obowiązek podjęcia działań zakończonych jedną z form wskazanych w art. 3 § 2 pkt 1-3 P.p.s.a., a jeżeli tak, to wyjaśnienie czy aktów i czynności tych nie podjął w prawem przewidzianym terminie. W wyjaśnieniu tych kwestii Sąd miał nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadania całego materiału dowodowego dostarczonego zarówno przez stronę skarżącą jak i przez zaskarżany organ i ustalenia na tej podstawie jakie były fakty mające znaczenia dla rozpatrzenia skargi. W związku z powyższym wyjaśnić też trzeba, że w toku rozpatrywania skargi na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji , Sąd nie przeprowadzał oceny zgodności z prawem stanowiska Komendanta Wojewódzkiego Policji , który rozpatrzył zażalenie strony na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji oparte o przepis art. 37 § 1 kpa. Nie oznacza to jednak, że materiały zebrane w toku tego administracyjnego postępowania zażaleniowego są bezprzedmiotowe dla dokonania ustaleń mających znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia skargi. Taka sytuacja, prowadząca do rozważań Sądu opartych nie tylko na twierdzeniach strony skarżącej zawartych w skardze na bezczynność i w dołączonych do niej pismach, ale również na dowodach przeprowadzonych w toku czynności organu rozpatrującego zażalenie, zaistniała w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu, z zeznań świadków T. P., A. K. i J. M. w powiązaniu z niekwestionowanym faktem prowadzenia przeciwko skarżącemu postępowania dyscyplinarnego w związku z jego udziałem w stanie nietrzeźwości w kolizji drogowej w dniu [...] r. wynika, że R. K. przyszedł do Komisariatu w ściśle określonym celu: po pierwsze, aby uzyskać informację od Komendanta, czy jeśli złoży raport o zwolnienie ze służby, a postępowanie dyscyplinarne w sprawie kolizji drogowej zostanie umorzone, będzie ponownie przyjęty do służby i po drugie: w celu złożenia raportów: o urlop okolicznościowy, wypoczynkowy i o zwolnienie ze służby. Skarżący przedłożył sekretarce T. P. jeden egzemplarz raportu o zwolnienie, na którym T. P. poświadczyła datę wpływu, a następnie skarżący wziął raport z poświadczoną datą wpływu i wszedł do gabinetu Komendanta. W trakcie tej rozmowy w obecności zastępcy Komendanta J. M., Komendant A. K. na kopii raportu dokonał odręcznej adnotacji, że raport popiera oraz poinformował skarżącego – po konsultacji z szefem Kadr P. L. – że złożenie raportu o zwolnienie nie ma nic wspólnego z postępowaniem karnym, wówczas skarżący oświadczył, że raport o zwolnienie cofa. Skarżący po tej rozmowie, w sekretariacie nie złożył już raportu o zwolnienie tj. oryginału z poświadczoną wcześniej datą wpływu ani kopii z odręczną adnotacją Komendanta. Dlatego też brak jest adnotacji o złożeniu tego raportu w Dzienniku Podawczym zarówno Komisariatu Policji jak Komendy Miejskiej Policji Taka wersja zdarzeń wynika nie tylko z analizy zeznań wyżej wskazanych świadków, którzy nie potwierdzają wersji skarżącego, co do okoliczności pobytu skarżącego w gabinecie Komendanta, ale również z szeregu innych okoliczności. Zauważyć należy, że twierdzenia skarżącego dotyczące miejsca, w którym wykonał kserokopię raportu o zwolnienie nie są spójne, skoro raz twierdził, że w drodze do sekretariatu sporządził kopię raportu (k. [...] akt adm.), a na rozprawie utrzymywał, że kopię tę sporządził w sekretariacie Komendanta. Tymczasem jak wynika z zeznań świadków w sekretariacie tym nie było wówczas kserokopiarki. Ta niespójność w twierdzeniach, co do miejsca sporządzenia kserokopii oraz wyraźna chwiejność prezentowanej na rozprawie wersji w kwestii ilości sporządzonych kserokopii dowodzą, że skarżący przedstawiał różne wersje tego samego zdarzenia. Wersji skarżącego przeczy również logika sytuacyjna zdarzeń. Skoro bowiem Komendant wręczył skarżącemu kopię raportu opatrzoną swoją adnotacją, a zatem wiedział, że skarżący posiada dokument potwierdzający złożenie raportu, to nie mógłby sobie pozwolić na nie podjęcie czynności służbowych w przedmiocie tego raportu, gdyby raport został ostatecznie złożony w sekretariacie. Dlatego przekonuje przede wszystkim wersja sekretarki T. P. i Komendanta A. K., że skarżący wychodząc z sekretariatu zabrał ze sobą oryginał i kopię raportu. W takiej ocenie dowodów utwierdza Sąd również i ta okoliczność, że skarżący przez [...] miesięcy nie interesował się losem raportu, który jak twierdzi złożył. Zdaniem Sądu, wyjaśnienie przez skarżącego przyczyn tej okoliczności, przedstawione na rozprawie też nie przekonuje, w świetle faktu podjęcia przez skarżącego działań dopiero po wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego. Z tych wszystkich powodów Sąd przyjął, że skarżący, choć przyszedł do Komendanta między innymi z zamiarem złożenia raportu, to jednak ostatecznie tego raportu nie złożył, a zatem Komendant Miejski Policji nie miał obowiązku podjęcia działań związanych z jego rozpatrzeniem, a wobec tego nie był bezczynny. Z tych względów, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło