I SAB/Wa 190/16

WyrokWSA w Warszawie2016-09-27

Skład orzekający: Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Przemysław Żmich, Magdalena Durzyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej może zostać oddalona z powodu nadużycia prawa przez skarżącego, gdy jego działania polegają na inicjowaniu licznych postępowań formalnych, a nie na ochronie rzeczywistych praw?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność organu, uznając, że działania skarżącego stanowią nadużycie prawa. Skarżący inicjował liczne postępowania formalne, które nie służyły ochronie jego praw, lecz mnożeniu spraw i generowaniu żądań o charakterze formalnym, co jest sprzeczne z celem i funkcją instytucji prawnych oraz zasadą państwa prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej sprostowania decyzji. Skarżący domagał się wyznaczenia terminu na załatwienie sprawy i wymierzenia grzywny. Organ administracji wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że żądanie skarżącego nie dotyczy merytorycznej sprawy administracyjnej, a jego działania mają na celu generowanie kolejnych spraw formalnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) Sędziowie: Sędzia Przemysław Żmich Sędzia Magdalena Durzyńska po rozpoznaniu w dniu 27 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P.S. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę. P.S. pismem z 23 kwietnia 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z 22 marca 2015 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] lutego 2015 r., nr [...]. Skarżący wniósł o wyznaczenie organowi terminu na załatwienie sprawy oraz wymierzenie grzywny. Wskazał, że pismem z 22 kwietnia 2015 r. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że przedmiotem żądania skarżącego nie jest żadna merytoryczna sprawa administracyjna, lecz rozstrzygnięcie formalne. Organ podkreślił, że w składzie orzekającym w sprawie zakończonej decyzją nr [...] nie było osoby o imieniu M. W ocenie Kolegium, żądanie sprostowania decyzji i złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy miało na celu wygenerowanie kolejnej sprawy, która w istocie nie jest sprawą administracyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 149 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 sierpnia 2015 r.), dalej jako "ppsa.", sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jak wynika z akt administracyjnych, postanowieniem z [...] lutego 2015 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], działając na podstawie art. 113 § 1 kpa, odmówiło sprostowania swojej decyzji z [...] grudnia 2014 r., nr [...], poprzez zmianę zapisu w wykazie składu orzekającego: "M.G." na "M.G.". W uzasadnieniu postanowienia organ wyjaśnił, że M.G. - członek Kolegium - nie brała udziału w wydaniu decyzji z [...] grudnia 2014 r., nr [...]. Wobec złożonego przez skarżącego, pismem z 22 marca 2015 r., wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kolegium pismem z 16 kwietnia 2015 r. wezwało skarżącego do wskazania, w którym miejscu decyzji nr [...] występuje imię i nazwisko "M.G.". Odpowiadając na pismo Kolegium skarżący wskazał, że imię i nazwisko podane w piśmie organu występuje w wykazie członków składu orzekającego i uzasadnieniu przedmiotowej decyzji (pismo z 22 kwietnia 2015 r.). Podnieść należy, że instytucja przewidziana w przepisie art. 149 § 1 ppsa służyć ma obronie praw obywatela przed brakiem działania organu. Niniejsza sprawa jest natomiast jedną z kilkuset spraw zainicjowanych przez skarżącego w organie, czego konsekwencją były wnoszone do Sądu skargi na bezczynność organu, czy wnioski o wymierzenie organowi grzywny w związku z nieprzekazaniem tych skarg (od 1 stycznia 2016 r. w Sądzie zarejestrowano ponad 2700 spraw P.S.). Z powyższego, w ocenie Sądu wynika, że skarżącemu nie chodzi o urzeczywistnienie prawa obywateli do obrony swych praw przed organem administracji. Jego działanie nastawione jest w istocie na mnożenie spraw, które w zdecydowanej większości nie stanowią merytorycznych spraw administracyjnych, lecz generują kolejne żądania o charakterze formalnym. Takie działanie jest sprzeczne z funkcjami kodeksu postępowania administracyjnego i stanowi nadużycie prawa. Nadużycie prawa to korzystanie z prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji, jednakże nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt V). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i Prawo", 2007, nr 11, s. 49 i nast.; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5, s. 81 i nast.; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2012, s. 50 i nast.; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego, A. Stępkowskiego, Warszawa 2003, s. 189; por. wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 1338/10). Tak samo oceniane jest działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych w celu innym niż ochrona swych praw. W ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005, s. 136). Należy podkreślić, że stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, por. również M. Stępień, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska (red.), Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442). Także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (por. postanowienie NSA z 18 marca 2014 r. sygn. akt I OZ 175/14). Reasumując wskazać należy, że nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Wnoszenie zatem do sądu administracyjnego skargi, która nie ma służyć rozstrzygnięciu realnego sporu między stronami bądź kontroli legalności działania (bezczynności administracji), czy której rozstrzygnięcie nie będzie rzutowało na prawa lub obowiązki stron - może być oceniane pod kątem nadużycia prawa. Zakaz nadużycia prawa w sposób oczywisty wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa..., s. 204-205). Takie stanowisko zajął również Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniach z 12 lipca 2016 r., sygn. akt. I OZ 605/16 i sygn. akt I OZ 606/16). W niniejszej sprawie skarżący mając wiedzę, że w decyzji Kolegium z [...] grudnia 2014 r., nr [...] w składzie orzekającym nie brała udziału M.G. – co wynika wprost z części wstępnej tej decyzji – mimo tego złożył wniosek o sprostowanie błędów pisarskich tej decyzji, poprzez wpisanie członka składu "M.G." zamiast "M.G.". Nie sposób więc uznać, że działanie takie ma na celu ochronę jego praw. Należy zgodzić się z organem, że takie działania skarżącego powodują inicjowanie jak największej liczby postępowań. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi. Dlatego na podstawie art. 151 ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło