I SA/Wa 242/18

WyrokWSA w Warszawie2018-05-17

Skład orzekający: Przemysław Żmich, Bożena Marciniak, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa z 1962 r. była dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności w trybie nadzorczym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa z 1962 r. nie była dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. Analiza przesłanek wskazanych w przepisach (niezamieszkiwanie właściciela i nieuprawianie gospodarstwa) wykazała, że były one spełnione w dacie wydania decyzji. Brak możliwości odzyskania akt archiwalnych oraz fakt, że strona nie wykazała istnienia tytułu prawnego do użytkowania gospodarstwa przez osoby trzecie, uniemożliwiły stwierdzenie nieważności decyzji. Sąd podkreślił, że postępowanie nadzorcze nie jest postępowaniem merytorycznym, a ocena legalności decyzji z 1962 r. powinna być dokonana w oparciu o stan prawny i faktyczny z tamtego okresu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę W. R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującą w mocy decyzję Wojewody W., która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z 1962 r. o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej J. R.. Skarżąca zarzucała rażące naruszenie przepisów KPA, brak przeprowadzenia dowodów oraz naruszenie konstytucyjnych praw własności. Organy administracji uznały, że przejęcie gospodarstwa było zgodne z prawem, gdyż spełnione zostały przesłanki opuszczenia gospodarstwa (niezamieszkiwanie i nieuprawianie).
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) Sędziowie: WSA Bożena Marciniak WSA Dariusz Pirogowicz Protokolant referent – stażysta Katarzyna Matecka - Caban po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2018 r. sprawy ze skargi W. R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpatrzeniu odwołania W. R., decyzją z [...] lutego 2017 r. [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody W. z [...] listopada 2014 r. nr [...] orzekającą o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z [...] kwietnia 1962 r. nr [...] w przedmiocie przejęcia na własność Państwa nieruchomości rolnej o pow. 17,4487 ha, położonej w Ł., gromada W. – P., zapisanej w Kw nr [...] jako własność J. R.. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. Wojewoda W. decyzją z [...] listopada 2014 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z [...] kwietnia 1962 r. nr [...] orzekającej o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej o pow. 17,4487 ha, położonej w Ł., gromada W. – P., zapisanej w Kw nr [...] jako własność J. R.. Odwołanie od decyzji Wojewody W. z [...] listopada 2014 r. złożyła W. R.. Skarżąca podniosła, że decyzja Wojewody została wydana z rażącym naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa. Zarzuciła też, że organ stopnia wojewódzkiego nie przeprowadził dowodu z przesłuchania świadków. Dodała, że decyzja PPRN w W. nie zawiera uzasadnienia faktycznego i została wydana z naruszeniem zasady ochrony prawa własności, wyrażonej w art. 21 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] lutego 2017 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody W. z [...] listopada 2014 r. nr [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że przejęcie gruntów od J. R. nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174 ze zm.) - zwanej dalej "ustawą" w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39, poz. 198) – zwanego dalej "rozporządzeniem". Z przepisów tych wynikało, że gospodarstwo rolne mogło być przejęte na własność Państwa, jeżeli było: 1) niezamieszkiwane przez właściciela, małżonka, dzieci lub rodziców, a przy tym, 2) nieuprawiane w całości lub w większej części oraz niepoddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Zdaniem Ministra, w pierwszej kolejności wymaga wyjaśnienia, czy przejęta nieruchomość mogła być uznana za gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 2 ustawy. W tym celu niezbędne jest wykazanie, że miała ona charakter rolny. Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o obrocie nieruchomościami rolnymi (Dz. U. Nr 39, poz. 172) nieruchomość uważana była za rolną, jeżeli była użytkowana na cele produkcji rolnej, nie wyłączając produkcji ogrodniczej, sadowniczej, leśnej i rybnej albo jeżeli nieruchomość była przeznaczona do takiej produkcji według planów zagospodarowania przestrzennego. Do uznania nieruchomości za gospodarstwo rolne nie było zatem konieczne posadowienie na niej budynków mieszkalnych i gospodarczych. Z wypisu z rejestru gruntów, według stanu na 17 kwietnia 1962 r., wynika, że przejęte grunty oznaczone były działkami geodezyjnymi nr [...] i [...] i stanowiły grunty rolne klasy VI, łąki klasy V, rowy oraz nieużytki. Grunty te dawały zatem możliwość zorganizowania na nich produkcji rolnej. Tym samym przejęta nieruchomość stanowiła gospodarstwo rolne. Przed zbadaniem przesłanek zasadne jest także wskazanie, że pomimo prowadzonych poszukiwań nie udało się odnaleźć kompletnych akt archiwalnych, dotyczących przejęcia omawianego gospodarstwa (pisma: Archiwum Akt Nowych z 12 czerwca 2014 r.; Archiwum Państwowego w Poznaniu z 14 lipca 2014 r. oraz Urzędu Miejskiego w W. z 12 marca 2013 r.). Analizując przesłankę nr 1 Minister wyjaśnił, że z pisma Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z 16 marca 1962 r. wynika, że J. R. zamieszkiwał w M., powiat P., a członkowie jego rodziny nie zamieszkiwali w Ł.. Ponadto z zaświadczenia Prezydenta Miasta P. z 7 lutego 2014 r. wynika, że J. R. zameldowany był na pobyt stały w M. przy ul. P.j 2 do śmierci, tj. do [...] sierpnia 1978 r. Z tego wynika, że przesłanka nr 1 była spełniona. Jeżeli chodzi o przesłankę nr 2, to o nieuprawianiu gruntów rolnych, wchodzących w skład gospodarstwa świadczy: 1) oświadczenie przewodniczącego Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej W. – P. informujące, że grunty wchodzące w skład gospodarstwa od kilku lat leżały nieuprawiane, a właściciel, ani członkowie rodziny nie interesowali się gospodarstwem (na treść tego oświadczenia pośrednio wskazują pisma PPRN w W. z 16 marca 1962 r. i z 27 lipca 1964 r.), 2) pismo PPRN w W. z 16 marca 1962 r. z którego wynika, że grunty wchodzące w skład gospodarstwa leżały ugorem i narastały zobowiązania gospodarstwa wobec Państwa, 3) stan faktyczny przedstawiony w uzasadnieniu decyzji PPRN z 17 kwietnia 1962 r., tj. że właściciel, ani żaden z członków rodziny nie byli użytkownikami nieruchomości, a ziemia od kilku lat leżała niezagospodarowana. Z ustaleń tych wynika, że po pierwsze - w gospodarstwie nikt nie mieszkał, a po drugie - wchodzące w jego skład nieruchomości nie były uprawiane, ani poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, użytkownika albo dzierżawcę. Gospodarstwo to stanowiło zatem gospodarstwo opuszczone w rozumieniu § 1 ust. 1 rozporządzenia z i w związku ze spełnieniem przesłanek mogło zostać przejęte na własność Państwa. W ocenie organu odwoławczego, nie ma racji skarżąca zarzucając, że organ stopnia wojewódzkiego nie przesłuchał świadków i stron w celu ustalenia, czy gospodarstwo faktycznie było opuszczone. W prowadzonym obecnie postępowaniu nadzorczym nie ma proceduralnej możliwości poszerzenia materiału dowodowego sprawy. Zaistnienie przesłanek stwierdzenia nieważności ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dacie wydania kwestionowanego w trybie nieważności aktu. Prowadzone współcześnie postępowanie nie zastępuje postępowania zwykłego i nie może być postępowaniem o charakterze merytorycznym, w którym bada się na nowo zebrany materiał dowodowy, przeprowadza dowody uzupełniające lub ponownie ocenia wszystkie zarzuty strony. Obowiązkiem organu orzekającego w kwestii stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ustalenie, czy gospodarstwo mogło zostać przejęte na rzecz Skarb Państwa, lecz czy podjęta ponad 50 lat temu decyzja w tej kwestii dotknięta jest wadą nieważności - czy została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Dlatego też nieuprawnione jest działanie organu, polegające na przesłuchaniu świadków i stron na okoliczności konstytutywne dla sprawy, tj. ustalenie przy pomocy tego dowodu, czy gospodarstwo w dacie wydania decyzji przejmującej było uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez kogokolwiek, czy też nie. Podnoszony przez skarżącą zarzut, że jej poprzednik prawny był pozbawiony swobody w dysponowaniu gospodarstwem też nie może być uwzględniony. Po pierwsze, w kontrolowanym stanie prawnym, na rzecz Państwa mogło być przejęte każde gospodarstwo rolne i nie miały żadnego znaczenia okoliczności i motywy zachowania właścicieli decydujących się na opuszczenie gospodarstwa, a organ administracyjny orzekający o przejęciu nie miał z kolei uprawnień do badania i oceny tych przyczyn. Po drugie, podnoszone przez skarżąca twierdzenia nie są poparte żadnymi dowodami i nie znajdują jakiegokolwiek potwierdzenia w zgromadzonych aktach archiwalnych sprawy. Po trzecie, ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji PPRN w W. wynika, że J. R. osobiście pokwitował jej odbiór 28 kwietnia 1962 r. i nie kwestionował decyzji orzekającej o przejęciu gospodarstwa oraz nie wskazywał na jakiekolwiek okoliczności świadczące o tym, że nie miał możliwości zajmowania się swoim gospodarstwem. Po czwarte, rozstrzyganie takich zarzutów, jak użycie przymusu nie może być rozważane w postępowaniu administracyjnym, a leży w wyłącznej kompetencji sądów powszechnych. Rozpatrując zarzut naruszenia art. 21 i art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Minister wyjaśnił, że przepisy Konstytucji RP (obowiązującej od 17 października 1997 r.) niewątpliwie chronią własność. Norm tej Konstytucji nie można jednak stosować do oceny legalności decyzji administracyjnych wydawanych na podstawie przepisów wydanych przed jej wejściem w życie. Przechodząc do zarzutu skarżącej, że decyzja orzekająca o przejęciu nieruchomości miała charakter uznaniowy, a w decyzji orzekającej o przejęciu omawianego gospodarstwa nie uzasadniono konieczności przejęcia gospodarstwa na rzecz Państwa, Minister zauważył, że z badanej w sprawie decyzji wynika, że przeprowadzone było postępowanie wyjaśniające, zmierzające do wykazania, że w gospodarstwie nikt nie zamieszkiwał, a grunty nie były uprawiane i poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym. Podniesiona przez skarżącą kwestia, że nie było obowiązku przejęcia opuszczonych gospodarstw rolnych na własność Państwa, o czym świadczy użycie w art. 2 ust. 1 ustawy sformułowanie "mogą być przejęte" nie ma znaczenia dla badania legalności zaskarżonej decyzji. Zarówno przepisy omawianej ustawy, jak i rozporządzenia nie określały sytuacji, od których uzależnione było przejęcie opuszczonego gospodarstwa na własność Państwa. Sam fakt, że decyzja ma charakter uznaniowy (w sytuacji, gdy spełniona została przesłanka uprawniająca do zastosowania przepisu) nie może prowadzić do uznania, że organ w sposób rażący naruszył prawo przez zastosowanie normy prawnej, dającej mu uprawnienie do przejęcia gospodarstwa. Również to, że uzasadnienie badanego rozstrzygnięcia PPRN w Wągrowcu z 17 kwietnia 1962 r. nie zawierało rozważań dotyczących zasadności przejęcia nieruchomości na rzecz Państwa mogłoby być ewentualnie oceniane w kategorii naruszenia art. 99 § 2 Kpa (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji). Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli decyzja nie uwzględnia żądania strony w całości lub w części, rozstrzyga sporne interesy stron albo nakłada na stronę lub stwierdza nałożony na nią obowiązek, powinna zawierać faktyczne i prawne uzasadnienie. Przepis ten nie wskazuje jednak w sposób szczegółowy (tak jak art. 107 § 3 Kpa w obecnym brzmieniu), jakie elementy powinno zawierać uzasadnienie. W konsekwencji nie można uznać, że naruszenie tego przepisu, wobec braku szczegółowego uzasadnienia, narusza prawo, a tym bardziej, aby naruszenie to miało charakter rażący. Odnosząc się z kolei do podniesionych przez skarżącą zarzutów naruszenia przepisów Kpa organ odwoławczy wskazał, że kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz art. 77 Kpa przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienie zdaniu strony postępowania. Nie sposób przyjąć, że rozpoznając sprawę nie dopełniono obowiązków przewidzianych w art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa, nie wykazując niezbędnej dbałości o dokładne wyjaśnienie sprawy. W rozpatrywanej sprawie Wojewoda W. zebrał i rozpatrzył zachowany materiał dowodowy oraz podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Materiał zgromadzony w sprawie daje odpowiedź, co do istotnych elementów niezbędnych dla sformułowania oceny prawnej rozpatrywanej sprawy, a nadto zapewnia możliwość oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Niezgadzanie się przez skarżącą z oceną prawną dokonaną przez organ, samo w sobie, nie stanowi naruszenia dyspozycji art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa. W związku z tym, nie można stwierdzić, że badana w sprawie decyzja PPRN w W. z [...] kwietnia 1962 r. została wydana z rażącym naruszeniem przepisów stanowiących podstawę jej wydania, w szczególności art. 2 ust. 1 ustawy. Zebrane materiały nie pozwalają również na przyjęcie, aby w sprawie wystąpiła którakolwiek z pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 Kpa. Z uwagi na to, że decyzja nie odnosi skutku względem sytuacji faktycznej i prawnej obecnych właścicieli nieruchomości, gdyż odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji, odstąpiono od doręczenia im decyzji. Od decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] lutego 2017 r. nr [...] W. R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze wniosła o podjęcie działań mających na celu stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z [...] kwietnia 1962 r. W uzasadnieniu wskazała, że gospodarstwo zabrane zostało J. R. w 1945 r. J. R. do wybuchu ll wojny światowej był właścicielem gospodarstwa o pow. 17,44 ha w Ł. k. W.. Przed rozpoczęciem działań wojennych J. R. został zmobilizowany do wojska (lotnisko Ł. k. P.). Walczył nad Bzurą, walczył na froncie wschodnim. Zabrany do niewoli sowieckiej - w ramach wymiany jeńców między ZSRR, a Niemcami – dostał się do niewoli niemieckiej. Pozostawił gospodarstwo z pełnym inwentarzem. Dom mieszkalny i budynki gospodarcze w dobrym stanie. Po zakończeniu ll wojny światowej wrócił z Niemiec do Polski do Ł. k. W.. Nie został wpuszczony na swoje gospodarstwo. Nie został wpuszczony do swojego domu. Ówczesne władze - Milicja, Starostwo Powiatowe, Urząd Gminy osadziły na gospodarstwie J. R. "swojego" człowieka - osadnika. Pomimo podjętych starań przez J. R. nie dane mu było odzyskać swojej własności, gdyż na pewnym etapie uznany został nawet za wroga klasowego, a takim ludziom ochrona nie przysługiwała. Więzienia we W., w R., w Ś. W., w P. przy ul. M., w Iochach Urzędu Bezpieczeństwa przy ul. [...] w P., w miejscach zatrzymań Milicji Obywatelskiej były przepełnione rolnikami. B. S. k. W.: rolnikom zagrożono, że zostaną wywiezieni na Syberię, albo dadzą ziemię Państwowym Spółdzielniom Produkcyjnym Na przestrzeni Tysiąclecia nigdy Polak broniący ziemi ojczystej nie był sam. Po raz pierwszy rolnicy polscy - włościanie bronili ziemi ojczystej zupełnie osamotnieni. W sytuacji prześladowań i aresztowań rolników nie można się dziwić, że osadnicy porzucili nie swoją ziemię, ale domu mieszkalnego nie oddali, budynków nie oddali. Zresztą cokolwiek wydarzyło się później jest nieporównywalne ze sprawą zasadniczą. Władze bezprawnie osadzają na gospodarstwie "swego" człowieka. Po powrocie z wojny, żołnierza, obrońcę Polski, nie wpuszczają do domu, zabierają mu ziemię. Wujek skarżącej J. R. otrzymał postanowienie Sądu o zabraniu gospodarstwa na Skarb Państwa. Powiedział do skarżącej: - ja na tej rozprawie sądowej nie byłem, zgody na zabranie gospodarstwa, na zabranie ziemi nie wyraziłem, nie zgadzam się z tym postanowieniem Sądu, - nie zgadzam się i nigdy nie zgodzę się na zabranie ziemi. J. R. nigdy tego postanowienia Sądu nie uznał. J. R. nigdy swojej ziemi nie porzucił, nigdy swojej ziemi nie opuścił. Władze (Urząd Powiatowy, Urząd Gminy, Milicja) odebrały J. R. ziemię, budynki, dom w 1945 r. Władze nie wpuściły J. R. na jego ziemię w 1945 r. Wyrządzono wielką krzywdę żołnierzowi - bohaterowi II Wojny Światowej J. R.. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie jest uzasadniona. Zacząć należało od tego, że w szeroko rozumianym prawie administracyjnym jedną z naczelnych zasad prawnych jest zasada trwałości decyzji administracyjnych wyrażona w sposób wyraźny w art. 16 § 1 Kpa. Przepis ten przewiduje, że decyzje od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy są ostateczne. Uchylenie, zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności lub wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w przepisach szczególnych. Z zasady tej wynika tzw. domniemanie prawidłowości decyzji administracyjnych polegające na tym, że dopóki decyzja nie została wyeliminowana z porządku prawnego, dopóty uważana jest za prawidłową, a więc zgodną z prawem. Zasada ta jest gwarantem stabilizacji na przyszłość stosunków prawnych ukształtowanych ostatecznymi decyzjami, na podstawie których dochodziło do transferu m.in. prawa własności z podmiotu prywatnego na Państwo. Jednym z trybów umożliwiających eliminację ostatecznej decyzji administracyjnej z obrotu prawnego jest stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, o którym mowa w art. 156 § 1 Kpa. Jednak obalenie skutków prawnych kwestionowanej decyzji w tym trybie, powodujące przełamanie zasady trwałości decyzji administracyjnych jest możliwe wyłącznie w sytuacji wydania decyzji w warunkach szczególnie ciężkiego naruszenia prawa, którego przypadki wskazuje art. 156 § 1 Kpa, jeżeli wystąpienie konkretnej podstawy nieważności decyzji zostanie wykazane w sposób nie pozostawiający jakichkolwiek wątpliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia [...] września 2001 r., sygn. akt [...]). W sprawach o stwierdzenie nieważności decyzji, które powodują najdalej idące skutki do obrotu prawnego (ostateczne stwierdzenie nieważności wywiera skutek z mocą wsteczną, eliminując decyzję od chwili jej wydania) nie można stwierdzić nieważności decyzji w przypadku istnienia wątpliwości, co do stanu faktycznego sprawy, czy niejednoznacznego rozumienia przepisów stanowiących podstawę prawną wydania decyzji. Aby zatem strona wnioskująca o stwierdzenie nieważności mogła skutecznie postawić organowi zarzut działania z rażącym naruszeniem prawa musi zostać w sposób jednoznaczny wykazane, że kwestionowana decyzja jest obciążona wadą określoną w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Do podważenia decyzji w tym trybie nie wystarczy samo twierdzenie strony, że kwestionowana decyzja jest wadliwa i że została wydana w innych okolicznościach, niż wskazane w jej uzasadnieniu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd zwraca uwagę, że w postępowaniu nadzorczym zostały podjęte czynności zmierzające do uzyskania materiału dowodowego w sprawie zakończonej decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z [...] kwietnia 1962 r. Jednak okazało się, że w zasobach Urzędu Gminy w W. (pismo z 12 marca 2013 r.), Archiwum Akt Nowych w W. (pismo z 12 czerwca 2014 r.), Archiwum Państwowego w P. (pismo z 14 lipca 2014 r.), Archiwum Państwowego w P. Oddział w G. (pismo z 28 maja 2014 r.) nie zachowały się dokumenty dotyczące kontrolowanej sprawy o przejęcie gospodarstwa rolnego w Ł.. Z materiału dowodowego, który udało się uzyskać wynika, że J. R. nie figurował w zbiorze meldunkowym gminy W. w latach 1945 – 1962 (pismo Wójta Gminy W. z 1 kwietnia 2014 r.). Od 1925 r. był zameldowany na pobyt stały w miejscowości M. (pismo Urzędu Gminy S. L. z 7 lutego 2014 r.). J. R. zamieszkiwał tam w dacie zgonu w 1978 r. (zaświadczenie Prezydenta Miasta P. z [...] lutego 2014 r.). Pod tym adresem zamieszkiwał także w 1948 r. oraz w dacie wydania kwestionowanej decyzji [...] kwietnia 1962 r., co potwierdzają odpowiednio postanowienie sądu spadku z [...] grudnia 1948 r. sygn. akt [...] oraz zwrotne potwierdzenie odbioru tej decyzji przez J. R. [...] kwietnia 1962 r. w M.. Żona J. R. A. R. zamieszkiwała z kolei w latach 60-tych w L., woj. Z. (wniosek o przyznanie renty z 8 stycznia 1964 r.). J. R. w rejestrze z założenia w 1964 r. ewidencji gruntów figurował formalnie jako władający gospodarstwem rolnym o pow. 17,44,87 ha (pismo Starosty Powiatowego z 13 lutego 2014 r.), jednak w gospodarstwie tym nie przebywał. Z dostępnych dokumentów wynika, że organ gminy podjął działania mające na celu ustalenie stanu faktycznego w gospodarstwie J. R. w Ł.. W aktach znajduje się mapa stanowiąca załącznik do wykazu protokołu ustalenia stanu posiadania z sierpnia 1960 r. Pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z 24 sierpnia 1964 r., Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z 27 lipca 1964 r., 13 lutego 1964 r., 16 marca 1962 r. zawierają spójne informacje o tym, że J. R., ani członkowie jego rodziny nie zamieszkują w gospodarstwie w Ł., nie interesują się nim, jest ono opuszczone, grunty leżą ugorem i narastają zobowiązania podatkowe wobec Państwa. Pismo Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z 16 marca 1962 r. odwołuje się do oświadczenia przewodniczącego PPRN w W.. J. R., mimo że odebrał decyzję o przejęciu gospodarstwa w Ł. i był pouczony o prawie wniesienia odwołania, to nie odwoływał się od niej. Świadczy to o tym, że nie kwestionował okoliczności przejęcia gospodarstwa rolnego. To, że gospodarstwo to nie było oddane w użytkowanie osobom trzecim potwierdza wypis z rejestru gruntów, sporządzony według stanu z 17 kwietnia 1962 r., gdzie inne osoby nie figurują jako władający gruntem, prócz J. R.. Z akt sprawy wynika, że W. R. zwracała się do Starosty Powiatowego w W. o wskazanie użytkowników gospodarstwa w Ł. (pismo z 10 lutego 2014 r.), jednakże nie przedłożyła do akt sprawy żadnego pisma potwierdzającego, że użytkowanie takie miało miejsce. Sama zaś wskazała, że osadzony na tymże gospodarstwie osadnik w latach 50-tych opuścił to gospodarstwo (pismo z 31 maja 2014 r.). Kwestia samego meldowania, czy też zamieszkiwania osób trzecich w tymże gospodarstwie nie miała znaczenia dla sprawy. Przesłuchanie wskazanych w odwołaniu osób trzecich w charakterze świadków na powyższe okoliczności nie miałaby istotnego znaczenia dla sprawy. Skarżąca pomija to, że § 1 ust. 1 rozporządzenia wymagał, aby gospodarstwo rolne, jeżeli nie w całości, to przynajmniej w większej części, było uprawiane przez właściciela, użytkownika albo dzierżawcę. Zatem osoby użytkujące to gospodarstwo, niebędące jego właścicielami, musiały legitymować się stosownym tytułem prawnym do nieruchomości, na której gospodarstwo jest położone (umową dzierżawy, umową użytkowania). Tego rodzaju okoliczności nie mają potwierdzenia w aktach sprawy. Skarżąca kwestionująca decyzję z 1962 r. pomija to, że ówcześnie obowiązujący przepisy rangi konstytucyjnej (art. 9 ust. 2, art. 10 ust. 1 Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r. – Dz. U. Nr 33, poz. 232 ze zm.) obligowały Państwo do dbania o zapewnienie stałego wzrostu produkcji rolnej, właściwe użytkowanie ziemi, otaczania opieką indywidualnych gospodarstw rolnych pracujących chłopów, udzielania im pomocy w zwiększeniu produkcji i podwyższeniu poziomu rolniczo - technicznego. Realizacja tej polityki znajdowała rozwinięcie w ustawach szczególnych. Ówczesne ustawodawstwo przewidywało regulacje dotyczące pozyskania gruntów rolnych, czy gospodarstw rolnych na własność Państwa, aby zapewnić realizację planowej polityki gospodarczej kraju. Wobec tego były uzasadnione podstawy do przejęcia gospodarstwa rolnego J. R. przez Państwo, skoro J. R. zamieszkiwał stale w M., a nie w Ł.. Skoro w niniejszej sprawie nie udało się poczynić ustaleń zaprzeczających przesłance opuszczenia gospodarstwa w Ł. przez J. R. wraz z rodziną, to nie budzi wątpliwości Sądu, że decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Wągrowcu z [...] kwietnia 1962 r. nie można postawić zarzutu wydania jej z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Sąd nie dopatrzył się też, aby kwestionowana decyzja z 1962 r. była obciążona innymi wadami nieważności z art. 156 § 1 Kpa. Skarżąca pomija to, że w 1962 r. nie było tolerowane przez ówczesną władzę przerwanie działalności rolniczej i pozostawienie odłogiem gospodarstwa rolnego, nawet gdyby później jego właściciel wyrażał chęć powrotu na to gospodarstwo, aby dalej je uprawiać. Gospodarstwo rolne jest i było zawsze mieniem o charakterze produkcyjnym i musiało być nieprzerwanie wykorzystywane zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. W sytuacji, gdy rolnik nie zamieszkiwał w gospodarstwie i nie było ono uprawiane przez właściciela, użytkownika lub dzierżawcę, wówczas rolnik musiał liczyć się z tym, że Państwo przejmie jego gospodarstwo. Faktem jest to, że decyzja z [...] kwietnia 1962 r. wydana w oparciu o art. 2 ust. 1 ustawy zawiera kilka zdań uzasadnienia. Sam jednak brak szczegółowego uzasadnienia nie świadczy o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa. W tym celu organ nadzoru przeprowadził postępowanie nieważnościowe, aby zweryfikować legalność kwestionowanej decyzji. Wynik postępowania nadzwyczajnego nie wykazał jednak, żeby Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. wydało decyzję o przejęciu gospodarstwa rolnego J. R. w sposób całkowicie dowolny, wbrew oczywistym i jednoznacznym okolicznościom stanu faktycznego i prawnego sprawy, a przez to z oczywistym (rażącym) naruszeniem prawa. Podnoszone w sprawie przez skarżącą okoliczności dotyczące tego z jakich powodów J. R. nie zamieszkiwał w swoim gospodarstwie i go nie uprawniał nie miały znaczenia dla sprawy, ponieważ definicja gospodarstwa opuszczonego z § 1 rozporządzenia odwołuje się do okoliczności obiektywnych (niezamieszkiwania, nieuprawiania i niepoddawania właściwym zabiegom agrotechnicznym). Dla uznania gospodarstwa za opuszczone nie miały znaczenia kryteria subiektywne, tzn. rzeczywiste przyczyny niezamieszkiwania właściciela w gospodarstwie i nieuprawiania gruntu rolnego. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło