I SAB/Wa 329/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-13
Skład orzekający: Tomasz Szmydt, Bożena Marciniak, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania wznowieniowego przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo wydania decyzji po wniesieniu skargi?Ratio decidendi
Wydanie przez organ decyzji po wniesieniu skargi na przewlekłość postępowania nie zwalnia sądu od obowiązku oceny, czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W niniejszej sprawie, brak podjęcia przez organ czynności w zakreślonych terminach, brak zawiadomienia stron o przyczynach zwłoki oraz brak konstruktywnych działań zmierzających do rozpoznania odwołania, pomimo braku obiektywnych przeszkód, uzasadnia stwierdzenie rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Skarżący G. S. i W. Z. wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania wznowieniowego przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody z dnia [...] listopada 2013 r. odmawiającej uchylenia decyzji z 1965 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Odwołanie zostało przekazane Ministrowi w dniu 7 stycznia 2014 r. Skarżący zarzucili, że pomimo upływu 4 miesięcy Minister nie podjął żadnych czynności, co stanowi rażące naruszenie prawa. Minister wniósł o oddalenie skargi, wskazując na trwającą analizę akt. Po wniesieniu skargi, w dniu [...] czerwca 2014 r., Minister wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. Umarza postępowanie sądowe w pozostałym zakresie; 3. Zasądza od Ministra Infrastruktury i Rozwoju na rzecz G. S. i W. Z. kwoty po 357 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Bożena Marciniak Sędzia WSA Joanna Skiba Protokolant referent stażysta Małgorzata Sieczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2014 r. sprawy ze skarg G. S. i W. Z. na Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania wznowieniowego 1. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie sądowe w pozostałym zakresie; 3. zasądza od Ministra Infrastruktury i Rozwoju na rzecz G. S. i W. Z. kwoty po 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismami z dnia 19 maja 2014 r. (data złożenia w organie) G. S. i W. Z. wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania wznowieniowego przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...].
W uzasadnieniu skarg skarżący wskazali, iż decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] Wojewoda [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] września 1965 r., nr [...] o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w [...] w tym też orzekając o odszkodowaniu – we wznowionym przez w/w organ postępowaniu.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia wraz z aktami sprawy zostało przekazane organowi II instancji, tj. Ministrowi Infrastruktury i Rozwoju pismem z dnia 7 stycznia 2014 r.
Wskazano, iż pomimo upływu 4 miesięcy od przekazania odwołania organ prowadzący postępowanie w II instancji – Minister Infrastruktury i Rozwoju – nie podjął żadnych czynności w sprawie, nie zakomunikował o zwłoce w prowadzonym postępowaniu, nie wskazał przyczyn opóźnienia, a w szczególności nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie.
Mając na uwadze art. 35 § 3 kpa skarżący podnieśli, że Minister Infrastruktury i Rozwoju pozostaje w przewlekłości. Przewlekłość ta ich zdaniem, niewątpliwie wyczerpuje znamiona rażącego naruszenia prawa, bowiem okres wskazany w w/w przepisie przekroczono 4 – krotnie.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju, pismem z dnia 18 czerwca 2014 r. wniósł o oddalenie skargi wskazując, że obecnie trwa analiza akt sprawy i zasadności zarzutów podniesionych we wniosku o wznowienie postępowania. Wskazano również, iż rozstrzygnięcie zostanie wydane niezwłocznie po zakończeniu analizy sprawy.
W dniu 26 czerwca 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęło pismo organu – Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2014 r., którym poinformowano Sąd, iż w dniu [...] czerwca 2014 r. organ wydał decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie podnieść należy, iż wydanie przez organ decyzji (postanowienia) nie zwalnia Sądu od orzekania, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce, czy miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy nie było to rażące naruszenie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2013r., I OSK 797/13).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni przychyla się do stanowiska i wykładni zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2013., w sprawie I OSK 17/13 oraz w postanowieniu z dnia 21 marca 2013r. I OSK 481/13, w którym Naczelny Sąd Administracyjny również stwierdził, że użycie w zdaniu drugim art. 149 § 1 p.p.s.a. zwrotu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie, z analizy tego przepisu wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu.
Wskazać jednocześnie należy, iż bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie, czy stwierdzona bezczynność, bądź przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, miały charakter kwalifikowany, tj. czy były one rażące, w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., czy też nie.
Zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia.
W niniejszej sprawie, po stronie organu powstał obowiązek, wynikający z art. 104 § 1 k.p.a., załatwienia w drodze decyzji, bez zbędnej zwłoki, sprawy administracyjnej w terminie określonym w art. 35 § 1 i 3 k.p.a.
W przedmiotowej sprawie G. S. pismem z dnia 16 grudnia 2013 r. (data stempla pocztowego) wniosła odwołanie od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] września 1965 r., nr [...] o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w [...], w tym też orzekającej o odszkodowaniu.
Organ przedmiotowe odwołanie rozpoznał decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...].
Organ rozpoznając przedmiotowe odwołanie przekroczył terminy zakreślone w wyżej wskazanych przepisach. W tym stanie rzeczy zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ przy rozpoznawaniu powyższego wniosku uznać należało za w pełni uzasadniony.
Podkreślenia jednak wymaga, że chociaż wydanie przez organ rozstrzygnięcia w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi, czyni z natury rzeczy niemożliwym zobowiązanie organu do działania, o tyle nie zwalnia to wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność, bądź przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Oceniając więc działanie Ministra Infrastruktury i Rozwoju, Sąd doszedł do przekonania, iż były podstawy do stwierdzenia, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało charakter rażący.
Organ pomiędzy złożonym odwołaniem z dnia 16 grudnia 2013 r. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. a rozstrzygnięciem wydanym w dniu [...] czerwca 2014 r. organ nie dokonał żadnej czynności, w tym nie zawiadomił stron o przyczynach niezałatwienia w terminie sprawy oraz o wyznaczeniu nowego terminu. W ocenie Sądu okoliczności te prowadzą do konkluzji, że w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. organ pozostawał w bezczynności. Nie podejmował bowiem żadnych konstruktywnych działań zmierzających do rozpoznania odwołania w zakreślonych przez cytowane wyżej przepisy terminach.
Oceniając bieg postępowania przed organem należało zatem wskazać, że niezałatwienie sprawy w terminie określonym w przepisach procedury administracyjnej, nie było konsekwencją zaistniałych obiektywnie weryfikowalnych przeszkód uniemożliwiających organowi administracji publicznej terminowe podjęcie rozstrzygnięcia.
Taki brak konstruktywnego działania w zestawieniu z okresem w jakim organ rozpoznawał odwołanie z 16 grudnia 2013 r., wskazują przy tym, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nie było bowiem żadnych przeszkód formalnych czy materialnych (np. potrzeba gromadzenia materiału dowodowego) aby odwołanie zostało przez organ rozpoznane bezzwłocznie.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. Umorzenie postępowania w części dotyczyło zobowiązania organu, które to w niniejszej sprawie było bezprzedmiotowe. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło