I SA/Wa 762/13

WyrokWSA w Warszawie2013-10-11

Skład orzekający: Gabriela Nowak, Małgorzata Boniecka - Płaczkowska, Tomasz Szmydt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy operat szacunkowy, stanowiący podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej, może być kwestionowany w postępowaniu sądowo-administracyjnym na podstawie zarzutów dotyczących wiadomości specjalistycznych, jeśli strona nie przedstawiła negatywnej oceny organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych lub kontroperatu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest organem właściwym do oceny wiadomości specjalistycznych zawartych w operacie szacunkowym, jeśli operat jest logiczny, formalnie prawidłowy i zgodny z przepisami. Kwestionowanie operatu w tym zakresie wymaga przedstawienia negatywnej opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych lub kontroperatu. Zarzuty dotyczące wyceny nieruchomości, które opierają się na wiedzy specjalistycznej, nie mogą być skutecznie podnoszone w skardze do sądu administracyjnego bez odpowiednich dowodów przeciwnych.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy ustalającą opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale. Skarżący zarzucali zawyżenie opłaty adiacenckiej, wadliwość operatu szacunkowego, brak wyczerpującej analizy okoliczności faktycznych oraz niepoinformowanie o możliwości weryfikacji operatu. Podnosili również kwestie związane z doprowadzeniem mediów i utwardzeniem drogi wewnętrznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka - Płaczkowska Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2013 r. sprawy ze skargi B. T. i J. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej oddala skargę. B. i J. T. wnieśli skargę na decyzję ostateczną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...], sprostowaną postanowieniem z dnia [...] lutego 2013 r., po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej w kwocie [...] zł, z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr ewid. [...], liczącą [...] m2 powierzchni, na skutek zatwierdzenia projektu jej podziału ostateczną decyzją Wójta Gminy W. nr [...] podjętą [...] lipca 2010 r. i zobowiązania B. i J. T. do uiszczenia opłaty w 10 ratach rocznych płatnych we wskazanych w decyzji terminach corocznych. Powyższa decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym. B. i J. T. współwłaściciele na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej działki nr ew. [...] o pow. [...] ha uregulowanej w KW Nr [...] położonej we wsi O., wnieśli o zatwierdzenie jej podziału na działki o nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha. Podział został zatwierdzony decyzją Wójta Gminy W. z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...]. Decyzja stała się ostateczna w dniu [...] lipca 2010 r. Podział był zgodny z ustaleniami decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] oraz decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] września 2009 r. nr [...] zmieniającą w/w decyzję, o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dziesięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych z garażami wbudowanymi w bryły budynków. Uchwałą Nr [...] z dnia [...] lipca 2008 r. w sprawie ustalenia stawek opłaty adiacenckiej (Dz. Urz. Woj. [...] z [...] r. Nr [...], poz. [...]) Rada Gminy W. określiła wysokość stawki opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek podziału w wysokości 30% wzrostu wartości nieruchomości. Zawiadomieniem z dnia [...] lutego 2012 r. Wójt Gminy W. poinformował stronę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości działki nr ew. [...] o powierzchni [...] ha w obrębie O., podzielonej na podstawie decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...]. Przesyłki polecone odebrano w dniu [...] lutego 2012 r. Dla potrzeb ustalenia opłaty, o której mowa w art. 98a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.; powoływana dalej jako: “u.g.n."), organ zlecił opracowanie operatu szacunkowego, określającego wartość nieruchomości przed i po podziale, rzeczoznawcy majątkowemu B. H. W toku postępowania w dniu [...] lutego 2012 r. w obecności rzeczoznawcy majątkowego dokonano oględzin nieruchomości. W operacie z dnia [...] marca 2012 r. określona została wartość nieruchomości nr ew. [...] przed podziałem w wysokości [...] zł oraz wartość przedmiotowej nieruchomości po jej podziale w wysokości [...] zł. Wartość nieruchomości przed podziałem oszacowano z uwzględnieniem jej stanu w dniu wydania decyzji o podziale, a wartość nieruchomości po podziale z uwzględnieniem stanu w dniu, kiedy decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna (art. 154 u.g.n.). Decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. Wójt Gminy W. orzekł o ustaleniu na rzecz Gminy W. opłaty adiacenckiej od małż. B. T. i J. T. w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr ew. [...] o pow. [...] ha obręb O., wynikłego z podziału tej nieruchomości. Organ uwzględnił wniosek stron o rozłożenie ustalonej opłaty adiacenckiej na dziesięć rat. Od powyższej decyzji małż. B. T. i J. T. wnieśli odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Odwołujące się strony wskazywały, iż operat szacunkowy jest zawyżony i nie odzwierciedla rzeczywistych cen jakie kształtują się na rynku nieruchomościami. Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję Wójta Gminy W. nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Zdaniem organu odwoławczego wartość nieruchomości po podziale określa się jako wartość całej nieruchomości, nie zaś jako sumę wartości powstałych po podziale działek, jak to uczyniła rzeczoznawca majątkowy. Z tego powodu, w opinii Kolegium, operat szacunkowy będący dowodem w toczącym się postępowaniu nie może stanowić podstawy ustalenia opłaty adiacenckiej. Uchylając zaskarżoną decyzję, organ odwoławczy stwierdził, że decyzja jest także wadliwa z uwagi na błędne określenie sposobu zobowiązania współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości do uiszczenia opłaty adiacenckiej. W ocenie organu obowiązek zapłaty powinien obciążać współwłaścicieli w części odpowiadającej udziałowi we współwłasności i właściwym byłoby ustalenie tej opłaty w odniesieniu do każdego z nich w kwocie odpowiadającej udziałowi tego współwłaściciela w prawie własności nieruchomości, nie wskazując jednak, jakim udziałem we własności ustawowej małżeńskiej legitymować miałby się każdy ze współmałżonków. Z uwagi na powyższe zaskarżona decyzja została uchylona. Organ I instancji zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o ponowne przeanalizowanie operatu szacunkowego określającego wartość rynkową nieruchomości oznaczonej przed podziałem nr ew. [...] położonej w obrębie O. W piśmie z dnia [...] września 2012 r. (data wpływu [...] wrzesnia 2012 r.) B. H. potwierdziła poprawność przyjętej metody wyceny i określonej w operacie z dnia [...] marca 2012 r. wartości nieruchomości gruntowej oznaczonej nr ew. [...] obręb O. przed i po podziale, zatwierdzonym decyzją Wójta Gminy W. Nr [...]. Powołując się na obowiązujące przepisy prawa, rzeczoznawca w sposób wyczerpujący uzasadniła przyjętą przez siebie metodę szacowania, która jest powszechnie stosowana przez innych rzeczoznawców i wielokrotnie już akceptowana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organ pierwszej isnatncji przyjął stanowisko rzeczoznawcy jako prawidłowe. Wójt Gminy W. decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...] ustalił opłatę adiacencką w kwocie [...] zł, z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr ewid. [...] liczącą [...] m2 i zobowiązał B. i J. T. do uiszczenia opłaty w 10 ratach rocznych płatnych we wskazanych w decyzji terminach corocznych. B. i J. T. wnieśli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. odwołalnie od przedmiotowej decyzji. Odwołujący się zażądali uchylenia decyzji organu I instancji, jako krzywdzącej ich poprzez znaczące zawyżenie opłaty adiacenckiej oraz nie dokonanie przez organ pierwszej instancji wyczerpującej analizy okoliczności faktycznych dotyczących nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze W. decyzja z dnia [...] lutego 2013 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ nie stwierdził naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów prawa procesowego, wskazując że stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu i poinformowano ją też o możliwości wniesienia uwag po jego zakończeniu, lecz przed podjęciem decyzji. Organ II instancji wskazał, że nietrafny jest zarzut zawyżenia wyceny nieruchomości, która przed podziałem nosiła numer ewidencyjny [...] z obrębu O., ponieważ nie potwierdza tego faktu analiza operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowego B. H. oraz innych dowodów w sprawie. Organ wskazał, że operat szacunkowy nieruchomości ma pełną wartość dowodową ponieważ nie został zakwestionowany w sposób określony przepisami prawa - poprzez przedłożenie jego negatywnej oceny wykonanej przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych. Ponadto, zarzut ten znalazł wyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz piśmie z dnia [...] września 2012 r. rzeczoznawcy majątkowego B. H. Na powyższą decyzję B. i J. T. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zażądali uchylenia decyzji, jako krzywdzącej ich poprzez znaczące zawyżenie opłaty adiacenckiej oraz nie dokonanie przez organy wyczerpującej analizy okoliczności faktycznych dotyczących nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Skarżący podnosili, że nie byli informowani w toku postępowania o możliwości i sposobach weryfikacji operatu szacunkowego. Ponadto skarżący podnosili, że nieruchomości przyjęte do porównania pod względem powierzchni i ceny nie odpowiadają nieruchomości wycenianej. Działki powstałe z podziału działki nr [...] leżą na terenie gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem skarżacych, ich wartość została w znacznym stopniu zawyżona. Przy wycenie powinna być uwzględniona waga cech rynkowych. Obecnie ceny nieruchomości w O.wynoszą od 100 - 120 zł/m2. Powstała z podziału działka nr [...] stanowiąca układ komunikacyjny wewnętrzny nałożyła na odwołujących się dodatkowe obciążenie finansowe, gdyż trzeba było ją utwardzić aby mogła stanowić drogę wewnętrzną. Trzeba też było doprowadzić media, jak przyłącze energii elektrycznej. Skarżący podnosili, że aby podnieść wartość działki musieli ponieść własne nakłady finansowe związane z doprowadzeniem energii elektrycznej i utwardzeniem drogi. W wyniku podziału powstały działki liczące ok. [...] m2 powierzchni oraz działka licząca [...] m2 powierzchni, stanowiąca wewnętrzny układ komunikacyjny obsługujący działki powstałe z podziału. Skarżący uważają, że opracowany operat szacunkowy, jak też pismo rzeczoznawcy dotyczące przyjętej metody wyceny nieruchomości, są dla nich krzywdzące ponieważ ceny nieruchomości przy drogach publicznych w O. wachają się w granicach od 100-120 zł/m2. Ich nieruchomość nie leży przy drodze publicznej, dojazd do niej stanowi droga wewnętrzna, w którą muszą inwestować aby zapewnić jej przejezdność. W związku z tym uważają, że wartość nieruchomości po podziale została zawyżona. Nie jest też dla nich zrozumiałe, że nieruchomości sąsiednie mają znaczne różnice w wycenie. Zdaniem skarżacych sporządzony operat szacunkowy nie odzwierciedla prawidłowej wyceny nieruchomości przed i po podziale. Ustalona decyzją nr [...] z dnia [...] października 2012 r., opłata adiacencka w wysokości [...] zł jest zawyżona i bardzo krzywdząca wobec czego oczekują uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji nie przeanalizował wyczerpująco i dokładnie analizy nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Zdaniem skarżących organ naruszył przez to art. 9 k.p.a., a także art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Skarżący podnosili, również zarzut, że organ orzekł we własnej sprawie, od czego powinien się wyłączyć zgodnie z teścia art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Większość zarzutów skarżących dotyczyła metody i sposobu wyceny nieruchomości, przyjętych przy sporządzaniu przez rzeczoznawcę operatu szacunkowego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa rzeczoznawcy majątkowi dokonują oceny wartości rynkowej nieruchomości (art. 150 ust. 1 pkt 1 i ust. 5 u.g.n.), mają prawo wstępu na nieruchomość (art. 155 ust. 4 u.g.n.) i dokonują analizy danych o nieruchomościach (art. 155 ust. 1 u.g.n.). Biegły szacując nieruchomość dokonuje wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości (art. 154 ust. 1 u.g.n.). Rzeczoznawca majątkowy przeprowadza również czynności związane z określeniem wartości nieruchomości (art. 4 pkt 8 u.g.n.) i wycenia nieruchomość kierując się nie tylko zasadami wynikającymi z przepisów prawa (tak jak organ) ale i standardami zawodowymi ustalanymi przez organizacje zawodowe rzeczoznawców majątkowych (art. 175 ust. 1 u.g.n.). Zaznaczyć przy tym należy potrzebę stosowania wynikającej z art. 134 u.g.n. "zasady korzyści". Rzeczoznawca powinien odnieść się do rynku nieruchomości porównywalnego dla nieruchomości wycenianej, przy czym elementem takiej prawidłowej oceny jest ujęcie w operacie (o ile to możliwe) rynku lokalnego, obejmującego nieruchomości najbardziej zbliżone, o podobnym charakterze. Ten zakres obowiązków należy do biegłego i to biegły decyduje, jaki rynek jest w jego ocenie miarodajny dla szacowanej nieruchomości. Wiedza w tym zakresie jest wiedzą specjalną, którą dysponuje biegły, a zatem organ i sąd administracyjny nie mogą kwestionować ustaleń biegłego, jeżeli w sprawie brak dowodów wskazujących na wadliwą analizę rynku przez rzeczoznawcę majątkowego. Odnosząc się do zarzutów skargi, w przedmiocie doboru przez rzeczoznawcę nieruchomości o różnej powierzchni oraz przyjęcie w operacie cechy infrastruktury technicznej oraz sąsiedztwa i otoczenia należy wskazać, że przy stosowaniu podejścia porównawczego, metody porównywania parami, cechy mające wpływ na wartość nieruchomości położonych na właściwym rynku lokalnym określa biegły kierując się wiedzą specjalną (art. 153 ust. 1 w zw. z art. 154 ust. 1 u.g.n.). Cechy te stanowiły podstawę wyboru nieruchomości podobnych. Przyjęcie takich cech, jak "dostępność komunikacyjna, jakość drogi dojazdowej" czy "położenie nieruchomości w obrębie miejscowości" wynika z tego, że rzeczoznawca określił cechę przy uwzględnieniu tego jak cena nieruchomości kształtowałaby się na rynku nieruchomości pod zabudowę. Wyłączenie tych cech powodowałby naruszenie "zasady korzyści" (zaniżenie obiektywnej ceny nieruchomości). Celem wyceny dokonanej przez rzeczoznawcę w niniejszej sprawie było określenie wartości rynkowej działek gruntu (dz. ew. nr [...] i działek powstałych w wyniku podziału tj. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]) dla potrzeb ustalenia opłaty adiacenckiej, zaś przedmiotem wyceny było prawo własności działki gruntu nieruchomości niezabudowanej położonej we wsi O. gm. W., oznaczonej przed podziałem jako dz.ew. nr [...] o pow. [...] ha. Decyzją Nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Wójt Gminy W. zatwierdził projekt podziału ww. nieruchomości. Decyzja stała się ostateczna w dnia [...] lipca 2010 r. W chwili uprawomocnienia się decyzji podziałowych powstały działki ewidencyjne stanowiące ciągły obszar gruntu, położony w granicach jednego obrębu, jednorodny pod względem prawnym, wydzielony za pomocą linii granicznych. Wydzielone działki zostały wyróżnione przez nadanie numerów. Tak wyróżnione działki ewidencyjne zostały wpisane do księgi wieczystej oraz mogły być przedmiotem obrotu rynkowego, a zatem można było dla tych działek określić wartość rynkową. Suma wartości poszczególnych działek jest wartością rynkową części nieruchomości – działki ewidencyjnej nr [...] po podziale i działki ew. [...] po podziale. Decyzje o warunkach zabudowy zostały wydane dla inwestycji – budowy 10 budynków mieszkalnych. Podział nieruchomości był zgodny z decyzjami o warunkach zabudowy. Z treści operatu wynika, że został on sporządzony dla celu, który jest zbieżny z przedmiotem niniejszego postępowania, tj. określenia aktualnej wartości rynkowej nieruchomości gruntowych, jako przedmiotu prawa własności dla potrzeb określenia opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości, według stanu na datę wydania decyzji po podziale i według stanu na datę, kiedy stała się ostateczna decyzja po podziale. Biegły podał, jakie czynniki – poza aktualnie kształtującymi się cenami w obrocie tego typu nieruchomościami – wpływają na wartość nieruchomości: lokalizacja, położenie, kształt działki, dostęp do mediów, dostępność komunikacji, jakość drogi dojazdowej. W wycenie biegły określił rynek lokalny wskazując teren S., O. i W., analizie poddano także nieruchomości gruntowe niezabudowane położone w gminach sąsiednich (tj. w gm. N., S. i J.), przyjmując dane o transakcjach zawartych w okresie dwóch lat poprzedzających sporządzenie wyceny (tj. marzec 2010-2012 r.). Rynek obejmował nieruchomości niezabudowane jako przedmiot prawa własności, a więc rodzajowo podobne nieruchomości jak nieruchomości szacowane. Biegły opisał trendy podażowe i cenowe. Analizą objęto także trend czasowy, a biegły stwierdził, że w badanym okresie odnotowano niewielki spadek cen transakcyjnych nieruchomości gruntowych niezabudowanych na poziomie ok. 6%/rok, dlatego też rzeczoznawca zaktualizował ceny transakcyjne na datę wyceny. Do wyceny działek ew. powstałych z podziału o numerach [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] rzeczoznawca przyjął transakcje, które miały miejsce na terenie rynku lokalnego, najbardziej podobne do nieruchomości wycenianej (tabela nr 3, s. 20 operatu). Do porównania rzeczoznawca przyjął grunty z bliskiego obszaru O.) i wybrał 4 nieruchomości porównawcze najbardziej podobne do nieruchomości wycenianej. Zdaniem Sądu, trafne jest stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., co do tego, że przedłożony do sprawy operat nie budził zastrzeżeń z punktu widzenia wiarygodności i mocy dowodowej. Nie można uznać, że opinia biegłego była opinią dowolną, obarczoną oczywistymi błędami w rozumowaniu biegłego, czy opinią niekompletną. Sąd zwraca uwagę, że w postępowaniu o ustalenie opłaty adiacenckiej rola organu sprowadza się do ustalenia tej opłaty, a niezbędnym dowodem w tym postępowaniu jest operat szacunkowy. Postępowanie to nie jest płaszczyzną do oceny prawidłowości sporządzonej na użytek sprawy wyceny, ponieważ ta kompetencja zarezerwowana jest dla organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, co wyraźnie wynika z art. 156 ust. 1 u.g.n. W postępowaniu o ustalenie opłaty adiacenckiej organ nie jest zobligowany do analizowania prawidłowości zastosowanych rozwiązań merytorycznych w zakresie zasad sztuki szacowania - sposobu analizy rynku i doboru nieruchomości do porównań, wypracowanych w praktyce szacowania przez środowisko rzeczoznawców, ponieważ nie są to zagadnienia unormowane w przepisach prawa powszechnie obowiązującego, ale wiadomości specjalne rzeczoznawcy majątkowego (wiedza branżowa). Zdaniem Sądu, bez stosownego przeciwdowodu, nie było możliwe kwestionowanie przyjętych do porównań nieruchomości podobnych, jeżeli chodzi o ich powierzchnię. Z wyceny wynika, że biegły do wyceny działki przed podziałem wziął do porównań działki o porównywalnych powierzchniach i podobnej lokalizacji (O.). Z przepisów art. 150 ust. 1 pkt i ust. 5 oraz art. 153 ust. 1 u.g.n. oraz § 26 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego wynika, że to rzeczoznawca majątkowy określa wartość rynkową nieruchomości i to, że ma zagwarantowaną swobodę wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości, rodzaju rynku jego obszaru i okresu badania. Jeżeli zatem strona w toku prowadzonego postępowania zapoznała się z operatem i uważała, że jest on wadliwy, to winna wystąpić do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę jego prawidłowości, a po uzyskaniu negatywnej oceny korporacji rzeczoznawców majątkowych przedłożyć ten dowód organowi bądź przedłożyć organowi kontroperat sporządzony na własne zlecenie, co umożliwiłoby organowi ocenę, która z wycen winna być podstawą do wydania przez organ decyzji administracyjnej, a której należało odmówić wiarygodności i mocy dowodowej. Trzeba mieć jednocześnie na uwadze, że doszło do istotnej zmiany art. 7 k.p.a. Wprowadzając z dniem 11 kwietnia 2011 r. nowe brzmienie tego przepisu ustawodawca zdecydował się na przełamanie dotychczas obowiązującej zasady wyjaśniania z urzędu przez organ wszystkich okoliczności stanu faktycznego sprawy. Obecnie obowiązujący art. 7 k.p.a. wskazuje, że istotną rolę w wyjaśnianiu prawdy obiektywnej ma strona, a zatem - szczególnie w postępowaniu toczącym się z urzędu i zmierzającym do nałożenia na stronę obowiązku – strona winna składać wnioski dowodowe i dowodzić faktów korzystnych dla siebie. Sama polemika z ustaleniami biegłego w odwołaniu, nie poparta żadnym dowodem świadczącym o wadliwości merytorycznej operatu szacunkowego (negatywnej opinii korporacji rzeczoznawców), czy dowodem świadczącym o niewiarygodności wyceny sporządzonej na zlecenie organu (kontroperatu), była - zdaniem Sądu – niewystarczająca do obalenia wyceny sporządzonej przez rzeczoznawcę w niniejszej sprawie. Operat szacunkowy rzeczoznawcy majątkowego został, zatem sporządzony w sposób prawidłowy i odpowiadający prawu. Natomiast zarzuty dotyczące wiadomości specjalistycznych organ odwoławczy mógł realizować w trybie art. 157 u.g.n. poprzez zwrócenie się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę merytoryczną złożonego operatu szacunkowego. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że przepis powyższy, wskazując w swej treści organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych jako podmiot uprawniony do oceny prawidłowości sporządzenia operatu, nie wyłącza jednocześnie uprawnienia organu administracji do dokonywania oceny wartości dowodowej operatu szacunkowego na podstawie art. 80 k.p.a. przez pryzmat zebrania całości materiału dowodowego w tym weryfikacji oceny zgromadzonych dowodów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 tycznia 2012 r. I OSK 173/11). Ocena, ta nie może jednak dotyczyć wiadomości specjalistycznych, zawartych w operacie, który sporządzony jest w sposób logiczny, operacie prawidłowym od strony formalnej i zgodnym z obowiązującymi przepisami. Należy przy tym podnieść, że strona w żaden sposób nie była pozbawiona przez organy możliwości działania w postępowaniu nadzorczym (art. 10 k.p.a.). Skarżący w toku całego postępowania mogli wypowiadać się, co do zebranych dowodów i materiałów. Zgodnie z art. 10 k.p.a. organ zapewnił stronom udział w postępowaniu oraz powiadomił o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, uzyskania wyjaśnień, składania wniosków i zastrzeżeń. Należy ponadto wskazać, że dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez nie powiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2007 r. sygn. akt GSK 4/07, wyrok NSA z dnia 2 września 2009 r., sygn. II OSK 1317/08). Odnosząc się do zarzutu skarżącego, jakoby organ I instancji orzekał we własnej sprawie (art.24 § 1 pkt 1 k.p.a.) należy wskazać, że Wójt Gminy orzekał zgodnie z przysługującymi mu kompetencjami i na mocy obowiązujących przepisów prawa (art. 98a ust.1 u.g.n.). Ponadto, orzekł w związku z uchwałą Rady Gminy w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej. Zdaniem Sądu nie występuje tu problem orzekania przez organ we własnej sprawie. Sprawa nie dotyczy, bowiem Wójta Gminy W., natomiast interes Gminy, to również interes wszystkich jej mieszkańców. Opłata adiacencka stanowi natomiast dochód własny gminy, który może zostać osiągnięty w okresie do 3 lat po dokonaniu podziału. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, zatem skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (Dz. U. z 2012r., poz. 270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło