I SA/Wa 2060/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-19
Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Mirosław Gdesz, Izabela Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego gruntu, złożony po upływie 6-miesięcznego terminu od daty objęcia gruntu w posiadanie przez gminę, może zostać uwzględniony, jeśli objęcie to nastąpiło na podstawie ogłoszenia podpisanego przez wiceprezydenta bez udowodnionego pisemnego upoważnienia od prezydenta miasta?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że objęcie gruntu w posiadanie przez gminę nastąpiło skutecznie z dniem publikacji ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym, nawet jeśli zostało ono podpisane przez wiceprezydenta. Brak pisemnego upoważnienia nie dyskwalifikuje czynności, gdyż obowiązujące wówczas przepisy nie wymagały takiej formy, a istnienie ustnego upoważnienia można było domniemywać. W związku z tym, wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego, złożony po upływie 6-miesięcznego terminu od daty ogłoszenia, był spóźniony i podlegał odmowie.Stan faktyczny
Skarżące domagały się ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu, który zgodnie z dekretem z 1945 r. przeszedł na własność gminy, a następnie miasta. Organ odmówił, wskazując na upływ 6-miesięcznego terminu na złożenie wniosku, który rozpoczął bieg od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez gminę na podstawie ogłoszenia z 16 sierpnia 1948 r. Skarżące zarzuciły wadliwość objęcia gruntu w posiadanie z powodu braku udowodnionego upoważnienia dla wiceprezydenta podpisującego ogłoszenie oraz nieprawidłowe oznaczenie obszaru. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.) Sędziowie: WSA Mirosław Gdesz WSA Izabela Ostrowska Protokolant starszy referent Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi M. D. i H. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego oddala skargę
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] ([...]), dalej SKO, na podstawie art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r. poz. 267), dalej kpa, art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze zm.) i art. 39 ust. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013r. poz. 594), po rozpoznaniu odwołania M.D. i H. K. – utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] ([...]) odmawiającą przyznania użytkowania wieczystego gruntu przy ul. [...] i [...] w [...] dz. nr ew. [...] (obr.[...]), wchodzącego w skład dawnej nieruchomości hip. Nr [...].
Organ wskazał, że ww. nieruchomość objęta jest dekretem z 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) i stanowiła własność J. K. A. R. W., po którym dziedziczyli W. T., T. T., W. T. i Z.T. po 1/4 części (postanowienie Sądu Grodzkiego z [...]).
Z dniem 21 listopada 1945r. grunty nieruchomości [...], na mocy art. 1 ww. dekretu, przeszły na własność gminy [...], a potem Skarbu Państwa.
Następnie grunt ten z dniem 27 maja 1990r. stał się z mocy prawa własnością [...]. Zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25 marca 1994r. o ustroju Miasta Stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 48, poz. 195 ze zm.) grunt ten stał się własnością Gminy [...], a zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2000r. o ustroju Miasta Stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 41, poz. 361 ze zm.) przeszedł na własność Miasta [...]. Wnioskiem z dnia 30 lipca 2012 r. H. K. i M. D. - następcy prawni byłego właściciela, wystąpiły o przyznanie prawa użytkowania wieczystego ww. nieruchomości.
SKO wskazało, że ww. nieruchomość [...] stanowi własność Miasta [...]. Objęcie gruntu nastąpiło 16 sierpnia 1948r., tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, zatem termin złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej mijał 16 lutego 1949r.
Organ podkreślił, że art. 7 ust. 1 ww. dekretu określa tryb występowania przez byłych właścicieli gruntów [...] o przyznanie własności czasowej z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Jeżeli taka nieruchomość znajdowała się w posiadaniu wnioskodawcy, wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu złożył w terminie podmiot uprawniony i korzystanie z nieruchomości dało się pogodzić z obowiązującym planem zabudowania, to organ gminy ma obowiązek uwzględnić wniosek.
SKO wskazało, że taki wniosek nie został w ogóle złożony przez podmiot uprawniony tj. właściciela lub jego następcę prawnego w terminie określonym w art. 7 ust. 1 dekretu. Wniosek został złożony dopiero 30 lipca 2012r.
Powołując się na orzecznictwo organ stwierdził, że uchybienie terminu materialnoprawnego z art. 7 ust. 1 dekretu, a więc niepodlegającego przywróceniu, jest przesłanką do wydania decyzji odmownej. Dalej podzielił stanowisko wyrażone w wyroku WSA z dnia 19 czerwca 2013r., sygn. akt 1813/12 wskazujące, że tryb obejmowania w posiadanie nieruchomości określał art. 4 dekretu i rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. (i rozporządzenie z 7 kwietnia 1946 r.) w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez Gminę [...]. Przepis ten przewidywał, że objęcie w posiadanie uważa się za dokonane z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono stosowne ogłoszenie tj. Dziennika Urzędowego Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego (§ 3 rozporządzenia z dnia 7 kwietnia 1946 r. i rozporządzenia z dnia 27 stycznia 1948 r.). Zarząd Miejski był organem zarządzającym i wykonawczym miasta, w którego skład wchodził Prezydent Miasta, pięciu wiceprezydentów i dziewięciu ławników, ale działał jednoosobowo samodzielnie załatwiając wszelkie czynności przez Prezydenta Miasta, co wynikało z art. 55 ustawy z dnia 16 sierpnia 1938 r. o samorządzie Gminy [...] (Dz. U. Nr 63, poz. 479). Prezydent mógł jednak upoważnić do czynności wiceprezydentów lub pracowników miejskich, co wynikało z art. 54 ust. 2 ustawy z dnia 16 sierpnia 1938 r. SKO podkreśliło, że ogłoszenie o objęciu w posiadanie nie było decyzją, bo nie było skierowane do indywidualnego adresata w konkretnej sprawie. Oznacza to, że nie ma przepisów pozwalających na stwierdzenie nieważności ogłoszenia, a w takiej sytuacji każdy akt organów administracji korzysta z domniemania ważności. Do czasu skutecznego zakwestionowania jego legalności, wywołuje on skutki prawne.
Nawet przyjęcie dopuszczalności stosowania art. 156 kpa wobec ogłoszenia z [...] nie daje podstaw do stwierdzenia jego nieważności. Orzecznictwo sądów różnie oceniało wydanie decyzji bez pisemnego upoważnienia i wzmianki o upoważnieniu. Pracownik organu zobowiązany jest do wskazania udzielenia mu upoważnienia do wydania decyzji, jednak jego brak nie uzasadnia jej uchylenia (stwierdzenia nieważności), gdyż tego rodzaju naruszenie nie może mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (por. m.in. wyrok SN z 28 czerwca 2000 r., III RN 189/99, OSNAPiUS 2001, nr 8, poz. 248). Również brak pisemnego upoważnienia nie musi skutkować nieważnością decyzji. SKO wskazało, że ustawa z dnia 16 sierpnia 1938 r. nie wprowadzała obowiązku zachowania formy pisemnej upoważnienia. Formę taką wprowadzono dopiero w 1987 r. poprzez dodanie do kpa art. 268a. Skuteczne było zatem ustne upoważnienie Prezydenta Miasta, szczególnie w sytuacji gdy ogłoszenie zamieszczono w akcie promulgacyjnym znanym Prezydentowi.
Skargę na powyższą decyzję wniosły M.D. oraz H.K., w której, domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji, zarzuciły:
1. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
a. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez zdawkowe i wybiórcze uzasadnienie , które uniemożliwia kontrolę legalności zaskarżonej decyzji;
b. art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez dowolne i niepoparte zgromadzonym materiałem dowodowym ustalenie, że Wiceprezydent B. J. posiadał upoważnienie (pisemne bądź chociażby ustne) od Prezydenta [...] – S. T. do podpisania ogłoszenia z 16 sierpnia 1948 r. o objęciu gruntów w posiadanie Gminy [...];
2. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest:
• art. 7 ust. 1, 2 i 3 cyt. dekretu w zw. z art. 41 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz.U.1969.22.159 ze zm.) w zw. z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m.st. Warszawy (Dz.U.1948.6.43 ze zm.) poprzez nieuzasadnione uznanie, że skarżącym upłynął termin 6-miesięczny na złożenie wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego opisanego gruntu, wobec wadliwego przyjęcia, że z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. W-wy w dniu 16 sierpnia 1948 r. doszło do objęcia gruntu w posiadanie, podczas gdy objęcie to było nieskuteczne z uwagi na: a. publikację ogłoszenia przez osobę nieuprawnioną - uprawnienie nie zostało w sprawie dostatecznie wykazane; b. wadliwość oznaczenia obszaru, który miał być objęty w posiadanie.
Skarżące podniosły, że SKO - ograniczając się do wybranych zagadnień wniosku i odwołania - nie dopełniło wymogów z kpa. Organ nie poruszył skuteczności objęcia gruntu w posiadanie. Większość rozważań poświęcono kwestii niespornej tj. zawitego terminu z art. 7 ust. 1 dekretu. Kwestionowano natomiast spełnienie przesłanki rozpoczęcia biegu tego terminu tj. objęcia gruntu w posiadanie przez [...].
Strony zarzuciły naruszenie art. 80 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., wobec uznania za udowodnione udzielenie upoważnienia dla Wiceprezydenta B. J. do podpisania cyt. ogłoszenia. Wskazały, że powołany wyrok z 19 czerwca 2013 r. nie daje pełnej odpowiedzi na ww. zarzut, który nie dotyczył wyłącznie braku pisemnego upoważnienia dla Wiceprezydenta B.J., ale zmierzał do obalenia tezy o istnieniu jakiegokolwiek upoważnienia, niezależnie od jego formy. Tylko pisemne upoważnienie mogłoby dowodzić istnienia upoważnienia, bowiem trudno sobie wyobrazić dowodzenie tej okoliczności za pomocą świadków. Odwołanie do możliwości ustnego upoważnienia jest więc bez znaczenia.
Zdaniem skarżących zacytowany pogląd WSA w Warszawie prowadzi do sytuacji, w której organ wolny jest od udowodnienia kwestii zasadniczej tj. udzielenia upoważnienia osobie, wykonującej władcze funkcje organu. Pogląd ten stwarza domniemanie, że skoro nie ma pisemnego upoważnienia, to musiało być ustne. Domniemanie to oparte jest na wątpliwym założeniu, że Prezydent [...] znał akt promulgacyjny, w którym opublikowano ogłoszenie o objęciu gruntów w posiadanie, stąd musiał uprzednio upoważnić Wiceprezydenta do publikacji. Założenie to nie oznacza, że organ zna wszystkie zamieszczane w nim akty podlegające ogłoszeniu, tym bardziej, gdy sam ich nie podpisuje. Po drugie nie sposób wywodzić istnienia upoważnienia z faktu znajomości publikatora przez Prezydenta (która, o ile rzeczywiście miała miejsce, mogła być późniejsza, tj. już po publikacji).
Skarżące podniosły, że pogląd SKO jest sprzeczny z zasadą praworządności (art. 6 kpa), której fundamentem jest art. 7 Konstytucji RP oraz zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Z powyższych zasad wynika, że osoba podpisująca akt władztwa pozbawiający obywatela nawet wąskich uprawnień (odebranie posiadania), winna legitymować się konkretnym i niebudzącym wątpliwości upoważnieniem piastuna organu do wydawania aktów w jego imieniu. Nie budzi wątpliwości w orzecznictwie dot. art. 268a k.p.a., że udzielenie pracownikowi organu upoważnienia nie zmienia układu podmiotowego w zakresie tego, kto jest organem. W szczególności, osoba upoważniona nie jest władna subdelegować swoich kompetencji, a tym bardziej – ich rozszerzać.
Istnienie upoważnienia winno być weryfikowane w toku instancji, a jego brak winien skutkować ustaleniem, że do objęcia w posiadanie w ogóle nie doszło, podobnie jak w przypadku decyzji podpisanych przez osobę nie posiadającą stosownego upoważnienia, a więc obarczonych wadą nieważności. Powoływanie się przez organ czy sąd na domniemanie legalności aktów administracyjnych jawi się zatem jako nadużycie wobec obywatela. Gdyby ogłoszenie o objęciu gruntów w posiadanie było decyzją administracyjną skierowaną do indywidualnego adresata, istniałaby możliwość jego weryfikacji w trybie art. 156 kpa. Zdaniem skarżących, pomimo generalnego charakteru ogłoszenia, stanowiło ono w sumę indywidualnych rozstrzygnięć co do poszczególnych osób, co częściowo zbliża jego charakter do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sam brak drogi weryfikacji takich ogłoszeń nie może oznaczać, że nie podlegają one żadnej weryfikacji, czy wydane zostały przez podmiot umocowany. Wada wydania aktu administracyjnego bez wymaganego upoważnienia piastuna organu bardzo zbliżona jest do wydania decyzji przez organ niepowołany do orzekania w określonej materii, a sytuacja taka mieści się jednocześnie w kategorii trzeciej wad bezwzględnych, tj. oczywistego naruszenia zasad postępowania administracyjnego (zasady legalności).
Skarżące wskazały, że przedstawiły dwa pisma z Archiwum Urzędu [...] z dnia [...] i [...] i uchwałę Rady [...] z dnia [...] nr [...] potwierdzające, że na gruncie ustawy z dnia 16 sierpnia 1938 r. o samorządzie gminy [...] kompetencjami do podpisywania wszelkich dokumentów urzędowych Zarządu Miejskiego i składania oświadczeń woli, dysponował jednoosobowo Prezydent Miasta oraz że w Archiwum nie ma upoważnień dla wiceprezydenta , co przesądza o braku jego umocowania.
Nadto, oznaczenie zajmowanego obszaru jest nieprawidłowy i sprzeczny w szczególności z § 2 pkt 2 cyt. rozporządzenia z dnia 27 stycznia 1948 r. i art. 99 Konstytucji z dnia 17 marca 1921 r. Ogłoszenie z dnia 16 sierpnia 1948 r. nie pozwalało na indywidualizację nieruchomości obejmowanej w posiadanie. Obejmowany obszar został bowiem oznaczony w sposób wyjątkowo skomplikowany i niejednoznaczny wymagający podstawowej wiedzy z zakresu kartografii i geografii. Po drugie ogłoszeniem z dnia 16 sierpnia 1948 r. wyznaczono nie jeden, ale 27 obszarów na terenie miasta. Były właściciel nieruchomości [...] chcący ustalić, czy rozpoczął się bieg termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności, musiałby rozrysować na mapie miasta - w oparciu o wskazówki w ogłoszeniu - 27 przejmowanych stref i ustalić, czy jego nieruchomość znajduje się w takiej strefie. Po trzecie przejmowano w posiadanie wyłącznie nieruchomości nieobjęte dotychczas w posiadanie Gminy [...] w trybie rozporządzeń Ministra Odbudowy z dn. 7 kwietnia 1946 r. i z dnia 27 stycznia 1948 r. Trzeba było zatem posiadać wiedzę na temat dotychczasowych działań organów. Właściciel mógł pozostawać w błędnym przekonaniu, że już uprzednio utracił on posiadanie nieruchomości i w związku z tym ww. ogłoszenie nie odnosi się do "jego" gruntu.
W ocenie skarżących § 2 pkt 2 rozporządzenia z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy obligował organ do takiego oznaczenia obejmowanego obszaru, aby były właściciel z łatwością mógł zindywidualizować swoją nieruchomość i zorientować się, że rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. W ocenie skarżących pogląd WSA w wyroku z 24 lipca 2013 r., I SA/Wa 1148/13, nie stanowi pełnej i przekonującej repliki na argumenty skarżących co do ogłoszenia z 16 sierpnia 1948r. Ogólnikowe, skomplikowane i ujęte negatywnie oznaczenie obejmowanego obszaru naruszało przepisy cyt. rozporządzenia interpretowane w związku z przepisami dekretu oraz w zgodzie z konstytucyjną zasadą ochrony własności i nie prowadziło do objęcia nieruchomości. Do dnia złożenia wniosku nie rozpoczął zatem bieg termin do jego złożenia, co świadczy o wadliwości zaskarżonej decyzji.
Według skarżących 6-miesięczny termin do złożenia ww. wniosku był zbyt krótki, a wiec niezgodny z obowiązującą aktualnie Konstytucją RP. Nadto, art. 7 ust. 1 dekretu jest niezgodny z art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Niezgodność z art. 32 ust. 1 wynika z odmiennego traktowania adresatów charakteryzujących się wspólna cechą relewantną. W szczególności zaś, realny efekt dekretu o gruntach warszawskich, sprowadzający się w istocie do masowego wywłaszczenia, pozwala na porównywanie sytuacji prawnej "dekretowców" z osobami wywłaszczanymi, których prawa chronione były wówczas w skuteczniejszy sposób. Naruszenie art. 64 ust. 2 Konstytucji RP opiera się zaś na tym, że drastyczne ograniczenie terminu na złożenie wniosku o przyznanie własności czasowej postawiło właścicieli gruntów warszawskich w sytuacji gorszej, niż osoby wywłaszczane, pomimo tej samej treści podlegającego ochronie prawa majątkowego.
Uzasadnione jest zatem wystąpienie przez WSA z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności art. 7 ust. 1 dekretu z art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP w zakresie obejmującym 6-miesięczny termin na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej.
W odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał przedstawioną argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej ppsa.
Poddaną kontroli Sądu decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] ([...]), którą odmówiono skarżącym przyznania użytkowania wieczystego opisanego gruntu warszawskiego przy ul. [...] i [...] w [...].
W świetle zarzutów podniesionych w petitum skargi kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości wydanych rozstrzygnięć stanowi w szczególności odpowiedź na pytanie, czy z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. W-wy w dniu 16 sierpnia 1948 r. doszło do skutecznego objęcia ww. gruntu w posiadanie przez gminę wobec podpisania ogłoszenia przez osobę nieuprawnioną tj. wiceprezydenta zamiast Prezydenta [...], skoro – jak podnosiły skarżące - organy nie wykazały, że Prezydent [...] udzielił pisemnego bądź ustnego upoważnienia w tym zakresie. W konsekwencji, czy słusznie przyjęto, iż upłynął 6-miesięczny termin na złożenie wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego ww. gruntu. Ponadto, czy ogłoszenie z dnia 16 sierpnia 1948 r. pozwalało na indywidualizację nieruchomości obejmowanych nim w posiadanie, wobec wadliwego, bo skomplikowanego i dokonanego od strony negatywnej oznaczenia obejmowanych gruntów.
W związku z powyższym na wstępie wskazać trzeba, że zgodnie z wolą ówczesnego prawodawcy w art. 7 ust. 1 cyt. dekretu z 1945r. podano, iż dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Początek biegu tego terminu związano z dniem objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, a w zakresie ustalenia terminów i trybu obejmowania w posiadanie przez gminę [...] gruntów objętych dekretem odesłano do rozporządzenia (art. 4 dekretu). Zagadnienia te regulowało początkowo rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 16, poz. 112), które zostało zastąpione nowym – z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 6, poz. 43), które uprościło tryb obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę. W § 1 cyt. rozporządzenia z 1948 r. podniesiono, że obejmowanie w posiadanie przez gminę [...] gruntów na obszarze [...], nie objętych dotychczas na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. (Dz. U. R. P. Nr 16, poz. 112), następuje w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego [...], podanych do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego. Ogłoszenie powinno zawierać dane określone w § 2 rozporządzenia, w tym pouczenie o treści § 3 rozporządzenia, który stanowi, że grunty uważa się za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie.
Skutek prawny w postaci objęcia w posiadanie gruntów na określonym obszarze, w rozumieniu art. 7 ust. 1 cyt. dekretu następował zatem z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego [...], w którym zamieszczono ogłoszenie. Niezłożenie wniosku dekretowego lub też jego złożenie z uchybieniem wskazanego terminu powodowało wygaśnięcie roszczeń o ustanowienie prawa wieczystej dzierżawy.
Słusznie wyjaśnił organ odwoławczy, że Zarząd Miejski był organem zarządzającym i wykonawczym miasta, w którego skład wchodził Prezydent Miasta, pięciu wiceprezydentów i dziewięciu ławników. Stosownie do art. 55 ustawy z dnia 16 sierpnia 1938 r. o samorządzie Gminy [...] (Dz. U. Nr 63, poz. 479). Prezydent został wprawdzie upoważniony do działania jednoosobowego, jednak w art. 54 ust. 2 ww. ustawy z dnia 16 sierpnia 1938 r. tej ustawy przewidziano możliwość upoważnienia przez Prezydenta do konkretnych czynności wiceprezydentów lub pracowników miejskich.
Rację należy przyznać SKO w [...] również co do tego, że ustawa z dnia 16 sierpnia 1938 r. o samorządzie Gminy [...] nie wprowadzała obowiązku zachowania formy pisemnej upoważnienia. Upoważnienie pisemne ustawodawca wprowadził w art. 268 a kpa dopiero w 1987 r. Obowiązujący wówczas stan prawny nie dawał zatem podstaw do uznania za nieskuteczne – jak wywodziły skarżące - działań Wiceprezydenta wobec braku jakiegokolwiek upoważnienia na piśmie przez Prezydenta [...]. W konsekwencji nie sposób podzielić argumentacji, że "tylko pisemne upoważnienie mogłoby dowodzić istnienia upoważnienia, bowiem trudno sobie wyobrazić dowodzenie tej okoliczności za pomocą świadków. Odwołanie do możliwości ustnego upoważnienia jest więc bez znaczenia".
Dodać przy tym należy, że przedmiotowe obwieszczenie było czynnością dokonaną w trybie administracyjnym, w którym obowiązywał podział kompetencji wewnątrz urzędu. Oczywiste jest, że w przypadku powzięcia przez organ uzasadnionej wątpliwości co do prawidłowości złożonego podpisu, czy ewentualnego nadużycia udzielonych upoważnień, czy działania bez upoważnień, organ mógł wyciągnąć konsekwencje służbowe wobec osoby, która posiadane uprawnienia przekroczyła.
Powyższa ocena legalności ww. obwieszczenia – wbrew zarzutom skargi - stanowi zatem wystarczającą podstawę do uznania, że osoba, która w imieniu Prezydenta [...] złożyła podpis pod obwieszczeniem w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] Nr 20 posiadała stosowne upoważnienie do dokonania tej czynności.
Nie było sporne w niniejszej sprawie, że wniosek dekretowy został złożony dopiero w dniu 30 lipca 2012r. przez skarżące, zatem niewątpliwie po terminie określonym w art. 7 ust. 1 cyt. dekretu, który rozpoczął swój bieg w dniu 16 sierpnia 1948r. tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] i upływał w dniu 16 lutego 1949r.
Podobnie nie można było zgodzić się z argumentacją, iż ogłoszenie z dnia 16 sierpnia 1948 r. nie pozwalało na indywidualizację obejmowanego obszaru, nawet podzielając stanowisko skarżących, że obszar oznaczono w sposób skomplikowany. Z pkt 4 ww. Dziennika Urzędowego wynika bowiem, że Gmina objęła w posiadanie grunty ograniczone osiami ulic [...] południową granicą [...], południowo-zachodnią linią regulacyjną [...], osiami ulic: [...] południowo - zachodnią linią regulacyjną [...] osią ul. [...] i jej przedłużeniem do przecięcia z zachodnim brzegiem [...], brzegiem [...] nocną granicą terenów kolejowych Linii Obwodowej, wspomnianą granicą do przecięcia z osią ul. [...], osią ul. [...] do przecięcia z zachodnią granicą miasta, oraz granicą miasta do przecięcia z osią ul. [...], a nieobjętych dotychczas w posiadanie Gminy [...] w trybie Rozporządzenia Ministra Odbudowy z dn. 7 kwietnia 1946 r. (Dz. U. R. P. Nr 16/46, poz. 112) i Rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. (Dz. U. R. P. Nr 6/48; poz. 43). Ulica [...] - położona wówczas (jak i obecnie) poniżej ul. [...] - stanowiąc niejako jej przedłużenie – dochodziła, przecinając ul. [...], do [...], a więc brzegu [...], zamykała się zatem w powyżej oznaczonym terenie. Nawet w przypadku wątpliwości, strona miała możliwość w ciągu sześciu miesięcy, przy dołożeniu należytej staranności, ustalenia tej okoliczności we właściwym urzędzie.
Sąd nie dopatrzył się wskazywanego w skardze naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, które skutkowałoby uchyleniem kontrolowanych decyzji.
W konsekwencji Sąd nie znalazł podstaw do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, jak tego domagały się skarżące.
Odnosząc się zatem tylko na marginesie do zarzutu drastycznego ograniczenia terminu na złożenie wniosku o przyznanie własności czasowej, w którym skarżące upatrywały zróżnicowania wywłaszczonych w omawianym trybie z podmiotami wywłaszczanymi na podstawie innych obowiązujących wówczas regulacji tj. niezgodności art. 7 ust. 1 cyt. dekretu z art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP odwołać się należy do postanowienia z dnia 6 lipca 2005r. sygn. akt SK 25/03, w którym Trybunał Konstytucyjny wskazał m.in., iż termin do złożenia wniosku o przyznanie określonych uprawnień wynika wprost z art. 7 ust. 1 dekretu (...), bez wątpienia, służyć miał stworzeniu możliwości wszystkim dotychczasowym właścicielom dowiedzenia się o objęciu konkretnego gruntu w posiadanie przez gminę, i tym samym, skorzystania ze służących im uprawnień. Tak określony tryb obejmowania gruntu w posiadanie przez gminę stwarzał – możliwe w warunkach powojennych – gwarancje powzięcia wiadomości i uczestnictwa zainteresowanych podmiotów w czynnościach zmierzających do osiągnięcia tego skutku prawnego.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ppsa, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło