I SA/Wa 1882/19
WyrokWSA w Warszawie2021-06-28
Skład orzekający: Anna Wesołowska, Iwona Ścieszka, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich stwierdzająca wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa i nakładająca obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia była zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Komisji była zgodna z prawem. Stwierdzono, że decyzja Prezydenta z 2012 r. została wydana z naruszeniem prawa z powodu naruszenia zasady powagi rzeczy osądzonej (rei iudicatae), gdyż sprawa została już wcześniej rozstrzygnięta orzeczeniem z 1950 r. Ponieważ decyzja ta wywołała nieodwracalne skutki prawne (przeniesienie prawa użytkowania wieczystego na osoby trzecie), Komisja prawidłowo stwierdziła wydanie decyzji z naruszeniem prawa, a nie jej nieważność. Obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia nałożony na spółkę był uzasadniony jej aktywnym udziałem w procesie reprywatyzacyjnym i świadomością wadliwości decyzji, podczas gdy zwolnienie gminy z tego obowiązku było uzasadnione ważnym interesem społecznym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg Miasta [...] i [...] S.A. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która stwierdziła wydanie decyzji Prezydenta z 2012 r. z naruszeniem prawa i nałożyła na [...] S.A. obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia. Decyzja Prezydenta z 2012 r. ustanowiła prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ul. [...]. Komisja uznała, że decyzja ta została wydana z naruszeniem zasady powagi rzeczy osądzonej, ponieważ sprawa była już rozstrzygnięta orzeczeniem z 1950 r. odmawiającym przyznania prawa własności czasowej. Ponadto, ze względu na przeniesienie prawa użytkowania wieczystego na osoby trzecie, decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Skarżący kwestionowali prawidłowość ustaleń Komisji, w tym zasadność nałożenia obowiązku zwrotu świadczenia na [...] S.A. oraz zwolnienia z tego obowiązku innych beneficjentów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Wesołowska, Asesor WSA Iwona Ścieszka, sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 czerwca 2021 r. sprawy ze skarg Miasta [...] i [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia ([...]) oddala skargi.
Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich decyzją z [...] lipca 2019 r. nr [...], na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości [...], wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2018 r. poz. 2267) – dalej zwanej "ustawą" w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i 3 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy, art. 156 § 2 w zw. z art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 oraz art. 2 pkt 4 ustawy oraz art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy, w pkt 1 stwierdziła wydanie decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. nr [...] z naruszeniem prawa; w pkt 2 nałożyła na [...] S.A. z siedzibą w [...] obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w kwocie [...] na rzecz Miasta [...].
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich – dalej zwana "Komisją" postanowieniem z [...] lipca 2018 r. wszczęła z urzędu postępowanie rozpoznawcze w sprawie o sygn. akt [...] dotyczącej decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. nr [...] o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego na lat 99 do gruntu o pow. [...], oznaczonego jako działka nr [...] w obrębie [...], uregulowanego w Kw nr [...], położonego w [...] przy ul. [...] na rzecz: [...] w udziale [...], [...] S.A. w udziale [...] oraz Gminy [...] w udziale [...] (pkt 1 decyzji), a także o ustaleniu czynszu symbolicznego z tytułu ustanowienia użytkowania wieczystego do opisanego w pkt 1 decyzji gruntu w wysokości [...] netto, płatnego z góry w terminie do 31 marca każdego roku na konto Urzędu Dzielnicy [...] oraz o ustaleniu, że czynszu symbolicznego nie pobiera się za rok, w którym zostanie ustanowione prawo użytkowania wieczystego (punkt 2 decyzji).
Pismem z [...] lipca 2018 r. Przewodniczący Komisji zawiadomił strony: Miasto [...],[...] spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością [...] spółkę komandytową z siedzibą w [...],[...] S.A. z siedzibą w [...], Gminę [...], Prokuratora Regionalnego we [...] oraz [...] o wszczęciu postępowania rozpoznawczego.
Pismem z [...] lipca 2018 r. właściwe organy administracji oraz sądy zostały zawiadomione o wszczęciu postępowania rozpoznawczego przez Komisję w trybie art. 26 ust. 2 ustawy.
Postanowieniem z [...] lipca 2018 r Komisja zwróciła się do Społecznej Rady o wydanie opinii w przedmiocie decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. nr [...].
Pismem z [...] marca 2019 r. Przewodniczący Komisji zawiadomił [...]
o wszczęciu postępowania rozpoznawczego.
Natomiast [...] kwietnia 2019 r. poprzez publikację w Biuletynie Informacji Publicznej zawiadomiono wszystkie strony postępowania o zakończeniu postępowania dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do zgłoszonych żądań.
Dodatkowo [...] kwietnia 2019 r. w Areszcie Śledczym we [...] osobiście doręczono [...] zawiadomienie o wszczęciu postępowania rozpoznawczego oraz o zakończeniu postępowania dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Ponadto [...] kwietnia 2019 r. w Areszcie Śledczym we [...][...] udostępniono kompletne akta administracyjne sprawy nr [...]. Fakt udostępnienia akt strona potwierdziła własnoręcznym podpisem.
Nieruchomość położona przy ul. [...] o pow. [...], oznaczona jest jako działka nr [...] z obrębu [...] dla której prowadzona jest Kw nr [...], założona po odłączeniu z Kw nr hip. [...] Nieruchomość w 1946 r. była zabudowana.
Zgodnie z opisem nieruchomości zawartym w rejestracji nieruchomości sporządzonej przez Resort Techniczno-Budowlany Zarządu Miejskiego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] października 1948 r. na gruncie znajdowały się budynki: frontowy, oficyna prawa parterowa, oficyna prawa 3-piętrowa, oficyna poprzeczna 3-piętrowa.
Objęcie przedmiotowego gruntu w posiadanie przez gminę [...] nastąpiło na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz.U. R.P. Nr 16, poz. 112) – dalej zwanego "rozporządzeniem z 1946 r.", w dniu 14 lipca 1947 r., tj. z dniem ukazania się w Dzienniku Urzędowym Nr 12 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy ogłoszenia o dokonanych 20 czerwca 1947 r. oględzinach nieruchomości położonej przy ul. [...] (hip. [...]) stanowiącej własność [...] małżonków [...] oraz [...] małżonków [...].
Tytuł własności nieruchomości, dla której prowadzona była księga hipoteczna pod nazwą "[...]", uregulowany był jawnym wpisem na rzecz [...] małżonków [...] oraz [...] małżonków [...] po [...] części niepodzielnie, na mocy aktu z [...] lutego 1937 r. Tytułem wykonawczym Sądu Grodzkiego w [...] z [...] maja 1945 r. postanowiono przywrócić [...] oraz [...] posiadanie nieruchomości.
[...] stycznia 1949 r. [...] działając w imieniu własnym, jak i spadkobierczyni swojego męża [...] oraz [...] działający w imieniu własnym jak i brata [...] złożyli wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...]. Ponadto złożyli wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia (prezentata Zarządu Miejskiego [...]: [...] stycznia 1949 r.).
Prezydium Rady Narodowej [...] orzeczeniem administracyjnym z [...] czerwca 1950 r., działając na podstawie art. 1, art. 41, art. 42, art. 75 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, art. 1, art. 7 i art. 8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) – dalej zwanego "dekretem" oraz art. 32 i art. 37 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. Nr 14, poz. 130) załatwiło odmownie podanie wnioskodawców z [...] stycznia 1949 r. o przywrócenie terminu na złożenie wniosku o prawo własności czasowej do gruntu nieruchomości [...], położonej przy ul. [...], hip. nr [...]. W uzasadnieniu wskazano, że termin do złożenia wniosku upłynął 14 stycznia 1948 r. natomiast wniosek został złożony przez właścicieli po terminie. Ponadto podanie o przywrócenie terminu nie zawierało wskazania okoliczności i dowodów stwierdzających, że uchybienie nastąpiło bez winy wnioskujących z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia.
W orzeczeniu administracyjnym Prezydium Rady Narodowej z [...] czerwca 1950 r. nr [...] wskazano, że nie uwzględniono podania z [...] stycznia 1949 r. w przedmiocie przywrócenia terminu na złożenie wniosku o prawo własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], nr hip. [...]. W tym stanie rzeczy prawo własności czasowej do gruntu na zasadzie art. 7 dekretu nie zostało przyznane i jednocześnie na zasadzie art. 8 dekretu wszystkie budynki położone na powyższym gruncie przeszły na własność Skarbu Państwa.
Pismem z [...] lipca 1950 r. [...] złożyli odwołanie cd orzeczenia administracyjnego z [...] czerwca 1950 r.
Minister Gospodarki Komunalnej decyzją z [...] maja 1951 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie nie znajdując podstaw do jego zmiany.
Postanowieniem z [...] kwietnia 1956 r. Sąd Powiatowy [...] dokonał wpisu przeniesienia prawa własności nieruchomości przy ul. [...] w [...] na rzecz Skarbu Państwa.
Pismem z [...] lipca 1985 r. [...] złożyli wniosek o przyznanie odszkodowania za połowę nieruchomości przy ul. [...].
Pismem z [...] grudnia 1985 r. [...] będące wnuczkami dawnych współwłaścicieli nieruchomości małżonków [...] złożyły wniosek o przyznanie odszkodowania za połowę nieruchomości przy ul. [...].
Decyzją Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego [...] nr [...] z [...] maja 1986 r. umorzono postępowanie wywołane wnioskami [...] oraz [...], z uwagi na to, że ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości wygasiła prawo do odszkodowania za przejęte grunty i budynki.
[...] lipca 1986 r. nr [...] Dyrektor Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu [...], po rozpatrzeniu odwołania od ww. decyzji, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Następnie decyzją z [...] października 1992 r. nr [...] Wojewoda [...] orzekł o nabyciu przez Dzielnicę Gminę [...] własności nieruchomości przy ul. [...].
Kolejną decyzją Burmistrz Dzielnicy Gminy [...] (decyzja nr [...] z [...] lutego 1993 r.) odmówił uwzględnienia wniosku [...] o zwrot budynku i oddanie gruntu położonego w [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu wskazano, że w sprawie nie ma zastosowania art. 82 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, na który powoływali się wnioskodawcy we wniosku z [...] grudnia 1985 r.
Prezydent [...] decyzją nr [...] z [...] lipca 1993 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Prezydent [...] decyzją nr [...] z [...] stycznia 1996 r. odmówił, na podstawie art. 82 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, [...] zwrotu budynku i przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego przy ul. [...], oznaczonego jako działka nr [...] w obrębie [...] o pow. [...].
Po rozpatrzeniu odwołania [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] sierpnia 1996 r. nr [...] orzekło o uchyleniu decyzji z [...] stycznia 1996 r. i przekazaniu sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Prezydent [...] decyzją nr [...] z [...] grudnia 1996 r. umorzył postępowanie w sprawie przed organem administracji samorządowej w I instancji i w trybie art. 19 kpa uznał swoją niewłaściwość do rozpatrzenia wniosków i przekazał sprawę Kierownikowi Urzędu Rejonowego w [...].
Ponadto pismem z [...] lutego 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w [...] poinformował, że brak jest możliwości pozytywnego rozpatrzenia wniosku o odszkodowanie z uwagi na to, że nieruchomość przy ul. [...] w [...] nie spełniała podstawowego wymogu określonego w art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Pismem z [...] lutego 1998 r. [...] złożyła odwołanie od pisma Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z [...] lutego 1998 r, które zostało przekazane do rozpoznania Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w [...].
Postanowieniem z [...] czerwca 1998 r Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uznało swoją niewłaściwość i przekazało sprawę Wojewodzie [...].
Wojewoda [...] pismem z [...] lutego 1999 r. przekazał akta sprawy dotyczące nieruchomości przy ul. [...] w [...] wg kompetencji Staroście Powiatu [...].
Postanowieniem nr [...] z [...] kwietnia 2003 r. Prezydent [...] zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...], do czasu dostarczenia prawomocnego postanowienia sądu o nabyciu praw do spadku po [...], które zostało utrzymane w mocy przez Wojewodę [...] postanowieniem nr [...] z [...] października 2003 r.
Skargę na postanowienie Wojewody złożyła [...]. W wyniku rozpoznania skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 stycznia 2005 r. uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2003 r.
Decyzją z [...] marca 2006 r. nr [...] Prezydent [...], po rozpatrzeniu wniosków [...] orzekł o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego.
[...] grudnia 2012 r. (data wpływu do MSWiA: [...] grudnia 2012 r.) [...] i [...] S.A. w [...] złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] nr [...] z [...] października 1992 r. orzekającej o nabyciu przez Dzielnicę Gminę [...] własności nieruchomości przy ul. [...].
Decyzją nr [...] z [...] sierpnia 2013 r. Minister Administracji i Cyfryzacji odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji, w części dotyczącej budynku mieszkalnego. W uzasadnieniu wskazał, że pozostaje w obiegu prawnym orzeczenie Ministra Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. utrzymujące w mocy orzeczenie Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] czerwca 1950 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej dawnym właścicielom nieruchomości przy ul. [...]. Podniósł również, że z uwagi na fakt pozostawania w obiegu prawnym ww. orzeczeń wszystkie organy administracji są nimi związane w zakresie prowadzonych postępowań administracyjnych. Mając powyższe na uwadze wskazał, że nie mógł uznać zarzutów podniesionych we wniosku z [...] grudnia 2012 r. jako zasadnych i na tej podstawie stwierdzić nieważności decyzji Wojewody [...] nr [...] z [...] października 1992 r.
W wyniku złożonego wniosku przez [...] i [...] S.A. o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister Administracji i Cyfryzacji decyzją nr [...] z [...] maja 2014 r. utrzymał przedmiotową decyzję w mocy.
Dalej Komisja wskazała, że [...] zmarła [...] lutego 1948 r., a spadek po niej nabyli: mąż [...] w [...] części, córka [...] w [...] części i córka [...] w [...] części niepodzielnie.
[...] zmarł [...] grudnia 1956 r., a spadek po nim nabyły córki [...] w [...] części i [...] w [...] części niepodzielnie.
[...] z domu [...] zmarła [...] czerwca 1973 r., a spadek po niej na podstawie ustawy nabyli: mąż [...] i córka [...] zd. [...] po [...] części spadku każde z nich.
[...] zmarła [...] lutego 1985 r., a spadek po niej na podstawie ustawy nabyła córka [...].
[...] zmarł [...] czerwca 1976 r. Był dwukrotnie żonaty. Ze związku z [...] zd. [...] miał syna [...], natomiast ze związku z [...] miał córkę [...]. Spadek po nim na podstawie ustawy nabyły dzieci [...] zd. [...] i [...] po [...] części każde z nich.
[...] będący synem zmarłego [...] zmarł [...] marca 1992 r., a spadek po nim na podstawie ustawy nabyli: żona [...] oraz dzieci [...] po [...] części każde z nich.
[...] zmarł [...] sierpnia 1947 r., a spadek po nim nabyła żona [...] w [...] części, syn [...] w [...] części oraz syn [...] w [...] części.
[...] zmarł [...] marca 1963 r., a spadek po nim nabyli żona [...] w [...] części, matka [...] w [...] części oraz brat [...] w [...] części.
[...] zmarła [...] grudnia 1973 r., a spadek po niej nabył syn [...] w całości.
[...] zmarł [...] stocznia 1993 r., a spadek po nim nabyła na podstawie testamentu notarialnego [...] w całości.
[...] zmarła [...] stycznia 2017 r. pozostawiając testament notarialny, w którym do całości spadku powołała [...].
[...] zmarła [...] stycznia 2007 r., a spadek po niej nabyła Gmina [...] z dobrodziejstwem inwentarza w całości.
[...] maja 2010 r. [...] działająca w imieniu własnym i na rzecz [...] sprzedała [...] sp. z o.o. w [...] wszystkie należące do nich udziały wynoszące łącznie [...] części w prawach i roszczeniach za łączną kwotę [...] (akt not. Rep. A nr [...] notariusz [...]). Spółkę reprezentował [...] jako Prezes Zarządu.
[...] czerwca 2010 r. Rep. A nr [...] przed notariuszem [...][...] zawarli przedwstępną umowę, na podstawie której zobowiązali się do zawarcia umowy sprzedaży, na mocy której [...] miała sprzedać [...] lub dowolnej osobie trzeciej przez niego wskazanej przysługujący jej udział [...] (tj. [...]) w we współwłasności nieruchomości budynkowej i prawach i roszczeniach do gruntu oznaczonego dawną księgą hipoteczną nr [...] wynikających m.in. z dekretu.
Ponadto na podstawie aktu notarialnego zawartego [...] kwietnia 2012 r. (notariusz [...] - Rep. A Nr [...])[...] sp. z o.o. w [...] sprzedała [...] S.A. z siedzibą w [...] udział wynoszący [...] części w prawach i roszczeniach wynikających m.in. z art. 7 dekretu, w tym w prawach i roszczeniach do gruntu obejmującego dawną nieruchomość nr hip. [...] i do budynku stanowiącego odrębna nieruchomość za kwotę [...]. Spółkę reprezentował [...] jako Prezes Zarządu.
Prezydent [...] decyzją z [...] listopada 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 7 ust. 1, 2 i 3 dekretu, ustanowił prawo użytkowania wieczystego na 99 lat do gruntu o pow. [...], oznaczonego jako działka nr [...] w obrębie [...], uregulowanego w Kw nr [...], położonego w [...] przy ul. [...] na rzecz: [...] w udziale [...],[...] S.A. w udziale [...] oraz Gminy [...] w udziale [...].
Postanowieniem z [...] grudnia 2012 r. nr [...] Prezydent [...] sprostował oczywiste omyłki w decyzji nr [...].
W następstwie tej decyzji [...] kwietnia 2014 r. zawarto umowę o oddaniu we współużytkowanie wieczyste działki nr [...], na rzecz [...] w [...] części, [...] S.A. z siedzibą [...] w [...] części oraz Gminy [...] w [...] części (akt notarialny Rep. A [...]).[...] oraz [...] S.A. reprezentował [...].
[...] maja 2014 r. [...] działający w imieniu własnym oraz w imieniu i na rzecz [...], na podstawie umowy sprzedaży sporządzonej w formie aktu notarialnego (Rep. A [...]) sprzedał, sam sobie, cały udział należący do [...] (wynoszący [...]) za cenę [...].
[...] czerwca 2014 r. przekazano beneficjentom i [...] budynek przy ul. [...].[...] był reprezentowany przez [...]. Zostali oni wskazani w protokole przejęcia.
[...] października 2014 r. [...] sprzedał [...] S.A. w [...] udział [...] w prawie użytkowania wieczystego za cenę [...] (akt notarialny Rep A [...]).
[...] czerwca 2015 r. w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym [...] pod sygn. [...][...] S.A. w Warszawie posiadająca udział [...] i Gmina [...] posiadająca udział [...] zawarli ugodę na podstawie której znieśli współwłasność budynku i współużytkowanie wieczyste gruntu w ten sposób, że całe prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości gruntowej oraz własność budynku przypadła [...] S.A. w [...] z obowiązkiem dokonania spłaty udziału w kwocie [...] płatnej w terminie 2 dni od dnia uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania.
Aktem notarialnym Rep. A [...] z [...] kwietnia 2016 r. [...] S.A. w [...] sprzedała na rzecz [...] sp. z o.o. w [...] za kwotę [...] prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej wraz z prawem własności posadowionego na niej budynku.
[...] czerwca 2018 r. Prokurator Prokuratury Regionalnej we [...] wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] sprzeciw od decyzji ostatecznej nr [...] z [...] listopada 2012 r. Prezydenta m[...]. Przedmiotowej decyzji zarzucił wydanie jej warunkach określonych w art. 156 § 1 pkt 3 kpa, tj. w sprawie, w której uprzednio rozstrzygnięto inną decyzją ostateczną, a mianowicie orzeczeniem administracyjnym Prezydium Rady Narodowej z [...] czerwca 1950 r. odmawiającym [...] prawa własności czasowej do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] i utrzymującym je w mocy rozstrzygnięciem Ministra Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r., które nigdy nie zostało wyeliminowane z obrotu prawnego, a ponadto naruszenie przez organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wskazując na powyższe wniósł o stwierdzenie nieważności ww. decyzji.
Ponadto [...] maja 2019 r. w KRS - Rejestrze Przedsiębiorców dokonano wpisu polegającego na zmianie firmy pod którą działa spółka: "[...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością [...] Spółka Komandytowa" na firmę "[...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością [...] Spółka".
W ocenie Komisji Prezydent [...] wydając decyzję z [...] listopada 2012 r. nr [...] nie wziął pod uwagę, że kwestia ustanowienia prawa własności czasowej (oraz ustanowienia użytkowania wieczystego w ramach aktualnie obowiązującego porządku prawnego) została już rozstrzygnięta prawomocną decyzją administracyjną: orzeczeniem administracyjnym z [...] czerwca 1950 r. nr [...]. Naruszenie to w orzecznictwie sądów administracyjnych przedstawia się na tle dwóch przepisów: art. 16 § 1 kpa definiującego pojęcie decyzji ostatecznej i określającego skutki uzyskania tego statusu, a także art. 156 § 1 pkt 3 kpa wprowadzającego sankcję stwierdzenia nieważności decyzji, jeżeli dotyczy ona sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną.
Aby jednak można było stwierdzić, że nastąpiło naruszenie zasady rei iudicatae musi zachodzić tożsamość spraw. Decyzja ostateczna ma bowiem powagę rzeczy osadzonej jedynie co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, tj. podstawy prawnej, podstawy faktycznej i treści żądania strony. Natomiast ponowne rozstrzygniecie przez organ sprawy załatwionej wcześniej decyzją ostateczną jest możliwe tylko po uchyleniu pierwotnej decyzji w odpowiednim trybie. W przeciwnym przypadku mogłoby dojść do sytuacji, w której w obrocie prawnym będą pozostawały różne, sprzeczne ze sobą decyzje administracyjne, co stanowiłoby naruszenie zasady demokratycznego państwa prawa, określonej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.
W niniejszej sprawie - zdaniem Komisji - nie budzi wątpliwości, że zarówno decyzja Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. nr [...], jak i orzeczenie administracyjne z [...] czerwca 1950 r. rozstrzygają o wniosku z [...] stycznia 1949 r. złożonym przez współwłaścicieli hipotecznych: [...] oraz [...] o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do gruntu położonego w [...] przy ul. [...] oznaczonego hip. nr [...], na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu.
Komisja zauważyła, że wyżej wskazane akty administracyjne co prawda adresowane są do innych stron/osób jednak tożsamość podmiotowa zachodzi również wówczas, gdy w prawa zbywalne i dziedziczne strony wejdą jej następcy prawni.
Zdaniem Komisji fakt wydania orzeczenia administracyjnego nie budzi w żaden sposób wątpliwości. Dokument ten znajduje się w aktach własnościowych prowadzonych przez ten organ do których to akt Prezydent [...] w postępowaniu zakończonym decyzją z 2012 r. miał pełny dostęp.
Ponadto w aktach administracyjnych prowadzonych przez Prezydenta [...] znajduje się decyzja nr [...] z [...] sierpnia 2013 r., w której Minister Administracji i Cyfryzacji odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] nr [...] z [...] października 1992 r. wskazując, że pozostaje w obiegu prawnym orzeczenie Ministra Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. utrzymujące w mocy orzeczenie Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] czerwca 1950 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej dawnym właścicielom nieruchomości przy ul. [...]. Podniósł również, że z uwagi na fakt pozostawania w obiegu prawnym ww. orzeczeń wszystkie organy administracji są nimi związane w zakresie prowadzonych postępowań administracyjnych (decyzja znajdująca się w teczce "[...];[...]; TECZKA [...]", karta nienumerowana, data wpływu do Kancelarii Urzędu Miasta [...] – [...] września 2013 r.).
Zatem zgromadzony materiał dowodowy dowodzi, że w sprawie nastąpiło naruszenie zasady powagi rzeczy osądzonej, gdyż Prezydent [...] wydał decyzję z [...] listopada 2012 r. mimo, że orzeczenie administracyjne PRN z [...] czerwca 1950 r. nie zostało wyeliminowane z obrotu prawnego i korzysta z przymiotu ostateczności.
W świetle powyższego Komisja uznała, że weryfikowana decyzja Prezydenta [...] nie mogła być wydana, a jej wydanie stanowi podstawę do jej eliminacji w drodze stwierdzenia nieważności lub stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy w wyniku postępowania rozpoznawczego Komisja wydaje decyzję, w której; stwierdza nieważność decyzji reprywatyzacyjnej lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 156 kpa lub w przepisach szczególnych, albo w razie, gdy decyzja reprywatyzacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne, stwierdza wydanie tej decyzji z naruszeniem prawa i wskazuje okoliczności, z powodu których nie można jej uchylić. Podstawą zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy jest natomiast wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa.
W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie prawa w zwrocie "rażące naruszenie prawa" powinno być rozumiane szeroko, obejmując swoim zakresem przepisy prawa materialnego, procesowego oraz przepisy o charakterze ustrojowym (J. Borkowski [w;] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 2009, s. 599).
W ocenie Komisji nie ulega zatem wątpliwości, że naruszenie prawa procesowego może przybierać formę "rażącego naruszenia". Jak zauważa zaś B. Adamiak: "(...) W przepisach procesowego prawa administracyjnego zawartych w kodyfikacjach tego prawa (k.p.a. i o.p.) oraz w ustawach szczególnych przyjęta jest regulacja nakazanych czynności procesowych organów administracji publicznej. Ustanowienie expressis verbis w przepisie prawa czynności procesowych nakazanych pozbawia organ administracji publicznej oceny zasadności ich podjęcia. Organ administracji publicznej obowiązany jest przy rozpoznaniu sprawy podjąć czynność procesową nakazaną prawem. Naruszenie tego nakazu prawnego stanowi ciężkie, kwalifikowane naruszenie przepisu prawa, które należy zakwalifikować jako rażące naruszenie prawa obwarowane sankcją nieważności decyzji administracyjnej" (B. Adamiak, Gradacja naruszenia prawa procesowego prawa administracyjnego, PiP 2012,nr 3, s.49-50).
W ocenie Komisji Prezydent [...] wydając decyzję [...] listopada 2012 r. nr [...] rażąco naruszył art. 156 § 1 pkt 3 kpa.
Jednakże w ocenie Komisji nie można stwierdzić nieważności kontrolowanej decyzji gdyż w całości wywołała ona nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 2 pkt 4 ustawy. Według wskazanego przepisu przez nieodwracalne skutki prawne należy rozumieć stan prawny powstały wskutek przeniesienia własności albo użytkowania wieczystego nieruchomości warszawskiej na osobę trzecią, o ile nie nastąpiło ono nieodpłatnie lub na rzecz nabywcy działającego w złej wierze lub zagospodarowania nieruchomości [...] na cele publiczne, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Zdaniem Komisji w przedmiotowej sprawie w konsekwencji wydania decyzji reprywatyzacyjnej doszło do zbycia przez beneficjentów prawa własności, czy zbycia użytkowania do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] na rzecz osób trzecich.
W następstwie decyzji reprywatyzacyjnej [...] kwietnia 2014 r. została zawarta umowa (akt not. Rep. A [...]) o oddaniu we współużytkowanie wieczyste działki nr [...] objętej Kw nr [...] na rzecz: [...] w [...] części, [...] S.A. z siedzibą w [...] w [...] części oraz Gminy [...] w [...] części. Następnie [...] maja 2014 r. [...] działający w imieniu własnym oraz w imieniu i na rzecz [...] sprzedał, sam sobie, cały udział należący do [...] wynoszący [...] za cenę [...]. (notariusz [...], Rep. A [...]). Ponadto [...] października 2014 r. [...] sprzedał [...] S.A. udział [...] w prawie użytkowania wieczystego za cenę [...]. Ponadto na podstawie ugody z [...] czerwca 2015 r. (sygn. akt [...])[...] S.A. w [...] posiadająca już udział [...] ([...] udziału otrzymanego na podstawie decyzji reprywatyzacyjnej oraz [...] udziału nabytego w wyniku transakcji z [...]) z Gminą [...] (udział [...]) zniosła współwłasność budynku i współużytkowanie wieczyste gruntu w ten sposób, że całe prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości gruntowej oraz własność budynku przypadła [...] S.A. w [...] z obowiązkiem dokonania spłaty.
Ostatecznie aktem notarialnym z [...] kwietnia 2016 r. (Rep. A [...])[...] S.A. w [...] sprzedała na rzecz [...] sp. z o.o. w [...] za kwotę [...] prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej wraz z prawem własności posadowionego na niej budynku.
W dalszej kolejności Komisja rozważyła istnienie po stronie nabywcy złej wiary. Na skutek nowelizacji ustawy została wprowadzona w art. 41a ust. 3 ustawy samodzielna definicja "zlej wiary". Według wskazanego przepisu w zlej wierze jest ten, kto w chwili dokonania czynności prawnej z osobą, o której mowa w ust. 1, wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć o okolicznościach, o których mowa w art. 30 ust. 1 ustawy. Dokonując ustaleń w zakresie dobrej albo złej wiary podmiotu, który nabył prawa lub roszczenia do nieruchomości [...] w kontekście zaistnienia albo niezaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych należy zaznaczyć, że pojęcie "złej wiary" na gruncie art. 2 pkt 4 oraz art. 41a ust. 3 ustawy nie odwołuje się do żadnego innego przepisu prawa, który miał definiować jego znaczenie, a w szczególności nie odwołuje się do znaczenia wymienionego terminu określonego w art. 6 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2017 r. poz. 1007) – dalej zwanej "ukwh". W doktrynie zauważa się, że dobra wiara jest faktem o charakterze stanu mentalnego, intelektualnym, polegającym na usprawiedliwionej niewiedzy określonego podmiotu o istnieniu określonych stanów prawnych, w szczególności jest to błędne przeświadczenie o przysługiwaniu określonego prawa lub istnieniu określonego stosunku prawnego. Jest to subiektywne ujęcie dobrej wiary (W. Bryl, [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Warszawa 1972). Stan złej wiary stanowi sytuację przeciwną, w której występuje wiedza podmiotu albo nieusprawiedliwiona niewiedza dotycząca wskazanych stanów prawnych (P. Machnikowski, [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006).
Przesłanka "nabywcy działającego w złej wierze", do której odwołuje się ustawodawca w art. 2 pkt 4 ustawy definiując pojęcie "nieodwracalnych skutków prawnych" nie odwołuje się do definicji zawartej w art. 6 ust. 2 ukwh, ponieważ ustawa zawiera własną definicję "złej wiary", która wpisuje się w systemowe ujęcie wskazanej przesłanki.
Według art. 41a ust. 3 ustawy w złej wierze jest ten, kto w chwili dokonania czynności prawnej z osobą, o której mowa w ust. 1, wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć o okolicznościach, o których mowa w art. 30 ust. 1 ustawy. Zła wiara dotyczy zatem obiektywnych okoliczności mogących świadczyć o wiedzy bądź łatwości pozyskania wiedzy przez nabywcę o okolicznościach wskazanych w art. 30 ust. 1 ustawy (na gruncie niniejszej sprawy o wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 30 ust 1 pkt 4 ustawy).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Komisja wskazała, że bezpośrednio przed zawarciem umowy z [...] kwietnia 2016 r. (Rep. A [...]) [...] S.A. (jeden z beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej) zgromadziła 100% udziałów w nieruchomości. Natomiast nabywcą nieruchomości od beneficjenta była spółka [...] sp. z o.o. reprezentowana przez [...].
Dowodzenie złej wiary po stronie podmiotu niebędącego osobą fizyczną wymaga zgodnie z przyjętą w polskim prawie teorią organów (art. 38 kc) badania stanu świadomości osób fizycznych, wchodzących w skład jego organu. Powszechnie przyjmuje się, że zła wiara jednej z osób wchodzących w skład kolektywnego organu osoby prawnej przesądza o złej wierze całego organu, a zatem i całej osoby prawnej (tak w wyroku SN z 24 października 1972 r. sygn. akt I CR 177/72 z aprobującą glosą B. Lewaszkiewicz-Petrykowskiej, Państwo i Prawo, 1975, nr 7, str. 168 i nast.).
W ocenie Komisji w zgromadzonych dokumentach nie znaleziono informacji o powiązaniu [...] (reprezentującej spółkę [...] sp. z o.o. przy zawarciu umowy z [...] czerwca 2016 r.) z beneficjentami dekretowymi. Brak jest podstaw do przyjęcia, że wiedziała o okolicznościach, związanych z naruszeniem przez Prezydenta [...] powagi rzeczy osądzonej bądź też z łatwością mogła się o nich dowiedzieć.
W rozpoznawanej sprawie Komisja nie ustaliła, aby [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], nabywając udziały w przedmiotowej nieruchomości należące do beneficjentów decyzji, jako osoba trzecia, działała w złej wierze w rozumieniu art. 41a ust. 3 ustawy.
Podsumowując Komisja stwierdziła, że wskutek przeniesienia prawa do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] na osobę trzecią zaszły nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 2 pkt 4 ustawy, co obligowało Komisję do stwierdzenia wydania decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. nr [...] z naruszeniem prawa, a nie stwierdzenia jej nieważności.
Reasumując za podstawę orzekania należało przyjąć art. 29 ust. 1 pkt 4 i art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 kpa zgodnie z którymi, w razie, gdy decyzja reprywatyzacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne, stwierdza się wydanie tej decyzji z naruszeniem prawa i wskazuje okoliczności, z powodu których nie można jej uchylić.
Niezależnie od okoliczności wydania decyzji reprywatyzacyjnej w sprawie już wcześniej rozstrzygniętej decyzją ostateczną Komisja podkreśla, że wniosek dekretowy został złożony po upływie terminu określonego w art. 7 ust. 1 dekretu.
Mimo uchybienia terminu przez wnioskodawców Prezydent [...] wydał decyzję z [...] listopada 2012 r. nr [...] naruszając tym art. 7 ust. 1 dekretu. W uzasadnieniu decyzji z [...] listopada 2012 r. wskazano, że objęcie nieruchomości przy ul. [...] w posiadanie nastąpiło [...] sierpnia 1947 r., tj. z dniem opublikowania ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 14 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] i termin do złożenia wniosku upływał 14 lutego 1948 r. Organ wydając decyzję reprywatyzacyjną wprost wskazał, że z materiału dowodowego wynika, że [...][...] stycznia 1949 r. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia podania o własność czasową (data wpływu [...] stycznia 1949 r.) załączając wraz z nim wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości przy ul. [...], co w oczywisty sposób nastąpiło po upływie terminu określonego w ww. ogłoszeniu.
Na marginesie Komisja wskazała, że w decyzji nr [...] Prezydent [...] błędnie wskazał numer Dziennika Urzędowego, w którym ukazało się ogłoszenie o objęciu gruntu położonego w [...] przy ul. [...]. Organ wskazał bowiem na Dziennik Urzędowy nr 14 z 14 sierpnia 1947 r. Analiza tego publikatora dowodzi, że brak jest w nim ogłoszenia dotyczącego nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. Właściwym Dziennikiem Urzędowym, który powinien zostać przywołany przy ocenie stanu faktycznego sprawy jest Dziennik Urzędowy nr 12 z 14 lipca 1947 r. Taka nieścisłość spowodowała, że organ błędnie wskazał termin do którego możliwe było złożenie wniosku dekretowego.
Zdaniem Komisji w niniejszej sprawie nie miało to ostatecznie znaczenia bowiem wniosek dekretowy oraz wniosek o przywrócenie terminu i tak zostały złożone po ponad roku od upływu terminu.
Jednakże w połączeniu z "niezauważeniem" prawomocnego orzeczenia administracyjnego świadczyło to o niestaranności organu w analizie zgromadzonego materiału dowodowego.
Komisja analizując postępowanie toczące się przed PRN stwierdziła, że odnośne ogłoszenie o objęciu gruntu zostało opublikowane 14 lipca 1947 r. (w Dzienniku Urzędowym Nr 12 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy). W ogłoszeniu tym odwołano się do dokonanych [...] czerwca 1947 r. oględzin nieruchomości położonej przy ul. [...] (hip. [...]) stanowiącej własność [...] małżonków [...] oraz [...] małżonków [...] (poz. 162). Zatem objęcie przedmiotowego gruntu w posiadanie przez gminę [...] nastąpiło 14 lipca 1947 r. Powyższe prowadzi do wniosku, że termin składania ww. wniosków upływał 14 stycznia 1948 r. Powyższy wniosek z [...] stycznia 1949 r. został złożony zatem po terminie.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej. W art. 4 dekretu zawarte było upoważnienie dla Ministra Odbudowy, który w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej miał określić terminy i tryb obejmowania w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy gruntów określonych w art. 1 dekretu. W wykonaniu tego upoważnienia Minister Odbudowy w dniu 7 kwietnia 1946 r. wydał w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej rozporządzenie z 1946 r. Obejmowanie gruntów odbyć się mogło z urzędu bądź na wniosek właściciela. Rozporządzenie z 1946 r. zostało zastąpione rozporządzeniem z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 6, poz. 43) – dalej zwane "rozporządzeniem z 1948 r.", które weszło w życie 10 lutego 1948 r. Zgodnie z nowym rozporządzeniem obejmowanie w posiadanie przez gminę [...] gruntów na obszarze tej gminy, nie objętych dotychczas w posiadanie na podstawie rozporządzenia z 1946 r. następuje w drodze ogłoszenia Zarządu Miejskiego [...], podanego do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego i w jednym z poczytnych pism codziennych, wydawanych w [...] oraz przez rozplakatowanie. § 3 rozporządzenia wprowadzał zasadę według której grunty uważano za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie.
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 1946 r. o przystąpieniu do objęcia gruntów Zarząd Miejski [...] powinien ogłosić w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...]. Ogłoszenie powinno było zawierać: 1) dokładne oznaczenie gruntów przez określenie w miarę możliwości numerów hipotecznych oraz imion i nazwisk dotychczasowych właścicieli, a także innych cech potrzebnych do oznaczenia gruntów, 2) termin oględzin nieruchomości, 3) wezwanie dotychczasowego właściciela i innych osób zainteresowanych do wzięcia udziału w oględzinach.
Zgodnie z § 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 1946 r. termin oględzin nieruchomości miał być tak wyznaczony, aby oględziny odbyły się najwcześniej po upływie 14 dni od dnia wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie.
Następnie, zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzania z 1946 r. Zarząd Miejski zobowiązany był do zawiadomienia o przystąpieniu do obejmowania gruntu w posiadanie dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej. Wskazany obowiązek nie miał charakteru bezwzględnego bowiem zdeterminowany był wiedzą organu o miejscu pobytu dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej.
W wyniku przeprowadzonych oględzin sporządzano protokół. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z 1946 r. grunt uważa się za objęty w posiadanie w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu z dniem dokonania przez Zarząd Miejski ogłoszenia o sporządzonym protokole w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego w [...].
W ocenie Komisji nieruchomość położona przy ul. [...] w [...] została prawidłowo objęta w posiadanie przez gminę 14 lipca 1947 r. wraz z ukazaniem się ogłoszenia o objęciu w posiadanie gruntu przez gminę [...] w Dzienniku Urzędowym Nr 12 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...], a tym samym wniosek złożony [...] stycznia 1949 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu został złożony po terminie. W treści ogłoszenia publikowanego w Dzienniku Urzędowym Nr 7 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] zawiadamiającym o terminie oględzin (pod pozycją 100), wskazano oznaczenie gruntu ([...]) wraz z dokładnym oznaczeniem hipotecznym ([...]), datę [...] czerwca 1947 r. (jako termin oględzin nieruchomości) oraz dane dawnych właścicieli ([...] małż. [...] oraz [...] małżonków [...]).
Zdaniem Komisji zakres informacji wskazanych w ogłoszeniu identyfikujących nieruchomość pozwalał na zidentyfikowanie gruntu.
Prezydent [...] bezpodstawnie uznał, że Zarząd Miejski mając informację o miejscu pobytu d. właścicieli nie zawiadomił ich o terminie oględzin. Z § 5 ust. 1 rozporządzenia z 1946 r. wynika, że Zarząd Miejski miał obowiązek przesłania zawiadomienia "w miarę posiadanych danych". Takie sformułowanie przepisu powoduje, że organ miał obowiązek zawiadomienia, gdy dysponował danymi, które mogłyby świadczyć o miejscu pobytu dotychczasowego właściciela gruntu i osoby ją reprezentującej. Brak możliwości ustalenia wskazanych danych powodował, że tryb objęcia przez gminę gruntu w posiadanie był prawidłowo zrealizowany.
Komisja wskazała, że organ nie posiadał informacji o miejscu pobytu wnioskodawców. Wnioskodawcy nie informowali organu o swoim adresie pobytu ani o innych danych pozwalających na ich zawiadomienie, jak również nie wskazywali żadnego adresu jako adresu do doręczeń. Samo posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości nie oznacza, że dany właściciel przebywa, czy też zamieszkuje pod wskazanym adresem nieruchomości.
Powyższe potwierdzają chociażby okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek został złożony przez [...] działającą w imieniu własnym jak i spadkobierczynię swojego męża [...] oraz [...] działającego w imieniu własnym jak i brata [...]. We wniosku tym wskazano m.in., że spadkobierca [...],[...] mieszka stale na [...], a jego brat [...] wrócił niedawno z zagranicy. Powyższe jednoznacznie potwierdza, że wyżej wymienione osoby nie mieszkały pod adresem [...]. Ponadto przy oznaczeniu wnioskodawców we wniosku umieszczono sformułowanie "zam. w [...], ul. [...] Nr. [...]". We wniosku o przyznanie własności czasowej wskazano natomiast, że [...] zamieszkiwał w ww. [...].
Orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] czerwca 1950 r. uzyskało status ostateczności. Nie zostało wzruszone w trybie nadzwyczajnym.
Termin wskazany w art. 7 ust. 1 dekretu ma charakter prekluzyjny, ze względu na fakt, że jest terminem prawa materialnego, którego upływ skutkował wygaśnięciem roszczenia (uchwala NSA z 14 października 1996 r. sygn. akt OPK 19/96). Do terminu z art. 7 ust. 1 dekretu nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące przywrócenia terminu, ani przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. Nr 36, poz. 341) – dalej zwanego "rpa", dotyczące przywrócenia terminu. Przywrócenie terminu prawa materialnego, jakim jest termin zawity jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy taką możliwość przewidują przepisy określające dany termin. Wobec braku takich przepisów w dekrecie oraz w innych ustawach brak jest możliwości przywrócenia terminu z art. 7 dekretu.
Jeżeli chodzi o zagadnienie dotyczące obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia Komisja podała, że zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 ustawy Komisja może nałożyć obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia na osobę, na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną; działającą w postępowaniu o wydanie decyzji reprywatyzacyjnej w imieniu lub na rzecz osoby, o której mowa w pkt 1, jeśli przeniesiono na nią prawo wynikające z tej decyzji lub faktycznie władała nieruchomością, której dotyczyła decyzja; bądź też osobę, która nabyła w złej wierze własność lub prawo użytkowania wieczystego od osoby, na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną. Według art. 31 ust. 2 ustawy zakres zwrotu równowartości nienależnego świadczenia określa Komisja. Natomiast równowartość świadczenia nienależnego obejmuje między innymi wartość korzyści uzyskanych przez te osoby z powodu rozporządzenia w zamian nieruchomości warszawskiej lub jej części, w szczególności cenę, Zgodnie zaś z ust. 3 przytoczonego przepisu w zależności od okoliczności sprawy, w szczególności stopnia przyczynienia się przez osobę, o której mowa w ust. 1 do wydania decyzji reprywatyzacyjnej Komisja może nałożyć obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości niższej niż wynikająca z ust. 2. Jeżeli przemawia za tym ważny interes społeczny lub uzasadniony interes obywatela Komisja może odstąpić od nałożenia w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1, obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia (art. 31 ust. 4 ustawy).
Zgodnie z art. 32 ustawy dochody z tytułu świadczeń, o których mowa m.in. w art. 31 ust. 1, należne Miastu [...] wykorzystuje się wyłącznie na wypłatę odszkodowania lub zadośćuczynienia, o którym mowa w art. 33.
W ocenie Komisji konstrukcja nienależnego świadczenia w rozumieniu ustawy zbliżona jest do cywilistycznego pojęcia świadczenia nienależnego (art. 410 Kodeksu cywilnego). Z art. 410 § 2 kc wynika, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony ceł świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie nienależne jest szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia (wyrok Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2003 r. sygn. akt V CKN 337/01).
Obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia przewidziany w art. 31 ust. 1 ustawy, choć wykazuje podobieństwo do rozwiązań przyjętych w Kodeksie cywilnym, stanowi jednak regulację o charakterze autonomicznym, dostosowaną do potrzeb postępowania przed Komisją. Art. 31 ust. 1 ustawy jest samodzielną podstawą prawną nałożenia obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia. Świadczy o tym, w szczególności użycie przez ustawodawcę zwrotu "równowartość" nienależnego świadczenia i brak bezpośredniego odwołania do stosowania przepisów kc. Konkretyzacja obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia (nie zaś samego świadczenia) następuje poprzez określenie w decyzji administracyjnej, po pierwsze, podmiotu zobowiązanego do zwrotu oraz, po drugie, wysokości stanowiącej równowartość nienależnego świadczenia.
Podstawą nałożenia obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia jest wydanie przez Komisję decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 ustawy.
Dalej Komisja zauważyła, że w sprawie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, co stanowi podstawę do stwierdzenia wydania decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa. Konsekwencją jest mające swe umocowanie w art. 31 ust. 1 ustawy uprawnienie
Komisji do nałożenia na wymienione w tym przepisie podmioty obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia.
Komisja podkreśliła, że przy prawidłowo prowadzonym postępowaniu dekretowym, nigdy nie powinno w ogóle dojść do wydania decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości przy ul. [...], ponieważ w tym przedmiocie istniała już ostateczna decyzja odmawiająca pozytywnego rozpatrzenia wniosku w przedmiocie rozpoznania wniosku dekretowego z 18 stycznia 1949 r. Tym samym nie było żadnych podstaw do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości.
W ocenie Komisji podmiotami, na które Komisja mogła nałożyć obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia są beneficjenci decyzji reprywatyzacyjnej czyli [...],[...] S.A. z siedzibą w [...] oraz Gmina [...].
Ustalając wysokość nienależnego świadczenia podlegającego zwrotowi Komisja przyjęła, że równowartość nienależnego świadczenia, które uzyskała [...] na skutek wydania decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, stanowi kwota [...], które beneficjentka decyzji otrzymała na podstawie umowy sprzedaży z [...] maja 2014 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego (Rep. A [...]), na podstawie której [...] działający w imieniu własnym oraz w imieniu i na rzecz [...] sprzedał, sam sobie, cały udział należący do [...] (wynoszący [...]) za cenę [...]. Jednakże [...] zmarła [...] stycznia 2017 r., a zatem decyzja Komisji nie mogła w związku z tym objąć wymienionej osoby. Zgodnie bowiem z art. 30 kpa w zw. z art. 8 kc z chwilą śmierci utraciła ona zdolność prawną, a tym samym nie może mieć statusu strony. Brak było więc możliwości nałożenia na nią obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia w wysokości [...].
Ponadto badając możliwość orzeczenia obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia przez Gminę [...] Komisja ustaliła, że równowartość nienależnego świadczenia, które uzyskała Gmina [...] na skutek wydania decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, stanowi kwota [...] za udział wynoszący [...] części gruntu oznaczonego jako działka nr [...] w obrębie [...] bowiem [...] czerwca 2015 r. w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym [...] pod sygn. akt [...][...] S.A. z siedzibą w [...] posiadająca udział [...] i Gmina [...] posiadająca udział [...] zawarły ugodę polegającą na zniesieniu współwłasności budynku i współużytkowania wieczystego gruntu w ten sposób, że całe prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości gruntowej oraz własność budynku przypadły [...] S.A. z siedzibą w [...] z obowiązkiem dokonania spłaty udziału w kwocie [...].
W zakresie nienależnego świadczenia uzyskanego przez Gminę [...] Komisja wskazała na art. 31 ust. 4 ustawy zgodnie z którym, jeżeli przemawia za tym ważny interes społeczny Komisja może odstąpić od nałożenia w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia. Zdaniem Komisji taki interes społeczny istnieje. Komisja stwierdziła, że własność zarówno Skarbu Państwa, jak i gminy (gmin) choć formalnie należy do tych osób prawnych, to jednak służy ona i to bezpośrednio zaspokojeniu zbiorowych potrzeb obywateli i innych podmiotów. W wypadku własności Skarbu Państwa chodzi o zaspokajanie potrzeb ogółu obywateli i innych podmiotów. W wypadkach zaś własności gminy chodzi o zaspokajanie potrzeb społeczności lokalnej, terytorialnie ograniczonej, głównie mieszkańców danej gminy. Te publiczne funkcje własności Skarbu Państwa oraz gminy sprawiają, że choć ta własność jest — w swej istocie — kategorią prawa cywilnego, to jednak w dość szerokim zakresie stanowi ona przedmiot regulacji prawa publicznego, zwłaszcza prawa administracyjnego i prawa finansowego. Własności o takich zadaniach i o takich pełnionych przez nią funkcjach oraz o takiej regulacji prawnej nie można traktować jako własności prywatnej, która w pierwszym rzędzie służy jej podmiotowi. (dr hab. Sylwester Wójcik, Problem pojęcia "własność prywatna" w III Rzeczypospolitej, Rejent nr 7/8, listopad/grudzień 1991 r.). W takim ujęciu zwrot nienależnego świadczenia orzeczony po upływie 17 lat od decyzji reprywatyzacyjnej mógłby zostać odebrany przez ogół mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego jako niezasłużona "kara", tym bardziej, że Gmina weszła w prawa i roszczenia do nieruchomości w drodze dziedziczenia, a nie w wyniku kupna praw i roszczeń do nieruchomości [...]. Ponadto nie można zakładać by Gmina mogła przewidzieć taką okoliczność i zarezerwowała w budżecie odpowiednie środki.
Ustalając natomiast wysokość nienależnego świadczenia podlegającego zwrotowi Komisja przyjęła, że równowartość nienależnego świadczenia, które uzyskała [...] S.A. w [...] wyniosła kwotę [...] pomniejszoną o kwoty zapłacone Gminie [...] ([...]) oraz [...] za udział nabyty od [...] ([...]), co daje kwotę [...] .
Spółka [...] sprzedała bowiem udział wynoszący 100% części gruntu oznaczonego jako działka nr [...] w obrębie [...] na podstawie aktu notarialnego (Rep. A [...]) z [...] kwietnia 2016 r. spółce [...] sp. z o.o. w [...] za kwotę [...], tj. za prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej wraz z prawem własności posadowionego na niej budynku.
Zasadność orzeczenia takiego zwrotu wobec spółki [...] wynika z tego, że spółka ta (a także osoby występujące w jej imieniu, takie jak [...]) brały udział w szerokim zakresie w postępowaniu reprywatyzacyjnym, a także na różnych, kolejnych etapach tego postępowania.
Z tych powodów Komisja nie znalazła podstaw do zastosowania wskazanego w art. 31 ust. 3 i 4 ustawy obniżenia wysokości lub odstąpienia od nałożenia w decyzji obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia.
Od decyzji Komisji z [...] lipca 2019 r. Miasto [...] wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w zakresie wskazanych w skardze fragmentów uzasadnienia tej decyzji. Zaskarżonej decyzji zarzuciło naruszenie: I. art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art, 7, art. 8 § 1 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy w zw. z art. 31 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w pkt. III.4. (str. 25.) w zakresie: "W zakresie nienależnego świadczenia uzyskanego przez Gminę [...] Komisja wskazuje na przepis art. 31 ust 4 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. zgodnie z którym, jeżeli przemawia za tym ważny interes społeczny Komisja może odstąpić od nałożenia w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1, obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia.", w pkt. III,4. (str. 26.) "(...) zwrot nienależnego świadczenia orzeczony po upływie 17 lat od decyzji reprywatyzacyjnej mógłby zostać odebrany przez ogół mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego jako niezasłużona "kara", tym bardziej, iż Gmina weszła w prawa i roszczenia do nieruchomości w drodze dziedziczenia, a nie w wyniku kupna praw i roszczeń do nieruchomości warszawskiej. Ponadto nie można zakładać, by Gmina mogła przewidzieć taką okoliczność i zarezerwowała w budżecie odpowiednie środki."; podczas, gdy 1) motywy, jakie legły u podstaw odstąpienia od nałożenia obowiązku zwrotu na rzecz m.st. Warszawy równowartości świadczeń nienależnie otrzymanych przez beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej są nader lakoniczne i nieprzekonywujące; 2) przywołane przez Komisję argumenty, dotyczące ochrony interesu ogółu mieszkańców jednostki terytorialnej, przemawiają nie tyle za ochroną Gminy [...], co za ochroną społeczności lokalnej [...], na której rzecz winien zostać orzeczony zwrot równowartości świadczeń nienależnie otrzymanych; 3) odstąpienie od nałożenia obowiązku zwrotu równowartości świadczeń nienależnie otrzymanych przez beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej wymagało oceny i wyważenia interesów nie tylko beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej, ale również [...] jako podmiotu na rzecz którego zwrot tych świadczeń ma być dokonany czego w niniejszej sprawie zaniechano. W oparciu o tak sformułowany zarzut Miasto [...] wniosło o: I. uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji Komisji, w części dotyczącej uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej; II. zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt I SA/Wa 1882/19.
Od decyzji Komisji z [...] lipca 2019 r. [...] S.A z siedzibą w [...] wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: I. art. 7 ust. 2 dekretu poprzez błędne uznanie, że orzeczenie administracyjne z [...] czerwca 1950 r. stanowiło rozpoznanie wniosku dekretowego złożonego [...] stycznia 1949 r. przez właścicieli nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Według Spółki organ poprzez odmowę przywrócenia terminu do złożenia wniosku nie dokonał jego oceny pod kątem przesłanek z art. 7 ust. 2 dekretu, co oznacza, że wniosek dekretowy pozostał nierozpoznany; II. art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez błędne uznanie, że orzeczenie administracyjne z [...] czerwca 1950 r. jest ostateczne mimo, że organ nie ustalił prawidłowo stron postępowania; III. art. 156 § 1 pkt 4 kpa poprzez błędne uznanie, że orzeczenie administracyjne z [...] czerwca 1950 r. jest ostateczne mimo, że organ skierował je do podmiotu niebędącego stroną postępowania; IV. art. 7 ust. 1 dekretu w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 oraz z art. 107 § 3 kpa poprzez nieuzasadnione uznanie, że dawni właściciele nieruchomości przy ul. [...] w [...] przekroczyli termin do złożenia wniosku dekretowego; V. art. 31 ust. 1 ustawy poprzez nieuzasadnione nałożenie obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia na [...] S.A. w [...] przy jednoczesnym zwolnieniu od tego obowiązku pozostałych beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej; VI. art. 107 § 1 ust. 7 kpa poprzez błędne pouczenie zawarte w decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa i z tego względu powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Mając na uwadze powyższe [...] S.A. wniosła o: I. stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Komisji ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, uchylenie w całości decyzji Komisji; II. zasądzenie od Komisji na rzecz skarżącej Spółki kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt I SA/Wa 1883/19.
W odpowiedzi na skargę Miasta [...] Komisja wniosła o jej oddalenie i o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu Komisja wskazała, że podziela pogląd powszechny w orzecznictwie sądowym o dopuszczalności wniesienia skargi jedynie na uzasadnienie decyzji administracyjnej. Analiza treści uzasadnienia skargi prowadzi jednak do wniosku, że skarga zmierza do wyeliminowania z obrotu prawnego całej decyzji Komisji z [...] lipca 2019 r. pomimo tego, że rozstrzygnięcie jest korzystne dla niej. Świadczą o tym podstawy zaskarżenia, które w przypadku ich uwzględnienia przez Sąd w istocie rzeczy doprowadzą do uchylenia całej zaskarżonej decyzji.
Dalej Komisja wskazała, że zaskarżona skargą decyzja jest dla Miasta [...] w całości korzystna. Tym samym, Sąd nawet w przypadku przychylenia się do argumentów strony co do wadliwości wskazanych w skardze fragmentów uzasadnienia, nie może uchylić decyzji. Sąd administracyjny przy rozpoznawaniu skargi związany jest zasadą zakazu reformationis in peuis, która wyklucza możliwość orzekania na niekorzyść strony. W literaturze zauważono, że jeżeli skarżący wnosi skargę do sądu skierowaną jedynie przeciwko uzasadnieniu decyzji administracyjnej o rozstrzygnięciu dla niego korzystnym, sąd powinien skargę oddalić w całości (J. Turski, Uchylenie przez sąd administracyjny decyzji administracyjnej w części obejmującej uzasadnienie lub jego fragmenty, ZNSA 2017, s. 57).
W świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylenie decyzji byłoby możliwe wówczas, gdyby wadliwość zaskarżonych fragmentów orzeczenia spowodowałaby wadliwość samego rozstrzygnięcia (mimo faktu, że nie zostało ono zaskarżone do sądu). Tego warunku skarga Miasta [...] nie spełnia.
Komisja prowadząc postępowanie rozpoznawcze dąży nie tylko do ustalenia stanu faktycznego i podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, lecz jako organ administracji publicznej stoi na straży interesu publicznego. Wyniki prac Komisji mają zatem nie tylko służyć wyeliminowaniu wadliwych decyzji reprywatyzacyjnych, lecz także zbadaniu nieprawidłowości przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych. Z tego punktu widzenia kluczową rolę pełni uzasadnienie decyzji administracyjnej, w którym Komisja - oprócz oceny prawidłowości decyzji reprywatyzacyjnej - obowiązana jest zawrzeć wszelkie ustalenia, co do samego procesu reprywatyzacji oraz wskazać wszelkie dostrzeżone naruszenia prawa.
Analiza wniesionej skargi prowadzi do refleksji, że przedstawione w skardze [...] zarzuty sprowadzają się do wytknięcia Komisji, że odstępując od nałożenia obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia przez Gminę [...] oraz [...], w niedostatecznym stopniu uzasadniła motywy swojej decyzji. Powołując się natomiast na interes społeczny w odniesieniu do Gminy [...] Komisja miała nie uwzględnić interesu [...], gdy tymczasem orzeczenie o obowiązku zwrotu równowartości świadczenia wymagało oceny i wyważenia interesów nie tylko beneficjentów, na których nałożono obowiązek zwrotu, ale również [...] jako podmiotu na rzecz którego zwrot ten ma być dokonany, czego w sprawie niniejszej zaniechano.
Komisja nie podzieliła tego poglądu. Wskazała, że przepisy art. 31 ustawy nie kreują takiego obowiązku. Jednocześnie Komisja podtrzymała swoje stanowisko, że nie ustalono by Gmina [...] w jakikolwiek sposób przyczyniła się do wydania decyzji reprywatyzacyjnej. Nie można pominąć (co wskazano w decyzji), że Gmina ta weszła w prawa i roszczenia do nieruchomości jedynie w związku z brakiem następców prawnych dawnych właścicieli. Art. 31 ustawy zawiera ustępy, które pozwalają zmniejszyć (ust. 3) lub odstąpić od nałożenia obowiązku zwrotu (ust. 4), a zatem ustawa dopuszcza zróżnicowanie sytuacji prawnej podmiotów, w zależności od okoliczności, których istnienie Komisja może wziąć pod uwagę.
Działalność Komisji ma zmierzać również do wyeliminowania niejasności oraz nieprawidłowości przy procesie tzw. reprywatyzacji. W tym kontekście oczywistym jest, że nałożenie obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia na Spółkę – która przecież brała udział w postępowaniu oraz nabywała roszczenia w celu osiągnięcia zysku - jest uzasadnione i spełnia również funkcję odstraszającą dla podmiotów zamierzających podjąć działalność w procesie reprywatyzacji w przyszłości. Natomiast obciążenie takim
zwrotem gminy, która zobowiązana była jedynie z mocy prawa dziedziczyć po osobie posiadającej roszczenia, nie odnosi takiego skutku.
Jeżeli chodzi o zarzut odstąpienia przez Komisję od nałożenia w decyzji obowiązku zwrotu równowartości nienależnego, co miało przeczyć dotychczasowej praktyce Komisji, która w podobnych sprawach nie odstępowała od tego obowiązku, Komisja wskazała, że - co sam skarżący przyznał w skardze - w postępowaniu przed Komisją nie obowiązuje art. 8 § 2 kpa zobowiązujący organy administracji publicznej do nieodstępowania bez uzasadnionej przyczyny od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. W związku z powyższym rozważania strony w zakresie nienałożenia na Gminę [...] obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia nie mają racji bytu.
Nawet gdyby art. 8 § 2 kpa nie został wyłączony od stosowania w postępowaniu przed Komisją, to i tak decyzja z [...] lipca 2019 r. jest pierwszą decyzją Komisji, w której stanie faktycznym gmina stała się stroną postępowania reprywatyzacyjnego przed Prezydentem [...]. Nie może więc być mowy o odstąpieniu od utrwalonej linii orzeczniczej.
Natomiast wskazanie że kara jest orzekana "po 17 latach" jest oczywistą omyłką
pisarską, bowiem jasnym jest, że między 2012 r., a 2019 r. upłynęło lat 7, a nie 17.
W odpowiedzi na skargę [...] S.A. z siedzibą w [...] Komisja wniosła o jej oddalenie oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu odnosząc się do zarzutów skargi Komisja wskazała, że pomiędzy decyzją reprywatyzacyjną, a orzeczeniem administracyjnym z [...] czerwca 1950 r. oraz utrzymującą je w mocy decyzją Ministra Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. zachodzi tożsamość pod względem przedmiotowym. Orzeczenie dekretowe stanowiło rozstrzygnięcie negatywne, co do istoty sprawy. Jego podstawę prawną stanowił art. 7 dekretu. Z treści orzeczenia z 1950 r. wynika wprost, że prawo własności czasowej do gruntu na zasadzie art. 7 dekretu nie zostało przyznane. Orzeczenie wskazuje organ, podpis osoby działającej w jego imieniu, wymienia adresata rozstrzygnięcia, jego przedmiot (rozstrzygnięcie co do istoty) oraz podstawę prawną, a więc spełnia wymogi z art. 72 i art. 75 rpa. Fakt merytorycznego rozpoznania wniosku dekretowego potwierdza też treść decyzji Ministra z 1951 r. Okoliczność pozostawania w obiegu prawnym decyzji Ministra utrzymującej w mocy odmowne orzeczenie dekretowe potwierdza decyzja Ministra AiC z [...] sierpnia 2013 r. wydana w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej. Jeżeli chodzi o podnoszone zarzuty dotyczące wadliwości orzeczenia dekretowego, tj. wadliwego ustalenia stron postępowania Komisja wskazała, że skoro [...] S.A. uważa, że orzeczenie z 1950 r. jest obciążone wadami nieważności, to winna to wykazać stosowną decyzją organu nadzoru wydaną w postępowaniu nadzwyczajnym. Dopóki orzeczenie dekretowe nie zostanie wyeliminowane z obrotu prawnego dopóty podlega ochronie zgodnie z zasadą trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 kpa). Wobec tego Prezydent [...] wydając decyzję reprywatyzacyjną, wobec faktu funkcjonowania w obrocie prawnym orzeczenia oraz utrzymującej go w mocy decyzji Ministra, dopuścił się rażącego naruszenia art 156 § 1 pkt 3 kpa.
W zakresie zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 7 ust 1 dekretu w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa poprzez nieuzasadnione uznanie, że dawni właściciele nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] przekroczyli termin do złożenia wniosku dekretowego poprzez to, że nie doszło do zachowania procedury przewidzianej w § 5 ust 1 rozporządzenia z 1946 r., który niezależnie od ogłoszenia nakładał na Zarząd Miejski - w miarę posiadania danych o miejscu pobytu dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej - powinność do przesłania wspomnianym osobom zawiadomienia o przystąpieniu do obejmowania gruntu w posiadanie Komisja wskazała, że wymieniony w powyższym przepisie obowiązek nie miał charakteru bezwzględnego. Był bowiem determinowany wiedzą organu o miejscu pobytu dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej. Co więcej organ nie miał obowiązku poszukiwania danych przeddekretowego właściciela nieruchomości m.in. w rejestrach urzędowych, czy księgach hipotecznych. Potwierdzenie powyższej tezy znajduje odzwierciedlenie w ugruntowanym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. wyrok NSA z 5 października 2016 r. sygn. akt I OSK 2798/14).
Z akt sprawy dekretowej nie wynika, by Zarząd Miejski [...] w dacie dokonywania ogłoszeń dysponował adresem właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych, czy pełnomocników. Adresy osób uprawnionych pojawiły się dopiero we wniosku dekretowym.
Jeżeli chodzi o dokument w postaci tytułu wykonawczego Sądu Grodzkiego w [...] z [...] maja 1945 r. sygn. [...], na mocy którego doszło do przywrócenia [...] oraz [...] posiadania nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] Komisja podniosła, że brak jest podstaw do przyjęcia, że ww. dokument znajdował się w aktach nieruchomości (zarówno w dacie przystępowania do obejmowania w posiadanie, jak i w dacie pierwotnego rozstrzygnięcia wniosku dekretowego). Przedmiotowy dokument w żadnym fragmencie nie wymienia adresu zamieszkania osób, które są w nim wymienione. Co do księgi meldunkowej nieruchomości (nie ma informacji, by znajdowała się w aktach postępowania w dacie obejmowania nieruchomości w posiadanie).
Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do przyjęcia, że Zarząd Miejski [...] przed 18 stycznia 1949 r. dysponował jakimikolwiek danymi adresowymi byłych właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych, co pozwalałoby na indywidualne zawiadomienie ww. osób o objęciu w posiadanie nieruchomości dekretowej.
W związku z powyższym, nie zachodzą podstawy do uznania, że Zarząd Miejski mógł posiadać aktualny adres byłych właścicieli nieruchomości w dacie sporządzenia protokołu oględzin. Nie można zapominać, że zgodnie z regulacją zawartą w rozporządzeniu z 1946 r. Zarząd Miejski zobowiązany był do przesłania zawiadomienia o przystąpieniu do obejmowania gruntu, ale jedynie wobec posiadania informacji w przedmiocie miejsca pobytu dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej.
Również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego znane Prezydentowi [...] w dacie wydawania decyzji reprywatyzacyjnej przyjmowało, że naruszenie § 5 rozporządzenia z 1946 r. mogło mieć miejsce jedynie w sytuacji uniemożliwienia przez organ udziału w postępowaniu byłemu właścicielowi, np. podczas oględzin nieruchomości, w sytuacji istnienia obiektywnie rozumianej możliwości powiadomienia go o przeprowadzeniu oględzin (tak m.in. NSA w wyroku z 16 kwietnia 2002 r. sygn. akt I SA 2471/00).
Co do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia przepisów postępowania poprzez błędne ustalenie Komisji odnośnie prawidłowości w objęciu przez Zarząd Miejski w posiadanie nieruchomości położonej przy u . [...] na podstawie rozporządzenia z 1946 r. w dniu 14 lipca 1947 r., w sytuacji gdy objęcie przedmiotowej nieruchomości przez gminę nastąpiło 25 listopada 1948 r., tj. z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 27 Rady Narodowej i Zarząd Miejskiego w m.st. Warszawie Komisja wskazała, że w stosunku do przedmiotowej nieruchomości Zarząd Miejski [...] prawidłowo zastosował procedurę wynikającą z § 5 rozporządzenia z 1946 r. W związku z tym doszło do skutecznego objęcia w posiadanie przez gminę, przez co termin na złożenie wniosku dekretowego przez osoby uprawnione rozpoczął swój bieg 14 lipca 1947 r.
Dalej Komisja wskazała, że obejmowanie gruntów przejętych w ramach dekretu początkowo następowało w kolejności odpowiadającej okresom realizacji planów zabudowania, zgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia z 1946 r. W zd. 2 ww. przepisu, przewidziano szczególny tryb, zgodnie z którym, do czasu uprawomocnienia się planów zabudowania kolejność obejmowania w posiadanie przez gminę gruntów ustala Minister Odbudowy w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej na wniosek prezydenta miasta zarządzeniami ogłaszanymi w Monitorze Polskim. Wskazany tryb przewidziany był do obejmowania w posiadanie nieruchomości niemieszczącej się w prawomocnym planie zabudowy. Wymagał on dla swej skuteczności wniosku prezydenta miasta do Ministra Odbudowy, który działając w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej mógł wydać stosowne zarządzenie, które następnie podlegało ogłoszeniu w Monitorze Polskim. Omawiane postępowanie miało miejsce w przypadku nieruchomości objętej decyzją Komisji.
Wbrew poglądowi wyrażanemu w skardze w stosunku do nieruchomości położonej przy ul. [...] można było zastosować procedurę przewidzianą w § 2 ust. 2 rozporządzenia z 1946 r. Z nieznanych przyczyn skarżąca (podobnie jak Prezydent [...]) pomijają fakt, że w Monitorze Polskim z dnia 13 maja 1947 r. (Nr 65, poz. 460) opublikowano zarządzenie Ministra Odbudowy z dnia 21 marca 1947 r. wydane w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie objęcia w posiadanie przez gminę niektórych gruntów w [...], które weszło w życie z dniem ogłoszenia w Monitorze Polskim (tj. 13 maja 1947 r.).
Na podstawie Zarządzenia Ministra Odbudowy z dniem jego wejścia w życie (zgodnie z § 2 tego aktu był to dzień ogłoszenia w Monitorze Polskim) gmina [...] była uprawniona do objęcia w posiadanie m.in. gruntów położonych w [...] między ulicami: [...]. W podanym obszarze bezsprzecznie znajdowała się nieruchomość położona przy ul. [...].
Skoro objęcie w posiadanie nieruchomości przy ul. [...] nastąpiło 14 lipca 1947 r., to nie ulega wątpliwości, że wniosek dekretowy z [...] stycznia 1949 r. został złożony z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 7 ust. 1 dekretu. Ogłoszenie o oględzinach gruntu ukazało się w Dzienniku Urzędowym nr 7 z dnia 2 maja 1947 r. Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...], gdzie pod poz. 100 podano do wiadomości informację o wyznaczeniu oględzin nieruchomości położonej przy ul. [...] na 20 czerwca 1947 r. Z przedmiotowej czynności został sporządzony protokół. Następnie w Dzienniku Urzędowym o nr 12 z dnia 14 lipca 1947 r. pod poz. 162 poinformowano o objęciu przez Gminę [...] w posiadanie nieruchomości. Termin na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej upływał zatem 14 stycznia 1948 r. W podanym terminie nie doszło zaś do złożenia wniosku dekretowego zarówno przez samych właścicieli, ich spadkobierców, jak i osoby ich prawa reprezentujące.
Nie budzi zatem wątpliwości, że objęcie gruntu przez gminę [...] było skuteczne. Zostało ono bowiem przeprowadzone, zgodnie z treścią rozporządzenia z 1946 r., w szczególności regulacją § 8, w myśl której grunt uważa się za objęty w posiadanie przez Gminę [...] (w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu) z dniem dokonania przez Zarząd Miejski w organie urzędowym Zarządu Miejskiego ogłoszenia o sporządzonym protokole oględzin, chociażby grunt ten znajdował się pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy.
Mając na uwadze powyższą argumentację nie budzi wątpliwości, że termin na złożenie wniosku dekretowego upłynął 14 stycznia 1948 r. Wniosek o przyznanie prawa własności czasowej gruntu położonego przy ul. [...] w [...] został przedstawiony dopiero 18 stycznia 1949 r., a więc po upływie terminu przewidzianego w art. 7 ust. 1 dekretu. Powoduje to, że decyzja reprywatyzacyjna (nawet abstrahując od kwalifikowanej wady prawnej przewidzianej w art. 156 § 1 pkt 3 kpa) została wydana na skutek uwzględnienia wniosku złożonego z uchybieniem przewidzianego prawem terminu, a więc powstała w oparciu o kwalifikowane naruszenie prawa. Niesporne bowiem jest, że termin do złożenia wniosku, określony w art. 7 ust. 1 dekretu ma charakter materialnoprawny, w związku z tym jego upływ niósł za sobą wygaśnięcie uprawnienia do złożenia wniosku, a co za tym idzie utratę samego prawa do ustanowienia własności czasowej.
Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art 31 ust. 1 ustawy poprzez nieuzasadnione nałożenie obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia na [...] S.A. w [...], przy jednoczesnym zwolnieniu od tego obowiązku pozostałych beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej, Komisja podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko. Komisja dodatkowo podała, że nakładając obowiązek przewidziany w art. 31 ust. 1 ustawy kierowała się kwalifikowanymi nieprawidłowościami występującymi przy wydaniu przez Prezydenta [...] decyzji reprywatyzacyjnej. Gdyby Prezydent [...] prowadził postępowanie zgodnie z normami obowiązującego prawa, nigdy nie doszłoby do wydania decyzji reprywatyzacyjnej, stanowiącej podstawę nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przez skarżącą. Uzyskane w wyniku sprzedaży praw do nieruchomości środki materialne w kontekście wymienionych w decyzji wad prawnych, nigdy nie powinny wejść do majątku skarżącej. Niewątpliwie w wyniku wydania decyzji reprywatyzacyjnej doszło do uszczuplenia majątku [...]. Nałożenie na skarżącą obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w kwocie [...] na rzecz [...] było w pełni uzasadnione i celowe.
Jeżeli chodzi o zarzut skarżącej dotyczący tego, że w ramach ustalonej wartości zwrotu równowartości nienależnego świadczenia nie uwzględniono kwoty [...], w zamian za którą doszło do nabycia przez Spółkę [...] kwietnia 2012 r. (notariusz [...] - Rep. A. nr [...]) udziału wynoszącego części w prawach i roszczeniach do nieruchomości znajdującej się przy ul. [...] w [...] Komisja wskazała, że podstawę prawną nałożenia przedmiotowego obowiązku stanowił art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy. Zgodnie zaś z art. 31 ust. 2 ustawy zakres zwrotu równowartości nienależnego świadczenia pozostawiono określeniu przez Komisję. Równowartość obejmuje wartość korzyści uzyskanych przez osoby wymienione w pkt 1, z powodu władania lub rozporządzenia w zamian nieruchomości [...] lub jej części, w szczególności cenę, czynsz lub inne pożytki, według wartości przyjętej w stosunkach miejscowych lub w stosunkach danego rodzaju z dnia wydania decyzji przez Komisję, a w razie trudności albo niemożności ustalenia tej wartości - średnią wartość korzyści tego rodzaju w kwartale kalendarzowym poprzedzającym wydanie decyzji według stawek ustalanych dla celów podatkowych, jednakże nie niżej wartości uzyskanych korzyści.
Mając na uwadze fakt, że w konkretnym przypadku zaistniały okoliczności powodujące powstanie nieodwracalnych skutków prawnych, jak również treść art. 31 ust. 1 pkt 1 oraz art. 31 ust 2 ustawy Komisja była uprawniona do nałożenia obowiązku na jednego z beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej, jakim jest niewątpliwie skarżąca. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącej powołane przepisy w żaden sposób nie wiążą ustalenia wysokości nałożonego obowiązku z faktem wcześniejszego nabycia praw i roszczeń do nieruchomości warszawskiej. Konkretny przepis odnosi się do stanu podmiotowego istniejącego w dniu wydania decyzji przez Prezydenta [...].
Komisja była upoważniona do zastosowania przedmiotowej instytucji również w odniesieniu do pozostałych beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej jednak, z uwagi na przyczyny omówione szeroko w uzasadnieniu, działanie takie było w przypadku [...] niemożliwe zaś w odniesieniu do Gminy [...] przemawiał za tym ważny interes społeczny (art. 31 ust. 4 ustawy).
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 107 § 1 pkt 7 kpa polegającego na błędnym pouczeniu w decyzji, które doprowadziło do jej wydania z naruszeniem prawa, co winno doprowadzić do jej wyeliminowania z obrotu prawnego Komisja wskazała, że decyzja Komisji jest ostateczna i nie przysługuje od niej środek odwoławczy w administracyjnym toku instancji. Osoby niezadowolone z rozstrzygnięć Komisji mają prawo wniesienia od nich skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, o czym pouczono w treści decyzji, a z prawa tego skarżąca skorzystała.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 2 października 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1883/19, na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt I SA/Wa 1882/19 i I SA/Wa 1883/19 i postanowił prowadzić je pod sygn. akt I SA/Wa 1882/19.
W piśmie z [...] października 2019 r. Miasto [...] wniosło o zawieszenie przez Sąd, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, niniejszego postępowania sądowego, do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Rejonowy [...] (sygnatura akt postępowania przygotowawczego [...]). W uzasadnieniu Miasto [...] wskazało, że [...] września 2019 r. Prokuratura Regionalna w [...] wniosła do Sądu Rejonowego [...] akt oskarżenia, dotyczący uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 228 § 1 Kodeksu karnego i innych, tj. przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej. Postępowanie karne ma bezpośredni związek z niniejszą sprawą bowiem dotyczy przestępstwa, do którego mogło dojść przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej Prezydenta [...] dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu przy ul. [...].
Komisja w zaskarżonej decyzji z 9 lipca 2019 r. stwierdziła, że decyzja Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. została wydana z naruszeniem prawa, z uwagi na kwalifikowane wady nieważnościowe z art. 156 § 1 pkt 2 i 3 kpa.
Stosownie zaś do art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 151 § 1 pkt 2 kpa organ uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi, że decyzja została wydana w wyniku przestępstwa oraz wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Inaczej niż w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji, odstępstwo od zasady ne bis in idem i od zasady trwałości decyzji ostatecznej jest tu zatem podyktowane nie tyle wadliwością samego rozstrzygnięcia, ile wadliwością poprzedzających je czynności procesowych. Na gruncie ustawy w art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy ustawodawca również poświęcił szczególną uwagę sytuacji, gdy decyzja reprywatyzacyjna została wydana w wyniku przestępstwa uznając ją za samodzielną podstawę do wydania przez Komisję decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2-4 ustawy. Ustawodawca w przypadku decyzji reprywatyzacyjnych uznał, że już sam fakt, że doszło do popełnienia przestępstwa – niezależnie, czy miało to wpływ na treść decyzji - stanowi samodzielną oraz nieograniczoną w czasie podstawę do tego, aby z uwagi na tę okoliczność powtórzyć czynności jurysdykcyjne i uchylić decyzję.
Wniesienie aktu oskarżenia przeciwko osobom uczestniczącym przy wydawaniu przedmiotowej decyzji dekretowej oraz osobom, które korzyść majątkową mogły wręczyć, dotyczy czynu karanego z art. 228 § 1 kk i innych, a to rodzi uzasadnione podejrzenie, że przy wydawaniu decyzji mogło dojść do popełnienia przestępstwa. Okoliczność, że przedmiotowa decyzja mogła zostać wydana w wyniku popełnienia przestępstwa nie była brana pod uwagę na dzień rozpoznawania sprawy przedmiotowej nieruchomości przez Komisję, ponieważ nie toczyło się w tym zakresie żadne postępowanie sądowe (akt oskarżenia został wniesiony dopiero [...] września 2019 r.).
Miasto [...] podkreśliło, że nie kwestionuje decyzji Komisji, co do istoty oraz wskazało, że wystąpienie na obecnym etapie postępowania ww. podstawy stanowiłoby podstawę uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Nie kwestionując zatem rozstrzygnięcia Komisji, jako takiego, Miasto [...] wskazuje, że jeżeli przedmiotowa decyzja rzeczywiście została wydana w wyniku przestępstwa, to ta okoliczność powinna być jednoznacznie wskazana w decyzji uchylającej decyzje reprywatyzacyjną, z uwagi na doniosłość tej podstawy.
Zważywszy, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej Miasto [...], składając niniejszy wniosek, dąży do tego, żeby w sytuacjach, w których dochodziło do tak skrajnych przypadków, jak wydanie decyzji w wyniku przestępstwa, było to w sposób jednoznaczny ustalone i wskazane w uzasadnieniu decyzji.
Należy wskazać, że podstawę do wznowienia postępowania stanowi stwierdzenie istnienia związku przyczynowego między decyzją, a przestępstwem i nie ma nawet znaczenia prawnego, czy przestępstwo miało wpływ na treść decyzji (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., art. 145, pkt lV.6).
Zawieszenie postępowania ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jeżeli bowiem Sąd uwzględni skargi beneficjentów decyzji, to uchyli decyzję Komisji w sytuacji, gdy zachodzi uzasadnione prawdopodobieństwo, że decyzja Prezydenta [...] powinna być wyeliminowana z obrotu prawnego, tj. w związku z uzasadnionym podejrzeniem, że przy jej wydawaniu mogło dojść do popełnienia przestępstwa.
Jednocześnie skarżący wskazał, że tożsamy wniosek Miasto [...] złożyło w sprawach dotyczących innych nieruchomości (sygn. akt: I SA/Wa 972/18, I SA/Wa 973/18, I SA/Wa 974/18, I SA/Wa 975/18, I SA/Wa 976/18). W postępowaniach tych, zgodnie z wiedzą Miasta [...] Sąd zarządził wystąpienie do Sądu Rejonowego [...] o przesłanie pełnego aktu oskarżenia. Stąd też po uzyskaniu w ww. postępowaniach pełnego aktu oskarżenia, Sąd także na potrzeby niniejszej sprawy, będzie mógł ustalić istotne okoliczności faktyczne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 25 października 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1882/19 odmówił zawieszenia postępowania sądowego.
Prokurator Prokuratury Regionalnej w [...] w piśmie z [...] listopada 2019 r. zgłosił swój udział w postępowaniu sądowym.
Prokurator Prokuratury Regionalnej w [...] w piśmie z [...] lutego 2020 r. wniósł o przeprowadzenie, na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – dalej zwanej "ppsa", dowodu uzupełniającego z dokumentu znajdującego się w aktach Sądu Okręgowego w [...] o sygn. akt [...] w postaci odpisu aktu oskarżenia złożonego przez Prokuraturę Regionalną w [...] w sprawie o sygn. akt [...] przeciwko [...] i innym byłym urzędnikom Miasta [...] w Sądzie Rejonowym [...], a następnie przekazanego do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w [...] – na okoliczność przeprowadzenia dowodów i poczynionych ustaleń w świetle kluczowych kwestii istotnych dla postępowania dekretowego, skutkujących m.in. przedstawieniem zarzutów m.in. [...] – osobom zaangażowanym w wydanie przez Prezydenta [...] decyzji z [...] listopada 2012 r. nr [...].
[...] S.A. z siedzibą w [...] w piśmie z [...] marca 2021 r. uzupełniającym stanowisko przedstawione w skardze dodatkowo zarzuciła zaskarżonej decyzji Komisji naruszenie: I. art. 107 § 1 kpa poprzez brak skierowania zaskarżonej decyzji do [...] uznanego za stronę postępowania w sentencji decyzji. Naruszenie to powoduje, że decyzja Komisji do dnia dzisiejszego nie została stronie doręczona; II. art. 10 kpa poprzez uniemożliwienie [...] czynnego udziału w postępowaniu prowadzonym przez Komisję. Z uwagi na powyższe [...] S.A. wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Komisji, z uwagi na fakt, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji Komisji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
[...] S.A. z siedzibą w [...] w piśmie z [...] czerwca 2021 r. uzupełniła skargę o zarzut naruszenia art. 31 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 ustawy poprzez niezasadne i błędne nałożenie na skarżącą Spółkę obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia
Komisja w pismach z [...] czerwca 2021 r. i [...] czerwca 2021 r. wniosła o przeprowadzenie w niniejszej sprawie rozprawy i podtrzymała swe dotychczasowe stanowisko w sprawie.
[...] – Stowarzyszenie Właścicieli Lokali z siedzibą w [...] w piśmie z [...] czerwca 2021 r. złożyło do Sądu wniosek, w trybie art. 33 § 2 ppsa, o dopuszczenie organizacji społecznej do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika postępowania. We wniosku Stowarzyszenie wniosło o oddalenie skarg. W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał, że jest organizacją społeczną, do której zadań statutowych należy m.in.: 1) kształtowanie polityki gospodarki nieruchomościami i stosunków własnościowych, w szczególności w kwestii reprywatyzacji nieruchomości na podstawie dekretu oraz gospodarowania nieruchomościami (§ 4 ust. 1 pkt 3 Statutu), 2) promowanie efektywnego, praworządnego, przejrzystego i otwartego na kontrolę obywatelską gospodarowania majątkiem publicznym na poziomie lokalnym (§ 4 ust. 1 pkt 16 Statutu), 3) sprawowanie społecznej kontroli nad funkcjonowaniem samorządów (§ 4 ust. 1 pkt 17 Statutu), które to cele [...] - Stowarzyszenie Właścicieli Lokali realizują, zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 7 lit. b, c i f Statutu poprzez m.in.: wstępowanie w charakterze przedstawiciela społecznego, w sposób i na zasadach określonych w obowiązujących przepisach w sprawach związanych z celami Stowarzyszenia, do postępowań sądowych związanych z reprywatyzacją nieruchomości prowadzonych na podstawie dekretu lub powiązanych z nim ustaw.
Stowarzyszenie podzieliło stanowisko Komisji w niniejszej sprawie w następujących kwestiach: naruszenia przez Prezydenta [...] zasady "powagi rzeczy osądzonej", rozpatrzenia wniosku dekretowego złożonego po terminie, obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia. Z kolei Stowarzyszenie nie podzieliło stanowiska Komisji, co do zaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych na skutek sprzedaży praw do nieruchomości. Zdaniem Stowarzyszenia osoby reprezentujące firmy podczas tych transakcji działały w złej wierze, ponieważ miały świadomość nieprawidłowości popełnionych przy przedmiotowej reprywatyzacji i wydaniu decyzji nr [...] lub z łatwością mogły się o tym dowiedzieć, m.in. zapoznając się z treścią wcześniejszych decyzji i orzeczeń. Powinno to skutkować uchyleniem decyzji reprywatyzacyjnej z powodu wymienionych wyżej dwóch pierwszych kwestii.
Wnioskodawca podniósł, że bulwersująca opinię publiczną [...] afera reprywatyzacyjna i rażące naruszenie prawa, do jakiego doszło w sprawie decyzji reprywatyzacyjnej nr [...] zdecydowanie przemawiają za rozpatrzeniem sprawy na rozprawie zapewniającej jawność postępowania i faktyczny udział organu oraz stron.
Stowarzyszenie odnotowało, że termin posiedzenia, wyznaczony na 7 lipca 2021 r., zgodnie z e-wokandą WSA dostępną 10 czerwca 2021 r., został następnie przesunięty na 28 czerwca 2021 r., co może wskazywać na zamiar ominięcia wchodzącego w życie 2 lipca 2021 r. prawa obligującego do przeprowadzania rozpraw na wniosek Komisji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 24 czerwca 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 1882/19, na podstawie art. 33 § 2 ppsa, dopuścił [...] – Stowarzyszenie Właścicieli Lokali w [...] do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 28 czerwca 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 1882/19 oddalił wniosek dowodowy Prokuratora Prokuratury Regionalnej w [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skargi są nieuzasadnione.
Trafnie wskazała Komisja w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że decyzja Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. nr [...] została wydana w warunkach nieważności z art. 156 § 1 pkt 3 kpa i że decyzja reprywatyzacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 kpa i że w takiej sytuacji należało stwierdzić wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, co też Komisja prawidłowo uczyniła w pkt 1 zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 kpa organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną.
Rację ma Komisja, że taka sytuacja wystąpiła w sprawie zakończonej decyzją reprywatyzacyjną z [...] listopada 2012 r.
Z akt własnościowych nieruchomości [...] przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] wynika, że [...] osobiście (jako przeddekretowy współwłaściciel nieruchomości i jeden ze spadkobierców przeddekretowej współwłaścicielki nieruchomości żony [...]) oraz [...] osobiście (jako przeddekretowa współwłaścicielka nieruchomości i spadkobierczyni po przeddekretowym współwłaścicielu mężu [...]) oraz [...] osobiście i w imieniu brata [...] (spadkobiercy przeddekretowego współwłaściciela ojca [...]) jedynym wnioskiem z [...] stycznia 1949 r. wystąpili do Prezydium Rady Narodowej [...] o przyznanie prawa własności czasowej do całej nieruchomości przy ul. [...], ozn. nr hip. [...]. Innych wniosków w tym samym przedmiocie akta własnościowe i inne nie zawierają. Wnioskiem z tej samej daty wskazane wyżej osoby wystąpiły do tego samego organu o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego. Ten drugi wniosek zawiera prezentatę organu z datą [...] stycznia 1949 r.
Prezydium Rady Narodowej [...] orzeczeniem administracyjnym z [...] czerwca 1950 r. załatwiło odmownie wniosek z [...] stycznia 1949 r. o przywrócenie terminu motywując to uchybieniem terminu do złożenia wniosku dekretowego i niewskazaniem okoliczności i dowodów świadczących o braku winy [...] i innych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości w uchybieniu terminu. Orzeczenie jest skierowane do [...] i innych współwłaścicieli nieruchomości. W orzeczeniu zawarto pouczenie, że nie służy od niego odwołanie.
Następnie Prezydium Rady Narodowej [...] orzeczeniem administracyjnym z [...] czerwca 1950 r. orzekło, że wobec nieuwzględnienia podania o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego dotyczącego przedmiotowej nieruchomości, prawo własności czasowej do tegoż gruntu, na zasadzie art. 7 dekretu nie zostało przyznane obywatelom – [...] współwłaścicielom przedmiotowej nieruchomości i wobec tego stwierdziło, że na podstawie art. 8 dekretu wszystkie budynki na gruncie przeszły na własność Państwa. W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że prawo własności czasowej nie może być przyznane dotychczasowym właścicielom przedmiotowej nieruchomości wobec niezłożenia wniosku dekretowego w terminie (do 14 stycznia 1948 r.) i że wobec tego wszystkie budynki na gruncie przechodzą na własność Skarbu Państwa.
Zdaniem Sądu orzeczenie to ma charakter decyzji głównej, w rozumieniu art. 72 ust. 2 rpa, załatwiającej sprawę dekretową wywołaną wnioskiem z [...] stycznia 1949 r., co do jej istoty w stosunku do całej nieruchomości. Z orzeczenia tego nie wynika bowiem, aby organ dekretowy działał z urzędu, a innego wniosku o przyznanie prawa własności czasowej dotyczącej przedmiotowej nieruchomości brak w aktach sprawy. Orzeczenie to zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 75 ust. 1 i 2 rpa. Orzeczenie to weszło do obrotu prawnego. Odebrał to orzeczenie za pośrednictwem poczty [...][...] lipca 1950 r. Od tego orzeczenia [...] wnieśli odwołanie pismem z [...] lipca 1950 r. Minister Gospodarki Komunalnej orzeczeniem z [...] maja 1951 r., na podstawie art. 93 rpa, wydał w sprawie dekretowej decyzję merytoryczną stwierdzając, że nie znajduje podstaw do zmiany orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. i że zaskarżone orzeczenie pozostawia w mocy. Organ odwoławczy uzasadnił swą decyzję tym, że przedmiotowa nieruchomość została przekazana dla realizacji narodowych planów gospodarczych, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Z załączonej do wniosku Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1956 r. sentencji orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. wynika, że orzeczenie to uprawomocniło się i że zostało zatwierdzone na podstawie prawomocnej decyzji Ministra Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. Na podstawie tegoż wniosku Sąd Powiatowy [...] postanowieniem z [...] kwietnia 1956 r. sygn. akt [...] dokonał [...] maja 1956 r. w księdze wieczystej wpisu przejścia prawa własności przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa wskazując jako podstawę wpisu orzeczenie dekretowe z [...] czerwca 1950 r. Wpis ten widniał w księdze hipotecznej pn. "W mieście [...] pod nr [...]", nr inw. [...] do czasu jej zamknięcia [...] września 1997 r. w związku z całkowitym przeniesieniem przedmiotowej nieruchomości do Kw nr [...]. (zaświadczenie sądu wieczystoksięgowego z [...] kwietnia 2007 r.). Czynność techniczna zamknięcia księgi wieczystej nie obala skutków materialnoprawnych wpisów istniejących w zamykanej księdze wieczystej (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2008 r. sygn. akt P 68/07).
Zdaniem Sądu opisany wyżej stan sprawy dekretowej dotyczącej nieruchomości przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] świadczy o tym, że wniosek dekretowy z [...] stycznia 1949 r. został załatwiony odmownie. Sprawa dekretowa przeszła cały administracyjny tok instancji. Ostateczne orzeczenie z [...] czerwca 1950 r. zostało wykonane poprzez wpis zmiany stanu prawnego do księgi wieczystej. Postanowienie sądu wieczystoksięgowego z 1956 r. stało się prawomocne, skoro na jego podstawie dokonano powyższego wpisu w księdze wieczystej (art. 42 dekretu z dnia 18 lipca 1945 r. - Kodeks postępowania niespornego – Dz.U. Nr 27, poz. 169 ze zm.). Niewątpliwie sąd wieczystoksięgowy badał przesłane do sądu orzeczenie dekretowe z [...] czerwca 1950 r. pod względem formalnoprawnym, skoro taki obowiązek nakładał na ten sąd art. 45 dekretu z dnia 11 października 1946 r. – Prawo o księgach wieczystych (Dz.U. Nr 57, poz. 320 ze zm.).
Sąd nie podzielił stanowiska [...] S.A. co do tego, że skoro w treści orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. nie powołano się na wniosek dekretowy z [...] stycznia 1949 r. to wniosek ten nie został rozpoznany. Analiza akt własnościowych przedmiotowej nieruchomości prowadzi do wniosku, że orzeczenie z [...] czerwca 1950 r. załatwia w całości wskazany wyżej wniosek dekretowy, skoro w aktach braki innego wniosku dekretowego, a postępowanie dekretowe nie toczyło się z urzędu. W powyższym orzeczeniu wymieniono wnioskodawców, których dotyczy rozstrzygnięcie o odmowie przyznania prawa własności czasowej.
Skoro podstawę materialnoprawną orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. stanowił art. 7 ust. 1 dekretu i powodem odmowy przyznania na rzecz wnioskodawców prawa własności czasowej było uchybienie 6-miesięcznego terminu do złożenia wniosku dekretowego, to Prezydium nie miało podstaw do analizy zasadności wniosku dekretowego w kontekście przesłanek z art. 7 ust. 2 dekretu.
To zaś, że [...] i [...] zd. [...] (spadkobiercy [...]) nie brały udziału w postępowaniu dekretowym nie podważa tego, że sprawa dekretowa została zakończona prawomocnie orzeczeniem z [...] czerwca 1950 r. Osoby, które nie brały udziału w postępowaniu dekretowym miały prawo do złożenia podania o wznowienie postępowania w okresie 3 lat od daty uprawomocnienia się orzeczenia (art. 96 ust. 3 rpa), z powołaniem się na podstawę wznowienia z art. 95 lit. b rpa, gdyby wówczas dysponowały prawomocnym postanowieniem sądu spadku o stwierdzeniu nabycia spadku po [...].
Faktem jest to, że znajdujący się w aktach przedmiotowej nieruchomości egzemplarz orzeczenia z [...] maja 1951 r., który otrzymało Prezydium Rady Narodowej [...][...] maja 1956 r. (do akt dekretowych) nie zawiera podpisu przedstawiciela władzy odwoławczej. Niewykluczone, że taka była kilka lat po zakończeniu II Wojny Światowej praktyka przesyłania innemu organowi "do wiadomości" informacji o zakończeniu sprawy.
Jednak nie można zgodzić się z [...] S.A., że ta okoliczność świadczy o tym, że w istocie odwołanie nie zostało dotychczas rozpoznane.
Sąd zwraca uwagę, że od momentu wydania orzeczenia z [...] maja 1951 r. do chwili wydania decyzji przez Komisję minęło ponad 68 lat. Komisja poszukiwała w zasobach archiwalnych wszelkich dokumentów i informacji dotyczących nieruchomości przy ul. [...] zwracając się do Archiwum Akt Nowych w [...] i Archiwum Państwowego w [...] (pisma Komisji z [...] kwietnia 2018 r.). Akta postępowania rozpoznawczego dowodzą tego, że materiały archiwalne dotyczące Ministerstwa Gospodarki Komunalnej znajdują się w zasobach Archiwum Akt Nowych w [...]. Jednak, mimo przeprowadzonej kwerendy, nie udało się odnaleźć żadnych dokumentów dotyczących przedmiotowej nieruchomości w zasobach tego Ministerstwa, a więc i akt postępowania odwoławczego zarejestrowanego pod nr [...], zakończonego orzeczeniem z [...] maja 1951 r. (pismo Archiwum Akt Nowych z [...] marca 2019 r.). Dokumentacji tego rodzaju nie podsiada też Archiwum Państwowe w [...] (pismo Archiwum z [...] czerwca 2018 r.).
Nie mając zatem oryginalnych akt postępowania odwoławczego nie można wykazać, że Minister Gospodarki Komunalnej wydał orzeczenie z [...] maja 1951 r. niespełniające przesłanek z art. 75 ust. 1 w zw. z art. 94 rpa, tj. niezawierające podpisu władzy i że takie orzeczenie było doręczone stronom postępowania.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 348/11 zarzut naruszenia art. 75 rpa postawiony orzeczeniu, z tego względu, że aktualnie dostępne jego egzemplarze nie zawierają podpisu władzy nie może być skuteczny wówczas, gdy nie dało się odnaleźć oryginalnego orzeczenia. Zarzut braku podpisu nie może się bowiem opierać na domniemaniach. Ten pogląd podziela skład orzekający w niniejszej sprawie.
Jeżeli chodzi o zarzut [...] S.A. dotyczący tego, że orzeczenie z [...] maja 1951 r. nie zostało doręczone stronom i nie weszło do obrotu prawnego Sąd zwraca uwagę, że brak w zasobach archiwalnych akt postępowania odwoławczego prowadzonego przez Ministra Gospodarki Komunalnej uniemożliwia wykazanie, że orzeczenie instancji wyższej nie zostało doręczone stronom i nie weszło do obrotu prawnego.
Jednocześnie Sąd zwraca uwagę, że akta niniejszej sprawy świadczą o tym, że kwestia ostatecznego zakończenia postępowania dekretowego w trybie art. 7 dekretu w stosunku do nieruchomości przy ul. [...] była już przedmiotem analizy sądu administracyjnego. W piśmie z [...] maja 2005 r. [...] (spadkobierca [...] małż. [...]) wskazała, że Wojewoda [...] w decyzji z [...] października 2003 r. nr [...] (która dotyczyła decyzji Prezydenta [...] z [...] czerwca 2003 r. i sprawy o roszczenie dochodzone na podstawie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości) stwierdził, że roszczenie tego rodzaju nie może być ocenione w świetle art. 7 dekretu, gdyż prowadzone na tej podstawie postępowanie zostało prawomocnie zakończone. Skoro zatem [...] dostrzegła ten problem w 2005 r. (fakt prawomocnego zakończenia postępowania dekretowego) to znaczy, że ta kwestia była już rozważana w postępowaniu administracyjnym jako istotna dla sprawy z zakresu roszczeń dekretowych dochodzonych w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Z tego względu kwestię tę musiał analizować Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem z 7 lutego 2005 r. sygn. akt I SA 2348/03, a zainicjowanej skargą [...] na decyzję Wojewody [...] z [...] października 2003 r. nr [...]. Wówczas WSA w Warszawie skargę oddalił, a [...] nie zgłosiła wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Obecnie akta tej sprawy sądowej nie istnieją. Jednak nie można przyjąć, że WSA w Warszawie oddalił wówczas skargę z powodu wniesienia jej przez osobę nieuprawnioną w rozumieniu art. 50 § 1 ppsa), skoro [...] legitymowała się interesem prawnym jako spadkobierca przeddekretowych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości. Racjonalny wniosek jest zatem taki, że WSA w Warszawie uznał za legalną decyzję Wojewody [...], a zatem zaakceptował stanowisko przedstawione powyżej przez [...] w piśmie z [...] maja 2005 r.
Gdyby jednak nawet przyjąć rozumowanie [...] S.A. i uznać, że w niniejszej sprawie odwołanie nie zostało skutecznie rozpoznane (z czym Sąd się nie zgadza), to i tak w takim przypadku decyzja Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. musiałaby być uznana za wydaną w warunkach nieważności z art. 156 § 1 kpa, co nie zmieniłoby wyniku niniejszej sprawy.
Co prawda w orzecznictwie sądowym pojawił się pogląd, że wydanie decyzji dekretowej w tożsamej sprawie zakończonej już wcześniej nieostateczną decyzją dekretową należy rozpatrywać w kontekście rażącego, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, naruszenia zasady związania organu wydaną decyzją, o której mowa w dawnym art. 90 ust. 1 rpa, a obecnie w art. 110 kpa (por. wyrok NSA z 10 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 137/09) jednakże Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uważa, że w takim przypadku wystąpiłaby podstawa nieważności z art. 156 § 1 pkt 1 kpa (decyzja reprywatyzacyjna zostałaby wydana z naruszeniem przepisów o właściwości).
Wniesienie odwołania powoduje bowiem taki skutek, że organ I instancji, który nie skorzystał z trybu autokontroli (art. 90 ust. 1 rpa) utracił kompetencję do załatwienia tej sprawy. Po przekazaniu odwołania organowi odwoławczemu, w trybie art. 89 ust. 2 rpa, tylko organ instancji wyższej byłby właściwy (instancyjnie) do ponownego załatwienia sprawy bowiem w postępowaniu odwoławczym następuje po raz drugi załatwienie sprawy.
Skoro zatem w piśmie z [...] października 1950 r. Prezydium Rady Narodowej [...] przekazało odwołanie od orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. Ministrowi Gospodarki Komunalnej – władzy odwoławczej (§ 4 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1950 r. w sprawie zakresu działania władz naczelnych w dziedzinie budownictwa - Dz.U. Nr 58, poz. 529), to Prezydent [...], dopóki nie zostałaby wydana decyzja odwoławcza załatwiająca sprawę dekretową (art. 15 kpa), dopóty nie mógłby wydać ponownej decyzji pierwszoinstancyjnej, skoro obecnie art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 2 w zw. z art. 5 § 2 pkt 6 kpa przewiduje, że właściwy do rozpatrzenia odwołania od decyzji organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego jest organ administracji publicznej wyższego stopnia (w przypadku komunalnego gruntu [...] byłoby to Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]).
Zgodzić należało się też z Komisją, że decyzja Prezydenta [...] wywołała nieodwracalne skutki prawne, choć Sąd uważa, że za stanowiskiem organu przemawia inna argumentacja, niż zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Z treści zaskarżonej decyzji Komisji wynika, że organ ten orzekał w trybie "nieważnościowym", skoro w podstawie prawnej powołano art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy w zw. z art. 156 § 1 pkt 3, art. 156 § 2 i art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy. Wobec tego nie było podstaw do wyjaśniania i oceny nieodwracalnych skutków prawnych w oparciu o przesłanki wynikające z art. 2 pkt 4 ustawy. Z art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy (który był podstawą prawną zaskarżonej decyzji Komisji) wynika, że zastosowanie miał art. 156 kpa w całości, a więc i art. 156 § 2 kpa dotyczący zagadnienia nieodwracalnych skutków prawnych, który winien być stosowany łącznie z art. 158 § 2 kpa na mocy art. 38 ust. 1 ustawy.
Komisja pominęła to, że na mocy art. 29 ust. 1 pkt 4 ustawy zagadnienie nieodwracalnych skutków prawnych w rozumieniu zaprezentowanym w art. 2 pkt 4 ustawy ma zastosowanie, gdy Komisja weryfikuje decyzję reprywatyzacyjną tylko i wyłącznie w trybie przepisów, które pozwalają na "uchylenie" decyzji reprywatyzacyjnej. Tymczasem takich podstaw weryfikacji decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. Komisja nie stosowała.
Trzeba mieć na uwadze, że przepisami umożliwiającymi uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej są te przepisy, które umożliwiają wycofanie decyzji reprywatyzacyjnej z obrotu prawnego w oparciu o wady wznowieniowe (np. art. 30 ust. 1 pkt 1-3 ustawy) lub wady właściwe dla zwyczajnego postępowania odwoławczego (np. art. 30 ust. 1 pkt 4a i 4b ustawy). W takich przypadkach ma zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 2 pkt 4 ustawy.
Sąd zwraca uwagę, że podstaw do weryfikacji decyzji reprywatyzacyjnej nie można traktować dowolnie. Na podstawie stwierdzonych wad nieważnościowych nie można, wg uznania Komisji, raz uchylić decyzję reprywatyzacyjną, a innym razem stwierdzić jej nieważność. Komisja winna trzymać się zasady, że w przypadku wykrytych wad nieważnościowych (wad najpoważniejszych) należy stosować formuły rozstrzygnięć właściwe dla tego trybu weryfikacji decyzji, tj. stwierdzić nieważność decyzji reprywatyzacyjnej (art. 29 ust. 1 pkt 3a w zw. z art. 156 § 1 kpa) bądź stwierdzić jej wydanie z naruszeniem prawa oraz wskazać okoliczności, z powodu których nie stwierdzono nieważności decyzji (art. 29 ust. 1 pkt 3a w zw. z art. 156 § 2 i art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy).
Jednak wskazane wyżej uchybienie Komisji nie podważało prawidłowości rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 zaskarżonej decyzji.
Z akt sprawy wynika, że na podstawie decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2012 r. doszło do zbycia i obrotu w rozumieniu art. 4 pkt 3b i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1998 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez oddanie przez właściciela przedmiotowej nieruchomości (Miasto [...]) w 2014 r. spornej nieruchomości w użytkowanie wieczyste osobom trzecim (beneficjentom decyzji reprywatyzacyjnej), a następnie przeniesienia w 2014 r. przez osobę trzecią ([...]) na rzecz [...] S.A. części udziałów w użytkowaniu wieczystym przedmiotowej nieruchomości i w końcu w 2016 r. przeniesienia przez [...] S.A. prawa użytkowania wieczystego obciążającego przedmiotową nieruchomość na rzecz dalszej osoby trzeciej ([...] sp. z o.o. w [...]).
Przy analizie tego zagadnienia znaczenie ma dorobek orzecznictwa, choćby poglądy zaprezentowane w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 16 grudnia 1996 r. sygn. akt OPS 7/96. Wedle poglądu zaprezentowanego w tej uchwale decyzja wywołała nieodwracalny skutek prawny wtedy, gdy ani przepisy prawa materialnego, ani też przepisy procesowe, stanowiące podstawę działania organu administracji publicznej, nie czynią danego organu właściwym do cofnięcia tego właśnie skutku przez wydanie decyzji. Skutki prawne decyzji administracyjnej są dopiero wówczas nieodwracalne, gdy nie ma możności uruchomienia drogi postępowania administracyjnego w celu ich odwrócenia. Wobec tego skutek prawny decyzji, który może być odwrócony na podstawie norm prawa prywatnego przez sąd, dla organu administracji publicznej - tylko ze względu na zakres jego kompetencji - będzie nieodwracalny. Zdaniem NSA jeśli umowa o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego została zawarta na podstawie decyzji administracyjnej w tym przedmiocie, to powyższe skutki prawne ustanowienia tego prawa, związane są z decyzją o ustanowieniu użytkowania wieczystego. W sprawie tej NSA przyjął, że skoro obrót cywilnoprawny był poprzedzony decyzją o przyznaniu prawa użytkowania wieczystego (użytkowanie wieczyste powstawało w trybie decyzyjno-umownym i dotyczyło tych samych osób), to nieodwracalnych skutków prawnych wywołanych tym obrotem nie można wiązać decyzją odmawiająca przyznania prawa własności czasowej, która poprzedzała decyzję o przyznaniu prawa użytkowania wieczystego.
Zdaniem Sądu analogiczna sytuacja występuje w niniejszej sprawie. Po ustatecznieniu się decyzji reprywatyzacyjnej miał miejsce obrót cywilnoprawny. W wykonaniu tej decyzji zawarta została umowa z [...] kwietnia 2014 r. Rep. A nr [...] mająca za przedmiot oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste osobom wymienionym w tej decyzji. Tak jak w stanie faktyczno-prawnym w którym zapadała powyższa uchwała, w niniejszej sprawie użytkowanie wieczyste powstało w trybie decyzyjno-umownym i dotyczyło tego samego kręgu osób.
Zatem należałoby w niniejszej sprawie przyjąć, że decyzja reprywatyzacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 kpa, ponieważ w jej wykonaniu została zawarta umowa cywilnoprawna. Nie ma przy tym znaczenia, że umowa ta dotyczy praw osób uprawnionych z decyzji reprywatyzacyjnej. Wedle art. 24 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez zawarcie powyższej umowy doszło do wyłączenia przedmiotowej nieruchomości z gminnego zasobu nieruchomości poprzez oddanie jej przez jednostkę samorządu terytorialnego w użytkowanie wieczyste osobom trzecim.
Istotne jest też to, że z żadnego przepisu prawa, także ustawy, nie wynika, aby Komisja miała kompetencje do stwierdzenia w toku postępowania rozpoznawczego nieważności umów cywilnoprawnych zawartych po wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej, czy orzeczenia o uznaniu tych umów za bezskuteczne w stosunku do stron. Zatem dla organu administracji bezpośredni skutek prawny poprzez zawarcie umowy cywilnoprawnej o oddaniu nieruchomości w użytkowanie wieczyste zawartej w wykonaniu decyzji reprywatyzacyjnej jest nieodwracalny w rozumieniu art. 156 § 2 kpa. Komisja nie ma bowiem kompetencji do podważenia umowy cywilnoprawnej poprzez własne działania podjęte w postępowaniu rozpoznawczym.
W tej sytuacji orzeczone w pkt 1 zaskarżonej decyzji Komisji stwierdzenie wydania przez Prezydenta [...] decyzji z [...] listopada 2012 r. z naruszeniem prawa miało oparcie w art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy w zw. z art. 156 § 2 i art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy. Zgodnie z art. 158 § 2 kpa jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2 kpa, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji. Przy ocenie nieodwracalnych skutków prawnych na gruncie regulacji z art. 156 § 2 w zw. z art. 158 § 2 kpa to, czy strony umowy cywilnoprawnej o oddaniu przedmiotowej nieruchomości w użytkowanie wieczyste oraz dalszych umów cywilnoprawnych przenoszących prawo użytkowania wieczystego działały w dobrej, czy złej wierze nie miało znaczenia.
Odnosząc się do eksponowanej w zaskarżonej decyzji Komisji kwestii wydania przez Prezydenta [...] decyzji z [...] listopada 2012 r. z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez merytoryczne i korzystne dla następców prawnych przeddekretowych właścicieli nieruchomości rozpatrzenie wniosku dekretowego, jako złożonego po terminie wynikającym z art. 7 ust. 1 dekretu, Sąd zwraca uwagę, że skoro niniejszy wniosek dekretowy został w całości merytorycznie rozpoznany kilkadziesiąt lat temu, to znaczy że wniosek ten został w sensie procesowym skonsumowany (załatwiony). Zatem Prezydent [...] – obiektywnie rzecz biorąc – orzekając w 2012 r. nie mógł ponownie rozpoznać wniosku dekretowego, lecz wydał decyzję w tożsamej sprawie (taka sama nieruchomość, taka sama podstawa materialnoprawna sprawy) już wcześniej załatwionej ostatecznym orzeczeniem z [...] czerwca 1950 r. Mimo innych organów i stron postępowania biorących udział w postępowaniach zakończonym ostatecznym orzeczeniem z [...] czerwca 1950 r. i ostateczną decyzją z [...] listopada 2012 r. tożsamość sprawy załatwionej tymi rozstrzygnięciami została zachowana. Rozpatrując warunek tożsamości sprawy pod względem podmiotowym należy mieć na uwadze, że tożsamość podmiotowa ma miejsce, gdy w sprawie występują te same strony (sprawa dotyczy tych samych podmiotów), z zastrzeżeniem, że tożsamość podmiotowa jest zachowana, gdy: 1) prawa strony są zbywalne i dziedziczne i wejdą w nie jej następcy prawni, albo 2) gdy w miejsce strony wstąpi jej następca prawny oraz gdy miejsce organu zajmie na skutek np. reorganizacji, nowy organ o innej nazwie, lecz wyposażony w tę samą właściwość rzeczową, co organ pierwotny (por. wyrok NSA z 13 czerwca 2014 r. sygn. akt I OSK 2829/12).
Skoro zatem ostateczne orzeczenie administracyjne z [...] czerwca 1950 r. nie zostało podważone i pozostaje w obrocie prawnym, to podnoszone kwestie związane z objęciem gruntu w posiadanie przez gminę [...] nie mogły być przedmiotem oceny w niniejszej sprawie (patrz: podobnie wyrok NSA z 13 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 1790/12).
Wszelkie inne zarzuty kierowane przez [...] S.A. przeciwko orzeczeniu z [...] czerwca 1950 r. takie jak, w szczególności: brak ustalenia wszystkich stron postępowania, brak skierowania orzeczenia do [...], skierowanie orzeczenia do osoby niebędącej stroną w sprawie - Administracji Domu Nr [...] przy ul. [...], niezawieszenie postępowania dekretowego, do czasu ustalenia spadkobierców po [...], niewyjaśnienie braku pełnomocnictwa od [...] dla brata [...] - mogłyby być podnoszone we właściwych postępowaniach nadzwyczajnych, które toczyłyby się w stosunku do orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. utrzymanego w mocy orzeczeniem z [...] maja 1951 r. Zarzuty tego rodzaju wykraczają poza przedmiot sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją Komisji. Komisja weryfikowała bowiem legalność decyzji z [...] listopada 2012 r., a nie orzeczeń z 1950 r. i 1951 r.
Jeżeli natomiast chodzi o ocenę legalności zaskarżonej decyzji Komisji, w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia zawartego w jej pkt 2, to i w tej części – zdaniem Sądu – zaskarżona decyzja również jest zgodna z prawem.
Podstawę materialnoprawną nałożenia na [...] S.A. obowiązku zwrotu na rzecz Miasta [...] równowartości nienależnego świadczenia stanowił art. 31 ust. 1 pkt 1, ust. 2-4 i art. 32 ustawy. Zgodnie z art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1, Komisja może nałożyć obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia na osobę na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną. Wedle zaś ust. 2 zakres zwrotu równowartości nienależnego świadczenia określa Komisja, przy czym nie ustala zakresu, wartości ani obowiązku zwrotu nakładów na rzecz osób, o których mowa w ust. 1. Równowartość obejmuje wartość korzyści uzyskanych przez te osoby z powodu władania lub rozporządzenia w zamian nieruchomości [...] lub jej części, w szczególności cenę, czynsz lub inne pożytki, według wartości przyjętej w stosunkach miejscowych lub w stosunkach danego rodzaju z dnia wydania decyzji przez Komisję, a w razie trudności albo niemożności ustalenia tej wartości - średnią wartość korzyści tego rodzaju w kwartale kalendarzowym poprzedzającym wydanie decyzji według stawek ustalanych dla celów podatkowych, jednakże nie niżej wartości uzyskanych korzyści. Ustęp 3 przewiduje, że w zależności od okoliczności sprawy, w szczególności stopnia przyczynienia się przez osobę, o której mowa w ust. 1, do wydania decyzji reprywatyzacyjnej, Komisja może nałożyć obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości niższej niż wynikająca z ust. 2. Z kolei z ust. 4 wynika, że jeżeli przemawia za tym ważny interes społeczny lub uzasadniony interes obywatela, Komisja może odstąpić od nałożenia w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1, obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia, o którym mowa w ust. 1. Zgodnie z art. 32 dochody z tytułu świadczeń, o których mowa w art. 31 ust. 1, należne [...] wykorzystuje się wyłącznie na wypłatę odszkodowania lub zadośćuczynienia, o którym mowa w art. 33.
Z powołanych przepisów art. 31 ustawy wynika, że Komisja orzeka w zakresie nałożenia obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia, jeżeli chodzi o konkretną osobę zobowiązaną i wysokość tego zobowiązania oraz w zakresie odstąpienia od nałożenia tego obowiązku w ramach tzw. uznania administracyjnego, o czym świadczą użyte w art. 31 ust. 1, 3 i 4 ustawy zwroty: "Komisja może nałożyć", "Komisja może odstąpić". Decyzja tego rodzaju podejmowana jest także w oparciu o tzw. zwroty niedookreślone: "stopień przyczynienia się osoby (...) do wydania decyzji reprywatyzacyjnej", "ważny interes społeczny", "uzasadniony interes obywatela". Jeżeli zaś chodzi o kontrolę legalności decyzji opartej na uznaniu administracyjnym i wydaną na tle stosowanie zwrotów nieostrych Sąd ocenia, czy organ wydający tego rodzaju decyzję działał w granicach tego uznania, tj. czy działał w granicach przesłanek przewidzianych przez przepis prawa będący podstawą materialnoprawną decyzji i czy motywy, które legły u podstaw takiego, a nie innego stanowiska organu mają oparcie w materiale dowodowym sprawy, są racjonalne, należycie uzasadnione. Jeżeli chodzi o zwroty niedookreślone Sąd ocenia, czy organ właściwie zinterpretował te zwroty niedookreślone i dokonał swobodnej ich oceny na tle stanu faktycznego sprawy. Przy tego typu sprawach większe znaczenie ma pierwiastek "słusznościowy". Decyzja oparta na swobodzie decyzyjnej organu, poza wymogiem zgodności z prawem, musi być także decyzją słuszną i sprawiedliwą.
W niniejszej sprawie nie jest sporne to, że Komisja wydając decyzję stwierdzającą wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, z uwagi na wydanie jej w warunkach nieważności, była uprawniona do orzeczenia w zaskarżonej decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia.
Sporne są natomiast pomiędzy Komisją, a [...] S.A. i Miastem [...] następujące kwestie: 1) czy Komisja dokonała właściwego wyboru osoby zobowiązanej do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w oparciu o art. 31 ust. 1 ustawy, 2) czy Komisja dokonała właściwego wyboru osoby zobowiązanej do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w oparciu o art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy, 3) czy były podstawy do zwolnienia z tego obowiązku dwóch beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej na podstawie art. 31 ust. 4 ustawy, 4) czy znaczenie dla nałożenia powyższego obowiązku ma interes Miasta [...] jako beneficjenta świadczeń, o których mowa w art. 31 ust. 1 ustawy, 5) czy prawidłowo ustalono kwotę obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w oparciu o art. 31 ust. 2 ustawy.
Jeżeli chodzi o pierwsze zagadnienie Sąd zwraca uwagę, że przedmiotem kontroli jest decyzja o określonym zakresie rozstrzygnięcia, jeżeli chodzi o jej pkt 2. W zakresie wyboru osoby zobowiązanej do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia jej podstawę materialnoprawną stanowił art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy. Żadna ze stron postępowania nie domagała się uzupełnienia tej decyzji, co do rozstrzygnięcia, w trybie art. 111 § 1 kpa, poprzez nałożenie obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia także na [...]. Wobec tego Sąd może oceniać legalność zaskarżonej decyzji Komisji w zakresie takiego rozstrzygnięcia jakie jest zawarte w pkt 2 zaskarżonej decyzji. Sąd nie ocenia rozstrzygnięcia którego nie ma w zaskarżonej decyzji.
Należy tylko wskazać, że Komisja wyjaśniła powody nałożenia obowiązku na podstawie art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy. Organ podał, że nałożył obowiązek w trybie tego przepisu na beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej bowiem do wydania tej decyzji w ogóle nie powinno dojść, skoro istniała już decyzja ostateczna odmawiająca pozytywnego rozpatrzenia wniosku dekretowego z [...] stycznia 1949 r. Komisja podkreśliła też, że mimo wady kwalifikowanej tkwiącej w decyzji reprywatyzacyjnej, z uwagi na aktualny stan prawny przedmiotowej nieruchomości, zaszły nieodwracalne skutki prawne i nie było możliwe wyeliminowanie tej decyzji z obrotu prawnego.
Te argumenty - zdaniem Sądu – są racjonalne i przekonywujące i wobec tego w sposób dostateczny uzasadniały zastosowanie art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy.
Jeżeli chodzi podnoszony przez [...] S.A. zarzut pozbawienia [...] udziału w postępowaniu rozpoznawczym Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zasadą rozporządzalności prawami procesowymi przez stronę uprawnienie do skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 kpa nie przysługuje skarżącej Spółce. Uprawnioną do zgłoszenia zarzutu pominięcia w postępowaniu administracyjnym bez własnej winy jest wyłącznie osoba, której zarzut ten dotyczy, a sąd administracyjny tylko wówczas może ten zarzut uwzględnić o ile korzysta z niego strona, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (por. wyrok NSA z 19 marca 2019 r. sygn. akt I OSK 1085/17 i powołane w tym wyroku orzecznictwo).
Jeżeli chodzi o drugie zagadnienie Sąd podziela stanowisko Komisji, że były podstawy faktyczne i prawne do nałożenia na [...] S.A. z siedzibą w [...] obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w kwocie [...].
Jak wskazują akta administracyjne [...] S.A. pojawiła się w postępowaniu dekretowym zgłaszając w piśmie z [...] kwietnia 2012 r. swój udział w tym postępowaniu jako nabywca praw i roszczeń do przedmiotowej nieruchomości na mocy umowy sprzedaży z [...] kwietnia 2012 r. Rep. A nr [...]. Członkowie zarządu reprezentujący Spółkę przy zawarciu umowy oświadczyli, że znają stan prawny tej nieruchomości, zapoznali się i znają jej dokumentację oraz w pełni ją akceptują. W akcie notarialnym brak wzmianki na temat orzeczenia z [...] czerwca 1950 r. i orzeczenia z [...] maja 1951 r., choć wymienione zostało orzeczenie z [...] czerwca 1950 r. Członkowie zarządu Spółki niewątpliwie zapoznali się z aktami własnościowymi spornej nieruchomości, a zatem i z: orzeczeniem z [...] czerwca 1950 r., orzeczeniem z [...] maja 1951 r., postanowieniem sądu wieczystoksięgowego z [...] kwietnia 1956 r.
Pełnomocnik [...] S.A. [...] zgłaszając w imieniu [...] S.A. udział tej Spółki w postępowaniu dekretowym wcześniej miał już wyrobiony pogląd w zakresie stanu prawnego wywołanego przez orzeczenie z [...] maja 1951 r. utrzymujące w mocy orzeczenie z [...] czerwca 1950 r. Pełnomocnik ten już wcześniej wnioskując w piśmie z [...] października 2011 r. w imieniu [...] i [...] Sp. z o.o. o oddanie przedmiotowej nieruchomości na podstawie art. 7 dekretu w użytkowanie wieczyste zaprezentował pogląd, że orzeczenie z [...] czerwca 1950 r. miało jedynie charakter deklaratoryjny, skoro informowało, że prawo własności czasowej nie zostało wnioskodawcom przyznane, a zatem – jego zdaniem - nie załatwiało wniosku dekretowego złożonego [...] stycznia 1949 r.
Sąd podziela stanowisko [...] S.A., że [...] nie występował w imieniu Spółki na zewnątrz (na etapie postępowania reprywatyzacyjnego) jako osoba wchodząca w skład jej zarządu. Komisja nie twierdziła jednak, że [...] reprezentował Spółkę na zewnątrz jako członek jej zarządu. Tym niemniej nie można uznać, że [...] nie miał żadnego związku z [...] S.A. [...][...] września 2012 r. pojawił się w strukturze [...] S.A. jako członek rady nadzorczej tej Spółki (postanowienie sądu rejestrowego z [...] września 2012 r. sygn. akt [...]).
Kontynuując wątek drugiego zagadnienia trzeba wskazać, że po uostatecznieniu się 28 listopada 2012 r. decyzji reprywatyzacyjnej, a przed zawarciem ([...] kwietnia 2014 r.) umowy o oddanie spornej nieruchomości w użytkowanie wieczyste [...] S.A. zainicjowała postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej dotyczącej przedmiotowej nieruchomości (wniosek Spółki z [...] grudnia 2012 r.), w części dotyczącej budynku. Decyzją z [...] sierpnia 2013 r. nr [...] Minister Administracji i Cyfryzacji odmówił stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej z [...] października 1992 r. w żądanym zakresie wskazując na obowiązujący w dacie komunalizacji ([...] maja 1990 r.) stan prawny przedmiotowej nieruchomości ustalony ostatecznym orzeczeniem z [...] czerwca 1950 r. utrzymanym w mocy orzeczeniem z [...] maja 1951 r. i skutek polegający na tym, że budynek znajdujący się na przedmiotowej nieruchomości przeszedł na własność Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy o terenowych organach jednolitej władzy państwowej.
Na skutek wniosku [...] S.A o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister AiC decyzją z [...] maja 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy swoją decyzję. W uzasadnieniu Minister wskazał, że odmówiono wnioskodawcom przyznania prawa własności czasowej orzeczeniem z [...] czerwca 1950 r. utrzymanym w mocy orzeczeniem z [...] maja 1951 r. i decyzje te nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego.
Mimo wiedzy Spółki [...] S.A. o tym, że w sprawie dotyczącej przedmiotowej nieruchomości zostały wydane orzeczenia, z których wynika odmowa przyznania prawa własności czasowej na rzecz wnioskodawców, Spółka konsekwentnie dążyła do nabycia spornej nieruchomości. Spółka ta stanęła do aktu z [...] kwietnia 2014 r. Rep. A nr[...], a pełnomocnik Spółki nie poinformował notariusza o toczącej się sprawie przed Ministrem AiC i stanowisku tego organu zawartym w uzasadnieniu decyzji nadzorczej z [...] sierpnia 2013 r. W takich warunkach notariusz w § 1 lit. g umowy odnotował, że w stosunku do przedmiotowej nieruchomości nie toczą się żadne postępowania administracyjne. Następnie Spółka nabyła na podstawie umowy z [...] października 2014 r. Rep. A nr [...] od [...] przysługujący mu udział w prawie użytkowania wieczystego. Wnioskiem z [...] kwietnia 2015 r. [...] S.A. zainicjowała przed Sądem Rejonowym [...] postępowanie z udziałem Gminy [...] o zniesienie współwłasności nieruchomości dążąc do nabycia wszystkich udziałów w użytkowaniu wieczystym spornej nieruchomości. [...] czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. akt [...] doszło do zawarcia ugody pomiędzy uczestnikami postępowania sądowego. [...] S.A. już jako jedyny użytkownik wieczysty spornej nieruchomości, mając świadomość wydanych w sprawie orzeczeń z [...] czerwca 1950 r. i [...] maja 1951 r., sprzedała to prawo na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] za cenę [...].
Opisany wyżej stan faktyczny sprawy dowodzi, że Komisja prawidłowo nałożyła na [...] S.A. obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia wskazując, że w szerokim zakresie Spółka brała udział w postępowaniu reprywatyzacyjnym i na kolejnych jego etapach.
Aktywność [...] S.A. jako spółki wyspecjalizowanej w obrocie nieruchomościami w procesie nabywania prawa użytkowania wieczystego spornej nieruchomości, konsekwentne dążenie do nabycia tego prawa poprzez nabywanie udziałów w prawie użytkowania wieczystego i zbycie tego prawa na rzecz [...] Sp. z o.o., przy świadomości osób działających na rzecz Spółki istnienia w aktach własnościowych orzeczeń wydanych w administracyjnym toku instancji załatwiających sprawę dekretową dotyczącą spornej nieruchomości, uprawniały Komisję do obciążenia skarżącej świadczeniem z art. 31 ust. 1 na rzecz Miasta [...].
Podsumowując trzeba wskazać, że: 1) stanowisko profesjonalnego pełnomocnika Spółki [...] S.A. odnośnie skutków wywołanych przez orzeczenie z [...] czerwca 1950 r., 2) zapoznanie się przez członków zarządu Spółki ze stanem prawnym przedmiotowej nieruchomości i jej dokumentacją (a więc z tym, że sprawa dekretowa przeszła administracyjny tok instancji i że ostateczne orzeczenie dekretowe z 1950 r. zostało wykonane przez sąd wieczystoksięgowy) - świadczą o tym, że skarżąca Spółka miała świadomość ryzyka związanego z procesem reprywatyzacji nieruchomości przy ul. [...] i musiała się liczyć z tym, że decyzja reprywatyzacyjna na skutek nadzwyczajnych środków prawnych (np. wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, sprzeciw prokuratora) może być jako wadliwa w sposób kwalifikowany wyeliminowana z obrotu prawnego.
Mając te wszystkie okoliczności na uwadze Sąd podzielił stanowisko Komisji, że sposób postępowania [...] S.A w procesie reprywatyzacji przedmiotowej nieruchomości świadczą o tym, że skarżąca Spółka w istotny sposób przyczyniła się do wydania wadliwej w sposób kwalifikowany decyzji reprywatyzacyjnej z 2012 r. i wobec tego nie było podstaw do obniżenia wysokości nałożonego obowiązku w trybie art. 31 ust. 3 ustawy.
Jeżeli chodzi o wysokość nałożonego obowiązku trafnie wskazała Komisja, że winna być to kwota przysporzenia opiewająca na [...]. Taka kwota obejmuje wartość korzyści stanowiącej cenę uzyskaną na skutek rozporządzenia prawem do przedmiotowej nieruchomości na rzecz [...] Sp. z o.o. pomniejszoną o kwoty zapłacone na rzecz zbywców udziałów, tj. [...] ([...]) i Gminy [...] ([...]).
Wbrew temu co twierdzi [...] S.A. na gruncie art. 31 ust. 2 ustawy nie było podstaw do odjęcia od kwoty przysporzenia [...] kwoty w wysokości [...] wydatkowanej przez [...] S.A. przy zawarciu umowy z [...] kwietnia 2012 r. mającej za przedmiot nabycie praw i roszczeń do spornej nieruchomości. Z art. 31 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy wynika bowiem, że zakres zwrotu równowartości nienależnego świadczenia odnosi się do zdarzenia w postaci rozporządzenia prawem do nieruchomości dokonanym po wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej. Ostateczna decyzja reprywatyzacyjna załatwia bowiem sprawę dotyczącą gruntu [...], a więc konkretyzuje w danym przypadku prawo użytkowania wieczystego do tego gruntu, które uprawniony z tej decyzji nabędzie w przyszłości (to zagadnienie tworzy warstwę przedmiotową tej sprawy administracyjnej). Dopiero ostateczna decyzja reprywatyzacyjna i zawarcie w jej wykonaniu umowy cywilnoprawnej, jeszcze przed wpisem prawa użytkowania wieczystego do księgi wieczystej, tworzy po stronie uprawnionego z decyzji reprywatyzacyjnej ekspektatywę nabycia prawa maksymalnie ukształtowaną, co do podmiotu i przedmiotu (por. postanowienie SN z 28 października 2015 r. sygn. akt II CSK 769/14).
Sąd podziela stanowisko Komisji, że na gruncie niniejszej sprawy nie było podstaw do nałożenia w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy w zw. z art. 156 kpa i art. 158 § 2 w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia na [...], skoro ta osoba zmarła w 2017 r. Obciążenie tym obowiązkiem następcy prawnego tej osoby, tj. [...] – co sugeruje w skardze Miasto [...] - nie miałoby podstawy prawnej. [...] jako spadkobierca [...] nie mieści się w żadnej z kategorii zobowiązanych, o których mowa w art. 31 ust. 1 ustawy, w szczególności nie mógłby być potraktowany jako podmiot, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 3 ustawy, tj. osoba, która nabyła w złej wierze własność lub prawo użytkowania wieczystego od osoby, na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną. Nabycie w złej wierze prawa użytkowania wieczystego od beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej zarezerwowane jest bowiem do przypadku nabycia prawa na skutek czynności prawnej z osobą uprawnioną z decyzji reprywatyzacyjnej (art. 41a ust. 3 ustawy).
Zgodzić należało się też z Komisją, że w realiach niniejszej sprawy nie było wystarczająco ważkich powodów, aby obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia nałożyć na Gminę [...]. Gmina ta nie brała aktywnego udziału w postępowaniu reprywatyzacyjnym. Nabyła udział w prawach i roszczeniach do spornej nieruchomości przed wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej ex lege na skutek spadkobrania po [...] zmarłej w 2007 r. (prawomocne postanowienie sądu spadku z [...] czerwca 2011 r. sygn. akt [...]). Gmina nie dążyła do nabycia praw spadkowych po [...]. Sprawa spadkowa została zainicjowana przez [...], która domagała się realizacji roszczeń na podstawie art. 7 dekretu (pismo [...] z [...] października 2011 r.). Udział Gminy w prawie użytkowania wieczystego był niewielki ([...] części) w stosunku do posiadanego przez [...] S.A. ([...] części). Gmina weszła w posiadanie praw do nieruchomości na skutek dziedziczenia. Zatem nie ma podstaw do obciążenia Gminy i jej mieszkańców konsekwencjami wydania zaskarżonej decyzji.
Wobec tego, mając na uwadze powyższe uwarunkowania Komisja zasadnie zwróciła uwagę, że ważny interes społeczny stoi na przeszkodzie w nałożeniu na Gminę obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia. Nabycie udziału w prawach do spornej nieruchomości w żaden sposób nie służyło mieszkańcom wspólnoty samorządowej, którą z mocy samego prawa tworzy ta Gmina na swoim terytorium.
Wymienione w powyższym przepisie przesłanki uwalniające od obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w postaci: interesu społecznego lub uzasadnionego interesu obywatela odnoszą się do adresata tego obowiązku – osoby prawnej lub fizycznej, która nie odniosła realnych korzyści na skutek wydania wadliwej decyzji reprywatyzacyjnej. W niniejszej sprawie Gmina [...] jako osoba prawna prawa publicznego nie osiągnęła "dla siebie" takich realnych korzyści. Środki uzyskane przez Gminę ze zbycia na rzecz [...] S.A. majątku stanowiły dochody publiczne, które gmina była zobowiązana przeznaczyć na realizację zobowiązań publicznych wedle art. 5 ust. 2 pkt 8 i art. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych.
Sąd nie podzielił stanowiska Miasta [...], że odstąpienie od nałożenia na Gminę [...] obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia wymagało rozważenia interesów Miasta [...] jako beneficjenta dochodu z tytułu tego świadczenia. Art. 31 ust. 4 ustawy nie daje podstaw do analizy tego zagadnienia z perspektywy Miasta [...]. Ma to swe uzasadnienie w tym, że w sprawach dekretowych dotyczących mienia skomunalizowanego Prezydent [...] jest organem administracji publicznej załatwiającym wnioski dekretowe, Mając tę kompetencję organ wykonawczy Miasta "broni" interesów właściciela nieruchomości dlatego w tego typu sprawach Miasto [...] nie ma statusu strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 kpa. Tymczasem w niniejszej sprawie Prezydent [...], będąc od wielu lat organem wyspecjalizowanym w tego typu sprawach, zamiast "bronić" interesów Miasta [...] poprzez wydanie zgodnej z prawem decyzji doprowadził do wydania decyzji obciążonej kwalifikowaną wadą nieważności, której nie można wycofać z obrotu prawnego. Sąd zwraca uwagę, że Prezydent [...] jako organ prowadzący postępowanie dekretowe jest "gospodarzem" tego postępowania i decyduje o sposobie załatwienia sprawy dekretowej. Zatem z założenia, to ten organ Miasta [...] ma największy udział w wydaniu wadliwej decyzji. Co istotne z akt sprawy nie wynika, aby Prezydent [...] po otrzymaniu decyzji Ministra AiC z [...] sierpnia 2013 r. (w której wskazano na prawomocne zakończenie postępowania dekretowego już w 1951 r.) podjął działania zmierzające do wyeliminowania wadliwej decyzji reprywatyzacyjnej z obrotu prawnego. Miasto [...], mimo zasygnalizowanego przez Ministra AiC w postępowaniu nieważnościowym stanu prawnego spornej nieruchomości, przystąpiło do zawarcia aktu notarialnego z [...] kwietnia 2014 r. Rep A nr [...] mającego na celu wykonanie wadliwej decyzji reprywatyzacyjnej. Pełnomocnicy Miasta, mimo trwającego postępowania nieważnościowego oświadczyli przed notariuszem, że nie toczą się żadne postępowania administracyjne w stosunku do przedmiotowej nieruchomości (§ 2 lit. b i g umowy), gdy tymczasem sprawa nieważnościowa zakończyła się w administracyjnym toku instancji decyzją Ministra AiC z [...] maja 2014 r.
Z tych wszystkich względów danie prymatu interesowi Miasta [...] poprzez obciążenie obowiązkiem zwrotu równowartości nienależnego świadczenia Gminy [...] było niezasadne.
Trafnie zwróciła przy tym uwagę Komisja, że zaskarżona decyzja w zakresie rozstrzygnięcia z pkt 2 jest korzystna dla Miasta [...]. Sąd zwraca uwagę, że obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia może być nałożony tylko w decyzji o której mowa w art. 29 ust. 1 ustawy. Miasto st. Warszawa kwestionuje w skardze zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowisko Komisji w kwestii zwolnienia, w szczególności Gminy [...], z obowiązku zwrotu na rzecz skarżącej równowartości nienależnego świadczenia. Miasto [...] nie dostrzega tego, że gdyby Sąd wycofał z obrotu prawnego zaskarżoną decyzję Komisji, w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w jej pkt 2, wówczas nie byłoby możliwe ponowne orzeczenie przez Komisję o obowiązku z art. 31 ust. 1 ustawy i Miasto [...] utraciłoby możliwość uzyskania jakiegokolwiek dochodu w niniejszej sprawie. Art. 31 ustawy umożliwia bowiem nałożenie obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia oraz odstąpienie od nałożenia tego obowiązku jedynie w decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 ustawy. Przepis ten nie przewiduje możliwości wydania odrębnej decyzji o nałożeniu obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia lub odrębnej decyzji o odstąpieniu od nałożenia tego obowiązku.
Jeżeli chodzi o podnoszoną w niniejszej sprawie sądowej przez Miasto [...] kwestię zawieszenia postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pk 1 i 2 ppsa trzeba wskazać, że zgodnie z tym przepisem Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu: 1) jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej; 2) jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy sądowoadministracyjnej.
Zdaniem Sądu wymienione wyżej podstawy do zawieszenia postępowania mają znaczenie, jeżeli mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej. Zakres i granice sprawy sądowoadministracyjnej wyznacza zaś przedmiot zaskarżenia - decyzja będąca przedmiotem kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego. Decyzja załatwia natomiast sprawę określonego rodzaju. Kształt prawny tej sprawie nadaje konkretna podstawa materialnoprawna kontrolowanego rozstrzygnięcia jako jej istotny komponent. Zatem fakultatywne zawieszenie postępowania sądowego, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 i 2 kpa może wchodzić w grę, jeżeli chodzi o okoliczności mieszczące się w granicach kontrolowanej sprawy sądowoadministracyjnej.
Tymczasem w niniejszej sprawie Miasto [...] domaga się na etapie postępowania sądowego kontroli przez WSA w Warszawie zaskarżonej decyzji Komisji w oparciu o przepisy prawa, których Komisja nie stosowała przy załatwieniu niniejszej sprawy w postępowaniu rozpoznawczym. Zatem Miasto [...] poprzez złożenie wniosku o zawieszenie postępowania sądowego w istocie zmierza do wykreowania i to dopiero na etapie postępowania sądowego nowego przedmiotu kontroli sądowoadministracyjnej (nowej sprawy sądowoadministracyjnej).
Takie postępowanie jest sprzeczne z zasadą pierwszeństwa postępowania administracyjnego przed postępowaniem sądowym, która wynika z art. 52 § 1 i 2, art. 54 § 3, art. 54a i art. 56 ppsa. Poza tym pomija zasadę pierwszeństwa "nieważnościowego" trybu kontroli decyzji administracyjnej przed "wznowieniowym" trybem kontroli decyzji administracyjnej (okoliczność na którą powołuje się wnioskodawca wyczerpuje podstawę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 2 kpa i art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy), gdy tymczasem Komisja weryfikowała decyzję reprywatyzacyjną w trybie "nieważnościowym" (art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy).
Wobec tego Sąd odmówił zawieszenia postępowania sądowego w trybie wnioskowanym przez Miasto [...].
Z opisanych wyżej względów Sąd odmówił uwzględnienia wniosku dowodowego Prokuratora Prokuratury Regionalnej w [...] zawartego w piśmie z [...] lutego 2020 r. Dodatkowo Sąd zwraca uwagę, że jeżeli potwierdzi się, że niniejsza decyzja reprywatyzacyjna została wydana w wyniku przestępstwa nie ma przeszkód do tego, aby Komisja wszczęła z urzędu postępowanie rozpoznawcze w oparciu o podstawę wznowieniową z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Odnosząc się w tym zakresie do stanowiska Komisji (pismo z [...] czerwca 2021 r.) i uczestnika postępowania sądowego [...] Stowarzyszenie Właścicieli Lokali (pismo z [...] czerwca 2021 r.) Sąd w składzie orzekającym w całości podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. należy traktować jako przepis szczególny w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 ppsa (por. wyrok NSA z 18 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 225/18). W uzasadnieniu powołanego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może doznawać ograniczeń, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy o COVID-19 jest, co nie ulega wątpliwości, między innymi ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. W obecnym stanie faktycznym z uwagi na ryzyko epidemiczne przy prowadzeniu rozprawy, takie okoliczności niewątpliwie zaistniały. Jednocześnie, brak było technicznej możliwości przeprowadzenia przez Sąd takiej rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zaznaczyć przy tym trzeba, że strony nie doznały uszczerbku w uprawnieniach procesowych. W wykonaniu zarządzenia z 2 czerwca 2021 r. strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ppsa w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło