I SA/Wa 120/13
WyrokWSA w Warszawie2013-09-05
Skład orzekający: Mirosław Gdesz, Marta Kołtun-Kulik, Elżbieta Lenart
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmawiająca stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1950 r. o przejęciu nieruchomości na cele reformy rolnej narusza prawo, w szczególności poprzez błędne ustalenia faktyczne i prawne dotyczące własności i charakteru nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1950 r. o przejęciu nieruchomości na cele reformy rolnej. Analiza aktów notarialnych oraz dokumentów z postępowania pierwotnego wykazała, że łączna powierzchnia użytków rolnych nieruchomości przekraczała normę 50 ha określoną w dekrecie o reformie rolnej, a podział nieruchomości przed 1 września 1939 r. nie został skutecznie udokumentowany. Minister prawidłowo zastosował przepisy dekretu, a zarzuty skarżącej dotyczące błędnych ustaleń faktycznych i prawnych nie znalazły potwierdzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1950 r. o przejęciu nieruchomości na cele reformy rolnej. Orzeczenie to stwierdzało, że nieruchomość ziemska o łącznym obszarze [...] ha, stanowiąca własność spadkobierców J. R., podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej, ponieważ powierzchnia użytków rolnych przekraczała normę 50 ha. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Skarżąca M. K. zarzucała m.in. błędne ustalenia dotyczące własności i charakteru nieruchomości oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Gdesz Sędziowie: WSA Marta Kołtun-Kulik WSA Elżbieta Lenart (spr.) Protokolant referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Prezydium W. orzeczeniem z dnia [...] listopada 1950 r. (znak nieczytelny) uznało, że nieruchomość ziemska położna na terenie wsi Z. pow. [...] oraz na terenie wsi [...] powiatu [...] o ogólnym obszarze [...] ha, stanowiąca własność spadkobierców J. R. podpada pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz.13) - ponieważ powierzchnia użytków rolnych przekracza normę 50 ha.
W uzasadnieniu orzeczenia podano, że J. R. był właścicielem nieruchomości ziemskiej [...] o powierzchni [...] ha, położonej w powiecie [...]. Po zawarciu związku małżeńskiego z F. R., przed 1 września 1939 r., majątek powiększył o działkę o powierzchni [...] ha z rozparcelowanego majątku ziemskiego [...]oraz o działkę o pow. [...] ha z rozparcelowanego majątku [...] w powiecie sierpeckim. Łącznie był właścicielem gruntów o pow. [...]ha, w tym [...] ha użytków rolnych. Córka J. R. z pierwszego małżeństwa R. G., wystąpiła o wyłączenie spod przejęcia na cele reformy rolnej gruntów o pow. [...] ha mających stanowić jej własność. Dowodów na tę okoliczność jednak nie przedstawiła. Nie wykazała też, że obszar ten był prawnie i fizycznie wydzielony, ponadto nie prowadziła oddzielnego gospodarstwa.
Z wnioskiem o uznanie, że przedmiotowa nieruchomość ziemska nie podpada pod działanie dekretu, wystąpiła M. K. (córka J. i F. R.) - podnosząc, że część tej nieruchomości o powierzchni [...]ha stanowi przypadający R. G. (córce Józefa R. z pierwszego małżeństwa) spadek po jej matce P. R.
Po rozpoznaniu tego wniosku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] grudnia 2002 r. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2002 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. - organ uznał bowiem, że orzeczenie z dnia [...] listopada 1950r. jest zgodne z obowiązującym wówczas stanem prawnym.
W następstwie rozpoznania skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - rozpoznając sprawę po raz pierwszy - wyrokiem z dnia 17 marca 2005 r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 919/04 skargę tę oddalił.
W uzasadnieniu wskazał na to, że osoby zainteresowane w sprawie – F. R. i R. G. - podnosiły, iż sporna nieruchomość o powierzchni ogólnej [...]ha nie podpadała pod działanie przepisów art. 2. ust.1 lit. e dekretu o reformie rolnej albowiem jej część (o pow. [...] ha) stanowiła przypadającą R. G. masę spadkową pozostałą po matce P. R.. W ocenie Sądu zainteresowane nie przedłożyły jednak żadnych dowodów potwierdzających podział prawny w/w nieruchomości, jak również podział prawny na gruncie. Z treści aktu notarialnego nr [...] sporządzonego w roku 1936, a znajdującego się w aktach sprawy wynika, że sporna nieruchomość ziemska położona we wsi [...] o obszarze [...] ha w części [...] stanowiła współwłasność małżeńską J. i F. R., w części [...]własność P. R. - pierwszej żony J. R. i w części [...] spadkobierców A. R. - ojca J. R. oraz z działki gruntu o pow. [...]ha położonej we wsi [...]i działki o pow. [...]ha we wsi [...] stanowiącej współwłasność małżeńską F. i J. R. W ocenie Sądu prawidłowe było zatem ustalenie organów, że sporna nieruchomość ziemska na dzień 1 września 1939 r. miała ogólną powierzchnię [...] ha i stanowiła współwłasność. Niesporne też było to, że powierzchnia użytków rolnych tejże nieruchomości przekraczała określoną w dekrecie normę obszarową 50 ha i wynosiła [...] ha. To zaś oznaczało, że przekroczenie tej normy skutkowało zastosowaniem art. 1 ust.1 lit.e dekretu niezależnie od tego, czy nieruchomości, o których mowa stanowiły własność jednej czy też współwłasność kilku osób - tak jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie.
Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazywał na to, że sporna nieruchomość stanowiła jedną całość gospodarczą, jedno gospodarstwo rolne uprawiane przez małżeństwo J i F. r., a po śmierci męża przez F. R.. Na gospodarstwie tym niewątpliwie pracowała G. R. - córka J. R. z pierwszego małżeństwa, co wynika, m.in. z protokołu zabezpieczenia gospodarstwa rolnego sporządzonego w dniu [...].12.1945 r. Okoliczność ta nie daje jednak podstaw do przyjęcia, iż G. R. była właścicielką części przedmiotowej nieruchomości o powierzchni [...] ha, która stanowiła odrębne gospodarstwo rolne.
W ocenie Sądu materiał zebrany w sprawie wskazywał, iż G. R. występując w 1950 r. o wyłączenie ż...ś ha gruntu spod reformy rolnej nie wykazała, iż był dokonany prawny podział tej nieruchomości ziemskiej na dwie odrębne nieruchomości o pow. [...] ha i [...] ha. Trafnie zatem organ nadzoru przyjął, iż zachodziły podstawy do przejęcia spornej nieruchomości na cele reformy rolnej w trybie art. 2 ust.1 lit. e dekretu PKWN z dn. 6.09.1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 grudnia 2006 r. w sprawie sygn. akt I OSK 851/05 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał sądowi I-ej instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia podkreślił, że w postępowaniu administracyjnym ocenie organu podlegało to, czy orzeczenie Prezydium W. z dnia [...]listopada 1950 r. naruszało rażąco przepisy będące podstawą jego wydania, zaś w postępowaniu sądowo-administracyjnym czy organ nadzoru prawidłowo uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia, iż w sprawie takie naruszenie miało miejsce.
W ocenie NSA z argumentacją sądu l-ej instancji, która legła u podstaw kwestionowanego w kasacji orzeczenia, można zgodzić się jedynie częściowo. Otóż stosownie do art. 2. ust. 1 lit. e dekretu nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym położone na terenie m.in. województwa warszawskiego przechodziły na własność Państwa, jeżeli ich łączny rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej lub 50 ha użytków rolnych. Użyte w tym przepisie sformułowanie "rozmiar łączny" dowodzi, że określone normy obszarowe odnosiły się do łącznej powierzchni ziemskiej. O łącznym rozmiarze decydowało więc kryterium własności i gospodarcze przeznaczenie całego majątku, a nie powierzchnia każdej z osobna nieruchomości. NSA podkreślił, że nieruchomości ziemskie przechodziły na własność Państwa z dniem wejścia w życie dekretu tj. z dniem 13.09.1944r, przy czym dekret w wersji w jakiej w odniesieniu do spornej nieruchomości wywołał ewentualnie skutek z mocy prawa zawierał art.2 ust.2 w brzmieniu następującym: ,,Rodzina podzielona co do praw majątkowych prawnie i fizycznie przed dniem 1 września 1939r nie będzie uważana za jednostkę w rozumieniu części 1 pkt e niniejszego artykułu" oraz ustęp 3 ,który stanowił, że podziałem prawnym w powyższym rozumieniu jest " podział na podstawie wyroku sądowego, ugody sądowej, aktu sporządzonego przed notariuszem zgodnie z zezwoleniem właściwej władzy ziemskiej, chociaż wpis o podziale w wykazie hipotecznym nieruchomości nie nastąpił z powodu wybuchu wojny". W ocenie NSA to właśnie te przepisy, a nie ust.2 w wersji tekstu jednolitego z 1954 r. mają decydujące znaczenie w przedmiotowej sprawie. Przejście prawa własności następowało bowiem z mocy samego prawa z dniem 13.09.1944 r., a nie na podstawie orzeczenia stwierdzającego, czy dana nieruchomość podlega pod działanie dekretu. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że w aktach sprawy nie ma żadnych dowodów mogących chociażby pośrednio wskazywać, że przed 1 września 1939 r. dokonano podziału omawianej nieruchomości we wskazanym wyżej znaczeniu, co oznacza, iż sąd l-ej instancji zasadnie uznał, że podnoszone w tym zakresie przez strony zarzuty nie mogą uzasadniać stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 11 listopada 1950r.
Zdaniem NSA istotne zastrzeżenia budzą natomiast ustalenia Sądu l-ej instancji w pozostałym zakresie. Sąd ten przyjął bowiem, że J. i F. R.
w dniu 1 września 1939 r. byli właścicielami nieruchomości o powierzchni ponad [...] ha - co jednak wbrew twierdzeniu tego Sądu wcale nie wynika z aktu notarialnego nr 583. Tenże akt dotyczy bowiem jedynie zawarcia umowy przedmałżeńskiej J. R. z przyszłą żoną F. P.. Nie stanowił zatem żadnego dowodu własności nieruchomości w rozumieniu obowiązujących także w tamtym czasie przepisów prawa. W akcie tym jest mowa o nieruchomościach o powierzchni [...] ha [...] m2 i [...] m2 . Nie ma natomiast żadnej wzmianki o nieruchomości o powierzchni [...] ha oraz o działkach o powierzchni [...] ha i [...] ha położonych odpowiednio w miejscowościach [...]. To zaś oznacza, że stwierdzenie Sądu l-ej instancji jakoby nieruchomości J. i F. R. spełniały normy obszarowe przewidziane w dekrecie o reformie rolnej zostało wysunięte bez rzetelnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Stosownie do art.2 ust.1 lit. e dekretu przejęciu na rzecz Państwa podlegały nieruchomości stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych. Zakresem podmiotowym tej regulacji nie byli objęci natomiast posiadacze gruntów. Decydujące znaczenie miał więc tytuł prawny, a nie stan posiadania nieruchomości. Dla stwierdzenia, czy decyzja Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. odpowiadała obowiązującemu prawu, czy też została podjęta z jego przekroczeniem niezbędne jest zatem zbadanie stanu prawnego spornej nieruchomości, co w konsekwencji prowadzi do konieczności ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 426/07 orzekł o uchyleniu decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2002 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] listopada 2002 r.
Sąd stwierdził, że - zgodnie z wytycznymi NSA - w sprawie konieczne są ustalenia nie tylko o charakterze prawnym, ale także ustalenia stanu faktycznego. Rozważenia będzie wymagało w szczególności to, jaki status prawny miały nieruchomości wymienione w kwestionowanej decyzji. Jak podkreślił bowiem NSA zakresem podmiotowym regulacji zawartej w art. 2 ust.1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6.09.1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. nr 3z 1945r poz.13) nie byli objęci posiadacze gruntów. Przy czym NSA przesądził o tym, że akt notarialny nr [...] sporządzony w 1963 roku nie może być uznany za dokument potwierdzający prawo własności do nieruchomości w rozumieniu także wówczas obowiązujących przepisów prawa. Prawo własności nieruchomości, których dotyczy orzeczenie z dnia [...] listopada 1950 r. musi więc wywodzić się z innych źródeł – zaś na pytanie z jakich musi odpowiedzieć postępowanie przed organem.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją
z dnia [...] kwietnia 2009 r. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Warszawskiej W. z dnia [...] listopada 1950 r. mocą, którego orzeczono na podstawie art. 2 ust. 1 lit.e dekretu z dnia 6 września 1944 r.
o przeprowadzeniu reformy, że nieruchomość ziemska położna na terenie wsi [...] pow. [...] oraz na terenie wsi [...] powiatu [...]
o ogólnym obszarze [...] ha stanowiąca własność J. R. przeszła w dniu 13.09.1944 r. na własność Państwa na cele reformy rolnej. Organ ponownie uznał, że orzeczenie z dnia 11 listopada1950 r. jest zgodne z obowiązującym wówczas stanem prawnym.
Następnie decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. - po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu wskazał, iż wydając zaskarżoną decyzję Minister zbadał stan prawny nieruchomości w oparciu o wszystkie dostępne dowody, które w toku postępowania ocenił i uznał za przekonujące. Wnioski organu wynikają zatem z ustaleń dokonanych na podstawie tworzących spójną całość dokumentów wymienionych w decyzji. Zdaniem Ministra w związku z powyższym bezspornym pozostaje, iż przedmiotowa nieruchomość przejęta na cele reformy rolnej spełniała określone przepisami normy obszarowe.
Na powyższe decyzje M. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 25 maja 2010 r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 2128/09 uchylił obie zaskarżone decyzje – uznając, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W uzasadnieniu podniósł, że trafnie skarżąca podniosła naruszenie przez zaskarżoną decyzję art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Otóż stosownie do powyższej normy ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ, które działanie było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, iż zarówno organy administracji publicznej orzekające w danej sprawie, jak również sąd administracyjny rozpoznając skargę nie mogą odstąpić od wykładni prawnej oraz wskazówek zawartych w wyroku Sądu.
W przedmiotowym postępowaniu administracyjnym strony domagały się stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Warszawskiej Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 11 listopada 1950r. mocą którego orzeczono na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy, że nieruchomość ziemska położna na terenie wsi [...] pow. [...] oraz na terenie wsi [...] powiatu [...] o ogólnym obszarze [...] ha stanowiąca własność J. R. przeszła w dniu 13.09.1944 r. na własność Państwa na cele reformy rolnej.
Następnie Sąd podniósł, że w wyroku z dnia 24 kwietnia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, iż dla oceny ważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. konieczne są ustalenia nie tylko o charakterze prawnym, ale także - co podkreślił z kolei w swoim orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny - i ustalenia stanu faktycznego. Tych ostatnich ustaleń nie może czynić samodzielnie Wojewódzki Sad Administracyjny. Może natomiast i powinien ocenić je po dokonaniu ich przez organ - a to w ramach oceny legalności decyzji będącej konsekwencją tychże ustaleń oraz stosownej subsumpcji przepisów prawa materialnego. Sąd wskazał, iż rozważenia będzie wymagało w szczególności to, jaki status prawny miały nieruchomości wymienione w kwestionowanej decyzji. Jak podkreślił bowiem NSA zakresem podmiotowym regulacji zawartej w art. 2 ust.1 lit. e dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej nie byli objęci posiadacze gruntów. Bez znaczenia było więc to, czy część nieruchomości, których dotyczyło orzeczenie Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1950 r. była np. dzierżawiona bądź użytkowana przez podmioty nie będące ich właścicielami. W tym miejscu Sąd przypomniał, że NSA przesądził o tym, że akt notarialny nr [...] sporządzony w 1963 roku nie może być uznany za dokument potwierdzający prawo własności do nieruchomości w rozumieniu także wówczas obowiązujących przepisów prawa. Dotyczy on bowiem jedynie zawarcia umowy przedmałżeńskiej J. R. z jego przyszłą żoną F. P.. Prawo własności nieruchomości, których dotyczy orzeczenie z dnia [...] listopada 1950 r. musi więc wywodzić się z innych źródeł. Sąd podkreślił, że ustalenia dotyczące prawa własności muszą dotyczyć absolutnie wszystkich nieruchomości, które wymienione są zarówno w w/w orzeczeniu, jak i w zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Dokonując ustaleń w powyższym zakresie należy oprzeć się nie tylko na materiałach zgromadzonych w aktach sprawy, ale także wykorzystać dowody o przeprowadzenie, których będą wnioskować osoby zainteresowane, także i te dowody, których potrzeba wykorzystania okaże się pożądana z punktu widzenia organu prowadzącego postępowanie. Sąd podkreślił, iż pod pojęciem nieruchomości ziemskich w rozumieniu art.2 ust.1 lit. e dekretu NSA rozumie nieruchomości o charakterze rolniczym, co oznacza, iż tylko takie nieruchomości (o charakterze rolniczym) mogły być przejęte na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, o ile oczywiście zajmowały powierzchnie wskazane w jego art.2 ust. lit. e tzn. przekraczały bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.
W ocenie ponownie orzekającego w sprawie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniu Sądu z dnia 24 kwietnia 2007r. sygn. akt IV SA/Wa 426/07.
Zadaniem Ministra było ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości stanu prawnego całej nieruchomości oraz jej charakteru (użytków rolnych, bądź nie). Dopiero te ustalenia w ocenie orzekającego poprzednio Sądu pozwolą na wydanie rozstrzygnięcia odnoszącego się do wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1950 r.
Minister w zaskarżonej do Sądu decyzji z dnia [...] listopada 2009 r. wskazał, iż zbadał stan prawny nieruchomości w oparciu o wszystkie dostępne dowody, które
w toku postępowania ocenił i uznał za przekonujące. Wnioski organu wynikają zatem
z ustaleń dokonanych na podstawie tworzących spójną całość dokumentów wymienionych w decyzji. Zdaniem Ministra w związku z powyższym bezspornym pozostaje, iż przedmiotowa nieruchomość przejęta na cele reformy rolnej spełniała określone przepisami normy obszarowe.
Jednakże przytoczone stwierdzenie Ministra Sąd uznał za niewyczerpujące - w świetle przytoczonego wyroku Sądu z dnia 24 kwietnia 2007r. Powołanie się przez Ministra na określone dokumenty bez dokonania ich oceny i wskazania wniosków z nich płynących, narusza postanowienia art. 77 § 1 kpa i 80 kpa. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 kpa organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten wyraża równocześnie zasadę prawdy obiektywnej jak też zasadę swobodnej oceny dowodów. Organ prowadzący postępowanie musi dążyć do ustalenia prawdy materialnej i według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenić wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych. Powyższa ocena musi znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia wydanej decyzji.
Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku - sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, których w niniejszej sprawie nie poczyniono.
Rozpoznając po raz kolejny niniejszą sprawę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...]listopada 2011 r., nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r.
Następnie zaś - po rozpatrzeniu wniosku M. K. o ponowne rozpoznanie sprawy - decyzją z dnia [...]listopada 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2011 r.
Minister podniósł, że kwestionowane w niniejszej sprawie orzeczenie dotyczy przejęcia nieruchomości ziemskiej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zgodnie z powołanym przepisem na cele reformy rolnej przeznaczone były nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. W przypadku ustalenia, że dana nieruchomość spełniała powyższe normy, przechodziła z mocy prawa bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa. Natomiast na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, strona mogła ubiegać się o uznanie, ze dana nieruchomość nie podpada pod działanie art. 2 ust.1 lit. e dekretu. Stosownie do art. 2 ust. 2 ww. dekretu nieważne były wszystkie prawne lub fizyczne działy nieruchomości ziemskich dokonane po dniu 1 września 1939r., przy czym nieważność należy rozumieć w ten sposób, że działy dokonane po wybuchu II wojny światowej nie były brane pod uwagę przy ustalaniu, czy dana nieruchomość podlega przejęciu na cele reformy rolnej. Zgodnie z § 4rozporządzenia za użytki rolne uważa się grunty orne, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe.
Dodał, że złożony w niniejszej sprawie wniosek dotyczy stwierdzenia nieważności - wydanego na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. - orzeczenia Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1950r., którym uznano, iż nieruchomości [...] o łącznej pow. [...] ha podpadają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ponieważ powierzchnia użytków rolnych przekracza 50 ha.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 25 maja 2010 r. - uchylając wydane w niniejszej sprawie decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - wskazał na konieczność ustalenia stanu prawnego całej nieruchomości oraz jej charakteru.
Minister stwierdził, że z aktu notarialnego sporządzonego w dniu 5 listopada 1936 r. nr [...] stanowiącego umowę przedślubną J. R. i F. P. wynika, iż J. R. był właścicielem [...] części gospodarstwa o łącznej pow. [...] ha we wsi [...], które nabył ze spadku po swoim ojcu, od matki i rodzeństwa. F. P. była natomiast właścicielką działki o pow. [...] ha położonej w m. [...]. Jednak stosownie do wydanego w niniejszej sprawie wyroku WSA W Warszawie, dokument ten nie może potwierdzać prawa własności do nieruchomości w rozumieniu również wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Ponieważ z informacji przekazanej przez Archiwum Państwowe W. Oddział w M. (pismo z dnia 8 lipca 2011 r.) wynika, iż zachowane księgi wieczyste nie pozwalają na określenie tytułu prawnego J. i F. R. do nieruchomości wskazanych w kwestionowanym orzeczeniu z dnia [...] listopada 1950 r. - należy zatem odwołać się do zgromadzonych w niniejszej sprawie aktów notarialnych.
I tak aktem notarialnym nr [...] z dnia [...] lutego 1917r. oraz aktem notarialnym nr [...] z dnia [...] lipca 1929 r. J. R. nabył od matki i rodzeństwa cześć gospodarstwa położonego w m. [...]. Natomiast akt notarialny nr [...] z dnia [...] listopada 1936r. wskazuje nabycie przez F. P. nieruchomości o pow. [...] ha. Z aktu notarialnego z dnia [...] lipca 1919 r. nr [...] wynika zaś, że J. R. nabył siedlisko o pow. [...] morgów w m. Z., natomiast aktem notarialnym z dnia [...] marca 1926r. nr [...] nabył on działkę gruntu z dóbr pn. [...] ha. Organ uznał, że powyższe akty notarialne korespondują z oświadczeniami zawartymi w umowie przedślubnej z dnia [...] listopada 1936r.
Dodał, że nie jest jasne, czy to wyliczenie wyczerpuje listę wszystkich nieruchomości J. R. tym bardziej, że z pism stron postępowania wynika, że stale dokupywał kolejne grunty.
Ponieważ precyzyjne odtworzenie stanu prawnego nieruchomości przy pomocy dowodów zgromadzonych w toku postępowania nieważnościowego nie jest możliwe, a żaden ze wskazanych aktów notarialnych nie określa charakteru poszczególnych nieruchomości (tj. tego, czy stanowiły użytki rolne czy nie), co jest istotne dla oceny kontrolowanego rozstrzygnięcia - należy się odwołać do dokumentów, którymi kierował się organ wydający kwestionowane orzeczenie, a które określały obszar ogólny i powierzchnię użytków rolnych nieruchomości należących do J. i f. R. (pismo Starostwa Powiatowego S. z [...] kwietnia 1949 r., zaświadczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w M. z [...] września 1950 r., pismo Zarządu Gminy R. w R. z [...] marca 1949 r., protokół opisu gospodarstwa z [...] kwietnia 1949 r., protokół zabezpieczenia gospodarstwa rolnego z [...] grudnia 1949 r., zaświadczenia mierniczego przysięgłego A. P. z [...] grudnia 1949 r.). Mimo niewielkich rozbieżności pomiędzy poszczególnymi dokumentami stwierdzić należy, że wynika z nich jednoznacznie, iż łączna powierzchnia nieruchomości J. i F. R. przekraczała 50 ha.
Przywołane dokumenty wskazują również, że pomiędzy powierzchnią ogólną a powierzchnią użytków rolnych występowała niewielka różnica tak, że użytki rolne również zajmowały ponad 50 ha. Do użytków rolnych należących do F. R. i J. R. zaliczyć należy: działkę łąkową o powierzchni [...] ha położoną w [...] ha gruntów ornych i łąk z nieruchomości położonej na terenie majątku [...] (zaświadczenia A. P. z [...] grudnia 1949 r.), a także [...] ha gruntów ornych, pastwisk i łąk z nieruchomości [...] (wykaz rolników, którym oddano w użytkowanie ziemię w [...], opracowany przez Prezydium Gminnej Rady Narodowej w R., k. 63 akt archiwalnych).
W związku z tym Minister przyjął, że wielkość użytków rolnych stanowiących własność J. R. i F. R. wynosiła łącznie [...] ha i tym samym przekraczała normę obszarową 50 ha określoną w art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że wydając kwestionowane orzeczenie, dokonano nieprawidłowej oceny materiału dowodowego. Dokumenty zgromadzone w toku postępowania zakończonego kwestionowanym orzeczeniem są jedynymi, które określają wielkość użytków rolnych, w braku innych materiałów nie ma więc podstaw do zakwestionowania tych ustaleń.
Następnie organ odniósł się do kwestii przekazania przez J. R. części gospodarstwa R. G. – jego córce z pierwszego małżeństwa – wskazując, iż zgodnie z art. 2 ust. 3 pierwotnego tekstu dekretu podział rodzinny to podział na podstawie wyroku sądowego, ugody sądowej, aktu sporządzonego przed notariuszem zgodnie z zezwoleniem właściwej władzy ziemskiej, chociaż wpis o podziale w wykazie hipotecznym nieruchomości nie nastąpił z powodu wybuchu wojny. W piśmie z 5 kwietnia 1966 r. R. G. wystąpiła o zwrot swojego gospodarstwa o powierzchni [...] ha, powołując się na akt notarialny z 1934 r. sporządzony u notariusza M. P. w M.. Poszukiwania tego aktu nie odniosły skutku (pismo Archiwum Państwowego W. Oddział w M. z [...] lipca 2011 r.). Twierdzenia stron wskazują, że: "na przekazane grunty nie był sporządzony akt notarialny, lecz strony podpisały w Urzędzie Gminy dokumenty dotyczące użytkowania tych gruntów", a "gospodarstwo liczyło się jako całość w Biurze Notarialnym w M." (pismo F. R. z [...] czerwca 1997 r.). R. G. nieruchomość tę "otrzymała w użytkowanie" dopiero w 1946 r. (pismo F. R. z [...] maja 1969 r.). Brak było zatem podstaw do uznania, że przed 1939 r. doszło do skutecznego podziału rodzinnego na rzecz R. G., który pozwoliłby wyłączyć to gospodarstwo spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zatem przed 1 września 1939 r. nie doszło do podziału przedmiotowej nieruchomości.
Minister odniósł się też do zarzutu skarżącej, że błędnie uznał, iż F. R. i spadkobiercy J. R. byli właścicielami [...] ha na terenie rozparcelowanego majątku [...] oraz działki łąkowej o powierzchni [...] ha położonej w S., opierając się na zaświadczeniach mierniczego przysięgłego A. P. - gdyż w zaświadczeniach tym mowa była, że oboje małżonkowie wspomniane nieruchomości jedynie "posiadają", a nie są ich właścicielami.
W związku z tym stwierdził, iż zgodnie z przywołanym wyżej aktem notarialnym [...] bezsprzeczne jest, iż J, R. był właścicielem nieruchomości w miejscowości S., a zatem zaświadczenia A. P. dotyczą tytułu własności. Przyjąć zatem należy, że w omawianych zaświadczeniach czasownik "posiadają" nie odnosi się do prawnorzeczowej instytucji posiadania, lecz jest użyty w potocznym znaczeniu "być właścicielem czegoś".
Dodał, że w toku prowadzonego postępowania nieważnościowego M. K. wskazywała, że Prezydium W., wydając kwestionowane rozstrzygnięcie, błędnie uznało za zorganizowaną całość gospodarczą nieruchomości jej poprzedników prawnych położone w różnych powiatach. Stwierdził, iż w przypadku przejmowania nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu kluczowe było kryterium własności - z tej przyczyny sumowaniu podlegały różne nieruchomości należące do tych samych właścicieli lub współwłaścicieli. Bez znaczenia była kwestia, w jakiej gminie czy powiecie położone były poszczególne nieruchomości. Przynależność administracyjna mogła mieć znaczenie tylko wówczas, gdyby w grę wchodziło położenie jednej z nieruchomości na terenie województwa, w którym obowiązywały inne normy obszarowe. W omawianej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, bowiem wszystkie nieruchomości przejęte na podstawie kwestionowanego orzeczenia znajdowały się w ówczesnym województwie [...] (powiaty [...] i [...]).
Oceniając spełnienie przesłanki tożsamości właściciela organ zauważył, że przywołanym aktem notarialnym nr [...] za 1936 rok J. R. i F. P. (później R.) zawarli umowę małżeńską majątkową. Na jej podstawie wszelki majątek teraźniejszy i przyszły małżonków, a także ich majątek dorobkowy stanowił wspólną własność obojga. W związku z tym nie jest istotne, czy poszczególne nieruchomości nabywali oni wspólnie, czy każde z osobna, bez znaczenia jest również kwestia, czy odbywało się to przed zawarciem małżeństwa czy w czasie jego trwania. Nieruchomości położone w miejscowościach [...], [...] i S. w dniu wejścia w życie dekretu, tj. 13 września 1944 r., stanowiły wspólną własność F. i J. R. i ze względu na przekroczenie norm obszarowych podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e ww.dekretu.
J. R. zmarł [...] czerwca 1949 r., zatem w chwili wydania kwestionowanego orzeczenia - przejmowane nieruchomości należały do F. R. oraz do spadkobierców J. R.. W orzeczeniu wskazano, że nieruchomości stanowiły własność jedynie "spadkobierców J. R.", jednak taką wadliwość należy uznać za nieistotną. Tym bardziej, że F. R. znalazła się w rozdzielniku orzeczenia, podobnie jak R. G., która rościła sobie prawo do części nieruchomości.
Odnosząc się do podnoszonych przez wnioskodawczynię zarzutów, jakoby w postępowaniu nie ustalono spadkobierców J. R. i nie zagwarantowano im uczestnictwa w postępowaniu, organ zauważył, że spadkobiercami były jego dzieci: M. K. i H. R. (postanowienie Sądu Powiatowego w M. Wydział I Cywilny z dnia [...] października 1962 r., sygn. akt Ns [...]), które miały wówczas odpowiednio 10 i 5 lat (pismo M. K. z 18 sierpnia 2011 r.). Tymczasem na podstawie art. 48 ustawy z dnia 18 lipca 1950 r. Przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz. U Nr 34, poz. 311) w związku z art. 10 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem (Dz. U. Nr 36, poz. 341, ze zm.) pełną zdolność do czynności prawnych nabywało się z chwilą uzyskania pełnoletności. W postępowaniu brała udział F. R. - matka obu spadkobierczyń, która była jednocześnie ich przedstawicielem ustawowym. Tym samym organ wydający orzeczenie z [...] listopada 1950 r. nie dopuścił się uchybień w zakresie zapewnienia udziału w postępowaniu wszystkim zainteresowanym.
Organ odniósł się też do twierdzeń skarżącej, iż: "pod regulację dekretu nie podpada przypadek, gdy jedna z części nieruchomości jest współwłasnością jednych, a druga część współwłasnością innych współwłaścicieli z pominięciem tych, którzy są współwłaścicielami pierwszej" wskazując, że art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu nie określa sposobu liczenia powierzchni nieruchomości ziemskich. Przepis ten nie zawiera żadnych wskazówek metodologicznych, ani szczególnych określeń, bądź definicji użytych w nim pojęć. Również w orzecznictwie sądowo-administracyjnym ta kwestia nie została wyjaśniona. Nie można zatem uznać, że wskazany przez M. K. sposób liczenia powierzchni nieruchomości ziemskich jest prawidłowy, skoro ww. przepis stanowi, iż: "Na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych (...)".
Podsumowując, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał, iż brak jednoznacznych dowodów zezwalających na podważenie rozstrzygnięcia zawartego w kwestionowanym orzeczeniu, któremu art. 16 § 1 kpa przyznaje cechę trwałości, stanowi negatywną przesłankę do jego wzruszenia, a tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia, że orzeczenie Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. rażąco narusza prawo.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła M. K. zarzucając, że narusza ona wskazania art. 7, 75 §1, 76 §1, 77 §1 kpa.
W związku z powyższym wniosła o jej uchylenie w całości i stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r., mocą którego na podstawie art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN z 6.09.1944 r. stwierdzono, że nieruchomość ziemska położona na terenie wsi Z. pow. mławskiego oraz na terenie wsi S. i G. powiatu [...] przeszła z mocy prawa na własność Państwa.
Stwierdziła, iż orzeczenie to zostało wydane:
1. na podstawie błędnego ustalenia że wywłaszczone nieruchomości w całości stanowią własność (współwłasność) wywłaszczonych w sytuacji gdy ze zgromadzonych dokumentów wynika, iż część z wywłaszczonych nieruchomości była jedynie w posiadaniu J. I F. R., (zgodnie z art. 2 ust 1 pkt e dekretu PKWN, przechodzą na rzecz Państwa jedynie grunty stanowiące własność lub współwłasność),
2. z naruszeniem art. 2 ust 1 pkt e dekretu PKWN z 06.09.1944 r. poprzez przejęcie na własność państwa nieruchomości niespełmających norm obszarowych o których mowa w niniejszymi dekrecie. Z posiadanej dokumentacji (akt notarialny 583) wynika, iż J. R. przed zawarciem małżeństwa z F. P. był właścicielem [...] części gospodarstwa we wsi [...] o powierzchni [...] m. Z aktu notarialnego nr [...] wynika również, iż majątek F. P. w dniu [...].11.1936 r. stanowiła działka o powierzchni [...] morgów lub [...] hektarów i ...] m kw. Wobec powyższego własność czy też współwłasność małżeństwa R. wynosiła [...] m km co nie dawało podstaw do przejęcia nieruchomości na rzecz Państwa. Mając na uwadze ustalony stan faktyczny należy stwierdzić, iż na dzień 01.09.1939 R. byli właścicielami nieruchomości, której łączny obszar był mniejszy niż 50 hektarów,
3. z naruszeniem art. 2 ust 1 pkt e dekretu PKWN, poprzez błąd w ustaleniach faktycznych i orzeczenie, o wywłaszczeniu bez rzetelnej analizy materiału dowodowego, polegające na uznaniu, iż "posiadanie" skutkuje przejęciem nieruchomości. Zaświadczenie miernicze A. P. z [...].12.1949 r. wskazuje na to, że F. R. i spadkobiercy J. R. byli jedynie "posiadaczami" działki łąkowej o powierzchni [...] ha i działki we wsi [...] o powierzchni [...] ha. Wobec tego, iż posiadanie nieruchomości nie było podstawą do ich przejęcia, w tym zakresie doszło do rażącego naruszenia prawa. Ponadto zasadnicza jest także treść protokołu z dnia [...].04.1949 w sprawie opisu i oszacowania gospodarstwa. Na skutek tego, iż protokół ten nie został podpisany przez J. R. nie może on odzwierciedlać jego woli i wiedzy. Protokół ten nie został sporządzony w oparciu o jakiekolwiek dokumenty, a dodatkowo przedstawiono w nim błędne informacje (pisano w nim o ok. [...] ha i ogółem o posiadanym gruntach o powierzchni [...] ha). Protokół ten zatem jest sprzeczny z zaświadczeniem mierniczym oraz ze stanem faktycznym. Niemniej jednak i on mówi jedynie o "posiadaniu" gruntów,
4. całkowitym pominięciu dowodu z powołanego już wcześniej zaświadczenia mierniczego A. P., w którym mowa jest jedynie o "posiadaniu" przez F. R. i spadkobierców J. R. gruntu o 8...] ha (wsie [...]). Nawet przy uwzględnieniu, iż własność całkowita gospodarstwa wynosiła [...] ha (jak wskazuje błędnie organ) po odjęciu jedynie "posiadanych" [...] ha, własność nieruchomości ziemskiej mogłaby dotyczyć jedynie obszaru [...] ha co nie dawało podstaw do jej przejęcia na rzecz Państwa,
5. błędnej ocenie, iż protokół przejęcia z dnia [...] września 1950 r., protokół z [...] kwietnia 1949 r., oraz protokół z [...] grudnia 1949 r wskazują na stan własności przejmowanych nieruchomości w sytuacji gdy w w/w dokumentów można wywnioskować, iż chodzi o "posiadanie". Nadto wymienione dokumenty zawierają rozbieżności oraz nie wskazują na jakich dokumentach zostały oparte.
6. orzeczeniu o przejściu na własność Państwa nieruchomości ziemskiej, w sytuacji gdy pod regulację dekretu nie podpada przypadek, gdy jedna z części nieruchomości jest współwłasnością jednych, a druga część współwłasnością innych współwłaścicieli z pominięciem tych którzy są współwłaścicielami pierwszej. W sytuacji więc gdyby współwłasność dotyczyła obszaru [...] ha, tak jak podnosił organ w decyzji z [...].11.2002 r. (co nie jest zgodne z rzeczywistością), i miała za współwłaścicieli J. i F. R. w części [...]., spadkobierców A. R. w części [...] i P. R. w części [...], to pozostała część nieruchomości z powierzchni [...] ha byłaby tylko i wyłącznie własnością małżeństwa R. z pominięciem pozostałych właścicieli domniemanego gruntu o powierzchni [...] ha. W związku z powyższym takie nieruchomości nie mogłyby być traktowane jako nieruchomość łączna, ponieważ byłaby ona własnością zupełnie innych właścicieli, a jedynie nieruchomości stanowiące współwłasność tych samych właścicieli mogłyby być traktowane łącznie w rozumieniu art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN. Zgodnie bowiem z Wyrokiem NSA z 2.09.1994 r sygn. akt: II S.A. 2486/92 i II S.A. 500/94 przepis'art. 2 ust. 1 lit. e, dekret PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej nie dawał podstaw do uznania udziału w nieruchomości spadkowej za nieruchomość stanowiącą współwłasność łączną i dodawania do niej nieruchomości stanowiącej własność tej samej osoby.
Mając na uwadze powyższe wniosła o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. oraz zwrot nieruchomości w naturze bądź ewentualnie przyznanie właściwego odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o oddalenie skargi wskazując, iż zarzuty w niej zawarte zostały dostatecznie wyjaśnione
w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270).
W ocenie Sądu skarga jest niezasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Postępowanie prowadzone w trybie nieważnościowym na podstawie art. 156 § 1 kpa jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji wyrażonej w art. 16 ww. ustawy, stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia - a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 kpa. Z powyższego wynika też, że postępowanie to stanowi wyjątek od ww. zasady trwałości decyzji - zatem niedopuszczalna jest rozszerzająca wykładnia przesłanek określonych w tym przepisie. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest zatem kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum, lecz ma obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach określonych przez art. 156 § 1 kpa (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 1985 r., sygn. akt I SA 89/85, ONSA 1985, Nr 1, poz. 30).
Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia - odmawia stwierdzenia nieważności decyzji.
Wśród ww. przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 kpa - ustawodawca wskazał także "rażące naruszenie prawa" (pkt 2 ww. § 1). W doktrynie i orzecznictwie utrwalił się pogląd, że naruszenie może być uznane za rażące, gdy jest ono oczywiste i koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. W wyniku, tego naruszenia powstają zatem skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować.
Obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa jest wyraźne wskazanie, jaki konkretny przepis został naruszony, przy czym nie wystarczy samo tylko stwierdzenie o tym, że doszło do takiego naruszenia prawa. Organ zobowiązany jest do wykazania, że uchybienie, jakim dotknięta jest kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja, ma charakter kwalifikowany i stanowi rażące naruszenie prawa. Stwierdzenie nieważności decyzji możliwe jest wtedy, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu. Przy czym nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o jego przekroczenie w sposób jasny i niedwuznaczny. Tylko wówczas treść wadliwej decyzji i czynności ją poprzedzające stanowią zaprzeczenie stanu prawnego.
Reasumując z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde naruszenie prawa, a jedynie dyskwalifikujące decyzję w takim stopniu, iż niezbędne jest zniweczenie wszelkich jej następstw, w taki sposób, jakby gdyby od początku nie została wydana.
W postępowaniu nieważnościowym organ ogranicza się do poszukiwania uchybień i wadliwości, tak proceduralnych, jak i dotyczących prawa materialnego, poczynionych w toku i na gruncie zwykłego postępowania. Oznacza to badanie ostatecznie zakończonej sprawy, na gruncie wyłącznie zgromadzonego tam materiału dowodowego, pod kątem naruszenia norm materialnych oraz procedury uregulowanej w kpa, a także przepisów o charakterze procesowym zawartych w regulacjach obejmujących prawo materialne.
Rozpatrywana sprawa była już przedmiotem trzykrotnego orzekania
przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz jednokrotnego orzekania przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 grudnia 2006 r. w sprawie sygn. akt I OSK 851/05 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 marca 2005 r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 919/04 oddalający skargę i sprawę przekazał sądowi I-ej instancji do ponownego rozpoznania.
NSA zgodził się z poglądem i argumentacją sądu l-ej instancji, dotyczącą interpretacji "rozmiar łączny nieruchomości" oraz, że w aktach sprawy nie ma żadnych dowodów mogących chociażby pośrednio wskazywać, że przed 1 września 1939 r. dokonano podziału przedmiotowej nieruchomości ziemskiej na dwie odrębne nieruchomości: o pow.[...] ha (należąca do G. R.) i [...],[...] ha (należąca do małżonków R.) - co oznacza, iż sąd l-ej instancji zasadnie uznał, że podnoszone w tym zakresie przez strony zarzuty nie mogą uzasadniać stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia [...] listopada 1950 r.
Stwierdził, że stosownie do art. 2. ust. 1 lit. e dekretu nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym położone na terenie m.in. województwa [...] przechodziły na własność Państwa, jeżeli ich łączny rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej lub 50 ha użytków rolnych. Użyte w tym przepisie sformułowanie "rozmiar łączny" dowodzi, że określone normy obszarowe odnosiły się do łącznej powierzchni ziemskiej. O łącznym rozmiarze decydowało więc kryterium własności i gospodarcze przeznaczenie całego majątku, a nie powierzchnia każdej z osobna nieruchomości. NSA podkreślił, że nieruchomości ziemskie przechodziły na własność Państwa z dniem wejścia w życie dekretu tj. z dniem [...].09.1944 r., przy czym dekret w wersji w jakiej w odniesieniu do spornej nieruchomości wywołał ewentualnie skutek z mocy prawa zawierał art.2 ust.2 w brzmieniu następującym: ,,Rodzina podzielona co do praw majątkowych prawnie i fizycznie przed dniem 1 września 1939r nie będzie uważana za jednostkę w rozumieniu części 1 pkt e niniejszego artykułu" oraz ustęp 3 ,który stanowił, że podziałem prawnym w powyższym rozumieniu jest "podział na podstawie wyroku sądowego, ugody sądowej, aktu sporządzonego przed notariuszem zgodnie z zezwoleniem właściwej władzy ziemskiej, chociaż wpis o podziale w wykazie hipotecznym nieruchomości nie nastąpił z powodu wybuchu wojny". W ocenie NSA to właśnie te przepisy, a nie ust.2 w wersji tekstu jednolitego z 1954 r. mają decydujące znaczenie w przedmiotowej sprawie. Przejście prawa własności następowało bowiem z mocy samego prawa z dniem 13.09.1944 r., a nie na podstawie orzeczenia stwierdzającego, czy dana nieruchomość podlega pod działanie dekretu.
Natomiast NSA uznał, że istotne zastrzeżenia budzą ustalenia Sądu l-ej instancji, który przyjął, że J. i F. R. w dniu 1 września 1939 r. byli właścicielami nieruchomości o powierzchni ponad [...] ha - co jednak wbrew twierdzeniu tego Sądu wcale nie wynika z aktu notarialnego nr [...]. Tenże akt dotyczy bowiem jedynie zawarcia umowy przedmałżeńskiej J. R. z przyszłą żoną F. P.. Nie stanowił zatem żadnego dowodu własności nieruchomości w rozumieniu obowiązujących także w tamtym czasie przepisów prawa. Dla stwierdzenia, czy decyzja Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. odpowiadała obowiązującemu prawu, czy też została podjęta z jego przekroczeniem niezbędne jest zatem zbadanie stanu prawnego spornej nieruchomości, co w konsekwencji prowadzi do konieczności ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy.
W myśl art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz.270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Zatem rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 426/07 orzekł o uchyleniu decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2002 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] listopada 2002 r.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją
z dnia [...] kwietnia 2009 r. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r., a następnie decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Na powyższe decyzje M. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 25 maja 2010 r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 2128/09 uchylił obie zaskarżone decyzje, gdyż w ocenie Sądu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniu Sądu z dnia 24 kwietnia 2007r.
Sąd stwierdził, że organy administracji - rozpoznając ponownie sprawę - były związane oceną prawną zawartą w tym wyroku. W szczególności przy ponownym rozpoznawaniu sprawy miał w sprawie zastosowanie przepis art. 153 ppsa. W świetle tego przepisu ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Zadaniem Ministra było ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości stanu prawnego całej nieruchomości oraz jej charakteru (użytków rolnych, bądź nie). Dopiero te ustalenia pozwolą na wydanie rozstrzygnięcia odnoszącego się do wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r. Jednakże przytoczone argumenty Ministra Sąd uznał za niewystarczające i doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy.
Rozpoznając po raz kolejny niniejszą sprawę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2011 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r.
Rozpoznając skargę na powyższe decyzje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - rozpoznając ponownie sprawę - zastosował się do zaleceń wskazanych w poprzednim wyroku Sądu dotyczących ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości stanu prawnego całej nieruchomości oraz jej charakteru (użytków rolnych, bądź nie).
Tylko ta kwestia była sporna, gdyż wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się już - w sposób wiążący dla Sądu i Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - odnośnie interpretacji "rozmiar łączny nieruchomości" oraz faktu niedokonania podziału przedmiotowej nieruchomości ziemskiej przed 1 września 1939 r.
Sąd zgodził się z argumentami przytoczonymi przez organ odnośnie tego, iż kwestia własności przedmiotowych działek wynika z załączonych do akt sprawy aktów notarialnych – tym bardziej, że akty te korespondują z oświadczeniami zawartymi w umowie przedślubnej z dnia [...] listopada 1936r. i razem tworzą logiczną całość.
Aktem notarialnym nr [...] z dnia [...] lutego 1917r. oraz aktem notarialnym nr [...] z dnia [...] lipca 1929 r. J. R. nabył od matki i rodzeństwa cześć gospodarstwa położonego w m. [...]. Natomiast akt notarialny nr [...] z dnia [...] listopada 1936r. wskazuje nabycie przez F. P. nieruchomości o pow. [...] ha. Z aktu notarialnego z dnia [...] lipca 1919 r. nr [...] wynika zaś, że J. R. nabył siedlisko o pow. [...] morgów w m. [...], natomiast aktem notarialnym z dnia [...] marca 1926r. nr [...] nabył on działkę gruntu z dóbr pn. [...] o pow. [...] ha.
Przy czym nie jest jasne, czy to wyliczenie wyczerpuje listę wszystkich nieruchomości J. R. tym bardziej, że z pism stron postępowania wynika, że stale dokupywał on kolejne grunty.
Ponieważ żaden ze wskazanych aktów notarialnych nie określa charakteru poszczególnych nieruchomości (tj. tego, czy stanowiły użytki rolne czy nie) – wobec powyższego prawidłowo Minister odwołał się do dokumentów, którymi kierował się organ wydający kwestionowane orzeczenie, a które określały obszar ogólny i powierzchnię użytków rolnych nieruchomości należących do J. i F. R. (pismo Starostwa Powiatowego S. z [...] kwietnia 1949 r., zaświadczenie Prezydium M. z [...] września 1950 r., pismo Zarządu Gminy R. z [...] marca 1949 r., protokół opisu gospodarstwa z [...] kwietnia 1949 r., protokół zabezpieczenia gospodarstwa rolnego z [...] grudnia 1949 r., zaświadczenia mierniczego przysięgłego A. P. z [...] grudnia 1949 r.).
Mimo niewielkich rozbieżności pomiędzy poszczególnymi dokumentami słusznie stwierdził, że wynika z nich jednoznacznie, iż wielkość użytków rolnych stanowiących własność J. R. i F. R. wynosiła łącznie [...] ha i tym samym przekraczała normę obszarową 50 ha określoną w art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu. Dokumenty zgromadzone w toku tego postępowania są jedynymi, które określają wielkość użytków rolnych, w braku innych materiałów nie ma więc podstaw do zakwestionowania tych ustaleń.
W ocenie Sądu z akt sprawy nie wynika też, aby pozostałe przepisy kpa powołane przez skarżącą zostały w sposób rażący naruszone (w tym dotyczące nie ustalenia spadkobierców J. R. i nie zagwarantowania im uczestnictwa w postępowaniu).
Nie zostało również w żaden sposób ustalone, że zaistniały pozostałe przesłanki z art. 156 § 1 kpa.
Prawidłowo zatem Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium W. z dnia [...] listopada 1950 r., które uznało, że nieruchomość ziemska położna na terenie wsi [...] pow. [...] oraz na terenie wsi [...] powiatu [...] o ogólnym obszarze [...] ha, stanowiąca własność spadkobierców J. R. podpada pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz.13) - ponieważ powierzchnia użytków rolnych przekracza normę 50 ha.
Podsumowując Sąd uznał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wnikliwie
i wszechstronnie rozpatrzył stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi się kierował przy jej rozstrzyganiu. Uzasadnił przy tym przekonująco swoje stanowisko - zyskując całkowitą aprobatę Sądu - zaś wydane decyzje zawierają niezbędne elementy, o jakich mowa w art. 107 § 1 kpa.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło