I SA/Wa 974/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-10
Skład orzekający: Joanna Skiba, Dariusz Chaciński, Elżbieta Sobielarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy wspólników spółki jawnej, która nie została przerejestrowana do Krajowego Rejestru Sądowego i została z mocy prawa wykreślona z rejestru, posiadają interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia dotyczących majątku tej spółki?Ratio decidendi
Spadkobiercy wspólników spółki jawnej, która została wykreślona z rejestru z dniem 1 stycznia 2016 r. na podstawie art. 9 ust. 2a ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym, nie posiadają interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia dotyczących majątku tej spółki. Zgodnie z art. 9 ust. 2b tej ustawy, prawa wspólników i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym spółki wygasły z dniem 1 stycznia 2016 r., co czyni postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności bezprzedmiotowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg T. P. i T. R. na decyzję Ministra Zdrowia umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem oraz orzeczenia o przejęciu tego przedsiębiorstwa na własność Państwa. Wnioskodawcy, jako spadkobiercy wspólników spółki jawnej, domagali się stwierdzenia nieważności tych aktów, argumentując naruszenia prawa przy ich wydaniu. Kluczowym zagadnieniem stało się ustalenie, czy spółka jawna, która nie została przerejestrowana do Krajowego Rejestru Sądowego i została z mocy prawa wykreślona z rejestru, nadal istnieje, a w konsekwencji, czy spadkobiercy wspólników posiadają interes prawny do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi T. P. i T. R.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie WSA Dariusz Chaciński (spr.) WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant referent stażysta Martyna Pakuła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2017 r. sprawy ze skarg T. P. i T. R. na decyzję Ministra Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargi.
Minister Zdrowia decyzją z [...] kwietnia 2016 r. utrzymał w mocy własną decyzję z [...] grudnia 2015 r. umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia Ministra Zdrowia z [...] października 1950 r. o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pod firmą "[...]" spółka jawna w K. (MP z 1950 r. Nr 114, poz. 1433) oraz stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Zdrowia z [...] kwietnia 1959 r. o przejęciu na własność Państwa przedsiębiorstwa pod firmą "[...]" spółka jawna w K.
W uzasadnieniu Minister Zdrowia wskazał na następujący stan sprawy.
Wnioskiem z 18 lipca 1990 r. J. M., jako spadkobierczyni po M. M. – współwłaścicielu przedsiębiorstwa "[...]", wystąpiła o stwierdzenie nieważności zarządzenia Ministra Zdrowia z [...] października 1950 r. o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pod firmą "[...]" spółka jawna w K. (MP z 1950 r. Nr 114, poz. 1433) – dalej: zarządzenie – oraz orzeczenia Ministra Zdrowia z [...] kwietnia 1959 r. o przejęciu na własność państwa przedsiębiorstwa pod firmą "[...]" spółka jawna w K. – dalej: orzeczenie.
Zarządzeniem, wydanym na podstawie art. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 2 dekretu z dnia 28 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. U. z 1918 r. Nr 21, poz. 67 ze zm.), Minister Zdrowia ustanowił przymusowy zarząd państwowy nad przedsiębiorstwem pod firmą "[...]" spółka jawna w K. przy ul. [...]. Obowiązki zarządcy przymusowego powierzył [...] Stacji [...] w K., która protokołem zdawczo – odbiorczym z [...] listopada 1950 r. przejęła przedsiębiorstwo wraz z poszczególnymi składnikami majątkowymi. Ustanowienie zarządu państwowego podano do publicznej wiadomości w Monitorze Polskim z 1950 r. Nr 114, poz. 1433. Następnie orzeczeniem, na podstawie art. 2 i 9 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. z 1958 r. Nr 11, poz. 37 z zm.), Minister Zdrowia przejął na własność państwa przedmiotowe przedsiębiorstwo.
We wniosku jak i w dalszych pismach wnioskodawczyni wskazała, iż ustanowienie przymusowego zarządu państwowego nad budynkiem szpitalnym nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.), w związku z czym powinno być uznane za nieważne (pismo z 19 września 2002 r.) oraz podniosła, że "[...]" nie był przedsiębiorstwem przemysłowym ani handlowym w rozumieniu art. 1 dekretu w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (pismo z 12 grudnia 2002r.). "W chwili dokonania tego aktu, w czynnej [...] przeprowadzano rutynowe czynności szpitalne i skomplikowane zabiegi chirurgiczne. Budynek w tym okresie był po świeżo przeprowadzonym generalnym remoncie, a sprowadzone ze S. specjalistyczne narzędzia medyczne stawiały Lecznicę "[...]" w szeregu najlepiej wyposażonych w ówczesnych czasach." Ponadto wnioskodawczyni podniosła, iż wszystkie podatki Lecznicy były na bieżąco płacone, hipoteka nie była obciążona żadnymi zobowiązaniami finansowymi.
Minister Zdrowia wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia. Dostarczone przez wnioskodawczynię dokumenty wykazały, iż przedsiębiorstwo "[...]", w chwili ustanowienia przymusowego zarządu, stanowiło współwłasność: J. S., S. S., E. M., M. M., L. S.. Ponadto ustalono następców prawnych zmarłego M. M. w osobach: J. M., T. M., H. M., A. M. i M. M. (postanowienie Sądu Powiatowego dla m. K. z [...] kwietnia 1971 r., II Ns [...]).
Z uwagi na konieczność ustalenia pozostałych spadkobierców wspólników spółki jawnej "[...]", Minister Zdrowia postanowieniem z [...] lutego 2003 r. zawiesił postępowanie administracyjne.
Pismem z 7 lipca 2003 r. wnioskodawczyni wystąpiła o podjęcie zawieszonego postępowania, wskazując jednocześnie następców prawnych L. S., E. M., S. M. oraz P. M., w osobach: H. M., A. M., T. M., M. M. (odpisy postanowień Sądu Rejonowego w Z. z [...] lipca 1995 r., [...] oraz z [...] maja 2003 r., [...]).
Postanowieniem z [...] sierpnia 2003 r. Minister Zdrowia odmówił podjęcia zawieszonego postępowania z uwagi na brak ustalenia wszystkich spadkobierców wspólników spółki jawnej "[...]". Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy postanowieniem z [...] września 2003 r. Minister Zdrowia utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W piśmie z 10 sierpnia 2004 r. wnioskodawczyni wskazała następców prawnych A. R. w osobach: S. R., M. K., K. M., M. Z., T. S., B. G., Z. C. oraz L. S. (postanowienie Sądu Rejonowego dla K., [...]). Ponadto wnioskodawczyni wskazała, iż mąż A. R. zmarł [...] czerwca 1978 r., a spadek po nim odziedziczył syn K. R. (postanowienia Sądu Rejonowego dla K. z [...] kwietnia 1992 r., [...]). Po zmarłym K. R. spadek nabyli jego synowie: J. R. i W. R. (postanowienie Sądu Rejonowego dla K. z [...] maja 1993 r., [...]). Wnioskodawczyni poinformowała również, że nie żyje J. R., a spadek po nim objęli: L. R., T. R. i M. R. (postanowienie Sądu Rejonowego w K. z [...] kwietnia 2004 r., [...]). Po zmarłej M. Z. spadek nabył J. Z. (postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z [...] lipca 2003 r., [...]).
W piśmie z 2 marca 2005 r. wnioskodawczyni wskazała, iż J. S. zmarła [...] lipca 1944 r., a spadek po niej objął S. S. (akt zgonu J. S., a także dekret przyznania spadku z [...] marca 1944 r. i uchwałę Sądu Grodzkiego z [...] sierpnia 1944 r.).
Minister Zdrowia postanowieniem z [...] sierpnia 2005 r. podjął zawieszone postępowanie. Postanowienie wysłane na adres W. R. wróciło z adnotacją "adresat zmarł". W związku z powyższym, Minister Zdrowia postanowieniem z [...] września 2005 r. ponownie zawiesił postępowanie w sprawie.
Pismem z 6 marca 2008 r. Minister Zdrowia został poinformowany o śmierci wnioskodawczyni J. M. i o wejściu w jej prawa (postanowienie Sądu Rejonowego dla K. z [...] maja 2007 r., I Ns [...]) M. M., która wniosła o podjęcie zawieszonego postępowania wskazując następców prawnych W. R. w osobach: T. R. i M. R. (postanowienie Sądu Rejonowego dla K. z [...] grudnia 2007 r., [...]). Ponadto M. M. poinformowała o śmierci A. M. i ustaleniu jej spadkobierców w osobach: M. N., J. Z. i D. K.
Postanowieniem z [...] maja 2008r. Minister Zdrowia podjął zawieszone postępowanie po ustaleniu wszystkich spadkobierców.
Organ ustalił, że przedsiębiorstwo "[...]" spółka jawna w K. od chwili ustanowienia przymusowego zarządu państwowego, tj. od [...] października 1950 r. do [...] lutego 1980 r., czyli do dnia wygaśnięcia użytkowania, znajdowało się we władaniu [...] Stacji [...] w K.. Decyzją Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] z [...] lutego 1980 r. przedmiotowa nieruchomość została przekazana w nieodpłatne użytkowanie na czas nieokreślony [...] Zespołowi [...] w K., przy al. [...], na rozbudowę Oddziału [...], który następnie przekształcono w [...] im. [...] w K., przy ul. [...]. Na podstawie zarządzenia nr [...] z [...] grudnia 1996 r. Wojewody [...]im. [...] został przekształcony w [...] zakład [...]. Następnie uchwałą nr [...] Sejmiku Województwa [...] z [...] października 2002 r. nastąpiła likwidacja [...] im. [...] w K. W prawa strony wszedł [...] Zakład [...] l im. [...] sp. z o.o. w K. ([...] w K.).
W piśmie z 27 lipca 2009 r. pełnomocnik [...] w K. podniósł zarzut braku interesu prawnego spadkobierców M. M. w niniejszym postępowaniu. Pełnomocnik [...] powołał się na przepisy kodeksu cywilnego austriackiego z 1811 r., które obowiązywały do roku 1947, czyli również w dniu podpisania aktu notarialnego o nabyciu części udziałów przez M. M. w nieruchomości "[...]". Kodeks cywilny austriacki wymagał do przeniesienia własności nieruchomości, oprócz ważnej umowy, również wpisu w księdze wieczystej. W przypadku M. M. zabrakło ujawnienia jego osoby w księdze wieczystej.
Minister Zdrowia decyzją z [...] grudnia 2009 r. orzekł o stwierdzeniu nieważności zarządzenia oraz orzeczenia. W wyniku wniosku Zarządu Województwa [...] oraz
w K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Zdrowia decyzją z [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy własną decyzję z [...] grudnia 2009 r.
Na powyższą decyzję Ministra Zdrowia z [...] grudnia 2010 r. Województwo [...] i [...] w K. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 października 2011r., IV SA/Wa 269/11, oddalił skargę [...] w K. oraz uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Zdrowia oraz poprzedzającą ją decyzje Ministra Zdrowia z [...] grudnia 2009 r.
WSA oddalając skargę [...] w K. wskazał, iż z akt postępowania administracyjnego wynika, że [...] włada przedmiotową nieruchomością na podstawie umowy dzierżawy zawartej [...] marca 2003 r. pomiędzy Województwem [...], a [...] na S. w K.. W ocenie Sądu, podmiot legitymujący się tytułem wynikającym ze stosunku zobowiązaniowego nie jest stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia. Dzierżawa, jako stosunek o charakterze zobowiązaniowym, nie wiąże się z prawem do gruntu. Zdaniem WSA, wynik postępowania w niniejszej sprawie jest istotny z punktu widzenia dzierżawcy, jednakże jest to interes faktyczny, a nie prawny. Sąd podkreślił także, że skierowanie decyzji przez organ do danego podmiotu, który nie posiadał w postępowaniu administracyjnym interesu prawnego, jedynie formalnie czyni z tego podmiotu stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Ponadto w uzasadnieniu wyroku WSA stwierdził, iż Minister Zdrowia wadliwie rozstrzygnął w jednej decyzji o bycie prawnym dwóch odrębnych aktów, tj. zarządzenia oraz orzeczenia. Przedmiotowe zarządzenie i orzeczenie zostały wydane na podstawie odrębnych aktów prawnych, a zatem odrębne są przesłanki wydania wyżej wymienionego zarządzenia i orzeczenia oraz skutki prawne z nich płynące. Sąd podniósł także, że zarządzeniem, a następnie orzeczeniem objęte zostało przedsiębiorstwo (wszystkie jego składniki majątkowe) stanowiące własność spółki jawnej. W sytuacji, w której spółka jawna istnieje, to wyłącznie ona, reprezentowana przez wspólników, ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania dotyczącego wzruszania orzeczeń administracyjnych dotyczących majątku tej spółki. Interes spadkobierców wspólników można uznać w tej sytuacji za realnie istniejący, niemniej ma on wymiar wyłącznie faktyczny. Skuteczne wywiedzenie, że źródłem interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczeń dotyczących majątku spółki jawnej może być następstwo prawne (spadkobranie) po wspólnikach spółki możliwe byłoby wyłącznie pod warunkiem, że spółka nie może być stroną tego postępowania z uwagi na ustanie jej bytu prawnego. Jednocześnie WSA stanął na stanowisku, że sporna okoliczność skutecznego nabycia przez M. M. udziału we własności nieruchomości stanowiącej wyłącznie jeden ze składników majątkowych przejętego na własność Państwa przedsiębiorstwa nie ma istotnego znaczenia na tym etapie postępowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Zdrowia oraz [...] Zakład [...] na S. w K.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 21 marca 2013 r., I OSK 684/12, oddalił obie skargi kasacyjne. NSA podzielił w stanowisko WSA w zakresie braku legitymacji procesowej po stronie [...] w K. Zdaniem NSA umowa dzierżawy z [...] marca 2003 r., którą legitymuje się [...] w K., nie daje mu uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej w istocie kwestii własności, gdyż nie ma przepisów w prawie materialnym wskazującym na takie uprawnienia dla dzierżawcy. Ponadto NSA zgodził się z WSA, iż wydanie zarządzenia, a następnie orzeczenia rodziło skutki w sferze prawno - rzeczowej w stosunku do składników majątkowych tego przedsiębiorstwa. Jeżeli zatem prawomocnie zostałaby stwierdzona nieważność zarządzenia o zarządzie przymusowym, to dopiero taka decyzja otwierałaby możliwość do stwierdzenia nieważności orzeczenia o przejęciu na własność państwa przedsiębiorstwa.
NSA podał także, iż z art. 157 § 2 k.p.a. wynika, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu, zatem w pierwszej kolejności organ administracji publicznej winien zbadać czy wniosek pochodzi od strony. W toku prowadzonego przez Ministra Zdrowia postępowania nie zostało skutecznie wywiedzione, że ustał byt prawny spółki jawnej "[...]", a tylko w takim przypadku możliwe byłoby następstwo prawne (spadkobranie) po wspólnikach spółki.
Minister Zdrowia pismem z dnia 18 października 2013r. wezwał więc M. M. do przedłożenia wszelkich dokumentów jakie posiada, dotyczących przedsiębiorstwa pod firmą "[...]" Lecznica [...].
Z przesłanych przez M. M., przy piśmie z [...] listopada 2013 r. dokumentów, w szczególności z artykułu prasowego opublikowanego w "Przeglądzie Lekarskim" z 1999 r. Nr 56 (7-8) s. 551-3 autorstwa S. Zwolskiego wynikało, iż przedsiębiorstwo pod firmą "[...]" istniało od 1883 r. Pierwotnie podmiot ten nosił nazwę "[...]" i był wpisany do rejestru handlowego pod numerem [...]. Potwierdziło to także pismo w/w podmiotu do Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] lutego 1942 r. Następnie po zmianie właścicieli w związku ze śmiercią B. W., od roku 1942, na podstawie postanowienia Sądu Okręgowego w K., Wydział II Handlowy, z [...] lutego 1942 r. zmieniono nazwę pomiotu na "[...]" Lecznica Prywatna w K. - [...] spadkobiercy. Podmiot ten pod tą nazwą nadal figurował w Rejestrze Handlowym pod numerem [...], co potwierdził wyciąg pełny z Rejestru Handlowego z [...] sierpnia 2013 r. przesłany przez Sąd Rejonowy dla K. w K. oraz odpis poświadczony z Rejestru Handlowego z [...] lutego 1942 r. wystawiony przez Sąd Okręgowy w K. Ponadto w w/w piśmie z 26 sierpnia 2013 r. Sąd Rejonowy dla K. wskazał, iż w przedwojennym rejestrze nie figuruje podmiot o nazwie "[...]" spółka jawna w K., lecz widnieje podmiot o podobnej nazwie, tj. "[...]" Lecznica [...] w K. [...] spadkobiercy, wpisany w Rejestrze Handlowym pod numerem [...].
W odpowiedzi na zapytanie Ministra Zdrowia, pismem z 30 grudnia 2013 r. Sąd Rejonowy dla K. podał, że firma "[...]" Lecznica [...] w K. [...] - spadkobiercy [...] nie została przerejestrowana do Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego.
Mając powyższe na uwadze, Minister Zdrowia decyzją z [...] lutego 2014 r. orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia oraz o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia.
W uzasadnieniu Minister Zdrowia wskazał, że spółka jawna "[...] Lecznica Prywatna w K. [...]" nadal istnieje, jej byt prawny nie ustał. Skoro zatem spółka jawna nadal istnieje, to tylko ona może występować w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym jej interesów i tylko ona jest uprawniona do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności zarządzenia i orzeczenia dotyczących spółki i jej majątku. W tej sytuacji spadkobiercy wspólników spółki jawnej nie posiadają interesu prawnego w niniejszym postępowaniu, a zatem nie mogą skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności zarządzenia oraz orzeczenia.
T. R. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Zdrowia z [...] lutego 2014 r. wskazując, że w związku ze śmiercią jednego ze wspólników, spółka "[...]" uległa rozwiązaniu na podstawie art. 112 pkt 4 kodeksu handlowego z 27 czerwca 1935 r. W aktach zgromadzonych przez Ministra Zdrowia nie ma dokumentu, który wskazywałby na dalsze trwanie spółki (art. 114 § 1 pkt 1 k.h.). Akt notarialny nr rep. [...], w którym została ustalona umowa spółki, nie zawiera w swojej treści zapisu, który pozwalałby na uznanie, że spółka trwała z udziałem spadkobierców. Ponadto wskazano, że w aktach administracyjnych nie ma dokumentu, z którego wynikałoby, że w związku ze śmiercią jednego ze wspólników spółka trwa nadal. W ocenie skarżącego byt prawny spółki ustał i brak jest przesłanek, które pozwalałby na uznanie, że spółka jest czynną jednostką, zaś spadkobiercy wspólników nie posiadają legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności zarządzenia oraz orzeczenia. T. R. podniósł także, że zgodnie z art. 61 § 4 k.p.a. organ winien był wezwać spółkę do udziału w sprawie.
Ponownie rozpoznając sprawę Minister Zdrowia decyzją z [...] maja 2014 r. utrzymał w mocy decyzję z [...] lutego 2014 r. Minister Zdrowia podtrzymał uprzednio zaprezentowane stanowisko, co do istnienia spółki jawnej "[...] w K. [...]", co z kolei oznaczać miało, że tylko ta spółka może inicjować postępowania dotyczące jej interesów prawnych. Odnosząc się do stanowiska T. R. jakoby byt prawny przedmiotowej spółki ustał z uwagi na śmierć jednego ze wspólników, Minister Zdrowia podniósł, że umowa, na którą powołał się odwołujący, nie jest umową zawiązującą spółkę, a jedynie umową o sprzedaży części jej udziałów. Wskazał jednocześnie, że wobec nieodnalezienia pierwotnej umowy, nie można jednoznacznie stwierdzić, czy umowa spółki nie zawierała zapisów dotyczących trwania spółki z udziałem spadkobierców. Dodatkowo Minister Zdrowia wyjaśnił, że wnioskodawczyni niniejszego postępowania wywodząca swój interes prawny z faktu bycia spadkobiercą wspólnika spółki Mariana Mosslera nie ma interesu w niniejszym postępowaniu, z uwagi na fakt, że ten nigdy nie stał się wspólnikiem niniejszej spółki. Nabył on co prawda jej udziały, ale nie został wpisany do Rejestru Handlowego. Minister Zdrowia podniósł, że skoro J. M. nie legitymuje się interesem prawnym uprawniającym ją do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia oraz orzeczenia, to wszczęte z jej wniosku w tym przedmiocie postępowanie nadzorcze należało jako bezprzedmiotowe umorzyć.
Skargi na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli: T. S., M. M. i T. R.. Po przekazaniu akt do WSA, w dniu 6 sierpnia 2014 r. swój udział w postępowaniu zgłosił T. P., wskazując na następstwo prawne po zmarłym [...] czerwca 2013 r. M. N. (jednym z następców prawnych A. M., która z kolei współdziedziczyła po M. M.).
Skarga M. M. została odrzucona postanowieniem z 8 października 2014 r. z uwagi na nie uzupełnienie braków formalnych w wyznaczonym terminie.
Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 stycznia 2015 r., I SA/Wa 2183/14, stwierdził nieważność decyzji Ministra Zdrowia z [...] maja 2014 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z [...] lutego 2014 r., z uwagi na to, że postępowanie administracyjne było prowadzone w stosunku do osoby zmarłej – M. N., który zmarł [...] czerwca 2013 r.
W trakcie ponownie prowadzonego postępowania w dniu [...] kwietnia 2015 r. do Ministerstwa Zdrowia wpłynęła z Sądu Rejonowego dla K. w K., [...], informacja, że spółka "[...] Lecznica [...] w K. [...] – spadkobiercy" [...] nie została przerejestrowana do Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego.
Pismem z 9 czerwca 2015 r. pełnomocnik T. R. poinformował organ o śmierci jednej ze stron postępowania – J. Z. i wniósł o zawieszenie postępowania. W dniu 14 października 2015 r. do Ministerstwa Zdrowia wpłynął akt poświadczenia dziedziczenia ([...]) z [...] lipca 2015 r., w którym poświadczono, że spadek po J. Z., zmarłym [...] czerwca 2015 r. nabyli na podstawie ustawy: wnuczka I. C. oraz wnuk I. Z.
Minister Zdrowia decyzją z [...] grudnia 2015 r. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia. Zdaniem Ministra, skoro spółka jawna "[...] w K. [...]" nadal istnieje, jej byt prawny nie ustał, to tylko ona może występować w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym jej interesów i tylko ona jest uprawniona do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności zarządzenia i orzeczenia dotyczących spółki i jej majątku. W związku z tym, spadkobiercy wspólników spółki jawnej nie posiadają interesu prawnego w niniejszym postępowaniu, a zatem nie mogą skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności zarządzenia oraz orzeczenia.
Od powyższej decyzji wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyli T. R. oraz T. P.. T. R. podniósł, iż Minister Zdrowia powinien podjąć działania, które wyeliminują wątpliwości co do kręgu stron, na co wskazuje jednoznacznie art. 28 k.p.a. Strona wskazała jako uczestnika postępowania spółkę jawną - art. 61 § 4 k.p.a. Dopiero oświadczenie tego podmiotu, że nie podtrzymuje on złożonego wniosku mogłoby prowadzić do odmowy wszczęcia postępowania. Podobnie brak jest wyjaśnienia przesłanek, dla których Minister Zdrowia nie podjął z urzędu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności powołanych aktów prawnych, chociaż taką możliwość daje ustawa.
T. P. podniósł natomiast, że "organ nie wziął pod uwagę, że w przedmiotowej sprawie chodzi o prawa wspólników spółki jawnej, czyli osobowej, ściśle powiązanej z osobami wspólników. Interes prawny spadkobierców dawnych wspólników Spółki ma w niniejszej sprawie charakter własnego interesu prawnego wspólników, ma również charakter bezpośredni. Wynik postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia (przyjmując, że Spółka istnieje), wpłynąłby bowiem na własne, prywatnoprawne prawa podmiotowe spadkobierców dawnych wspólników Spółki (wstępujących w prawa wspólników), takie jak chociażby prawo do udziału w zysku (art. 51 k.s.h.), prawo do wypłaty udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia ze Spółki (art. 65 § 3 k.s.h.), prawo do udziału w majątku Spółki po jej rozwiązaniu, w ramach likwidacji (art. 82 § 2 k.s.h.) lub bez likwidacji (art. 67 § 1 k.s.h.). Powyższe przepisy miałyby zastosowanie do Spółki (zakładając, że nie utraciła ona bytu prawnego) na podstawie przepisu intertemporalnego art. 612 k.s.h." Skutek decyzji w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia (jeśli przyjąć, że spółka nadal istnieje), wywierałby bezpośredni wpływ także na sferę obowiązków spadkobierców dawnych wspólników Spółki (wstępujących w prawa wspólników). Skarżący zarzucił też organowi brak ustalenia, kto był uprawniony do reprezentacji Spółki, co mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia wydanego w sprawie. Ponadto, zdaniem skarżącego, postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia może toczyć się także z urzędu, zatem nawet brak przymiotu strony u osoby żądającej stwierdzenia nieważności, nie powoduje bezprzedmiotowości postępowania. Organ nadal powinien prowadzić postępowanie z urzędu. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie Decyzji Ministra Zdrowia i merytoryczne rozpoznanie sprawy.
W dniu 4 marca 2016 r., mając na uwadze ustawę z dnia 27 sierpnia 1997 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. Nr 121, poz. 770 ze zm.), organ ponownie wystąpił do Sądu Rejonowego dla K. w K., Wydział XI Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, z zapytaniem, czy spółka jawna o nazwie "[...] w K. [...] – spadkobiercy", K., [...], wpisana dotychczas w Rejestrze Handlowym pod numerem [...], została przerejestrowana do Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego.
W dniu 29 marca 2016 r. wpłynęło do organu pismo Sądu Rejonowego, w którym poinformowano, iż przedmiotowa spółka nie została przerejestrowana do Krajowego Rejestru Sądowego ani nie toczy się aktualnie żadne postępowanie o przerejestrowanie spółki.
Wobec powyższego, wskazaną na wstępie decyzją z [...] kwietnia 2016 r. Minister Zdrowia utrzymał w mocy własną decyzję z [...] grudnia 2015 r. Wyjaśnił, przy tym, że organ prowadzący postępowanie administracyjne, na każdym jego etapie, również w postępowaniu odwoławczym, zobowiązany jest do zbadania, czy spełnione są formalne przesłanki prowadzenia postępowania, tj. m.in. czy wniosek o wszczęcie postępowania pochodzi od podmiotu legitymującego się interesem prawnym, czy też postępowanie z jakichkolwiek innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe.
Przede wszystkim uwadze organu nie mogą ujść wytyczne zawarte w wyrokach wydanych już na gruncie przedmiotowej sprawy, tj. wyroku WSA w Warszawie z 25 października 2011 r., IV SA/Wa 269/11 oraz wyroku NSA z 21 marca 2013r., I OSK 684/12. WSA w uzasadnieniu wyroku stwierdził, iż "skuteczne wywiedzenie, że źródłem interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczeń dotyczących majątku spółki jawnej może być następstwo prawne (spadkobranie) po wspólnikach spółki możliwe byłoby wyłącznie pod warunkiem, że spółka w sposób trwały nie może być stroną tego postępowania wyłącznie z uwagi na ustanie jej bytu prawnego." Ze stanowiskiem tym zgodził się NSA, który powtórzył, że "tylko w przypadku skutecznego wywiedzenia, że ustał byt prawny spółki jawnej "[...]" możliwe byłoby następstwo prawne (spadkobranie) po wspólnikach spółki."
Z otrzymanego z Sądu Rejonowego dla K. pisma z [...] marca 2016 r. wynika, iż spółka jawna "[...] w K. [...] – spadkobiercy" wpisana do rejestru handlowego pod numerem [...] nie została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, ani nie toczy się aktualnie żadne postępowanie o jej przerejestrowanie. W związku z powyższym podmiot ten został uznany za wykreślony z Rejestru z dniem 1 stycznia 2016 r. na podstawie art. 9 ust. 2a ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS.
Na marginesie Minister wskazał, iż nie budzi wątpliwości fakt, że "[...]" spółka jawna w K. [...], o której mowa w kwestionowanym zarządzeniu i orzeczeniu, jest tym samym podmiotem, co "[...] w K. [...] – spadkobiercy" - widniejący w Rejestrze Handlowym pod numerem [...]. Okoliczność ta jednoznacznie wynika z porównania pełnego wyciągu z Rejestru Handlowego [...] z [...] sierpnia 2013 r. i z [...] kwietnia 2015 r. przesłanego przez Sąd Rejonowy dla K. w K. oraz odpisu poświadczonego z Rejestru Handlowego z [...] lutego 1942 r. przez Sąd Okręgowy w K. Wydział III Handlowy. Ponadto okoliczność tę potwierdza korespondencja prowadzona pomiędzy ustanowionym zarządcą przymusowym – [...] Stacją Pogotowia Ratunkowego w K., a Sądem Powiatowym dla Miasta K. w K., oraz przedsiębiorstwem pod firmą "[...] w K. [...] – spadkobiercy". W w/w korespondencji w odniesieniu do podmiotu będącego przedmiotem przymusowego zarządu państwowego, który określano jako "[...]" spółka jawna w K. posługiwano się numerem rejestrowym [...] (akta przesłane przez Archiwum Państwowe w K.).
Z uwagi na brak przerejestrowania spółki "[...]" do Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego, zastosowanie ma art. 9 ust. 2a ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, zgodnie z którym "podmioty podlegające obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego zgodnie z przepisami ustawy, o której mowa w art. 1, które były wpisane do rejestru sądowego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie tej ustawy i które do dnia 31 grudnia 2015 r. nie złożyły wniosku o wpis do rejestru, uznaje się za wykreślone z rejestru z dniem 1 stycznia 2016 r." Natomiast art. 9 ust. 2b ustawy stanowi, iż "z dniem 1 stycznia 2016 r. Skarb Państwa nabywa nieodpłatnie z mocy prawa mienie podmiotów, o których mowa w ust. 2a. (...). Prawa wspólników, członków spółdzielni i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym wygasają z chwilą wykreślenia podmiotu z rejestru."
W uzasadnieniu do projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS (druk sejmowy nr 2816 z dnia 9 września 2014 r.) wskazano, że "Projektowana regulacja znajdzie zastosowanie w odniesieniu do podmiotów podlegających wpisowi do rejestru przedsiębiorców i rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej Krajowego Rejestru Sądowego i jednoznacznie przesądzi kwestię, że podmioty, które najpóźniej w dniu 31 grudnia 2015 r. nie złożą wniosku o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego, o godzinie 0:00 w dniu 1 stycznia 2016 r. utracą zdolność (podmiotowość) prawną, czyli przestaną istnieć. Chociaż wydaje się, że taki wniosek można by wyprowadzić już z obecnie obowiązującego przepisu art. 9 ust. 2 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym, to wyraźne uregulowanie tego zagadnienia jest pożądane w celu rozwiania wszelkich wątpliwości w tej kwestii. Przede wszystkim jednak konieczne jest unormowanie kwestii, jakie będą skutki utraty podmiotowości prawnej przez nieprzerejestrowane podmioty w odniesieniu do ich mienia, a także zagadnienia ochrony praw wierzycieli nieprzerejestrowanych podmiotów. Jeżeli najpóźniej w dniu 31 grudnia 2015 r. zostanie złożony wniosek o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego, to podmiot, którego dotyczy taki wniosek, nie utraci zdolności prawnej z dniem 1 stycznia 2016 roku, a Skarb Państwa nie nabędzie z tą datą jego mienia. Jeżeli w następstwie złożenia takiego wniosku wpis do Krajowego Rejestru Sądowego zostanie prawomocnie dokonany, cel zakładany w ustawie – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym zostanie osiągnięty." W dalszej części tego uzasadnienia wskazano, że "Jeżeli natomiast wniosek o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego złożony we właściwym czasie zostanie następnie prawomocnie zwrócony, odrzucony bądź oddalony albo postępowanie o wpis zostanie umorzone, skutek w postaci utraty podmiotowości prawnej jak i inne skutki szczegółowo opisane poniżej powstaną z dniem następującym po dniu prawomocnego zwrotu, odrzucenia bądź oddalenia wniosku albo umorzenia postępowania. Proponowanego rozwiązania nie można uważać za zbyt drastyczne dla podmiotów, które – co do zasady – z dniem 1 stycznia 2016 r. przestaną istnieć, ponieważ okres ponad 13 lat – liczony od wejścia w życie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 1 stycznia 2001 r. – stwarzał dostateczne możliwości złożenia wniosku o wpis podmiotu do Krajowego Rejestru Sądowego przy zachowaniu minimum staranności ze strony zainteresowanych podmiotów. Należy podkreślić, że termin ten był już kilkakrotnie przedłużany." Wymaga podkreślenia, że zgodnie z przedstawionym uzasadnieniem "regulacja zawarta w pierwotnej wersji ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym przewidywała, że wpisy w dotychczasowych rejestrach zachowują moc do dnia 31 grudnia 2003 r. (...) Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że ze względu na pewność i bezpieczeństwo obrotu państwo nie może dłużej tolerować stanu, w którym wbrew obowiązującym regulacjom prawa krajowego i unijnego funkcjonują w obrocie podmioty nieprzerejestrowane do Krajowego Rejestru Sądowego. Projekt przewiduje, że z chwilą utraty podmiotowości (zdolności) prawnej przez podmioty nieprzerejestrowane ich mienie (własność i inne prawa majątkowe) nabędzie nieodpłatnie z mocy prawa Skarb Państwa. Rozwiązanie takie nawiązuje do unormowań znanych w innych systemach prawnych, np. w Wielkiej Brytanii, gdzie w wyniku wykreślenia spółki z rejestru bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego następuje przejęcie majątku spółki na rzecz Skarbu Państwa (tj. Korony). Takie unormowanie zapobiega powstaniu trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której mienie należące do podmiotów, które utracą zdolność prawną, stałoby się wskutek tego mieniem niczyim."
Z uwagi zatem na treść art. 9 ust. 2a i 2b ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, wnioskodawczyni, jak i spadkobiercy wspólników spółki jawnej "[...]" nie mają interesu prawnego w skutecznym domaganiu się stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia.
W świetle powyższych rozważań, tj. zmiany przepisów art. 9 ust. 2a i 2b ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, zupełnie bezprzedmiotowe stają się zarzuty zawarte we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy. Przedmiotowa spółka nie została przerejestrowana do Rejestru Przedsiębiorców KRS, zaś Skarb Państwa z dniem 1 stycznia 2016 r. nabył nieodpłatnie jej mienie. Natomiast prawa wspólników uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym wygasły z dniem wykreślenia Spółki z Rejestru.
T. R. zarzucił organowi, że "wprawdzie organ w sposób prawidłowy ustalił krąg spadkobierców wspólników spółki jawnej, ale nie ustalił czy w miejsce zmarłych wspólników wstępują spadkobiercy". Rozważania na temat wejścia spadkobierców w miejsce zmarłych wspólników, w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie miały racji bytu, z uwagi na ustalenie przez organ, iż spółka jawna "[...]" nadal istniała, jej byt prawny nie ustał i tylko ona mogła występować w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym jej interesów. Tylko spółka jawna uprawniona była do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności zarządzenia i orzeczenia, dotyczących spółki i jej interesów. Spadkobiercy wspólników spółki nie posiadali interesu prawnego w postępowaniu, a zatem nie mogli skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności ww. zarządzenia i orzeczenia.
Odnosząc się do zarzutu o braku wyjaśnienia przez Ministra Zdrowia przesłanek dla których organ nie podjął z urzędu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia, chociaż taką możliwość daje ustawa, Minister wskazał, że wprawdzie art. 61 § 1 k.p.a. przewiduje dwa sposoby wszczęcia postępowania administracyjnego, tj. na żądanie strony lub z urzędu, to jednak niedopuszczalne jest mieszanie trybów postępowania. Według NSA niedopuszczalne jest mieszanie trybów postępowania, tj. traktowanie postępowania wszczętego na wniosek tak, jak postępowania wszczętego z urzędu (wyrok NSA z 26 lutego 2009 r., I OSK 554/08, LEX nr 518252). W rozpoznawanej sprawie postępowanie nie zostało wszczęte z urzędu, lecz na wniosek, co nie budzi żadnych wątpliwości. Zatem zarzut ten jest bezzasadny.
Również zarzuty T. P. Paćko nie są zasadne. Z przedstawionych przez jego pełnomocnika zasad, m.in. prawa do udziału w zysku (art. 51 k.s.h.), prawa do wypłaty udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia ze spółki (art. 65 § 3 k.s.h.), prawa do udziału w majątku spółki po jej rozwiązaniu, w ramach likwidacji (art. 82 § 2 k.s.h.) lub bez likwidacji (art. 67 § 1 k.s.h.) nie wynika, aby w toczącej się sprawie administracyjnej stronami postępowania byli wspólnicy. Zatem pomimo, że spółka jawna była spółką osobową i nie posiadała osobowości prawnej, mogła samodzielnie występować w obrocie prawnym, a jej majątek był majątkiem odrębnym od majątku osobistego wspólników. W momencie istnienia spółki jawnej, to tylko ta spółka posiadała interes prawny w dochodzeniu swoich roszczeń w niniejszym postępowaniu.
Postępowanie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku wystąpi brak chociażby jednego z podstawowych elementów stosunku administracyjnoprawnego (podmiotu, przedmiotu, podstawy prawnej). Postępowanie m.in. należy umorzyć, gdy w toku postępowania okaże się, że osoba, której żądanie spowodowało wszczęcie postępowania, nie legitymuje się interesem prawnym. W sytuacji, gdy w chwili złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nie można precyzyjnie ustalić, czy podmiot występujący z żądaniem posiada, czy nie posiada przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., należy w toku postępowania administracyjnego wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące interesu prawnego po stronie wnoszącego podanie. W przypadku gdy okaże się, iż wnoszący żądanie nie dysponuje owym interesem prawnym, wtedy wszczęte postępowanie musi zostać umorzone na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Takie stanowisko zajął NSA w wyroku z 24 kwietnia 2006 r., I OSK 725/05, wskazując, iż "W sytuacji, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności ustalenia, czynności te mogą być podjęte wyłącznie w toku postępowania, a w razie wyniku negatywnego są podstawą zakończenia postępowania decyzją umarzającą postępowanie w sprawie".
Wobec tego, iż ustalenie czy wnioskodawczyni i spadkobiercy wspólników spółki jawnej "[...]" posiadają interes prawny, a tym samym czy są legitymowani do skutecznego złożenia wniosku o wszczęcie niniejszego postępowania, wymagało przeprowadzenia przez organ szczegółowego postępowania wyjaśniającego i szczegółowej wykładni, które w ostateczności dało negatywny skutek dla stron postępowania – brak legitymacji do złożenia wniosku – wszczęte postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia oraz orzeczenia należało umorzyć.
Skoro wniosek dotyczący stwierdzenia nieważności zarówno zarządzenia i orzeczenia pochodzi od podmiotu nieposiadającego legitymacji do jego złożenia, rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zarządzenia nie będzie miało wpływu na rozstrzygnięcie wniosku w sprawie orzeczenia, albowiem w obu sprawach nie została spełniona podstawowa przesłanka formalna (brak legitymacji do złożenia wniosku w niniejszej sprawie) warunkująca dopuszczalność prowadzenia przedmiotowego postępowania administracyjnego.
Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra Zdrowia z [...] kwietnia 2016 r. wnieśli: T.P. i T. R. (ta ostatnia zarejestrowana pierwotnie pod sygn. I SA/Wa 1028/16).
T. P. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1. art. 28 k.p.a., które miało wpływ na wynik postępowania, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż spadkobiercy M. M. nie posiadają legitymacji do występowania w charakterze strony w niniejszym postępowaniu i w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji Ministra Zdrowia dotyczącej umorzenia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia Ministra Zdrowia z [...] października 1950 r. oraz orzeczenia Ministra Zdrowia z [...] kwietnia 1959 r.,
2. art. 61 § 4 k.p.a. które miało wpływ na wynik postępowania, poprzez utrzymanie w mocy decyzji, w sytuacji, gdy spółka "[...] w K. Dr [...] -spadkobiercy" nie została wezwana do udziału w sprawie,
3. art. 105 § 1 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie w mocy decyzji umarzającej postępowanie, w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie brak jest przesłanki bezprzedmiotowości postępowania.
T. R. z kolei zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 6, art. 8, art. 21 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez zastosowanie normy prawnej art. 9 ust 2b ustawy wprowadzającej ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym, w takim zakresie, w jakim zawarte w niej zapisy są sprzeczne z Konstytucją oraz naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, w sytuacji, gdy brak jest podstaw dla takiego uznania, a także naruszenie art. 6 i art. 7 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie.
W uzasadnieniu skargi podniósł między innymi, że ustanie bytu spółki jawnej nie niweczy praw majątkowych wspólników bądź spadkobierców. Stają się oni podmiotem praw i obowiązków przysługujących spółce, bo jak inaczej rozumieć art. 80 k.s.h. o odpowiedzialności spadkobierców wspólnika za długi. O ile zatem brak wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego stanowić może przesłankę wykreślenia spółki z dotychczasowego rejestru, o tyle ustawodawca z naruszeniem przepisów Konstytucji nie może nieodpłatnie dysponować mieniem tych podmiotów. Przez pryzmat obowiązku ochrony prawa własności wynikającego z Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej rozpatrywać należy art. 9 ust. 2b ustawy przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym.
Wydaje się logicznym, że w przypadku rozwiązania spółki jawnej, co w sprawie niniejszej nastąpiło w związku ze śmiercią wspólników, a następnie wykreślenia jej z rejestru, przy braku wspólników, a ustalonym kręgu spadkobierców – należny jej majątek staje się majątkiem podlegającym dziedziczeniu, które w myśl art. 21 ust. 1 Konstytucji podlega ochronie Rzeczpospolitej Polskiej, a prawo własności może zostać odjęte wyłącznie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Podobny wniosek wypływa z treści art. 64 ust. 3 Konstytucji.
Minister Zdrowia wskazanych powyżej przepisów Konstytucji nie zastosował, oparł się na ustawie, co wskazuje, że wydana decyzja nie ma oparcia w obowiązującym porządku prawnym. Ocena zgodności ustawy z Konstytucją jest obowiązkiem organu administracyjnego. Zachowanie takie stanowi nadto naruszenie art. 6 k.p.a. nakładającego na organy administracyjne obowiązek działania w granicach i na podstawie prawa, przy zachowaniu przesłanek określonych w art. 7 – prowadzeniu postępowania w sposób prowadzący do faktycznego załatwienia sprawy.
W odpowiedzi na skargi Minister Zdrowia wniósł o ich oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 30 listopada 2016 r., I SA/Wa 1028/16, na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a., połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy z obydwu skarg oraz postanowił prowadzić je pod sygnaturą I SA/Wa 974/16.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W ocenie sądu skargi nie mają usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w sprawie orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, jak i Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z 21 marca 2013 r., I OSK 684/12, stwierdził między innymi, że w niniejszej sprawie nie zostało skutecznie wywiedzione, że ustał byt prawny spółki jawnej "[...] w K. [...] – spadkobiercy", a tylko w takim przypadku możliwe by było następstwo prawne (spadkobranie) po wspólnikach spółki. NSA zgodził się też ze stanowiskiem Sądu I instancji, że to do organu administracji publicznej należy ustalenie statusu prawnego spółki jawnej "[...]" oraz ustalenie, czy w niniejszej sprawie J. M. (później M. M.) miała legitymację procesową do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności i zobowiązał organ do wydania, odpowiedniego do wyniku tych ustaleń, rozstrzygnięcia merytorycznego.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. w obecnym brzmieniu "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie."
Minister Zdrowia wywiązał się z wytycznych zawartych w powołanym wyroku i ustalił status prawny spółki jawnej "[...] w K. [...] – spadkobiercy". Z ustaleń tych (poczynionych na podstawie informacji z Sądu Rejonowego dla K., ostatnie pismo z 16 marca 2016 r.) wynika, że spółka jawna "[...] w K. [...] – spadkobiercy" wpisana do rejestru handlowego pod numerem [...] nie została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, ani nie toczyło się żadne postępowanie o jej przerejestrowanie. W związku z powyższym podmiot ten został uznany za wykreślony z Rejestru z dniem 1 stycznia 2016 r. na podstawie art. 9 ust. 2a ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS.
Zgodnie z art. 9 ust. 2a ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. Nr 121, poz. 770 ze zm.), dodanym przez art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1924), "Podmioty podlegające obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego zgodnie z przepisami ustawy, o której mowa w art. 1, które były wpisane do rejestru sądowego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie tej ustawy i które do dnia 31 grudnia 2015 r. nie złożyły wniosku o wpis do rejestru, uznaje się za wykreślone z rejestru z dniem 1 stycznia 2016 r. W przypadku gdy wniosek o wpis złożony przed dniem 1 stycznia 2016 r. został po tej dacie zwrócony, odrzucony, oddalony albo postępowanie o wpis zostało umorzone, skutki określone w niniejszym przepisie oraz przepisach ust. 2b-2g i 2i powstają z dniem następującym po dniu zwrotu, odrzucenia, oddalenia wniosku albo umorzenia postępowania."
Ponadto, zgodnie z art. 9 ust. 2b ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS (dodanym tym samym aktem, co ust. 2a), "Z dniem 1 stycznia 2016 r. Skarb Państwa nabywa nieodpłatnie z mocy prawa mienie podmiotów, o których mowa w ust. 2a. Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność z nabytego mienia za zobowiązania podmiotów, o których mowa w ust. 2a. Prawa wspólników, członków spółdzielni i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym wygasają z chwilą wykreślenia podmiotu z rejestru."
Z powołanych wyżej ustaleń organu nadzoru i cytowanych przepisów wynika, że:
1. spółka jawna "[...] w K. [...] – spadkobiercy" istniała do dnia 31 grudnia 2015 r.;
2. z dniem 1 stycznia 2016 r. została wykreślona z Rejestru RHA na podstawie art. 9 ust. 2a ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, wobec nie złożenia wniosku o przerejestrowanie do KRS;
3. prawa wspólników i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym spółki jawnej wygasły z dniem 1 stycznia 2016 r. (art. 9 ust. 2b).
Tak więc należy przyjąć, że w chwili wydawania przez Ministra Zdrowia decyzji z [...] grudnia 2015 r. umarzającej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia i orzeczenia, spółka jawna "[...] w K. [...] – spadkobiercy" istniała. Skarżący nie wykazali bowiem, że byt prawny spółki jawnej ustał (zob. art. 112 k.h.) do dnia wejścia w życie k.s.h. Po tej ostatniej dacie (1 stycznia 2001 r.) oparcie ustaleń organu na danych z rejestru sądowego należy uznać za poprawne. Zgodnie bowiem z art. 84 § 2 k.s.h., stosowanym w zw. z art. 612 k.s.h., "Rozwiązanie spółki następuje z chwilą wykreślenia jej z rejestru." Zauważyć przy tym należy, że to na wnioskodawcy postępowania nadzorczego spoczywa obowiązek wykazania interesu prawnego we wszczęciu takiego postępowania, a więc w tym wypadku wykazanie ustania bytu prawnego spółki jawnej, gdyż dopiero wówczas "uaktywnia się" legitymacja spadkobierców wspólników w postępowaniu nadzorczym.
W wiążącym w tej sprawie wyroku z 25 października 2011 r., IV SA/Wa 269/11, WSA wypowiedział pogląd (akceptowany powszechnie w orzecznictwie, w tym w wyroku NSA oddalającym skargi kasacyjne od tego orzeczenia), że w sytuacji, w której spółka jawna istnieje, to wyłącznie ona, reprezentowana przez wspólników, ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania dotyczącego wzruszania orzeczeń administracyjnych dotyczących majątku tej spółki. Interes spadkobierców wspólników staje się aktualny wyłącznie pod warunkiem, że spółka w sposób trwały nie może być stroną tego postępowania z uwagi na ustanie jej bytu prawnego. W sytuacji zaistniałej w niniejszej sprawie prowadzenie postępowania "nieważnościowego" z wniosku spadkobierców wspólników spółki jawnej organ nadzoru słusznie uznał za bezprzedmiotowe, co w konsekwencji musiało prowadzić do umorzenia postępowania (art. 105 § 1 k.p.a.).
Słusznie uznał też Minister Zdrowia, że rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy musiał brać pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dniu wydawania drugiej decyzji. W dniu 29 kwietnia 2016 r. wprawdzie ustał już byt prawny spółki jawnej "[...] w K. [...] – spadkobiercy", w oparciu o art. 9 ust. 2a ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, ale z mocy art. 9 ust. 2b tej ustawy prawa wspólników i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym spółki jawnej wygasły z dniem 1 stycznia 2016 r. Jeśli wspólnicy (a więc i ich spadkobiercy) nie mają już praw do majątku likwidowanych spółek, to nie mają też interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, które pozbawiły spółkę jawną majątku. W tym zakresie nieaktualne stały się więc dalsze wytyczne NSA zawarte w wyroku z 21 marca 2013 r., I OSK 684/12, zmierzające do oceny legitymacji spadkobierców wspólników na wypadek ustalenia ustania bytu prawnego spółki jawnej, gdyż zmienił się stan prawny po wydaniu tego wyroku, na skutek dodania z dniem 1 stycznia 2015 r. ust. 2a i 2b do art. 9 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS.
T. R. w swojej skardze kwestionuje zgodność z Konstytucją art. 9 ust. 2b ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, z uwagi na nieodpłatny charakter przejęcia mienia spółki jawnej przez Skarb Państwa, szczególnie na tle art. 21 i art. 64 ust. 3 Konstytucji. W niniejszej sprawie przejęcie przez Skarb Państwa mienia spółki jawnej [...] w K. [...] – spadkobiercy" nastąpiło nie z mocy art. 9 ust. 2b ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o KRS, ale na podstawie orzeczenia Ministra Zdrowia z [...] kwietnia 1959 r. Istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy było jednak to, że wygaszenie w oparciu o powołany przepis prawa wspólników i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym spółki jawnej spowodowało brak ich interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności zarządzenia i orzeczenia. Zatem to nie nieodpłatne przejęcie mienia przez Skarb Państwa, które w tym wypadku nie odbyło się w oparciu o art. 9 ust. 2b, ale wygaszenie roszczeń do mienia wspólników i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym spółki jawnej, przesądziło o ich statusie w postępowaniu nieważnościowym, na skutek tego, że byt prawny spółki ustał dopiero z chwilą wykreślenia jej z rejestru (art. 9 ust. 2a). Organ nadzoru ani sąd w tym postępowaniu nie byli władni przesądzić, czy wygaszenie roszczeń wspólników i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym spółki jawnej może być bezekwiwalentne, gdyż jest to zagadnienie z zakresu prawa cywilnego, a wszelkie wątpliwości interpretacyjne, czy konstytucyjne, związane z tym zagadnieniem, możliwe są do rozstrzygnięcia w ewentualnym procesie cywilnym.
Na zakończenie zauważyć należy, że nie jest zasadny także zarzut zawarty w skardze T. P. o naruszeniu art. 61 § 4 k.p.a., poprzez brak wezwana do udziału w sprawie spółki "[...] w K. [...] -spadkobiercy". Zaskarżona do sądu decyzja przesądziła jedynie o statusie wnioskodawcy postępowania nadzorczego, stwierdzając brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy, a w konsekwencji umorzenie postępowania. Wnioskodawcą postępowania "nieważnościowego" nie była spółka jawna, a zaskarżona decyzja nie orzekała (jeszcze) o jej prawach i obowiązkach, gdyż do orzekania o istocie żądania (stwierdzeniu, lub nie, nieważności zarządzenia i orzeczenia) nie doszło, na skutek braku interesu prawnego po stronie wnioskodawcy postępowania (art. 157 § 2 k.p.a.). Udział spółki byłby konieczny, gdyby organ orzekał o istocie żądania.
Mając to na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło