I SAB/Wa 468/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-09
Skład orzekający: Gabriela Nowak, Iwona Kosińska, Bożena Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej powinna zostać uwzględniona, jeśli działania skarżącego noszą znamiona nadużycia prawa procesowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność organu, uznając, że działania skarżącego, polegające na inicjowaniu licznych postępowań administracyjnych i sądowych, noszą znamiona nadużycia prawa procesowego. Skarga taka nie służy ochronie praw, lecz stanowi cel sam w sobie, co jest sprzeczne z celem instytucji skargi na bezczynność i zasadą państwa prawnego.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich w postanowieniu organu. Skarżący twierdził, że organ nie rozpoznał wniosku w ustawowym terminie. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, wyjaśniając, że wniosek skarżącego nie wykreował sprawy administracyjnej. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędzia WSA Bożena Marciniak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi P. S. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich oddala skargę.
P. S. (dalej jako "skarżący") pismem z 21 maja 2015 r. (k-8 akt sądowych), uzupełnionym w dniu 21 kwietnia 2016 r. (k-23 akt sądowych), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich w postanowieniu tego organu z [...] kwietnia 2015 r. nr [...].
Jak wynika z akt sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] ww. postanowieniem z [...] grudnia 2015 r., na podstawie art. 62 i art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", w pkt 1 orzekło o połączeniu wniosków skarżącego i prowadzeniu jednego postępowania w sprawie wygaszenia pism o nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]; w pkt 2 orzekło o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wygaszenia pism oznaczonych ww. sygnaturami.
Skarżący pismem z 18 kwietnia 2015 r. wystąpił o sprostowanie ww. postanowienia poprzez podanie prawidłowego kodu pocztowego w adresie Kolegium zawartym w pouczeniu oraz wskazanie dat wydania decyzji lub postanowień w orzeczeniu tym przytoczonych.
Pismem z 19 maja 2015 r. skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa poprzez rozpoznanie m.in. ww. wniosku, natomiast w dniu 22 maja 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w sprawie rozpoznania wniosku o sprostowanie postanowienia z [...] kwietnia 2015 r. nr [...] (skargę uzupełniono następnie pismem z 19 kwietnia 2016 r.). W uzasadnieniu skargi wskazał, że organ, mimo upływu terminów wskazanych w art. 35 K.p.a., nie rozpoznał ww. wniosku. Wobec powyższego wniósł o wymierzenie organowi grzywny za naruszenie art. 35 i art. 36 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że wniosek skarżącego w istocie nie wykreował żadnej sprawy administracyjnej. Było to kolejne żądanie, które miało na celu wygenerowanie kolejnych wniosków, mających jedynie formalną podstawę w przepisach procedury administracyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 sierpnia 2015 r.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Jak wynika z akt niniejszej sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. nr [...], w pkt 1 orzekło o połączeniu wniosków skarżącego i prowadzeniu jednego postępowania w sprawie wygaszenia pism o nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]; w pkt 2 orzekło o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wygaszenia pism oznaczonych ww. sygnaturami. Od postanowienia tego skarżący złożył w dniu 20 kwietnia 2015 r. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (sprawa o sygn. akt I SAB/Wa 467/16 i I SO/Wa 278/16).
Mimo powyższego w dniu 22 października 2015 r. skarżący, choć postanowienie to zawierało prawidłowe pouczenie o przysługującym prawie wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wystąpił również ze skargą do sądu administracyjnego, na wskazane orzeczenie (skargę tę odrzucono postanowieniem z 29 sierpnia 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 627/16). Z kolei szeregiem wniosków z kwietnia i maja 2015 r. wystąpił o sprostowanie tego postanowienia (niniejsza sprawa oraz sprawa o sygn. akt I SO/Wa 281/16), o wyjaśnienie wątpliwości w jego treści (I SAB/Wa 469/16 i I SO/Wa 282/16), o uzupełnienie zawartego w nim pouczenia (I SAB/Wa 508/16 i I SO/Wa 280/16), o wyłączenie wybranych członków Kolegium od udziału w sprawie uzupełnienia pouczenia (I SAB/Wa 1692/16 i I SO/Wa 1126/16), o wyłączenie wybranych członków Kolegium od udziału w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (I SAB/Wa 1693/16 i I SO/Wa 1125/16).
W ocenie Sądu z powyższych działań skarżącego wynika, że nie chodzi mu o urzeczywistnienie prawa obywateli do obrony swych praw przed organem administracji. Jego działanie nastawione jest w istocie na nękanie podmiotu zobowiązanego do rozpoznawania spraw z zakresu administracji publicznej, co sprzeczne jest z funkcjami Kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei instytucja przewidziana w przepisie art. 149 § 1 P.p.s.a., służyć ma obronie praw obywatela przed brakiem działania organu. Niniejsza natomiast sprawa jest jedną z kilkuset spraw zainicjowanych przez skarżącego w organie, czego konsekwencją były wnoszone do Sądu skargi na bezczynność organu, czy wnioski o wymierzenie grzywny w związku z nieprzekazaniem tych skarg (od 1 stycznia 2016 r. w Sądzie zarejestrowano ponad 2500 spraw P. S.). Rozważenia wymaga w tej sytuacji instytucja "nadużycia prawa". W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 153). Nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt V). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i Prawo", 2007, nr 11, s. 49 i nast.; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5, s. 81 i nast.; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2012, s. 50 i nast.; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego, A. Stępkowskiego, Warszawa 2003, s. 189; por. wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 1338/10). Tak samo oceniane jest działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, por. również M. Stępień, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska (red.), Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (por. postanowienie NSA z 18 marca 2014 r. sygn. akt I OZ 175/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nadużyciem prawa jest więc wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Wnoszenie zatem do sądu administracyjnego skargi, która nie ma służyć rozstrzygnięciu realnego sporu między stronami bądź kontroli legalności działania (bezczynności administracji), czy której rozstrzygnięcie nie będzie rzutowało na prawa lub obowiązki stron – może być oceniane pod kątem nadużycia prawa. Zakaz nadużycia prawa w sposób oczywisty wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa..., s. 204-205) (tak również NSA w postanowieniach z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OZ 605/16 i I OZ 606/16; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro zatem działania skarżącego, jak już wykazano powyżej, mają na celu inicjowanie jak największej liczby postępowań, a nie obrony swoich praw, to brak jest podstaw do uwzględnienia skargi wniesionej w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 P.p.s.a., który to przepis dopuszcza stosowanie ww. trybu z urzędu do spraw wywołanych skargą na bezczynność lub przewlekłe poprowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło