II SA/Wa 114/25
WyrokWSA w Warszawie2025-06-18
Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Joanna Kube, Arkadiusz Koziarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej, oparta na uznaniu wniosku za informację przetworzoną i braku wykazania jej szczególnej istotności dla interesu publicznego, a także na zarzucie nadużycia prawa do informacji, została wydana prawidłowo?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie wykazały w sposób wystarczający, iż żądana informacja ma charakter przetworzony. Ponadto, organy nie uzasadniły należycie zarzutu nadużycia prawa do informacji publicznej, a także nie wyjaśniły, dlaczego wezwanie do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego było konieczne w sytuacji, gdy mogły istnieć inne podstawy odmowy. Sąd podkreślił, że organy powinny szczegółowo uzasadnić swoje stanowisko, przedstawiając konkretne fakty i analizy.Stan faktyczny
Spółka zwróciła się do Wojewody o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej mienia Skarbu Państwa przejętego w 2018 r. Wojewoda odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i niewykazującą szczególnej istotności dla interesu publicznego, a także zarzucając nadużycie prawa do informacji. Minister Rozwoju i Technologii utrzymał decyzję Wojewody w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP, Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju i Technologii oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody. Zasądził od Ministra na rzecz Spółki zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Joanna Kube, Asesor WSA Arkadiusz Koziarski (spr.), , Protokolant specjalista Maryla Wiśniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia [...] listopada 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2024 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Rozwoju i Technologii na rzecz [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 200 (słownie: dwieście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] lipca 2024 r. [...] Spółka z o.o. z siedzibą w [...], dalej "Spółka", powołując się na art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2016 r. późn. 1764), dalej "u.d.i.p.", zwróciła się do Wojewody [...], dalej "Wojewoda", o udostępnienie wszelkich informacji i dokumentów oraz korespondencji dotyczących mienia Skarbu Państwa
i innych podmiotów (w tym [...] Sp. z o.o.) przejętego [...] sierpnia 2018 r.,
w szczególności wykonywania przez Wojewodę i [...] Urząd Wojewódzki obowiązków wynikających z ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz podejmowanych bez oparcia o ww. ustawę, w szczególności:
1) spisów inwentaryzacyjnych,
2) raportów z oceny technicznej i wyceny wartości,
3) zabezpieczenia mienia,
4) wykazu osób/firm dokonujących tych czynności,
5) wykazu osób/firm zabezpieczających to mienie,
6) podstawy i sposobu ich wybrania,
7) kosztów poniesionych na powyższe czynności/działania,
8) analiz sposobów zagospodarowania tego mienia wraz ze skutkami ekonomicznymi dla Skarbu Państwa,
wyboru nabywców składników tego mienia wraz z dokumentacją,
9) korespondencji i ustaleń z "właściwym Ministrem" ze wskazaniem:
a. daty,
b. imienia i nazwiska osoby reprezentującej Ministerstwo,
c. stanowiska,
d. kopii dokumentu lub notatki z rozmowy,
10) korespondencji i ustaleń z Prezydentem Miasta [...] i/lub Urzędem Miejskim ze wskazaniem:
a. daty, imienia i nazwiska osoby reprezentującej Urząd,
b. stanowiska,
c. kopii dokumentu lub notatki z rozmowy,
11) korespondencji i ustaleń z Urzędem Marszałkowskim ze wskazaniem:
a. daty,
b. imienia i nazwiska osoby reprezentującej Urząd,
c. stanowiska,
d. kopii dokumentu lub notatki z rozmowy,
12) korespondencji i ustaleń z Prokuratorią Generalną Skarbu Państwa,
13) raportów organów kontrolnych - np. NIK z audytu wewnętrznego.
W wyniku rozpatrzenia powyższego wniosku Wojewoda decyzją z dnia [...] września 2024 r. nr [...], powołując się na art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 10 ust. 1, art. 16 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej "k.p.a.", odmówił udostępnienia informacji publicznej, dotyczącej mienia Skarbu Państwa i innych podmiotów, przejętego dnia [...] sierpnia 2018 r., w szczególności wykonywania przez Wojewodę i [...] Urząd Wojewódzki obowiązków wynikających z ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że pismem z dnia [...] sierpnia 2024 r. poinformował Spółkę, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wojewoda podał, że w związku z tym, iż treść wniosku wskazuje, że udzielenie informacji wymaga analizy dokumentów, zwrócono się z prośbą o wykazanie, że uzyskanie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, w terminie 14 dni od dnia doręczenia tego pisma, pod rygorem odmowy jej udzielenia.
Wojewoda podał, że w piśmie z dnia [...] sierpnia 2024 r. Spółka poinformowała, iż wniosek z dnia [...] lipca 2024 r. dotyczy informacji prostej, a nie przetworzonej, wyjaśniając jednocześnie na czym polega różnica między nimi. Spółka wskazała, że żądane informacje są szczególnie istotne dla interesu publicznego, a ich uzyskanie da realną możliwość:
1) rozliczenia winnych niedopełnienia obowiązków i /lub nadużycia uprawnień, co doprowadziło do zniszczenia przekazanej działającej fabryki oraz znacznego zaniżenia wartości mienia Skarbu Państwa przejętego [...] sierpnia 2018 r. oraz Okradzenia spółki [...], a przez to
2) poprawy funkcjonowania organów administracji poprzez wyeliminowanie osób nieuczciwych i niekompetentnych,
3) zapobieganiu patologiom w organach administracji państwowej w przyszłości,
4) pogłębienia zaufania obywateli do organów władzy,
5) zwalczania nadużyć,
6) pogłębianie poczucia sprawiedliwości i równości wobec prawa.
Następnie organ podniósł, że w jego ocenie, żądana przez Spółkę informacja nie jest informacją prostą, bowiem wymaga analizy obszernej dokumentacji w celu wyselekcjonowania, merytorycznej oceny i opisania szeregu informacji i dokumentów związanych z zagadnieniami, których dotyczy wniosek. Wojewoda podał, że konieczne byłoby podjęcie czynności analitycznych polegających na odpowiednim zestawieniu tych informacji według kryteriów wskazanych przez wnioskodawczynię, a następnie zredagowaniu ich tak, by efekt finalny stanowił informację. Nie można zatem uznać, że wniosek dotyczył informacji prostej.
Wojewoda wyjaśnił, że w związku z tym, że wniosek dotyczył informacji przetworzonej, konieczne było zbadanie czyjej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wojewody zwrócił uwagę, że Spółka wskazała, iż uzyskane informację pozwolą rozliczyć osoby winne niedopełnienia obowiązków i /lub nadużycia uprawnień i zapobiec patologiom w przyszłości, co doprowadzi do poprawy funkcjonowania organów administracji oraz wyeliminowania osób nieuczciwych
i niekompetentnych.
Organ podniósł, że ewentualnego rozliczenia nieprawidłowości dokonać winny odpowiednie organy, w szczególności, w przypadku przestępstw - organy ścigania. Spółka nie wykazała, by toczyły się jakiekolwiek postępowania przeciwko Wojewodzie lub pracownikom [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] związane z przywołanymi sprawami. Zdaniem Wojewody trudno także uznać subiektywne odczucia Spółki o rzekomej niekompetencji i nadużyciach za istotny interes publiczny. W ocenie organu nie można zatem przyjąć, że uzyskanie informacji publicznej objętej wnioskiem jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Treść wniosku oraz pisma z dnia [...] sierpnia 2024 r. wskazuje, że Spółka chciała uzyskać określone informacje i dokumenty w celu osobistym, bowiem nawiązuje do wcześniejszej odpowiedzi Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2024 r., która, jak wynika z obu pism, legła u podstaw wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Wojewoda stwierdził, ze wobec tego, że Spółka nie wykazała, iż udzielenie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, nie było podstaw do udostępnienia informacji przetworzonej.
Dalej Wojewoda podniósł, że ustawa o dostępie do informacji publicznej ma zapewniać transparentność działań władzy publicznej, umożliwiać społeczną jej kontrolę, budować społeczeństwo obywatelskie i rozwijać demokrację uczestniczącą, w której obywatele mają wpływ na podejmowanie dotyczących ich decyzji. Celem ustawy nie jest zatem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb, w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych.
Powołując się na orzecznictwo organ wskazał, że nadużycie dostępu do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. W przypadku nadużycia dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji.
Wojewoda podniósł, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż wniosek Spółki z dnia [...] lipca 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej nie ma na celu uzyskania informacji służącej obiektywnie jakiemukolwiek dobru powszechnemu, lecz dotyczy on jedynie indywidualnego interesu wnioskodawczyni. Nie tylko nie prowadzi do poprawy funkcjonowania organu administracji publicznej czy urzędu, lecz przeciwnie - ma być dla niego dokuczliwy. Zdaniem Wojewody wniosek ten nie służy zatem usprawnieniu realizacji zadania publicznego jakim jest wykonywanie zadań z zakresu administracji publicznej, lecz godzi w realizację tego zadania. Wniosek odnosi się co prawda do wykonywania przez organ zadań z zakresu ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym, jednak ma na uwadze zaspokojenie indywidualnych potrzeb wnioskodawczyni w ramach prowadzonych ze Skarbem Państwa sporów sądowych. Jak wskazała sama Spółka w piśmie z dnia [...] czerwca 2024 r. prowadzone są następujące postępowania:
1. [...] - przed Sądem Okręgowym w [...]- pozew [...] i [...] o wydanie rzeczy ruchomej,
2. [...]- przed Sądem Okręgowym w [...] - pozew L. P. o ochronę dóbr osobistych,
3. przed Urzędem Patentowym RP - wniosek o unieważnienie znaku towarowego [...] złożony przez [...] Urząd Wojewódzki w [...].
Organ podkreślił, że stosowanie przepisów ustawy do realizacji takich celów nie było zamierzeniem ustawodawcy i z tych względów nie podlega ochronie prawnej. Spółka ma natomiast prawo do składania stosownych wniosków dowodowych w toczących się postępowaniach.
Końcowo Wojewoda stwierdził, że wniosek z dnia [...] lipca 2024 r. stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej i w związku z tym w niniejszej sprawie brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do informacji.
Od powyższej decyzji Spółka wniosła odwołanie, w którym podniosła, że żądana przez nią informacja nie ma charakteru przetworzonego. Spółka wskazała również, że wykazała, iż udostępnienie żądanych danych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Spółka podniosła, że podpisujący tą decyzję Ekspert nie załączył upoważnienia Wojewody więc nie można zweryfikować, czy decyzja została prawidłowo wydana. Spółka zarzuciła także, że decyzja Wojewody zawiera błędne pouczenie
o możliwości wniesienia od dnie odwołania do Ministra Rozwoju i technologii. W ocenie Spółki Minister ten mógłby być organem nadzorującym działania wojewody w zakresie przestrzegania ustawy o zasadach zarządzania mieniem skarbu państwa, natomiast sprawa dotyczy przestrzegania przez Wojewodę ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spółka wskazała, że ustawa z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie
i administracji rządowej w województwie wskazuje, że organem odwoławczym powinien być Prezes Rady Ministrów lub Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji na co wskazuje art. 8 tej ustawy.
Decyzją z dnia [...] listopada 2024 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Minister Rozwoju i Technologii, dalej "Minister", utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Minister podtrzymał argumentację Wojewody wskazującą, że żądane przez Spółkę dane mają charakter informacji przetworzonej. W tym zakresie Minister wskazał, że ustalenie informacji żądanej przez Spółkę wiązałoby się
z koniecznością opracowania takiej informacji specjalnie dla niej i wedle wskazanych przez nią kryteriów. To z kolei wymagałoby przeprowadzenia analiz, zestawień oraz byłoby połączone z zaangażowaniem, w celu ich pozyskania, określonych zasobów osobowych i finansowych.
Minister zwrócił uwagę, że zakres wniosku jest niezwykle szeroki i niedookreślony. Spółka domaga się niezwłocznego udostępnienia wszelkich informacji i dokumentów dotyczących mienia Skarbu Państwa oraz innych podmiotów, m.in. wnioskodawczyni, przejętego w dniu [...] sierpnia 2018 r., w szczególności dokumentów wynikających
z wykonywania przez Wojewodę [...] i [...] Urząd Wojewódzki obowiązków wynikających z ustawy z dnia [...] grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym, w postaci m.in. korespondencji z "właściwym Ministrem", Prezydentem Miasta [...]/Urzędem Miejskim, Urzędem Marszałkowskim - ze wskazaniem daty, imienia i nazwiska osoby reprezentującej ww. podmioty, stanowiska, kopii dokumentu lub notatki z rozmowy.
Zdaniem Ministra powyższe ustalenia dają podstawę do stwierdzenia, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczył informacji przetworzonej. Z uwagi na liczbę i zakres dokumentów źródłowych, które należałoby najpierw odnaleźć według kryteriów podanych przez skarżącą, następnie poddać analizie, a później odpowiednio przekształcić na potrzeby realizacji wniosku (w tym zanonimizowanie i usunięcie danych objętych tajemnicą prawnie chronioną zawartych w wielu dokumentach), a następnie syntezie pod kątem wytworzenia nowej jakościowo informacji, udzielenie żądanych informacji wymaga działania organizacyjnego i personalnego, zakłócającego normalny tok funkcjonowania podmiotu zobowiązanego.
W ocenie Ministra rację ma zatem organ I instancji, że żądana informacja nie jest informacją prostą, a przetworzoną.
Minister podzielił również ocenę Wojewody, iż Spółka nie wykazała, że udostępnienie żądanej przez nią informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Minister stwierdził, że wniosek Spółki z dnia [...] lipca 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej nie ma na celu uzyskania informacji służącej obiektywnie jakiemukolwiek dobru powszechnemu, lecz dotyczy on jedynie indywidualnego interesu wnioskodawczyni. Wniosek odnosi się co prawda do wykonywania przez organ zadań
z zakresu ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym, jednak ma na uwadze zaspokojenie indywidualnych potrzeb wnioskodawczyni w ramach prowadzonych ze Skarbem Państwa sporów sądowych.
Dalej Minister podniósł, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów te sprawy dotyczą nie są sprawami publicznymi, nie posiadają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem bowiem nie jest problem, czy kwestia, która ma znaczenie dla większej liczby osób lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej, a żądane
w nim informacje nie powinny być udostępniane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznych. Nie można bowiem w trybie u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji
w swojej własnej sprawie. Przedmiotem takiego pisma jest bowiem realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który to pismo składa. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach, a z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny.
Minister odniósł się również do zarzutu Spółki odnośnie organu właściwego do rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody. W tym zakresie Minister wskazał, że zgodnie z art. 16 u.d.i.p. ust. 1 i 2 odmowa udostępnienia informacji publicznej następują w drodze decyzji, a do decyzji tej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni. Przepis art. 127 § 2 k.p.a. w związku art. 17 pkt 2 wskazuje, że organem wyższego stopnia od decyzji wydanych w pierwszej instancji przez wojewodów są właściwi w sprawie ministrowie. Natomiast o właściwości danego ministra przesądzają przepisy ustaw materialnoprawnych. W razie gdy przepis prawa materialnego nie określa organu wyższego stopnia wobec decyzji wojewody, wyprowadzenie właściwości instancyjnej opiera się na zakresie działania ministra.
Minister stwierdził, że biorąc pod uwagę, iż intencją Spółki było w przeważającej mierze otrzymanie informacji dotyczących w szczególności wykonywania przez Wojewodę i [...] Urząd Wojewódzki obowiązków wynikających z ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym, w tym
w stosunku do mienia Skarbu Państwa odzyskanego w skutek niewywiązywania się przez stronę z zawartej umowy prywatyzacyjnej, to źródła właściwości ministra należy szukać w przepisach dotyczących wykonywania tego rodzaju umów. Minister podkreślił, że z uwagi na szeroki i bliżej niesprecyzowany przez skarżącą przedmiot i zakres wniosku, organ kierował się w zakresie oceny swojej właściwości instancyjnej tymi wskazówkami związanymi ze swoją właściwością, jakie dało się ustalić bezpośrednio z treści samego wniosku. W sposób oczywisty, z uwagi na brak przystąpienia przez organ I instancji do wyszukiwania informacji wnioskowanej, nie można w niniejszej sprawie przypisać innemu organowi właściwości organu odwoławczego.
Ponadto Minister zauważył, że niniejsza sprawa nie odnosi się do kwestii ogólnego "sposobu przestrzegania przez wojewodę ustawy o dostępie do informacji publiczne",
a instancyjnej kontroli konkretnego załatwienia indywidualnej sprawy, w której zastosowano przepisy u.d.i.p. Zgodnie z art. 106 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. przepisy wprowadzające ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 2260, z późn. zm.), kompetencje ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa w sprawach dotyczących umów prywatyzacji bezpośredniej, których przedmiotem jest rozporządzenie wszystkimi składnikami niematerialnymi i materialnymi majątku przedsiębiorstwa państwowego poprzez sprzedaż przedsiębiorstwa, wniesienie przedsiębiorstwa do spółki lub oddanie przedsiębiorstwa do odpłatnego korzystania, wykonuje minister właściwy do spraw gospodarki. Minister Rozwoju i Technologii kieruje obecnie działem administracji rządowej gospodarka na podstawie § 1 ust 2 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 maja 2024 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Rozwoju i Technologii (Dz.U. z 2024 r., poz. 739). Z tego też względu organ I instancji prawidłowo wskazał Ministra Rozwoju
i Technologii jako organ właściwy do rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody z [...] września 2024 r.
Dodatkowo Minister wyjaśnił, że niezasadny jest zarzut Spółki wskazujący, iż decyzja Wojewody podpisana została przez osobę nieuprawnioną. Minister wskazał, że do przekazanych akt sprawy nie zostało dołączone upoważnienie P. K. do wydania zaskarżonej decyzji. W związku z tym pismem z dnia [...] listopada 2024 r. Minister wezwał Wojewodę do przedłożenia omawianego pełnomocnictwa. W dniu [...] listopada 2024 r. ww. brak został uzupełniony poprzez przesłanie upoważnienia nr [...] z dnia [...] sierpnia 2024 r. Zgodnie z przedłożonym dokumentem P. K. została upoważniona do udzielania w imieniu Wojewody informacji publicznej oraz do wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej
Na powyższą decyzję Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji,
2) art. 61 ust. 1 i 2 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają przesłanki ograniczania konstytucyjnego prawa do informacji, poprzez nieprawidłowe zastosowanie, polegające na ograniczeniu konstytucyjnego prawa, które to ograniczenie nie spełnia przesłanek konieczności i proporcjonalności, a ponadto nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wartości prawnie chronionych,
3) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten normuje instytucję informacji przetworzonej, poprzez błędne zastosowanie, polegające na uznaniu, że przedmiotem wniosku była informacja przetworzona,
4) ewentualnie i z daleko idącej ostrożności procesowej, w sytuacji gdyby Sąd nie uznał zarzutu wskazanego w pkt. 3, Spółka zarzuciła naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim prawo do informacji obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, poprzez błędne zastosowanie, polegające na uznaniu, że przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego nie została spełniona w niniejszej sprawie.
W oparciu o powyższe zarzuty Spółka wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia,
2) zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi Spółka przedstawiła argumentację wskazującą, że żądana przez nią informacja ma charakter informacji prostej. Spółka nie zgodziła się również
z oceną organu, iż nie wykazała, że udostępnienie przedmiotowej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia [...] marca 2025 r. Spółka podtrzymała zarzuty skargi.
Na rozprawie w dniu [...] czerwca 2025 r. pełnomocnik Ministra wyjaśnił, że argumentacja organu I instancji dotycząca nadużycia prawa ma walor dodatkowy
i marginalny. Spółka nie wskazała szczególnego interesu społecznego, a wskazuje de facto interes prywatny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że zagwarantowane w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawo do informacji obejmuje dostęp do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych
w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust 1 Konstytucji). Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji RP, tryb udzielania informacji,
o których mowa w tym artykule, określają ustawy.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie; przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Otwarty katalog desygnatów odnośnego pojęcia zawiera art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
W niniejszej sprawie jest bezsporne, że Wojewoda jako organ władzy publicznej jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nie było również sporne to, że żądane przez Spółkę informacje stanowią informację publiczną.
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że z podstawy prawnej decyzji Wojewody z dnia [...] września 2024 r. oraz z początkowej części jej uzasadnienia wynika, że odmowa udostępnienia informacji publicznej nastąpiła z tej przyczyny, że wnioskowana przez Spółkę informacja publiczna ma charakter przetworzony, a Spółka nie wykazała, iż jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Z dalszej części uzasadnienia tej decyzji wynika, że, zdaniem Wojewody, Spółka nadużywa prawa do informacji publicznej z uwagi na to, iż zamierza wykorzystać żądaną informację publiczną na własne potrzeby, w szczególności na potrzeby prowadzonych procesów sądowych i w związku z tym "brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do informacji". Nie jest jasne, czy kwestię nadużycia prawa do informacji Wojewoda uczynił osobnym powodem odmowy udostępniania informacji publicznej, czy wywód na ten temat stanowi uzupełnienie argumentacji organu dotyczącej tego, iż Spółka nie wykazała szczególnej istotności żądanej informacji publicznej dla interesu publicznego. Na rozprawie w dniu [...] czerwca 2025 r. pełnomocnik organu argumentował, że argumentacja organu I instancji dotycząca nadużycia prawa ma walor dodatkowy i marginalny. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji kwestii tej poświęcono jednak dość dużo miejsca i wywód organu w tym zakresie zakończony został stanowczym stwierdzeniem, wskazującym, że Spółka nadużywa prawa do informacji.
W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że dostęp do informacji publicznej jest prawem politycznym będącym "instrumentem społecznej kontroli przez obywateli wywiązywania się przez podmioty wykonujące zadania publiczne z nałożonych na nie zadań" (wyrok NSA z dnia 17 października 2023 r., sygn. akt III OSK 1571/21, podobnie wyroki NSA: z dnia 4 października 2022 r., sygn. akt III OSK 3386/21; z dnia 9 listopada 2021 r., sygn. akt III OSK 3807/21 i z dnia 24 września 2019 r., sygn. akt I OSK 504/18, wszystkie powołane wyroki dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl)) Nadto jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 października 2010 r., I OSK 1149/10: "prawo do informacji publicznej jest jednym z najważniejszych praw w katalogu praw obywatelskich i politycznych. Ma służyć tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego
i przez zwiększenie transparentności w działaniach władzy publicznej, chronić i umacniać zasady obwiązujące w demokratycznym państwie prawa, wreszcie zapewnić społeczną kontrolę nad działaniami organów władzy publicznej. Przejrzystość procesu decyzyjnego umacnia demokratyczny charakter instytucji i zaufanie obywateli". Polityczne prawo do informacji publicznej stanowi zatem ważny element ustroju demokratycznego państwa jako narzędzie kontroli społecznej nad podmiotami wykonującymi zadania publiczne lub wydatkującymi publiczne środki. Prawo to posiada umocowanie w Konstytucji RP, w której art. 61 ust. 1 jednoznacznie określa, że "obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (ust. 1); prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2); ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3)". Konstytucja RP zatem wskazuje na bardzo szerokie uprawnienia obywatela, który chce skorzystać z prawa do informacji publicznej. Ograniczenie tego prawa może nastąpić jedynie ze względu na ochronę porządku lub bezpieczeństwa publicznego albo prawa innych podmiotów nie związane bezpośrednio z wykonywaniem przez nie działań na rzecz państwa lub sprawowaniem funkcji publicznych.
Z kolei nadużycie publicznego prawa podmiotowego oznacza korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie. W polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie
o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym, umieszczając art. 61 Konstytucji RP kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby – przy powoływaniu się na jawność życia publicznego – jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność
i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne
w demokratycznym państwie prawnym. Na takie wartości leżące u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje również Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając, że "celem wprowadzenia prawa do informacji publicznej była realizacja idei jawności życia publicznego, jego demokratyzacja, dążenie do wzrostu zaufania społecznego do władzy publicznej, a w rezultacie poprawa funkcjonowania administracji publicznej. (...) Udostępnienie informacji publicznej wiąże się zawsze z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany
w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego wniosek nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej,
w tym jeśli wniosek ma na celu udręczenie podmiotu go rozpatrującego" (zob. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12; wyrok NSA z 7 września 2019 r., I OSK 2687/17; wyrok NSA z 11 lipca 2022 r., III OSK 2851/21; wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., III OSK 7265/21; z 23 stycznia 2025 r.: III OSK 1077/23).
Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). Podkreślić należy, że odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero, gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. Zatem w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie, czy żądana informacja jest informacją publiczną (zob. wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2025 r., sygn. akt III OSK 2310/24).
Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że uznanie przez podmiot zobowiązany (w tym przypadku przez Wojewodę), że w danych okolicznościach wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, może stanowić przesłankę do odmowy jej udostępnienia na podstawie decyzji administracyjnej. Decyzja taka winna jednak wyraźnie wskazywać, że właśnie ta okoliczność jest powodem odmowy udostępnienia informacji publicznej. Z jej uzasadnienia ponadto wynikać powinno, jakie okoliczności przemawiają za tym, że w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z nadużyciem prawa do informacji publicznej. Skoro organ zatem twierdzi, że Spółka chce wykorzystać żądaną informację dla własnych celów, w tym na potrzeby procesów sądowych, to winien tę kwestię wyczerpująco uzasadnić. Z uzasadnienia decyzji Wojewody nie wynika natomiast, w jaki sposób wnioskowana informacja miałby być wykorzystana przez Spółkę w toczących się postępowaniach. W orzecznictwie podnosi się natomiast, że pozostawanie przez wnioskodawcę z podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej
w sporze sądowym nie wyłącza automatycznie prawa do występowania z zapytaniami
o informację publiczną, ani też nie pozwala na kwalifikację takiego wniosku jako nadużycia prawa (zob. wyrok NSA z dnia 30 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 9/25). Wojewoda nie wyjaśnił również, dlaczego uznaje, że wniosek Spółki jest dla niego dokuczliwy.
Podkreślenia ponadto wymaga, że przy ocenie przesłanek nadużycia prawa do informacji publicznej jako odmowy udostępnienia informacji publicznej należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy bowiem realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro zatem prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na ww. przesłankę może zatem nastąpić tylko w przypadkach wyjątkowych (por. wyroki NSA z dnia: 18 kwietnia 2023 r., sygn. akt III OSK 3617/21; 16 marca 2021 r., sygn. akt III OSK 86/21; 30 listopada 2021 r., sygn. akt III OSK 4340/21; a także M. Jaśkowska, Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego z 2018 r., nr 1, s. 27-41).
Należy również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Jeżeli bowiem Wojewoda uznaje, że wniosek Spółki z dnia [...] lipca 2025 r. stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, to biorąc pod uwagę, iż może to stanowić samodzielną przesłankę odmowy jej udostępnienia, niecelowe jest wzywanie wnioskodawcy do wykazania, że udostępnienie informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W doktrynie wskazuje się, że w razie stwierdzenia powodów odmowy w oparciu
o art. 5 u.d.i.p. nie ma – jak się wydaje – potrzeby wyjaśniania charakteru informacji przetworzonej i wykazywania braku istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego dla jej udostępnienia (zob. A. Piskorz-Ryń Agnieszka, M. Sakowska-Baryła (red.), Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Lex). Zdaniem Sądu analogicznie należy uznać w przypadku, gdy podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej miałaby być kwestia nadużycia prawa do informacji publiczne. Na gruncie przepisów u.d.i.p. wezwanie wnioskodawcy do wykazania, że udostępnienie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego jest uzasadnione, jeżeli zdaniem podmiotu zobowiązanego informacja ma charakter przetworzony i nie zachodzą inne podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej. W przypadku bowiem wykazania przez wnioskodawcę, że udostępnienie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, podmiot zobowiązany i tak by jej nie udostępnił powołując się na konieczność ochrony prawa do prywatności, tajemnicę przedsiębiorcy, czy też właśnie na nadużycie prawa do informacji publicznej.
W dalszej kolejności wskazać należy, że pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane.
W orzecznictwie wskazuje się informacja publiczna przetworzona to taka informacja publiczna, która nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją; informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona (wyroki NSA: z dnia 5 marca 2015 r.; sygn. akt I OSK 863/14, z dnia 4 sierpnia 2015 r.; sygn. akt I OSK 1645/14 oraz z dnia 9 sierpnia 2011 r.; sygn. akt I OSK 977/11).
Wskazuje się również, że informacja przetworzona to tak informacja, która jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – przy rozstrzyganiu tego typu spraw należy mieć na uwadze, iż ograniczenie wprowadzone przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2013 r.; sygn. akt I OSK 953/13, sygn. akt I OSK 866/13 oraz sygn. akt I OSK 865/13); proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2010 r.; sygn. akt I OSK 1737/12);
Ponadto o przetworzonym charakterze informacji może świadczyć to, że jej przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej liczby dokumentów – informacja przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy
o dostępie do informacji publicznej to nie tylko taka, która powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych
i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących
w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem
o udostępnienie informacji publicznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego:
z dnia 2 października 2014 r.; sygn. akt I OSK 140/14, z dnia 21 września 2012 r.; sygn. akt I OSK 1477/12, z dnia 9 sierpnia 2011 r.; sygn. akt I OSK 792/11, z dnia 8 czerwca 2011 r.; sygn. akt I OSK 426/11, z dnia 17 października 2006 r.; sygn. akt I OSK 1347/05,).
W referowanym powyżej nurcie orzeczniczym przyjmuje się więc – ogólnie rzecz ujmując – że suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznana za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Podkreślić przy tym należy, na co zwraca się również uwagę w judykaturze, że
w każdym wypadku, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powołuje się na to, że ma ona charakter przetworzony i okoliczność ta stanowi podstawę decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, zobowiązany jest w uzasadnieniu tej decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać. Konieczne jest więc wykazanie, jakie konkretnie działania należy podjąć celem przetworzenia informacji, ilu pracowników i przez jaki czas będzie zaangażowanych w ten proces, czy żądane informacje składają się z informacji prostych, a jeżeli tak, to gdzie i w jakich kategoriach zbiorów się znajdują, w jakim zakresie i przez jaki okres praca organu będzie zakłócona, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami finansowymi, etc. Chodzi więc o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na pozytywną weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2023 r., sygn. akt III OSK 314/22).
Uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji wymogów tych nie spełniają. Wojewoda w swojej decyzji wskazał, jedynie, że "żądana informacja nie jest informacją prostą, bowiem wymaga analizy obszernej dokumentacji w celu wyselekcjonowania, merytorycznej oceny i opisania szeregu informacji i dokumentów związanych z zagadnieniami, których dotyczy wniosek. Konieczne byłoby podjęcie czynności analitycznych polegających na odpowiednim zestawieniu tych informacji według kryteriów wskazanych przez wnioskodawczynię, a następnie zredagowaniu ich tak, by efekt finalny stanowił informację." Z kolei Minister podał, że "(...) ustalenie informacji żądanej przez Skarżącą wiązałoby się z koniecznością opracowania takiej informacji specjalnie dla niej i wedle wskazanych przez nią kryteriów. To z kolei wymagałoby przeprowadzenia analiz, zestawień oraz byłoby połączone z zaangażowaniem, w celu ich pozyskania, określonych zasobów osobowych i finansowych".
Zdaniem Sądu Wojewoda nie wykazał, że istotnie żądana przez Spółkę informacja ma charakter przetworzony. Nie wskazał przede wszystkim, z jak obszerną dokumentacją mamy w tym przypadku do czynienia oraz czy przechowywana ona jest w jednym zbiorze, czy w wielu. Nie jest wiadomym, czy w przypadku gdyby miał dojść do udostępnienia tej informacji konieczne byłoby przeszukiwanie tej informacji w wielu miejscach, w wielu tomach akt, czy też wystarczyłoby sięgnąć do jednego konkretnego tomu przechowywanego w jednym określonym miejscu. Nie jest też jasne, jakie czynności analityczne miałyby być przeprowadzone przez organ w celu realizacji wniosku Spółki. Treść wniosku, przynajmniej częściowo, wskazuje, że możemy w tym przypadku mieć do czynienia co najwyżej z sumą informacji prostych. Spółka domagała się bowiem np. udostępnienia spisów inwentaryzacyjnych, raportów z oceny technicznej i wyceny wartości, korespondencji i ustaleń z "właściwym Ministrem", korespondencji i ustaleń z Prezydentem Miasta [...] i/lub Urzędem Miejskim, korespondencji i ustaleń z Urzędem Marszałkowskim, korespondencji i ustaleń z Prokuratorią Generalną Skarbu Państwa, czy raportów organów kontrolnych - np. NIK z audytu wewnętrznego. Z uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji nie wynika aby wymienione wyżej dane wymagały wytworzenia na potrzeby realizacji wniosku. Nieco więcej informacji na ten temat znajduje się w uzasadnieniu decyzji Ministra, gdzie wskazano, że "Z uwagi na liczbę i zakres dokumentów źródłowych, które należałoby najpierw odnaleźć według kryteriów podanych przez Skarżącą, następnie poddać analizie, a później odpowiednio przekształcić na potrzeby realizacji wniosku (w tym zanonimizowanie i usunięcie danych objętych tajemnicą prawnie chronioną zawartych w wielu dokumentach), a następnie pod kątem wytworzenia nowej jakościowo informacji, udzielenie żądanych informacji wymaga działania organizacyjnego i personalnego, zakłócającego normalny tok funkcjonowania podmiotu zobowiązanego."
Ani Wojewoda, ani też Minister nie wskazują jednak ilu pracowników i przez jaki czas byłoby ewentualnie zaangażowanych w proces przekształcania informacji poprzez jej anonimizacja czy też jej "syntezę", ani też w jakim zakresie i przez jaki okres praca organu będzie zakłócona. Nie można w takiej sytuacji ocenić, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami. Uniemożliwia to Sądowi weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną.
Powyższe zaniechanie w sposób istotny narusza regulację art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W konsekwencji, wobec lakonicznych rozważań organów w przedmiotowym zakresie, dokonana w zaskarżonej decyzji ocena, iż wnioskowana informacja ma charakter informacji przetworzonej, nie poddawała się kontroli Sądu.
Podkreślić w tym miejscu należy, że stosownie do art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Do decyzji, o których mowa w ust. 1 stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z wyjątkami przewidzianymi w pkt 1 - 2 (ust. 2). Z powyższego wynika, że decyzja odmowna powinna zawierać elementy wymienione w art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w tym prawne i faktyczne uzasadnienie. W uzasadnieniu organ powinien przedstawić przekonującą argumentację, z której wynikałoby w sposób nie budzący wątpliwości z jakich względów uznał, że w konkretnej sprawie, rozpatrywanej indywidualnie, wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Organy w niniejszej sprawie nie dopełnił powyższych obowiązków. Nie dokonały bowiem niezbędnych ustaleń faktycznych i nie wyjaśniły w sposób przekonywujący, że wniosek Spółki dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Wyjaśnienie tej kwestii jest szczególnie istotne w sytuacji, w której ustawa nie zawiera definicji ww. pojęcia,
a przedstawione powyżej kierunki jego interpretacji z reguły opierają się na kazuistycznym podejściu do konkretnego stanu faktycznego.
W tym stanie rzeczy doszło do naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a. Wskazać w tym zakresie należy, iż prawidłowa realizacja art. 7 k.p.a. wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej stały na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmowały wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Uzasadnione jest także w tej sytuacji postawienie organom zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom przewidzianym w tym przepisie. Organy nie wyjaśniły w sposób właściwy z jakich przyczyn uznały, że wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Wyjaśnienie tej kwestii miało natomiast charakter pierwszorzędny, bowiem dopiero wykazanie, że wnioskowana informacja ma charakter informacji przetworzonej wiąże się
z koniecznością spełnienia przesłanki "szczególnej istotności dla interesu publicznego" w jej udostępnieniu (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Zaniechania organów w tym zakresie skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji.
Sąd nie podziela podniesionego w odwołaniu od decyzji organu I instancji zarzutu wskazującego, że Minister Rozwoju i Technologii nie jest organem właściwym do rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody. Wyjaśnić należ, że stosownie do treści art. 17 pkt 2 k.p.a. organami wyższego stopnia w rozumieniu Kodeksu są w stosunku do wojewodów - właściwi w sprawie ministrowie. Informacja publiczna nie jest osobnym działem administracji rządowej w myśl przepisów ustawy z dnia 4 września 1997 r.
o działach administracji rządowej (Dz. U. z 2024 r. poz. 1370, z późn. zm.). W sytuacji zatem gdy decyzje o odmowie udostępnienia informacji publicznej wydaje jako organ
I instancji wojewoda odwołanie od takiej decyzji winien rozpatrzyć minister właściwy ze względu na przedmiot wniosku. Jak słusznie podaje Minister w zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 106 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. przepisy wprowadzające ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 2260, z późn. zm.), kompetencje ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa w sprawach dotyczących umów prywatyzacji bezpośredniej, których przedmiotem jest rozporządzenie wszystkimi składnikami niematerialnymi i materialnymi majątku przedsiębiorstwa państwowego poprzez sprzedaż przedsiębiorstwa, wniesienie przedsiębiorstwa do spółki lub oddanie przedsiębiorstwa do odpłatnego korzystania, wykonuje minister właściwy do spraw gospodarki. Minister Rozwoju i Technologii kieruje obecnie działem administracji rządowej gospodarka na podstawie § 1 ust 2 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 maja 2024 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Rozwoju i Technologii (Dz.U. z 2024 r., poz. 739). Wobec tego Minister Rozwoju i Technologii był organem właściwym do rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody z [...] września 2024 r.
Ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z uwzględnieniem powyższych uwag. Organy przede wszystkim uwzględnią stanowisko Sądu co do kwestii nadużycia prawa do informacji publicznej jako przesłanki odmowy jej udostępnienia. Uwzględnią również, że obowiązek wykazania, dlaczego określoną informację traktuje jako przetworzoną, oznacza nie tylko konieczność wyjaśnienia, co organ rozumie przez informację przetworzoną, ale także odniesienia tego rozumienia do wnioskowanej informacji oraz innych okoliczności konkretnej sprawy tak, by możliwa była weryfikacja, czy realizacja wniosku może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania organu i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 1685, z późn. zm.), orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania obejmujących wpis sądowy od skargi w wysokości 200 zł, Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło