I SA/Wa 2080/12

WyrokWSA w Warszawie2013-05-17

Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Gabriela Nowak, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa, wydana na wniosek tylko jednego ze współwłaścicieli, stanowi rażące naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności tej decyzji?
Ratio decidendi
Decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa, wydana na wniosek tylko jednego ze współwłaścicieli, stanowi rażące naruszenie prawa, ponieważ pozbawia prawa własności osoby, które o to nie występowały i nie wyraziły na to zgody. Organ administracji miał obowiązek ustalić rzeczywisty stan własności i uzyskać zgodę wszystkich współwłaścicieli. Ponadto, stwierdzenie przez organ, że rolnik nie posiadał następców prawnych, było sprzeczne z ustaleniami nadzorczymi, co również stanowiło naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Skarżący J. G. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1978 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego od S. G. na rzecz Skarbu Państwa. Skarżący podnosił, że gospodarstwo nie było wyłączną własnością ojca, a przejęcie na wniosek tylko jednego współwłaściciela naruszyło prawo. Kwestionował również posiadanie kwalifikacji rolniczych przez ojca oraz fakt, że był on analfabetą, a podpis na wniosku mógł być sfałszowany.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz poprzedzającą ją decyzję tego Ministra, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Ministra na rzecz J. G. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Gabriela Nowak Sędzia WSA Przemysław Żmich Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2013 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz J. G. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lutego 2012 r., [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy w C. z dnia [...] września 1978 r., nr [...]. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Naczelnik Gminy w C. decyzją z dnia [...] września 1978 r., nr [...] - wydaną na podstawie art. 45 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) - orzekł o przejęciu od S. G. na rzecz Skarbu Państwa gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha, bez budynków, położonego w miejscowości [...]. J. G. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. Po rozpoznaniu tego wniosku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...] - na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa - odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że zgodnie z art. 45 ww. ustawy z dnia 27 października 1977 r. w razie braku następców lub gdy następca nie spełnia warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego albo odmówił jego przejęcia, gospodarstwo rolne na wniosek rolnika przejmuje Państwo. Z treści ww. przepisu wynika zatem, że przejęcie określonej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa było możliwe jeżeli spełnione zostały dwie przesłanki: 1) brak następców lub niespełnianie przez następcę warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego albo odmowa jego przejęcia, złożenie przez rolnika stosownego wniosku. Przy czym następcami w rozumieniu art. 75 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r. byli: zstępni, rodzeństwo i dzieci rodzeństwa rolnika oraz jego pasierbowie i wychowankowie, którzy posiadali kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego, nie przekroczyli 55 lat życia i nie byli inwalidami I lub II grupy. W razie braku takich osób następcą mógł być współwłaściciel gospodarstwa spełniający powyższe warunki. S. G. miał pięcioro zstępnych. Wymagane było jednak, aby osoby te posiadały kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego, których posiadanie, zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (Dz. U. z 1972 r. Nr 31, poz. 215 ze zm.), stanowiło świadectwo ukończenia szkoły rolniczej lub przysposobienia rolniczego (por. uchwała 7 sędziów z dnia 21 października 1982 r., sygn. akt SN III CZP 30/82, OSNC 1983/1/3). Pismem z dnia 9 grudnia 2011 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do J. G. o nadesłanie dokumentów potwierdzających kwalifikacje rolnicze potencjalnych następców S. G. Przy piśmie z dnia 16 grudnia 2011 r. J. G. nadesłał swoje świadectwa pracy, z których wynika, że pracował w rolnictwie od 1964 r. Materiały te, w świetle wymogów ww. § 3 ust. 1 nie stanowią jednak dokumentów potwierdzających kwalifikacje rolnicze. Uznać zatem należy, że spośród potencjalnych następców S. G. (tj. zstępnych i innych osób wymienionych w art. 75 ust. 1 pkt 2), żaden z nich nie posiadał kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego stwierdzonych świadectwem ukończenia szkoły rolniczej lub przysposobienia rolniczego. Pierwsza z przesłanek uprawniająca do przejęcia gospodarstwa została więc spełniona. Odnośnie kolejnej z ww. przesłanek organ stwierdził, że art. 75 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. stwierdzał, iż za rolnika uważa się właściciela lub posiadacza gospodarstwa rolnego. Należy zatem ustalić kto był właścicielem (posiadaczem) przedmiotowego gospodarstwa, gdyż tylko właściciel (posiadacz) był uprawniony do złożenia wniosku o przejęcie tego gospodarstwa. Dodał, że z aktu nadania ziemi, a także z pisma Państwowego Banku R. z dnia [...] lutego 1949 r. wynika, iż przedmiotowe gospodarstwo nabyte zostało przez S. G. (powinno być: G.). Od 1927 r. pozostawał on jednak w związku małżeńskim z J. G., a zatem uprzednio wskazane nieruchomości weszły w skład majątku wspólnego małżonków - zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. - Kodeks rodzinny (Dz. U. Nr 34, poz. 308, ze zm.). J. G. zmarła w 1973 r., a jej udział w gospodarstwie - zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] czerwca 2011 r., sygn. akt [...] - nabyli mąż S. G. oraz synowie J. G. i M. G. W dacie przejęcia gospodarstwa w 1978 r. współwłaścicielami gospodarstwa byli zatem: S. G., J. G. i M. G. Powyższe oznacza, że wniosek o przejęcie powinien być więc złożony przez wszystkich trzech współwłaścicieli. Tymczasem z postępowania prowadzonego przez Naczelnika Gminy w C. wynika jednak, że wniosek taki złożył tylko S. G. Następnie organ stwierdził, iż szereg ówczesnych dokumentów wskazywało, że wyłącznym właścicielem przedmiotowego gospodarstwa był S. G., m.in. akt nadania wydany przez Ministerstwo Rolnictwa i Reform Rolnych, pismo Państwowego Banku R. z dnia [...] lutego 1949 r., wypis z rejestru gruntów z dnia 4 września 1978 r. obejmujący gospodarstwo o powierzchni [...] ha. Przy czym ten ostatni dokument był istotnym źródłem wiedzy o stanie właścicielskim gospodarstwa, i wynikało z niego, że ani J. G., ani jej spadkobiercy nie zadbali o wpisanie się do rejestru gruntów jako współwłaściciele gospodarstwa o powierzchni [...] ha. Podkreślił również, iż kwestia własności nieruchomości nadanej aktem nadania na rzecz jednego tylko z małżonków budziła poważne wątpliwości w orzecznictwie sądowym (por. uchwała Sadu Najwyższego z dnia 10 października 1956 r., sygn. akt III CO 26/56) oraz wskazał, że nie bez znaczenia było również przeprowadzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po J. G. dopiero w 2011 r. Nawet gdyby Naczelnik Gminy w C. wiedział o prawach tej osoby do przejmowanej nieruchomości, to nieprzeprowadzenie przez spadkobierców zmarłej postępowania spadkowego do dnia przejęcia i tak uniemożliwiałoby prawidłowe wskazanie wszystkich współwłaścicieli gospodarstwa. Treść ww. dokumentów, w połączeniu z brakiem pozostawania przez niego w dacie przejęcia w związku małżeńskim oraz brakiem oczywistości wejścia gospodarstwa w skład majątku wspólnego małżonków oznacza, że Naczelnik Gminy w C. nie miał powodów aby przypuszczać, iż przejmowana nieruchomość stanowiła pierwotnie współwłasność również J. G. Brak wiedzy Naczelnika Gminy w C. o innych współwłaścicielach wynikał nie z wadliwości postępowania, lecz z zaniedbań ówczesnych współwłaścicieli i nie miał on podstaw do uznania za właścicieli gospodarstwa innych osób - poza S. G. Stan prawny istniejący w 1978 r. uzasadniał uznanie wniosku S. G. za wystarczający do spełnienia drugiej z przesłanek wskazanych w art. 45 ustawy z dnia 27 października 1977 r. Wobec powyższego Minister uznał, że brak wniosków pozostałych współwłaścicieli nie może być uznany za rażące naruszenie prawa. Z wnioskiem o ponowne rozpoznanie tej sprawy wystąpił J. G. -wnosząc o podważenie decyzji Naczelnika Gminy w C., bowiem on pracował bezpośrednio przy produkcji rolnej. Dodał, że przejęcie gospodarstwa nastąpiło bez jego wiedzy, w tajemnicy przed nim. Podniósł też, że gdy jego ojciec prowadził gospodarstwo, to wnioskodawca oraz jego brat pomagali mu. Stwierdził ponadto, iż nie wie, kto podpisał wniosek o przejecie gospodarstwa, gdyż jego rodzic był analfabetą. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...]. W uzasadnieniu stwierdził, że z decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w C. z dnia [...] września 1978 r. wynika, iż postępowanie w sprawie przejęcia na własność Państwa przedmiotowego gospodarstwa rolnego zostało wszczęte na wniosek S. G. z dnia 4 września 1978 r. Następnie zauważył, że samo złożenie stosownego wniosku nie przesądzało o dopuszczalności wszczęcia postępowania o przejęcie. Dyspozycja zawarta w art. 45 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin wskazywała bowiem, iż wniosek taki musiał zostać złożony przez rolnika. Przy czym art. 75 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy precyzował, że przez użyte w ustawie określenie "rolnik" rozumie się właściciela lub posiadacza gospodarstwa rolnego o powierzchni powyżej 0,5 ha gruntów rolnych i leśnych, który nie jest objęty ubezpieczeniem społecznym na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych oraz ich rodzin. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że gospodarstwo rolne objęte decyzją Naczelnika Miasta i Gminy w C. z dnia [...] września 1978 r. S. G. nabył w drodze nadania. W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, iż argument skarżącego - że aby wniosek mógł zostać skutecznie złożony, to powinien pochodzić od wszystkich współwłaścicieli - nie może zostać uznany za zasadny. Przejęcie na własność Państwa gospodarstwa w trybie art. 45 omawianej ustawy nie było bowiem uzależnione od posiadania przez rolnika tytułu prawnego do przekazywanej nieruchomości - świadczy o tym przede wszystkim treść cyt. wyżej art. 75 ust. 1 pkt 1, z którego wynika, że przez użyte w ustawie określenie "rolnik - rozumie się właściciela lub posiadacza gospodarstwa rolnego (...)". Jeżeli zatem dane gospodarstwo rolne znajdowało się jedynie w posiadaniu rolnika (nie dysponował on tytułem prawnym do tego gospodarstwa) to również mogło zostać przejęte na własność Państwa na podstawie art. 45 omawianej ustawy z dnia 27 października 1977 r. Za posiadacza gospodarstwa, w myśl art. 336 obowiązującej ówcześnie ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), uważano zarówno tego, kto nią faktycznie władał jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i tego, kto nią faktycznie władał jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączyło się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Ze znajdujących się w aktach niniejszej sprawy protokołów przesłuchań z dnia 28 marca 2012 r. wynika, że w latach 1977 - 1978 grunty wchodzące w skład przedmiotowego gospodarstwa były użytkowane wyłącznie przez S. G., natomiast jego synowie J. G. i M. G. nie pracowali w ww. gospodarstwie (nie byli jego użytkownikami). W okresie tym J. G. pracował w Spółdzielni [...] jako kierowca ciągnikowy, natomiast M/. G. pracował w Rejonowym [...] jako pracownik fizyczny. Z powyższego wynika, że S. G. był uprawniony do wystąpienia z wnioskiem o przejęcie na własność Państwa całego gospodarstwa rolnego - bowiem niezależnie od posiadanego tytułu prawnego do ww. gospodarstwa był jego jedynym użytkownikiem (posiadaczem). Złożenie wniosków o przejęcie przez J. G. oraz M. G. nie było zatem wymagane. Minister odniósł się też do zarzutu, że na wniosku o przejęcie widnieje podpis, "który mógł zrobić każdy", uznając, iż nie mógł on mieć żadnego wpływu na wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Przede wszystkim dlatego, że wskazana okoliczność sprowadza się w swej istocie do zarzutu sfałszowania podpisu pod wnioskiem, zaś zarzuty dotyczące sfałszowania dowodów stanowią przesłankę do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 1 kpa. Nie mogą natomiast stanowić przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji - z uwagi na zasadę niekonkurencyjności trybów nadzwyczajnych przewidzianych w przepisach kpa. Z powyższych względów również podniesiona przez skarżącego okoliczność, że wraz z bratem nie wiedzieli o przekazaniu gospodarstwa na własność Państwa przez rodzica i nie brali udziału w prowadzonym w tym zakresie postępowaniu - nie mogła być analizowana w niniejszej sprawie, jako przesłanka wznowienia postępowania. Organ stwierdził ponadto, iż podniesione przez wnioskodawcę argumenty, dotyczące posiadania kwalifikacji rolniczych, nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. J. G. w dacie przejęcia przedmiotowego gospodarstwa na własność Państwa pracował jako traktorzysta w Spółdzielni [...]. Natomiast obowiązujące ówcześnie przepisy, które definiowały pojęcie posiadania kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego, nie przewidywały, aby tego rodzaju kwalifikacje praktyczne mogły stanowić podstawę do uznania, że zstępny rolnika posiada kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego. Za kwalifikacje takie uważano bowiem wyłącznie ukończenie szkoły rolniczej lub przysposobienia rolniczego. Dodał, że skoro w myśl przepisu art. 45 omawianej ustawy brak następcy lub niespełnienie przez niego warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego umożliwiało rolnikowi przekazanie posiadanego gospodarstwa na własność Państwa - to w niniejszej sprawie bezsprzecznie przesłanka ta została spełniona. Uznać zatem należy, że Naczelnik Miasta i Gminy w C. był uprawniony do podjęcia w dniu [...] września 1978 r. decyzji o przejęciu omawianego gospodarstwa na własność Państwa. Organ uznał również, iż na rodzaj wydanego w sprawie rozstrzygnięcia nie może wpływać powołana przez skarżącego okoliczność spełniania przez niego dwóch warunków do dziedziczenia gospodarstwa rolnego przewidzianych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93). Powyższe wynika z faktu, że przepisy ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin nie przewidywały żeby przy ustalaniu - czy rolnik posiada następcę prawnego - mogły mieć zastosowanie przepisy ogólne Kodeksu cywilnego dotyczące dziedziczenia gospodarstw rolnych. Prawdopodobnie dlatego, że przepisy te regulowały kwestię nabycia gospodarstwa rolnego po osobie zmarłej, tymczasem w niniejszej sprawie do ewentualnego nabycia gospodarstwa rolnego przez następcę dochodziło (pomiędzy osobami żyjącymi) na podstawie tzw. umowy przekazania sporządzonej przez naczelnika gminy. Powyższa umowa stanowiła pewnego rodzaju czynność cywilnoprawną zbliżoną w swej istocie do nabycia nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną, o której mowa w art. 160 § 1 Kodeksu cywilnego (w brzmieniu obowiązującym w 1978 r.). Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w ww. uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1982 (zasada prawna). W uchwale tej wskazano, że ponieważ ustawa z dnia 27 października 1977 r. bliżej nie precyzuje treści wymienionego w art. 75 ust. 1 pkt 2 warunku posiadania kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego, to należy przyjąć, że pojęcie to odpowiada pojęciu kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego jakimi według art. 160 § 1 Kodeksu cywilnego (w jego brzmieniu pierwotnym, jak i po nowelizacji ustawą z dnia 26 marca 1982 r. - Dz. U Nr 11, poz. 81) powinien legitymować się nabywca nieruchomości rolnej lub jej części, a więc pojęciu bliżej określonemu w § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych. Wykładnia taka spełnia bowiem postulat nadawania jednakowego znaczenia takim samym pojęciom użytym w różnych aktach prawnych. Minister stwierdził także, iż na wydane w sprawie rozstrzygnięcie nie mają również wpływu podniesione przez skarżącego zarzuty dotyczące naruszenia prawa w zakresie uzyskania własności "gruntów pod budynkami" stanowiącymi odrębny od gruntu przedmiot własności oraz "działki danej do użytkowania". Uprawnienie do nieodpłatnego nabycia własności wskazanych wyżej nieruchomości nie wynikało bowiem z decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w C. z dnia [...] września 1978 r., Nr [...], tylko z ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1991 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) oraz ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym (Dz. U. Nr 10, poz. 53). Zarzuty dotyczące uprawnień wynikających z ww. ustaw nie mieszczą się zatem w hipotezie normy prawnej stanowiącej podstawę wydania kwestionowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji. Skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 24 sierpnia 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. G. podnosząc, że przy przejmowaniu gospodarstwa rolnego od jego ojca popełniono szereg nieprawidłowości, które stanowią podstawę do podważenia decyzji Naczelnika Gminy w C. z dnia [...] września 1978 r. Przejmowane gospodarstwo nie stanowiło wyłącznej własności S. G., a jego przejęcie na rzecz Państwa na podstawie wniosku tylko jednego współwłaściciela (zamiast trzech) stanowiło naruszenie prawa i pozbawiło go spadku po zmarłej matce. W kolejnym z zarzutów podniósł, że S. G. posiadał następcę w jego osobie, któremu mógł przekazać posiadane gospodarstwo, bowiem pracował on w zawodzie traktorzysty, co dawało gwarancję należytego prowadzenia przez niego gospodarstwa rolnego. Dodał, że w aktach sprawy brak jest podpisów świadków stwierdzających, iż wniosek o przejęcie był składany przez jego ojca, który był analfabetą. Jednocześnie podniósł, że ktoś sfałszował podpis pod tym wnioskiem. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca naruszają przepisy prawa. Na wstępie podnieść należy, iż postępowanie toczące się w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. Zadaniem organu prowadzącego takie postępowanie jest zbadanie, czy kontrolowana decyzja obciążona jest wadami, o których mowa w art. 156 § 1 kpa. Należy mieć jednak przy tym na uwadze, że orzeczenia, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym podlegają domniemaniu legalności chyba, iż w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone. Potwierdzeniem dla takiego sformułowania jest treść przepisu art. 16 kpa ustanawiającego zasadę trwałości decyzji. Również Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 470/08 uznał, że stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić wtedy, gdy zaistnieją przesłanki wymienione enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. Ocena istnienia tych przesłanek nie może opierać się na domniemaniach – ani na domniemaniu prawidłowości, ani na domniemaniu wadliwości decyzji. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności niezbędne jest jednoznaczne ustalenie, czy doszło do naruszenia prawa i dokonania oceny charakteru tego naruszenia w kontekście przesłanek nieważności decyzji. Jest to bowiem postępowanie nadzwyczajne, które służy jedynie wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami kwalifikowanymi. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził także, że niezbędne jest dokonanie stosownych ustaleń, czy doszło do naruszeń prawa, a następnie do oceny, czy naruszenie to ma charakter rażący. Bez ustalenia, opartego na stosownych dowodach, czy w ogóle doszło do naruszenia prawa, nie można dokonywać oceny charakteru tych naruszeń. Wskazać bowiem należy, iż naruszenie jakiegokolwiek przepisu, który ma zastosowanie w danej sprawie, nie oznacza samo przez się, że decyzja w sprawie została wydana z rażącym naruszeniem prawa skutkującym stwierdzeniem jej nieważności W niniejszej sprawie kontrolowana w trybie nadzorczym decyzja Naczelnika Gminy w C. z dnia [...] września 1978 r. wydana została na podstawie art. 45 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) - zgodnie z którym, w razie braku następców lub gdy następca nie spełnia warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego albo odmówił jego przejęcia, gospodarstwo rolne na wniosek rolnika przejmuje Państwo. Niekwestionowaną w tej sprawie przez strony postępowania okolicznością jest fakt, że z wnioskiem o przejęcie gospodarstwa rolnego nie wystąpili wszyscy jego współwłaściciele. Sporne jest natomiast, czy złożenie wniosku o przejęcie gospodarstwa rolnego tylko przez jednego ze współwłaścicieli i na tej podstawie wydanie decyzji o przejęciu na rzecz Państwa - stanowiło rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że "rażące naruszenie prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa (wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2565/10, LEX nr 1219119). Przy czym skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa" (wyrok NSA z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2525/10, LEX nr 1145613). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdził, iż brak wniosku pochodzącego od wszystkich współwłaścicieli gospodarstwa rolnego oznacza, że organ wydając decyzję o jego przejęciu pozbawił prawa własności osoby, które o to nie występowały. Nie sposób bowiem pominąć faktu, że zgodnie z art. 17 Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r. (Dz. U z 1976 r. Nr 7, poz. 36) Polska Rzeczpospolita Ludowa uznawała i ochraniała na podstawie obowiązujących ustaw indywidualną własność i prawo dziedziczenia ziemi, budynków i innych środków produkcji należących do chłopów, rzemieślników i chałupników. Powyższa zasada oznaczała zatem, że własność gospodarstwa rolnego była chroniona, co prawda z ustawowymi ograniczeniami - jednakże nie można uznać, iż pozbawienie jej mogło nastąpić bez wiedzy współwłaścicieli i bez ich wniosku. Bez znaczenia dla oceny rażącego naruszenia prawa przez kontrolowaną w trybie nadzorczym decyzję z 1978 r., jest zatem powołany w zaskarżonych decyzjach fakt, że organ nie posiadał wiedzy o tym, iż S. G. nie był jedynym właścicielem przejętego gospodarstwa oraz, że następstwo to zostało stwierdzone postanowieniem właściwego Sądu dopiero w 2011 r. Organ dokonując przejęcia gospodarstwa rolnego powinien był ustalić stan faktyczny sprawy, tj. fakt, że S. G. nie jest jedynym właścicielem gospodarstwa, gdyż była nim także jego zmarła w 1973 r. żona, która posiadała spadkobierców. Nie podlega bowiem wątpliwości, iż z chwilą śmierci jednego z małżonków jego udział w gospodarstwie podlegał dziedziczeniu. Ustalając, że S. G. był jedynym właścicielem gospodarstwa Naczelnik Gminy w C. rażąco naruszył zatem prawo - bowiem dokonał odjęcia prawa własności bez wniosku wszystkich właścicieli. Zaznaczyć należy, iż oczywistość tego naruszenia nie może być zaakceptowana w państwie prawa, zaś kontrolowana w trybie nadzorczym decyzja wymaga wyeliminowania z obrotu prawnego jako rażąco naruszająca prawo. Ponadto Sąd zwraca uwagę, że w uzasadnieniu ww. decyzji Naczelnik Gminy stwierdził, iż rolnik nie posiadał następców prawnych, co także stało w oczywistej sprzeczności z ustaleniami dokonanymi przez organ nadzorczy, bowiem S. G. posiadał następców prawnych. Takiego ustalenia dokonał właśnie organ nadzorczy. Zatem także w tym zakresie orzeczenie o przejęciu gospodarstwa rolnego naruszało prawo, jednak Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadząc postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nie dokonał w ogóle oceny tego naruszenia. Mając powyższe na uwadze organ ponownie przeanalizuje zgromadzony materiał dowodowy, biorąc pod uwagę ustalenia poczynione przez Sąd. Przy czym badając decyzję z 1978 r. pod kątem rażącego naruszenia prawa, tj. art. 45 ustawy z 1977 r. dodatkowo dokona analizy, czy J. G., jako osoba posiadająca wykształcenie traktorzysty wykwalifikowanego, która pracowała przy produkcji rolnej była osobą wykluczoną z kręgu osób mogących dziedziczyć ww. gospodarstwo, biorąc także pod uwagę treść art. 1059 k.c., w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez Naczelnika Gminy w C.. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 152. oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło