II SA/Wa 1164/20
WyrokWSA w Warszawie2020-12-14
Skład orzekający: Agnieszka Góra–Błaszczykowska, Izabela Głowacka–Klimas, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który w czasie wolnym od służby, w umundurowaniu służbowym, udał się na kontrolowane przez inspektorów działki rolne, usiłując wpłynąć na ich decyzje dotyczące raportu pokontrolnego, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego naruszającego dyscyplinę służbową i zasady etyki zawodowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zachowanie policjanta polegające na wykorzystaniu umundurowania służbowego w czasie wolnym od służby w celu wywarcia wpływu na inspektorów ARiMR podczas kontroli działek rolnych, stanowiło przewinienie dyscyplinarne naruszające dyscyplinę służbową i zasady etyki zawodowej. Sąd stwierdził, że materiał dowodowy był wystarczający do potwierdzenia winy policjanta, a wymierzona kara nagany była adekwatna i zgodna z prawem.Stan faktyczny
Policjant G.B. w czasie wolnym od służby, w umundurowaniu służbowym, udał się na kontrolowane przez inspektorów ARiMR działki rolne, których był pełnomocnikiem. Usiłował wpłynąć na inspektorów, aby w raportach pokontrolnych stwierdzili nieprawdę i zakwalifikowali tereny nieuprawiane jako działki rolne. Po zapoznaniu się z aktami sprawy, Komendant Główny Policji utrzymał w mocy orzeczenie o wymierzeniu policjantowi kary dyscyplinarnej nagany. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając organom dowolną i wybiórczą ocenę materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów proceduralnych. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra–Błaszczykowska, Sędzia WSA Izabela Głowacka–Klimas (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi G.B. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę
Komendant Główny Policji (KGP) orzeczeniem z [...] kwietnia 2020 r. nr [...], działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2019 r., poz. 161, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania asp. G. B. pełniącego obowiązki asystenta Zespołu ds. Organizacji Służby Wydziału [...] (dalej: obwiniony, skarżący) od orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (Komendant) z [...] stycznia 2020 r., obwinionego
o to, że w dniu [...] sierpnia 2019 r. w [...], pow. [...], w czasie wolnym
od służby, jako pełnomocnik beneficjenta gospodarstwa rolnego, udał się
w umundurowaniu służbowym na kontrolowane przez inspektorów terenowych [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa działki rolne i wykorzystując w ten sposób swój zawód do celów prywatnych, usiłował wywrzeć wpływ na M. I. i R. M., oczekując od nich stwierdzenia nieprawdy w raportach i zakwalifikowania terenów nieuprawianych jako działki rolne, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji
w zw. z § 12 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji
z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", utrzymał
w mocy ww. orzeczenie Komendanta o stwierdzeniu winy asp. G. B.
i wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej nagany.
Jak wynika ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w dniu [...] września 2019 r. do Komendanta wpłynęło pismo Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wraz
z notatką służbową dotyczącą zdarzenia z [...] sierpnia 2019 r., które miało miejsce
w gospodarstwie M. B. z udziałem jego pełnomocnika – obwinionego. W toku czynności dowodowych ustalono, że w dniu [...] sierpnia 2019 r.
asp. G. B. został poinformowany telefonicznie przez R. M., inspektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa o planowanej kontroli działek rolnych w miejscowości [...] I, należących do jego ojca M. B., którego jest pełnomocnikiem. W związku z powyższym obwiniony chciał wyznaczyć termin kontroli przedmiotowych działek na dzień [...] sierpnia 2019 r., uzasadniając to faktem, iż w dniach od [...] do [...] sierpnia 2019 r. będzie nieobecny z powodu wyjazdu do [...]. Mając na względzie zawiadomienie jakie złożyła w tej sprawie gmina W., na terenie której znajdują się przedmiotowe grunty rolne, urzędnicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podjęli decyzję o natychmiastowym przeprowadzeniu kontroli w tym samym dniu, tj. [...] sierpnia 2019 r. bez udziału beneficjenta. Wskutek podjętej decyzji inspektorzy terenowi [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przystąpili
do czynności kontrolnych na terenie wymienionych działek rolnych.
W dniu [...] sierpnia 2019 r. około godziny 13:00 obwiniony skontaktował się telefonicznie z przeprowadzającymi czynności kontrolne inspektorami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i uzyskał od nich informację, że na dotychczas skontrolowanych działkach rolnych stwierdzono nieużytki. Obwiniony zanegował ten fakt stwierdzając, iż przedmiotowe działki są uprawiane
i zadeklarował, że w przeciągu godziny, po uprzednim zwolnieniu się u przełożonego z pracy, zjawi się na miejscu kontroli celem wyjaśnienia sprawy. Następnie obwiniony stawił się u swojego przełożonego [...]. M. S. – Zastępcy Naczelnika [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...]
z prośbą o wyrażenie zgody na odebranie półtorej godziny wypracowanych wcześniej nadgodzin. Prośbę swą umotywował pilną koniecznością wyjazdu
w prywatnej sprawie. Po dokonaniu sprawdzenia posiadanych przez funkcjonariusza nadgodzin bezpośredni przełożony wyraził zgodę na ich odbiór.
Jak ustalono, obwiniony nie przebierając się w odzież cywilną udał się na miejsce przeprowadzanej kontroli w pełnym umundurowaniu służbowym. Po jego przybyciu przeprowadzający kontrolę inspektorzy oznajmili mu, że skontrolowane przez nich grunty rolne nie były uprawianie przez okres około 2-3 ostatnich lat,
o czym świadczyć miał fakt, że były one porośnięte wieloletnimi chwastami. Ponadto na terenie działek rolnych stwierdzono również składowisko śmieci oraz gruz. Obwiniony po raz kolejny nie zgodził się z oceną inspektorów przeprowadzających kontrolę twierdząc, iż na gruntach rolnych znajdowały się uprawy. Starał się wywrzeć wpływ na kontrolerów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, oczekując od nich w sporządzanym raporcie pokontrolnym zakwalifikowania nieużytków do gruntów rolnych. Swoje sugestie wobec inspektorów poparł tym, że jako funkcjonariusz Policji sam jest zobowiązany do mówienia prawdy i tego samego oczekuje od przeprowadzających kontrolę inspektorów. Chcąc przekonać inspektorów do swojego stanowiska stwierdził, że kontrolowane działki rolne były dotychczas uprawiane przez niego oraz jego żonę. Wskazała, że w tym celu m. in. wynajął ciągnik, natomiast zachwaszczenie gruntu było wynikiem niezastosowania konwencjonalnych środków ochrony roślin oraz suszy, która zahamowała rozwój upraw. Okazał również kontrolerom zdjęcia gruntów ze swojego telefonu komórkowego, które świadczyć miały o tym, że uprawy grochu, gorczycy i łubinu były na nich dobrze widoczne wiosną 2019 r.
W odpowiedzi na powyższe inspektorzy Agencji Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa oznajmili, że zgodnie z ich kompetencjami oceniają oni jedynie stan upraw na dzień wykonywanych czynności, natomiast nie podlega ich kontroli ocena stanu sprzed kilku miesięcy. W konsekwencji obwiniony opuścił miejsce przeprowadzanej kontroli.
Do kolejnego kontaktu pomiędzy wyżej wymienionymi doszło w dniu
[...] sierpnia 2019 r. w godzinach porannych. Obwiniony spotkał się z inspektorami terenowymi na gruntach rolnych w miejscowości [...] I. Tym razem obwiniony na miejsce przybył swoim prywatnym samochodem, w ubraniu cywilnym, w celu wykonania zdjęć areału oraz podjęcia kolejnej próby udowodnienia inspektorom Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa, że na poddanych kontroli gruntach rolnych znajdują się uprawy zgodnie z zadeklarowanym we wnioskach o dopłaty stanem. Następnie tego samego dnia w godzinach popołudniowych inspektorzy dokonali kontroli dokumentacji rolno-środowiskowej w domu obwinionego. Podczas tych czynności obwiniony swoimi wypowiedziami sugerował, aby nie wpisywali oni
w raportach z kontroli kodu DR14, który oznaczał, iż na całej działce zaniechano prowadzenia działalności rolniczej. Zabiegał również o to, aby w raporcie dokonano zmiany określenia "stwierdzono pojedyncze rośliny (groch, łubin, gorczyca)" na "stwierdzono niewielkie ilości roślin (groch, łubin, gorczyca)". Na koniec stwierdził, iż użyte przez inspektorów w raporcie kody będą dla niego dotkliwie odczuwalne finansowo. Zaznaczył, iż nie zgadza się z wnioskami pokontrolnymi i rozważa odwołanie się od wyników kontroli oraz skierowanie sprawy do sądu.
Z zeznań świadków wynika, że w dniu [...] sierpnia 2019 r. nie było takiej konieczności, aby obwiniony musiał natychmiast wyjeżdżać z miejsca pełnienia służby i stawić się na kontrolowane działki rolne. Nic takiego nie wydarzyło się, aby nie mógł on spokojnie przebrać się i przyjechać na miejsce spotkania z kontrolerami w ubraniu cywilnym. Nie musiał też eksponować i stale powtarzać i przypominać inspektorom z ARiMR tego, że jest funkcjonariuszem Policji. Ale, takie zachowanie obwinionego determinowała obawa konieczności zwrotu pobranych już dopłat obszarowych z tytułu prowadzonych upraw ekologicznych oraz z tytułu ekologii i tym samym wywieranie presji na kontrolujących działki inspektorach. W opinii świadków obwiniony miał świadomość rażących nieprawidłowości i wynikających z tego tytułu sankcji finansowych, a także poświadczenia nieprawdy w składanych wnioskach. Dowodzi tego oświadczenie złożone inspektorom ARiMR, że zastosowanie przez nich kodu DR14 (na całej działce brak przeprowadzenia w bieżącym sezonie wegetacyjnym, zabiegów agrotechnicznych przeciwdziałających występowaniu
i rozprzestrzenianiu się chwastów) i kodu DR18 (na całej działce zaniechano prowadzenia działalności rolniczej) odczuje dotkliwie pod względem finansowym.
Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu [...] grudnia 2019 r. asp. G. B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Wyjaśnił, że nie wywierał żadnego wpływu na inspektorów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, twierdząc, że jego spotkanie z nimi miało na celu jedynie przesunięcie terminu kontroli. Wskazał również, iż sam zaznaczał, że nie chce wywierać na nich żadnego wpływu w związku z wykonywanymi czynnościami, a oczekuje od nich jedynie ujęcia prawdy w sporządzanej dokumentacji. Natomiast fakt przybycia w umundurowaniu służbowym na kontrolowane grunty rolne uzasadnił tym, iż jego wyjście z pracy było chwilowe i miał zamiar powrócić do jednostki celem dalszego pełnienia służby. W ocenie obwinionego nie było sensu przebierania umundurowania służbowego na strój cywilny, ponieważ udawał się na miejsce swoim prywatnym samochodem, a poza miejscem pracy przebywał jedynie półtorej godziny.
Komendant postanowieniem nr [...] z [...] grudnia 2019 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko asp. G. B., któremu zarzucono popełnienie przytoczonego na wstępie przewinienia dyscyplinarnego.
Uwzględniając, że materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie jest wystarczający do oceny okoliczności będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, w dniu [...] grudnia 2019 r. obwiniony został zapoznany z aktami tego postępowania. W ustawowym terminie nie złożył wniosku o ich uzupełnienie.
W dniu [...] grudnia 2019 r. rzecznik dyscyplinarny wydał postanowienie
o zakończeniu czynności dowodowych, a następnie sporządził sprawozdanie
z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
Komendant w uzasadnieniu swojego orzeczenia wskazał, że jak wynika
z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego obwinionemu zarzucono to, że w czasie wolnym od służby, jako pełnomocnik beneficjenta gospodarstwa rolnego, udał się w umundurowaniu służbowym na kontrolowane przez inspektorów terenowych [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa działki rolne i wykorzystując w ten sposób swój zawód
do celów prywatnych, usiłował wywrzeć wpływ na M. I. i R. M., oczekując od nich stwierdzenia nieprawdy w raportach i zakwalifikowania terenów nieuprawianych jako działki rolne.
Komendant wyjaśnił, że istotą prowadzonego postępowania dyscyplinarnego było ustalenie przez przełożonego dyscyplinarnego umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie dyscypliny służbowej) związanego
z wystąpieniem winy przy jego popełnieniu, jej formy, zamiaru oraz postaci nieumyślności. Natomiast stopień winy nie może przesądzać o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, a jedynie zgodnie z treścią art. 134h ust. 1 ustawy
o Policji ma wpływ na wymiar kary. Jednocześnie wskazał, że zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do oceny okoliczności będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego.
Zdaniem Komendanta oceniając rodzaj i okoliczności popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, zachowanie obwinionego, stopnień jego zawinienia
i szkodliwość czynu, zasadnym jest wymierzenie kary dyscyplinarnej. Uwzględniając wszystkie warunki wymiaru kary, wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej
w postaci nagany jest rozstrzygnięciem adekwatnym w odniesieniu do okoliczności
i rodzaju popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz zajmowanego przez niego stanowiska służbowego.
W odwołaniu od orzeczenia Komendanta pełnomocnik obwinionego wniósł
o zmianę orzeczenia poprzez uniewinnienie go od zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego lub ewentualne uchylenie orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wydanemu orzeczeniu zarzucił:
- obrazę art. 135g ust. 1 ustawy o Policji polegającą na dokonaniu dowolnej, jednostronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez bezgraniczne zawierzenie przez organ I instancji zeznaniom świadków: R. M. oraz M. I., mylnie uznając je za w pełni wiarygodne
i miarodajne dla czynionych w sprawie ustaleń faktycznych, mimo iż przekazana przez nich relacja uznana zostać powinna za stanowiącą jedynie subiektywne odczucie, w żaden sposób nieweryfikowalne;
- naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji polegające na jednostronnej oraz wybiórczej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, która to ukierunkowana została na nałożenie nadmiernej dolegliwości w stosunku do obwinionego, przy jednoczesnym pominięciu okoliczności świadczących o braku podstaw do przypisania mu odpowiedzialności dyscyplinarnej za zarzucany mu czyn, przede wszystkim zaś zignorowaniu przedstawionego przez niego stanowiska,
z którego jednoznacznie wynika, iż nie podejmował on jakichkolwiek prób wpłynięcia na czynności inspektorów terenowych, w szczególności poprzez formułowane w ich kierunku wypowiedzi sugerujących zmianę wniosków raportu, czy też noszony
w trakcie całego zdarzenia mundur;
- naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji polegające na odstąpieniu
od należytego oraz przekonywującego wyjaśnienia przesłanek leżących u podstaw skarżonego orzeczenia, w szczególności zaś braku skonkretyzowania okoliczności faktycznych pozwalających przyjąć, iż przypisane asp. G. B. przewinienie popełnione zostało umyślnie w zamiarze bezpośrednim oraz poprzestaniu w tymże zakresie wyłącznie na lakonicznym sformułowaniu, jakoby obwiniony w trakcie rozmowy z inspektorami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania, a po zaistniałym incydencie nie przeprosił ich za swoje zachowanie, co z kolei nie odnosi się
do przyjętej przez organ konstrukcji opisu czynu.
W uzasadnieniu odwołania podniósł między innymi, że zeznania świadków
w konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym budzą uzasadnione wątpliwości co do ich miarodajności i powinny zostać uznane jedynie jako ich subiektywne odczucia dotyczące oceny zdarzeń z dnia [...] sierpnia 2019 r. Fakt ten uzasadnił tym, iż żaden ze świadków nie wskazuje, aby obwiniony wprost wyartykułował żądanie zmiany na jego korzyść treści raportów inspektorów terenowych, bądź też swoim zachowaniem bezpośrednio zmierzał do osiągnięcia tego skutku. Zdaniem pełnomocnika obwinionego w żaden sposób nie da się przyjąć, iż posiadanie przez niego pełnego umundurowania w trakcie czynności kontrolnych przeprowadzanych przez inspektorów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa było zabiegiem przemyślanym, zmierzającym do wywarcia nacisku na urzędników. W jego opinii intencją obwinionego funkcjonariusza było jedynie to, aby sporządzany przez urzędników raport stanowił odzwierciedlenie rzeczywistego stanu prowadzonych
na działce upraw.
Jak stwierdził w uzasadnieniu wskazanego na wstępie orzeczenia KGP, rozpatrując sprawę w II instancji, przy uwzględnieniu stanu prawnego oraz faktycznego, uznać należy, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez wymienionego zarzucanego
mu czynu, a opisane okoliczności zostały udokumentowane zebranymi dowodami
w sposób wystarczający do oceny stopnia zawinienia obwinionego.
KGP stanął na stanowisku, że obwiniony nie przestrzegał zasad etyki zawodowej i naraził społeczny wizerunek Policji, a swoim zachowaniem w sposób oczywisty godził w zaufanie do formacji, ponieważ w czasie wolnym od wykonywania obowiązków służbowych wykorzystał swój zawód do celów prywatnych. Obwiniony miał pełną świadomość w jaki sposób może zostać odebrane przez inspektorów jego przybycie w sprawie prywatnej w umundurowaniu służbowym, a jednak godził się na to i wykorzystał swój zawód w relacjach pozasłużbowych. A zatem jego zachowanie było zawinione, ponieważ celowo godził się na to, że wykorzystuje swój zawód, aby wpłynąć na decyzję inspektorów i uzyskać korzystne dla siebie wyniki kontroli. Przy czym jako funkcjonariusz musiał zdawać sobie sprawę, że każde jego pojawienie się w mundurze służbowym, bez względu na okoliczności, jest uznawane przez inne osoby jako kontakt z policjantem na służbie, gdyż taki odbiór wynika z samego faktu noszenia munduru.
Zdaniem KGP bezspornym jest, że wymieniony policjant popełnił przytoczone na wstępie przewinienie dyscyplinarne. Dokonano oceny całości zgromadzonego materiału dowodowego i uznano zeznania świadków M. I. i R. M. za wiarygodne, spójne i w sposób wyczerpujący opisujące całe zdarzenie. KGP przypomniał, że przesłuchany w charakterze świadka R. M. zeznał, że po przybyciu na miejsce asp. G. B. w umundurowaniu służbowym, był tym faktem zdziwiony, a następnie podczas rozmowy z nim czuł się z tego powodu bardzo niekomfortowo. Jak zeznał, obwiniony kilkukrotnie nie zgadzał się
z przedstawionymi przez niego oraz towarzyszącego mu M. I. wnioskami dotyczącymi kontroli działek rolnych. Mając świadomość rażących nieprawidłowości i wynikających z tego tytułu sankcji finansowych, a także poświadczenia nieprawdy w składanych wnioskach, obwiniony starał się swoim zachowaniem wywrzeć wpływ na ich decyzje. Zachowanie to miało na celu wymuszenie stwierdzenia nieprawdy w raporcie pokontrolnym i zakwalifikowanie tym samym gruntów nieuprawianych jako pola uprawne.
Odnosząc się do treści odwołania KGP wskazał, że nie jest możliwe wydanie w sprawie innego rozstrzygnięcia, ponieważ obwiniony nie podniósł żadnych argumentów uzasadniających zmianę orzeczenia wydanego przez Komendanta, jak również nie przedstawił nowych okoliczności mogących wpłynąć na treść zaskarżonego orzeczenia. Zarówno rzecznik dyscyplinarny, jak i przełożony dyscyplinarny uwzględnili okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
Jak stwierdził KGP, wbrew twierdzeniom obwinionego, noszenie munduru służbowego nie jest dozwolone w każdej sytuacji, ale tylko wówczas, gdy dopuszczają to przepisy prawa. Każdy policjant ma obowiązek znać i prawidłowo stosować przepisy odnoszące się do noszenia munduru. W tym kontekście nie jest usprawiedliwieniem zachowania obwinionego jego tłumaczenie, że niecelowa wydawała mu się zmiana munduru służbowego, ponieważ na spotkanie
z inspektorami pojechał w trakcie służby i tylko na chwilę. Otóż z zeznań świadków można wywnioskować, jak podał KGP, że obwiniony przyjeżdżając w mundurze wywarł na nich realny wpływ, gdyż poczuli się niekomfortowo w zaistniałej sytuacji. KGP wskazał, że inspektorzy wyrazili odmienną ocenę kontrolowanych gruntów rolnych od tej, której spodziewał się i oczekiwał obwiniony. Spowodowało to, iż ich rozmowa przebiegała w nieprzyjemnej atmosferze. W tej sytuacji występowanie przez obwinionego w mundurze policyjnym, który wizualizuje fakt przynależności
do formacji, ale przede wszystkim jest wyrazem pełnienia w danym momencie służby, należało uznać w ocenie KGP za niedopuszczalne.
KGP uznał, że wymierzona policjantowi kara dyscyplinarna nagany jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Jednocześnie wskazał, że przełożony dyscyplinarny wymierzając karę dyscyplinarną uznał, że postępowanie obwinionego było zawinione, a uwzględniając jego dotychczasową niekaralność wymierzył karę dyscyplinarną nagany uznając, że pomimo zastosowania najłagodniejszej kary dyscyplinarnej będzie przestrzegał on dyscypliny służbowej
i zasad etyki zawodowej. Zgodnie z treścią art. 134a ustawy o Policji, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. KGP podkreślił, że jest to najłagodniejsza kara dyscyplinarna, jaką przewidują przepisy ustawy o Policji.
Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wywiódł
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. orzeczenie KGP. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:
1. obrazę art. 135g ust. 1 ustawy o Policji polegającą na dokonaniu jednostronnej
i wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która
to ukierunkowana została na nałożenie nadmiernej dolegliwości w stosunku
do skarżącego, przy jednoczesnym zbagatelizowaniu okoliczności świadczących
o braku podstaw do przypisania mu odpowiedzialności dyscyplinarnej za zarzucany mu czyn, przede wszystkim zaś:
a) bezgranicznym zawierzeniu przez organ orzekający zeznaniom świadków R. M. oraz M. I., mylnie uznając je za w pełni wiarygodne oraz miarodajne dla czynionych w sprawie ustaleń faktycznych, mimo iż przekazana przez nich relacja uznana zostać powinna za stanowiącą jedynie ich subiektywne odczucie, nie tylko nieuzasadnione, ale także w żaden sposób nieweryfikowalne;
b) niezasadnym zbagatelizowaniu stanowiska skarżącego, z którego jednoznacznie wynika, iż nie podejmował on żadnych prób wpłynięcia na czynności dokonywane przez inspektorów terenowych, w szczególności poprzez formułowanie w ich kierunku wypowiedzi mogących sugerować stwierdzenie w sporządzanej dokumentacji stanu faktycznego niezgodnego z stanem rzeczywistym, czy też poprzez noszenie munduru w trakcie całego zdarzenia i w ten sposób wykorzystywanie zawodu dla celów prywatnych;
2. obrazę art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji polegającą na sporządzeniu przez organ II instancji uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wbrew dyspozycji przywołanego przepisu, w szczególności poprzez użycie sformułowań mogących wskazywać, iż G. B. dopuścił się przypisanego mu przewinienia dyscyplinarnego działając w sposób umyślny w zamiarze ewentualnym, a nie zaś jak przyjął to organ I instancji z zamiarem bezpośrednim, a w rezultacie niewłaściwym odniesieniu się do zarzutów stawianych uprzednio wydanemu rozstrzygnięciu Komendanta.
Mając na względzie powyższe zarzuty wniósł o uwzględnienie skargi
i uchylenie w całości skarżonego orzeczenia nr [...] Komendanta Głównego Policji
oraz uchylenie poprzedzającego je orzeczenia Komendanta z [...] stycznia 2020 r.
W uzasadnieniu skargi rozwinął argumentację sformułowaną na rzecz postawionych w niej zarzutów i podtrzymał dotychczas zajęte przez siebie stanowisko.
Wskazał w szczególności, że sam fakt konstruowania oskarżenia
na odczuciach wydaje się być wysoce problematyczny, jednakże zakładając nawet taką możliwość, powinnością organów było ustalenie, czy odczucia te były obiektywnie usprawiedliwione. Aby ocenić to zagadnienie, należało w sposób niebudzący wątpliwości ustalić zasadnicze dla przedmiotowej sprawy fakty, czego
w ocenie skarżącego w toku prowadzonego postępowania zabrakło.
W ocenie skarżącego w treści uzasadnienia orzeczenia KGP na próżno szukać jakiegokolwiek odniesienia się przez organ orzekający do tego czy
w zaistniałej sytuacji zachowanie skarżącego względem urzędników rzeczywiście mogło być odebrane jako stanowiące próbę wywierania nacisków.
W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2018 r. poz. 2107 ze zm.). Oznacza to, że sądy administracyjne nie załatwiają merytorycznie spraw administracyjnych, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron, oraz z przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325
ze zm.; dalej "p.p.s.a."), zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując w tak zakreślonych granicach kontroli zaskarżonego orzeczenia Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzającego go orzeczenia Komendanta, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
W rozpoznawanej sprawie skarżący został uznany za winnego popełnienia zarzucanego czynu i wymierzono mu karę dyscyplinarną nagany.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 360), która w rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawiera regulacje dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ww. ustawy). Przepis art. 132 ust. 3 powołanej ustawy określa, jakie
w szczególności zachowania są naruszeniem dyscypliny służbowej. Między innymi wymienione jest w tym przepisie: zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego policjanta, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, policjantowi lub innej osobie. W orzecznictwie wskazuje się, że użyte w treści omawianego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż zawarty w tym przepisie katalog zachowań i zaniechań, które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest katalogiem otwartym.
Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Zgodnie z art. 132a ustawy o Policji przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej
w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł
i powinien przewidzieć (pkt 2). Wina umyślna może przejawiać się zamiarem bezpośrednim (obwiniony chce popełnić przewinienie) albo zamiarem ewentualnym (obwiniony przewidując możliwość popełnienia przewinienia, na to się godzi). Nieumyślność natomiast polega na tym, że obwiniony nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Wina nieumyślna może mieć postać lekkomyślności (obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia) albo postać niedbalstwa (obwiniony mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia). Stopień winy nie przesądza jednak
o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary. W myśl bowiem do art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy
o Policji, nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jest jedną
z okoliczności, która ma wpływ na złagodzenie wymiaru kary.
W okolicznościach rozpoznanej sprawy zauważyć należy, że wymierzenie kary nagany jest najłagodniejszą formą kary dyscyplinarnej i oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania
(art. 134a ustawy o Policji). Ponadto kara ta podlega zatarciu już po upływie
6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o ukaraniu (art. 135q ust. 1 pkt 1 ww. ustawy). Kara nagany ma zatem głównie charakter moralnego potępienia przewinienia policjanta, ponieważ nie obejmuje sfery wolnościowej i majątkowej, stanowi sformalizowaną dezaprobatę wobec jego przewinienia.
Ustawodawca, formułując w treści art. 134 ustawy o Policji katalog kar dyscyplinarnych, nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z nich.
W związku z tym właściwym jest przyjęcie, że pozostawił te kwestie uznaniu organów rozstrzygających, co nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu. Ocena naruszenia obowiązku służbowego, waga tego naruszenia, ustalenie jego zakresu,
a także wymiar odpowiedniej kary, stanowi kompetencję organów orzekających
w sprawach dyscyplinarnych (vide NSA z 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06 – dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem organ ma obowiązek zbadać okoliczności faktyczne sprawy i uzasadnić wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Sądy administracyjne nie dokonują oceny zaskarżonego aktu administracji publicznej pod względem słuszności zapadłego rozstrzygnięcia,
a jedynie badają, czy nie narusza on prawa. Podkreślić trzeba, że przepis art. 135j ust. 1 ustawy o Policji nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że przepis ten wprowadza swobodną ocenę dowodów w tym zakresie, w związku z czym sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie, czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej, bądź, czy też nie jest sprzeczna
z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (vide ponownie wyrok NSA
z 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06).
Wyjaśnienia wymaga również, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie
do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie
do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Sąd nie może natomiast ingerować
w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się
w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy
i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12 oraz z dnia 12 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 4199/18 – dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Mając na uwadze powyższe, w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym należało zatem zbadać, czy zgromadzony materiał dowodowy stanowił dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej. A zatem, czy materiał dowodowy obejmuje całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśnienia zdarzenia, będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego.
Na uwagę zasługuje fakt, że szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura, podporządkowanie, wymagają dla jej skutecznego
i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Odpowiedzialność policjanta oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających
ze szczególnego rodzaju zadań stawianych Policji, a co za tym idzie funkcjonariuszom tej formacji. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności
w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. W konsekwencji przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale
i przestrzeganie etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków (vide wyrok WSA w Łodzi z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 1038/14 – dostępny jw.). Dlatego za uprawniony uznać należy pogląd, że zachowanie się skarżącego, będącego funkcjonariuszem Policji, winno być również zgodne z podstawowymi obowiązkami nałożonego na każdego policjanta.
Wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary, musi być poprzedzone wnikliwą i obiektywną oceną, aby nie można było postawić zarzutu dowolności, co do zastosowanej sankcji. Organ ma obowiązek uwzględnienia i rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na rozmiar kary (art. 134h ust. 1-4 ustawy
o Policji). Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary.
Mając powyższe uwagi na względzie Sąd uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do uznania, iż skarżący swoim zachowaniem wyczerpał przesłanki określone w art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Stan faktyczny sprawy i dokonane ustalenia w toku postępowania nie budzą wątpliwości Sądu. Zgromadzony materiał dowodowy jest obszerny i wyczerpujący. Zaskarżone orzeczenie zostało należycie uzasadnione i spełnia wymogi określone w art. 135j ustawy o Policji. W toku postępowania zrealizowano prawo obwinionego do obrony, zapewniając mu możliwość zaznajomienia się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz zgłoszenia wniosków dowodowych, czy też przedstawienia swojej wersji zdarzeń, z czego skarżący skorzystał. Świadczy o tym bowiem zarówno złożenie przez niego w dniu [...] grudnia 2019 r. wyjaśnień w trakcie dokonanego przesłuchania, jak i fakt zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego oraz brak złożenia wniosku o jego uzupełnienie. Okoliczność ta czyni zarzut braku ustalenia zasadniczych dla przedmiotowej sprawy faktów za pozbawiony racjonalnego uzasadnienia.
Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia procedury, które skutkowałoby uwzględnieniem skargi.
Ustalone okoliczności popełnienia przewinienia w kontekście zebranego materiału potwierdziły rzetelną i obiektywną ocenę dowodów dokonaną przez przełożonego dyscyplinarnego. Wina obwinionego nie budzi wątpliwości.
W niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym zgromadzono obszerny materiał dowodowy, który poddano wnikliwej analizie i na podstawie którego jednoznacznie potwierdzono fakt popełnienia przez asp. G. B. zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Sposób zachowania policjanta polegający
na przybyciu, w czasie wolnym od wykonywania obowiązków służbowych,
w umundurowaniu służbowym, w dniu [...] sierpnia 2019 r. na teren należących
do jego ojca działek rolnych podlegających kontroli przez inspektorów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, wskazuje na naganne zachowanie skarżącego. Jak uznano, takie zachowanie było zawinione, ponieważ godził się on na to, że wykorzystuje swój zawód, aby wpłynąć na decyzję inspektorów i uzyskać korzystne dla siebie wyniki wspomnianej kontroli.
Należy wskazać, że stanowisko skarżącego jakoby zeznania świadków
w konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym budziły wątpliwości co do ich miarodajności i powinny być uznane jedynie jako ich subiektywne odczucia dotyczące zdarzenia z [...] sierpnia 2019 r., nie znajduje żadnego uzasadnienia. Policjant nie może wykorzystywać swojego zawodu do celów prywatnych i winien dbać o wizerunek formacji, do której przynależy. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na zasady etyki zawodowej policjanta zawarte w załączniku do zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". W myśl § 12 i § 23 wspomnianego załącznika
do zarządzenia, policjant nie może wykorzystywać swojego zawodu do celów prywatnych, a w szczególności nie może wykorzystywać informacji uzyskanych
w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych ani uzyskiwać informacji
do tych celów przy użyciu służbowych metod oraz policjant powinien dbać
o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Trudno w niniejszej sprawie uznać, że skarżący w trakcie zdarzenia stanowiącego podstawę wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego postąpił według tych zasad. W czasie wolnym od służby (otrzymał zgodę przełożonego na odbiór 1,5 godziny z wypracowanych wcześniej nadgodzin), jako pełnomocnik beneficjenta gospodarstwa rolnego – swojego ojca, udał się
w umundurowaniu służbowym na kontrolowane przez inspektorów terenowych [...] Oddziału Regionalnego ARiMR działki rolne i wykorzystując w ten sposób swój zawód do celów prywatnych, usiłował wywrzeć wpływ na M. I. oraz R. M., oczekując od nich stwierdzenia nieprawdy w raportach i zakwalifikowania terenów nieuprawianych jako działki rolne.
Ponadto zauważenia wymaga, że skarżący spotkał się z ww. inspektorami terenowymi po raz kolejny w dniu [...] sierpnia 2019 r., przybywając na miejsce swoim prywatnym samochodem, w ubraniu cywilnym, w celu wykonania zdjęć areału
i podjęcia próby udowodnienia im, że na poddanych kontroli gruntach rolnych znajdują się uprawy zgodnie z zadeklarowanym we wnioskach o dopłaty stanem. Następnie, jak wynika z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego, tego samego dnia inspektorzy dokonali kontroli dokumentacji rolno-środowiskowej
w domu skarżącego. Podczas tych czynności skarżący swoimi wypowiedziami sugerował, aby nie wpisywali oni w raportach z kontroli kodu DR14, który oznaczał, że na całej działce zaniechano prowadzenia działalności rolniczej, co w efekcie będzie dla niego dotkliwie odczuwalne finansowo. Taka postawa skarżącego świadczy o sprzeniewierzeniu się zasadom etyki zawodowej policjanta, który winien przestrzegać ich nie tylko w trakcie pełnionych obowiązków służbowych, ale jako reprezentant formacji, do której przynależy, dbać o jej wizerunek również
w relacjach występujących poza służbą. Zwłaszcza, jak w niniejszej sprawie, kiedy swoją przynależność do struktur Policji wyraził w trakcie zdarzenia, stanowiącego podstawę prowadzenia wobec jego osoby postępowania dyscyplinarnego.
Wobec powyższego przyznać należy rację organom Policji, że zebrany materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdził popełnienie przez skarżącego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Zachowanie, którego dopuścił się skarżący, opisane w orzeczeniu nr [...] Komendanta z [...] stycznia 2020 r., należy uznać za naganne i niedopuszczalne, szczególnie, że jako potwierdzone zebranym materiałem dowodowym, w tym zeznaniami świadków, naraża
na szwank dobre imię formacji, do której skarżący przynależy.
W związku z tak określonym naruszeniem dyscypliny służbowej zaistniałym
w szczegółowo opisanych przez organy Policji realiach zdarzenia z [...] sierpnia
2019 r., jak i [...] sierpnia 2019 r., orzeczoną wobec skarżącego karę nagany organ uzasadnił z uwzględnieniem przepisu art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, określającego kryteria brane pod uwagę przy wymiarze kary dyscyplinarnej. Należy jednocześnie wskazać, że kara nagany, którą ukarano skarżącego jest karą najłagodniejszą
z całego katalogu kar dyscyplinarnych. "Kara nagany jest najmniej dotkliwą
z katalogu kar dyscyplinarnych i oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania." (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 712/13, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że jak wynika z akt niniejszej sprawy postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Organy orzekające w sprawie zebrały kompletny materiał dowodowy, który nie budzi istotnych zastrzeżeń, a prowadząc postępowanie dochowały wszelkich reguł wynikających z powołanych wyżej przepisów ustawy o Policji. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi, uznaniem postawionych w niej zarzutów za zasadne.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło