I SA/Wa 3141/13

WyrokWSA w Warszawie2014-08-05

Skład orzekający: Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Izabela Ostrowska, Elżbieta Sobielarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorstwo państwowe P. posiadało tytuł prawny (zarząd lub użytkowanie) do nieruchomości, który wyłączałby jej komunalizację z mocy prawa na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorstwo państwowe P. nie posiadało tytułu prawnego (zarządu lub użytkowania) do spornej nieruchomości w dniu 27 maja 1990 r. Władanie nieruchomością miało charakter faktyczny, a nie prawny. Brak formalnego tytułu prawnego skutkował tym, że nieruchomość należała do terenowych organów administracji państwowej i podlegała komunalizacji z mocy prawa. Zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję o komunalizacji była zgodna z prawem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. S.A. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej utrzymującą w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą nabycie z mocy prawa przez Gminę własności nieruchomości z dniem 27 maja 1990 r. Skarżąca kwestionowała prawidłowość komunalizacji, twierdząc, że posiadała tytuł prawny do nieruchomości. Organy administracji uznały, że P. nie posiadało formalnego tytułu prawnego do nieruchomości, a jedynie faktycznie nią władało, co skutkowało jej komunalizacją z mocy prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędziowie: WSA Izabela Ostrowska (spr.) WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi P. S.A. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie nabycia przez gminę prawa własności nieruchomości oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] znak: Nr [...] Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa utrzymała w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] stwierdzającą nabycie przez Gminę [...] z dniem 27 maja 1990r. z mocy prawa własność, nieruchomości położonej w [...] obręb [...], oznaczonej jako działka Nr [...] uregulowanej w księdze wieczystej Nr [...]. W uzasadnieniu decyzji Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa podała, że Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] Nr [...] stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 27 maja 1990r. przez Gminę [...] własności ww. nieruchomości. Wojewoda uznał, że ujawniona w toku postępowania decyzja o ustaleniu wysokości opłat za zarząd nie stanowi o ustanowieniu zarządu, w sposób prawem przewidziany na rzecz P. Z tego względu po ustaleniu zaistnienia przesłanek z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990r. – Przepisy wprowadzające (...) stwierdził nabycie własności z mocy prawa na rzecz właściwej gminy. Odwołanie od powyższej decyzji złożyły P. S.A. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa po rozpatrzeniu ww. odwołania podjęła powołaną na wstępie decyzję w dniu [...] znak: [...]. W uzasadnieniu decyzji stwierdziła, iż skarżącemu nie przysługiwał tytuł prawny do przedmiotowej nieruchomości w postaci użytkowania lub zarządu, który eliminowałby komunalizację przedmiotowego mienia z mocy prawa, na podstawie decyzji o ustaleniu opłat za użytkowanie. Komisja wskazała, że prawo zarządu do nieruchomości państwowych osób prawnych na dzień wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej można ustalić tylko na podstawie obowiązujących do tej daty przepisów tj. do dnia 27 maja 1990 r. Wcześniej zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 sierpnia 1949r. w sprawie przekazywania nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, które było aktem wykonawczym do dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. R.P. Nr 4, poz. 31 z 1952r.) prawo zarządu i użytkowania było ustanawiane w formie protokołu zdawczo-odbiorczego, bądź w drodze umowy zawartej w odpowiedniej formie prawnej, a w razie sporu na podstawie decyzji Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego. Później ustanawiane było w trybie przepisów ustawy z dnia 14 lipca 1961r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159), w drodze decyzji organu administracji państwowej stopnia podstawowego, o oddaniu nieruchomości w użytkowanie i następnie w trybie art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Ten stan prawny obowiązywał w dniu 27 maja 1990 r. Komisja wskazała, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 1997r. sygn. akt I SA 436/97 stwierdził, iż przepisy § 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 marca 1993 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (Dz. U. Nr 23, poz. 97) nie mają zastosowania w postępowaniu komunalizacyjnym, bowiem zostały wydane na ściśle określony użytek tj. w celach uwłaszczeniowych. Charakter tego rozporządzenia wyłącza możliwość jego stosowania rozszerzająco, czemu Naczelny Sąd Administracyjny dał wyraz także w innych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 26 czerwca 1997r. sygn. akt I SA 1728/96). Zdaniem Komisji stanowisko Sądu jest w pełni aktualne także w stosunku do treści § 4 ust. 1, 2, 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r., a także § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2001 r. W związku z powyższym w ocenie organu odwoławczego decyzja o ustaleniu opłaty nie może w postępowaniu komunalizacyjnym stanowić dowodu na posiadanie prawa zarządu. A skoro skarżącemu nie przysługiwał odpowiedni tytuł prawny do nieruchomości, to nieruchomość ta należała, w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990r. do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i podlegała komunalizacji z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 r. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74) grunty państwowe, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste są zarządzane przez terenowy organ administracji państwowej (...). Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa doszła do wniosku, w szczególności na podstawie bieżącego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, że przepisy konstytuujące przedsiębiorstwo państwowe P. takiego tytułu nie tworzą. Komisja podkreśliła, iż żadne przepisy powojenne o Ziemiach Odzyskanych, nacjonalizacji, militaryzacji, włącznie z dekretem o majątkach opuszczonych i poniemieckich, a także o przejęciu przez Państwo Polskie mienia państwa Austro-Węgierskiego, a także rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 września 1926 r., z którego wynika, iż wszelkie nieruchomości przeznaczone do użytku kolei stają się z chwilą ich nabycia przez przedsiębiorstwo "P." własnością Skarbu Państwa, przedsiębiorstwo zaś zatrzymuje je w swoim użytkowaniu i powierniczym zarządzie, formułujące z natury rzeczy ogólne zasady dotyczące dysponowania mieniem, nie mogły tworzyć po stronie P. konkretnie sformułowanego, w stosunku do geodezyjnie wyodrębnionej nieruchomości, ograniczonego prawa rzeczowego w postaci prawa użytkowania, czy prawa zarządu. A tylko tak sformułowane prawo, zdaniem Komisji może wyłączać komunalizację z mocy prawa. Faktyczne jej objęcie i władanie nie tworzy formalnoprawnego zarządzania. Komisja podkreśliła, iż skarżący nie powołuje się na żadne inne źródła swego ewentualnego prawa do przedmiotowego gruntu poza przejęciem mienia przez Państwo Polskie, władaniem i decyzją o ustaleniu opłat. Także obowiązująca w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej ustawa z dnia 27 kwietnia 1989r. o przedsiębiorstwie państwowym "P." sformułowała jedynie zasadę władania gruntami przez P. Z ogólnych zaś przepisów tej ustawy (art. 16) nie wynikały uprawnienia do konkretnie określonych działek o określonych powierzchniach i zapisach ewidencyjnych, a takie uszczegółowienie mogło się znaleźć tylko w odpowiednich decyzjach terenowych organów władzy państwowej wydawanych w przedmiocie użytkowania, czy zarządu. W ocenie Komisji wpisy hipoteczne oraz wpisy ewidencyjne "władający" oddają jedynie stan faktyczny, który nie jest oparty o podstawę prawną formalnie określającą prawo P. do określonego gruntu. Komisja wskazała, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 września 2006r. sygn. akt I OSK 1259/05 stanął na stanowisku, że P. nie uzyskało przed dniem 27 maja 1990r. prawa zarządu mieniem pozostającym tylko w faktycznym władaniu tego przedsiębiorstwa z mocy przepisów o jego utworzeniu i funkcjonowaniu, ani takie mienie nie podlega wyłączeniu z komunalizacji następującej z mocy prawa. W wyroku z dnia 15 października 2007r., sygn. akt I OSK 1457/06 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w uzasadnieniu, że "uznaje za chybione zarzuty naruszenia przepisów aktów prawnych, regulujących status prawny przedsiębiorstwa P. oraz aktów ustawowych i wykonawczych, na podstawie których przeprowadzono nacjonalizację kolei, bowiem akty te mając charakter ogólnych aktów normatywnych nie regulowały stanu prawnego konkretnej nieruchomości (...), lecz mogły tylko stanowić podstawę do podejmowania aktów indywidualnych, dotyczących poszczególnych przedsiębiorstw lub składników mienia ogólnonarodowego". W uzasadnieniu wyroku z dnia 15 października 2007 r., sygn. akt I OSK 1456/06 Naczelny Sąd Administracyjny, powołując się na uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego stwierdza, że "nie może też ujść uwagi okoliczność, że decyzja o oddaniu nieruchomości w zarząd powinna określać jej położenie, powierzchnię, mieć załączoną mapę sytuacyjną oraz wskazywać sposób i cel korzystania z niej (wyrok: Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 23 września 1993 r. III CZP 81/93, OSNCA z 1994 r. Nr 2, poz. 27)". W uzasadnieniu tym Naczelny Sąd Administracyjny podzielając stanowisko Sądu Wojewódzkiego stwierdził, "że prawnorzeczowy tytuł P. do przedmiotowej nieruchomości nie wynika z mających charakter ogólny aktów normatywnych, dotyczących przedsiębiorstwa państwowego P." Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 stycznia 2008 r. w sprawie sygn. akt I OSK 1947/06 wyraził jednoznaczny pogląd, iż "Tytuł do zarządu nieruchomością Skarbu Państwa nie wynika z mających ogólny charakter aktów normatywnych dotyczących przedsiębiorstwa P. Stwierdzić zatem należy, że niewskazanie przez P. tytułu prawnorzeczowego do przedmiotowego gruntu sprawia, iż grunt ten objęty jest przesłanką określoną w art. 5 ust 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej z dnia 10 maja 1990r. i w konsekwencji podlega komunalizacji z mocy prawa." (...) "W realiach niniejszej sprawy należy przyjąć, że skoro P. w piśmie z dnia [...] przyznały, że nie miały tytułu prawnego do gruntu, to ograniczenie dalszego postępowania dowodowego przez organy obu instancji należy uznać za prawidłowe. Ograniczenie to w żadnym razie nie narusza prawa procesowego". Komisja podkreśliła, iż szczególnie ten ostatni cytat jest niezwykle aktualny na tle sprawy niniejszej. Otóż bowiem wobec niewskazania konkretnego tytułu prawnorzeczowego przez skarżącego, Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa ma pełną podstawę uznać za uzasadnioną komunalizację przedmiotowej nieruchomości orzeczoną przez organ I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 maja 2008r. I OSK 760/07, oddalając skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2006r. sygn. akt I SA/Wa 1495/06 stwierdził, iż "Przedsiębiorstwo (P.) nie legitymowało się tytułem prawnorzeczowym do przedmiotowej nieruchomości. Nie dysponowało prawem zarządu w formie przewidzianej w obowiązujących na dzień 27 maja 1990r. przepisach (...)". Również w wyroku z dnia 18 czerwca 2008r. w sprawie sygn. akt I OSK 942/07 Naczelny Sąd Administracyjny ponowił pogląd, iż "Jedynie istniejący po stronie P. tytuł prawny świadczyłby, że przedmiotowa nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. nie należała do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej i z tego względu nie podlegałaby komunalizacji z mocy prawa". Zdaniem Komisji, że nie ma także zastosowania treść art. 11 ust 1 ustawy komunalizacyjnej, ponieważ wykonywanie funkcji transportowych nie jest wykonywaniem zadań należących do właściwości organów administracji rządowej, a zadania z zakresu obronności mogą wykonywać praktycznie wszystkie przedsiębiorstwa, (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2006r. w sprawie sygn. akt I OSK 1259/05, w którym Sąd stwierdził, że Przedsiębiorstwo Państwowe P. nie uzyskało przed dniem 27 maja 1990 r. prawa zarządu mieniem pozostającym tylko w faktycznym władaniu tego przedsiębiorstwa, z mocy przepisów o jego utworzeniu i funkcjonowaniu, ani takie mienie nie podlega wyłączeniu z komunalizacji następującej z mocy prawa w oparciu o art. 11 ust 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy komunalizacyjnej z dnia 10 maja 1990 r. W tym przedmiocie także takie stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 października 2007r. sygn. akt I SA/Wa 1051/07. Komisja wskazała, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 30 września 2010r. sygn. akt I OSK 1528/09 i z dnia 22 października 2010r. sygn. akt I OSK 42/10, podtrzymał stanowisko prezentowane w omówionym wyżej, wcześniejszym orzecznictwie. Na koniec w uzasadnieniu Komisja podkreśliła, że okoliczność, iż na nieruchomości funkcjonuje linia kolejowa sama z siebie nie tworzy innej jakości w kontekście art. 5 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990r. Nie istnieje przepis prawa, który wyłączałby z komunalizacji nieruchomości, na których znajduje się infrastruktura kolejowa. Reasumując, Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa uznała, iż skoro skarżącemu nie przysługiwał odpowiedni tytuł prawny do nieruchomości, to nieruchomość ta należała, w rozumieniu art. 5 ust 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 roku - przepisy wprowadzające (...) do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i podlegała komunalizacji z dniem 27 maja 1990 r. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na opisaną wyżej decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej wniosły P. S.A. wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co miało decydujący wpływ na prawidłowość rozstrzygnięcia w tej sprawie, a w szczególności: 1). art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990r. –Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 1990r. nr 32, poz. 191 ze zm.), zwanej dalej p.w.s.t poprzez błędne zastosowanie tych przepisów w związku z błędnym uznaniem, iż nieruchomość ta w dacie 27 maja 1990r. należała do terenowych organów administracji stopnia podstawowego; 2). art. 4 i art. 6 ust. 1 Rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa PR "P." poprzez brak zastosowania prowadzący do błędnego uznania, iż nieruchomości przeznaczone do użytku kolei nabyte z mocy prawa przez P. podlegają komunalizacji z dniem 27 maja 1990 r.; 3). art. 34 i 34 a ustawy z dnia 8 września 2000r. o komercjalizacji , restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego " P." (Dz. U. nr 84, poz. 948 ze zm.) poprzez brak zastosowania, w związku z pominięciem przesłanki posiadania nieruchomości przez P. z dniem 27 maja 1990r. Skarżąca wskazała, iż zaskarżona decyzja w sposób rażący narusza również przepisy postępowania, a to: 1). art. 7,8, 77 § 1 i 80 oraz art. 138 § 2 kpa poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający słuszny interes skarżącej, a ponadto dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, ze spełnione zostały przesłanki komunalizacji wyrażone w art. 5 ustawy p.w.s.t. 2). art. 7, 75 § 1 art. 77 § 1 kpa poprzez bezzasadne pominięcie w postępowaniu dowodowym posiadania przez skarżącą nieruchomości według stanu na dzień 5 grudnia 1990r., pomimo, iż jest to przesłanka wyłączająca komunalizację mienia w sytuacji ustalenia w postępowaniu dowodowym braku dokumentów o ustanowionym zarządzie. Skarżąca podkreśliła, iż organy błędnie zinterpretowały treść art. 5 ust. 1 p.w.s.t poprzez przyjęcie, iż istnienie przesłanki " należące do", sprowadza się do ustalenia, że dana nieruchomość nie znajdowała się w zarządzie P. Skarżąca wskazała, iż organem założycielskim P. były naczelne organy państwa. Przepis art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989r. o przedsiębiorstwie państwowym " P." (Dz. U. z 1989r. poz. Nr 26, poz. 138) stanowił, iż funkcje organu założycielskiego w odniesieniu do przedsiębiorstwa państwowego P. wykonywał Minister Transportu Żeglugi i Łączności. Jednocześnie skarżąca zaznaczyła, iż zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 16 ust. 1 i 2 ww. ustawy mienie P. stanowiło wydzieloną część mienia ogólnonarodowego, a w skład tego mienia wchodziły środki będące w jego dyspozycji w dniu wejścia w życie ustawy oraz środki nabyte przez P. w toku jego dalszej działalności. W skład mienia P. w dacie 27 maja 1990r. wchodziły zatem środki pozostające w jego dyspozycji w dacie wejścia w życie ustawy z 1989 r., a zatem wszelkie środki nabyte wcześniej przez poprzednika prawnego Przedsiębiorstwa należały do P. Tym samym mienie P. nie należało do terenowych organów administracji państwowej nie jest zatem zdaniem skarżącej objęte zakresem podmiotowym i przedmiotowym art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990r. Skarżąca podniosła, że organy nie dokonały żadnych ustaleń na okoliczność objęcia przez nią nieruchomości we władanie. Nie wyjaśniły także statusu prawnego tego mienia, jego przeznaczenia, a także podstawy jego nabycia przez P. Skarżąca wskazała, że organ nie przeprowadził ponownej oceny dowodów jak również nie rozpoznał istoty sprawy. W ocenie skarżącej zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów przepisu art. 107 § 3 kpa. W odpowiedzi na skargę Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). W ocenie Sądu skarga jest niezasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Na wstępie podkreślić należy, że przedmiotem zaskarżonej decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] utrzymującej w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...], jest komunalizacja mienia stanowiącego własność Skarbu Państwa, w trybie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych. Decyzja ta ma charakter deklaratoryjny, co oznacza, że stwierdza ona stan faktyczny i prawny istniejący w dniu wejścia w życie tej ustawy, tj. w dniu 27 maja 1990 r. W myśl art. 5 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego staje się w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy (tekst jedn.: w dniu 27 maja 1990 r.) z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Podstawowym zagadnieniem istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było ustalenie stanu prawnego i faktycznego spornej nieruchomości, a przede wszystkim ustalenie, czy w dacie 27 maja 1990 r. przedsiębiorstwo państwowe " P." dysponowało tytułem prawnym do nieruchomości, co by wykluczało możliwość jej komunalizacji, czy też władanie nieruchomością przez przedsiębiorstwo państwowe "P." było jedynie władztwem faktycznym. Zaznaczyć należy, że ustalenie stanu prawnego i faktycznego przedmiotowej nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r. musi być w sposób oczywisty oparte o obowiązujące w tym dniu przepisy. Powoływanie się zatem przez stronę skarżącą na przepisy art. 34 i art. 34a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P." (Dz. U. Nr 84, poz. 948 z późn. zm.) i skutków poszczególnych regulacji zawartych w tej ustawie, dla oceny stanu prawnego komunalizowanej nieruchomości, jest w tym postępowaniu całkowicie chybione. Przepisy ustawy komunalizacyjnej, która weszła w życie po dniu 27 maja 1990 r., mogą dotyczyć wyłącznie mienia stanowiącego aktualnie własność ogólnonarodową (państwową), komunalizowanego w trybie art. 5 ust. 3 i ust. 4 tej ustawy, czyli decyzjami konstytutywnymi, nie mogą natomiast odnosić się do mienia już skomunalizowanego z mocy art. 5 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy, gdyż mienie to już w dniu 27 maja 1990 r. stało się mieniem komunalnym i od tej daty nie jest już mieniem państwowym. W kwestii znaczenia przepisu art. 34a dla procesu komunalizacji wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 kwietnia 2005 r., sygn. akt K 30/03 wskazując, że art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o zmianie ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P." oraz o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 80, poz. 720) - który wprowadza przepis art. 34a - odnosi się do postępowań o przekazaniu mienia gminom wyłącznie w oparciu o unormowania art. 5 ust. 3 i 4 ustawy komunalizacyjnej, czego konsekwencją jest umorzenie postępowań komunalizacyjnych przewidziane w art. 5 ustawy nowelizującej z dnia 28 marca 2003 r. Przepis art. 34a nie dotyczy natomiast niezakończonych postępowań komunalizacyjnych, które zostały wszczęte na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy komunalizacyjnej, tj. w przypadkach komunalizacji z mocy prawa. W ocenie Sądu organy orzekające w sprawie zasadnie przyjęły, że na dzień 27 maja 1990 r., z którym ustawa komunalizacyjna wiąże skutek w postaci przejścia na właściwe gminy prawa do mienia ogólnonarodowego spełniającego przesłanki określone w art. 5 ust. 1 i 2 tej ustawy, P. nie legitymowało się tytułem prawnym do spornej nieruchomości, którego istnienie uniemożliwiałoby komunalizację. Z akt sprawy wynika, że w dniu 27 maja 1990 r. sporna nieruchomość stanowiła własność Skarbu Państwa i pozostawała jedynie we władaniu P. Świadczy o tym odpis z księgi wieczystej nr [...] prowadzonej prze Sąd Rejonowy w [...] w której jako właściciel wpisany jest Skarb Państwa-Starosta [...] oraz wykaz zmian gruntowych z [...] z którego wynika, że parcele nr [...] i [...] gm. kat. [...] odpowiadają działce [...]. Zauważyć trzeba, że obowiązująca wówczas ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 z późn. zm.) przewidywała powstanie zarządu do gruntu w ściśle określony sposób. Stosownie do art. 38 powołanej ustawy dowodem potwierdzającym istnienie prawa zarządu państwowej jednostki organizacyjnej mogła być decyzja o oddaniu gruntu w zarząd, zawarta za zezwoleniem organu administracji umowa o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi, bądź umowa o nabyciu nieruchomości. Zgodnie z art. 87 ust. 2 tej ustawy, zainteresowane jednostki, które nie legitymowały się dokumentami o przekazaniu gruntów, wydanymi w formie prawem przewidzianej, a były w dniu 1 sierpnia 1988 r. posiadaczami gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa, mogły złożyć wniosek o uregulowanie stanu prawnego do posiadanego gruntu. Oznacza to, że takie prawo do gruntu jak zarząd, użytkowanie, użytkowanie wieczyste nie mogło powstać z sposób dorozumiany. Stosownie do ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, którą zastąpiła ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r., państwowe jednostki organizacyjne mogły uzyskać tytuł prawny do gruntu w postaci użytkowania na podstawie decyzji administracyjnej. Użytkowanie to z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r., w myśl art. 87 ust. 1, przekształcało się w prawo zarządu. Sam fakt posiadania nieruchomości nie decydował o powstaniu tego prawa. Grunty takie mogły być użytkowane przez określone podmioty bez tytułu prawnego, lecz ich prawnym dysponentem był, według ustawy, terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego. Zauważyć należy, że zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym na dzień wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej, terenowe organy administracji państwowej zarządzały gruntami państwowymi, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste. Zdaniem Sądu w sprawie nie znajduje zastosowania art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy komunalizacyjnej, stosownie do którego składniki mienia ogólnonarodowego (państwowego), o których mowa w art. 5 ust. 1-3 ustawy, nie stają się mieniem komunalnym, jeżeli należą do przedsiębiorstw państwowych lub jednostek organizacyjnych, wykonujących zadania o charakterze ogólnokrajowym lub ponadwojewódzkim, z zastrzeżeniem przepisu art. 14. Określenie "należące" do przedsiębiorstw państwowych oznaczało należenie mienia państwowego do tych podmiotów w sensie prawnym, a nie tylko faktycznym, to jest posiadanie określonego tytułu prawnego, którego P. do przedmiotowej nieruchomości nie posiadało. Również w wykazie objętym rozporządzeniem Rady Ministrów z 9 lipca 1990 r. w sprawie ustalenia wykazu przedsiębiorstw państwowych i jednostek organizacyjnych, których mienie nie podlega komunalizacji (Dz. U. Nr 51, poz. 301) przedsiębiorstwo państwowe "P." nie zostało ujęte. Zgodzić się ponadto należy ze stanowiskiem Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej, że prawa zarządu P. do spornej nieruchomości nie sposób wywieść z mających charakter ogólny aktów normatywnych dotyczących przedsiębiorstwa państwowego "P.". W szczególności skutek taki nie wynika z art. 16 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym "P." (Dz. U. Nr 26, poz. 138 z późn. zm.), zgodnie z którym mienie P. stanowi wydzieloną część mienia ogólnonarodowego, mienie to stanowią środki będące w jego dyspozycji w dniu wejścia w życie ustawy oraz środki nabyte przez P. w toku jego dalszej działalności, P. gospodarując wydzielonym mu i nabytym mieniem zapewnia jego ochronę oraz racjonalne wykorzystanie oraz wykonuje wszelkie uprawnienia w stosunku do mienia będącego w jego dyspozycji, z wyjątkiem uprawnień wyłączonych w przepisach ustawowych. Z powołanego przepisu nie wynikało, aby miał on ustanawiać z mocy prawa zarząd na rzecz P. w stosunku do konkretnych nieruchomości albo choćby potwierdzać ustanowiony uprzednio zarząd P. Zarząd ten musiał, jak to już wyżej wskazano, jednoznacznie wynikać z decyzji administracyjnej wydanej na podstawie przepisów szczególnych, regulujących gospodarowanie nieruchomościami państwowymi. Brak po stronie P. tytułu prawnorzeczowego do spornej nieruchomości powoduje, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej i tym samym nieruchomość ta podlega komunalizacji z mocy prawa. W świetle powyższego stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W ocenie Sądu Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa rozpatrzyła całokształt materiału dowodowego i dokonała prawidłowej oceny przesłanek komunalizacji w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości oraz w należyty sposób uzasadniła zajęte stanowisko. Rozpoznając przedmiotową sprawę, Sąd nie dopatrzył się ponadto naruszenia przez organ administracji powołanych w skardze przepisów k.p.a. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło