I SA/Wa 422/15
WyrokWSA w Warszawie2015-06-19
Skład orzekający: Gabriela Nowak, Elżbieta Sobielarska, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek dekretowy złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, do którego nie dołączono pełnomocnictwa ani innych wymaganych dokumentów, może zostać uznany za skutecznie złożony, jeśli strona później oświadczyła, że pełnomocnictwo zostało udzielone?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek dekretowy złożony przez adwokata bez dołączenia pisemnego pełnomocnictwa, mimo późniejszego oświadczenia strony o jego udzieleniu, nie może być uznany za skutecznie złożony. Brak pisemnego pełnomocnictwa w aktach sprawy, a także brak innych dowodów potwierdzających jego istnienie, uniemożliwia wykazanie umocowania pełnomocnika. Oświadczenie strony złożone po wielu latach, nie może zastąpić wymaganych dokumentów i nie może być traktowane jako potwierdzenie czynności prawnej w rozumieniu art. 104 k.c.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu na podstawie wniosku dekretowego złożonego w 1948 r. przez adwokata M. Z. w imieniu M. M.-O. Wniosek ten nie zawierał pełnomocnictwa ani innych wymaganych dokumentów. Organy administracji odmówiły ustanowienia prawa, uznając wniosek za nieskuteczny z powodu braku umocowania pełnomocnika. Strony wniosły skargi do WSA, argumentując m.in. że oświadczenie M. M.-O. z 2008 r. potwierdzało udzielenie pełnomocnictwa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak Sędziowie WSA Elżbieta Sobielarska (spr.) WSA Iwona Kosińska Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2015 r. sprawy ze skarg M. M.-O. i T. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu oddala skargi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia
[...] stycznia 2015 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania M.
M.-O. reprezentowanej przez adw. J. S., odwołania M.R. reprezentowanej przez r.pr. E. P. oraz odwołania T. Ł. reprezentowanego przez adw. M. O. od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] o odmowie ustanowienia
na rzecz T. Ł., M. M., M. Ł., M. R. oraz K. K. prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w W. przy ul. [...] oznaczonego jako działka ew. nr [...]
o pow. 342 m2 oraz do części działki ew. nr [...] o całkowitej pow. 591 m2 z obrębu
[...] pochodzącego z dawnej nieruchomości oznaczonej jako hip. nr [...] utrzymało w mocy powyższą decyzję.
W uzasadnieniu organ przedstawił następująco stan sprawy:
Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] Prezydent [...] orzekł o odmowie ustanowienia na rzecz T. Ł., M. M., M. Ł., M. R. oraz K. K. prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w W. przy ul. [...], oznaczonej
jako działka ew. nr [...] o pow. 342 m2 oraz do części działki ew. nr [...] o całkowitej
pow. 591 m2 z obrębu [...] pochodzącego z dawnej nieruchomości oznaczonej
jako hip. nr [...]. Organ pierwszej instancji ustalił, że w dniu 19 października 1948 r. wniosek dekretowy został złożony przez adw. M. Z., jednak do akt sprawy nie zostało załączone stosowne pełnomocnictwo pomimo wezwania do jego przedłożenia, skierowanego w piśmie z dnia 25 września 1950 r. Zatem, w ocenie organu wniosek z dnia 19 października 1948 r. nie wywołał żadnych skutków prawnych, bowiem nie został złożony ani przez stronę, ani przez osobę, która działała jako jej pełnomocnik lub przedstawiciel.
Odwołanie od ww. decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego
w W. wniosła M. M.-O. zarzucając naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 kpa poprzez błędne ustalenie, że złożony w sprawie wniosek dekretowy nie wywołał żadnych skutków oraz poprzez błędne ustalenie, iż wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosku dekretowego zawarte w piśmie z dnia 25 września 1950 r. zostało skutecznie doręczone adw. M. Z. Zwrócono uwagę, że w toku dalszego postępowania przez Prezydium Rady Narodowej w [...] organ ten uznał bezskuteczność doręczenia wezwania pełnomocnikowi, albowiem organ ten zażądał zaświadczenia hipotecznego w celu potwierdzenia tożsamości byłych właścicieli przed wydaniem orzeczenia administracyjnego z dnia [...] października 1952 r. W związku z zasadą pisemności obowiązującą w postępowaniu administracyjnym organ był zobowiązany powiadomić osobę, która wniosła podanie także o tym, że zostało ono pozostawione
bez rozpoznania.
Zdaniem odwołującej się adw. M. Z. nie zostało skutecznie doręczone przez Prezydium Rady Narodowej w [...] ani wezwanie do usunięcia braków formalnych, ani zawiadomienie o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania. Zdaniem odwołującej się adw. M. Z. nie miał nawet możliwości przypuszczać, że wniosek przez niego złożony nie wywarł skutków prawnych. M. M.-O. oświadczeniem z dnia 9 lipca 2008 r. wskazała, że w 1948 r. udzieliła M. Z. pełnomocnictwa do prowadzenia spraw związanych z nieruchomością [...] przy ul. [...]. Dokument pełnomocnictwa przesłała adwokatowi na adres zamieszkania w W., a następnie otrzymała od niego informację, iż otrzymał udzielone mu pełnomocnictwo. Ponadto, odwołująca się zwróciła uwagę, że Prezydium Rady Narodowej w [...] odmówiło przyznania prawa własności czasowej do spornej nieruchomości z uwagi na przeznaczenie jej na cele publiczne.
Gdyby wniosek nie wywołał skutków prawnych, to zdaniem odwołującej się postępowanie Prezydium w kierunku rozpoznania wniosku nie miałoby miejsca. Natomiast Prezydium rozpoznało sprawę merytorycznie, co, jej zdaniem, potwierdza skuteczność złożonego wniosku. Tym samym, swoim działaniem Prezydium upewniło adw. M. Z., że złożony w dniu 19 października 1948 r. wniosek został rozpoznany.
Odwołanie od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. złożyła również M. R. wyjaśniając, że w toczącym się przed Prezydentem [...] postępowaniu M. M.-O. wykazała swoje następstwo prawne a także potwierdziła, że w 1948 r. zostało udzielone pełnomocnictwo adwokatowi M. Z., który jako pełnomocnik złożył przedmiotowy wniosek dekretowy. Zwróciła uwagę, że art. 104 kc dotyczy dokonania jednostronnej czynności prawnej w cudzym imieniu bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu, a więc dotyczy działania "fałszywego pełnomocnika", gdy tymczasem adw. M. Z. składając wniosek, jak i M. M.-O. wyraźnie oświadczyli, że adw. M. Z. był umocowany do złożenia wniosku, bowiem w 1948 r. zostało udzielone mu pełnomocnictwo.
Ponadto, Prezydium Rady Narodowej w [...] przyjęło i rozpatrzyło wniosek złożony przez adw. M. Z. Zatem nie ma jej zdaniem żadnych podstaw
do odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego z powołaniem się
na art. 104 kc.
Odwołanie od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. złożył też T. Ł. zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia oraz naruszenie art. 104 kc poprzez uznanie, że M. M.-O. nie mogła dokonać potwierdzenia działania adw. M. Z., gdy tymczasem M. M.-O. nie potwierdziła w oświadczeniu z
2008 r. czynności adwokata, a jedynie oświadczyła, że w 1948 r. udzieliła mu pełnomocnictwa. Zarzucił także naruszenie art. 104 kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, bowiem zastosowanie winien mieć art. 10 dekretu z 12 listopada 1946 r. Przepisy ogólne prawa cywilnego w zw. z art. 101 i art. 103 Kodeksu zobowiązań (rozporządzenie Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 27 października 1933 r. Kodeks zobowiązań). Z powołanych w odwołaniu przepisów wywiódł, że jednostronne oświadczenie woli złożone przez pełnomocnika nie posiadającego umocowania odnosiło skutek od chwili jego złożenia, o ile zostało potwierdzone przez podmiot, w imieniu którego pełnomocnika złożył to oświadczenie. Nie powinno budzić wątpliwości, że nawet w przypadku braku umocowania adw. M. Z. do złożenia przedmiotowego wniosku, czynność ta stała się ważna, na skutek jej potwierdzenia przez M. M.-O., ze skutkiem od chwili złożenia wniosku. Ponadto, zdaniem odwołującego się, organy już raz uznały skuteczność działania adw. M. Z.
Rozpoznając odwołanie organ ustalił, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające, że M. M.-O., T. Ł., M. Ł., M. R., K.K. są następcami dawnych właścicieli nieruchomości dekretowej położonej w W. przy ul. [...],
nr hip. [...]
W sprawie jest sporne, czy wniosek dekretowy został złożony przez osobę legitymowaną do jego wniesienia.
We wniosku złożonym dnia 19 października 1948 r. adw. M. Z. wskazał, że działa w imieniu M. M.-O., a także, że "pełnomocnictwo tudzież inne dowody uzasadniające wniosek będą złożone w następstwie."
Wskazany powyżej wniosek nie został nigdy opłacone jak również, nie dołączono do niego pełnomocnictwa oraz dokumentów potwierdzających następstwo prawne
po L. O. a także zaświadczenia hipotecznego.
Natomiast z treści art. 12 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem wynika, że:
1. Pełnomocnikiem może być osoba własnowolna, o ile poszczególne przepisy prawne nie stanowią inaczej.
2. Oprócz pełnomocnictw, sporządzonych lub poświadczonych w urzędach
i przez notarjuszów, są dopuszczalne również pełnomocnictwa prywatne,
o ile ich wiarygodność nie budzi wątpliwości.
3. Pełnomocnictwa mogą być sporządzone oddzielnie, albo zawarte w protokółach, adnotacjach, podania itp.
4. Pozatem władza w sprawach mniejszej wagi może nie żądać pełnomocnictwa,
jeżeli zastępcami osób interesowanych są członkowie rodziny, osoby należące
do wspólnego gospodarstwa domowego lub ich pracownicy, a władza nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu uprawnienia do zastępstwa.
5. Władza nie dopuści pełnomocnika, który trudni się zawodowo zastępstwem stron,
nie mając odpowiednich uprawnień.
Z uwagi na powyższe nie budzi, zdaniem organu, wątpliwości,
że pełnomocnictwo winno być udzielone na piśmie. W przypadku braku formalnego wniosku, organ w świetle art. 16 ust. 4 ww. rozporządzenia z 1928 r., miał możliwość wezwania wnoszącego do jego uzupełnienia. W rozpatrywanej sprawie pismem z dnia
25 września 1950 r. organ wezwał adw. M. Z. do wniesienia opłaty manipulacyjnej od wniosku, złożenia zaświadczenia hipotecznego, pełnomocnictwa oraz dowodu stwierdzającego uprawnienie do spadku. Jednakże na zwrotnym potwierdzeniu doręczenia wezwania, podpis osoby odbierającej korespondencję jest nieczytelny i wobec tego po upływie ponad 64 lat nie sposób ustalić, czy doręczenie było skuteczne. Jednak organ zwraca uwagę, że wniosek dekretowy został złożony przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, który jak wynika z treści wniosku miał świadomość, że podanie zawiera braki i wymaga uzupełnienia poprzez przedłożenie pełnomocnictwa i "innych dowodów uzasadniających wniosek". Nie ma zatem, zdaniem organu, podstaw aby usprawiedliwiać zaniechania pełnomocnika adw. M. Z.
i domniemywać, że nie miał on nawet możliwości przypuszczać, że wniosek przez niego złożony nie mógł wywierać skutków prawnych.
W aktach nieruchomości rozpatrywanej przez Kolegium sprawy, brak jest stosownego pełnomocnictwa. W toku prowadzonego przez Prezydenta [...] i Kolegium postępowania strony nie przedłożyły odpisu lub poświadczonej za zgodność
z oryginałem kopii tego pełnomocnictwa. Brak jest także jakichkolwiek innych dowodów potwierdzających udzielenie pełnomocnictwa w postaci korespondencji pomiędzy pełnomocnikiem a stroną, sprawozdania sporządzonego przez pełnomocnika dla strony z dokonanych czynności oraz stanu sprawy, rozliczeń finansowych pomiędzy pełnomocnikiem a stroną czy zeznań świadków.
W toku postępowania przed organem pierwszej instancji adw. J. S. przedłożył do akt sprawy oświadczenie M. M.-O., że w 1948 r. udzieliła M. Z. pełnomocnictwa do prowadzenia spraw związanych z nieruchomością [...] przy ul. [...]. W toczącym się
przed Prezydentem [...] jak i przed Kolegium postępowaniu uczestnicy
nie składali innych wniosków dowodowych. Odnosząc się do ww. oświadczenia M. M.-O. organ podniósł, że dowód z przesłuchania strony, o którym mowa w art. 86 kpa ma charakter posiłkowy i znajduje zastosowanie wówczas, gdy po zgromadzeniu dokumentacji przez organ pozostały niewyjaśnione okoliczności istotne dla sprawy. Tego rodzaju dowód w sytuacji, gdy możliwe jest złożenie stosownych dokumentów nie może mieć przesądzającego znaczenia dla sprawy. Zdaniem organu oświadczenie strony, nie może zastępować dowodów z dokumentów, ponieważ ten środek dowodowy nie jest w pełni obiektywny (oświadczenie składa strona zainteresowana uzyskaniem korzystnego rozstrzygnięcia) (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 526/10 LEX nr 643528).
Organ zwraca także uwagę na fakt, że następstwo prawne po L. G.O. zostało potwierdzone dopiero w 2006 r. – na mocy postanowienia z dnia [...] lipca 2006 r. sygn. akt VI Ns [...] Sądu Rejonowego dla [...]. Postępowania w sprawie ustalenia następstwa prawnego po L. G. O. zostały zainicjowane dopiero w 2001 r., co potwierdza pismo adw. J. S. z 15 kwietnia 2002 r. skierowane do Kolegium w sprawach o sygn. KOC/[...] i KOC/[...]. Powyższa okoliczność wskazuje, że zdaniem organu adw. M. Z. nie mógł wykazać się dokumentem potwierdzającym następstwo prawne M. M.-O. w dacie składania wniosku dekretowego, jak również nie prowadził w imieniu tejże postępowania spadkowego po jej matce.
Organ zauważa, że udzielenie pełnomocnictwa należy odróżnić od instytucji potwierdzenia czynności prawnej dokonanej w cudzym imieniu bez umocowania
lub z przekroczeniem zakresu umocowania. Treść oświadczenia z 2008 r. M. M.-O., dotyczy udzielenia pełnomocnictwa. Nie można zatem uznać, zdaniem organu, że oświadczenie z 2008 r. stanowi realizację art. 104 kcw zw. z art. 103 kc. Ta sama okoliczność zawarta w treści oświadczenia z 2008 r. nie może jednocześnie być uznana jako informacja, że mocodawczyni udzieliła pełnomocnictwa w 1948 r. adw. M. Z. oraz jako potwierdzenie czynności dokonanej przez adw. M. Z. bez umocowania
lub z przekroczeniem zakresu pełnomocnictwa. Dodatkowo organ zauważa, że przepis art. 104 kc w zw. z art. 103 kc dotyczy sytuacji, gdy adresat czynności wyraził zgodę
na działanie osoby dokonującej czynności bez umocowania. W rozpatrywanej sprawie
o braku zgody Prezydium Rady Narodowej w [...] (adresata wniosku)
na działanie bez umocowania adw. M. Z. świadczy wezwanie do uzupełnienia braków z dnia 25 września 1950 r.
Natomiast orzeczenie administracyjne z dnia [...] października 1952 r.
nr [...], którym Prezydium Rady Narodowej [...] merytorycznie rozpoznało wadliwy wniosek złożony przez adw. M. Z., jako wadliwe zostało wyeliminowane z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc w efekcie czego nie wywołuje ono żadnych skutków prawnych i obecnie mamy do czynienia ze stanem rzeczy sprzed wydania orzeczenia, tak jakby orzeczenie to nigdy nie było wydane. W piśmie z dnia 12 lutego 1952 r. Kierownik Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej i Terenów poinformował B. [...] – który zgłaszał swoje roszczenia zabezpieczone na nieruchomości, że dotychczasowi właściciele nie zgłosili w przepisanym terminie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości. Również notatka (akta nieruchomości karta 11) wskazuje, że wniosek dekretowy nie został złożony. Powyższe dokumenty wskazują, zdaniem organu, że wniosek adw. M. Z. nie był traktowany jako złożony w imieniu byłych właścicieli. Organ stwierdził, że właściciele nie zgłosili wniosku dekretowego.
Rozstrzygając niniejszą sprawę organ nie mógł opierać się na domniemaniach. W toku postępowania obu instancji nie zostało przedłożone do akt stosowne pełnomocnictwo, które winno być sporządzone na piśmie, jak również brak jest dowodów potwierdzających jego istnienie. Działając wbrew zasadzie nemo testis idoneus in propria causa organ nie może uznać za przesądzający w sprawie dowód
w postaci oświadczenia złożonego po 60 latach przez osobę, która byłaby świadkiem we własnej sprawie. Strony oraz reprezentujący je pełnomocnicy w toku postępowań przed Prezydentem [...] oraz Kolegium nie składali innych wniosków dowodowych wskazujących na istnienie pełnomocnictwa udzielonego adw. M. Z. Rozstrzygając sprawę Kolegium wzięło pod uwagę, że dokument potwierdzający następstwo prawne po L O. powstał dopiero w 2006 r. w postępowaniu zainicjowanym w 2001 r., co wskazuje, że ten brak wniosku złożonego dnia 19 października 1948 r. nie mógł być uzupełniony przez adw. M. Z. Dodatkowo organ zauważa, że adw. M. Z. nie podjął się przeprowadzenia postępowań przed sądem powszechnym w celu ustalenia następstwa prawnego po matce M. M.-O., jak również nigdy nie uzupełnił pozostałych braków podania poprzez wniesienie opłaty manipulacyjnej, czy złożenie zaświadczenia hipotecznego. Przy czym, należy mieć na uwadze, że wnosząc podanie adwokat był profesjonalnym pełnomocnikiem i miał świadomość o konieczności podejmowania takich działań, które w pełni zabezpieczą interesy i prawa mandanta. Tym bardziej,
że art. 12 ust. 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z 22 marca 1928 r.
o postępowaniu administracyjnem stanowił, że władza nie dopuści pełnomocnika,
który trudni się zawodowo zastępstwem stron, nie mając odpowiednich uprawnień (słowo "uprawnień" występuje również w art. 12 ust. 4 rozporządzenia, stąd należy
je interpretować jako uprawnienia do zastępstwa). Nie sposób przypuszczać, że przepis ten nie był znany profesjonalnemu pełnomocnikowi. Nie podejmowanie przez adw. M. Z. dalszych czynności procesowych przemawia za brakiem legitymacji
do działania w sprawie.
Na decyzję SKO w W. z dnia [...] stycznia 2015 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli M. M.-O. oraz T. Ł. Skarżąca M.
M.-O. zarzuciła jej naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj: naruszenie przepisów art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1
i art. 80 kpa, poprzez błędne ustalenie, że wniosek złożony w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze
m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz 279) w imieniu M. O. przez jej pełnomocnika adwokata M. Z. o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości przy ulicy [...] w W., pochodzi od osoby nieuprawnionej, odmowę przyznania wiarygodności i mocy dowodowej ww. powołanemu oświadczeniu M. M. o ustanowieniu adwokata M. Z. pełnomocnictkiem w sprawach związanych z nieruchomością przy ul. [...] w W., błędne ustalenie, że M. M. sporządzając w dniu 9 lipca 2008 roku oświadczenie o potwierdzeniu udzielenia pełnomocnictwa adwokatowi M. Z. do działania w sprawie działała w trybie dowodu z przesłuchania strony; naruszenie art. 86 kpa poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy organ administracyjny nie przeprowadził dowodu
z przesłuchania strony; naruszenie prawa materialnego tj. art. 104 kc
poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z treści oświadczenia M. M. z dnia 9 lipca 2008 roku oraz z okoliczności towarzyszących złożeniu tego oświadczenia wynika, iż oświadczenie to wywarło skutek w postaci potwierdzenia czynności adw. M. Z. dokonanych w jej imieniu w przedmiotowej sprawie; naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do umorzenia postępowania w przedmiotowej sprawie, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta [...]
Skarżący T. Ł. zarzucił zaskarżonej decyzji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegający na przyjęciu, iż wniosek o przyznanie własności czasowej do gruntu nieruchomości [...]przy ul. [...] (ozn. nr hip. [...]) nie został złożony przez stronę, ze względu na bezpodstawne uznanie, iż M. M.-O. nie mogła dokonać potwierdzenia działania adwokata M. Z., w sytuacji gdy oświadczenie opatrzone datą 09.07.2008 r. M. M.-O. nie stanowiło potwierdzenia jego działań, a potwierdzało jedynie fakt, iż adwokat M. Z. działał jako pełnomocnik M. M.-O. i był upoważniony do dokonywania czynności prawnych w jej imieniu, oraz naruszenie art. 104 kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa
poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Prezydenta [...]
w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja winna zostać uchylona i sprawa przekazana
do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji, ze względu
na bezpodstawne uznanie przez organ pierwszej instancji wniosku o przyznanie własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] przy ul. [...] złożonego przez adwokata M. Z. jako wniosku nie złożonego przez stronę, naruszenie art. 11 kpa w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez nienależyte uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji, a w szczególności poprzez nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez odwołujących się w odwołaniach od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] oraz naruszenie art. 12 kpa poprzez rozpatrywanie sprawy przez okres blisko 6 miesięcy od daty wniesienia odwołania przez strony, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W obszernych uzasadnieniach skarżący M. M.-O. i T. Ł. odnieśli się do przedstawionych wyżej zarzutów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zaskarżoną decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. o odmowie ustanowienia na rzecz T. Ł., M. M., M. Ł., M. R. oraz K. K. prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w W. przy ul. [...] oznaczonego jako działka ewidencyjnej nr [...] o powierzchni 342 m2 oraz do części działki ewidencyjnej nr [...] o całkowitej pow. 591 m2 z obrębu [...] pochodzącego z dawnej nieruchomości oznaczonej jako hip. nr [...]
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji sąd uznał, że obie skargi nie zasługują uwzględnienie, ponieważ zarówno zaskarżona jak i poprzedzająca ją decyzja
nie naruszają prawa. Sąd podziela w pełni stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności
i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane
na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie – użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Przepis stanowi, że gmina uwzględni wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu
według planu zabudowania (ust. 2).
Aby zatem gmina mogła wniosek o przyznanie prawa własności czasowej uwzględnić, należało zrealizować obie przesłanki określone w art. 7 ust. 1 dekretu
z dnia 26 października 1945 r. – wniosek powinien zostać zgłoszony przez osoby
w tym przepisie wymienione, i w terminie tam określonym.
Z akt administracyjnych sprawy wynika natomiast, że w dniu 19 października 1948 r. wniosek dekretowy dotyczący wyżej opisanych nieruchomości został złożony
w imieniu M. M.-O. przez adwokata M. Z., do którego nie dołączono pełnomocnictwa, adwokat ten nie był też właścicielem lub współwłaścicielem spornego gruntu. Wniosek nie zawierał także postanowień potwierdzających następstwo prawne po L. G.-O. do tego gruntu, ani też nie został opłacony. Z powyższych braków formalnych tego wniosku zdawał sobie sprawę adw. M.Z., który w jego treści oświadczył wprost, że "działa
w imieniu M. M.-O. a pełnomocnictwo tudzież inne dowody uzasadniające wniosek będą złożone w następstwie."
Dokumenty powyższe nie zostały nigdy do wniosku dołączone,
pomimo wezwania do ich przedłożenia co wynika z pisma Prezydium Rady Narodowej [...] z dnia [...], września 1950 r. znajdującego się w aktach przedmiotowej sprawy.
Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że po upływie ponad 64 lat nie sposób ustalić, czy doręczenie powyższego pisma było skuteczne (na zwrotnym potwierdzeniem doręczenia podpis osoby odbierającej korespondencję jest nieczytelny), jednak skoro wniosek dekretowy został złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, który zdawał sobie sprawę z jego braków formalnych, to fakt ten
nie wywarł istotnego znaczenia w rozpoznawanej sprawie i ten zarzut skargi, iż adwokat "nie miał nawet możliwości przypuszczać, że wniosek przez niego złożony nie mógłby wywierać skutków prawnych". Sąd uznał za nieuzasadniony.
Natomiast wobec braku stosownego pełnomocnictwa złożony w dniu
19.10.1958 r. wniosek pochodzi zdaniem Sądu od osoby nieuprawnionej.
Zagadnieniem braku pełnomocnictwa w sprawie dekretowej zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w wyroku z dnia 21 października 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1963/09 stwierdził: "Przede wszystkim organ II instancji
nie wyjaśnił dostatecznie kwestii umocowania M. Z. do złożenia odwołania w imieniu byłego właściciela nieruchomości, a umocowanie takie nie może opierać się
na domniemaniach faktycznych. Zgodnie z art. 12 ust. 2 i 3 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem (Dz. U.
Nr 36, poz. 341 ze zm.) obowiązującego w czasie składania odwołania przez M. Z., pełnomocnictwo mogło być urzędowo poświadczone, notarialne lub prywatne,
a te ostatnie mogło być zawarte w osobnym dokumencie, protokołach, adnotacjach, podaniach itp. Niewątpliwie jednak forma uzewnętrznienia pełnomocnictwa musiała być pisemna lub notarialna. Wobec tego wydaje się, że aktualne jest w takiej sytuacji orzecznictwo dotyczące udzielania pełnomocnictw na gruncie kpa. "Dla wykazania,
że pełnomocnik został dla strony ustanowiony niezbędne jest okazanie dokumentu stwierdzającego ustanowienie takiego pełnomocnictwa. Z momentem przedstawienia pełnomocnictwa podpisanego przez mocodawcę pełnomocnik wykazuje umocowanie do działania w postępowaniu, a organ uzyskuje możliwość zbadania prawidłowości
i zakresu pełnomocnictwa. Należy odróżnić stosunek pełnomocnictwa istniejący pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem od ustanowienia pełnomocnika
w postępowaniu. Pełnomocnictwo aby mogło wywrzeć skutki w postępowaniu musi zostać uzewnętrznione, czyli informacja o jego istnieniu musi dotrzeć do organu
zgodnie art. 33 § 2 kpa. Informacja ta zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą pisemności (art. 14 § 1 kpa) musi znaleźć odzwierciedlenie
w aktach sprawy. Stosownie bowiem do art. 33 § 3 zd. 1 kpa pełnomocnik dołącza
do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa" (zob. wyrok NSA
z dnia 6 stycznia 2009 r. II GSK 599/08, LEX nr 516110). W uzupełnieniu można dodać, że w grę wchodziłaby jeszcze, na gruncie rozporządzenia z 1928 r., adnotacja pisemna o udzieleniu pełnomocnictwa. Jeśli takowych dokumentów w aktach sprawy brak,
a istnieją przypuszczenia, że akta nie są kompletne, należałoby rozważyć zastosowanie instytucji odtworzenia akt, dopuszczalnej również w postępowaniu administracyjnym
lub poczynić ustalenia odnośnie odnalezienia akt oryginalnych, gdyż sąd jak i organ dysponował tylko ich kopią. Nie można jednak oprzeć się na domniemaniu udzielenia pełnomocnictwa, tym bardziej, że treść odwołania nie wskazuje, że zostało ono
do niego dołączone."
Sąd rozpoznając przedmiotową sprawę w pełni podziela powyższe stanowisko. Sąd nie podzielił także zarzutów skarg, że M. M.-O. oświadczeniem z dnia 9 lipca
2008 r. skutecznie udowodniła, że udzieliła pełnomocnictwa adw. M. Z. W toku postępowania zarówno prowadzonego przez Prezydenta [...], jak i SKO w W. strony
nie przedłożyły jakichkolwiek dokumentów potwierdzających powyższe (np. odpis
lub poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii tego pełnomocnictwa, korespondencji między stroną a pełnomocnikiem, sprawozdania pełnomocnika
skierowanego do strony z dokonanych czynności, rozliczeń finansowych itp.)
Należy zgodzić się z organem, że oświadczenie strony złożone po 60 latach, która jest zainteresowana wynikiem sprawy, nie może zastąpić dowodów z dokumentów i mieć przesądzającego znaczenia dla sprawy. Tym bardziej, że następstwo prawne
po L.G. O. zostało potwierdzone dopiero w 2006 r. – na mocy postanowienia Sądu Rejonowego [...] (sygn. akt VI Ns [...]), które zainicjowane zostało dopiero w 2001 r. co potwierdza pismo adw. J. S. z [...] kwietnia 2002 r. skierowane do SKO w W. do spraw o sygn. KOC/[...] i KOC/[...]. Oznacza to, że adw. M. Z.
nie dysponował tym dokumentem i nie mógł dołączyć go do złożonego prze niego wniosku dekretowego.
Sąd podziela w pełni także stanowisko organu, że nie można uznać,
iż oświadczenie skarżącej M. M.-O. z 2008 r. stanowi realizację art. 104 kc w związku z art. 103 kc, ponieważ ta sama okoliczność zawarta w treści oświadczenia z 2008 r. nie może jednocześnie być uznana jako informacja potwierdzająca udzielenie w 1948 r. pełnomocnictwa adw. M. Z.oraz jako potwierdzenie czynności dokonanej przez niego bez umocowania lub z przekroczeniem zakresu pełnomocnictwa. Tym bardziej, że przepis art. 104 kc w zw z art. 103 kc dotyczy sytuacji gdy adresat czynności wyraził zgodę na działanie osoby dokonującej czynności bez umocowania – w rozpoznawanej sprawie brak jest takiej zgody Prezydium Rady Narodowej w [...] (adresata wniosku).
Zatem zarzut obu skarg dotyczący naruszenia przez organy drugiej instancji
art. 104 kc Sąd uznał także za niezasadny.
Natomiast orzeczenie administracyjne z dnia [...] października 1952 r.
Nr [...] Prezydium Rady Narodowej [...], które merytorycznie rozpoznało wniosek złożony przez adw. M. Z. jako wadliwe zostało wyeliminowane z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że nie wywołuje ono żadnych skutków prawnych.
Za zasadny należy uznać jedynie zarzut skargi M. M.-O. dotyczący naruszenia przez organ art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez jego zastosowanie
i rozpoznanie przedmiotowej sprawy co do istoty zamiast umorzenia postępowania
jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 105 § 1 kpa.
Jednak w tej konkretnej sprawie rozpoznawanej przez Sąd uchybienie to
nie ma istotnego znaczenia dla skarżących, ponieważ nie wpływa w żaden sposób
na ich sytuację prawną i procesową.
W świetle powyższej analizy mających zastosowanie w sprawie przepisów,
jak również biorąc pod uwagę utrwalone w tym zakresie orzecznictwo, zarzutów obu skarg uwzględnić nie można. Zdaniem Sądu postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało prawidło i wnikliwie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniony został przez organy właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały dobrze zinterpretowane. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia prawa materialnego i procesowego (w tym art. 11, art. 12, art. 107 § 3 kpa),
które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Mając na uwadze powyższe Sąd na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r.
poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło