I SAB/Wa 1415/16

WyrokWSA w Warszawie2016-12-16

Skład orzekający: Joanna Skiba, Elżbieta Lenart, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej może zostać oddalona z powodu nadużycia prawa procesowego przez stronę skarżącą, nawet jeśli organ faktycznie pozostawał w bezczynności?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega oddaleniu, jeśli działania strony skarżącej noszą znamiona nadużycia prawa procesowego. Nadużycie prawa procesowego polega na wykorzystywaniu instytucji prawnych w celu innym niż przewidziany przez ustawodawcę, np. w celu nękania organu lub inicjowania postępowań dla samego faktu ich inicjowania, a nie dla ochrony własnych praw. W takiej sytuacji, mimo formalnego pozostawania organu w bezczynności, sąd oddala skargę na podstawie art. 151 PPSA.
Stan faktyczny
P. S. złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w zakresie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją SKO z marca 2015 r. Skarżący zarzucił organowi brak działania w terminie, mimo złożenia wniosku w kwietniu 2015 r. SKO wniosło o oddalenie skargi, wskazując, że działania skarżącego są próbą sparaliżowania organu i nie mają związku z merytorycznym żądaniem, a skarżący od 2013 r. składa liczne wnioski, co generuje ogromną liczbę spraw.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie WSA Elżbieta Lenart (spr.) WSA Przemysław Żmich po rozpoznaniu w trybie uroszczonym w dniu 16 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi P. S. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę. P. S. pismem z dnia 12 maja 2015 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławcze w [...] w zakresie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia [...] marca 2015 r. nr [...]. Decyzja ta wydana została w następującym stanie prawnym sprawy: Do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wpłynął wniosek P. S. o stwierdzenie nieważności decyzji SKO z dnia [...] września 2014 r. nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], którą odmówiono przyznania P. S. świadczenia z pomocy społecznej w formie pomocy materialnej na dofinansowanie wynajmu pokoju, zakupu karty miejskiej, odzieży oraz obuwia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] uchyliło ww. decyzję Prezydenta [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowych decyzji. Pismem z dnia 9 kwietnia 2015 r. P. S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją a pismem z dnia 10 maja 2015 r. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa. W uzasadnieniu złożonej do Sądu skargi na bezczynność P. S. podniósł, że w dniu 9 kwietnia 2015 r. za pośrednictwem platformy EPUAP wysłał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżący zauważył, że do dnia złożenia skargi organ nie wydał żadnej decyzji ani postanowienia w tej sprawie. Skarżący powołał treść art. 35 i 36 kpa wskazując, że załatwienie sprawy powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia, kiedy Kolegium otrzymało wniosek. Jednocześnie organ zobowiązany był zawiadomić stronę postępowania podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Wyjaśnił również, iż pismem z dnia 10 maja 2015 r. wezwał organ do zaprzestania i naruszeń prawa. Jednocześnie wniósł o niezwłoczne wydanie decyzji bądź postanowienia i przesłanie pisma wyjaśniającego przyczyny opóźnienia. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie i rozpoznanie w trybie uproszczonym. Organ wskazał poza tym, że wbrew twierdzeniom skarżącego tzw. "sprawa" nie jest sprawą z zakresu pomocy społecznej. Zdaniem organu działania skarżącego są próbą sparaliżowania organu i nie mają nic wspólnego z jakimkolwiek merytorycznym żądaniem z zakresu pomocy społecznej. Wyjaśnił ponadto, że P. S. figuruje w rejestrach repertorium SKO od 2013 r. Od każdego z otrzymanych rozstrzygnięć składał wnioski o sprostowanie oczywistej omyłki – opuszczenie litery w imieniu członka składu orzekającego, uzupełnienie pouczenia poprzez podanie adresu policyjnego WSA w Warszawie, sprostowanie oczywistej omyłki poprzez sprostowanie nieprawidłowego zapisu imienia członka składu orzekającego – w sytuacji, gdy wśród członków składu nie było osoby o takim imieniu, sprostowanie omyłki polegające na opuszczeniu znaku "/" w treści decyzji, stwierdzenie nieważności kolejnych decyzji – organu I i II instancji. Skarżący od każdego wydanego rozstrzygnięcia składał wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przy czym wnioski takie składał także od tych postanowień, od których wniosek taki nie przysługiwał. Organ podkreślił, że od grudnia 2013 r. do lutego 2016 r. do Kolegium wpłynęło 763 wniosków. Obecnie w Kolegium znajduje się 25 segregatorów zawierających różne wnioski P. S., a kolejne stale wpływają. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Podstawowym celem skargi na bezczynność organu bądź przewlekłość postępowania jest ochrona jednostki przed nieuzasadnioną zwłoką organu w załatwieniu sprawy administracyjnej. Uwzględnienie skargi w trybie art. 149 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) – dalej jako "ppsa" polega na zobowiązaniu organu administracji publicznej do wydania w określonym terminie aktu albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W tym miejscu zauważyć należy, że instytucja przewidziana w ww. przepisie, służyć ma obronie praw obywatela przed brakiem działania organu. Natomiast niniejsza sprawa jest jedną z kilkuset spraw zainicjowanych przez skarżącego w organie, czego konsekwencją były wnoszone do Sądu skargi na bezczynność organu, czy wnioski o wymierzenie grzywny w związku z nieprzekazaniem tych skarg (od 1 stycznia 2016 r. w Sądzie zarejestrowano ponad 2500 spraw P. S.). Sąd wskazuje w tym miejscu, że w piśmie przewodnim do skargi Skarżący wskazał, że składa 14 skarg na bezczynność SKO postępowania w różnych sprawach administracyjnych. Z powyższego w ocenie Sądu wynika, że Skarżącemu nie chodzi o urzeczywistnienie prawa obywateli do obrony swych praw przed organem administracji. Jego działanie nastawione jest w istocie na nękanie podmiotu zobowiązanego do rozpoznawania spraw z zakresu administracji publicznej, co sprzeczne jest z funkcjami Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozważenia wymaga w tej sytuacji instytucja "nadużycia prawa". W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 153). Nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt V). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i Prawo", 2007, nr 11, s. 49 i nast.; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5, s. 81 i nast.; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2012, s. 50 i nast.; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego, A. Stępkowskiego, Warszawa 2003, s. 189; por. wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 1338/10). Tak samo oceniane jest działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, por. również M. Stępień, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska (red.), Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (por. postanowienie NSA z 18 marca 2014 r. sygn. akt I OZ 175/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadużyciem prawa jest więc wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Wnoszenie zatem do sądu administracyjnego skargi, która nie ma służyć rozstrzygnięciu realnego sporu między stronami bądź kontroli legalności działania (bezczynności administracji), czy której rozstrzygnięcie nie będzie rzutowało na prawa lub obowiązki stron – może być oceniane pod kątem nadużycia prawa. Zakaz nadużycia prawa w sposób oczywisty wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa..., s. 204-205) (tak również NSA w postanowieniach z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OZ 605/16 i I OZ 606/16; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro zatem działania Skarżącego, jak już wykazano powyżej, mają na celu inicjowanie jak największej liczby postępowań, a nie obrony swoich praw, to również z tej przyczyny brak jest podstaw do uwzględnienia skargi wniesionej w niniejszej sprawie. Tym bardziej, że decyzja - której wyeliminowania w postępowaniu nadzwyczajnym żąda skarżący - jest decyzją dla niego korzystną. Uchyla ona bowiem decyzję organu pierwszej instancji, którą odmówiono P. S. przyznania pomocy materialnej na dofinansowanie wynajmu pokoju, zakupu karty miejskiej, odzieży i obuwia. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ppsa, który to przepis dopuszcza stosowanie ww. trybu z urzędu do spraw wywołanych skargą na bezczynność lub przewlekłe poprowadzenie postępowania

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło