I SA/Wa 2971/13
WyrokWSA w Warszawie2014-10-30
Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Jolanta Dargas, Małgorzata Miron
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości, wydana na podstawie ustawy z 1958 r., może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli istnieją wątpliwości co do obecności biegłych na rozprawie, sposobu ustalenia odszkodowania, czy też niejasności co do realizacji celu wywłaszczenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że chociaż w postępowaniu wywłaszczeniowym mogły wystąpić pewne wady prawne, takie jak brak obecności biegłych na rozprawie czy niejasności dotyczące realizacji celu wywłaszczenia, nie miały one charakteru rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wady te nie wpłynęły na możliwość zaakceptowania decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa, a kwestie takie jak wypłata odszkodowania czy niezrealizowanie celu wywłaszczenia należą do innych postępowań lub nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. P. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z 1973 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Skarżąca kwestionowała prawidłowość wywłaszczenia, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. braku obecności biegłych na rozprawie, sposobu ustalenia odszkodowania, braku realizacji celu wywłaszczenia oraz nieotrzymania odszkodowania. Organy administracji obu instancji uznały, że wywłaszczenie było zgodne z prawem, a zarzuty skarżącej nie uzasadniają stwierdzenia nieważności decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędziowie: WSA Jolanta Dargas WSA Małgorzata Miron (spr.) Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2014 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej oddala skargę.
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2013 r., poz. 267) dalej k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania M. P., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...] nr [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m2, oznaczonej na planie geodezyjnym z dnia [...] nr [...] jako działka nr [...], zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], stanowiącej własność M. P.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny:
Orzeczeniem z dnia [...] nr [...], Prezydium Rady Narodowej Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] o powierzchni [...] m2, oznaczonej na planie geodezyjnym z dnia [...] nr [...] jako działka nr [...] zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], stanowiącej własność M. P.
M. P. (spadkobierca byłej właścicielki przedmiotowej nieruchomości) wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia.
Decyzją z dnia [...] nr [...], Minister Infrastruktury odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...].
Decyzją z dnia [...] Nr [...], Minister Infrastruktury uchylił swoją decyzję z dnia [...] i umorzył postępowanie przed tym organem.
Wyrokiem z dnia 8 lipca 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 526/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. P. na decyzję Ministra Infrastruktury z [...]. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż organem właściwym do rozstrzygnięcia przedmiotowego wniosku z dnia [...] jest Wojewoda [...].
M.P. ponowiła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...]. Decyzją z dnia [...] Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...].
W uzasadnieniu organ nadzorczy wskazał, iż z akt spraw nie wynika aby badane orzeczenie było dotknięte którąś z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., gdyż zachowane zostały materialno-prawne przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia a odszkodowanie ustalono zgodnie z przepisami prawa.
Pismem z dnia [...] M. P. - podtrzymując zarzuty przedstawione Wojewodzie [...] - wniosła odwołanie od ww. decyzji z dnia [...].
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki rozpoznając odwołanie stwierdził, że Wojewoda [...] prowadząc postępowanie nadzorcze prawidłowo ustalił, iż wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości dokonane zostało zgodnie z celami określonymi w art. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (j.t. Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm.)
Organ II instancji zaznaczył, że na podstawie art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 1958 r., wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli wywłaszczana nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych oraz dla planowej realizacji budownictwa ogólnomiejskiego i zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego. O wywłaszczenie dla celów budownictwa mógł ubiegać się tylko właściwy organ administracji prezydium rady narodowej danego miasta (osiedla).
Organ odwoławczy powołując się na treść art. 3 ust. 3 ww. ustawy wskazał, że w niniejszej sprawie celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości było spółdzielcze budownictwo mieszkaniowe - budowa osiedla mieszkaniowego, zgodnie z decyzją Prezydium Rady Narodowej w [...] Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia [...] nr [...], zatwierdzającą plan realizacyjny - ogólny zagospodarowania terenu inwestycji osiedla mieszkaniowego "[...]", wydaną po stwierdzeniu zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego [...] oraz informacją o terenie inwestycji.
Z wnioskiem wystąpił Zarząd Gospodarki Terenami w [...] w związku z wystąpieniem Centralnego Związku Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego Oddział w [...], a więc organ uprawniony, stosownie do art. 3 ust. 3 ustawy. W związku z powyższym organ II instancji stwierdził, iż wywłaszczenia dokonano zgodnie z treścią omawianego przepisu. Ponadto, brak jest podstaw do uznania, że w sprawie nie zaistniały przesłanki interesu państwowego i społecznego uzasadniające wywłaszczenie stosownie do art. 3 ust. 3 powołanej ustawy z 1958 r., gdyż wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości na spółdzielcze budownictwo mieszkaniowe służyło zaspokajaniu potrzeb społeczeństwa.
Według organu II instancji zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w ustawie. Organ II instancji wskazał, że z akt archiwalnych niniejszej sprawy wynika, iż wymóg przeprowadzenia rokowań odnośnie umownego nabycia nieruchomości został spełniony, gdyż wnioskodawca - Zarząd Gospodarki Terenami w [...] złożył stosowną ofertę właścicielce nieruchomości, co wynika z protokołu pertraktacji. M.P. nie wyraziła zgody na sprzedaż nieruchomości za cenę ustaloną przez biegłych.
Biorąc pod uwagę powyższe fakty organ II instancji uznał, iż wniosek Zarządu Gospodarki Terenami w [...] z dnia [...] o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego dotyczącego przedmiotowej nieruchomości był uzasadniony i spełnił wymogi określone w art. 15 ustawy z 1958 r.
Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy, o wszczęciu postępowania właściwy organ zawiadamiał za dowodem doręczenia właściciela (posiadacza) nieruchomości i osoby, którym służyły na nieruchomości prawa rzeczowe ograniczone. W niniejszej sprawie postępowanie zostało wszczęte zawiadomieniem z dnia [...].
W zawiadomieniu - zgodnie z przepisami ustawy - wskazano termin rozprawy odnośnie nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m2; wskazano również właściciela oraz podmiot zgłaszający wniosek o wywłaszczenie.
Organ II instancji odnosząc się do kwestii prawidłowości ustalenia odszkodowania zauważył, że zgodnie z art. 22 ustawy odszkodowanie ustalano na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych.
W przedmiotowej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza odbyła się w dniu [...] i [...].
Organ II instancji stwierdził, że z protokołu rozpraw nie wynika, aby brał w nich udział biegły, który sporządził opinię szacunkową i dokonał wyceny przedmiotowej nieruchomości, jednakże zgodnie z orzecznictwem - brak biegłych na rozprawie stanowi wprawdzie naruszenie przepisów ustawy, ale nie może być oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Ponadto organ zauważył, iż biegli brali udział w postępowaniu poprzez sporządzenie pisemnych opinii szacunkowych. Organ zaznaczył, że na rozprawie w dniu [...] M. P., działająca w imieniu M. K. P. złożyła wniosek o zawarcie umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości. Do jej zawarcia w wyznaczonym terminie nie doszło, gdyż - jak wynika z orzeczenia wywłaszczeniowego - właścicielka ostatecznie nie wyraziła zgody na dobrowolne zbycie nieruchomości. Natomiast na rozprawie przeprowadzonej w dniu [...] M. P. złożyła w imieniu matki wniosek o wydanie orzeczenia w trybie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r., za ustalonym odszkodowaniem.
Organ II instancji podkreślił, że wysokość odszkodowania za przedmiotowy grunt ([...] zł) i naniesienia budowlane ([...] zł) ustalona została przez biegłego rzeczoznawcę ds. szacunków nieruchomości inż. budownictwa lądowego Z. B. (opinia z dnia [...], sprawdzona pod względem merytorycznym, formalnym i rachunkowym przez rzeczoznawcę ds. szacunków nieruchomości inż. budownictwa lądowego L. T.) na podstawie przepisów ustawy z 1958 r., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lipca 1962 r. w sprawie szczegółowych norm szacunkowych dla budynków na wywłaszczanych gruntach (Dz. U. Nr 42, poz. 198 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1961 r. w sprawie określenia wysokości odszkodowania za wywłaszczone grunty w mieście lub osiedlu (Dz.U. Nr 5, poz. 35 ze zm.). Biegły ustalił wartość części działki mieszczącej się w granicach normatywu ([...] m2) w wysokości 8% kosztów wybudowania pięcioizbowego domu jednorodzinnego o powierzchni [..] m2 ([...] zł), a za pozostałą część działki ([...] m2) jak za grunt rolny klasy 1 w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej okręgu I, tj. [...] zł za 1 m2. Opinia ta stanowiła faktyczną podstawę rozstrzygnięcia o wysokości odszkodowania przez Prezydium Rady Narodowej w [...] w przedmiotowej sprawie.
Odszkodowanie za rośliny w wysokości [...] zł przyznano w kwocie ustalonej przez biegłego z zakresu rolnictwa inż. J. Z. w opinii z dnia [...].
Według organu II instancji decyzja Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...] nr [..], zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy posiada elementy wymagane tym przepisem, tj. zawiera ustalenie przedmiotu wywłaszczenia i odszkodowania, wskazuje na czyj wniosek nastąpiło wywłaszczenie, uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o środkach odwoławczych.
Organ II instancji odnosząc się do zarzutu dotyczącego legitymacji do podpisania orzeczenia z dnia [...] zgodził się z ustaleniami Wojewody [...] w tym zakresie. Orzeczenie to zostało podpisane przez osobę upoważnioną przez Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, co potwierdza pieczątka na orzeczeniu.
Organ II instancji wskazał, iż zgodnie z art. 59 obowiązującej ówcześnie ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (j.t. Dz.U. z 1972 r. Nr 49, poz. 314 ze zm.), wydziały były organami administracji państwowej kierującymi poszczególnymi dziedzinami spraw należących do właściwości rad narodowych, zaś na czele wydziałów stali kierownicy (art. 63). Natomiast, według organu II instancji fakt niezachowania się po tylu latach dowodu potwierdzającego umocowanie zastępcy kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej do jej podpisania, nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Organ II instancji odnosząc się również do zarzutu, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany to wskazał, iż ta kwestia nie jest przedmiotem oceny w prowadzonym postępowaniu nadzorczym, w którym ocenie podlega stan faktyczny i prawny istniejący w dniu wydania ocenianej decyzji.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M.P. wniosła skargę na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...].
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również o zwrot kosztów postępowania sądowego. Według skarżącej organ II instancji w swojej decyzji tylko powierzchownie zbadał zarzut naruszenia art. 21 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Po przeprowadzeniu analizy akt przez skarżącą wynika, w szczególności z protokołów rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej z dnia [...] oraz z dnia [...], że w trakcie rozprawy nie uczestniczył biegły, tak więc jego opinia nie mogła być wysłuchana. Biegły w postępowaniu wywłaszczeniowym w ogóle nie został powołany. W aktach sprawy znajduje się opinia biegłego, ale została ona sporządzona na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia i pochodzi z okresu przed złożeniem przez wnioskodawcę wniosku o wywłaszczenie nieruchomości, tym samym stanowi ona wyłącznie dowód prywatny. Zgodnie z przywołanym przepisem, opinia biegłego w sprawie winna być wydana przez biegłego powołanego przez organ orzekający, czyli Prezydium Rady Narodowej m. [...], a nie przez wnioskodawcę wywłaszczenia.
Według skarżącej organ II instancji rażąco naruszył art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 12 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, a w związku z tym zaskarżona decyzja nie wypełnia dyspozycji art. 22 ust. 1 pkt 3 przywołanej ustawy.
Skarżąca twierdzi, że pomimo formalnego przyznania w decyzji wywłaszczeniowej odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nigdy nie zostało ono wypłacone. Strona wywłaszczana nie została również poinformowana o możliwości żądania nieruchomości zamiennej w związku z wywłaszczeniem warsztatu rzemieślniczego. Tak więc do dnia dzisiejszego nie został uregulowany jakikolwiek ekwiwalent w zamian za utratę prawa własności, zaś podmiot na wniosek którego wywłaszczenia dokonano, do dnia dzisiejszego uchyla się od obowiązku zapłaty. Powyższe zachowanie faktyczne nie tylko należy kwalifikować jako powodujące konsekwencje zobowiązaniowe, ale również, wskazujące na konsekwencje związane z pozornością wydanej decyzji.
Skarżąca również zarzuca rażące naruszenie art. 22 ust. 1 pkt 5 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Jej zdaniem nie w sposób dociec, dlaczego w ocenie organu II instancji, wywłaszczenie niniejszej nieruchomości realizowało interes społeczny lub państwowy, a przede wszystkim dlaczego uznano, iż zachodziła w niniejszej sprawie "niezbędność wywłaszczenia" tej konkretnie nieruchomości. Wynika to z faktu, iż w sprawie brak było jakichkolwiek dowodów przedstawionych przez organ wskazujących na te okoliczności. Tym samym niniejsza decyzja wywłaszczeniowa rażąco narusza prawo, albowiem doprowadziła do arbitralnego i pozbawionego racji merytorycznych pozbawienia prawa własności. W związku z niezrealizowaniem celu wywłaszczenia według skarżącej nie doszło następnie, w myśl art. 34 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości byłemu właścicielowi, co również należy kwalifikować jako poważną nieprawidłowość.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie dnia 30 października 2014 r. skarżąca dodatkowo zarzuciła, że decyzja z dnia [...] została wydana z naruszeniem art. 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w jednym z nadzwyczajnych postępowań – postępowaniu nieważnościowym. Jak trafnie wskazały organy orzekające w niniejszej sprawie postępowanie to traktowane jest jako nowe postępowanie w sprawie i toczy się wg przepisów art. 157 k.p.a. Prawidłowo wyjaśnił organ administracji, że zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznego rozstrzygnięcia jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie takie – o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego.
O ile zaistnienie przesłanek określonych w art. 156 § 1 pkt 1 oraz 3-7 k.p.a. nie wywoływało kontrowersji w orzecznictwie i piśmiennictwie, o tyle kwestia "rażącego naruszenia prawa" była wielokrotnie przedmiotem ocen i poglądów sądów administracyjnych. Ostatecznie zarówno w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (ta m.in. wyrok SN z dnia 8 kwietnia 1994 r. III ARN 13/94, OSN 1994/3/36; wyrok NSA z 18 lipca 1994 r. VSA 535/94, ONSA 1995/2/91). Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Zaznaczyć przy tym należy, iż w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który ma być stosowany w bezpośrednim rozumieniu. Sankcja w postaci stwierdzenia nieważności decyzji nie jest zatem możliwa do zastosowania, gdy decyzja wymaga złożonego procesu wykładni i której wynik jest sporny w judykaturze (tak również B. Adamiak w glosie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2006 r., I FSK 439/05, OSP 2007/9/100). Pamiętać też należy, iż o rażącym naruszeniu prawa można mówić w przypadku norm prawnych nie budzących wątpliwości interpretacyjnych. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (tak m.in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyrokach: z dnia 13 grudnia 1988 r., II SA 981/88, ONSA 1988/2/96, z dnia 21 października 1992 r. sygn. akt V SA 86/92, ONSA 1993/1/23; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 kwietnia 1994 r., sygn. akt III ARN 15/94, OSNAP 1994/3/36, z dnia 20 grudnia 1994 r., sygn. akt III ARN 71/94, OSNAP 1995/13/156).
Mając na uwadze powyższe unormowania Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznał, iż prawidłowo organy administracyjne w niniejszej sprawie oceniły, że kontrolowana w postępowaniu nadzorczym decyzja dotknięta jest wprawdzie pewnymi wadami prawnymi, jednakże wady te nie mają charakteru rażącego.
Podstawą materialno - prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia były przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. nr 18, poz. 94 ze zm., dalej: "ustawa wywłaszczeniowa").
Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Takie próby "ugodowego" załatwienia sprawy miały miejsce w 1972 r., przed wszczęciem postępowania, jednakże wobec nie dojścia pertraktacji do skutku i braku porozumienia co wartości odszkodowania z tytułu wywłaszczenia Zarząd Gospodarki Terenami m. [...] wystąpił z wnioskiem o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego.
Z akt postępowania wynika, że stosownie do obowiązku wynikającego z art. 16 ustawy wywłaszczeniowej organ zawiadomił strony pismem z dnia 31 maja 1973 r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, dokonał również stosownych obwieszczeń, przeprowadził dwie rozprawy administracyjne z udziałem ówczesnej właścicielki nieruchomości (jej pełnomocnika). Prawidłowo organ ustalił i w tym zakresie twierdzenia skarżącej znajdują potwierdzenie w aktach sprawy, że z protokołów rozpraw nie wynika ażeby uczestniczył w nich biegły sporządzający operat. Rację ma również skarżąca, że z treści art. 21 ustawy wywłaszczeniowej wynika, że odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Sąd podzielił jednak w tym zakresie stanowisko organu, który stwierdził, że wprawdzie brak obecności biegłych stanowi naruszenie przepisów prawa jednakże naruszenie to nie ma charakteru rażącego. Stanowisko takie prezentowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych, w szczególności NSA. I tak m.in. w wyroku z dnia 10 lipca 2012 r. w sprawie I OSK 1042/11 (dostępne na http://:orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że sam fakt nieobecności biegłego na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, prowadzonej na zasadzie przepisów ustawy (...), nie musi jeszcze świadczyć o rażącym naruszeniu prawa. Sąd wskazał także, że ustalenie odszkodowania nastąpić powinno nie tyle po wysłuchaniu biegłych, a po wysłuchaniu opinii biegłych, co może również oznaczać odczytanie na rozprawie wyżej wymienionej opinii. A zatem niewątpliwie nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowi naruszenie art. 22 ustawy, jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Najistotniejsze do ustalenia jest zatem kwestia, czy uchybienia miały wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania.
Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, że z protokołu rozpraw nie wynika ażeby podczas ich trwania opinia została odczytana. Nie ulega wątpliwości, że celem przeprowadzenia rozprawy i obecności na niej biegłych jest możliwość zapoznania właściciela z treścią tych opinii i wartością odszkodowania za nieruchomość oraz umożliwienia odniesienia się do wskazanych wartości. M. P., jak wynika w sposób nie budzący wątpliwości z protokołu rozprawy, znała treść opinii rzeczoznawcy majątkowego. Kwestionowała wprawdzie wysokość zaproponowanego odszkodowania (wbrew twierdzeniom organów nadzorczych) jednakże nie podnosiła żadnych zarzutów do opinii rzeczoznawców. Biorąc dodatkowo pod uwagę, że w okresie wydawania decyzji wywłaszczeniowej nie istniał wolny rynek nieruchomości, a szacunki nieruchomości opierały się na sztywnych stawkach, nieobecność biegłych na rozprawie i nieoczytanie opinii rzeczoznawców stanowiła niewątpliwie naruszenie art. 20 i 21 ustawy, jednakże naruszenie to nie miało charakteru rażącego.
Nie ma także racji skarżąca wskazując, że zaskarżona decyzja rażąco narusza art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy wywłaszczeniowej poprzez niewskazanie terminu zapłaty odszkodowania. W sentencji decyzji określono wysokość przyznanego odszkodowania – [...] zł. Organ zobowiązał także do wypłacenia tej kwoty wnioskodawcę to jest Zarząd Gospodarki Terenami m. [...], określając, iż wypłata ta ma nastąpić w trybie i na zasadach określonych w art. 12 ustawy. Ten ostatni przepis, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydawania decyzji, w ust. 2 stwierdzał, że suma odszkodowania za inną nieruchomość (niż wskazane w pkt 1) płatna była do wysokości kwoty [...] zł w terminie wskazanym w ust. 1; nadwyżka ponad tę kwotę płatna jest w równych ratach rocznych nie przekraczających [...] zł. W ust. 6 wskazano natomiast, że odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach jest płatne do 30 dni od dnia wydania orzeczenia. A zatem nawet jeśli w decyzji wprost nie wskazano terminu i sposobu wypłaty odszkodowania to odesłano w tym zakresie do określonych przepisów co uzasadnia twierdzenie, że decyzja z dnia [...] nie narusza rażąco art. 22 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej.
O rażącym naruszeniu prawa nie może także przemawiać fakt, że odszkodowanie to nie zostało nigdy wypłacone (nawet jeśli okoliczność taka miała miejsce). Fakt wypłacenia odszkodowania nie należy bowiem do warunków koniecznych decyzji wywłaszczeniowej. Wyegzekwowanie określonego w decyzji odszkodowania jest kwestią następczą, powstaje po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej i winno być realizowane w postępowaniu egzekucyjnym.
Nie można także skutecznie zarzucić, że odszkodowanie zostało określone w oparciu o operat szacunkowy sporządzony na zlecenie podmiotu wnioskującego o wywłaszczenie. Rację ma wprawdzie skarżąca, że z literalnego brzmienia art. 21 zd. 1 ustawy wynika, że opinię powinien zlecić organ prowadzący postępowanie, a nie podmiot wnioskujący o wywłaszczenie jednakże biorąc pod uwagę, że operat został sporządzony przez uprawnione osoby: Rzeczoznawcę ds. szacunków nieruchomości inż. budownictwa lądowego z powołaniem się na uprawnienia (Z.B.) oraz Rzeczoznawcę Wojewódzkiego ds. Rolnictwa (J. Z.), brak podstaw do oceny, że opinia ta nie może stanowić podstawy do ustalenia wysokości odszkodowania. W omawianej sytuacji, nawet jeśli doszło do naruszenia art. 21 ustawy to z pewnością nie ma ono charakteru rażącego, biorąc pod uwagę brak negatywnych skutków społeczno – gospodarczych, które uzasadniałyby odmienne stanowisko. Nie może przy tym ujść uwadze, że podstawą prawną ustalenia wysokości odszkodowania był art. 8 ustawy wywłaszczeniowej oraz rozporządzenia wykonawcze: rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 lipca 1962 r. w sprawie szczegółowych norm szacunkowych dla budynków na wywłaszczanych gruntach (Dz. U. Nr 42, poz. 198 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1961 r. w sprawie określenia wysokości odszkodowania za wywłaszczone grunty w mieście lub osiedlu (Dz.U. Nr 5, poz. 35 ze zm.).
Rację ma również organ administracji uznając, iż nie można skutecznie zarzuć decyzji z dnia [...] rażącego naruszenia art. 3 ust. 3 ustawy. Zgodnie z treścią tego przepisu na obszarze miasta, osiedla lub gromady może być również wywłaszczona nieruchomość lub kompleks nieruchomości z przeznaczeniem dla organizacji spółdzielczej (...), o ile to jest uzasadnione interesem społecznym lub państwowym. O wywłaszczenie dla tych organizacji może ubiegać się właściwy organ administracji, prezydium wojewódzkiej lub powiatowej (miejskiej) rady narodowej na wniosek właściwej statutowo wojewódzkiej lub centralnej organizacji spółdzielczej (...).
Jak wynika z treści uzasadnienia decyzji oraz wniosku o wywłaszczenie nieruchomość przy ul. [...] w [...] była niezbędna pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]". W aktach sprawy znajduje się także decyzja z dnia [...] zatwierdzająca plan realizacyjny – ogólny zagospodarowania terenu inwestycji osiedla mieszkaniowego "[...]" wraz z załącznikami. Wprawdzie trafnie zarzuca skarżąca, że z decyzji tej nie wynika w sposób jednoznaczny, że nieruchomość przy ul. [...] objęta była tym planem, jednakże powyższe uchybienie, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa. Po pierwsze, jak zostało wyżej wskazane, dla stwierdzenia, że naruszenie prawa ma charakter rażący, kwalifikowany niezbędne jest ustalenie, że do naruszenia doszło w sposób nie budzący wątpliwości. Brak map, które w sposób jednoznaczny określałyby granice obszaru objętego planem nie może stanowić o rażącym naruszeniu omawianego przepisu. Co więcej decyzja z dnia [...] w swej treści odwołuje się do załączników, co oznacza, że takie zawierała, a to wskazuje na to, iż nie można ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że nieruchomość skarżącej nie została tą decyzją objęta. Jeśli natomiast cel wywłaszczenia nie został zrealizowany to właścicielowi (następcy prawnemu) przysługuje prawo wystąpienia z stosownym wnioskiem o zwrot takiej nieruchomości w oparciu o art. 136 i n. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014 r., poz. 518, ze zm.). Okoliczność ta nie ma natomiast żadnego wpływu na prawidłowość wydania decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości.
Rację ma także organ nadzorczy twierdząc, że cel określony w decyzji – budowa osiedla mieszkaniowego jest celem publicznym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Nie można również zgodzić się ze skarżącą, że decyzja kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym została wydana z rażącym naruszeniem art. 2 ust. 1 i 2 ustawy wywłaszczeniowej. Zgodnie z treścią tego przepisu wywłaszczenie może nastąpić jedynie na rzecz Państwa (ust.1). O wywłaszczenie może ubiegać się zainteresowany organ administracji państwowej, instytucja państwowa lub przedsiębiorstwo państwowe (ust. 2). Z treści decyzji z dnia [...] wynika, że wywłaszczenie nastąpiło na rzecz Państwa, a to oznacza, że decyzja ta nie narusza przepisu art. 2 ust. 1. Nie można także skutecznie zarzucić, że decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej została wydana z naruszeniem i to kwalifikowanym ust. 2 tego przepisu. Z decyzji jak i akt postępowania wynika wszak, że postępowanie toczyło się na wniosek Zarządu Gospodarki Terenami m. [...]. Z wniosku wszczynającego postępowanie wynika, że wnioskodawca jest jednostką organizacyjną Prezydium Rady Narodowej, a zatem "zainteresowanym organem administracji" w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej. W konsekwencji Sąd uznał, że powyższy zarzut skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Wprawdzie organ administracji, który nie jest związany zakresem wniosku o stwierdzenie nieważności nie odniósł się do ww. kwestii jednakże powyższe uchybienie możnaby, co najwyżej potraktować jako naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., które jednak pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że nie dostrzeżono takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy - skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło