I OSK 4199/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-04-12

Skład orzekający: Monika Nowicka, Małgorzata Pocztarek, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara wydalenia ze służby w Policji jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na odmowie wykonania polecenia służbowego, biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg służby funkcjonariusza i inne toczące się postępowania dyscyplinarne?
Ratio decidendi
Kara wydalenia ze służby w Policji była współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, ponieważ funkcjonariusz wielokrotnie odmawiał wykonania poleceń służbowych, a jego dotychczasowy przebieg służby i oceny były negatywne. Sądowa kontrola kary dyscyplinarnej ogranicza się do oceny przestrzegania przez organy reguł procedowania i ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a nie do oceny celowości czy słuszności zastosowanej sankcji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji, który odmówił wykonania polecenia służbowego sporządzenia odpisu z notatnika służbowego. W związku z tym wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się orzeczeniem o uznaniu go winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniem kary wydalenia ze służby. Funkcjonariusz podnosił m.in. zarzut przedawnienia karalności oraz nieadekwatności wymierzonej kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił pierwotne orzeczenie, wskazując na uchybienia proceduralne i potrzebę zbadania okoliczności wyłączających winę. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w ocenie organu dyscyplinarnego i potrzebę oceny zarzutu nieadekwatności kary. Po ponownym rozpoznaniu WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant: starszy inspektor sądowy Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 27 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 443/18 w sprawie ze skargi W.Ż. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzenia kary wydalenia ze służby oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 443/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, oddalił skargę W.;Ż. (dalej: skarżący) na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzenia kary wydalenia ze służby. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Miejski Policji w [...] orzeczeniem z [...] czerwca 2015 r., działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.) orzekł o uznaniu skarżącego winnym tego, iż 9 listopada 2013 r. odmówił wykonania polecenia przełożonego sporządzenia odpisu przebiegu służby z 1 października 2013 r. w godzinach 18.00 - 2.00 na potrzeby czynności wyjaśniających prowadzonych w KMP w [...] i wymierzył mu karę wydalenia ze służby w Policji. Przytaczając przebieg postępowania wskazał, że rzecznik dyscyplinarny prowadzący czynności wyjaśniające L.dz. K-14728/13 (dotyczące prawidłowości pełnienia przez skarżącego służby 1 października 2013 r. wspólnie z funkcjonariuszami Straży Rybackiej) miał trudności z odczytaniem zapisów z przebiegu tej służby poczynionych przez skarżącego w notatniku służbowym. Dlatego zwrócił się z prośbą do bezpośredniego przełożonego policjantów OPI, aby ten wydał swojemu podwładnemu polecenie wykonania odpisu stron od numeru 23 do 26 z notatnika. Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji 7 listopada 2013 r. wydał skarżącemu pisemne polecenie sporządzenia odpisu przebiegu służby 1 października 2013 r. z terminem wykonania do 13 listopada 2013 r. Skarżący 9 listopada 2013 r. przekazał podinsp. W. Z. notatkę służbową, w której odmówił wykonania ww. polecenia. Z powodu odmowy wykonania polecenia, 14 listopada 2013 r. rzecznik dyscyplinarny sporządził raport do przełożonego dyscyplinarnego i na jego podstawie 26 listopada 2013 r. zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Skarżący 20 stycznia 2014 r. przekazał notatkę służbową, w której zawarł opis przebiegu służby z 1 października 2013 r. w godzinach 18.00 – 2.00 oraz jako pierwotną przyczynę niewykonania polecenia wskazał niewłaściwą jego interpretację. Komendant Miejski Policji w [...] orzeczeniem z dnia [...] maja 2014 r., wymierzył skarżącemu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. W wyniku odwołania Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy orzeczeniem z 26 czerwca 2014 r., nr 16 uchylił ww. orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego, wskazując na konieczność wyłączenia od udziału w postępowaniu rzecznika dyscyplinarnego asp. szt. S.L.. W ponownym postępowaniu organ I instancji wyłączył postanowieniem od udziału w postępowaniu rzecznika dyscyplinarnego asp. szt. S.L., który został przesłuchany w charakterze świadka. W ocenie organu wykonane czynności dowodowe potwierdzają popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącego. Zdaniem organu I instancji gromadząc materiał dowodowy należało uwzględnić całokształt zachowania obwinionego mogący mieć wpływ na wymiar kary. W tym względzie ustalił, że 9 listopada 2013 r., tj. w chwili popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przeciwko skarżącemu prowadzone już było postępowanie dyscyplinarne, w którym również był obwiniony o odmowę wykonania polecenia przełożonego z 17 września 2013 r. (postępowanie [...]). Postępowanie to zostało zakończenie wydaniem przez Komendanta Wojewódzkiego Policji 6 czerwca 2014 r. orzeczenia Nr [...], na mocy którego wymierzono skarżącemu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Ponadto 10 października 2013 r. skarżący popełnił kolejne przewinienie dyscyplinarne (niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa). W chwili popełnienia przewinienia będącego przedmiotem niniejszego postępowania toczyło się już postępowanie dyscyplinarne dotyczące ww. czynu (sprawa nr [...]). Postępowanie to zostało zakończone wydaniem 23 lipca 2014 r. prawomocnego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji Nr [...], na mocy którego wymierzono skarżącemu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Dodatkowo skarżący 1 listopada 2013 r. popełnił przewinienie dyscyplinarne (niewykonanie polecenia), odnośnie którego to czynu 10 stycznia 2014 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne [...]. Postępowanie to zostało zakończone wydaniem 25 kwietnia 2014 r. prawomocnego orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, na mocy którego wymierzono skarżącemu karę nagany. Wniesiona przez skarżącego na to orzeczenie skarga do sądu administracyjnego została oddalona (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 3 września 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 662/14). Od 13 stycznia 2014 r. przeciwko skarżącemu prowadzone było postępowanie dyscyplinarne [...] o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, popełniony 1 października 2013 r. Postępowanie w tym przedmiocie zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji z 12 lutego 2015 r., nr [...], na mocy którego wymierzono skarżącemu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Przeciwko skarżącemu także 8 maja 2014 r. wszczęto kolejne postępowanie dyscyplinarne ([...]) o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 3 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta, popełniony 22 marca 2014 r. Postępowanie zostało zakończone orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji z 27 marca 2015 r., o wymierzeniu kary nagany. Organ podkreślił ponadto, że trzykrotnie przedłużano skarżącemu służbę przygotowawczą z uwagi na długotrwałą absencję i nie realizowanie czynności służbowych. Organ wskazał, że w toku niniejszego postępowania skarżący przedkładał zwolnienia lekarskie, a 12 marca 2015 r. wpłynęło orzeczenie Komisji Lekarskiej MSW w Łodzi z 4 marca 2015 r., nr [...] uznające skarżącego za trwale niezdolnego do służby w Policji. Komendant Miejski Policji w [...][...] marca 2015 r. zwolnił skarżącego od zajęć służbowych do dnia zwolnienia ze służby. Skarżący nie przedkładał już kolejnego zwolnienia lekarskiego. Organ zwrócił uwagę, że art. 135f ust. 10 ustawy o Policji nakłada na rzecznika dyscyplinarnego jedynie obowiązek uzyskania zgody lekarza orzekającego czasową niezdolność do służby na przeprowadzenie ze skarżącym czynności w postępowaniu dyscyplinarnym, a zatem przedłożenie orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej orzekającej o trwałej niezdolności do służby w Policji nie może stanowić przeszkody w kontynuowaniu postępowania dyscyplinarnego. Reasumując organ uznał, że 9 listopada 2013 r. skarżący odmawiając wykonania polecenia przełożonego miał pełną świadomość popełnianego przewinienia dyscyplinarnego, chociażby z racji prowadzonych innych postępowań dyscyplinarnych, także o podobne przewinienia. Było to, zatem świadome lekceważenie dyscypliny służbowej. W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącego Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy orzeczeniem z [...] lipca 2015 r., utrzymał w mocy ww. orzeczenie. Komendant Wojewódzki za nieuzasadniony uznał podniesiony w odwołaniu zarzut przedawnienia karalności dyscyplinarnej. Wyjaśnił, że postępowanie na podstawie prawomocnego postanowienia Komendanta Miejskiego Policji z 4 lipca 2014 r., nr 32 było zawieszone do 24 listopada 2014 r., kiedy to na mocy postanowienia nr 41 zostało podjęte, zaś na mocy prawomocnego postanowienia Komendanta Miejskiego Policji z 28 stycznia 2015 r., nr 1 było zawieszone do 6 maja 2015 r., kiedy to na mocy postanowienia nr 8 zostało podjęte. Wskazane okresy zawieszenia postępowania, wynoszące łącznie 7 miesięcy i 28 dni, skutkują tym, że przedawnienie karalności czynu nastąpi dopiero z upływem 6 lipca 2015 r. Analizując w kwestię zawinienia Komendant Wojewódzki wskazał, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne w sposób określony w art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, tzn. miał zamiar i je popełnił. Skarżący, co prawda w notatce z 20 stycznia 2014 r. starał się wykazać, że wynikało to z błędnego odczytania treści polecenia i jego intencją nie była odmowa wykonana polecenia, a jedynie ochrona swoich praw, jednakże to tłumaczenie nie może zasługiwać na uwzględnienie. Organ zauważył, że polecenie zostało doręczone skarżącemu 7 listopada 2013 r., co oznacza, że jego rzekoma refleksja nastąpiła dopiero po ponad dwóch miesiącach. W tym zaś okresie nie zaistniało nic, co by w sposób obiektywny pozwalało przyjąć, że faktycznie dopiero po tym okresie skarżący był w stanie prawidłowo odczytać polecenie, wręcz odwrotnie – kilkanaście dni przed odmową wykonania przedmiotowego polecenia skarżący odmówił wykonania w zasadzie takiego samego polecenia, czyli sporządzenia odpisu z notatnika służbowego, z tym że dla prokuratury. Już wtedy dowiedział się, że przełożony dyscyplinarny jednoznacznie ocenia takie zachowanie jako przewinienie dyscyplinarne, gdyż 23 września 2013 r. wydał postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego za odmowę wykonania tamtego polecenia. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu 27 września 2013 r., czyli kilkanaście dni przed tym czynem. W tych okolicznościach miał dane, które wskazywały, że jego interpretacja o obciążającym charakterze polecenia jest wadliwa. W tym zakresie skarżący nie uzyskał ze strony przełożonego żadnych dodatkowych danych, które można byłoby odebrać jak punkt zwrotny dla niego w zakresie odmiennej interpretacji tego polecenia. Ponadto doręczenie przez skarżącego notatki w dniu, w którym miał być przesłuchany w charakterze obwinionego daje podstawę do stwierdzenia, że uczynił to nie w celu przyznania się do przewinienia, lecz w celu uchylenia się od grożącej mu odpowiedzialności dyscyplinarnej. Potwierdzeniem tej tezy jest dalsza postawa obwinionego, który po tym, jak postępowanie nie zostało umorzone, nie wyraził skruchy lecz stanowczo i konsekwentnie twierdził i twierdzi, że brak w ogóle podstaw do wszczynania postępowania dyscyplinarnego. Można, zatem wnioskować, że motywem zachowania skarżącego była chęć wykazania, że to on ma rację, zaś przełożony nie zna przepisów i wydaje mu bezprawne polecenie. Nie miało tutaj, zatem miejsce niezachowanie ostrożności, lecz umyślność w zamiarze bezpośrednim. Stopień winy należy, zatem ocenić jako znaczny. Organ uznał, że uzasadnione jest wymierzenie skarżącemu najsurowszej z kar dyscyplinarnych wymienionych w art. 134 ustawy o Policji, tj. kary wydalenia ze służby. W jego ocenie popełnione przez skarżącego przewinienie wskazuje, że nie spełnia on jednego z podstawowych wymogów określonych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, tj. gotowości podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej, zważywszy, że w krótkim czasie było to drugie takie przewinienie dyscyplinarne. Organ, wskazując na trzy inne postępowania dyscyplinarne zakończone ukaraniem skarżącego, stwierdził, że na jego niekorzyść przemawia także dotychczasowy przebieg służby. Zwrócił także uwagę na opinię służbową, w której oceniono skarżącego jedynie na ,,trójkę" w sześciostopniowej skali. Za błędny organ uznał zarzut zbiegu obligatoryjnych podstaw zwolnienia w związku z istniejącym orzeczeniem lekarskim stwierdzającym trwałą niezdolność skarżącego do służby. Organ zwrócił uwagę, że argumentacja ta może dotyczyć jedynie decyzji o zwolnieniu ze służby, a taką decyzją nie jest orzeczenie dyscyplinarne. Ponadto do tej chwili nie było możliwości zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, gdyż skarżący korzysta cały czas z ochrony prawnej przed zwolnieniem, określonej w art. 43 ust. 1 ustawy o Policji. Odnośnie zawartego w odwołaniu wniosku o powołanie komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia organ wskazał, że zgodnie z art. 135m ust. 1 ustawy o Policji w przypadku odwołania od orzeczenia o ukaraniu karą wydalenia ze służby powołanie takiej komisji jest obligatoryjne. Wobec tego organ odwoławczy z urzędu powołał taką komisję. Natomiast przepisy normujące postępowanie dyscyplinarne nie przewidują prawa obwinionego do wzięcia udziału w pracach tej komisji. Skargę na powyższą decyzję wniósł skarżący. Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z 3 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Bd 1010/15, uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. i umorzył postępowanie dyscyplinarne. Sąd dopatrzył się uchybienia przepisom postępowania w zakresie obowiązku określonego w art. 135g ustawy o Policji. Podniósł, że przewinienie polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej zostało zdefiniowane w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Ustawa o Policji w art. 132a wskazuje rodzaje winy, którą można przypisać funkcjonariuszowi w popełnieniu danego czynu. Brak jest natomiast w ustawie o Policji przepisu, który wskazywałby, w jakich okolicznościach funkcjonariuszowi winy przypisać nie można. W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu, organ powinien rozważyć, czy nie wystąpiła okoliczność wyłączająca winę, określona w odczytywanym odpowiednio art. 31 § 1 K.k. Konieczność przeprowadzenia postępowania pod ww. kątem wynikała z treści orzeczenia nr [...] komisji lekarskiej podległej ministrowi do spraw wewnętrznych w Łodzi, z którego wynika, iż podstawą uznania skarżącego za trwale niezdolnego do służby było stwierdzenie u niego schorzenia w postaci ,, [...] " – tj. schorzenia o charakterze [...]. Jednocześnie w aktach sprawy wielokrotnie pojawiają się zwolnienia lekarskie wystawiane przez lekarza - [...] z datami wcześniejszymi niż data wydania ww. orzeczenia lekarskiego. Wobec tego organ winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające przede wszystkim w celu ustalenia, czy także w momencie popełnienia zarzucanego skarżącemu czynu pozostawał on pod opieką lekarską ze względu na istnienie ww. schorzenia. Ustalenia w tym względzie, tj. odnośnie choroby [...] skarżącego, mogłyby z kolei wpłynąć na ocenę, czy skarżącemu można było przypisać winę odnośnie zarzucanego mu czynu. Wobec powyższego Sąd uznał, że brak postępowania wyjaśniającego oraz rozważenia ww. okoliczności zgodnie z art. 135g ustawy o Policji jest tego rodzaju uchybieniem przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – co jest przesłanką uchylenia orzeczenia, jak też orzeczenia go poprzedzającego. Jednocześnie wyjaśnił, że uchylenie ww. orzeczenia skutkowałoby koniecznością dalszego prowadzenia postępowania w sprawie przez organ. Jednakże – jak wynika z wcześniejszych rozważań – 6 lipca 2015 r. upłynął rok od popełnienia zarzucanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego, co zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, uniemożliwia wymierzenie skarżącemu kary za ów zarzucany czyn, a jednocześnie, zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji – zobowiązuje do umorzenia postępowania dyscyplinarnego. Na powyższy wyrok Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy złożył skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 8 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1024/16, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy. NSA w uzasadnieniu wyroku podał, że organ dyscyplinarny jest zobowiązany, jak słusznie przyjął Sąd I instancji, do rozważenia, zgodnie z wymogiem określonym w art. 135g ustawy o Policji, okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Wyrażona w przywołanym przepisie zasada obiektywizmu nie oznacza, że obowiązkiem przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego jest badanie i uwzględnienie jakichkolwiek okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obowiązek ten dotyczy, bowiem tylko takich okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. NSA wskazał, że wbrew stanowisku Sądu I instancji, organ dyscyplinarny zrealizował dyrektywę wynikającą z powyższego przepisu. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia organ dyscyplinarny wziął pod uwagę okoliczności przemawiające na niekorzyść skarżącego, do których zaliczył: dotychczasowy przebieg służby, podczas której mimo krótkiego stażu przeciwko skarżącemu było prowadzonych kilka postępowań dyscyplinarnych, z czego trzy prawomocnie zakończone zostały ocenione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jako zgodne z prawem, rodzaj przewinień dyscyplinarnych polegających na nieprzestrzeganiu elementarnych zasad dyscypliny służbowej, oceny z ostatniej opinii służbowej. Organ natomiast nie dopatrzył się okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego. Nie można, zatem zarzucić organowi braku rozważenia okoliczności, o których mowa w powyższym przepisie, stąd zarzut jego naruszenia zasługiwał na uwzględnienie. W ocenie NSA, w sprawie nie zaistniały również przesłanki do prowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego celem ustalenia okoliczności wyłączających winę skarżącego. NSA zważył, że odmowa wykonania przez skarżącego polecenia służbowego miała miejsce 9 listopada 2013 r., skarżący był wówczas zdrowy i był w służbie, podczas gdy orzeczenie Okręgowej Komisji Lekarskiej MSW w Łodzi nr [...] stwierdzające u skarżącego schorzenie w postaci ,, [...] " zostało wydane 4 marca 2015 r., czyli prawie rok i cztery miesiące później. Orzeczenie to, co również w niniejszej sprawie nie jest bez znaczenia, zostało uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 27 stycznia 2016 r. (III SA/Łd 1222/15). Także kolejne orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej z 24 czerwca 2016 r., nr [...], stwierdzające u skarżącego ,, [...] ", czyli zawierające już inne rozpoznanie, zostało uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 maja 2017 r. (II SA/Wa 1518/16). Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że do czasu wydania kolejnego, niekorzystnego dla skarżącego orzeczenia komisji lekarskiej, skarżący jest zdolny fizycznie i psychicznie do służby w Policji. Także zwolnienia lekarskie wystawione przez lekarza [...], do których odwołuje się Sąd I instancji, pochodzą z okresu późniejszego niż dzień, w którym miało miejsce przewinienie dyscyplinarne. NSA zwrócił dodatkowo uwagę, że wobec skarżącego toczyło się szereg postępowań dyscyplinarnych odnoszących się do zdarzeń z okresu zbliżonego do tego, w którym doszło do popełnienia przedmiotowego przewinienia dyscyplinarnego. Orzeczenia wydawane w tych sprawach były kontrolowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, zaś rozstrzygnięcia Sądu I instancji poddane zostały kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego i na żadnym etapie kontroli czy to instancyjnej, czy sądowoadministracyjnej, nie powstały wątpliwości związane z [...] stanem zdrowia skarżącego. Co więcej również sam skarżący jakichkolwiek wątpliwości co do swojego stanu zdrowia nie zgłaszał, a w piśmie z 20 stycznia 2014 r., odnosząc się do zdarzenia z 9 listopada 2013 r., wskazywał na świadomość swoich praw. NSA zauważył, że Sąd I instancji uchylając zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...] i nakazując organowi przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy w momencie popełnienia zarzucanego skarżącemu czynu pozostawał on pod opieką lekarską ze względu na istnienie schorzenia o charakterze [...], nie wskazał jakie organ powinien w tym zakresie podjąć czynności, pominął obowiązującą tajemnicę lekarską, nie wyjaśnił w jaki sposób organ dyscyplinarny miałby dokonywać ustaleń odnośnie choroby [...] skarżącego, nie dysponując zasobem wiedzy specjalistycznej niezbędnej do dokonania stosownej oceny, bez możliwości odwołania się do opinii biegłego [...]. Istotne jest bowiem, że wskazania co do dalszego postępowania dotyczące sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ, aby miały charakter wiążący muszą być możliwe do wykonania przez ten organ. Wskazania zawarte w zaskarżonym wyroku tej cechy nie posiadały. Naczelny Sąd Administracyjny zalecił, aby orzekając ponownie w sprawie Sąd I instancji dokonał oceny zaskarżonego orzeczenia w zakresie, jaki został pominięty w zaskarżonym wyroku. Sąd bowiem odniósł się do większości zarzutów skargi, pominął natomiast ocenę zarzutu dotyczącego nieadekwatności wymierzonej skarżącemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji. Zdaniem skarżącego na wymiar kary nie powinny mieć wpływu inne postępowania dyscyplinarne, zwłaszcza, że niektóre z nich nie zostały zakończone prawomocnym orzeczeniem. W tym zakresie Sąd I instancji nie przeprowadził kontroli zaskarżonego orzeczenia, co niewątpliwie związane było z zarzutami, jakie w stosunku do tego orzeczenia sformułował Sąd. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 190 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. ,,Związanie", o którym mowa w ww. przepisie ma szeroki zasięg, nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Powyższe rozwiązania mają na celu usprawnienie i przyspieszenie postępowania. Komentowany przepis ma na celu zapewniać również jednolitość orzecznictwa (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz pod red. Tadeusza Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 577). Wojewódzki Sąd Administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu NSA wykładni prawa jedynie w wyjątkowych sytuacjach, a w szczególności, gdy stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez NSA, jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia zmienił się stan prawny. Sąd I instancji przypomniał zatem, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 marca 2018 r. stwierdził, iż Sąd I instancji pominął ocenę zarzutu dotyczącego nieadekwatności wymierzonej skarżącemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji. Zdaniem skarżącego na wymiar kary nie powinny mieć wpływu inne postępowania dyscyplinarne, zwłaszcza że niektóre z nich nie zostały zakończone prawomocnym orzeczeniem. W tym zakresie Sąd I instancji nie przeprowadził kontroli zaskarżonego orzeczenia, co niewątpliwie związane było z zarzutami, jakie w stosunku do tego orzeczenia sformułował Sąd. Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd I instancji stwierdził, iż organy trafnie przyjęły, że skarżący dopuścił się przewinienia określonego w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. Zasadnie również organy uznały, że skarżący miał zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to jest co najmniej przewidywał możliwość jego popełnienia i na to się godził (art. 132a pkt 1 ustawy o Policji). Świadczy o tym fakt, że polecenie zostało doręczone skarżącemu 7 listopada 2013 r., co oznacza, że jego rzekoma refleksja (skarżący w notatce z 20 stycznia 2014 r. starał się wykazać, że wynikało to z błędnego odczytania treści polecenia i jego intencją nie była odmowa wykonana polecenia, a jedynie ochrona swoich praw) nastąpiła dopiero po ponad dwóch miesiącach. W tym zaś okresie nie zaistniało nic, co by w sposób obiektywny pozwalało przyjąć, że faktycznie dopiero po tym okresie skarżący był w stanie prawidłowo odczytać polecenie, wręcz odwrotnie – kilkanaście dni przed odmową wykonania przedmiotowego polecenia skarżący odmówił wykonania w zasadzie takiego samego polecenia, czyli sporządzenia odpisu z notatnika służbowego, z tym że dla prokuratury. Już wtedy dowiedział się, że przełożony dyscyplinarny jednoznacznie ocenia takie zachowanie jako przewinienie dyscyplinarne, gdyż 23 września 2013 r. wydał postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego za odmowę wykonania tamtego polecenia. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu 27 września 2013 r., czyli kilkanaście dni przed tym czynem. W tych okolicznościach miał dane, które wskazywały, że jego interpretacja o obciążającym charakterze polecenia jest wadliwa. Zdaniem Sądu I instancji, nietrafne są również zarzuty dotyczące braku współmierności wymierzonej kary do popełnionego przewinienia. Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I OSK 2687/12). W ocenie Sądu, organy uwzględniły wszystkie okoliczności przedmiotowe i podmiotowe mające wpływa na wymiar kary, czemu dały wyraz w uzasadnieniu zaskarżonych orzeczeń. Przy wymierzeniu kary wzięto pod uwagę rodzaj naruszenia ciążących obowiązków służbowych. Zdaniem Sądu organ słusznie uznał, że uzasadnione jest wymierzenie skarżącemu najsurowszej z kar dyscyplinarnych wymienionych w art. 134 ustawy o Policji, tj. kary wydalenia ze służby. W jego ocenie popełnione przez skarżącego przewinienie wskazuje, że nie spełnia on jednego z podstawowych wymogów określonych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, tj. gotowości podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej, zważywszy, że w krótkim czasie było to drugie takie przewinienie dyscyplinarne. Organ, wskazując na trzy inne postępowania dyscyplinarne zakończone ukaraniem skarżącego, stwierdził, że na jego niekorzyść przemawia także dotychczasowy przebieg służby. Zwrócił także uwagę na opinię służbową, w której oceniono skarżącego jedynie na ,,trójkę" w sześciostopniowej skali. Odnosząc się do zarzutów natury procesowej Sąd wskazał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie jest spójny i kompletny. Organy wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy, niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń, co do okoliczności faktycznych, istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, zaskarżając go w całości, zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. 1) art. 134 § 1 P.p.s.a. i art. 135 P.p.s.a. w zw. z art. 185 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 190 P.p.s.a. poprzez niezasadne uznanie przez Sąd I instancji, że wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego co do dalszego toku postępowania zwalniały Wojewódzki Sąd Administracyjny, po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, od rozstrzygnięcia w granicach sprawy, której dotyczy skarga, nie będąc związanym zarzutami ani wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, jak również z zastosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszeń prawa we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, a przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny granice sprawy podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną; 2) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w zw. z art. 134h ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji polegające na oddaleniu skargi wskutek niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, iż organ naruszył art. 134h ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji oceniając w stanie faktycznym sprawy karę wydalenia ze służby jako współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia skarżącego, podczas gdy prawidłowa ocena w zakresie dyrektyw wymiaru kary i stopnia zawinienia prowadziłaby do zastosowania kary łagodniejszej; 3) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 135 ust. 4, art. 135h ust. 3 i 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji polegające na oddaleniu skargi wskutek niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, iż organ naruszył art. 135 ust. 4, art. 135h ust. 3 i 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a to ze względu na zaniechanie podjęcia postępowania dyscyplinarnego po ustaniu długotrwałej przeszkody i podjęcie go dopiero po upływie ponad półtora miesiąca od daty uzyskania informacji o ustaniu tej przeszkody (55 dniach), co prowadziło do niezasadnego przyjęcia, że zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymało bieg rocznego terminu do wymierzenia kary dyscyplinarnej; 4) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 10 oraz art. 135h ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji polegające na oddaleniu skargi wskutek niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, iż organ naruszył art. 135f ust 10 oraz art. 135h ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez podjęcie zawieszonego postępowania dyscyplinarnego pomimo braku ustalenia, że ustała długotrwała przeszkoda dla jego prowadzenia i skarżący przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu czasowej niezdolności do służby, a następnie zwolniony na podstawie § 24 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2014 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r., poz. 644) od zajęć służbowych do dnia zwolnienia ze służby, może brać udział w czynnościach postępowania dyscyplinarnego, jak również podjęcie zawieszonego postępowania dyscyplinarnego pomimo braku uzyskania zgody lekarza na udział skarżącego w tych czynnościach. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego w wysokości 2800 zł oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wskazać należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Stosownie do przepisu art. 176 P.p.s.a skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym polega na dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu skargi w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie oparta została na zarzutach naruszenia przepisów postępowania w powiązaniu z odpowiednimi przepisami ustawy o Policji regulującymi postępowanie dyscyplinarne. Żaden z zarzutów składających się na podstawy skargi kasacyjnej nie jest trafny. Odnosząc się kolejno do zarzutów na których oparta została skarga kasacyjna Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Wojewódzki Sąd I instancji nie naruszył art. 134 1 P.p.s.a., art. 135 P.p.s.a. w zw. z art. 190 P.p.s.a. , art. 145 § 1pkt. 1 lit. c P.p.s.a., art. 151 P.p.s.a. i art. 185 § 1 P.p.s.a. ( zarzuty pkt. 1 do 3 ). Pierwszy z wymienionych przepisów, zgodnie z którym, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, stanowi że sąd administracyjny nie może uczynić przedmiotem rozpoznania (przedmiotem kontroli legalności) innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Wymieniony przepis może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy Sąd I instancji – nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia: 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2352/17; 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 284/18; 28 marca 2018 r., sygn. akt I FSK 1000/16; 27 marca 2018 r., sygn. akt I GSK 314/16; 15 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 321/07). W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji orzekał w granicach sprawy – kontrolował orzeczenie dyscyplinarne wydane wobec skarżącego. Okoliczność zaś, że ocena Sądu I instancji nie koresponduje z oczekiwaniami i stanowiskiem strony skarżącej, nie uzasadnia wniosku o naruszeniu przez ten Sąd ani art. 134 § 1 P.p.s.a., ani art. 185 § 1 P.p.s.a., czy art. 190 P.p.s.a. Należy jednocześnie podkreślić, że art. 134 § 1 P.p.s.a. pozostaje bez związku z art. 190 P.p.s.a. Nadto żaden z przepisów wymienionych w pkt. 1 skargi kasacyjnej nie mógł zostać naruszony " poprzez niezasadne uznanie ". Takiej formy naruszenia nie przewiduje bowiem art. 174 pkt. 2 P.p.s.a. Nie został naruszony również art. 135 P.p.s.a, według którego Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przepis art. 135 P.p.s.a. dotyczy jedynie orzeczeń uwzględniających skargę ( por. wyrok NSA z dnia 18 lipca 2018r. I OSK 2111/16 LEX nr 2527985 ). W rozpoznawanej sprawie skarga została oddalona, co oznacza że art. 135 P.p.s.a. w ogóle nie znajdował zastosowania. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pk1 lit. a i lit. c P.p.s.a., art. 151 P.p.s.a. Ich ocena musi jednak zostać dokonana w kontekście wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów ustawy o Policji, z którymi zarzuty te zostały powiązane – art. 134h ust.1, 3, 4 i art.135 ust. 4 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zarzuty skargi kasacyjnej koncentrują się wokół kwestii prawidłowości orzeczonej wobec skarżącego kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Skarżący nie podważył natomiast skutecznie okoliczności związanych z faktem, sposobem i okolicznościami popełnienia przypisanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Oznacza to, że ustalenia organów w tym zakresie, zaakceptowane w całości przez Sąd I instancji, są w niniejszej sprawie wiążące. Muszą być one zatem miarodajne także przy ocenie współmierności zastosowanej sankcji. Skarżący kasacyjnie decydując się na dobrowolne przystąpienie do służby w Policji, musiał mieć świadomość, że ze służbą związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z dyspozycyjnością i zależnością od władzy służbowej, nielimitowanym czasem i trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Powyższe zasady wynikają z ustawy o Policji i skarżący w momencie składania roty ślubowania zobowiązał się do ich przestrzegania. Ze szczególnym charakterem przedmiotowej służby publicznej związana jest odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci. Przepis art. 132 ust. 1 ustawy o Policji przewiduje, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Skarżący został wydalony ze służby w związku z odmową wykonania polecenia służbowego. Należy podkreślić, że nie była to pierwsza odmowa. Skarżący wcześniej czterokrotnie odmawiał wykonania polecenia. Biorąc pod uwagę, że skarżący był funkcjonariuszem w służbie przygotowawczej oraz że nie stwierdzono przyczyn uzasadniających odmowę wykonania polecenia, postawę skarżącego należy ocenić jako wysoce naganną i nie licującą z wizerunkiem funkcjonariusza Policji. Wobec skarżącego toczyły się liczne postępowania dyscyplinarne, a jego służba była oceniana dostatecznie. Sąd I instancji rozważył wskazane powyżej okoliczności w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie znajdując podstaw do uznania wymierzonej skarżącemu kary za zbyt surową, a tym samym nieadekwatną do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia. Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten podziela. W postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do obowiązków organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości, czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia go ze służby w Policji. Sąd I instancji nie miał zatem żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż kontrolowane orzeczenia dyscyplinarne prawa nie naruszały w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Odnosząc się do zarzutu wymierzenia kary dyscyplinarnej po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, który to zarzut pozostaje w związku z zarzutami dotyczącymi podjęcia zawieszonego postępowania dyscyplinarnego, należy wyjaśnić że kwestia dopuszczalności i poprawności podjęcia zawieszonego postępowania, nie podlega badaniu w toku niniejszego postępowania. Postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania dyscyplinarnego jest niezaskarżalne. Zarzuty związane z podjęciem zawieszonego postępowania nie mogą stanowić podstawy skargi kasacyjnej. Trzeba też przypomnieć, że zawieszenie postępowania dyscyplinarnego nastąpiło w związku z przedłożonymi przez skarżącego zwolnieniami lekarskimi o czasowej niezdolności do służby. Skarżący miał prawo do złożenia zażalenia na postanowienie o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego, o czym został przez organ prawidłowo pouczony. Skarżący nie wniósł zażalenia. Zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymuje bieg tego terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego poprawne jest stanowisko Sądu I instancji co do tego, że zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymało bieg rocznego terminu do wymierzenia kary dyscyplinarnej. Powyższa argumentacja odnosi się do ostatniego zarzutu skargi kasacyjnej, ponieważ dotyczy on także zasadności podjęcia zawieszonego postępowania. Dodatkowo należy wskazać, że stwierdzona orzeczeniem lekarskim niezdolność funkcjonariusza do służby w świetle uregulowań zawartych w ustawie o Policji, nie stanowi przeszkody do kontynuowania postępowania dyscyplinarnego. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło