II SA/Wa 1350/15

WyrokWSA w Warszawie2016-03-11

Skład orzekający: Janusz Walawski, Iwona Dąbrowska, Ewa Marcinkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przez policjanta poza godzinami służby, w sytuacji gdy polecenie zostało wydane przez przełożonego, stanowi przewinienie dyscyplinarne?
Ratio decidendi
Policjant, nawet poza godzinami służby, jest zobowiązany do wykonywania poleceń przełożonych, chyba że ich wykonanie wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa. Odmowa poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, gdy istniało uzasadnione podejrzenie spożycia alkoholu, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej i może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby była współmierna do popełnionego przewinienia.
Stan faktyczny
Policjantka K. O. została obwiniona o naruszenie dyscypliny służbowej poprzez niewykonanie polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Po postępowaniu dyscyplinarnym została uznana za winną i wymierzono jej karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Policjantka zaskarżyła orzeczenie, podnosząc m.in. brak podstaw do badania jej trzeźwości poza służbą oraz naruszenie jej swobód obywatelskich. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski (spr.), Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Ewa Marcinkowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Rosińska-Czaykowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2016 r. sprawy ze skargi K. O. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę [...] Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w R., na podstawie art. 135n pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2015 r. poz. 355 z późn. zm.), w dniu [...] maja 2015 r. wydał orzeczenie nr [...], którym utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z P. z dnia [...] kwietnia 2015 r., o uznaniu K. O. za winną przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu jej kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Organ odwoławczy w uzasadnieniu orzeczenia podał, że policjantka została obwiniona, o to że popełniła przewinienie dyscyplinarne poprzez naruszenie dyscypliny służbowej w ten sposób, że w dniu [...] października 2014 r., około godziny 17.00 w P. przy ul. [...] na terenie Komendy Powiatowej w P. nie wykonała polecenia wydanego przez pełniącego służbę kontrolnego jednostki nadkom. T. P. – Zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w P. , odnośnie poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. o czyn z art. 132 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w związku z § 21 pkt 4 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. U. KGP, poz. 99). Komendant Powiatowy Policji w P. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r. uznał policjantkę winną popełnienia powyżej pisanego czynu i wymierzył jej karę dyscyplinarną – ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. [...] Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. uchylił powyżej określone orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego z uwagi na fakt, iż zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym materiał nie potwierdził bezsprzecznie faktu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez policjantkę w sposób określony w kwalifikacji prawnej zarzutu oraz nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy i stopień zawinienia. Po dokonaniu analizy akt postępowania dyscyplinarnego, oceny zgromadzonego materiału dowodowego, treści zaskarżonego orzeczenia, odwołania policjantki oraz stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w P. oraz po uwzględnieniu wszystkich okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wyższy przełożony stwierdził, że policjantka naruszyła dyscyplinę służbową w sposób opisany w zarzucie. Badając zasadność wymierzonej kary organ odwoławczy uznał, że wymierzona kara jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 134a ustawy o Policji, kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenia go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. Wyższy przełożony nie stwierdził dowolności działania organu I instancji w tym zakresie, a zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz ocena przebiegu służby policjantki w pełni uzasadniała zastosowanie takiej sankcji. K. O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie "odwołanie" od orzeczenia nr [...] [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, w którym podniosła, że wbrew zaleceniom i intencji ustawodawcy przewidzianej w art. 134i pkt 4 ustawy o Policji postępowanie dyscyplinarne nie zostało poprzedzone czynnościami sprawdzającymi, które w definitywny sposób doprowadziłyby do odstąpienia od wszczęcia tego postępowania. System orzekania kar w prowadzonym postępowaniu w jej odczuciu jest wysoce szkodliwy społecznie nie tylko w środowisku współpracowników. Permanentne poszukiwanie winnego wobec braku możliwości jasnego i klarownego sklasyfikowania czynu budzi poważne wątpliwości co do znajomości prawa przez przełożonych i dowolnej jego interpretacji. Ocena ta wynika ze stanowiska prawnego Biura Komendanta Głównego Policji nr Gi-959/326/04/DT z dnia 4 października 2004 r. wyjaśniającego, iż dokonywanie badania trzeźwości policjanta, który popełnił przewinienie dyscyplinarne nie będące przestępstwem bądź wykroczenie, jest bezpodstawne. Dalej skarżąca wyjaśniła, że gdyby nawet takie polecenie w czasie wolnym od służby zostało jej wydane, nigdy by mu się nie poddała, gdyż uważa to za pogwałcenie osobistych swobód obywatelskich. Kolejnym przejawem ignorancji podstawowych zasad procesu jest odmowa uzasadnienia pisemnego zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego przez przełożonego, który, ignorując nadrzędne przepisy prawa karnego procesowego, odmawia wydania takiego uzasadnienia powołując się na brak jednoznacznej interpretacji przepisów podrzędnych. W ocenie skarżącej wymierzona kara nie może się ostać w świetle zebranego materiału dowodowego, gdyż w krytycznym dniu była trzeźwa, nie dopuściła się jakiegokolwiek naruszenia dyscypliny bądź przepisów prawa (wykroczenia bądź przestępstwa). Będąc trzeźwą, czego dowodem jest wynik badania alkomatem, jak też zeznania świadków, w żaden sposób nie poczuwała się do obowiązku poddania się badaniu, nawet gdyby takie polecenie do niej dotarło. [...] Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Odniósł się również w wyczerpujący sposób do zarzutów podniesionych w skardze, uznając je za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), sądy administracyjne, dokonując tej kontroli, stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji. Uwzględniając skargę sąd może jedynie, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 powołanej powyżej ustawy, uchylić zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stwierdzić nieważność, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach, stwierdzić wydanie z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych przepisach. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga zgodnie z art. 151 tej ustawy, podlega oddaleniu. W przypadku postępowań dyscyplinarnych objętych zakresem właściwości rzeczowej sądów administracyjnych przedmiotem kontroli jest ich prawidłowość. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego orzeczenia, Sąd doszedł do przekonania, że w zakresie, w jakim dotyczy ono stwierdzenia winy skarżącej odnośnie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, wraz z wymiarem kary wydalenia, rozstrzygnięcie to nie budzi zastrzeżeń co do jego prawidłowości. Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355 z późn. zm.). Zgodnie z art. 135p ust. 1 powołanej ustawy, w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Z powyższego wynika, że przepisy zawarte w rozdziale 10 ustawy o Policji w zasadzie stanowią regulację kompletną w zakresie dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązany jest zatem dokonać oceny zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego pod kątem jego zgodności z prawem, to jest zarówno z przepisami prawa materialnego jak i z przepisami regulującymi przebieg postępowania dyscyplinarnego. Podstawę zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego stanowią przepisy rozdziału 10 (art. 132-144a) ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 powołanej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (art. 132 ust. 2 ustawy). W art. 132 ust. 3 ustawy o Policji został określony katalog naruszeń dyscypliny służbowej. Katalog ten nie ma charakteru zamkniętego, ale zawiera jedynie przykładowe formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji. Wskazuje na to przede wszystkim użyte w treści tego przepisu sformułowanie "w szczególności", które oznacza, iż nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (zachowania policjantów) uznać należy za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustawodawca, uznając, iż niemożliwe jest ich pełne enumeratywne wyliczenie odsyła zatem do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, za które to naruszenie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, wskazując na zawinione przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych. Przepis ten wskazuje na zawinione działanie lub zaniechanie funkcjonariusza. Kwestię zawinienia wyjaśnia natomiast art. 132a ustawy wskazujący, iż przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia i na to się godzi (wina umyślna), 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (wina niewymyślna). Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy, wymierzona kara powinna być adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Ustawa nakazuje także wziąć pod uwagę zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie jak i na złagodzenie wymierzonej kary. Przeprowadzone pod tym kątem badanie sprawy i analiza zebranego przez organ dyscyplinarny materiału dowodowego oraz jego oceny przez organ odwoławczy, doprowadziły Sąd do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu, przyjęty przez organy dyscyplinarne obu instancji w niniejszej sprawie opis zdarzenia z dnia [...] października 2014 r., w którym uczestniczyła skarżąca, nie budzi wątpliwości. Podstawę materialnoprawną zaskarżonego orzeczenia stanowi art. 132 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy o Policji, zgodnie z którym, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Zgodnie z § 21 pkt 4 zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP poz. 99), każdy policjant starszy stopniem jest zobowiązany do wydania policjantowi młodszemu stopniem chociażby nie był podwładnym, stosownego polecenia w celu ochrony dobrego imienia służby. Podkreślić należy, że cechą specyficzną i właściwą dla stosunków służbowych jest określenie obowiązków służbowych, w tym dyspozycyjności funkcjonariusza służby publicznej, posłuszeństwa poleceniom służbowym i odpowiedzialności dyscyplinarnej. Takie też rozwiązanie przyjęte zostało w ustawie o Policji, stanowiącej w art. 25 ust. 1, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, nie karany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Powyższemu odpowiada rota ślubowania składana przez funkcjonariusza, w której ślubuje on służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia, wykonując powierzone mu zadania pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Tak też kształtuje obowiązki funkcjonariusza art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, stanowiąc, że policjant jest obowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Granice związania funkcjonariusza Policji poleceniem służbowym regulują przepisy art. 58 ust. 2 i ust. 3 powołanej ustawy o Policji, zgodnie z którymi policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa (ust. 2), o czym powinien zameldować Komendantowi Głównemu Policji z pominięciem drogi służbowej (ust. 3). Z treści przytoczonych przepisów wynika - jak słusznie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r. o sygn. akt I OSK 1003/05 (publ. Lex nr 209083) - że ustawa o Policji nakłada na funkcjonariusza obowiązek wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, którym jest on związany, z wyjątkiem polecenia lub rozkazu, którego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. W związku z tym, poza sytuacją określoną w art. 58 ust. 2, odmowa wykonania lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, sankcjonowane karami dyscyplinarnymi, o których mowa w art. 134 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji. Nie ma wątpliwości, że charakter stosunku służbowego policjanta, polegający na szczególnym podporządkowaniu, oznacza, iż przewinienie dyscyplinarne można popełnić także poza godzinami służby. Funkcjonariusz Policji także poza godzinami służby jest zobowiązany postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych. Dotyczy to szczególnie czynu, który popełniła skarżąca. Jest bowiem oczywiste, że w sytuacji, w której policjant, działając poza godzinami służby, przebywając w pomieszczeniu jednostki organizacyjnej Policji, w którym był spożywany alkohol, nawet jeżeli policjant alkoholu nie spożywał, musi się liczyć, że to negatywne zdarzenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Biorąc zatem pod uwagę specyfikę stosunków służbowych funkcjonariuszy Policji, opartą na hierarchicznym podporządkowaniu, dyscyplinie i obowiązku wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych, w ocenie Sądu, organ prawidłowo uznał, że skarżąca w związku z zaistniałym zdarzeniem powinna wykonać polecenie przełożonego i poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W tym miejscu zasadnym jest odwołanie się do treści art. 17 ust. 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r. poz. 1356 z późn. zm.) zgodnie z którym, kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona mają obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. Tryb sprawdzania czy pracownik spożywał alkohol określało rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie (Dz. U. Nr 25, poz. 117). Zgodnie z § 8 ww. rozporządzenia kierownik zakładu pracy był obowiązany na żądanie pracownika zapewnić przeprowadzenie badania stanu trzeźwości pracownika. Oznacza to, że pracodawca nie mógł nikogo zmusić do poddania się badaniu alkomatem. Pracownik miał prawo odmówić. W takim przypadku, jeżeli zachodziło uzasadnione podejrzenie, że pracownik stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy, pracodawca miał obowiązek nie dopuścić pracownika do pracy. Należało mu wtedy wydać w dowolnej formie polecenie służbowe zaprzestania wykonywania obowiązków służbowych. Okoliczności stanowiące podstawę decyzji o niedopuszczeniu pracownika do pracy powinny być podane pracownikowi do wiadomości. Pracownik natomiast może zażądać badania alkomatem, gdy chce udowodnić swoją trzeźwość. Zgodnie z orzecznictwem pracodawca, który nie dopuścił pracownika do pracy ma obowiązek umożliwić mu wykazanie trzeźwości (m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2000 r. w sprawie o sygn. I PKN 589/99). Na marginesie należy wskazać, że w razie odmowy poddania się badaniu alkomatem możliwe jest dowodzenie w toku postępowania sądowego stanu nietrzeźwości lub stanu po spożyciu alkoholu pracownika za pomocą innych dowodów, w szczególności na podstawie zeznań świadków oraz nagrań z monitoringu. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, to w interesie skarżącej leżało aby poddać się bezpośrednio po zdarzeniu badaniu alkomatem. Nie czyniąc tego skarżąca narażała się na zarzut naruszenia dyscypliny służbowej określony w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, zgodnie z którym naruszeniem dyscypliny służbowej jest stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Reasumując stwierdzić należy, że organy obu instancji miały podstawy uznać, że skarżąca, przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, godziła się na jego popełnienie, co odpowiada konstrukcji winy umyślnej z zamiarem ewentualnym, przyjętej w art. 132a pkt 1 ustawy o Policji. W myśl tego przepisu przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Nie budzi przy tym wątpliwości, że skarżąca miała możliwość wraz z innymi funkcjonariuszami zorganizowania spotkania towarzyskiego poza komendą Policji. Podzielić należy stanowisko organu, że skarżąca, uczestnicząc w opisanym zdarzeniu, wykazała się brakiem dbałości o społeczny wizerunek Policji i poziom społecznego zaufania do niej. Kary dyscyplinarne zostały określone w art. 134 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. W postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2012 r., II SA/Wa 1587/12 i NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I OSK 2687/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary musi być poprzedzone wnikliwą i obiektywną oceną, aby nie można było postawić zarzutu dowolności co do zastosowanej sankcji. Organ ma obowiązek uwzględnienia i rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na rozmiar kary (art. 134h ust. 1-4 ustawy). Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Stopień winy powinien więc mieć wpływ na wymiar kary. Organy obu instancji prawidłowo oceniły całokształt okoliczności mających miejsce w sprawie oraz zebrany materiał dowodowy. Orzekając o karze, uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącej kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego, które niewątpliwie naruszyło dobre imię Policji, o czym była już wyżej mowa. Na złagodzenie wymiaru kary wpływ mają wymienione w art. 134h ust. 3 pkt 1-4 ustawy o Policji okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) nieumyślność jego popełnienia; 2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków; 3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych; 4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Żadna z takich sytuacji w sprawie jednak nie zachodziła. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że organ uwzględnił jednak przy wymiarze kary nienaganny przebieg służby skarżącej i nie orzekł o wymierzeniu surowszej, bardziej dolegliwej kary spośród wymienionych w powołanym wyżej art. 134 ustawy o Policji. Z powyższych względów zarzuty podniesione w skardze nie mogły zostać uwzględnione, gdyż organ w zaskarżonym orzeczeniu decyzji zastosował dyrektywy zawarte w rozdziale 10 ustawy o Policji postępowania dyscyplinarnego, nie uchybił także przy ferowaniu rozstrzygnięcia przepisom prawa materialnego i procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Wbrew zarzutom skargi organ policyjny dokonał wnikliwej i wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, także uzasadnił należycie wymierzoną karę, co nie daje podstaw do twierdzenia, że organ przekroczył granice uznaniowości. Nadto przewidywana przez skarżącą utrata świadczeń pieniężnych, na co którą powołuje się skarżąca w uzasadnieniu skargi, nie może być, w ocenie sądu, elementem mającym wpływ na ocenę prawidłowości zaskarżonego orzeczenia. Dolegliwości te związane są bowiem z kwestią naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzonej kary. Mając na względzie powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło