I SAB/Wa 436/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-06
Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich, Sędzia WSA Monika Sawa, Sędzia WSA Bożena Marciniak (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie rozpoznania wniosku o zwrot wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, jednakże uznał, że nie miało ono miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W związku z zawieszeniem postępowania przez organ, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu. Skargę w pozostałej części oddalono, w tym wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej z uwagi na brak uzasadnienia krzywdy poniesionej przez skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta w sprawie rozpoznania wniosku o zwrot wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Zarzucił brak działania organu i wniósł o stwierdzenie przewlekłości, zasądzenie sumy pieniężnej oraz nakazanie rozpoznania wniosku. Organ wniósł o odrzucenie lub oddalenie skargi, podnosząc zarzut niedopuszczalności z uwagi na niewyczerpanie środków zaskarżenia oraz brak bezczynności. Organ wskazał, że brak wyjaśnień od komornika uniemożliwia zakończenie postępowania i poinformował o zawieszeniu postępowania.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu. 3. Oddalono skargę w pozostałej części.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich Sędziowie: WSA Monika Sawa WSA Bożena Marciniak (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 lutego 2020 r. sprawy ze skargi S. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o wydanie decyzji dotyczącej zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1. stwierdza, że Prezydent Miasta [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku S. G. z dnia [...] lutego 2019 r. o wydanie decyzji dotyczącej zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 3. oddala skargę w pozostałej części.
Pismem z [...] września 2019 r. S.G. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z [...] lutego 2019 r. o wydanie decyzji dotyczącej zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
W skardze zarzucono brak działania organu w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego z [...] lutego 2019 r. i wniesiono o stwierdzenie, że Prezydent Miasta [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, stwierdzenie, że przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zasądzenie na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 2000 zł, nakazanie organowi rozpoznania wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt organowi oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta [...] wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na jej niedopuszczalność, ewentualnie o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Organ podniósł, że skarżący nie wyczerpał w prawidłowy sposób środków zaskarżenia w postaci ponaglenia do organu wyższego stopnia poprzez to, ze skargę wniósł przedwcześnie, tj. w trzecim dniu po dniu wniesienia ponaglenia. Nie uwzględnił tym samym terminu na faktyczne rozpatrzenie ponaglenia przez organ właściwy. Ponadto, w ocenie organu, w sprawie nie doszło do zarzucanej w skardze bezczynności. Prezydent wskazał, że po otrzymaniu wniosku skarżącego wszczął postępowanie w sprawie ustalenia zasadności pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W szczególności zwrócił się do komornika sądowego o przesłanie zaświadczenia o bezskuteczności egzekucji, zawiadomienia w związku ze zmianą wysokości alimentów na rzecz osób uprawnionych, a także zajęcia stanowiska w sprawie. Jednakże, brak wyjaśnień ze strony komornika sądowego uniemożliwia zakończenie postępowania i wydanie decyzji.
Końcowo organ wskazał, że w dniu [...] października 2019 r. wydał, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa, postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego wszczętego w dniu [...] marca 2019 r. na podstawie zawiadomienia S.G. w sprawie o zmianę decyzji w przedmiocie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), powoływanej dalej jako "p.p.s.a." sprawa mogła zostać rozpoznana w trybie uproszczonym.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Zgodnie natomiast z art. 149 § 1 pkt 1 i § 1 a p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Z kolei w myśl art. 52 § 1 p.p.s.a., dopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, zgodnie z § 2 powołanego przepisu, rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. W przypadku skarg na bezczynność lub przewlekłość postępowania, warunek ten powiązać należy z art. 37 § 1 k.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 k.p.a. lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, stronie służy ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - to do organu prowadzącego postępowanie. W świetle powyższego, warunkiem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu administracji publicznej lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest uprzednie wystąpienie przez stronę skarżącą z ponagleniem na niezałatwienie sprawy w terminie.
W ocenie Sądu, stanowisko organu, że skarżący nie wyczerpał przed wniesieniem skargi przysługujących mu środków zaskarżenia, nie zasługuje na uwzględnienie. Z akt sprawy wynika, że skarżący wniósł ponaglenie w piątek, [...] września 2019 r., a skargę w poniedziałek, [...] września 2019 r. Z powyższego nie można jednak wywodzić, jak czyni to Prezydent Miasta [...], że nie wyczerpano środków zaskarżenia. Kontroli sądu nie podlega bowiem rozstrzygnięcie w przedmiocie ponaglenia, a w świetle brzmienia powołanych wyżej przepisów, już samo skorzystanie przez stronę z tego środka otwiera jej drogę do sądu bez względu na to, czy środek ten został już rozpoznany w trybie administracyjnym. Podsumowując, złożenie ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie skutkuje wyczerpaniem środków zaskarżenia i umożliwia stronie skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, a skarżącemu w momencie wniesienia ponaglenia przestaje przysługiwać prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 sierpnia 2016 r., II OSK 1705/16). Wobec powyższego, Sad uznał wniesioną skargę za dopuszczalną, gdyż skarżący spełnił warunki wynikające z art. 52 § 1 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 35 § 1 i 3 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca. W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ponadto, zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a., organy mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, jak również zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia - stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 kpa.
Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej ma zatem miejsce, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żądanych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie i, pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności.
Z akt sprawy wynika, że w dniu [...] października 2019 r. Prezydent Miasta [...] wydał postanowienie, nr [...], o zawieszeniu postępowania administracyjnego wszczętego w dniu [...] marca 2019 r. na podstawie zawiadomienia S.G. w sprawie o zmianę decyzji w przedmiocie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wyjaśnić trzeba, że zawieszenie postępowania w sprawie powoduje, że nie jest możliwe zakreślenie organowi terminu dla wydania aktu, co uzasadnia umorzenie postępowania sądowego w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu na podstawie art. art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Okoliczność zawieszenia postępowania nie zwalnia jednak sądu z obowiązku oceny, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując takiej oceny w niniejszej sprawie Sąd uznał, że zaistniała w sprawie przewlekłość organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Należy mieć bowiem na uwadze, że po otrzymaniu wniosku skarżącego z [...] września 2019 r. organ podejmował czynności zmierzające do wydania rozstrzygnięcia w sprawie (vide: wezwania z [...] kwietnia 2019 r. do nadesłania dokumentów i wyjaśnień, wezwania z [...] kwietnia 2019 r. i [...] lipca 2019 r. do komornika sądowego). Z akt sprawy wynika również, że po analizie akt sprawy oraz dokumentów i wyjaśnień otrzymanych w odpowiedzi na wezwania organ doszedł do wniosku, że konieczne jest zawieszenie przedmiotowego postępowania, co też uczynił postanowieniem z [...] października 2019 r. Choć zatem organ przekroczył termin rozpoznania wniosku określony w Kodeksie postępowania administracyjnego, to jednak mając na względzie charakter sprawy, stopień jej skomplikowania oraz podnoszone w odpowiedzi na skargę okoliczności dotyczące niemożności pozyskania istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dokumentów i wyjaśnień, a także fakt, że postępowanie zostało zawieszone postanowieniem z [...] października 2019 r., Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie trafnie podkreśla się, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako celowe unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu. Tego rodzaju okoliczności, w ocenie Sądu, nie miały miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Sąd uznał również, że w sprawie brak jest przesłanek do uwzględnienia wniosku skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. i w tym zakresie skargę oddalił. Wyjaśnić trzeba, suma pieniężna, poza funkcją represyjną i prewencyjną, ma również znaczenie kompensacyjne, stanowiąc swego rodzaju zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej. Ma ona zatem - jak wskazuje się w orzecznictwie - zrekompensować skarżącemu stratę, jaką poniósł on na skutek bezczynności organu (por. wyrok NSA z 7 września 2017 r. I OSK 798/17, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec powyższego, wniosek o przyznanie tej sumy powinien zawierać uzasadnienie, w którym skarżący powinien nawiązać do krzywdy wywołanej przewlekłością postępowania. Aktywność sądu jest bowiem w takiej sytuacji uwarunkowana wskazaną argumentacją. Tymczasem w niniejszej sprawie tego rodzaju argumentacji skarga jest pozbawiona.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji. Rozstrzygnięcie w pkt 2 sentencji wydano na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., a w punkcie 3 na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd nie zasądził zwrotu kosztów postępowania, gdyż zgodnie z art. 239 § 1 pkt 1 p.p.s.a. strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z zakresu pomocy społecznej nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło