I SA/Wa 486/12
WyrokWSA w Warszawie2012-05-25
Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Joanna Skiba, Maria Tarnowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji i sąd administracyjny mają obowiązek oceny prawidłowości operatu szacunkowego pod względem merytorycznym, w tym doboru metody wyceny nieruchomości, przy ustalaniu wysokości odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej oraz sąd administracyjny mają obowiązek ocenić wartość dowodową operatu szacunkowego nie tylko pod względem formalnym, ale również materialnym, w tym prawidłowość doboru metody i podejścia do wyceny nieruchomości. W przypadku wątpliwości co do operatu, organ powinien żądać wyjaśnień, uzupełnień lub zlecić nową wycenę. Niedokonanie takiej oceny stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Gmina Miejska L. zaskarżyła decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty ustalającą odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną. Skarżąca kwestionowała prawidłowość operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego, zarzucając niewłaściwy dobór nieruchomości porównawczych i zawyżenie wartości odszkodowania. Organ i sąd pierwszej instancji uznali operat za prawidłowy formalnie i materialnie, co zostało zaskarżone w skardze kasacyjnej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz decyzję Starosty i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.) Sędziowie: WSA Joanna Skiba WSA Maria Tarnowska Protokolant specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2012 r. sprawy ze skargi Gminy Miejskiej L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty Powiatu [...] z dnia [....] maja 2010 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] ustalającą odszkodowanie za nieruchomość.
Powyższa decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym
i prawnym.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. Starosta [...] działając na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.) wydał decyzję nr [...] orzekającą o ustaleniu i wypłacie odszkodowania za utracone prawo własności nieruchomości położonych w L. o nr ewid. [...] z obrębu [...].
Powyższa decyzja uchylona została przez Wojewodę [...] orzeczeniem z dnia [...] marca 2007 r. nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
W związku z przedawnieniem sporządzonej wcześniej wyceny przedmiotowych nieruchomości, rzeczoznawca majątkowy W. K. wykonała w dniu [...] kwietnia 2008 r. nowy operat szacunkowy. Klauzulą z dnia [...] lipca 2009 r. rzeczoznawca potwierdziła aktualność sporządzonego operatu.
W oparciu o powyższą wycenę decyzją z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] Starosta [...] ustalił odszkodowanie za nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. [...] m2 (obręb [...]) przejętą z mocy prawa jako zajętą pod drogę publiczną ul. [...] w L. - na kwotę [...] zł oraz za nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. [...] m2 (obręb [...]) przejęta z mocy prawa jako zajętą pod drogę publiczną ul. [...] w L. - na kwotę [...] zł. Do wypłaty ustalonego odszkodowania na rzecz M. S., E. S., K. S. oraz B. S. organ zobowiązał Gminę L.
Gmina L. wniosła odwołanie od ww. decyzji - zarzucając jej oparcie na nieprawidłowej wycenie nieruchomości.
Po rozpoznaniu odwołania Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2010 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] maja 2010 r. nr [...].
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że wysokość odszkodowania została ustalona w oparciu o operat szacunkowy sporządzony w dniu [...] kwietnia 2008 r. przez rzeczoznawcę majątkowego W. K., a zaktualizowany na dzień [...] lipca 2009 r. Do określania wartości nieruchomości rzeczoznawca zastosował podejście porównawcze, metodę korygowania ceny średniej. Ze względu na brak na rynku lokalnym transakcji nieruchomościami gruntowymi przeznaczonymi lub zajętymi pod drogi publiczne, wyceny gruntów dokonano w oparciu o nieruchomości niezabudowane przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową z dopuszczeniem usług nieuciążliwych objętych transakcjami sprzedaży w latach 2007-2008. W ocenie organu odwoławczego operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z przepisami prawa i nie budzi zastrzeżeń pod względem formalnym. Wojewoda wskazał również, że w dniu 30 stycznia 2009 r. w Starostwie Powiatowym w L. odbyła się rozprawa administracyjna. Jak wynika z protokołu rozprawy przedstawiciel skarżącej podniósł jedynie ogólny zarzut, że cena jest zawyżona ponieważ do wyceny przedmiotowych nieruchomości przyjęto transakcje gruntów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe, a nie działki drogowe. W ocenie Wojewody, jeżeli strona uważa, że sporządzony na zlecenie organu operat szacunkowy budzi jej wątpliwości powinna przedłożyć organowi przeciwdowód z opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych w celu obalenia kwestionowanego operatu szacunkowego – czego jednak skarżąca nie uczyniła. Organ bowiem nie jest uprawnionym do analizy merytorycznej przedstawionego operatu, gdyż w tym zakresie wymagane są wiadomości specjalne.
Gmina L. na powyższą decyzję wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Skarżąca zarzuciła decyzji:
1) naruszenie § 4 ust. 2 i ust. 3 w zw. z § 36 ust. 2 pkt 2 i ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) poprzez oparcie się na nieprawidłowej wycenie rynkowej nieruchomości, co miało wpływ na ustalenie wysokości odszkodowania, a tym samym na rozstrzygnięcie sprawy,
2) naruszenie art. 156 ust. 3 w zw. z art. 154 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm.- dalej ugn),
3) naruszenie art. 7, 8, 11, i 77 kpa poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy podejmowaniu decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 lutego 2011r w sprawie sygn. akt I SA/WA 1712/10 oddalił skargę uznając ją za bezzasadną.
Sąd stwierdził, iż dla przedmiotowej sprawy podstawowe znaczenie ma art. 130 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.; dalej powoływana jako u.g.n.) mówiący, że ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego.
Taka opinia w niniejszej sprawie została sporządzona przez rzeczoznawcę majątkowego W. K. i wskazana w tym operacie wartość rynkowa szacowanej nieruchomości została przyjęta przez organy jako podstawa do określenia wysokości należnego odszkodowania.
Sąd zwrócił też uwagę na fakt, iż operat szacunkowy stanowi sformalizowaną prawnie opinię rzeczoznawcy majątkowego wydawaną w zakresie posiadanych przez niego wiadomości specjalnych odnośnie szacowania nieruchomości. Ocena operatu szacunkowego przez organ administracji nie jest więc możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. Ocena taka może dotyczy tylko i wyłącznie kwestii wykonania opinii zgodnie z przepisami prawa. Natomiast ustawowy zakres kontroli legalności rozstrzygnięć administracyjnych przypisany sądowi administracyjnemu nie obejmuje weryfikacji wiadomości specjalnych. Organ, na którego zlecenie biegły wykonał opinię w formie operatu szacunkowego dokonuje weryfikacji, czy operat ten spełnia w szczególności wymogi określone w § 56 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. W szczególności kontroluje, czy opinia zawiera wszystkie wymagane w tym przepisie elementy.
Sąd uznał, że stawiane przez skarżącą zarzuty skargi odnoszą się właśnie do kwestionowania tych elementów operatu szacunkowego, które wymagają wiadomości specjalnych, co do szacowania nieruchomości i dlatego nie mogły być oceniane przez organy w trybie art. 80 k.p.a., jak również przez sąd administracyjny. Podkreślił, że w toku postępowania administracyjnego skarżąca miała możliwość, po zapoznaniu się ze sporządzonym operatem szacunkowym, wniesienia do niego uwag i zastrzeżeń. Między innymi w tym celu została wyznaczona rozprawa administracyjna, by strony mogły wyjaśnić ewentualne wątpliwości co do przedłożonego przez organ operatu. Z możliwości tej skarżąca nie skorzystała. W toku rozprawy administracyjnej, w której uczestniczył zarówno rzeczoznawca sporządzający kwestionowaną w skardze opinię jak i przedstawiciel skarżącej, żadne zastrzeżenia do operatu nie zostały zgłoszone. Skarżąca mogła również zgodnie z art. 157 u.g.n. przedłożyć przeciwdowód z opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, który podważałby przydatność operatu, sporządzonego na zlecenie organu, jako materiału dowodowego stanowiącego podstawę orzekania - czego również nie uczyniła.
Sąd uznał zgłaszanie licznych uwag i zastrzeżeń do operatu szacunkowego dopiero w skardze za spóźnione, gdyż Sąd nie jest powołany do wyjaśniania skarżącej wątpliwości, jakie powstały u strony na tle operatu przyjętego przez organy jako podstawę rozstrzygnięcia o wysokości odszkodowania. Również, co już zostało wyżej wskazane, ani organy administracji publicznej orzekające o wysokość odszkodowania, ani Sąd administracyjny nie są uprawnione do badania prawidłowości sporządzania operatu szacunkowego.
Ponadto, w rozpoznawanej sprawie rzeczoznawca majątkowy zastosował się do reguł wyceny nieruchomości określonych w cytowanym § 36 ust. 2 rozporządzenia. Wynika to bowiem z treści operatu, że zostały poczynione przez rzeczoznawcę ustalenia, iż na rynku lokalnym obejmującym miasto L. nie wystąpiły transakcje nieruchomościami przeznaczonymi lub zajętymi pod drogi publiczne w związku z tym nie było możliwe zastosowanie § 36 ust. 1 rozporządzenia. Zastosował on podejście porównawcze metodą porównywania parami. Z bazy danych wybrał dwanaście nieruchomości. O wyborze podejścia i metody szacowania nieruchomości decyduje wyłącznie rzeczoznawca. Również tylko rzeczoznawca decyduje o doborze nieruchomości, które przyjmuje do porównania. Sąd stwierdził, że zastosowane przez biegłego metoda i podejście są prawnie dopuszczalne.
Wbrew zarzutom podniesionym w skardze również w zgodzie z przepisem art. 156 ust. 3 ugn, zarówno na dzień wydania decyzji Starosty Powiatu L. nr [...] z dnia [...] maja 2010 r., jak i na dzień wydania decyzji Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. operat szacunkowy z dnia [...] kwietnia 2008r., potwierdzony klauzulą o aktualności operatu szacunkowego datowaną na dzień [...] lipca 2009 r. mógł być wykorzystywany dla celu dla którego został sporządzony. Wynika o z faktu, że od daty sporządzenia aktualizacji tj. dnia [...] lipca 2009 r. ponownie zaczął biec dwunastomiesięczny termin ważności operatu przewidziany w art. 156 ust. 3 ugn.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Gmina Miejska L., w której zarzuciła:
1) naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 156 ust. 1 w zw. z art. 129 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) w zw. z § 36 ust. 1 i ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r. Nr 207, poz. 2109 ze zm.) polegające na uznaniu operatu szacunkowego z dnia [...] kwietnia 2008 r. jako prawidłowo sporządzonego, podczas gdy opierał się on na niewłaściwym doborze nieruchomości o przeznaczeniu przeważającym wśród gruntów przyległych, co spowodowało zawyżenie wartości nieruchomości wycenianej i w konsekwencji doprowadziło do zawyżenia orzeczonego odszkodowania, zaś rzeczoznawca majątkowy powinien przyjąć ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne,
2) naruszenie przepisów prawa materialnego art. 153 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) w zw. z § 4 ust. 4 i § 36 ust. 2 pkt 2 i ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 Nr 207, poz. 2109 ze zm.) poprzez błędne uznanie, że operat szacunkowy z dnia [...] kwietnia 2008 r. spełnia wymogi określone w przedmiotowym rozporządzeniu podczas, gdy niewłaściwie zastosowano współczynniki korygujące uwzględniające cechy nieruchomości wycenianej, które miały wpływ na wysokość odszkodowania co w konsekwencji spowodowało oddalenie skargi Gminy L.,
3) naruszenie przepisów postępowania art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) poprzez błędne przyjęcie, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2010 r. nie naruszyła przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, mimo że organ nie rozpatrzył wnikliwie wszelkich dowodów, w szczególności operatu szacunkowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt I OSK 961/11 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania - stwierdzając, że wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z uwagi na naruszenie przepisów postępowania.
W pierwszej kolejności Sąd stwierdził, że nie jest trafny pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, iż organ prowadzący postępowanie w przedmiocie odszkodowania posiada uprawnienia do oceny opinii rzeczoznawcy majątkowego jedynie pod względem formalnym. Podkreślić należy, iż na organie ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości, a co za tym idzie obowiązek oceny wiarygodności sporządzonej opinii. Zarówno organ, jak i sąd rozpoznający sprawę zobligowani są ocenić wartość dowodową operatu szacunkowego. Przy czym dotyczy to tak podejścia, jak i metody oraz techniki szacowania przyjętej przez rzeczoznawcę majątkowego. Bowiem fakt, iż ich wybór należy do rzeczoznawcy nie oznacza, że może on działać w sposób dowolny. Także w tym zakresie rzeczoznawca obowiązany jest uzasadnić ten wybór. Dodać należy, że operat szacunkowy stanowi opinię biegłego, która podlega ocenie nie tylko pod względem formalnym, ale również materialnym. Organ rozpoznający sprawę ma nie tylko prawo, ale obowiązek zbadać przedłożony operat pod względem zgodności ze stosownymi przepisami, ale również czy jest logiczny i zupełny. W przypadku zaś istniejących wątpliwości lub niejasności winien żądać wyjaśnień lub uzupełnienia wyceny, a nawet zlecić wykonanie nowego operatu. Tylko bowiem operat szacunkowy spełniający warunki formalne, ale również oparty na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym wychwyceniu cech różniących te nieruchomości oraz nieruchomości wycenianej i właściwym ustaleniu współczynników korygujących, może stanowić podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Powyższe stanowisko co do zakresu oceny dowodu jakim jest operat szacunkowy, prezentowane jest już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego od szeregu lat (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 852/07; z dnia 22 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 373/09; z dnia 12 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 379/10; z dnia 7 października 2011 r. sygn. akt I OSK 1650/10).
Sąd administracyjny rozpoznający więc skargę na decyzję ustalającą wysokość odszkodowania opartą na operacie szacunkowym zobligowany jest zbadać, czy organ prawidłowo, zgodnie m.in. z przepisami postępowania, tj. art. 77 i 80 k.p.a. dokonał oceny tego dowodu, a więc co za tym idzie również sąd administracyjny winien dokonać takiej oceny. W niniejszej sprawie wprawdzie Sąd I instancji przedstawił swoją ocenę prawidłowości sporządzonego operatu, jednakże nie odniósł się do podstawowej kwestii wynikającej z tego operatu, a mianowicie do zastosowania przez rzeczoznawcę metody określania wartości szacowanej nieruchomości opartej na § 36 ust. 2 pkt 2 zamiast na metodzie określonej w ust. 1 cyt. rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego. Co do tej kwestii przywołał, za organem, iż na lokalnym rynku nieruchomości nie występowały transakcje dot. gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne. Jednakże z operatu szacunkowego wynika, iż takie transakcje miały miejsce. Na stronie 8 przedmiotowego operatu rzeczoznawca stwierdza, iż takie transakcje były przeprowadzane. Natomiast ani organ, ani Sąd I instancji do kwestii tej się nie odniosły, chociaż kwestia ta ma zasadnicze znaczenie dla oceny prawidłowości operatu szacunkowego stanowiącego podstawę określenia wysokości odszkodowania.
Następnie Sąd wskazał, iż zgodnie z § 36 ust. 5 ww. rozporządzenia do określenia wartości nieruchomości lub ich części dla ustalenia odszkodowania, o którym mowa w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawę reformującą administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.), a taka podstawa zachodzi w niniejszej sprawie, stosuje się odpowiednio przepisy ust. 1 i ust. 2 pkt 2 § 36. Natomiast ust. 1 § 36 stanowi, że przy określaniu wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne stosuje się podejście porównawcze, przyjmując cechy transakcji uzyskane przy sprzedaży odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne. Dopiero w przypadku braku takich cen, wartość gruntów określa się stosownie do ust. 2 pkt 2 § 36 rozporządzenia. Przy czym nie należy również wykluczać istnienia transakcji gruntami przeznaczonymi pod drogi, a nie tylko zajętymi pod drogi (por. wyrok NSA z dnia 30 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 406/09). Wyjaśnienie więc kwestii, czy były przeprowadzone transakcje na rynku lokalnym, o których mowa w ust. 1, ma kapitalne znaczenie w niniejszej sprawie. Z twierdzeń zawartych w operacie szacunkowym wynika, iż rzeczoznawca uznał, iż transakcje te nie miały cech rynkowych. Jednakże Sąd I instancji do tego poglądu w żaden sposób się nie odniósł. Przy czym jeszcze raz podnieść należy, że to przepis § 36 ust. 1 rozporządzenia wskazuje zasadę określania wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne i rzeczoznawca majątkowy zobligowany jest je stosować. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że chodzi o "wartość rynkową" gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne i rzeczoznawca majątkowy nie jest uprawniony do oceny czy ceny transakcji uzyskiwane ze sprzedaży gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne spełniają kryterium definicji wartości rynkowej. Rzeczoznawca majątkowy ma stosować przepisy obowiązujące w tym zakresie, a takim przepisem jest § 36 ust. 1 rozporządzenia. Stanowisko takie prezentowane jest w utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Natomiast Sąd uznał, że nie jest zasadny pogląd wyrażony w skardze kasacyjnej, iż w przypadku braku cen transakcyjnych gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne na rynku lokalnym, zastosowanie ma § 26 ww. rozporządzenia, który stanowi, że przy określaniu wartości nieruchomości, które ze względu na ich cechy i rodzaj nie są przedmiotem obrotu na rynku lokalnym można przyjmować odpowiednio ceny transakcyjne uzyskane za nieruchomości podobne na regionalnych albo krajowym rynku nieruchomości.
Zarówno przepis § 26, jak i § 36 rozporządzenia zostały umieszczone w rozdziale dot. określania wartości nieruchomości dla różnych celów. Przy czym oba te przepisy mają odmienny zakres przedmiotowy. Powołany przepis § 36 odnosi się do określenia wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne, natomiast § 26 dotyczy nieruchomości, które ze względu na szczególne cechy lub rodzaj nie są przedmiotem obrotu na rynku lokalnym. Zatem § 36 jest przepisem szczególnym, który reguluje kompleksowo kwestie określenia wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne i nie odsyła w tym zakresie do § 26 rozporządzenia. Gdyby przyjąć, że § 26 ma też zastosowanie do określania wartości nieruchomości drogowych w przypadku braku cen transakcyjnych na rynku lokalnym (§ 36 ust. 1), to całkowicie zbędna byłaby regulacja przyjęta w ust. 2 tego przepisu. A to właśnie ten przepis określa sposób ustalania wartości gruntów w przypadkach braku cen transakcyjnych uzyskanych przy sprzedaży gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne.
Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż brak odniesienia się przez Sąd I instancji do kwestii prawidłowości przyjętego operatu szacunkowego w sytuacji, gdy rzeczoznawca stwierdza, iż na lokalnym rynku nieruchomości dochodziło do transakcji sprzedaży gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne stanowi naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania.
Natomiast w myśl art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny - uchylając zaskarżony wyrok - uznał, iż Sąd I instancji przedstawił swoją ocenę prawidłowości sporządzonego operatu, jednakże nie odniósł się do podstawowej kwestii wynikającej z tego operatu, a mianowicie do zastosowania przez rzeczoznawcę metody określania wartości szacowanej nieruchomości opartej na § 36 ust. 2 pkt 2 - zamiast na metodzie określonej w ust. 1 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego. Co do tej kwestii przywołał, za organem, iż na lokalnym rynku nieruchomości nie występowały transakcje dotyczące gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne. Jednakże z operatu szacunkowego wynika, iż takie transakcje miały miejsce. Na stronie 8 przedmiotowego operatu rzeczoznawca stwierdza, iż takie transakcje były przeprowadzane. Natomiast ani organ, ani Sąd I instancji do kwestii tej się nie odniosły, chociaż kwestia ta ma zasadnicze znaczenie dla oceny prawidłowości operatu szacunkowego stanowiącego podstawę określenia wysokości odszkodowania.
W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż brak odniesienia się przez Sąd I instancji do kwestii prawidłowości przyjętego operatu szacunkowego w sytuacji, gdy rzeczoznawca stwierdza, iż na lokalnym rynku nieruchomości dochodziło do transakcji sprzedaży gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając zatem ponownie sprawę dotyczącą ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.) - organ administracji weźmie pod uwagę ocenę prawną i wskazania, co do dalszego postępowania, wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny - które wiążą w tej sprawie zarówno Sąd, jak i organ.
Organ I instancji nakaże sporządzenie nowego operatu szacunkowego, a następnie rozpatrzy całokształt zgromadzonego materiału dowodowego i dokona jego oceny zgodnie z zasadą dochodzenia prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. a także zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 80 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło