I SA/Wa 2352/11
WyrokWSA w Warszawie2012-07-18
Skład orzekający: Maria Tarnowska, Elżbieta Sobielarska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ ochrony zabytków może wydać decyzję nakazującą właścicielowi przeprowadzenie prac zabezpieczających zabytek, jeśli postępowanie w sprawie wpisu tego zabytku do rejestru zabytków nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone?Ratio decidendi
Tak, organ ochrony zabytków może wydać decyzję nakazującą właścicielowi przeprowadzenie prac zabezpieczających zabytek, nawet jeśli postępowanie w sprawie wpisu tego zabytku do rejestru zabytków nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone. Ostateczna decyzja o wpisie do rejestru zabytków podlega wykonaniu, a brak postanowienia o wstrzymaniu jej wykonalności uprawnia organy do podejmowania działań zapobiegających zniszczeniu zabytku, w tym wydania nakazu prac zabezpieczających na podstawie art. 49 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.Stan faktyczny
Właścicielka zabytkowego budynku mieszkalno-administracyjnego, B. K., została zobowiązana decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, utrzymaną w mocy przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, do wykonania prac zabezpieczających budynek przed zniszczeniem. Skarżąca kwestionowała możliwość wydania takiej decyzji przed prawomocnym zakończeniem postępowania w sprawie wpisu budynku do rejestru zabytków oraz zarzucała brak precyzji w określonych obowiązkach i zbyt krótki termin wykonania prac. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Tarnowska Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2012 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie nakazu zabezpieczenia budynku przed zniszczeniem oddala skargę.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z [...] października 2011 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania B. K., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z [...] kwietnia 2011 r. nr [...] nakazującą B. K. wykonanie w nieprzekraczalnym terminie do 1 listopada 2011 r. prac mających na celu zabezpieczenie przed zniszczeniem i zahamowanie procesów destrukcji budynku mieszkalno-administracyjnego, stanowiącego pozostałość dawnego zespołu młyna przemysłowego przy ul. [...] (działki nr nr [...],[...]) w G., którego ww. jest właścicielką. Nakazane przez organ pierwszej instancji prace obejmowały:
1. naprawę i uzupełnienie ubytków w ceramicznym pokryciu dachowym i pokryciu gzymsu w celu skutecznego zabezpieczania konstrukcji obiektu przed wpływami czynników atmosferycznych oraz zahamowania procesu destrukcji;
2. naprawę systemu odprowadzania wody z dachu, w tym udrożnienie i uszczelnienie odpływów, uzupełnienie rynien, rur spustowych oraz blacharki;
3. zabezpieczenie poprzez kotwienie ściany południowo-zachodniej budynku mieszkalnego;
4. zabezpieczenie korony murów i krawędzi pionowych ceglanych dawnego młyna pozostałych po rozbiórce reszty obiektów, poprzez otynkowanie po uprzednim wyrównaniu płaszczyzny muru;
5. uzupełnienie ubytków w przeszkleniach;
6. zabezpieczenie balkonu przed zawaleniem (np. skuteczne podparcie);
7. naprawienie uszkodzonej instalacji odgromowej.
Powyższa decyzja wydana została przy następujących ustaleniach i ocenie prawnej sprawy.
Opisany na wstępie budynek mieszkalno-administracyjny wraz z przylegającym spichlerzem, stanowiący pozostałość dawnego zespołu młyna przemysłowego w G., decyzją [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z [...] kwietnia 2010 r. nr [...], wpisany został do rejestru zabytków. Decyzja ta została utrzymana w mocy ostateczną decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z [...] września 2010 r. (nr [...]).
Przeprowadzone przez pracowników Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków kontrole wykazały, że stan techniczny budynku mieszkalno-administracyjnego jest niezadowalający (co potwierdzone zostało stosownymi protokołami oraz materiałem zdjęciowym (zapisanym na płycie CD.). Stwierdzono mianowicie, że w partii przyziemia występuje silne zawilgocenie murów (w piwnicach trwale zalega woda); więźba dachowa zaatakowana jest przez drewnojady i jest lokalnie wypróchniała; w pokryciu dachowym występują ubytki oraz dziury. Narożnik południowo-zachodni budynku mieszkalnego wykazuje pionowe pęknięcie. Ponadto po rozebraniu zachodnich przybudówek przylegających do budynku spichlerza nie zabezpieczono krawędzi pionowych i korony murów. Pozostawiono także nierówną powierzchnie muru z odsłoniętymi cegłami. Stan ten zaś, w zmiennych warunkach pogodowych powoduje dalszą degradację muru, a co za tym idzie prowadzi do zniszczenia obiektu zabytkowego. Rynny i rury spustowe są niedrożne. Występują także miejscowe ubytki systemu odprowadzenia wody (brak rur spustowych i rynien), a w wielu miejscach istniejące rynny i rury spustowe są nieszczelne, co z kolei powoduje zamakanie ścian budynku i jego zawilgocenie, a w konsekwencji zniszczenie substancji zabytkowej. W niektórych otworach okiennych brak oszklenia, co powoduje penetrację wilgoci, opadów atmosferycznych do wnętrza. Istniejący w elewacji zachodniej od strony dawnego podwórza balkon posiada skorodowaną konstrukcję płyty grożącą zawaleniem. Ponadto stwierdzono, że instalacja odgromowa jest niesprawna (wyrwane haki mocujące, przewód piorunochronu luźny, nie doprowadzony do podłoża).
W tym stanie rzeczy [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków uznał, że niezbędne jest wykonanie prac mających na celu zabezpieczenie zabytku przed jego dalszym niszczeniem i w tym celu na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. Nr 162, poz. 1568 ze zm.), decyzja z [...] kwietnia 2011 r. zobowiązał właścicielkę obiektu – B. K. do wykonania wskazanych w decyzji prac w terminie do 1 listopada 2011 r.
Od powyższej decyzji B. K. wniosła odwołanie, kwestionując w nim możliwość wydania decyzji w trybie art. 49 powołanej wyżej ustawy w sytuacji, gdy postępowanie w przedmiocie wpisu obiektu do rejestru zabytków niezakończyło się jeszcze prawomocnym wyrokiem sądu. Zaskarżyła ona bowiem skargą kasacyjną wydany w tej sprawie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 2241/10 oddalający jej skargę. Te okoliczności, jej zdaniem, przesądzają o bezprawności nakazu wykonania prac. Wskazywała ponadto na katastrofalny stan techniczny przedmiotowego budynku, kwestionując jego wartość zabytkową.
Rozpatrując to odwołanie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z [...] października 2011 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z przepisem art. 49 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, wojewódzki konserwator zabytków może wydać decyzję nakazującą osobie fizycznej posiadającej tytuł prawny do korzystania z zabytku, przeprowadzenie robót budowlanych przy tym zabytku, jeżeli ich wykonanie jest niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem tego zabytku. Minister uznał, że w rozpoznawanej sprawie taka okoliczność niewątpliwie ma miejsce, a w związku z tym [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków miał obowiązek wydania ww. nakazu.
W ocenie organu odwoławczego wykonanie prac mających na celu zabezpieczenie przed zniszczeniem i zahamowanie procesów destrukcji budynku mieszkalno-administracyjnego stanowiącego pozostałość dawnego zespołu młyna przemysłowego przy ul. [...] w G., jest uzasadnione złym stanem tego budynku i zagrożeniem pogarszania się tego stanu. Nakazane zaś prace stanowią bez wyjątku podstawowe prace zabezpieczające istniejącą substancję zabytku i chroniące ją przed dalszą degradacją i zniszczeniem. Przede wszystkim mają one na celu zabezpieczenie obiektu przed niszczącym wpływem czynników atmosferycznych. Fakt zaś zgubnego wpływu czynników atmosferycznych na niezabezpieczony budynek jest powszechnie znany i oczywisty, a więc nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. W tej sytuacji nakazane prace są zdaniem Ministra pracami niezbędnymi ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub uszkodzeniem zabytku
Odnosząc się zaś do argumentów strony, że w sprawie wpisu przedmiotowego obiektu do rejestru zabytków toczy się jeszcze postępowanie sądowe (w związku z wniesioną od wyroku sądu administracyjnego skargą kasacyjną), Minister wyjaśnił, że decyzja o wpisaniu do rejestru zabytków ww. budynku mieszkalno-administracyjnego wraz przylegającym spichlerzem (decyzja nr [...]) weszła do obrotu prawnego i jest ostateczna, wobec utrzymania jej w mocy przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Stała się ona zatem wykonalna i wywołuje wszelkie skutki związane z tym wpisem. Kwestia opłacalności finansowej prowadzenia prac nie ma natomiast znaczenia dla badanej sprawy.
Minister wskazał ponadto na wynikający z art. 4 pkt 2 i 3 powołanej ustawy obowiązek organów ochrony zabytków podejmowania działań mających na celu zapobieganie zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków oraz udaremnianie ich niszczenia i niewłaściwego z nich korzystania.
Niezgadzając się z powyższą decyzją, B. K. wniosła na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 6 , 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a., a także art. 15 k.p.a. w zw. z art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez:
- brak dostatecznej konkretyzacji obowiązków, które Skarżąca miałaby spełnić wobec przedmiotowego budynku mieszkalno - administracyjnego stanowiącego pozostałość dawnego zespołu młyna przemysłowego przy ul. [...], zarówno w treści decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jak i w treści decyzji Ministra, skutkującej niemożnością ich należytego wypełnienia przez skarżącą,
- brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy oraz naruszenia podstawowych zasad praworządności w demokratycznym państwie prawa, w szczególności wobec faktu, że Starosta [...] wydał decyzję nr [...] z [...] lutego 2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na rozbiórkę budynku oraz budynku spichlerza, która to decyzja nabrała cech ostateczności i istnieje w obrocie prawnym i mimo tego wydanie kwestionowanych decyzji,
- błędne uzasadnienie decyzji ograniczające się do przytoczenia przepisów prawa i powtórzenia argumentacji organu pierwszej instancji, zamiast własnej, merytorycznej oceny stanu faktycznego sprawy oraz niewskazanie dlaczego organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez skarżącą dowodom i jej racjonalnym argumentom;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 49 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 6 i art. 3 pkt 8 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, co miało wpływ na wynik sprawy, przez:
-brak precyzyjnego i wyczerpującego określenia prac, których wykonania żąda się od skarżącej, tak, iż uniemożliwia się jej ich praktyczną realizację - podczas, gdy obowiązki nakładane przez organy administracji publicznej wobec adresatów ich działań władczych powinny być konkretne i szczegółowe,
- brak precyzyjnego wskazania w decyzjach , czy nakazane prace mają charakter prac konserwatorskich czy prac budowlanych,
- określenie w decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, co zostało zaaprobowane w decyzji organu drugiej instancji, zbyt krótkiego terminu na wykonanie prac, nie uwzględniające okoliczności, że dopiero decyzja ostateczna podlega wykonaniu.
W uzasadnieniu skargi strona podnosiła, że żaden z siedmiu punktów w decyzji pierwszoinstancyjnej nie jest ani precyzyjny, ani wyczerpujący na tyle, aby na ich podstawie można było zlecić, w sposób odpowiedzialny, wykonanie określonych prac czy to konserwatorskich, czy to budowlanych. Przy czym organ nie oznaczył, czy nakazane prace są pracami budowlanymi czy konserwatorskimi. W kontekście tych zarzutów skarżąca powołała się na pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z 14 lutego 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1089/05. Zarzuciła jednocześnie, że termin wykonania prac - wskazany w decyzji - jest zbyt krótki, gdyż nie uwzględniono w nim możliwość wniesienia odwołania od nieostatecznej decyzji, czasu jego rozpatrywania oraz możliwość zaskarżenia niekorzystnego dla strony rozstrzygnięcia. Powtórzyła ponadto argumentację podnoszoną na etapie odwołania, odnoszącą się do niezakończonego prawomocnym wyrokiem postępowania sądowego w sprawie wpisu obiektu do rejestru zabytków.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniosła ona o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i stwierdzenia, że decyzje te nie podlegają wykonaniu.
W odpowiedzi na skargę Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga nie jest zasadna.
W niniejszej sprawie okolicznością niesporną jest, że budynek mieszkalno-administracyjny, stanowiący pozostałość dawnego zespołu młyna przemysłowego położony przy ul. [...] w G., który stanowi własność B. K. wpisany jest do rejestru zabytków na podstawie decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z [...] kwietnia 2010 r. nr [...] utrzymanej w mocy ostateczną decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z [...] września 2010 r. (nr [...]). Poza sporem pozostaje również zły stan techniczny zabytku.
Istota sporu sprowadza się natomiast do tego, czy wobec niezakończenia postępowania sądowego w sprawie dotyczącej objęcia przedmiotowego budynku ochroną konserwatorską (strona wywiodła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku oddalającego jej skargę na decyzję o wpisie budynku do rejestru zabytków) organy mogły zastosować wobec właściciela zabytku nieruchomego środek nadzoru konserwatorskiego opisany w art. 49 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568 ze zm., dalej: "u.o.z.o.z.), polegający na nakazaniu wykonania określonych w decyzji prac zabezpieczających.
Ponadto w sprawie sporne jest, czy nałożony na stronę obowiązek został określony w sposób precyzyjny, a więc umożlwiający jego wykonanie; a także prawidłowość określenia terminu wykonania nakazu oraz dochowanie wymogów procedury administracyjnej przy rozstrzyganiu sprawy.
Przede wszystkim więc należy na wstępie wyjaśnić, że podjęcie ostatecznej decyzji administracyjnej w przedmiocie wpisu budynku do rejestru zabytków oznacza, że został on objęty prawną formą ochrony przewidzianą w ww. ustawie. Decyzja taka jak zasadnie zauważył Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego podlega wykonaniu co wynika wprost z art. 61 ustawy z dnia ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270; dalej: "p.p.s.a."). Wstrzymanie jej wykonalności może nastąpić jedynie w drodze odrębnego rozstrzygnięcia organu (na podstawie art. 61 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) lub sądu (na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a.). Jeżeli natomiast do wydania aktu wstrzymującego wykonalność decyzji nie dojdzie, to ukształtowany w niej materialnoprawny stosunek administracyjny, wraz z wynikającymi z niego konsekwencjami w sferze praw, obowiązków i uprawnień jego stron, może być poddany przymusowemu wykonaniu, a fakt wniesienia skargi na tę decyzję, z punktu widzenia możliwości egzekwowania nałożonych nią na stronę obowiązków, nie ma znaczenia prawnego.
Bezsporne jest, że w sprawie wpisu do rejestru zabytków budynku mieszkalno-administracyjnego, stanowiącego pozostałość dawnego zespołu młyna przemysłowego w G., zakończonej decyzją ostateczną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z [...] września 2010 r., nie zostało wydane ani przez organ, ani przez sąd postanowienie wstrzymujące jej wykonanie. To zaś oznacza, że od właścicielki tego budynku, od dnia wydania tej decyzji mógł być egzekwowany wynikający z art. 5 u.o.z.o.z. obowiązek opieki nad ww. zabytkiem, a na organach sprawujących nadzór konserwatorski ciążył obowiązek kontroli stanu przestrzegania i stosowania przepisów ww. ustawy, w tym podejmowania z urzędu działań, mających na celu uchronienie zabytku przed jego zniszczeniem. Jednym z takich działań jest natomiast stosowanie środka nadzoru konserwatorskiego przewidzianego w art. 49 powołanej ustawy. W tym stanie rzeczy czynienie organom zarzutu, że decyzję, opartą na tej podstawie prawnej, wydały przed prawomocnym zakończeniem postępowania sądowego w sprawie wpisu nieruchomości do rejestru zabytków nieruchomych, nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Artykuł 49 u.o.z.o.z. stanowi, że wojewódzki konserwator zabytków może decyzją nakazującą osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej posiadającej tytuł prawny do korzystania z zabytku wynikający z tytułu własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu albo ograniczonego prawa rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego, przeprowadzenie prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku, jeżeli ich wykonanie jest niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem zabytku. Z brzmienia tego przepisu wynika, że przedmiotem nałożonego obowiązku mogą być prace konserwatorskie jak też roboty budowlane. Zgodnie z definicją legalną prac konserwatorskich, zawartą w art. 3 pkt 6 powołanej ustawy, są to działania mające na celu zabezpieczenie i utrwalenie substancji zabytku. Natomiast roboty budowlane to budowa, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego – art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) w zw. 3 pkt 8 u.o.z.o.z. Użycie w art. 49 powołanej ustawy przy określaniu przedmiotu nakazu spójnika "lub" oznacza, że nakazem można objąć zarówno prace konserwatorskie jak i roboty budowlane, bądź tylko prace konserwatorskie względnie roboty budowlane. Przy czym przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie wymagają, by w nakazie tym nałożone na właściciela zabytku konkretne obowiązki dookreślane były poprzez wskazanie ich normatywnie zdefiniowanego charakteru (prace konserwatorskie, roboty budowlane). Istotne jest jedynie by nakładany obowiązek nie wykraczał poza te dwa rodzaje działań mieszczących się w ww. definicjach. Ścisłe natomiast rozróżnienie, które z nich stanowią wyłącznie prace konserwatorskie, a które wyłącznie roboty budowlane – czego oczekuje skarżąca - byłoby o tyle nieracjonalne, że znaczna część czynności faktycznych wykonywanych w ramach prac konserwatorskich, ze swej istoty będzie również mieściła się w definicji robót budowlanych. Tytułem przykładu można tu wskazać na prace nakazane w pkt 1 decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a więc "naprawa i uzupełnienie ubytków w ceramicznym pokryciu dachowym i pokrycie gzymsu w celu skutecznego zabezpieczania konstrukcji obiektu przed wpływami czynników atmosferycznych oraz zahamowania procesu destrukcji".
W rozpoznawanej sprawie zakres działań jakie właściciel ma podjąć w obszarze zabytkowego budynku mieszczą się w ocenie sądu, w definicji prac konserwatorskich, o których mowa w art. 3 pkt 6 u.o.z.o.z., jak też robót budowlanych w rozumieniu art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego. To zaś oznacza, że przy nakładaniu obowiązku organy konserwatorskie nie wykroczyły poza dopuszczalny na gruncie art. 49 ww. ustawy zakres przedmiotowy prac, do jakich właściciel, w związku ze stwierdzonym zagrożeniem dla zachowania substancji zabytku (powstrzymania jej dalszej degradacji), może zostać zobowiązany. Prace te są przy tym niezbędne ze względu na postępującą degradację zabytku, co stwierdzone zostało w toku oględzin nieruchomości, udokumentowanych protokołami z [...] listopada 2009 r. oraz z [...] listopada 2010 r. , a także znajdującą się w aktach sprawy stosowną dokumentacją fotograficzną (zamieszczona na płycie CD). Wbrew zarzutom obowiązki te określone również zostały w sposób na tyle jednoznaczny i wyczerpujący, że nie istnieją wątpliwości interpretacyjne co do ich treści, a zatem istnieje także możliwość ich egzekwowania. Element pewnej swobody w doborze środków służących wykonaniu obowiązku (a więc wskazanie, jak w punkcie 6 decyzji pierwszoinstancyjnej, przykładowego sposobu wykonania obowiązku zabezpieczenia balkonu poprzez jego podparcie) ma na celu jedynie stworzenie stronie warunków wykonania obowiązku w sposób najmniej dla niej uciążliwy z ekonomicznego czy technologicznego punktu widzenia, a wystarczający z punktu widzenia możliwości uzyskania oczekiwanego celu w jakim nakaz został wydany - ochrony zabytku przed jego degradacją. Przywoływany zaś w kontekście tego zarzutu wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 14 lutego 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1089/05 jest o tyle nieadekwatny, że nie przystaje on do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Wydany on bowiem został na tle rozpoznawania skargi na decyzję nakładającą na stronę obowiązek dokonania prac konserwatorskich w sposób otwarty, umożliwiając tym samym ich dowolne dookreślenie, a to poprzez użycie przez organ w redakcji nakazu zwrotu "m.in.", a więc wskazującego jedynie na przykładowe prace jakie mają być wykonane. Taka zaś sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca.
Nie jest również zasadny zarzut niewłaściwego określenia terminu wykonania nałożonych na stronę obowiązków. Wbrew zarzutom skargi organ nie ma bowiem obowiązku uwzględniania przy jego wyznaczaniu terminów zaskarżania wydawanej w tym przedmiocie decyzji, ale musi mieć na względzie przede wszystkim podstawowy cel jaki ma zostać osiągnięty tym nakazem, a więc zabezpieczenie substancji zabytku przed zniszczeniem, przy uwzględnieniu realnych możliwości wykonania orzeczonego obowiązku, z punktu widzenia technologicznych jego aspektów. W tej sytuacji termin zakończenia nakazanych prac nie może być z jednej strony nadmiernie odsunięty w czasie, gdyż wydłużanie tego okresu ponad niezbędne minimum prowadzić by mogło do zniweczenia tego celu, a tym samym akceptacji dalszej degradacji zabytku, z drugiej zaś nie może być określony w sposób, który z przyczyn obiektywnych (wynikających choćby z możliwości technologicznych, czy konieczności uzyskania stosownych zezwoleń na prowadzenie prac budowlanych), czyniłby ten obowiązek niemożliwym do wykonania. W rozpoznawanej sprawie termin ten wynosił przeszło siedem miesięcy od dnia wydania decyzji w pierwszej instancji. Jest to więc okres wystarczający do wykonania wskazanych w decyzji prac . To zaś, że do czasu rozpoznania odwołania (a więc uostatecznienia się decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków) obowiązek ten nie mógł podlegać przymusowemu wykonaniu, nie oznacza, że nie mógł on zostać zrealizowany przez stronę dobrowolnie. Tym bardziej, że niezależnie od nałożonych w takim rozstrzygnięciu na właściciela zabytku obowiązków, jest on ex lege zobowiązany do zabezpieczenia zabytku i utrzymania go w jak najlepszym stanie oraz korzystania z niego w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości (por. art. 5 pkt 5 i 6 u.o.z.o.z.). Okres rozpoznawania odwołania, a przez to skrócenie okresu w jakim decyzja nakładająca na stronę obowiązek wykonania prac zabezpieczających zabytek nieruchomy podlegała wykonaniu, będzie miał jedynie znaczenie przy ocenie konsekwencji niedochowania przez stronę wyznaczonego terminu.
W ocenie Sądu przy rozstrzyganiu sprawy nie doszło również do naruszenia wskazywanych w skardze przepisów postępowania, w tym naruszenia gwarantowanej konstytucyjnie zasady instancyjności postępowania (art. 78 Konstytucji RP), której skarżąca upatruje w braku rozważenia przez Ministra wszystkich okoliczności sprawy, niedokonaniu własnej merytorycznej oceny stanu faktycznego sprawy, a także nie wskazanie przyczyn odmowy wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez stronę dowodom i wyjaśnieniom. Przede wszystkim zauważyć należy, że w toku postępowania wyjaśniającego przed tym organem, strona nie przedkładała żadnych dowodów w sprawie, a tym bardziej dowodów, które mogły rzutować na ocenę zasadności nałożenia na nią obowiązku przewidzianego w art. 49 ust. 1 u.o.z.o.z. Podnoszone zaś przez nią w toku postępowania przed Ministrem argumenty koncentrowały się w istocie wyłącznie na kwestionowaniu możliwości skutecznego stosowania przez organy środków nadzoru konserwatorskiego przewidzianych w ustawie, w sytuacji gdy sama sprawa wpisu nieruchomości do rejestru zabytków nie została jeszcze zakończona prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego. W tym natomiast zakresie Minister ustosunkował się do stanowiska strony, wyjaśniając, że decyzja ostateczna w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a. - a taką jest decyzja wpisująca przedmiotowa nieruchomość do rejestru zabytków - podlega wykonaniu (vide str. 2 uzasadnienia decyzji), co z kolei uprawniało i zobowiązywało wojewódzkiego konserwatora do wykonywania obowiązków określonych w art. 4 pkt 2 i 3 u.o.z.o.z., tj. zapobiegania zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków oraz udaremnianie niszczenia i niewłaściwego korzystania z zabytków. W tej sytuacji czynienie organowi zarzutu, że nie uwzględnił on bliżej nieokreślonych dowodów (faktycznie nieprzedłożonych) nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Także sam fakt częściowego powielenia argumentacji organu pierwszej instancji, w sytuacji wydania decyzji utrzymującej rozstrzygnięcie tego organu w mocy, nie może automatycznie czynić skutecznym zarzuty naruszenia prawa strony do dwukrotnego rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Nie zawsze bowiem takie zredagowanie uzasadnienia decyzji oznacza, że postępowanie poprzedzające jej wydanie przeprowadzone zostało wadliwie, a więc w sposób uniemożliwiający osiągnięcia celu w jakim było ono prowadzone. Żeby z tej przyczyny ww. zarzut mógł być uznany za skuteczny, niezbędne jest stwierdzenie, że w toku postępowania odwoławczego, a w konsekwencji także rozstrzygania sprawy, nie uwzględniono istotnych okoliczności stanu faktycznego bądź nie odniesiono się dowodów wskazywanych przez stronę, co jak już wyżej wskazano, w niniejszej sprawie nie miało miejsce.
Wbrew zarzutom skargi stan faktyczny sprawy, w zakresie istotnym z punktu widzenia podjętego rozstrzygnięcia został ustalony w sposób prawidłowy i zgodny z zasadami prawdy obiektywnej. Znajduje on również potwierdzenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, a uzasadnienie kwestionowanej decyzji zawiera również wszystkie elementy, określone w art. 107 § 3 k.p.a. Samo zaś rozstrzygniecie sprawy nie przekracza granic uznania administracyjnego, w zakresie którego podejmowane są decyzje organów konserwatorskich nakazujące właścicielom zabytków przeprowadzenie prac konserwatorskich lub robot budowlanych. Kwestia wydania przez Starostę [...], przed objęciem ochroną konserwatorską przedmiotowego budynku, decyzji zezwalającej na rozbiórkę zespołu dawnego młyna zbożowego wraz z budynkami gospodarczymi, nie ma znaczenia prawnego w niniejszej sprawie. Na marginesie jedynie należy zauważyć, że wykonanie tej decyzji (jak ustalono w sprawie I SA/Wa 2241/10) zostało wstrzymane. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania legalności zaskarżonej decyzji (oraz decyzji ją poprzedzającej) jak też czynności organów podejmowanych w sprawie. Z tego względu podniesione przez stronę zarzuty naruszenia art. art. 6 , 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a., a także art. 15 k.p.a. w zw. z art. 78 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uznać należy za chybione.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło